III SA/Kr 522/12
WyrokWSA w Krakowie2013-02-19
Skład orzekający: Tadeusz Wołek, Halina Jakubiec, Janusz Bociąga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może orzec o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli osoba ta przebywa czasowo za granicą, ale deklaruje wolę powrotu i utrzymuje związek z lokalem?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i odmówił wymeldowania, uznając, że czasowy pobyt za granicą, nawet długotrwały, nie jest równoznaczny z trwałym opuszczeniem miejsca pobytu stałego, jeśli osoba wyraża wolę powrotu i utrzymuje związek z lokalem. Instytucja wymeldowania nie może służyć jako narzędzie do wyprowadzenia osoby z lokalu ani zmuszenia jej do jego opuszczenia.Stan faktyczny
Właściciele lokalu wystąpili o wymeldowanie J. i G. S., twierdząc, że opuściły one lokal na stałe i wyjechały do USA. Organ pierwszej instancji przychylił się do wniosku, uznając wyjazd za trwały. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję, odmawiając wymeldowania, gdyż uznał wyjazd za czasowy. Właściciele lokalu zaskarżyli decyzję organu odwoławczego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnoprawnych. W trakcie postępowania sądowego zmarła jedna z osób, których dotyczył wniosek o wymeldowanie.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie sądowe w części dotyczącej G. S. z uwagi na jej śmierć. W pozostałym zakresie skargę oddalono.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Wołek (spr.) Sędziowie WSA Halina Jakubiec SO (del.) Janusz Bociąga Protokolant Honorata Kuźmicka-Wełna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2013 r. sprawy ze skargi U. G., J. G. na decyzję Wojewody z dnia 29 lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania I. umarza postępowanie sądowe w części dotyczącej G. S., II. w pozostałym zakresie skargę oddala.
Burmistrz Miasta L. decyzją z dnia [....] 2011 r. nr [...], orzekł o wymeldowaniu z pobytu stałego J. S. i G. S. z lokalu przy ul. [...] w L. - na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r., nr 139, poz. 993 ze zm.), dalej "ustawa" oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r.- Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2000 r., nr. 98, poz. 1071 ze zm.), dalej "K.p.a.".
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że J. i G. S. nie przebywają pod tym adresem i nie dopełniły obowiązku wymeldowania. Zdaniem organu, ustalone fakty oraz zebrany w sprawie materiał dowodowy przemawiają za wydaniem decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego wskazanych osób z przedmiotowego lokalu zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy.
W szczególności organ wskazał, że U. i J. G. - właściciele lokalu - zwrócili się z wnioskiem o wymeldowanie J. i G. S. ze spornego lokalu, gdyż opuściły ten lokal i wyjechały na stałe do Stanów Zjednoczonych Ameryki, a przed wyjazdem opróżniły pomieszczenia, które zajmowały i obecnie są one puste. Wskazali, że ze względu na zbyt dużą powierzchnię domu, zamierzają go sprzedać.
Wszczęte zostało postępowanie administracyjne w wyniku którego ustalono, że U. i J. G. udostępnili do zamieszkania kilka znajdujących się w domu na piętrze pomieszczeń członkom rodziny U. G. tj. matce J. S. i siostrze G. S.
W dniu 27.10.2010r. J. i G. S. opuściły lokal i wyjechały do USA. Na tydzień przed wyjazdem zajmowane przez nich pomieszczenia zostały opróżnione przez córkę J. S. – E. W., a podczas tego tygodnia zamieszkały w hotelu [...] w L. Część rzeczy znajdująca się w lokalu została za ich zgodą przez E. W. wyrzucona na śmietnik, a część rzeczy pozostawiono u sąsiadów lub im podarowano. Sąsiadami byli T. G., K. G. i J. P. Osoby te przesłuchano w charakterze świadków.
Przeprowadzone zostały trzy razy rozprawy administracyjne oraz dowód - oględziny lokalu. Wystąpiono też z zapytaniem do: ZUS O/L., GKiM w L., Telekomunikacji Polskiej S.A. w W., MOPS w L. oraz KP Policji w L.
Po analizie zebranego materiału dowodowego organ stwierdził, że bezspornym jest fakt, że J. i G. S. opuściły przedmiotowy lokal i w dniu 27.10.2010r. wyjechały do USA. Z wyjaśnień nadesłanych w toku postępowania wynika, że ich wyjazd za granicę ma charakter tymczasowy.
Część zebranych dowodów może świadczyć o tymczasowym wyjeździe. Są to zeznania świadka T. G., który oświadczył, że J. i G. S. wyjechały na granicę tylko czasowo, że zamierzają wrócić, jednakże nie jest mu znana data ich powrotu. Przed ich wyjazdem otrzymał od nich kilka rzeczy, lecz rzeczy te dostał tylko na przechowanie. Kolejne dowody to informacja z ZUS O/L. oraz informacja z MOPS w L. dotycząca sposobu przekazywania dla ww. osób świadczeń z tych instytucji. Świadczenia te są przelewane ww. osobom na konto.
Zdaniem organu, dowody te jednoznacznie nie świadczą o tym, że opuszczenie lokalu ma charakter tylko czasowy, bowiem część dowodów przemawia za stwierdzeniem, że opuszczenie lokalu jest trwałe.
Wymienić tu należy m.in. dowód z oględzin zajmowanych przez nie pomieszczeń, w których nie ma już żadnych rzeczy należących do nich, pomieszczenia są prawie puste. Jedno pomieszczenie, które pełniło funkcję pokoju jest puste, natomiast w pozostałych dwóch znajdują się rzeczy, które wg oświadczenia U. G. są jej własnością, a jako dowód na to, udostępniła kasetę z kamery, z którego wynika, że rzeczy te wcześniej znajdowały się w jej mieszkaniu w K.
Kolejny dowód to zeznania świadków J. P. i K. G., świadczące tym, że opuszczenie lokalu przez J. i G. S. ma charakter trwały. K. G. zeznał, że przed wyjazdem J. i G. S. podarowały mu nieodpłatnie kilka rzeczy tj. lodówkę, wersalkę, stół, krzesła. J. P. zeznał, że przed wyjazdem ww. osób, na ich prośbę, pomagał wynosić z mieszkania rzeczy stanowiące ich własność, które były na wyposażeniu mieszkania. Część tych rzeczy została wyrzucona, a część podarowana sąsiadom. Świadkowie zeznali ponadto, że słyszeli od kobiet, iż wyjeżdżają one na stałe do USA.
Jednak te zeznania mogą być mało wiarygodne, gdyż świadkowie zmienili w tej części zeznania, oświadczając, że nie są pewni tego, co słyszeli. Rozbieżności w tych zeznaniach nie udało się jednak wyjaśnić, gdyż świadkowie nie zgłosili się na kolejne rozprawy administracyjne, za co została im nałożona kara grzywny.
Za stwierdzeniem, że opuszczenie lokalu przez J. i G. S. jest trwałe przeważa też informacja uzyskana z Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Spółka z o.o. w L., z której wynika, że przy rozwiązywaniu umowy na wywóz śmieci ww. osoby zadeklarowały ustnie stały wyjazd za granicę.
Wyzbywanie się rzeczy osobistych jak i artykułów gospodarstwa domowego z mieszkania i zamieszkanie przed wyjazdem w hotelu przez okres tygodnia, świadczyć może raczej za opuszczeniem lokalu na stałe, a także zerwania związku z lokalem. Zdaniem organu, wynoszenie sprzętów i mebli z pomieszczeń zajmowanych przez ww. osoby nie byłoby konieczne gdyby opuszczenie lokalu miało charakter czasowy. Wystarczyłoby ich odpowiednie zabezpieczenie do chwili powrotu. Przekazanie części rzeczy na przechowanie do sąsiadów w tym przypadku, wydaje się nieuzasadnione.
W toku postępowania J. i G. S. nie podały nawet przypuszczalnej daty powrotu do miejsca stałego pobytu.
W orzecznictwie NSA przeważa pogląd, że opuszczenie miejsca stałego pobytu, jako niezbędna przesłanka wymeldowania określona w art. 15 ust. 2 ustawy, winno być rozumiane jako zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu oraz dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania.
J. S. i G. S. wniosły odwołanie od powyższej decyzji. Zaskarżonej decyzji zarzuciły: naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 6, art. 15 ust. 2 ustawy polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że miejscem stałego ich pobytu jest terytorium USA i że opuszczenie przez nie lokalu ma charakter dobrowolny i trwały; sprzeczność ustaleń faktycznych z zebranym materiałem dowodowym przez stwierdzenie, że opuściły w sposób trwały i dobrowolny budynek.
Wskazały, że wyjechały za granicę z uwagi na trudne warunki mieszkaniowe spowodowane konfliktem z wnioskodawcami. Zmusiła je do tego sytuacja rodzinna. J. S. jest osobą w podeszłym wieku a G. S. osobą niepełnosprawną. Nie mogły liczyć na pomoc najbliższej rodziny. Wnioskodawcy podejmowali czynności celem pozbawienia ich możliwości mieszkania w lokalu. Pozbawili je mediów - ciepłej wody oraz ogrzewania. Wobec faktu, iż zbliżała się pora zimowa, postanowiły wyjechać na ten czas do E. W. - córki J. S. zamieszkującej na terytorium USA, aby przeczekać ten czas.
Przed wyjazdem opróżniły lokal z rzeczy osobistych w obawie przed ich utratą. Obawiały się, że wnioskodawcy je okradną. Rzeczy oddano na przechowanie sąsiadowi T. G. Natomiast pozostałe rzeczy takie jak m. in. meble, obrazy, dywany zasłony stanowiące ich własność, pozostały w lokalu z uwagi na fakt, że zamierzały i zamierzają do niego powrócić. Wobec powyższego, przekazanie rzeczy osobistych na przechowanie uzasadnione było obawą ich utraty, kradzieży i stanowiło ich właściwe zabezpieczenie do czasu powrotu.
Przed wyjazdem zamieszkały w Hotelu [....] w L., ponieważ wnioskodawcy pozbawili skarżące mediów w lokalu. W jesieni starszym i schorowanym osobom trudno było mieszkać w takich warunkach.
Te okoliczności nie dowodzą w żaden sposób, że miały zamiar opuścić miejsce stałego pobytu definitywnie, zrywając z lokalem związek i przeniosły swoje interesy życiowe na terytorium USA. Ta kwestia nie została rozważona przez organ, a wnioski organu są sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Potwierdzeniem okoliczności, że nie opuściły miejsca pobytu na stałe, stanowią informacje pozyskane przez organ z ZUS w L. oraz MOPS w L. w zakresie sposobu przekazywania świadczeń z tych instytucji, które są przelewane na rachunek bankowy uprawnionych. Organ odmówił mocy dowodowej tym dokumentom, stwierdzając jedynie, że nie stanowią one potwierdzenia okoliczności, iż opuszczenie lokalu ma charakter czasowy. Organ nie uzasadnił swojego stanowiska, nie wykazał przesłanek warunkujących możliwość odmowy przyznania mocy dowodowej tym dokumentom.
Z drugiej strony organ przyznał moc dowodową informacji z ZGKiM Sp. z o. o. z której wynika, że przy rozwiązaniu umowy o wywóz śmieci rzekomo zadeklarowały ustnie stały wyjazd za granicę. Z uwagi na fakt, że z dokumentu tego nie wynika, kto złożył takie ustne oświadczenie oraz kto je przyjął - nie ma on mocy dowodowej.
Odnosząc się do argumentacji organu, że dowód z oględzin lokalu przemawia za stwierdzeniem, iż opuszczenie mieszkania ma charakter definitywny i dobrowolny, podniosły, że z dokumentacji fotograficznej wynika, iż lokal jest umeblowany a meble stanowią ich własność. Odwołujące wyjeżdżając za granice zamknęły lokal. Jak wynika z uzasadnienia decyzji wnioskodawcy mają swobodny dostęp do mieszkania. Wobec tego nie można wykluczyć, że przed przeprowadzeniem dowodu z oględzin mieli możliwość dodatkowego opróżnienia mieszkania.
Organ naruszył podstawowe zasady postępowania dowodowego w sprawie.
Pomimo, iż świadkowie K. G. oraz J. P. odwołali zeznania dotyczące rzekomego przekazania im przez odwołujące informacji o wyjeździe do USA na pobyt stały, organ nie podjął czynności celem wyjaśnienia tak ważnej kwestii. Rozbieżności w zeznaniach świadków winny zostać zweryfikowane, przede wszystkim z uwagi na fakt, iż pierwotne ich zeznania, z których następnie się wycofano zostały złożone po wcześniejszym ustaleniu ich treści z wnioskodawcą J. G.
Z oświadczeń samych zainteresowanych, z zeznań świadka T. G. oraz z faktu pozostawienia w mieszkaniu całego wyposażenia (meble, dywany, obrazy, zasłony), można wyprowadzić wniosek, że opuszczenie lokalu nie ma charakteru trwałego, i że zamierzają powrócić do miejsca stałego pobytu. Sam fakt wyjazdu za granicę nie jest równoznaczny z opuszczeniem dotychczasowego miejsca pobytu stałego, uzasadniającym wymeldowanie. Odwołujące wprawdzie wyjechały poza granice kraju, ale brak było dostatecznych podstaw do uznania, że opuszczenie miejsca stałego pobytu ma charakter stały.
Wojewoda decyzją z dnia 29 lutego 2012 r. nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł o odmowie wymeldowania J. i G. S. z budynku przy ul. [....] w L. - na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 15 ust. 2 ustawy.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że z pisemnych wyjaśnień J. oraz G. S. skierowanych do organu I instancji wynikało, że od 27 października 2010 r. nie mieszkają w spornym budynku. Przebywają z wizytą u córki J. S. na terenie K. oraz u pozostałych córek J. S. na terenie USA, ze względu na trudne warunki mieszkaniowe panujące w budynku od 3 lat, tj. brak ogrzewania i ciepłej wody w okresie zimowym, spowodowane konfliktem z U. i J. G.
J. S., jako osoba starsza (82 lata) opiekująca się niepełnosprawną córką G. S. podała, iż ich pobyt za granicą ma charakter czasowy i związany jest z odwiedzinami córek, które mieszkają w K. i w USA. J. S. deklaruje wraz z G. S. zamiar powrotu do budynku, ale nie może podać dokładnej daty powrotu, ponieważ do tej pory przebywała u córki w K., obecnie wyjeżdża do córek, które zamieszkują w USA. Twierdzi, że w budynku miały miejsce interwencje Policji, z uwagi na odcinanie przez U. i J. G. ogrzewania w okresie zimowym w górnej części domu w pomieszczeniach zajmowanych przez odwołujące, w wyniku czego pozbawione były ciepłej wody oraz z powodu znęcania się nad nią córki – U. G.
Przyznała, że wraz z córką w chwili wyjazdu przekazała na przechowanie przedmioty T. G. z możliwością użytkowania ich do czasu ich powrotu do kraju, tj. lodówkę, telewizor i wiele innych rzeczy. W budynku pozostawiły wersalkę, łóżko, szafki, dywany, obrazy, stół, krzesła zasłony oraz firany. Wyjeżdżając za granicę J. S. zamknęła na klucz zajmowane pomieszczenia.
U. oraz J. G. słuchani przed organem I instancji oświadczyli, że J. i G. S. opuściły sporne mieszkanie, zabierając ze sobą swoje rzeczy osobiste, resztę rzeczy wyrzuciły lub przekazały sąsiadom, np. K. G., któremu dały lodówkę, telewizor, stół oraz krzesła. Mieszkanie pozostawiły puste. Ponieważ zabrały klucze od mieszkania pozostawiając je zamknięte, a zamki były typowe i proste, U. oraz J. G. otworzyli drzwi do mieszkania i zajęli je. Obecnie chcą sprzedać budynek i wyjechać do K., gdzie posiadają mieszkanie, dlatego podtrzymują wniosek o wymeldowanie J. i G. S.
Organ odwoławczy zwrócił się pismem w dniu 22 grudnia 2011 r. do Komendy Powiatowej Policji w L. o udzielenie informacji, czy w latach 2005-2010 pod spornym adresem zgłaszane były interwencje, z uwagi na awantury rodzinne dotyczące utrudniania J. i G. S. zamieszkania w ww. budynku. W odpowiedzi Komenda poinformowała, że pod wskazanym adresem odbywały się interwencje Policji z uwagi na nieporozumienia rodzinne, które najczęściej kończyły się na miejscu poprzez pouczenie.
Organ odwoławczy zaznaczył, że instytucja wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego nie może być wykorzystywana do wyprowadzenia tej osoby z lokalu. Wymeldowanie nie jest, bowiem tożsame z wykonaniem eksmisji, nie może też być drogą zmuszającą osobę do opuszczenia lokalu. Wymeldować można osobę wtedy, gdy całkowicie dobrowolnie i trwale opuści lokal i z niego nie korzysta.
Nie ma znaczenia, jak często J. i G. S. korzystają z budynku, skoro wyrażają zdecydowaną wolę zamieszkiwania w tym budynku po powrocie z zagranicy. Sama wola określonej osoby dalszego zamieszkiwania w lokalu, niezależnie od okoliczności faktycznych czy prawnych, stanowi bezwzględną przeszkodę dla uznania, iż nastąpiło opuszczenie lokalu.
W relacji córka - matka oraz w relacjach pomiędzy rodzeństwem - zdarzają się sytuacje, że rodzice przebywają u dorosłych dzieci, bądź dorosłe rodzeństwo przebywa u siebie i jest to zrozumiałe. Taka sytuacja nie może spowodować jednak wymeldowania, tym bardziej, że J. i G. S. cały czas uważają sporny budynek za miejsce pobytu stałego.
Zatem organ odwoławczy uznał, iż pobyt J. i G. S. u rodziny nie jest równoznaczny z trwałym opuszczeniem dotychczasowego miejsca pobytu stałego, uzasadniającym wymeldowanie w drodze decyzji administracyjnej w oparciu o art. 15 ust. 2 ustawy. Osoba zameldowana na pobyt stały nie ma obowiązku przebywania w swoim mieszkaniu bez przerwy. Każdy ma prawo do swobodnego poruszania się i przebywania poza miejscem pobytu stałego, nawet przez dłuższy okres czasu.
Biorąc pod uwagę powyższe, organ odwoławczy odmiennie ocenił materiał dowodowy uznając, że J. i G. S. nie opuściły w sposób trwały dotychczasowego miejsca pobytu stałego, dlatego uchylił decyzję organu I instancji i orzekł o odmowie wymeldowania.
Na powyższą decyzję U. G. i J. G. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zarzucili, że zaskarżona decyzja narusza: interes prawny skarżących oraz prawo, przez niedopełnienie przez Wojewodę obowiązków wynikających z art. 10, art. 35, art. 76, art. 77, art. 79, art. 80, art. 81 art. 107 K.p.a.; art. 15 K.p.a. i art. 6 oraz art. 15 ust. 2 ustawy przez jego błędna wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Podnieśli, że Wojewoda mimo uzupełnienia postępowania dowodowego o informację z KPP w L., na podstawie której poczynił własne ustalenia faktyczne, nie dochował zasady wynikającej z art. 10 K.p.a. Pomimo przeprowadzenia postępowania dowodowego w pewnym zakresie, nie umożliwiono skarżącym wypowiedzenia się co do pisma KPP w L. i zgłoszenia żądań. Skarżący z uprawnienia tego z pewnością skorzystaliby dążąc do wykazania, że interwencje policji wynikały głównie z rażąco niewłaściwego zachowania J. i G. S. W związku z tym naruszono również art. 79 K.p.a., uniemożliwiając stronie udział w przeprowadzeniu dowodu i złożenie wyjaśnień.
Zaskarżona decyzja zawiera ustalenia odmienne od stwierdzeń zawartych w dokumencie urzędowym, jakim jest informacja KPP w L. W piśmie tym nie potwierdzono informacji, jakoby zgłaszane były interwencje z uwagi na awantury rodzinne dotyczące utrudniania J. i G. S. zamieszkanie budynku. W związku z tym zasadny jest zarzut naruszenia art. 76 K.p.a., przez wyinterpretowanie z dokumentu urzędowego KPP innych okoliczności niż urzędowo stwierdzone, bez przeprowadzenia dowodu przeciwnego. Wojewoda naruszył też art. 77 K.p.a., przez wybiórcze zasięgnięcie informacji w KPP w L., bez uzyskania szczegółowych informacji dotyczących interwencji pozwalających wyprowadzić jednoznaczne wnioski.
Organ II instancji dopuścił się naruszenia art. 80 K.p.a. Zaskarżona decyzja nie została oparta na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Wojewoda uznał za udowodnione, że J. i G. S. nie opuściły budynku w sposób trwały. Nie wskazał jednak podstawy takiego ustalenia, poza oświadczeniem zainteresowanych. Zaskarżona decyzja nie spełnia przesłanek swobodnej oceny dowodów i nosi cechy dowolności i arbitralności.
Z powyższym wiąże się naruszenie art. 81 K.p.a. Wojewoda uznał za udowodniony fakt, że J. i G. S. nie opuściły budynku w sposób trwały, jednak nie umożliwił wypowiedzenia się stronom po uzupełnieniu postępowania dowodowego.
Naruszono też art. 107 K.p.a. Zaskarżona decyzja nie zawiera m.in.: oznaczenia strony lub stron, powołania podstawy prawnej, wystarczającego uzasadnienia faktycznego i prawnego. Uzasadnienie faktyczne decyzji nie zawiera jednoznacznego wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Uzasadnienie prawne nie wyjaśnia podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Ponadto zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem terminów określonych w art. 35 K.p.a.
Wskazane naruszenia prawa, prowadzą w efekcie do naruszenia zasady dwuinstancyjności określonej w art. 15 K.p.a. Organ II instancji nie dokonał pełnej oceny wszystkich dowodów i ustalenia stanu faktycznego. W uzasadnieniu decyzji brak oceny zgromadzonych dowodów i pełnego ustalenia stanu faktycznego.
Wojewoda naruszył też przepisy prawa materialnego tj. art. 6 w zw. art. 15 (m.in. ust. 2) ustawy. Wojewoda uznał za wystarczające dla ustalenia braku zamiaru trwałego opuszczenia lokalu deklaracje zainteresowanych. Przy tym pominął zgromadzone w sprawie dowody stojące w sprzeczności z tymi deklaracjami, jak również pominął fakt, że J. i G. S. od ponad 16 miesięcy (do chwili złożenia skargi włącznie), nie przebywały ani razu pod spornym adresem i nawet nie były w stanie podać daty przypuszczalnego powrotu do Polski.
Wojewoda pominął również fakt, że zainteresowane opuściły lokal dobrowolnie, a także, że nie mają fizycznie możliwości zamieszkania w tym budynku, gdyż zamki w drzwiach zostały wymienione przez właścicieli budynku. Zainteresowane w związku z tym nie szukały ochrony prawnej, a minął już termin zawity do wystąpienia o taką ochronę. J. i G. S. nie posiadają także żadnego tytułu prawnego do lokalu, co również powoduje niemożność zamieszkania w nim.
Zatem odmowa wymeldowania J. i G. S. prowadzi do utrzymania fikcji meldunkowej, naruszając tym samym interesy skarżących, którym trudniej jest sprzedać dom, w którym zameldowane są osoby, jak również możliwa do osiągnięcia cena jest niższa.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podzielając stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przez organ odwoławczy art. 10 K.p.a. oraz art. 79 K.p.a. podniósł, że organ odwoławczy nie prowadził postępowania dowodowego w pełnym lub znacznym zakresie. Ustalenie dokonane przez organ odwoławczy przed wydaniem decyzji miało na celu potwierdzenie, czy J. S. bądź G. S. zgłaszały na Policję interwencje pod spornym adresem, wynikające z utrudniania ww. zamieszkiwania pod tym adresem i jak te interwencje się kończyły. Z informacji udzielonej przez Komendę Powiatową Policji w L. wynika, że przyczyną interwencji były nieporozumienia rodzinne i interwencje te kończyły się bądź pouczeniami bądź dojściem stron do porozumienia. Ustalenie to nie miało jednak decydującego wpływu na wynik sprawy.
O rozstrzygnięciu sprawy zdecydowały inne okoliczności takie jak wola zamieszkiwania J. i G. S. pod spornym adresem po powrocie z zagranicy, relacje rodzinne pomiędzy J. i G. S. a osobami, u których przebywają za granicą, uzasadniające stwierdzenie, że ich pobyt za granicą nie jest równoznaczny z opuszczeniem miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust.2 ustawy. Okoliczności te, jako decydujące o odmowie wymeldowania J. i G. S. zostały przywołane w motywach zaskarżonej decyzji.
W związku z uznaniem przez skarżących, że zaniechanie przez organ odwoławczy powiadomienia skarżących o dodatkowym ustaleniu na okoliczność interwencji Policji pod spornym adresem uniemożliwiło im wyjaśnienie przyczyn tych interwencji Wojewoda wskazał, że w toku postępowania E. W. - córka J. S. zawiadamiała organ I instancji o konfliktach skutkujących interwencjami Policji (karta nr 36 w aktach sprawy). O problemach wynikających z braku dopływu energii cieplnej do pomieszczeń zajmowanych przez J. oraz G. S. organ I instancji był powiadomiony w formie pisemnej (karta nr 18 w aktach sprawy).
Pełnomocnik skarżących w toku postępowania przed organem I instancji pomimo zapoznania się z aktami sprawy (karta nr 47 w aktach sprawy), nie podjął żadnych działań zmierzających do wyjaśnienia przyczyn tych interwencji lub weryfikacji oświadczeń J. oraz G. S. W piśmie zawierającym wnioski dowodowe datowanym na 17 sierpnia 2011 r. (karta nr 50 w aktach sprawy), również nie wskazywał przyczyn interwencji Policji i nie zgłaszał dowodów na ich potwierdzenie. Nie zgłaszał również żadnych nowych dowodów oraz żądań przed wydaniem decyzji (karta nr 98 w aktach sprawy).
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, naruszenie przez organ administracji zasady wyrażonej w art.10 K.p.a. może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy (wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2011 r. w sprawie VII SA/Wa 212/11, LEX nr 996668, wyrok NSA z dnia 24 maja 2007 r. w sprawie II GSK 4/07).
Chybiony jest również zarzut naruszenia przez organ odwoławczy zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Wojewoda nie orzekał, bowiem w zakresie innym, niż uczyniono to wcześniej w pierwszej instancji, nie zmienił podstawy materialno prawnej rozstrzygnięcia jak również nie orzekał w kwestii, która nie była rozpoznawana w postępowaniu pierwszoinstancyjnym zachowując przedmiotową tożsamość sprawy (wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 10 czerwca 2009 r. II SA/Go 289/09, LEX nr 563684). Nie prowadził również postępowania dowodowego w całości oraz nie wyszedł poza zakres, w jakim orzekał organ pierwszej instancji (wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 grudnia 2009 r. w sprawie l SA/Wa 819/09, LEX nr 579684, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie II SA/Ol 64/09, LEX nr 550247).
Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 80 K.p.a. Wbrew twierdzeniom skargi podstawy ustalenia, że J. oraz G. S. nie opuściły trwale miejsca zameldowania na pobyt stały zostały wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i ustalenia te nie zostały oparte wyłącznie na oświadczeniach wyżej wymienionych. W toku postępowania przed organem I instancji świadek T. G. zeznał, że niektóre z rzeczy stanowiących wyposażenie mieszkania użytkowanego przez J. oraz G. S. przyjął na przechowanie do czasu powrotu ww. do kraju (karta nr 49 w aktach sprawy).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 107 K.p.a. Wojewoda wskazał, że zaskarżona decyzja wbrew twierdzeniom skargi zawiera oznaczenie stron postępowania, powołano w niej podstawę prawną oraz wyczerpujące uzasadnienie faktyczne i prawne.
W zakresie zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy terminów określonych w art. 35 K.p.a. Wojewoda stwierdził, że przed upływem miesiąca licząc od dnia wpływu odwołania wraz z aktami sprawy organ odwoławczy zgodnie z treścią art. 36 §1 K.p.a. zawiadomił strony o ustaleniu nowego terminu załatwienia sprawy (do dnia 30 stycznia 2012r.), oraz przyczynach ustalenia nowego terminu załatwienia sprawy - przeprowadzeniu czynności wyjaśniających wymagających odpowiedzi z KPP w L. (karta nr 103 w aktach sprawy). Odpowiedź KPP w L. wpłynęła wprawdzie w dniu umożliwiającym rozstrzygnięcie sprawy w terminie ustalonym, jednakże z przyczyn niezależnych od organu odpowiedź ta wymagała uzupełnienia, o co organ odwoławczy wystąpił zawiadamiając strony zgodnie z treścią art. 36 §1 K.p.a. o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy (do dnia 29 lutego 2012r.), oraz przyczynach wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy. Decyzja została wydana i nadana do stron w terminie wyznaczonym, ustalonym w myśl art. 36 K.p.a. - w dniu 29 lutego 2012r. Zarzut naruszenia przez organ odwoławczy terminów określonych w art. 35 K.p.a. jest bezpodstawny, gdyż w toku postępowania organ ten dopełnił czynności określonych w art. 36 K.p.a.
Skarżący zarzucili organowi odwoławczemu błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego (art. 6 w związku z art.15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych), do czego zdaniem skarżących, doszło na skutek pominięcia przez organ odwoławczy tego, że J. oraz G. S. nie mogą skutecznie - z uwagi na upływ rocznego terminu zawitego - domagać się na drodze sądowej przywrócenia posiadania. W ocenie Wojewody zarzut ten jest chybiony, gdyż w stanie faktycznym sprawy możliwym jest przyjęcie, że nie doszło do przedawnienia roszczenia o przywrócenie posiadania. Skarżący nie kwestionowali w toku postępowania problemów wskazywanych przez J. oraz G. S. związanych z ogrzewaniem zajmowanych przez nie pomieszczeń, jako jednej z przyczyn wyjazdu do rodziny w Stanach Zjednoczonych. W skardze zawarli informację, że wymienili zamki w drzwiach wejściowych do pomieszczeń, co w ich ocenie na skutek upływu czasu uniemożliwia J. oraz G. S. skuteczne dochodzenie roszczenia o przywrócenie posiadania a skoro tak, to w świetle przywołanego w skardze orzecznictwa sądów administracyjnych opuszczenie lokalu przez ww. należy uznać za dobrowolne. Pozbawienie J. oraz G. S. możliwości posiadania pomieszczeń, w których są zameldowane na pobyt stały nastąpiło, jak wynika z twierdzeń skargi w czasie, gdy przebywały u rodziny za granicą. Jest wysoce prawdopodobne, że o wymianie zamków w drzwiach jak i o dniu dokonania wymiany zamków w ogóle nie wiedziały.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 8 listopada 1976 r. III CRN 202/76 uznał, że w drodze analogii możliwym jest zawieszenie biegu terminu zawitego w sytuacji, w której dochodzenie roszczenia ograniczonego takim terminem było następstwem siły wyższej (OSNCP 1977, poz. 186). W świetle przywołanego orzeczenia możliwym jest, zatem zastosowanie w drodze analogi art.121 pkt. 4 ustawy Kodeks cywilny zgodnie z którym bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju - przez czas trwania przeszkody.
W toku rozprawy przed Sądem pełnomocnik skarżących poinformował, że G. S. zmarła, na co przedłożył kopię odpisu skróconego aktu zgonu wnosząc o umorzenie postępowania w odniesieniu do tej osoby. Z odpisu tego wynika, że G. S. zmarła w dniu 31 stycznia 2013 r.
Ponadto oświadczył, że J. i G. S. wróciły do Polski pod koniec ubiegłego roku i zamieszkały w wynajętym lokalu oraz, że nie toczyła się żadna sprawa o ochronę posiadania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r., nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, przy czym w sprawowaniu tej kontroli nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną rozstrzygając w granicach danej sprawy (art. 134 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Usunięcie z obrotu prawnego decyzji może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art.145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o art. 138 §1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego w związku z art.15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Zgodnie z art. 138 §1 pkt 2 K.p.a. organ odwoławczy uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo części.
Natomiast zgodnie z art.15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Organ odwoławczy po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym ocenił ten materiał odmiennie aniżeli organ pierwszej instancji uznając, że J. S. i G. S. nie opuściły w sposób trwały dotychczasowego miejsca pobytu stałego, zatem nie została spełniona przesłanka wymeldowania określona w art.15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Charakter rozstrzygnięć organu odwoławczego zdeterminowany jest zasadą dwuinstancyjności postępowania odwoławczego. Jej istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonej decyzji. Wypływa stąd obowiązek traktowania postępowania odwoławczego, jako powtórzenia rozstrzygania tej samej sprawy. Decyzja organu II instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak decyzja organu I instancji, a działanie organu odwoławczego jest działaniem, co do zasady, merytorycznym, równoważnym działaniu organu I instancji, jak i kontrolnym. Merytoryczny bądź merytoryczno-reformacyjny charakter mają w związku z tym również decyzje tego organu. Procesowym wyrazem merytorycznych i kontrolnych kompetencji organu II instancji jest treść jego rozstrzygnięcia w sprawie. Organ ten utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję bądź uchyla ją i sam rozstrzyga o istocie sprawy.
Nie ulega, więc wątpliwości, że organ odwoławczy ma prawo do dokonania weryfikacji decyzji organu I instancji przez odmienną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, co miało miejsce w sprawie poddanej kontroli Sądu uznając, że J. i G. S. nie opuściły w sposób trwały dotychczasowego miejsca pobytu stałego, dlatego uchylił decyzję organu I instancji i orzekł o odmowie wymeldowania.
Nie mogły przynieść zamierzonego skutku podniesione przez skarżących zarzuty naruszenia przepisów postępowania, przy czym należy mieć na względzie, że naruszenie przepisów postępowania może wywołać skutek w postaci uchylenia zaskarżonej decyzji wyłącznie w sytuacji, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Nie był w ocenie Sądu, trafny zarzut naruszenia przez organ odwoławczy art. 10 oraz art. 79 K.p.a. - zaniechania przez organ odwoławczy umożliwienia skarżącym wypowiedzenia się co do zgromadzonych w sprawie dowodów oraz zaniechania wysłuchania skarżących przed wydaniem decyzji.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, że zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 K.p.a. może odnieść skutek wówczas, gdy strona wykaże, iż zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22.03.2012 r. sygn. II GSK 431/12, LEX nr 1145527).
Sąd podziela argumentację, że niewątpliwie organ odwoławczy nie prowadził postępowania dowodowego w pełnym lub znacznym zakresie. Zgodnie z treścią art. 136 K.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję.
Ustalenie dokonane przez organ odwoławczy przed wydaniem decyzji miało na celu potwierdzenie, czy J. S. bądź G. S. zgłaszały na Policję interwencje pod spornym adresem wynikające z utrudniania tym osobom zamieszkiwania pod spornym adresem i jak te interwencje się kończyły. Z informacji udzielonej przez KPP w L. wynika, że przyczyną interwencji były nieporozumienia rodzinne i interwencje te kończyły się bądź pouczeniami bądź dojściem stron do porozumienia. Ustalenie to nie miało jednak decydującego wpływu na wynik sprawy.
Jak wynika, bowiem z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, o rozstrzygnięciu sprawy zdecydowały inne okoliczności takie jak wola zamieszkiwania J. S. i G. S. pod spornym adresem po powrocie z zagranicy, relacje rodzinne pomiędzy J. S. i G. S. a osobami, u których przebywają za granicą uzasadniające stwierdzenie, że ich pobyt za granicą nie jest równoznaczny z opuszczeniem miejsca pobytu stałego w rozumieniu art.15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Okoliczności te, jako decydujące o odmowie wymeldowania J. S. i G. S. zostały przywołane w motywach zaskarżonej decyzji.
W związku z twierdzeniem skarżących, że zaniechanie przez organ odwoławczy powiadomienia skarżących o dodatkowym ustaleniu na okoliczność interwencji Policji pod spornym adresem uniemożliwiło im wyjaśnienie przyczyn tych interwencji, Sąd podziela argumentację, że w toku postępowania E. W. - córka J. S. zawiadamiała organ I instancji o konfliktach skutkujących interwencjami Policji. O problemach wynikających z braku dopływu energii cieplnej do pomieszczeń zajmowanych przez J. S. oraz G. S. organ I instancji był powiadomiony w formie pisemnej.
Pełnomocnik skarżących w toku postępowania przed organem I instancji pomimo zapoznania się z aktami sprawy nie podjął żadnych działań zmierzających do wyjaśnienia przyczyn tych interwencji lub weryfikacji oświadczeń J. S. oraz G. S.
Zatem nie była trafna argumentacja skargi w zakresie zarzutu naruszenia art. 10 K.p.a. oraz art. 79 K.p.a., że pomimo przeprowadzenia przez organ odwoławczy postępowania dowodowego w pewnym zakresie, nie umożliwiono skarżącym wypowiedzenia się co do pisma KPP w L. i zgłoszenia żądań oraz, że skarżący z uprawnienia tego z pewnością skorzystaliby dążąc do wykazania, że interwencje policji wynikały głównie z rażąco niewłaściwego zachowania J. i G. S. W konsekwencji nie mógł przynieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 81 K.p.a. oraz argumentacja, że organ odwoławczy uznał za udowodniony fakt, że J. i G. S. nie opuściły budynku w sposób trwały, jednak nie umożliwił wypowiedzenia się stronom po uzupełnieniu postępowania dowodowego.
Zdaniem Sądu, nie był również trafny zarzut naruszenia przez organ odwoławczy zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego określonej w art. 15 K.p.a. Organ odwoławczy nie orzekał, bowiem w zakresie innym, niż uczyniono to wcześniej w pierwszej instancji, nie zmienił podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia jak również nie orzekał w kwestii, która nie była rozpoznawana w postępowaniu pierwszoinstancyjnym zachowując przedmiotową tożsamość sprawy. Nie prowadził również postępowania dowodowego w całości oraz nie wyszedł poza zakres, w jakim orzekał organ pierwszej instancji. Ponadto jak już wskazano, postępowanie odwoławcze jest postępowaniem weryfikującym rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i ewentualnie w niezbędnym zakresie uzupełniającym materiał dowodowy zgromadzony przed organem niższej instancji. Tylko przeprowadzenie przez organ odwoławczy całego postępowania wyjaśniającego lub też postępowania wyjaśniającego w znacznej jego części pozbawiłoby strony służącego im prawa odwołania naruszając zasadę dwuinstancyjności. Taka sytuacja w sprawie nie miała miejsca.
Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 80 K.p.a. Niewątpliwie, jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego, zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący, a więc przy podjęciu wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści.
Wbrew twierdzeniom skargi podstawy ustalenia, że J. S. oraz G. S. nie opuściły trwale miejsca zameldowania na pobyt stały zostały wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i ustalenia te nie zostały oparte wyłącznie na ich oświadczeniach. W toku postępowania przed organem I instancji świadek T. G. zeznał, że niektóre z rzeczy stanowiących wyposażenie mieszkania użytkowanego przez J. S. oraz G. S. przyjął na przechowanie do czasu powrotu ww. do kraju. Organ pierwszej instancji wskazywał również, że kolejne dowody mogące świadczyć o tymczasowym wyjeździe to informacja z ZUS O/L. oraz informacja z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L. dotycząca sposobu przekazywania dla ww. osób świadczeń z tych instytucji. Świadczenia te są przelewane ww. osobom na konto.
Nie był trafny zarzut naruszenia art.107 K.p.a., ponieważ zaskarżona decyzja wbrew twierdzeniom skargi, zawiera oznaczenie stron postępowania, powołano w niej podstawę prawną oraz wyczerpujące uzasadnienie faktyczne i prawne spełniające wymogi wskazanego przepisu.
Nie był też trafny zarzut naruszenia przez organ odwoławczy terminów określonych w art. 35 K.p.a.
Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (art. 35 § 1 K.p.a.). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.).
Terminy załatwiania spraw określone w art. 35 § 3 K.p.a. mają charakter procesowy. Ich upływ ani nie pozbawia organu możliwości orzekania w sprawie, ani też nie powoduje wadliwości wydanej w takim postępowaniu decyzji (wyr. NSA z dnia 7 maja 1998 r., I SA/Ka 1215/96, niepubl.). Decyzja wydana po upływie terminu jest ważna, wchodzi do obrotu prawnego po uzyskaniu cechy ostateczności. Natomiast niezachowanie terminu może powodować inne skutki, takie jak: uruchomienie przez uprawnionego środków obrony przez bezczynnością organów administracji publicznej lub przewlekłym prowadzeniem postępowania (art. 37 § 1 K.p.a., art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. P.p.s.a.).
Jak wynika z akt sprawy przed upływem miesiąca licząc od dnia wpływu odwołania wraz z aktami sprawy, organ odwoławczy zgodnie z treścią art. 36 §1 K.p.a. zawiadomił strony o ustaleniu nowego terminu załatwienia sprawy (do dnia 30 stycznia 2012r.) oraz przyczynach ustalenia nowego terminu załatwienia sprawy - przeprowadzeniu czynności wyjaśniających wymagających odpowiedzi z Komendy Powiatowej Policji w L. Odpowiedź Komendy Powiatowej Policji w L. wpłynęła wprawdzie w dniu umożliwiającym rozstrzygnięcie sprawy w terminie ustalonym, jednakże z przyczyn niezależnych od organu odpowiedź ta wymagała uzupełnienia, o co organ odwoławczy wystąpił zawiadamiając strony zgodnie z treścią art. 36 §1 K.p.a. o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy (do dnia 29 lutego 2012r.) oraz przyczynach wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy. Decyzja została wydana i nadana do stron w terminie wyznaczonym, ustalonym w myśl art. 36 K.p.a- w dniu 29 lutego 2012r. Zatem zarzut naruszenia przez organ odwoławczy terminów określonych w art. 35 K.p.a. nie jest trafny, gdyż w toku postępowania organ ten dopełnił czynności określonych w art. 36 K.p.a.
Nie był również trafny zarzut naruszenia prawa materialnego tj, art.6 w związku z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności do czego zdaniem skarżących, doszło na skutek pominięcia przez organ odwoławczy, że J. S. oraz G. S. nie mogą skutecznie - z uwagi na upływ rocznego terminu zawitego - domagać się na drodze sądowej przywrócenia posiadania.
Odnosząc się do przywołanej w powyższym zakresie argumentacji skargi należy zauważyć, że niewątpliwie poza sporem pozostaje w sprawie fakt, że zainteresowane opuściły lokal, a także, że nie mają fizycznie możliwości zamieszkania w tym budynku, gdyż zamki w drzwiach zostały wymienione przez właścicieli budynku oraz, że zainteresowane nie szukały ochrony prawnej oraz, że J. i G. S. nie posiadają także żadnego tytułu prawnego do lokalu. Nie można też odmówić racjonalności twierdzeniom skarżących, że trudniej jest sprzedać dom w którym zameldowane są osoby, jak również możliwa do osiągnięcia cena jest niższa.
Jednakże Sąd w pełni podziela argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia, że instytucja wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego nie może być wykorzystywana do wyprowadzenia tej osoby z lokalu. Wymeldowanie nie jest, bowiem tożsame z wykonaniem eksmisji, nie może też być drogą zmuszającą osobę do opuszczenia lokalu. Wymeldować można osobę wtedy, gdy całkowicie dobrowolnie i trwale opuści lokal i z niego nie korzysta.
Nie ma znaczenia, jak często J. i G. S. korzystały z budynku, skoro wyrażały zdecydowaną wolę zamieszkiwania w tym budynku po powrocie z zagranicy. Sama wola określonej osoby dalszego zamieszkiwania w lokalu, niezależnie od okoliczności faktycznych czy prawnych, stanowi bezwzględną przeszkodę dla uznania, iż nastąpiło opuszczenie lokalu. W relacjach rodzinnych zdarzają się sytuacje, że rodzice przebywają u dorosłych dzieci, bądź dorosłe rodzeństwo przebywa u siebie i jest to zrozumiałe. Taka sytuacja nie może spowodować jednak wymeldowania, tym bardziej, że J. i G. S. cały czas uważały sporny budynek za miejsce pobytu stałego. Również nie skorzystanie z cywilnoprawnej ochrony posiadania w takiej sytuacji nie przesądza o możliwości wymeldowania osób z lokalu.
Wymeldowanie nie będzie uzasadnione, jeżeli zostanie stwierdzone, że co prawda dana osoba opuściła lokal, lecz jedynie czasowo z zamiarem powrotu i stałego w nim zamieszkiwania. Należy przy tym uwzględnić wszystkie okoliczności towarzyszące wyjazdowi i związane z opuszczeniem miejsca pobytu stałego, a nie tylko sam prosty fakt opuszczenia lokalu i zamieszkania w innym miejscu, zwłaszcza w sytuacji, gdy dana osoba przebywa w innym lokalu w ściśle określonym celu niezwiązanym z zamiarem urządzenia tam swojego centrum życiowego. Taka zmiana miejsca pobytu sama w sobie nie uprawnia, bowiem do wymeldowania z dotychczasowego miejsca pobytu stałego. Nawet długotrwałe opuszczenie miejsca stałego zameldowania i wyjazd za granicę nie stanowi przeszkody do utrzymania dotychczasowego zameldowania stałego.
Jeżeli właściciele lokalu zamierzają skorzystać z wynikających z tego tytułu uprawnień do posiadania lokalu czy też zbycia prawa własności mogą wykorzystywać do osiągnięcia tego celu także postępowanie administracyjne o wymeldowanie osób z lokalu na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Jednakże przesłankami do podjęcia decyzji o wymeldowaniu przez organ ewidencyjny osoby z lokalu są wyłącznie te, które są wskazane w przywołanym przepisie prawa administracyjnego. Nie są i nie mogą być brane pod uwagę dla podjęcia trafnego rozstrzygnięcia interesy właściciela lokalu, do których odnosi się argumentacja podnoszona w skardze, pomimo, że właściciele lokalu mają przymiot strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. w takim postępowaniu.
Zatem trafnie organ odwoławczy uznał, iż pobyt J. i G. S. u rodziny nie jest równoznaczny z trwałym opuszczeniem dotychczasowego miejsca pobytu stałego, uzasadniającym wymeldowanie w drodze decyzji administracyjnej w oparciu o art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Osoba zameldowana na pobyt stały nie ma obowiązku przebywania w mieszkaniu bez przerwy. Każdy ma prawo do swobodnego poruszania się i przebywania poza miejscem pobytu stałego, nawet przez dłuższy okres czasu i poza granicami Polski.
Sąd dokonuje kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem uwzględniając stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydania zaskarżonej decyzji.
Nie miała, więc znaczenia dla oceny poprawności zaskarżonego rozstrzygnięcia podniesiona przez pełnomocnika skarżących w toku postępowania przed Sądem okoliczność, że J. i G. S. wróciły do Polski pod koniec ubiegłego roku i zamieszkały w wynajętym lokalu.
G. S. – uczestniczka postępowania, zmarła w dniu 31 stycznia 2013r. Zgodnie z art. 161 § 1 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania w razie śmierci strony, jeżeli przedmiot postępowania odnosi się wyłącznie do praw i obowiązków ściśle związanych z osobą zmarłego, chyba, że udział w sprawie zgłasza osoba, której interesu prawnego dotyczy wynik tego postępowania. Nie może budzić wątpliwości, że będąca przedmiotem niniejszego postępowania sprawa w przedmiocie wymeldowania dotyczy ściśle sfery praw i obowiązków osobistych G. S., która zmarła. W konsekwencji Sąd umorzył postępowanie sądowe w tej części w pkt I sentencji wyroku.
W pozostałej części skarga nie może być uwzględniona, ponieważ wyniki oceny przeprowadzonego postępowania i stanowisko organów nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art.145 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego należało orzec jak w pkt II sentencji wyroku na podstawie art.151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło