I SA/Łd 1506/12

WyrokWSA w Łodzi2013-03-27

Skład orzekający: Tomasz Adamczyk, Teresa Porczyńska, Bożena Kasprzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktury, jeśli transakcja udokumentowana tą fakturą nie miała miejsca, a podatnik nie dołożył należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo odmówiły podatnikowi prawa do odliczenia podatku naliczonego, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy wykazał, że faktura nie dokumentowała rzeczywistej transakcji sprzedaży oleju napędowego. Podatnik nie dołożył wymaganej należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta, co w świetle orzecznictwa TSUE uzasadnia odmowę odliczenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego z faktury wystawionej przez spółkę A. na zakup oleju napędowego. Organy podatkowe uznały, że faktura ta nie dokumentuje rzeczywistego zdarzenia gospodarczego, a spółka A. jedynie firmowała transakcje. Podatnik zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym zasad neutralności i proporcjonalności podatku VAT, a także powołał się na orzecznictwo TSUE i NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Adamczyk (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Teresa Porczyńska sędzia WSA Bożena Kasprzak Protokolant Dorota Choińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2013 r. sprawy ze skargi M. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za grudzień 2005 r. oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...] r., sprostowaną postanowieniem z dnia 26 października 2011 r., określającą M. L. zobowiązanie w podatku od towarów i usług za grudzień 2005 r. w kwocie 4.812 zł. Organ pierwszej instancji zakwestionował prawidłowość samoobliczenia podatku VAT za grudzień 2005 r. dokonanego przez podatnika wskazując, że nie miał on prawa do odliczenia podatku naliczonego wykazanego na fakturze VAT wystawionej przez A. sp. z o.o. z tytułu zakupu oleju napędowego na wartość netto 18.840 zł i podatek VAT 4.144,80 zł. Według organu, faktura ta nie obrazuje rzeczywistego zdarzenia gospodarczego. Organ pierwszej instancji zauważył, że analiza materiału dowodowego wskazuje, iż spółka A. nie prowadziła faktycznej sprzedaży oleju napędowego, a jedynie była wystawcą faktur VAT dokumentujących puste transakcje. Organ pierwszej instancji powołując się m.in. na art. 86 ust. 1 i ust. 2 lit. a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a oraz art. 99 ust. 12 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, zakwestionował prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego z ww. faktury i określił za grudzień 2005 r. zobowiązanie podatkowe podlegające wpłacie w kwocie 4.812 zł, tj. w wysokości wyższej od wykazanej w deklaracji VAT-7 o 4.145 zł. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymując w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego wskazał, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do przedawnienia zobowiązania podatkowego. Przywołując treść art. 70 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2012r., poz. 749) organ stwierdził, że zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Zatem, co do zasady, zobowiązanie w podatku VAT za grudzień 2005 r. przedawniłoby się z dniem 31 grudnia 2011 r. W niniejszym przypadku dokonano zajęcia rachunku bankowego podatnika na podstawie zawiadomienia o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem z 29 listopada 2011 r. Zawiadomienie dotyczące należności za grudzień 2005r. doręczono podatnikowi w dniu 5 grudnia 2011 r. Reasumując, w niniejszym przypadku nie doszło do przedawnienia zobowiązania w podatku VAT za grudzień 2005 r., a tym samym organ odwoławczy był uprawniony do zajęcia merytorycznego stanowiska w sprawie. Odnosząc się zaś do zasadności odliczenia podatku naliczonego wykazanego na fakturze wystawionej przez A. sp. z o.o., Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. podzielił stanowisko organu I instancji, że faktura ta nie dokumentuje rzeczywistego zdarzenia gospodarczego, gdyż nie jest poprawna pod względem formalnym, a w konsekwencji nie uprawnia podatnika do obniżenia podatku należnego. W ocenie organu drugiej instancji, zebrany w toku postępowania kontrolnego i podatkowego materiał dowodowy wykazał, że stworzona m.in. przez spółkę A. dokumentacja podatkowo-księgowa odnosiła się jedynie do "papierowego" obrotu towarem, któremu nie towarzyszył rzeczywisty obrót olejem napędowym i celem tej dokumentacji było "przeklasyfikowanie" w szeregu transakcji produktu ropopochodnego innego niż olej napędowy na ww. paliwo silnikowe oraz ukrycie tych podmiotów, które rzeczywiście obracały tym olejem. Zdaniem organów, nie jest istotne to, czy podatnik otrzymał (i zużył) paliwo w ilościach określonych w spornej fakturze, skoro ustalono, że faktura ta nie odzwierciedla rzeczywistej transakcji dokonanej pomiędzy wskazanymi w niej podmiotami. Wśród dowodów włączonych do akt organ wymienił: akt oskarżenia z 7 marca 2007 r. (...) m.in. A. K., M. B., K. K., K. C. i S. D. o to, że od stycznia 2003 r. do stycznia 2006 r. w Z. , Ł., S., W. Ś. i innych miejscach na terenie Polski, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw w szczególności polegających na dokonywaniu oszustw na szkodę Skarbu Państwa i doprowadzeniu do uszczuplenia należności publicznoprawnej wielkiej wartości, poprzez wprowadzenie właściwego organu w błąd co do zaistnienia transakcji obrotu paliwem w postaci oleju napędowego oraz poprzez poświadczanie nieprawdy w dokumentach księgowych w postaci faktur VAT, wyroki skazujące: B. M. z [...] r. (...), K. Ch. z [...] r. (...) oraz S. D. z [...] r. (...). Akta sprawy obejmują również ostateczne i prawomocne rozstrzygnięcia Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z [...]. oraz z [...]., wydane w zakresie podatku od towarów i usług dla sp. z o.o. A. za okresy rozliczeniowe od maja 2005r. do stycznia 2006r. W decyzjach tych organ I instancji zakwestionował prawo sp. z o.o. A. do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony zawarty w fakturach VAT dokumentujących zakupy oleju napędowego, jak również zakwestionował obowiązek odprowadzenia podatku należnego wynikającego z faktur VAT dokumentujących sprzedaż oleju napędowego przez ten podmiot. W opinii ww. organu, sp. z o.o. A. nie mogła dokonać sprzedaży oleju napędowego i nie dokonywała takiej sprzedaży, ponieważ nie dysponowała takim towarem. Faktycznym dysponentem towarów, tj. produktów ropopochodnych innych niż olej napędowy był A. K., podczas gdy spółka A. jedynie legalizowała obrót tymi produktami poprzez wystawienie odpowiednich dokumentów. Innym dowodami wskazującymi, jaką faktycznie funkcję pełniła firma A. są zeznania G. M. składane wielokrotnie przed organami ścigania (patrz: protokoły przesłuchania podejrzanego z [...]., [...]., [...]., z [...]., z [...].), jak również organami podatkowymi. Cechą wspólną ww. zeznań jest to, że G. M. przyznał się do firmowania działalności wykonywanej przez A. K., za co otrzymywał wynagrodzenie. Z wyjaśnień tych wynika również, że A. K. przekazał środki na powstanie spółki, finansował również zakupy paliwa, jakich dokonywała A. sp. z o.o., A. K. przekazywano pieniądze ze sprzedaży paliwa. Co więcej, A. K. zajmował się również pozyskiwaniem kontrahentów i decydował o cenach paliwa i terminach płatności. Dla przykładu organ powołał fragment wyjaśnień G. M. z [...]. (cyt.) "Firma A. tak praktycznie była firmą K., a ja jako prezes zarządu wykonywałem jego polecenia. (...) Po sprzedaży paliwa gotówka trafiała do K. po pomniejszeniu o koszty utrzymania firmy - wynagrodzenia, ZUS, telefony, itp. Jeżeli chodzi o firmy, które A. przejęła po B., to nawet rozliczenia z tymi firmami - ceny sprzedaży ustalał K.. A. wystawiał tylko dokumenty, natomiast nowe podmioty dla kamuflażu obsługiwane były przez A. z tym jednak, że to K. ustalał cenę i termin płatności. Formalnie dostawcami dla spółki A. były C. i D.." Jak stwierdził G. M. za firmowanie działalności otrzymywał od A. K. wynagrodzenie. Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że zeznania G. M. są zgodne z zeznaniami skazanej w procesie karnym S. D., która była główną księgową m.in. w firmie A.. W ocenie organu odwoławczego, zgromadzone w niniejszej sprawie dowody wskazują, że sporna faktura wystawiona przez spółkę A. nie potwierdza rzeczywistych czynności. Faktycznie bowiem rola tej spółki sprowadzała się do firmowania działalności innej osoby, tj. A. K., który finansował działalność tej spółki, określał ceny sprzedaży towarów, decydował o źródłach ich pozyskiwania, przy czym nie były to podmioty, które według faktur VAT miały sprzedawać na jej rzecz paliwo, tj. spółki C. D. i E. oraz firma F. Jak wynika z zebranych dowodów i treści spornej decyzji ww. firmy nie dokonały sprzedaży oleju napędowego na rzecz A. Skoro ten ostatni podmiot nie nabył paliwa, nie mógł dokonać jego dalszej odsprzedaży. Organ odwoławczy zgodził się ze stanowiskiem przedstawionym w zaskarżonej decyzji, kwestionującym prawo strony do odliczenia podatku naliczonego z faktury VAT wystawionej przez A. sp. z o.o. w oparciu o art. 86 ust. 1, ust. 2 pkt 1 lit. a i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.). Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wskazał ponadto, że podziela poglądy zaprezentowane przez Trybunał w orzeczeniu w połączonych sprawach C-80/11, C-142/11 oraz w sprawie C-324/11, które w jego ocenie stanowią kontynuację wcześniejszych tez wynikających z orzeczeń TSUE w sprawach Axel Kittel oraz Recolta (C-439/04, C-440/04), czy w sprawach Optigen i inni (C-354/03, C-355/03 i C-484/03). Jednakże, aby ww. orzeczenia TSUE w połączonych sprawach C-80/11 i C-142/11 oraz w sprawie C-324/11 miały zastosowanie w przedmiotowej sprawie należałoby uznać, wbrew ustalonemu stanowi faktycznemu, że transakcja pomiędzy wystawcą faktur a stroną miała miejsce w rzeczywistości i zrodziła obowiązek podatkowy w podatku należnym z tytułu czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług wymienionych w art. 5 ustawy o VAT. Niezależnie od powyższego w ocenie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. Strona nie dołożyła należytej staranności przy weryfikacji swojego kontrahenta. Świadczyć mogą o tym następujące fakty: • okoliczności zawarcia współpracy ze spółką A. - Podatnik do protokołu przesłuchania z 25 lipca 2011 r. oświadczył, że kontakt z tą firmą nawiązał poprzez kolegę (P. z C.), którego nazwiska nie pamięta, a który poinformował Go, że nabywa paliwo w dobrej cenie ze Z. i podał numer telefonu (Strona nie pamięta, jaki to numer), pod który Podatnik zadzwonił i dowiedział się o możliwości zakupu paliwa po określonej cenie; • nie sprawdzono, czy wystawca faktury prowadzi działalność pod wskazanym adresem; • zakupiono paliwo po cenie niższej niż gdzie indziej, mimo że w cenę tę wkalkulowany był koszt dostawy paliwa; • płatności za paliwo dokonywano gotówką do rąk kierowcy, który przywoził jednocześnie fakturę potwierdzającą dostawę, a którego danych personalnych Strona nie podała; • nie sprawdzono czy spółka A. posiadała koncesję na obrót paliwami. Na powyższą decyzję Dyrektora izby Skarbowej w Ł. podatnik wniósł w dniu [...] r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. (z zachowaniem ustawowego terminu), wnosząc o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako naruszającej prawo; 2) stwierdzenie nieważności decyzji ewentualnie; 3) powołanie Biegłego Sądowego z zakresu księgowości spółek prawa handlowego w trybie art. 84 §1 k.p.a. na okoliczność że wydana "Opinia" Biegłego Sądowego w sprawie prawidłowości obiegu dokumentów zakupu i sprzedaży paliwa oraz przepływu środków finansowych pomiędzy podmiotami spółek handlowych mogłaby być wiążącą w sprawie; 4) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że wszystkie ustalenia faktyczne prowadzone były przez organy podatkowe obu instancji z pominięciem i wbrew stawianym przez Podatnika wnioskom. Zdaniem Skarżącego zarówno organ odwoławczy, jak i organ I instancji, poza utajnieniem dokumentów źródłowych, nie podjął żadnych czynności dowodowych. Podatnik zauważył, że postanowieniem z [...]r., nr [...] organ odwoławczy pominął wniosek Podatnika o przeprowadzenie rozprawy. Ponadto Skarżący wniósł do WSA o rozpoznanie zasadności zarzutów i wniosków zawartych w skardze oraz w Jego pismach składanych do organów podatkowych obu instancji, a w szczególności w piśmie z 3 września 2012r. Jak wskazano, ocenę Podatnika należy odnieść do powołanego przez organy podatkowe art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług, zgodnie z którym faktura wystawiona przez podatnika, który spełnia kryteria określone w art. 15 tej ustawy, także w przypadku, jeżeli podatnik ten nie jest zarejestrowany jako podatnik VAT czynny, nie może być uważana za fakturę wystawioną przez podmiot nieistniejący, czy też nieuprawniony do wystawiania faktur. Według Skarżącego pozbawienie go prawa do odliczenia podatku naliczonego z powodów formalnych leżących po stronie sp. z o.o. A. naruszyło zasadę neutralności i proporcjonalności podatku od towarów i usług i pozostawało w sprzeczności z przepisami VI Dyrektywy. Zdaniem M. L., prawo do odliczenia podatku naliczonego mogłoby zostać ograniczone, gdyby organy podatkowe udowodniły, że kontrahent faktycznie nie dokonał sprzedaży paliwa udokumentowanej sporną fakturą, a Skarżący wiedział lub powinien wiedzieć o jego oszustwie podatkowym. Taka okoliczność nie została jednak w sprawie udowodniona, a organy podatkowe ograniczyły się w tym zakresie do stwierdzenia, iż to Skarżący nie przedstawił wiarygodnych dowodów na rzeczywiste przeprowadzenie transakcji, przez co naruszyły art. 187 i art. 210 § 4 ustawy Ordynacja podatkowa. Zdaniem Skarżącego, nieuprawnione jest stwierdzenie organów podatkowych, że nie dołożył należytej staranności przy sprawdzaniu wiarygodności kontrahenta, gdyż badał dokumenty rejestrowe i deklaracje VAT-7, a także posiadał potwierdzenie zarejestrowania A. jako podatnika VAT, jednak nie uzyskał żadnej innej informacji z uwagi na obowiązek zachowania tajemnicy skarbowej. Podatnik stwierdził, że na Jego prawo do odliczenia podatku naliczonego nie będzie miała wpływu okoliczność, czy wystawca faktury rzeczywiście uiścił podatek, skoro podatek wynikający ze spornej faktury był w świetle przepisów ustawy o VAT należny i wymagalny. Jak stwierdzono w skardze, niedopuszczalne jest natomiast przerzucenie skutków braku zapłaty podatku VAT z kontrahenta nieuczciwego na Podatnika, któremu nie udowodniono, iż wiedział bądź brał udział w oszustwie podatkowym. W środku zaskarżenia stwierdzono również, że w niniejszej sprawie naruszono: * art. 86 ust. 1 w związku z art. 88 ust. 3a pkt 1 lit. a i pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług oraz zasady neutralności opodatkowania i pewności prawa zawarte w VI Dyrektywie, poprzez przyjęcie, że Skarżący nie posiada prawa do odliczenia podatku naliczonego z dwóch faktur wystawionych przez spółkę A., które obrazują rzeczywiste transakcje z tym podmiotem; * art. 86 ust. 1 i ust. 2, art. 99 ust. 12 ww. ustawy w związku z art. 21 § 3 i 3a ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez traktowanie prawa do odliczenia jak ulgi podatkowej, a nie elementu konstrukcyjnego podatku, a w konsekwencji nieuwzględnienie w decyzji wniosku Podatnika o obniżenie podatku należnego o podatek naliczony w fakturze wystawionej przez ww. firmę; * art. 193 ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez stwierdzenie "fikcyjności transakcji" z A. bez obalenia domniemania rzetelności i niewadliwości rejestrów dla celów VAT w protokole ich badania; * art. 121, art. 122 w związku z art. 180, art. 181, art. 187, art. 192, art. 210 § 4 ww. ustawy, poprzez wybiórcze dobieranie dowodów dla potwierdzenia własnych tez; * art. 170 i art. 171 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez pominięcie treści prawomocnego orzeczenia WSA w Warszawie z 14 listopada 2007r., sygn. akt III SA/Wa 743/07, uwzględniającego prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez spółkę A., jak i innych orzeczeń (dowód: odwołanie od decyzji Urzędu Skarbowego w P.). Skarżący podał ponadto, że jego działania były nacechowane jak najdalej idącą ostrożnością. Przed rozpoczęciem współpracy z jakimkolwiek podmiotem dokonywał sprawdzenia dokumentów rejestracyjnych, tj. wypisu z KRS, z ewidencji działalności gospodarczej, numeru REGON i NIP. Taką praktykę w postępowaniu przyjął też wobec swego dostawcy. W ocenie Podatnika, organy obu instancji naruszyły art. 187 ustawy Ordynacja podatkowa "poprzez cząstkową ocenę materiału dowodowego, która świadczy o fikcyjności". Skarżący stwierdził, że nie zgadza się z twierdzeniem organów podatkowych, że nie dołożył należytej staranności przy sprawdzeniu swojego kontrahenta. Podatnik powołując się na ww. wyrok WSA z 14 listopada 2007r. stwierdził, że "przy tak ustalonym stanie faktycznym, pozbawienie Skarżącego prawa do odliczenia podatku naliczonego narusza, jego zdaniem, fundamentalną zasadę neutralności opodatkowania podatkiem VAT". W skardze stwierdzono, że (cyt.) "Podatnik uzasadnia swoje stanowisko, iż w rozpatrywanej sprawie wydany został wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 listopada 2007 r., sygn. akt III SA/Wa 743/07, którym uchylone zostały uprzednio wydane decyzje organów podatkowych obydwu instancji, podkreślając, że okoliczność ta ma niezwykle istotne znaczenie dla dalszych rozważań Sądu i formułowanych ocen". Skarżący powołując się na ww. orzeczenie WSA wskazał również, że przy wykładni przepisów prawa krajowego dotyczących podatku od towarów i usług, zwłaszcza tych dotyczących prawa podatnika do odliczenia podatku naliczonego, należy kierować się wskazaniami wynikającymi z przepisów prawa wspólnotowego, zwłaszcza VI Dyrektywy oraz z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Jak wskazał Podatnik, rozważania zawarte w ww. wyroku z 14 listopada 2007r. dotyczyły wprawdzie decyzji podatkowych, opartych na przepisach odnoszących się do faktur wystawionych przez podmiot nieistniejący lub nieuprawniony do wystawiania faktur, to jednak należy je odnieść również do decyzji podlegających ocenie w niniejszej sprawie, albowiem Sąd we wspomnianym wyroku stwierdził także, iż prawo skarżącego do odliczenia mogłoby zostać ograniczone, gdyby organy udowodniły, iż jego kontrahenci faktycznie nie wykonali czynności opodatkowanych (nie dokonali sprzedaży paliw) udokumentowanych spornymi fakturami, a skarżący wiedział lub powinien wiedzieć o ich oszustwie podatkowym. Następnie Skarżący powołał się na wyroki NSA z 26 czerwca 2012r. sygn. akt I FSK 1200/11 i sygn. akt I FSK 1201/11 i stwierdził, że organy podatkowe kwestionujące odliczenia VAT przez przedsiębiorcę z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych transakcji, muszą udowodnić, że przedsiębiorca nie zachował należytej staranności. Jak stwierdzono w skardze, orzeczenia NSA w pełni wpisują się w dorobek orzeczniczy TSUE, podkreślając znaczenie dobrej wiary i zasady neutralności VAT jako fundamentalnej zasady konstrukcyjnej tego podatku. Ponadto w skardze wskazano na ogólne zasady obowiązujące na gruncie podatku od towarów i usług oraz przy realizacji prawa do odliczenia (tj. zasadę neutralności VAT, konieczności wykonania czynności, które podlegają ustawie o VAT, istnienie kwoty podatku naliczonego, o którą następuje obniżenie podatku należnego, związek ze sprzedażą opodatkowaną, prowadzenie działalności gospodarczej i rejestracja podatnika) powołując się w tym zakresie na orzeczenia sądów administracyjnych. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 18 marca 2013 r. skarżący ponownie powołał się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2012 r., sygn. akt I FSK 1200/11 i I FSK 1201/11, oraz wyroki TSUE w sprawach C-342/87, C-78/02 do C-80/02, które – w jego ocenie - przełamują niekorzystne stanowisko, odmawiające podatnikom nieświadomie uczestniczącym w oszustwie prawa odliczenia VAT z faktur wystawionych przez nieuczciwych kontrahentów. Wniósł również o uwzględnienie dowodu w postaci: - zawiadomienia o zajęciu prawa majątkowego, "gdzie Naczelnik Urzędu Skarbowego w Z. zakreślił wysokość zapłaty podatku VAT wobec kontrahenta skarżącego (A.) na kwotę 6.853.478 zł, podczas gdy w obecnym stanie prawnym podatnik już raz zapłacił podatek VAT dla A. i ponownie miałby zapłacić VAT na rzecz organu podatkowego"; - aktu oskarżenia o sygn. [...], "z którego wynika, że A. był w posiadaniu oleju napędowego w dużych ilościach"; - protokołu rozprawy głównej z dnia 23 czerwca 2009 r. w sprawie o sygn. akt [...], z którego wynika, w jaki sposób służby specjalne pozyskiwały zeznania i materiały celem przedstawienia zarzutów oskarżonym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. W jej treści powołano zarówno zarzuty naruszenia prawa formalnego jak i materialnego , co nakazuje sądowi w pierwszej kolejności rozpoznać związane z poczynionymi ustaleniami , albowiem prawidłowo przyjęty stan faktyczny w oparciu o zgromadzone dowody pozwala na prawidłowe zastosowanie przepisów materialnej ustawy podatkowej. Sąd uznaje ustalony stan faktyczny za prawidłowy. W pierwszej kolejności podzielić należy pogląd organu ,że nie utracił on prawa określenia daniny albowiem w odniesieniu do zobowiązania za grudzień 2005 r. doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia na skutek zastosowania przed jego upływem środka egzekucyjnego w postaci zajęcia rachunku bankowego strony w dniu 29 listopada 2011 r. doręczając podatnikowi zawiadomienie o tej czynności 5 grudnia 2011 r. Odnosząc się do kolejnych zarzutów podnieść należy ,że w sprawie nie mają zastosowanie przepisy art. 170 i 171 p.p.s.a. , a zatem nie mogło dojść do ich naruszenia. W myśl art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia (art. 171 p.p.s.a.). Na gruncie rozpoznawanej sprawy ich naruszenia strona upatruje w pominięciu treści prawomocnego wyroku WSA w Warszawie z 14 listopada 2007 r. , sygn. akt III SA/Wa 743/07, który ma stanowić o słuszności jej stanowiska , upatrując w nim przesądzenie o dysponowaniu prawem odliczenia podatku naliczonego zawartego w fakturze kwestionowanej przez organy. W kwestii tych zarzutów podnieść należy ,że pierwszy z tych przepisów traktuje o tzw. prawomocności materialnej , co oznacza ,że m. innymi inne sądy muszą brać pod uwagę nie tylko fakt istnienia ale także i treść prawomocnego wyroku sądu administracyjnego będąc zatem nimi związanymi jednakże w odniesieniu do stron danego rozstrzygnięcia. Oznacza to dalej tyle ,że koniecznym jest przyjęcie , iż dana kwestia prawna kształtuje się tak jak stwierdzono w tym orzeczeniu lecz dotyczy ona konkretnego stosunku prawnego. Tym samym gdyby pojawiła się w kolejnym postępowaniu ( między tym stronami ) nie może być już ponownie badana ( por. postanowienie NSA z 24.04.2012 r. sygn. akt II FSK 805/12 ) . Z kolej art. 171 p.p.s.a. wskazuje na powagę rzeczy osądzonej rozumianą jako zakaz rozstrzygania tej samej sprawy. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy rację przyznać należy organowi, że wskazany wyrok jako nie dotyczący strony , nie wiąże organów w tej sprawie. Przechodząc do dalszej oceny zarzutów skargi dotyczących wad ustalonego stanu faktycznego poprzez naruszenie wskazanych w niej przepisów Ordynacji podatkowej , w ocenie sądu także i one nie są uprawnione. Zdaniem Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uzasadnia przyjętą przez organy podatkowe ocenę, zgodnie z którą faktura VAT, w której jako wystawca widnieje spółka A. nie odzwierciedla rzeczywistej transakcji sprzedaży oleju napędowego stronie skarżącej. Sąd podziela ocenę organów podatkowych, iż wymieniona spółka nie była sprzedawcą oleju napędowego. Strona skarżąca nabyła produkt ropopochodny nie będący olejem napędowym, który zużyła do wykonywania usług transportowych, prawdopodobnie w ilości wynikającej ze spornej faktury , jednakże rzeczywistym sprzedawcą tego paliwa był A. K.. Okoliczności faktyczne wskazują, że wymieniona osoba posłużyła się spółką A. , aby zataić rzeczywiste rozmiary prowadzonej działalności. Szeroka analiza zgromadzonych dowodów na potwierdzenie tej tezy została przedstawiona na stronach od 3 do 9 uzasadnienia skarżonej decyzji. W tym miejscu wskazać należy w szczególności na zeznania osób sprawujących formalnie funkcje prezesów zarządu spółki, z których wynika, że spółka ta stanowiła element sieci pomiotów gospodarczych, których zadaniem było wystawiać faktury VAT i zamaskować rzeczywistego dostawcę paliwa. Organy podatkowe w uzasadnieniach wydanych decyzji przytoczyły obszernie zeznania G. M. prezesa zarządu spółki A. . Tenże G. M. zeznał m.in., że Spółka A. powstała z inicjatywy A. K. , który finansował nabycie tej spółki i był dostawcą paliwa dla spółki. Świadek zeznał, że formalnie paliwo kupował od A. K. lub jednego z współpracujących z nim podmiotów. Faktycznie paliwo było dostarczane bezpośrednio do zbiorników dzierżawionych przez spółkę od A. K.. Za paliwo płacił A. K., korzystając z odroczonego terminu płatności. Według świadka przedmiotem sprzedaży był olej ciężki opałowy, który spółka A. sprzedawała jako napędowy (przesłuchanie w charakterze podejrzanego w dniu 31 stycznia 2006 r. przez funkcjonariuszy C.B.Ś. K.G.P. Zarząd w Ł.). Przesłuchany z kolei w dniu 8 maja 2006 r. przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w Ł. , G. M. zeznał, że nie zajmował się pozyskiwaniem klientów dla spółki A., zajmował się tym A. K.. Były to przedsiębiorstwa transportowe. Paliwo było sprzedawane za cenę niższą od ceny rynkowej o około 20 groszy za litr. Zazwyczaj ceny widniejące na fakturach nie odzwierciedlały ceny faktycznie uiszczonej za paliwo. Z zeznań świadka wynika, że o cenie paliwa decydował A. K., który "prosił" świadka żeby obliczył cenę paliwa według stawki 3,40 zł za litr, podczas gdy na fakturze widniała cena 3,60 zł. Transport paliwa zapewniał A. K. , który dowoził paliwo bezpośrednio do odbiorców. Z powyższego wynika, że spółka A. nie prowadziła faktycznie handlu paliwem, bowiem o wszystkich elementach transakcji decydował bądź wykonywał je A. K.. To właśnie on , a nie spółka A. , decydował komu zostanie sprzedane paliwo, za jaką cenę oraz dowoził paliwo do nabywców. Rola spółki A. , a faktycznie G. M., ograniczała się do wystawienia faktury. Analizując cały zebrany w sprawie obszerny materiał dowodowy, Sąd doszedł do przekonania, że organy podatkowe zebrały – wbrew zarzutom autora skargi – obszerny materiał dowodowy, zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 122 w związku z art. 187 § 1 O.p. Szczególnego znaczenia przemawiającego za fikcyjnością transakcji przeprowadzonych przez A. nabierają decyzje Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z [...] r. oraz z [...] r. wydane wobec spółki A. obejmujące swoim zakresem także okres grudnia 2005 r. Zakwestionowano w nich nie tylko prawo tej spółki do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony zawarty w fakturach VAT dokumentujących zakup oleju napędowego ale także zakwestionowano obowiązek odprowadzenia podatku należnego wynikającego z faktur dokumentujących sprzedaż oleju napędowego przez ten podmiot . Jawi się tym samym uprawniona konstatacja , że A. nie mogła sprzedać oleju napędowego albowiem nie dysponowała takim towarem. W dalszej kolejności zasadnym jest przyjęcie przez organy ,że transakcje zdziałane pomiędzy tą spółką a podatnikiem opisane w zakwestionowanej fakturze nie miały miejsca, a zatem nie dokumentują one rzeczywistych transakcji. Spółka A. nie uczestniczyła w tych transakcjach w charakterze sprzedawcy, a jedynie jako wystawca faktur. Tym samym z pełną akceptacją przyjąć należy ,że w rozpoznawanej sprawie zakres prowadzonego postępowania dowodowego wyznaczał powołany jako podstawa rozstrzygnięcia art. 88 ust 3 a pkt 4 lit. a ustawy o VAT i obowiązkowi temu organy sprostały. Przechodząc do zastosowanej subsumcji przyjętych ustaleń pod normy prawa materialnego zgodzić się należy z administracją podatkową ,że wskazane przepisy ustawy o podatku od towarów i usług miały w sprawie zastosowanie choć nie w sposób przez organy przyjęty w podstawach ich rozumienia lecz w sposób wyrażony in fine uzasadnienia zaskarżonej decyzji, a mianowicie poprzez dokonanie trafnej oceny zachowań strony podejmującej współpracę z kontrahentem , o czym niżej. Na podstawie art. 86 ust 1 ustawy o VAT podatnika ma prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego .Natomiast po myśli art. 88 ust 3a pkt 4 lit a ustawy o VAT nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzające czynności , które nie zostały dokonane. Sąd nie podziela kategorycznego stanowiska zawartego w zaskarżonej decyzji ,że wystarczającą przesłanką odmowy prawa do odliczenia jest stwierdzenie ,że opisana w fakturze transakcja nie została dokonana, a zatem faktura nie dokumentuje rzeczywistej transakcji i organ podatkowy nie musi już dowodzić złej wiary podatnika ażeby pozbawić go prawa do odliczenia VAT . Nie jest więc istotne, czy podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć , że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu towarem. Od 1 maja 2004 r., kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej, krajowe przepisy prawne powinny być interpretowane zgodnie z prawem wspólnotowym. W tym zakresie wiążąca jest wykładnia dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dawna nazwa: Europejski Trybunał Sprawiedliwości). Wskazać bowiem należy ,że kwestia ustalenia świadomości podatnika nabrała istotnego znaczenia po wydanym przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej w skrócie: "TSUE") wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 (Mahagében kft vs. Nemzeti Adó- és Vámhivatal Dél-dunántúli Regionális Adó Főigazgatósága) i C-142/11 (Péter Dávid vs. Nemzeti Adó- és Vámhivatal Észak-alföldi Regionális Adó Főigazgatósága), który to kierunek wykładni prawa wspólnotowego kontynuowany jest w kolejnych wyrokach Trybunału z 31 stycznia 2013 r. w sprawach C-642/11 i C-643/11 . W powołanym wyżej wyroku w sprawach połączonych ( c-80/11 i C-142/11) TSUE postawił dwie tezy: - z pierwszej z nich wynika, że artykuł 167, art. 168 lit. a), art. 178 lit. a), art. 220 pkt 1 i art. 226 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.U.UE.L.06.347.1) należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia podatnikowi prawa do odliczenia od kwoty należnego podatku od wartości dodanej kwoty tego podatku należnego lub zapłaconego z tytułu świadczonych mu usług z tego powodu, iż wystawca faktur dotyczących owych usług lub jeden z jego usługodawców dopuścił się nieprawidłowości, bez udowodnienia przez organ podatkowy, na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. - w myśl drugiej, artykuł 167, art. 168 lit. a), art. 178 lit. a) i art. 273 Dyrektywy 2006/112/WE należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia prawa do odliczenia z tego powodu, iż podatnik nie upewnił się, że wystawca faktury za towary, których prawo do odliczenia ma dotyczyć jest podatnikiem, że dysponował on tymi towarami i był w stanie je dostarczyć oraz że wywiązał się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku od wartości dodanej, albo z tego powodu, że podatnik nie posiada, poza fakturą, innych dokumentów potwierdzających spełnienie powyższych warunków, mimo że spełnione były warunki materialne i formalne powstania prawa do odliczenia określone w Dyrektywie 2006/112/WE, a podatnik nie miał przesłanek podejrzewać, że wystawca faktury dopuścił się nieprawidłowości lub przestępstwa. Cytując dalej tezy tego wyroku należy wskazać, że prawo podatników do odliczenia od podatku VAT, który są zobowiązani zapłacić, podatku VAT należnego lub zapłaconego z tytułu towarów i usług otrzymanych przez nich, stanowi zasadę podstawową wspólnego systemu podatku VAT ustanowionego przez ustawodawcę Unii Europejskiej (teza 37). Ponieważ odmowa prawa do odliczenia stanowi wyjątek od zasady podstawowej, jaką jest istnienie takiego prawa, organ podatkowy zobowiązany jest wykazać w sposób prawnie wymagany istnienia obiektywnych przesłanek prowadzących do wniosku, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu (teza 49). Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności (teza 60). Jednakże organy podatkowe nie mogą w sposób generalny wymagać, by podatnik, zamierzający skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT, badał, czy wystawca faktury za towary lub usługi, których odliczenie ma dotyczyć, jest podatnikiem, czy dysponuje towarami będącymi przedmiotem transakcji i jest w stanie je dostarczyć oraz czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku VAT, w celu upewnienia się, że podmioty działające na wcześniejszych etapach obrotu nie dopuszczają się nieprawidłowości lub przestępstwa, albo żeby podatnik ten posiadał potwierdzające to dokumenty (teza 61). Co do zasady bowiem to do organów podatkowych należy dokonywanie niezbędnych kontroli podatników w celu wykrycia nieprawidłowości i naruszeń przepisów prawa w zakresie podatku VAT oraz karanie podatników winnych takich nieprawidłowości lub naruszeń (teza 62). Jeszcze wyraźniej ten kierunek wykładni przepisów traktujących o prawie odmowy do odliczenia podatku VAT został wyartykułowany w wyroku Trybunału z 31 stycznia 2013 r. sygn. C- 642/11 w tezie 2, od słów : " (...) Jednakże w razie uznania , iż transakcja nie miała rzeczywiście miejsca, w związku z działaniami bezprawnymi lub nieprawidłowościami popełnionymi przez wystawcę faktury lub na wcześniejszym etapie obrotu w stosunku do transakcji powoływanej jako podstawa prawa do odliczenia , należy ustalić na podstawie obiektywnych okoliczności i bez wymagania od odbiorcy faktury podejmowania czynności sprawdzających , które nie są jego zadaniem , że odbiorca ten wiedział lub powinien był wiedzieć , iż transakcja wiąże się z naruszeniem przepisów o podatku od wartości dodanej , co ustalić powinien sąd odsyłający". Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdza, że – biorąc pod uwagę całokształt akt sprawy – można przyjąć, że organy podatkowe w sposób dostateczny wykazały, choć akcesoryjnie , na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcje mające stanowić podstawę prawa do odliczenia podatku naliczonego związane były z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktur, spółkę A.. Wskazują na to wyjaśnienia strony zawarte w protokole z przesłuchania z 25 lipca 2011 r. , co do sposobu nawiązania współpracy z dostawcą , poprzedzonego rozmową przez CB radio z osobą P. , polecającego dobre paliwo w dobrej cenie w Z., zasłaniającego się niepamięcią co do podanego numeru telefonu, który wykorzystał do zamówienia paliwa , którego cena była atrakcyjna, niższe niż kupował gdzie indziej, otrzymującego od razu dostawę całej cysterny ( 6000 litrów ), bez sprawdzenia jego jakości. Nie doszło przy tym do sprawdzenia faktycznego miejsca prowadzenia działalności dostawcy, a zapłata następowała bezpośrednio do rąk kierowcy, którego wcześniej nie znał, nie odbierając od niego żadnych dokumentów świadczących o upoważnieniu do pobrania gotówki . Wiarygodnym dowodem pokwitowania w takich okolicznościach nie jest z pewnością przyjęty przez stronę dowód KP, z pieczęcią Spółki A. i nieczytelnym podpisem pobierającego pieniądze. O braku zachowania wymaganej staranności w kontaktach z tym dostawcą zaświadcza także i to , że dotychczas podatnik zaopatrywał się na stacjach benzynowych, co w sytuacji zakupu od przypadkowego nieznanego podmiotu może zaświadczać o lekkomyślności bądź wręcz dysponowaniu świadomością o źródle pochodzenia paliwa. Właśnie te ustalenia , i ta ich ocenia przemawiają za odmową prawa do odliczenia VAT naliczonego wykazanego w zakwestionowanej fakturze. Organy podatkowe doprowadzając do odtworzenia okoliczności, w jakich dokonywane były wspomniane "transakcje" obrotu paliwem wykazały świadome uczestnictwo w nich podatnika. Dociekliwość na poziomie odpowiednim dla specyficznych transakcji gospodarczych, jakimi są transakcje obrotu paliwem wystarczyła do uzyskania wiedzy o rzetelności kontrahenta. Skarżący na pewno zdawał sobie sprawę, że okoliczności, w jakich przeprowadzane były wspomniane "transakcje" nie są typowe dla tego typu działalności. Jeśli przyjąć za regułę odstępowanie od domagania się okazania na stacjach benzynowych posiadania stosowanych koncesji, co ze względu na transparentność prowadzonej w ten sposób działalności jest czymś oczywistym , to takie zachowanie w odniesieniu do nabycia paliwa od przypadkowego dostawy musi zostać uznane jako naganne , obarczone daleko idącą lekkomyślnością, co do konsekwencji przedsiębranej czynności. Dodać należy, że w przedmiotowej sprawie zakwestionowane zostały faktury, które w sposób fałszywy dokumentowały podmiot dokonujący dostawy, wskazując w tym zakresie na podmiot jedynie firmujący transakcję. Organy podatkowe właściwie oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy, gdyż – jak wskazano powyżej , wykazały, że podatnik będąc odbiorcą paliwa i spornych faktur ( także w listopadzie 2005 r. ) dokonując odliczenia podatku wynikającego z tych faktur, działała ze świadomością, że dokumentują one przestępcze działania ich wystawcy lub nie dochował należytej staranności przy spornych transakcjach. W ocenie sądu wbrew zarzutom skargi organy podatkowe wykazały obiektywnymi dowodami, że strona nie zachowała należytej staranności wymaganej w obrocie gospodarczym. Jest wiadomym, że obrót paliwem narażony jest na nadużycia (oszustwa) ze strony kontrahentów, dlatego w świetle tez wyroków TSUE przytoczonych w niniejszych rozważaniach , w takiej sytuacji wymagana jest szczególna staranność ze strony podatników uczestniczących w tym obrocie, która to staranność stanowi przesłankę wyłączającą pozbawienie odbiorcy faktury prawa do odliczenia. Tym samym idąc śladem organów podatkowych sąd rozpoznający mniejszą sprawę ocenił ,że okoliczności nabycia paliwa dawały podstawę do stwierdzenia ,że strona nie dochowała takich warunków , które zabezpieczyłyby ją przed nadużyciami w fakturowaniu kupowanego paliwa. Sąd podziela w tym zakresie pogląd przywołany w zaskarżonej decyzji, iż pomimo braku przepisu nakładającego obowiązek sprawdzenia wiarygodności kontrahenta , interes osoby prowadzącej działalność gospodarczą wymaga, podjęcia działań, które wyeliminują ryzyko współpracy z nieuczciwymi kontrahentami mając na uwadze to ,że to właśnie ten podatnik ponosi negatywne konsekwencję odliczenia podatku z faktury nierzetelnej. Z przytoczonych powodów nieskuteczny okazał się zarzut skargi dotyczący pozbawienia strony prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego zawartego w przedmiotowej fakturze. Sąd nie odniósł się do wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji albowiem strona nie wykazała w czym upatruje wadę tej decyzji nakazująca skorzystać z instytucji stwierdzenia nieważności. Sąd nie mógł także uwzględnić wniosku o powołanie biegłego sądowego z zakresu księgowości spółek prawa handlowego albowiem rola sądu sprowadza się do kontroli działalności administracji publicznej mając na uwadze stosowanie w sposób prawidłowy, obowiązujące przepisy prawa . Przyjęcie wspomnianego wniosku oznaczałoby zatem wykrocznie poza dane sądom administracyjnym funkcje, do których zostały powołane. Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 193 OP. to i także on nie jest zasadny. Słusznie organ odwoławczy wskazał na regulację art. 290 § 5 Op. , która dopuszcza odstąpienie od sporządzenia odrębnego protokołu badania ksiąg w sytuacji gdy w protokole kontroli zawarto ustalenia badania ksiąg w zakresie przewidzianym w art. 193 OP. Protokół z kontroli w tej sprawie został bez wątpienia sporządzony i znajduje się w aktach sprawy , czego strona nie kwestionuje. Nie doszło także do naruszenia pozostałych wskazanych w skardze przepisów postępowania albowiem organy czyniły ustalenia pod kątem hipotezy właściwej normy prawa materialnego , i w sytuacji kiedy zgromadziły wystarczający w tym zakresie materiał dowodowy uprawnione były nie uwzględnić wniosków , które zmierzały do potwierdzenia poczynionych już ustaleń. Poza wszystkim w skardze strona nie podaje , które z jej wniosków poprzez brak ich uwzględnienia prowadziły do innych ustaleń niż dokonały tego organy. Wbrew zarzutom skargi materiał dowodowy niniejszej sprawy został zgromadzony i oceniony z zachowaniem określonych w Ordynacji podatkowej reguł, tj. w sposób kompletny i wszechstronny. Organy przeprowadziły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych zgodnie z dyspozycją art. 180 i 181 Op. W toku prowadzonego postępowania nie ograniczyły się do gromadzenia materiałów z innych postępowań prowadzonych przez właściwe organu ścigania i inne właściwe organy skarbowe ( np. decyzje wydane przeciwko A.) ale także przeprowadziły we własnym zakresie postępowanie wyjaśniające gromadząc kolejne dowody. Organy przesłuchały także skarżącego ( protokół z 25 lipca 2011 r. ). W oparciu o materiał dowodowy ustalono ,że strona faktycznie nabyła produkt ropopochodny , wykorzystując go w działalności gospodarczej , niemniej od innych podmiotów niż wynikało to z treści zakwestionowanej faktury. Ocena okoliczności faktycznych jest prawidłowa , logiczna oraz zgodna z doświadczeniem życiowym , zaś wywody konsekwentne, jasne i zrozumiałe. Nie doszło więc do naruszenia art. 191 Op. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest kompletne z punktu widzenia koniecznych elementów jakie winno zawierać w rozumieniu przepisu art. 210 § 4 Op. . Przedstawiona w nim analiza niezwykle szeroko zakrojonego postępowania dowodowego, znajdującego odzwierciedlenie w zgromadzonych dokumentach nakazuje przyjąć, że poddane zostały one drobiazgowej ocenie , oddzielnie oraz w powiązaniu z innymi dowodami, poprzedzone szczegółowymi analizami, przy jednoczesnym wyjaśnieniu , które dowody są wiarygodne . Organ przytoczył zastosowane przepisy prawa , wyjaśniając dlaczego mają one w sprawie zastosowanie oraz powody, dla których nie podziela stanowiska strony wraz z odpowiednią argumentacją. Zdaniem sądu w sytuacji nie podważenia w sposób skuteczny prawidłowości dokonania ustaleń faktycznych w tej sprawie, co czyni bezzasadnymi zarzuty stawiane prawu procesowemu , zgodnie z którymi sporne faktury nie odzwierciedlały faktycznej sprzedaży, nie mogło także dojść do naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego przez organy podatkowe. Uwzględniając powyższe wywody, Sąd nie dopatrzył się zatem naruszenia przez organy podatkowe wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego, jak również przepisów prawa materialnego. Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z póź. zm.), należało skargę oddalić. AKE

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło