I SA/Łd 709/16

WyrokWSA w Łodzi2016-09-27

Skład orzekający: Joanna Grzegorczyk-Drozda, Paweł Janicki, Bogusław Klimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości za 2009 rok uległo przedawnieniu w sytuacji, gdy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego została wydana przed upływem terminu przedawnienia, ale doręczona po jego upływie?
Ratio decidendi
Zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości za 2009 rok uległo przedawnieniu, ponieważ kluczowa dla jego określenia jest data doręczenia decyzji organu odwoławczego, a nie data jej wydania. Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego została wydana przed upływem terminu przedawnienia, jednakże doręczono ją stronie po jego upływie, co skutkuje nieważnością postępowania.
Stan faktyczny
Spółka A S.A. złożyła deklarację na podatek od nieruchomości za 2009 r., wykazując m.in. budowle o określonej wartości. Po sprzedaży części budowli i złożeniu korekty, organ podatkowy wszczął postępowanie, kwestionując prawidłowość wyłączenia z opodatkowania linii kablowych w kanalizacji kablowej. Po decyzji organu pierwszej instancji i utrzymującej ją w mocy decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. WSA uchylił decyzję SKO, a NSA uchylił wyrok WSA, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. WSA ponownie rozpoznał sprawę, uchylając decyzję SKO z powodu przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz strony skarżącej kwotę 2000 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Janicki Sędzia NSA Bogusław Klimowicz Protokolant: St. sekretarz sądowy Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 września 2016 r. sprawy ze skargi A Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za rok 2009 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz strony skarżącej kwotę 2000 (dwa tysiące) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2014 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez A S.A. z siedzibą w W., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Z. z [...] października 2014 r. określającą spółce wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2009 r. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że 16 stycznia 2009 r. podatnik złożył deklarację na rok 2009 wykazując do opodatkowania: 1.691,00 m2 powierzchni gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, 66,95 m2 powierzchni użytkowej budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz budowle o wartości 4.400.931,00 zł oraz kwotę zobowiązania podatkowego w wysokości 90.128,00 zł. Z uwagi na sprzedaż 31 stycznia 2009 r. B Sp. z o.o. budowli podlegających podatkowi od nieruchomości (m.in. kanalizacji kablowej), spółka złożyła korektę deklaracji wskazując za styczeń 2009 r. do opodatkowania wartość budowli w kwocie 4.400.931,00 zł, zaś za okres luty–grudzień 2009 r. – 29.935,00 zł, pomniejszając w ten sposób kwotę podatku o 80.135,00 zł. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w W. przesłał 12 maja 2014 r. do organu podatkowego wynik kontroli nr: [...] z [...] marca 2014 r. dotyczący rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku od nieruchomości za 2009 r. przez spółkę wraz z dodatkową dokumentacją z czynności kontrolnych. Z protokołu Dyrektora UKS wynikało, że w deklaracjach na podatek od nieruchomości, złożonych właściwym gminnym organom podatkowym za 2009 r., w części dotyczącej wartości budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, spółka nie wykazała wartości linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej. Fakt nieopodatkowania linii kablowych w kanalizacji kablowej spółka potwierdziła w pismach z 12 czerwca oraz 20 listopada 2012 r. kierowanych do Dyrektora UKS w W.. W ramach czynności sprawdzających organ pierwszej instancji zwrócił się do spółki o wyjaśnienie różnicy dotyczącej podstawy opodatkowania wartości budowli zadeklarowanych do opodatkowania podatkiem od nieruchomości w latach 2007–2008. W odpowiedzi spółka wyjaśniła, że obniżenie wartości budowli deklarowanej w 2008 r. nastąpiło w wyniku przeprowadzonych przez spółkę analiz, których przedmiotem było kwalifikowanie (jako obiektów budowlanych) środków trwałych wchodzących w skład infrastruktury telekomunikacyjnej. Przeprowadzone analizy wykazały, że w latach poprzedzających 2008 r., spółka zawyżyła podstawę opodatkowania nieprawidłowo kwalifikując część środków trwałych jako budowle. Mając powyższe na uwadze organ podatkowy wszczął z urzędu wobec spółki postępowanie podatkowe. W jego toku Wójt postanowił dopuścić dowód z oględzin dokumentów będących w posiadaniu strony (to jest: ewidencji środków trwałych), celem ustalenia wartości budowli zgłoszonych do opodatkowania oraz linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej, wyłączonych przez spółkę z opodatkowania. Zdaniem organu zapisy zawarte w ewidencji środków trwałych przesłanej 18 sierpnia 2014 r. przez podatnika na płycie CD wraz z pismem z 11 sierpnia 2014 r., nie pozwalały na podział środków trwałych na poszczególne gminy. Dlatego pismem z 2 września 2014 r. organ podatkowy wezwał spółkę do złożenia wyjaśnień, które pozycje zapisane na poszczególnych stronach ewidencji środków trwałych dotyczą budowli położonych na terenie Gminy Z.. W odpowiedzi spółka wyjaśniła, że wszystkie budowle o wartości 4.370.996,44 zł zadeklarowane do opodatkowania podatkiem od nieruchomości na 2009 r. przeszły od lutego 2009 r. na własność B Sp. z o.o., z wyjątkiem budowli administracyjnych o wartości ewidencyjnej 29.935,00 zł, które nadal podlegają opodatkowaniu. Wójt Gminy Z., powołując się na ustalenia wynikające z wyniku kontroli Dyrektora UKS oraz na treść złożonych przez spółkę deklaracji na podatek od nieruchomości za lata 2007–2009, decyzją z [...] października 2014 r. określił spółce wysokość zobowiązania podatkowego w kwocie 70.283 zł. Organ podatkowy uznał za prawidłowe dane dotyczące podstawy opodatkowania budowli podatkiem od nieruchomości wskazane przez spółkę w deklaracjach podatkowych złożonych za 2007 r. Wysokość zobowiązania za 2009 r. od budowli ustalono przez dodanie do wartości budowli określonych przez spółkę w deklaracji za 2009 r. (złożonej 16 lutego 2009 r.), różnicy między wartością linii kablowych w kanalizacji kablowej wskazanej przez podatnika w deklaracji za 2007 r. (złożonej 19 listopada 2007 r.), a wartością wskazaną w deklaracji za 2008 r. (złożonej 14 stycznia 2008 r.). Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ wskazał, że wartość linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej powinna być wykazana również w złożonej przez spółkę deklaracji na podatek od nieruchomości za cały 2009 r. i stanowić podstawę opodatkowania podatkiem od nieruchomości, łącznie z wartością pozostałych budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, stanowiących własność lub będących w posiadaniu podatnika. Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z [...] grudnia 2014 r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Odnosząc się do kwestii zmiany właściciela kanalizacji kablowej Kolegium wskazało przede wszystkim na orzecznictwo, z którego wysnuło wniosek, że o ile kable są położone w kanalizacji kablowej, wówczas obie te budowle tworzą całość techniczno-użytkową, a tym samym stanowią jedną budowlę. Sama kanalizacja kablowa, bez wypełnienia jej kablami, nie mogłaby służyć celowi świadczenia usług telekomunikacyjnych. W niniejszej sprawie linie kablowe pozostały nadal własnością spółki, natomiast kanalizacja kablowa stałą się przedmiotem leasingu. Zdaniem Kolegium nie przestała istnieć całość techniczno-użytkowa pomiędzy wspomnianymi liniami kablowymi a kanalizacją kablową, w której zostały umieszczone, a zatem ta część budowli (linie kablowe) zasadnie została opodatkowana podatkiem od nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2006 r., Nr 121, poz. 844 ze zm.; dalej: u.p.o.l.). W zakresie podstawy opodatkowania organ odwoławczy zauważył, że sama spółka wyjaśniła, że w wartości budowli, zgłoszonej w pierwotnej deklaracji podatkowej za 2009 r., nie wykazała wartości linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej, ponieważ zmieniła wówczas swoje stanowisko odnośnie ich opodatkowania. SKO zwróciło uwagę, że przedmiotem umowy sprzedaży i leasingu zwrotnego z 31 stycznia 2009 r. były kable umieszczone bezpośrednio w ziemi, natomiast transakcja ta nie obejmowała kabli umieszczonych w kanalizacji kablowej. Kolegium zakwestionowało zatem wartość budowli wynikającą z deklaracji i korekt złożonych przez spółkę, w której nie uwzględniono wartości kabli w kanalizacji kablowej. Kolegium podniosło dalej, że organ pierwszej instancji dopuścił dowód z dokumentu (ewidencji środków trwałych położonych na terenie Gminy Z.) znajdującego się w posiadaniu strony i w odpowiedzi otrzymał płytę CD z wszystkimi środkami trwałymi, bez wyjaśnienia które to środki trwałe znajdują się na terenie tej gminy. Zdaniem organu odwoławczego Wójt Gminy Z. zasadnie oparł się nie na wartości budowli zadeklarowanej za 2009 r., ale na kwocie wskazanej w ostatniej korekcie deklaracji za 2007 r., uwzględniającej wartość linii kablowych znajdujących się w kanalizacji kablowej. Z dowodów zebranych w sprawie wynikało bowiem, że zmiana wartości budowli była konsekwencją faktu, że wyłączone zostały z podstawy opodatkowania obiekty nie będące w ocenie spółki budowlami (linie kablowe ułożone w kanalizacji kablowej). W skardze na tę decyzję A S.A. sformułowała wniosek o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: (1) art. 233 § 1 pkt 1 oraz art. 228 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 2 w związku z art. 144 § 3 i art. 152 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.; dalej: O.p.) – przez orzeczenie co do istotny sprawy, choć ze względu na niedoręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej należało stwierdzić niedopuszczalność odwołania; (2) art. 210 § 4 w związku z art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 oraz art. 193 O.p. – przez nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, będące konsekwencją nieprzeprowadzenia dowodu z ewidencji środków trwałych, wskutek czego nie ustalono podstawy opodatkowania od budowli; (3) art. 2 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 1a ust. 1 pkt 2 oraz w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., gdyż obciążono podatkiem od nieruchomości linie telekomunikacyjne kablowe położone w kanalizacji kablowej, mimo iż za okres od lutego do grudnia 2009 r. – ze względu na to, że własność kanalizacji i własność położonych w niej linii kablowych nie pokrywa się – nie stanowią one budowli w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 7 maja 2015 r. w sprawie o sygn. I SA/Łd 250/15 uwzględnił skargę i uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł.. Jeśli chodzi o wadliwość doręczenia zaskarżonej decyzji, czy też brak jej doręczenia, zarzut ten w ocenie sądu był niezasadny. Zdaniem sądu wskazany adres elektroniczny nie spełniał wymogów określonych przez obowiązujące przepisy prawa, stąd też Wójt Gminy prawidłowo zareagował wydając postanowienie o odmowie doręczania pism w toku postępowania za pomocą środków telekomunikacji elektronicznej, wskazując na przyczyny techniczne, opisując je w uzasadnieniu zajętego stanowiska. Sąd pierwszej instancji przyjął dalej, że organ odwoławczy, a wcześniej również organ pierwszej instancji, w sposób nieprawidłowy ustaliły i wyjaśniły podstawę faktyczną swoich rozstrzygnięć. Organy założyły bowiem, że skoro spółka nie informowała o zmianach w stanie posiadania budowli, a jedynie w podstawie opodatkowania pominęła wartość linii kablowych umieszczonych w kanalizacji, to stan posiadania tych budowli (linii kablowych), nie uległ zmianie pomiędzy 1 stycznia 2007 r. a 1 stycznia 2009 r. Z prowadzonej korespondencji pomiędzy stronami tej sprawy wynikało natomiast, że organ ierwszej instancji miał wątpliwości jaka jest wartość przedmiotu opodatkowania i wzywał spółkę do przedłożenia wartości środków trwałych na 1 stycznia 2009 r., dostarczenia ewidencji środków trwałych w formie papierowej czy też wskazania wartości linii światłowodowych. Ten konglomerat zdarzeń i okoliczności winien stanowić, zdaniem Sądu, asumpt do podjęcia działań i wyjaśnienia, które środki trwałe z podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości zostały zbyte oraz jaka jest ich wartość, szczególnie, że spółka przedłożyła wyciąg z danych traktujących o jej środkach trwałych. Zdaniem sądu to, że organ nie posiadał w tej kwestii dostatecznej wiedzy powinno skutkować podjęciem czynności procesowych, które umożliwiłyby mu właściwe określenie wartości budowli podlegających opodatkowaniu w 2009 r., w szczególności przez rozważenie możliwości powołania biegłego. Przechodząc do zarzutu opartego na naruszeniu prawa materialnego sąd zaznaczył, że niezasadna jest argumentacja organu oparta na treści art. 2 ust 1 pkt 3 u.p.o.l. odwołująca się do możliwości opodatkowania części budowli, w tym wypadku – kable telekomunikacyjne. W ocenie sądu użyte tam sformułowanie nie odnosi się do poszczególnych elementów składających się na budowlą, ale chodzi tu o wydzieloną zdefiniowana część, która samodzielnie musi posiadać i pełnić określone funkcje i nadawać się do określonego użytku, będąc połączeniem poszczególnych elementów w określonym celu. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej od wymienionego wyżej orzeczenia Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 14 czerwca 2016 r. w sprawie II FSK 2651/15, uchylił w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu sądowi. W uzasadnieniu przyjął przede wszystkim – odmiennie niż sąd pierwszej instancji – że organy podatkowe mogły objąć podatkiem od nieruchomości linie kablowe należące do spółki w sytuacji, gdy kanalizacja kablowa, w której linie te są położone, znalazła się w rękach innego właściciela. Jak podkreślił NSA fakt, iż nastąpiła zmiana właściciela jednego z elementów budowli nie zmienia charakteru tej budowli, dalej mamy bowiem do czynienia z przewodami telekomunikacyjnymi ułożonymi w kanalizacji kablowej tworzącej całość techniczno-użytkową, czyli budowlę. Okoliczność zbycia kanalizacji kablowej na rzecz innego podmiotu, przy jednoczesnym pozostawieniu linii kablowych w rękach skarżącej spółki, nie oznacza, że przestała istnieć całość techniczno-użytkowa pomiędzy tymi liniami kablowymi a kanalizacją kablową, w której zostały umieszczone. Czynność ta nie prowadzi do wyłączenia z opodatkowania części budowli tylko dlatego, że wspomniana budowla nie jest już własnością jednego podmiotu. NSA uznał zatem, że organy podatkowe zasadnie, na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., opodatkowały część budowli stanowiącą własność skarżącej spółki. Naczelny Sąd Administracyjny uznał dalej – wbrew stanowisku sądu pierwszej instancji – że organy podatkowe nie naruszyły przepisów Ordynacji podatkowej w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji, a w szczególności – że w sposób prawidłowy ustaliły wartość budowli stanowiących podstawę opodatkowania. Przede wszystkim z zebranego materiału dowodowego bezspornie wynikało, że przedmiotem umowy sprzedaży i leasingu zwrotnego z B Sp. z o.o. z 31 stycznia 2009 r. były kable umieszczone bezpośrednio w ziemi, a tą transakcją nie objęto kabli umieszczonych w kanalizacji kablowej. Z materiału tego wynikało dalej, że wcześniejsze obniżenie wartości budowli, między 2007 i 2008 r., miało związek z tym, że spółka wyłączyła z opodatkowania wartość linii kablowych (kabli) umieszczonych w kanalizacji kablowej, ponieważ zmieniła stosowany uprzednio sposób kwalifikacji środków trwałych. NSA zwrócił uwagę, że wprawdzie spółka na żądanie organu przedstawiła aktualną ewidencję środków trwałych, jednak z ewidencji tej nie było możliwe wyodrębnienie wszystkich budowli znajdujących się na terenie Gminy Z. i podlegających opodatkowaniu, gdyż opisy niektórych obiektów nie wskazywały w żaden sposób na ich położenie na terenie Gminy Z.. Ewidencja ta nie zawierała też żadnych danych w zakresie udziału procentowego wartości budowli przebiegających przez kilka gmin. W tej sytuacji w ocenie sądu drugiej instancji organy podatkowe były w pełni uprawnione do posłużenia się deklaracjami podatkowymi spółki. Sąd podkreślił, że złożona przez spółkę deklaracja za 2007 r., poza znaczeniem, jaki jej nadawał art. 21 § 2 O.p., miała niewątpliwie wartość dowodową. Z deklaracji tej wynikała między innymi wartość początkowa w 2007 r., będąca podstawą opodatkowania w zakresie budowli. Spółka powinna była informować organy podatkowe o wszelkich dokonywanych zmianach, mających wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego. Z tego, że po korekcie deklaracji za 2007 r., ani do stycznia 2009 r. ani później spółka nie deklarowała zmian w zakresie podstawy opodatkowania dotyczącej budowli (w zakresie wartości linii kablowych) wynika, że takie zmiany nie następowały. W związku z tym organy podatkowe były uprawnione do przyjęcia za podstawę opodatkowania budowli wartość zadeklarowaną w 2007 r., odzwierciedlającą wszelkie zmiany, jakie zaszły w związku z tą budowlą. Kwota ta odzwierciedlała wartość linii kablowych umieszczonych w kanalizacji kablowej nie tylko w 2007 r., ale i w latach kolejnych, a spółka nie przedstawiła żadnego dowodu na inną wartość tych linii. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest zasadna jednak z innych przyczyn niż w niej wymienione. Zobowiązanie, którego dotyczy zaskarżona decyzja, uległo bowiem przedawnieniu. W myśl art. 70 § 1 O.p. zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Zgodnie z art. 6 ust. 9 pkt 1 u.p.o.l. osoby prawne są obowiązane wpłacać obliczony w deklaracji podatek od nieruchomości – bez wezwania – na rachunek budżetu właściwej gminy, w ratach proporcjonalnych do czasu trwania obowiązku podatkowego, w terminie do dnia 15 każdego miesiąca. Termin przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku do nieruchomości za 2009 r. upływał z końcem 2014 r. Decyzja organu pierwszej instancji określająca zobowiązanie podatkowe została wydana i doręczona stronie przed jego upływem. Decyzja organu odwoławczego została wydana [...] grudnia 2014 r., jednakże doręczono ją stronie dopiero 2 stycznia 2015 r. Tymczasem zdaniem sądu istotna jest – przy zobowiązaniu powstającym, jak w niniejszej sprawie, w sposób określony w art. 21 § 1 pkt 1 O.p. – data doręczenia decyzji organu odwoławczego, nie zaś data jej wydania. W uchwale NSA z 29 września 2014 r., II FPS 4/13 (dostępna: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ – dalej: CBOSA) stwierdzono, że w świetle art. 70 § 1 i art. 208 § 1 oraz art. 233 § 1 pkt 2 lit. a O.p. w brzmieniu obowiązującym od 1 września 2005 r. po upływie terminu przedawnienia nie jest dopuszczalne prowadzenie postępowania podatkowego i orzekanie o wysokości zobowiązania podatkowego, które wygasło przez zapłatę (art. 59 § 1 pkt 1 O.p.). Decyzja organu odwoławczego została wydana przed upływem terminu określonego w art. 70 § 1 O.p. Data wydania decyzji jest niezbędnym elementem decyzji podatkowej (art. 210 § 1 pkt 2 O.p.). Wynika z niej, jaki stan faktyczny i prawny został uwzględniony przy jej wydawaniu. Skoro decyzja była wydana w grudniu 2015 r., to możliwe było jej wydanie, zobowiązanie podatkowe nie wygasło jeszcze wówczas w wyniku przedawnienia, a organ nie był uprawniony bądź zobowiązany do antycypowania, że decyzji nie uda się doręczyć przed upływem terminu przedawnienia. Tym samym nie był zobowiązany do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i umorzenia postępowania na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 lit. a O.p. Data wydania decyzji nie jest jednak równoznaczna z momentem, od którego decyzja wywiera skutki prawne. Zgodnie z art. 212 O.p., poza wyjątkiem, dotyczącym decyzji, o których mowa w art. 67d, decyzja wiąże organ od chwili jej doręczenia stronie. Dopiero od tego momentu wywiera skutki prawne. Do momentu doręczenia decyzja może być zmieniona bez konieczności wdrożenia procedur prawnych dotyczących zmiany lub uchylenia decyzji. Dopóki zatem decyzja określająca zobowiązanie podatkowe w wysokości innej niż zadeklarowana przez podatnika nie zostanie doręczona jej adresatowi, obowiązuje domniemanie, że podatnik prawidłowo określił w deklaracji zobowiązanie i podatek do zapłaty (art. 21 § 5 O.p.). Dla ustalenia, czy skutek decyzji w postaci określenia zobowiązania podatkowego nastąpił przed upływem terminu przedawnienia, istotna jest zatem data doręczenia decyzji, a nie data jej wydania (por. wyroki NSA z 22 kwietnia 2014 r., II FSK 2466/14, z 6 maja 2015 r., II FSK 333/14, z 15 kwietnia 2016 r., II GSK 1214/14, czy z 9 czerwca 2016 r., II FSK 1683/14; dostępne w CBOSA). Ostatecznie zatem zaskarżona decyzja narusza art. 70 § 1 O.p. i z tego powodu podlega uchyleniu. Nie są natomiast zasadne zarzuty skargi. Z uwagi na stwierdzenie przedawnienia, a także z uwagi na treść powołanego wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 czerwca 2016 r., sąd wskazuje tylko podstawowe argumenty przemawiające za ich nietrafnością. Po pierwsze, jeśli chodzi o wadliwość doręczenia zaskarżonej decyzji, czy też brak jej doręczenia, podniesiony w tym przedmiocie w skardze zarzut jest niezasadny, ponieważ wskazany przez pełnomocnika podatnika adres elektroniczny nie spełniał wymogów określonych ustawą z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r., poz. 1422), a także ustawą z 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (tekst jednolity: Dz.U. z 2014 r., poz. 1114). Organ pierwszej instancji trafnie zatem pominął ten adres przy doręczeniu decyzji. Po drugie, bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 210 § 4 w zw. z art. 122, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 oraz art. 193 O.p. poprzez niewyjaśnienie przesłanek rozstrzygnięcia w zakresie podstawy opodatkowania spornych budowli. Przyczyn tego uchybienia strona skarżąca upatruje w tym, że organy podatkowe nie przeprowadziły ustaleń faktycznych w tym zakresie, w tym zwłaszcza zaniechały przeprowadzenia wnioskowanego przez skarżącą dowodu z ewidencji środków trwałych. Skarżący nie bierze jednak pod uwagę, że podstawę opodatkowania budowli stanowi wartość początkowa ustalona na potrzeby amortyzacji w oparciu o ewidencję środków trwałych, co wynika z treści art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., przy czym dla ustalenia wartości podstawy opodatkowania budowli nie są brane pod uwagę zmiany wartości środka trwałego wynikające z tytułu dokonywania od nich odpisów amortyzacyjnych (por. wyrok NSA z 18 lutego 2014 r., II FSK 470/12, a także wyrok NSA z 13 kwietnia 2011 r., II FSK 2027/09, CBOSA). W sytuacji gdy znana jest organom podatkowym wartość początkowa budowli oraz zakres zmian w środkach trwałych, które mogły mieć wpływ na tę wartość, a wiedza ta wynika wprost z deklaracji i oświadczeń strony, szczegółowa (i w istocie ponowna) analiza ewidencji środków trwałych jest zbędna. W niniejszej sprawie wartość początkową budowli pozostałych we władaniu podatnika można było ustalić analizując jego deklaracje podatkowe za 2007 i 2008 r., a także wyjaśnienia udzielane w toku postępowania. W wyniku umowy ze spółką B podatnik pozbył się zatem części posiadanych środków trwałych, pozostawiając w zasadzie jedynie linie kablowe. Posługując się zatem wartością budowli zadeklarowaną w 2007 r. organ podatkowy mógł przyjąć prawidłową wartość budowli dla potrzeb ustalenia wielkości podstawy opodatkowania w 2010 r. Zbędne było tym samym poszukiwanie wartości linii telekomunikacyjnych w ewidencji środków trwałych, tym bardziej, że materiał przedstawiony przez podatnika w istocie uniemożliwiał dokonanie przydatnych dla rozstrzygnięcia ustaleń. Po trzecie nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut naruszenia wymienionych w skardze przepisów prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyroku z 14 czerwca 2016 r. przesądził kluczową w tym zakresie kwestię, że zmiana właściciela jednego z elementów sieci technicznej nie zmienia charakteru tej budowli; dalej mamy bowiem do czynienia z przewodami telekomunikacyjnymi ułożonymi w kanalizacji kablowej tworzącymi całość techniczno-użytkową. Okoliczność zbycia kanalizacji kablowej na rzecz innego podmiotu, przy jednoczesnym pozostawieniu linii kablowych w rękach skarżącej spółki, nie oznacza, że przestała istnieć całość techniczno-użytkowa pomiędzy tymi liniami kablowymi a kanalizacją kablową, w której zostały umieszczone. Czynność ta nie prowadzi do wyłączenia z opodatkowania części budowli tylko dlatego, że wspomniana budowla nie jest już własnością jednego podmiotu. W 2009 r. linie kablowe podatnika nadal zatem pozostawały przedmiotem opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania zapadło na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. mk

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło