I SA/Łd 1025/17
WyrokWSA w Łodzi2018-01-24
Skład orzekający: Tomasz Adamczyk, Bogusław Klimowicz, Cezary Koziński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy środki finansowe otrzymane przez osobę fizyczną na konto bankowe z tytułu budowy domu jednorodzinnego dla osób trzecich, które nie zostały wykazane jako przychód z działalności gospodarczej, a faktury dotyczące usług budowlanych wystawione przez podwykonawcę zostały uznane za nierzetelne, mogą zostać uznane za przychód z działalności gospodarczej podlegający opodatkowaniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że środki finansowe otrzymane przez osobę fizyczną z tytułu budowy domu jednorodzinnego dla osób trzecich, które nie zostały wykazane jako przychód z działalności gospodarczej, powinny zostać uznane za taki przychód, zwłaszcza gdy udział w budowie wykracza poza zwykłą pomoc koleżeńską, a faktury dotyczące usług budowlanych wystawione przez podwykonawcę zostały uznane za nierzetelne i nieodzwierciedlające rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W takiej sytuacji brak jest podstaw do zaliczenia kwot z tych faktur do kosztów uzyskania przychodów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego w Ł. określającą R. F. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 rok. Organ ustalił, że skarżący zaniżył przychód z tytułu usług budowlanych, nie wykazując kwoty 636.047,00 zł otrzymanej od małżonków S. za budowę domu. Organy zakwestionowały również koszty uzyskania przychodów wynikające z faktur wystawionych przez firmę B, uznając je za nierzetelne. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie zasad postępowania podatkowego oraz przepisów prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Adamczyk Sędziowie: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz Sędzia WSA Cezary Koziński (spr.) Protokolant: St. sekretarz sądowy Alina Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi R. F. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] UNP: [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 rok. oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] września 2017 r. nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w Ł. z [...] marca 2017 r. określającą R. F. wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 rok w kwocie 370.046,00 zł.
Organ odwoławczy wyjaśnił na wstępie, iż bieg terminu przedawnienia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 r. uległ zawieszeniu od 29 października 2014 r. na skutek wystąpienia przesłanki, o której mowa w art. 70 § 6 pkt 1 ustawy Ordynacja podatkowa, w związku z wydaniem w tym dniu postanowienia o przedstawieniu skarżącemu zarzutów o czyn polegający na podaniu nieprawdy w zeznaniu rocznym PIT-28 za 2008 r., o czym podatnik został zawiadomiony w trybie art. 70c ustawy Ordynacja podatkowa pismem z dnia 3 grudnia 2014 r. (doręczonym w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej w dniu 19 grudnia 2014 r.).
Następnie organ odwoławczy wskazał, iż w trakcie przeprowadzonego postępowania kontrolnego ustalono, że podatnik zaniżył przychód za 2008 r. o kwotę 636.047,00 zł. Oprócz przychodów z tytułu usług budowlanych wykazanych w zeznaniu PIT-28 uzyskiwał (począwszy od miesiąca lutego 2008 r.) przychody z wykonania usług budowlanych na rzecz małżeństwa R. S. i K. S., dotyczących budowy jednorodzinnego budynku mieszkalnego w Ł. przy ulicy A. 30A. Powyższy fakt ustalono w oparciu o analizę historii operacji przeprowadzonych na rachunku bankowym (należącym do skarżącego i jego żony – K. F.) w Banku A w Z. oraz analizę historii operacji przeprowadzonych na rachunku bankowym skarżącego w Banku B w W.. Organ pierwszej instancji ustalił, iż R. S. dokonał w 2008 r. przelewów w łącznej kwocie 680.000 zł na ww. konta; a z zeznań K. S. (złoóznych w dniu 25 lipca 2012 r.) wynika, iż w 2007 r. rozpoczęła z ówczesnym mężem R. S. budowę domu jednorodzinnego w Ł., przy ul. A. 30a. Budowa domu zlecona została firmie A należącej do K. F., działającej przez pełnomocnika R. F., który nadzorował wszystkie prace. Budowa trwała również w latach 2008 i 2009, jednakże prowadzona była już nie przez firmę A, lecz przez firmę należącą do R. F.. W związku z wykonywanymi pracami R. S. dokonywał przelewów pieniężnych na konto bankowe R. F., albo na konto firmowe A.
Organy podatkowe analizując także wyjaśnienia podatnika stwierdziły, iż z jego zeznań (z dnia 27 czerwca 2012 r.) wynika, że budowę przedmiotowego budynku mieszkalnego prowadził od 2007 r. jako pełnomocnik firmy żony, dokonywał zakupu materiałów budowlanych fakturowanych bezpośrednio na Państwa S., za które płacił wyłącznie gotówką; natomiast z zeznań (z dnia 30 czerwca 2015 r.) wynika, iż pomagał budować małżonkom S. dom w Ł. przy ul. A.. Stwierdzono, że przedmiotem budowy był duży dwukondygnacyjny budynek mieszkalny o powierzchni użytkowej 397,11 m2 (zgodnie ze świadectwem charakterystyki energetycznej), który wymagał znacznego nakładu pracy i zaangażowania ze strony skarżącego jako zleceniobiorcy. Tym samym zachowanie i działania podatnika związane z budową przedmiotowego budynku organy podatkowe uznały za wykonanie kompleksowej usługi budowlanej, a nie jako "pomoc w budowie". Za nielogiczne i nieracjonalne uznano wyjaśnienia podatnika, iż bez żadnego wynagrodzenia poświęcił swój czas i brał czynny udział w pracach budowlanych (bądź ich nadzorowaniu), przez ponad dwa lata budowy. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej dodał, że według zeznań K. S. skarżący bywał na budowie codziennie. Z tytułu wykonania usługi budowlanej świadczonej na rzecz K. i R. S. na konto bankowe skarżącego w 2008 r. została przelana kwota w wysokości 680.000 zł. Na kwotę tę składają się kwoty przelewów: w Banku B za miesiąc kwiecień 2008 r. w wysokości 70.000 zł i za miesiące: czerwiec oraz sierpień-grudzień 2008 r. w wysokości łącznie 470.000 zł, a także w Banku A w Z. za miesiące: luty i kwiecień 2008 r. w wysokości łącznie 140.000 zł. Tym samym kwoty jakie otrzymał skarżący przelewem od małżonków S., w ocenie organów podatkowych, stanowią przychód z działalności gospodarczej, który powstał w momencie ich wpływu na konta bankowe skarżącego zgodnie z dyspozycją zawartą w treści art. 14 ust. 1c ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, a którego to przychodu podatnik nie wykazał w swoich urządzeniach księgowych i nie uwzględnił przy wyliczeniu swojego zobowiązania podatkowego.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził, iż podatnik w żaden sposób nie udowodnił, że pieniądze, które otrzymał na konta bankowe, dostał omyłkowo, czy też że wpłaty te miały inny charakter (np. pożyczki, czy też depozytu). Nie wykazał, że pieniądze te były zapłatą za materiały, które rzekomo nabywał w imieniu swoich klientów oraz inne rozliczenia, jakich musiał dokonać w związku z budową domu przy ul. A.. Nie dowiódł w najmniejszym stopniu i nie przedstawił na to żadnych dokumentów (faktur, paragonów, dowodów opłat, itp.), że poniósł określone wydatki, które mógłby rozpoznać też jako koszty podatkowe. W sytuacji, gdy nie można (podatnik nie czyni tego) potwierdzić istnienia rzeczywistych nabyć materiałów i usług budowlanych i poniesienia kosztu, to w istocie brak jest obiektywnych możliwości zweryfikowania tych wydatków, tj. sprawdzenia czy rzeczywiście zostały poniesione. Nie wykraczają przy tym poza granice zdrowego rozsądku i wyobraźni sytuacje, gdy przedmiotem profesjonalnego obrotu gospodarczego w naszym kraju są towary o nieustalonym pochodzeniu, nieustalonej wartości i nieustalonej cenie nabycia. Nie jest zatem wykluczone, że środków pieniężnych - jakie podatnik otrzymał od małżonków S. - w ogóle nie wydatkował, a stosowne działania podejmował własnym sumptem, tudzież w innych okolicznościach nie wymagających ekwiwalentu finansowego.
Uwzględniając przedstawione okoliczności faktyczne Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. stwierdził, że podatnik nie zastosował się do dyspozycji wynikającej z przepisu art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, gdyż nie założył i nie prowadził w 2008 r. podatkowej księgi przychodów i rozchodów, skoro uzyskał już w lutym 2008 r. przychód z działalności gospodarczej w związku z budową domu dla małżonków S.. Nie mógł zatem opodatkować swoich przychodów z działalności gospodarczej ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, gdyż oświadczenie o wyborze tej formy opodatkowania złożył dopiero 14 marca 2008 r.
Organy podatkowe zakwestionowały też koszty uzyskania przychodów w działalności skarżącego w kwocie 113.900,00 zł, a wynikające z faktur wystawionych przez firmę B W tym zakresie wskazano, iż Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. określił Sp. z o.o. B kwotę nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za poszczególne miesiące 2008 r. oraz orzekł o obowiązku zapłaty podatku, o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług wyszczególnionego na wystawionych w poszczególnych miesiącach 2008 r. fakturach w łącznej kwocie 951.559.00 zł. W decyzji tej stwierdzono, że wystawione przez Spółkę B faktury, w tym faktury wystawione dla firmy C, nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Z kolei Dyrektor Izby Skarbowej w Ł., po rozpoznaniu odwołania strony, utrzymał w mocy ww. decyzję uznając, że Spółka B w 2008 r. wystawiła i wprowadziła do obrotu prawnego faktury VAT, które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W związku z tym dokumenty te nie generują podatku należnego, który winien być rozliczony w deklaracjach podatkowych, a w konsekwencji nie mogą stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w nich zawarty u odbiorców tych faktur. P. D.(właściciel firmy B) podejmował działania zmierzające do stworzenia pozorów faktycznie prowadzonej działalności gospodarczej. Temu celowi służyli rzekomi podwykonawcy, którzy wystawiali dla spółki B fikcyjne faktury, jak również sporządzana dokumentacja budów i pozostała dokumentacja firmy (np. karty szkoleń BHP, czy też polisy ubezpieczeniowe).
W związku z powyższym uznano, że faktury zakupu (wystawione przez B Sp. z o.o. na rzecz C), mające dokumentować roboty budowlane, nie mogą stanowić podstawy zaliczenia ujętych w nich kwot do kosztów uzyskania przychodów, gdyż nie odzwierciedlają rzeczywistości gospodarczej. Materiał dowodowy zebrany w odniesieniu do Spółki B jednoznacznie wskazuje, że firma ta ograniczała się wyłącznie do procederu wystawiania fikcyjnych faktur. Ponadto w trakcie postępowania podatnik nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających wykonanie spornych usług przez podwykonawcę B. Nie wskazał przy tym żadnych okoliczności, które pozwoliłyby podważyć wiarygodność tych ustaleń. Zatem - w ocenie organów podatkowych - faktury wystawione w 2008 r. przez firmę B (na kwotę netto 113.900,00 zł) nie odzwierciedlają rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczych. Spornych robót remontowo-budowlanych nie wykonała także firma D, jak i E (rzekomi podwykonawcy firmy B) oraz wskazany jako kolejny w łańcuchu podwykonawców – B. K.. Brak jest także jakiegokolwiek dowodu na okoliczność poniesienia przez skarżącego wydatków na rzecz B w związku z wystawionymi fakturami.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi R. F. wniósł o uchylenie wymienionej na wstępie decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w Ł. i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa sądowego.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
- art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez działanie wbrew zasadzie prowadzenia postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie podatników do organów podatkowych - tym, że postępowanie wobec skarżącego prowadzone było tendencyjnie, w sposób obejmujący tylko dowody przemawiające za sposobem rozumowania organu podatkowego, z pominięciem wszystkich innych rozważań prowadzących do przeciwnych wniosków;
- art. 122 Ordynacji podatkowej, poprzez świadome uchybienie zasadzie prawdy obiektywnej w postępowaniu podatkowym, wyrażające się niepodjęciem wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, interpretowania rozstrzygnięć z innych postępowań świadomie przeciwko skarżącemu, wnioskowaniu wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi;
- art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez świadome odstąpienie od zgromadzenia i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i nieuprawnione przerzucenie na skarżącego obowiązku dowodzenia niewinności, niedopuszczalnego przyjęcia odpowiedzialności skarżącego na zasadzie ryzyka przy braku jego winy;
- art. 210 § 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej, poprzez pominięcie wskazania w podstawie prawnej orzekania skarżoną decyzją konkretnych przepisów prawa materialnego, co zmusza skarżącego do snucia jedynie domysłów dla właściwego sformułowania zarzutów skargi;
- art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 20 listopada 1998 - o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U z 2016, poz. 2180), w brzmieniu obowiązującym w marcu 2008, i w konsekwencji wyeliminowaniu zastosowania przepisów tej ustawy w niniejszej sprawie;
- art. 14 ust. 1c ustawy z dnia 26 lipca 1991 - o podatku dochodowym od osób fizycznych, poprzez bezzasadne uznanie, że skarżący realizując na zasadzie non profit prywatną pomoc - wsparcie i doradztwo małż. S., osiągał przychody z działalności gospodarczej, pomimo iż takie rozumowanie jest sprzeczne z logiką i zdrowym rozsądkiem, a także, iż zaliczanie w ciężar kosztów uzyskania przychodów faktur wystawionych przez B Spółka z o.o. z/s. w Ł. było nieuprawnione, pomimo iż skarżący dochował zarówno zasady dobrej wiary, jak i należytej staranności przy współpracy z tym podmiotem - czego organy skarbowe obu instancji świadomie nie badały.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie ma uzasadnionych podstaw, a zarzuty w niej zawarte w głównej mierze odnoszą się do kompletności i oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Należy podkreślić, iż kwestia zaliczenia kwot uzyskanych przez skarżącego od R. i K. S. do przychodów z działalności gospodarczej, jak również rzetelność faktur nabytych od Spółki B, była już oceniana przez tutejszy Sąd w sprawie o sygn. akt I SA/Łd 746/17, który wyrokiem z 21 listopada 2017 r. oddalił skargę R. F. na decyzje Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z [...] maja 2017 r. w przedmiocie określenia skarżącemu zobowiązania w podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2008 r.
Sąd w tym składzie orzekającym w pełni podtrzymuje argumentację zawartą w tym wyroku, gdzie wskazano, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego - wbrew stanowisku skarżącego - wynika niespornie, że świadczył on w 2008 r. na rzecz małżonków S. usługę budowy domu jednorodzinnego, z tytułu której na konto bankowe strony w 2008 r. przelana została w sumie kwota w wysokości 680.000 zł (w Banku B w kwietniu 70.000 zł, za czerwiec oraz sierpień-grudzień łącznie ok. 470.000 zł; w Banku A w Z. za luty i kwiecień 2008 r. łącznie ok. 140.000 zł). Nie ulega też wątpliwości, że z tytułu świadczonych usług budowlanych R. F. nie wystawił jakichkolwiek faktur VAT, a w konsekwencji nie rozliczył w deklaracji podatkowej.
Należy podzielić argumentację organów podatkowych, z której jednoznacznie wynika, że udział skarżącego w budowie domu małżonków S. trudno uznać jedynie za koleżeńską pomoc. Jak wynika z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków (K. i R. S.) R. F. był codziennie obecny na budowie domu, odpowiadał za zakup niezbędnych materiałów budowlanych, załatwiał stosowne zezwolenia, zatrudniał robotników budowlanych, nad którymi sprawował nadzór. Z tych względów całokształt okoliczności i nakład pracy strony przy budowie domu małżonków S. - biorąc pod uwagę zebrany materiał dowodowy, jak i zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego - wykluczają jedynie doradczy charakter tej działalności.
Organy podatkowe miały zatem wszelkie podstawy aby wypłacone skarżącemu przez K. i R. S. środki finansowe uznać za przychód z działalności gospodarczej, a za datę powstania najwcześniejszego przychodu z tego tytułu przyjąć dzień uregulowania należności, tj. wpływ środków finansowych na konto bankowe skarżącego w lutym 2008 r. (art. 14 ust. 1 i 1c pkt 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych – Dz.U. z 2000 r. r 14, poz. 176 ze zm.).
Skarżący nie mógł też rozliczyć przychodów z działalności gospodarczej ryczałtem ewidencjonowanym, gdyż w dniu uzyskania pierwszego przychodu, o którym mowa wyżej, nie złożył naczelnikowi urzędu skarbowego właściwemu według miejsca zamieszkania stosownego pisemnego oświadczenia, stosownie do treści art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. z 1998 r. Nr 144, poz. 930 ze zm.). Podatnik, który rozpoczyna działalność gospodarczą, może wybrać opodatkowanie w formie ryczałtu najpóźniej przed uzyskaniem pierwszego przychodu, który musi poddać opodatkowaniu. Stosowne oświadczenie powinien więc złożyć najpóźniej w dniu uzyskania pierwszego przychodu (zob. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 10 maja 2012 r. o sygn. akt I SA/Rz 232/12, LEX nr 1162499). W przeciwnym razie w przypadku rozpoczęcia działalności gospodarczej w trakcie roku podatkowego i niezłożenia w określonym terminie oświadczenia, o którym mowa wyżej, podatnik jest obowiązany do założenia właściwych ksiąg i opłacania podatku na zasadach określonych w ustawie o podatku dochodowym (art. 9 ust. 3 ww. ustawy).
W odniesieniu natomiast do faktur wystawionych przez spółkę B, dotyczących usług remontowo-budowlanych i montażowych, Sąd także podziela argumentację organów podatkowych, iż faktury te należy uznać za niedokumentujące rzeczywistych transakcji gospodarczych. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje ponad wszelką wątpliwość, że prowadzona przez firmę B działalność polegała wyłącznie na wprowadzaniu do obrotu tzw. "pustych faktur".
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przywołano zeznania P. D. – prezesa spółki B, z których wynika, że wszystkie prace na rzecz skarżącego, na które wystawił on faktury, wykonali jego podwykonawcy to jest firmy: E oraz D. Organy ustaliły ponadto, że firma E nie mogła wykonać spornych usług, ponieważ w 2008 nie zatrudniała pracowników, nie posiadała również maszyn oraz urządzeń biurowych. Z tego powodu, a także w świetle wyroku Sądu Rejonowego dla Ł.-W. w Ł. z dnia [...] r., sygn. akt [...], na podstawie którego W. D. został skazany za wystawianie dla określonych podmiotów gospodarczych, w tym spółki B, nierzetelnych faktur VAT z tytułu sprzedaży usług i prac budowlanych, zasadnym stało się pozbawienie skarżącego prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z zakwestionowanych faktur, jak również zaliczenia kwot z nich wynikających do kosztów podatkowych.
Tak więc w sprawie, w której przedmiotem badania było ustalenie wykonania usług opisanych w fakturach wystawionych przez W. D. przez ich wystawcę, przesądzenie wyrokiem karnym, iż sporne faktury są nierzetelne i nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, wiąże organy jak i sąd administracyjny. Wobec powyższego prawidłowo organy podatkowe za sądem karnym ustaliły, iż sporne faktury nie odzwierciedlały rzeczywistości gospodarczej.
Ponadto Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. określił spółce B kwotę nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za poszczególne miesiące 2008 r. oraz orzekł o obowiązku zapłaty podatku, którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług wyszczególnionego na wystawionych w poszczególnych miesiącach 2008 r. fakturach w łącznej kwocie 951.559.00 zł. W decyzji tej stwierdzono, że wystawione przez spółkę B faktury, w tym faktury wystawione dla firmy C, nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Z przywołanych wyżej dowodów, szczegółowo opisanych w zaskarżonej decyzji wynika, że firma B nie mogła wykonać w 2008r. spornych usług na rzecz strony. Robót tych nie mogła także wykonać firma D W. D. jako podwykonawca, czy działająca na podobnych zasadach firma E. Firma E wykazała dostawy wyłącznie na rzecz Spółki B w łącznej wysokości 675.039,94 zł (wartość netto). Równocześnie - poza fakturami dotyczącymi bieżącego funkcjonowania (koszy czynszu, usług rachunkowych, zakupu paliwa) firma E dokonywała "zakupu" usług budowlanych głównie w firmie D. Podkreślić należy, iż z treści protokołów przesłuchania W. D. z dnia 11 października 2012 r. i 18 grudnia 2012 r. wynika, że nie wykonywał on żadnych prac na rzecz E oraz B.
W tej sytuacji - zdaniem Sądu - zasadnie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. uznał, że faktury wystawione we wskazanym w zaskarżonej decyzji okresie rozliczeniowym 2008 roku przez spółkę B są dokumentami fikcyjnymi, nieodzwierciedlającymi żadnych zdarzeń gospodarczych.
Podkreślić należy, że podatnik powinien wykazać nie tylko, że koszt został poniesiony, ale również, iż został poniesiony w celu uzyskania przychodów. Jeżeli podatnik prowadzący działalność gospodarczą dokonuje określonych płatności, to powinny być one ekwiwalentem za dostarczone mu towary lub usługi, te bowiem bezpośrednio odsprzedane lub wykorzystane do wytworzenia innych towarów lub usług przynoszą mu następnie przychód. Tylko w takim ujęciu można rozważać istnienie związku pomiędzy kosztem a przychodem, czyli poniesieniem kosztów w celu uzyskania przychodów. Jeżeli zatem podatnik dysponuje na potwierdzenie dokonania, np. transakcji zakupu towaru określonym dokumentem, z którego wynika, iż towar (usługa) został nabyty od wskazanego w tym dokumencie podmiotu, a postępowanie dowodowe wykaże, iż podmiot taki nie wykonał w rzeczywistości takiej dostawy, to w takim przypadku nie można traktować kwoty uwidocznionej na takim – nie odpowiadającym rzeczywistości dokumencie – w kategoriach kosztów uzyskania przychodów. Organy muszą dysponować środkami wskazującymi na rzeczywiste poniesienie wydatków i to również w zakresie rzeczywistych źródeł pochodzenia towaru (usługi). Strona takich dowodów nie dostarczyła, a za niewystarczające w tym zakresie należy uznać zeznania skarżącego, czy ewentualnych świadków. Nie do zaakceptowania jest bowiem sytuacja, w której podmioty prowadzące działalność gospodarczą, wbrew przepisom ustaw podatkowych, zwolnione byłyby z prowadzenia jakiejkolwiek dokumentacji, a ich przychód i koszty ustalane byłyby na podstawie zeznań. Uznanie danej faktury za nieodzwierciedlającą rzeczywistego zdarzenia gospodarczego wywołuje skutek w zakresie wszystkich jej elementów (por. wyrok NSA z dnia 17 lipca 2013 r. o sygn. akt II FSK 2136/11, LEX nr 1342091).
Skoro w niniejszej sprawie stan faktyczny przyjęty za podstawę wyrokowania przez Sąd uzasadnia przyjęcie, iż wskazany w zakwestionowanych fakturach VAT podmiot, jako sprzedawca usługi budowlanej, nie wykonał tych dostaw, nie było podstaw do zastosowania art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i uwzględnienia w kosztach kwot wynikających z tych faktur. Sam fakt wystawienia faktury nie tworzy kosztów. Faktura wskazująca zdarzenie gospodarcze, które w ogóle nie zaistniało, bądź zaistniało pomiędzy innymi podmiotami, nie ma wpływu na obniżenie podstawy opodatkowania.
Podsumowując Sąd uznał – podobnie jak w cytowanym na wstępie wyroku I SA/Łd 746/17 – iż organy podatkowe zrealizowały nałożony na nie obowiązek ustalenia prawdy obiektywnej, poprzez wyczerpujące zgromadzenie materiału dowodowego, a następnie jego pełne rozpatrzenie (art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej). W sposób szczegółowy uzasadniły okoliczność nierzetelności zakwestionowanych faktur kosztowych, jak również fakt niezaewidencjonowania przychodu z działalności gospodarczej. Zawarta przez organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji ocena okoliczności sprawy została zatem dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego, jest prawidłowa, logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, zaś wywody – konsekwentne, jasne i zrozumiałe, zgodne z dyspozycją art. 191 Ordynacji podatkowej. Wynikająca z przepisu art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej zasada informowania o motywach rozstrzygnięcia organu i przekonywania o zasadności tego rozstrzygnięcia, została więc w niniejszej sprawie zrealizowana, strona poznała motywy rozstrzygnięcia sprawy, tj. przyczyny, z powodu których organ zakwestionował rozliczenie podatnika w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 r. O uchybieniu tych zasad nie stanowi podjęcie przez organ rozstrzygnięcia odmiennego od oczekiwanego przez podatnika, w sytuacji gdy organ prawidłowo zebrał materiał dowodowy, nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, oraz wskazał i wyjaśnił zastosowaną podstawę prawną. Okoliczność, iż strona nie została przekonana co do przyjętego w sprawie rozstrzygnięcia nie oznacza naruszenia zasady przekonywania. Strona ma bowiem prawo do własnego subiektywnego przekonania o zasadności jej zarzutów, zaś przekonanie to nie musi mieć odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawnych i ich wykładni (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 29 kwietnia 2009 r., I SA/Łd 1329/08). Nie sposób zatem postawić organom zarzutu naruszenia zasady pogłębiania zaufania od organów państwa (art. 121 § 1 O.p.).
Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369) skargę oddalono.
E.B.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło