II SA/Łd 1001/08

WyrokWSA w Łodzi2009-09-17

Skład orzekający: Czesława Nowak-Kolczyńska, Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Stowarzyszenie ekologiczne posiada legitymację procesową do wniesienia skargi w sprawie pozwolenia na budowę, mimo że nie jest stroną w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Stowarzyszenie ekologiczne, działające w celu ochrony środowiska, posiada legitymację procesową do wniesienia skargi w sprawie pozwolenia na budowę, jeśli inwestycja kwalifikuje się jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko i wymaga udziału społeczeństwa. W takim przypadku organizacja ekologiczna uczestniczy w postępowaniu na prawach strony, zgodnie z przepisami o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę stacji przeładunkowej odpadów komunalnych. Po kilku postępowaniach administracyjnych i wyrokach sądów, Wojewoda uchylił decyzję Starosty odmawiającą pozwolenia i udzielił pozwolenia. Skargę do WSA w Łodzi wnieśli H. Ś. oraz Stowarzyszenie A. Stowarzyszenie podnosiło m.in. kwestię swojego statusu jako organizacji ekologicznej, a H. Ś. zarzucał naruszenie przepisów dotyczących stron postępowania i lokalizacji inwestycji. Sąd rozpatrzył legitymację procesową obu skarżących.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Protokolant Asystent sędziego Agnieszka Gortych - Ratajczyk, po rozpoznaniu w dniu 3 września 2009 r. na rozprawie sprawy ze skarg H. Ś. i Stowarzyszenia A z siedzibą w Ł. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji przeładunkowej odpadów komunalnych oddala skargę. LS Decyzją z dnia [...]r. Nr [...] Wojewoda [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 28, art. 33 ust.1, art. 34 ust. 4, art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania Prezydenta Miasta S. oraz Związku Komunalnego Gmin "A" w K. od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. Nr [...] o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji przeładunkowej odpadów komunalnych wraz z obiektami i urządzeniami technicznymi na działce nr 26/9 położonej w S. przy ulicy A, uchylił w całości zaskarżoną decyzję Starosty [...] i zatwierdził Związkowi Komunalnemu "A" projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę stacji przeładunkowej odpadów komunalnych wraz z obiektami i urządzeniami technicznymi oraz określił szczególne warunki zabezpieczenia terenu budowy i prowadzenia robót budowlanych. W sprawie ustalono, iż w wyniku postępowania, wszczętego na wniosek Związku Komunalnego "A" z dnia 9 czerwca 2003 r. w sprawie wydania pozwolenia na budowę stacji przeładunkowej odpadów komunalnych wraz z infrastrukturą towarzyszącą, decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę inwestycji. Wojewoda [...], w wyniku rozpoznania odwołania sąsiadów, decyzją z dnia [...]r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wskazując w uzasadnieniu, iż inwestycja jest zgodna z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego i z decyzją z dnia [...] r. Prezydenta Miasta S. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zarówno projekt budowlany jak i raport oddziaływania na środowisko uzyskały wszelki niezbędne uzgodnienia, natomiast negatywne oddziaływanie na środowisko wystąpi jedynie w fazie budowy i będzie miało charakter incydentalny i krótkotrwały. Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Łodzi wnieśli niezadowoleni z powyższego rozstrzygnięcia właściciele sąsiednich nieruchomości, H.S., S. S. oraz J. i K. K. Zarzucili naruszenie szeregu przepisów postępowania administracyjnego i wskazali na niedogodności faktyczne związane z realizacją stacji takie jak hałas i szkodliwe gazy, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 17 marca 2005 r. sygn. akt II SA/Ł 1944/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] r. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd wskazał na braki formalne wniosku o zatwierdzenie projektu i udzielenie pozwolenia na budowę, m.in. brak oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, brak załączników graficznych stanowiących element niezbędny decyzji o warunkach zabudowy, a zawierających linie rozgraniczające teren inwestycji, brak jednego egzemplarza projektu budowlanego. Podkreślił, że organy obu instancji pominęły fakt, iż w momencie składania wniosku działka nr 26/8 nie istniała, gdyż ostateczną decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta S. zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w S. przy ul. B, oznaczonej jako działka 26/8, o powierzchni 4,8495 ha na działki nr 26/9 o powierzchni 0,8952 ha i nr 26/10 o powierzchni 3,9543 ha. Nadto Sąd zwrócił uwagę na wadliwość raportu oddziaływania na środowisko, który sporządzony został w oparciu o szereg aktów prawnych nieobowiązujących, zarówno w dniu złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, jak i w dacie opracowywania raportu tj. w kwietniu 2003 roku. Starosta [...] uwzględniając wytyczne Sądu zobowiązał inwestora do uzupełnienia projektu budowlanego, raportu oraz dokumentów formalno-prawnych. Inwestor wywiązał się z nałożonych obowiązków, jednak organ po ponownej analizie materiałów sprawy decyzją z dnia [...]r. Nr [...] odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Od powyższej decyzji odwołał się Prezydent Miasta S. oraz Związek Komunalny Gmin "A" w K., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i wydanie przez Wojewodę [...] decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę przedmiotowej stacji. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Na skutek skargi Gminy Miasta S. oraz Związku Komunalnego "A" sprawa trafiła ponownie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który wyrokiem z dnia 5 grudnia 2006 r., sygn. akt II SA/Łd 694/06, uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [....] z dnia [...] r. Uzasadniając, Sąd zwrócił uwagę na konieczność prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania, tak aby możliwe było wskazanie podmiotów posiadających interes prawny w postępowaniu i jednocześnie zbadanie, które z tych interesów są zagrożone bądź naruszone planowaną inwestycją. Podkreślił również, iż stosownie do art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane w razie stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie zgodności projektu z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz przepisami techniczno-budowlanymi, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. W niniejszej sprawie postanowienie zobowiązujące do uzupełnienia projektu zostało wydane, a w jego następstwie inwestor wywiązał się z nałożonych obowiązków. Organ stwierdził jednak, że złożony raport nadal wymagał uzupełnienia, ale nie wydał w tym zakresie kolejnego postanowienia wzywającego do uzupełnienia, lecz powołując się na braki raportu, odmówił udzielenia pozwolenia na budowę. Sąd zaznaczył, iż zaniechanie organu wezwania inwestora, w prawem przepisanej formie, do usunięcia nieprawidłowości ujawnionych w przedłożonej do sprawdzenia dokumentacji i wydanie decyzji odmawiającej stanowi jaskrawe naruszenie art. 35 ust. 3 w związku z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego i samo w sobie dyskwalifikuje kwestionowane decyzje. Wskazał również na naruszenie art. 107 § 3 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, bowiem organ odwoławczy zarzucił brak określonych elementów w raporcie (brak określenia wielkości odpadów z instalacji, brak porównania z technologią stosowaną w nowo uruchamianych lub zmienianych w sposób istotny instalacjach lub urządzeniach, a także brak identyfikacji najbliższych obszarów Natura 2000), które były tam zawarte, a co deprecjonowało zarzuty organu odwoławczego i czyniło je bezpodstawnymi. Po zapoznaniu się z wytycznymi Sądu organ pierwszej instancji, postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia raportu oraz projektu budowlanego w terminie do 30 maja 2007 r. W odpowiedzi na przedmiotowe wezwanie inwestor złożył dokumentację zamienną, którą poddano ocenie zgodności z obowiązującymi przepisami. W następstwie podjętych czynności decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Starosta [...] odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji przeładunkowej odpadów komunalnych. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, iż analiza uzupełnionej dokumentacji sprawy ujawniła szereg nieprawidłowości, które uniemożliwiały wydanie decyzji pozytywnej dla strony. Zaznaczył, iż brak jest potwierdzenia, że decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] r. jest decyzją ostateczną, nadto w projekcie budowlanym brak jest odniesienia do kwestii przebudowy ulicy B w zakresie konstrukcji i geometrii drogi, co jest warunkiem korzystania z wjazdu na drogę gminną zgodnie z pismem Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. a także uzgodnienia koniecznej przebudowy z zarządca drogi. Dodatkowo w decyzji o warunkach zabudowy brak jest informacji na temat projektowanych przyłączy energetycznych i wodno-kanalizacyjnych dla stacji przeładunkowej, brak uzgodnienia projektowanych przyłączy z Zakładem Energetycznym zgodnie z warunkami przyłączenia z dnia 12 lipca 2005 r. oraz Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji zgodnie z warunkami technicznymi z dnia 11 maja 2005 r. Ponadto przedłożony przez inwestora wniosek i projekt budowlany nie jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] r. w zakresie oznaczenia numeru działki, na której realizowana będzie inwestycja, ponieważ warunki zabudowy zostały ustalone dla działki nr 26/8, natomiast projekt budowlany oraz wniosek dotyczą działki nr 26/9. Jak wynika zaś z materiałów sprawy, w dniu złożenia wniosku o pozwolenie na budowę tj. w dniu 9 czerwca 2003 r. działka nr 26/8 już nie istniała, decyzja zatwierdzająca jej podział wydana została w dniu [...] r. Kończąc Starosta [...] zwrócił jeszcze uwagę, iż brak w dokumentacji oświadczenia sprawdzających projekt budowlany, zgodnie z art. 20 ust. 4 ustawy Prawo budowlane o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami i warunkami technicznymi. Ponadto, według załączonej kserokopii uprawnień budowlanych, mgr inż. J. S. nie posiada uprawnień do projektowania w zakresie konstrukcyjno-budowlanym dróg, zatem nie posiada uprawnień do sprawdzenia projektu w zakresie rozwiązań drogowych. Uzupełniony projekt jest również niespójny w zakresie złożonych dokumentów, decyzja o warunkach zabudowy jest niekompletna, brak potwierdzenia, iż jest decyzją ostateczną, zaś przedłożony projekt zagospodarowania terenu opatrzony jest datą sporządzenia "06.2005" natomiast załączono do niego opinię Zespołu Uzgadniania Dokumentacji Projektowych wydaną w dniu 8 maja 2003 r. Reasumując Starosta [...] podkreślił, iż wskazane uchybienia powodują, iż brak podstaw do zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę. Od powyższej decyzji odwołanie złożył Prezydent Miasta S. oraz Związek Komunalny Gmin "A" z siedzibą w K. Prezydent wnosząc o uchylenie w całości decyzji pierwszoinstancyjnej, zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę podkreślił, iż Związek Komunalny jako inwestor wywiązał się ze wszystkich obowiązków nałożonych przez organ I instancji w toku postępowania, zarówno w zakresie uzupełnienia wniosku, jak i projektu oraz raportu o oddziaływaniu na środowisko. Odnosząc się do argumentacji organu I instancji wskazał, iż Starosta nie żądał uzupełnienia projektu w zakresie przebudowy ulicy B. Podkreślił, iż zarządcą tej drogi jest Miasto S. i z uwagi na jej charakter, drogi publicznej, do poruszania nią upoważnione są wszystkie pojazdy i nie ma żadnych ograniczeń dotyczących dopuszczalnych ilości pojazdów. Uzgodnienie zjazdu z tej ulicy na działkę 26/9 wydane przez Prezydenta Miasta w dniu [...] r. nie nakładało na Związek obowiązku dodatkowego uzgodnienia koniecznej przebudowy z zarządcą drogi. Dalej Prezydent wywiódł, iż decyzja o warunkach zabudowy nie musi zawierać informacji na temat projektowanych przyłączy energetycznych i wodnokanalizacyjnych, a jedynie obligatoryjnie określać warunki obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji, co zostało zawarte w przedmiotowej decyzji i nie było dotychczas kwestionowane, zaś Starosta nie żądał uzupełnienia dokumentacji o uzgodnienie projektowanych przyłączy w drodze odpowiedniego postanowienia. W kwestii rozbieżności co do oznaczenia działki inwestycyjnej, Prezydent wyjaśnił, iż decyzja o warunkach zabudowy tyczy działki nr 26/8, wniosek o wydanie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu dotyczy tego samego terenu. Kwestionowanie zgodności numerów działek z decyzji o warunkach i z wniosku o pozwolenie na budowę nie ma żadnego uzasadnienia w świetle przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym, gdyż wniosek o warunki zabudowy nie musi zawierać numeru ewidencyjnego działki lecz jedynie granice terenu objętego wnioskiem. Także decyzja o warunkach zabudowy nie zawiera pojęcia "działka" tylko "teren". Dla potrzeb decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji zatwierdzającej projekt i udzielającej pozwolenia na budowę stosuje się pojęcie "teren inwestycji" odnoszące się zawsze do działki budowlanej, która nie musi nawet posiadać numeru geodezyjnego. Strona zwróciła uwagę, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 grudnia 2006 r. przesądził, iż nie ma wątpliwości, że wniosek o wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i pozwalającej na budowę został złożony w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] r., wobec powyższego ponowne stawianie zarzutu w tym zakresie świadczy o braku kompetencji organu, który łamie w ten sposób zasady praworządności i szybkości postępowania. Prezydent zauważył nadto, iż Związek Komunalny w dniu 25 maja 2007 r. otrzymał potwierdzenie, że decyzja o warunkach z dnia [...] r. stała się ostateczna z dniem [...] r. a wyznaczone granice inwestycji, odpowiadają działce nr 26/9, która w dacie wydania decyzji stanowiła część działki nr 26/8, działka 26/9 powstała bowiem w wyniku podziału działki 26/8 zatwierdzonego decyzją Prezydenta Miasta z dnia [...] r. Związek Komunalny "A" wniósł o uchylenie w całości decyzji organu I instancji, jak również uchylenie postanowienia Starosty [...] z dnia [...]r. (postanowienie nakładające obowiązek uzupełnienia do dnia 30 maja 2007r. wniosku o pozwolenie na budowę) w części dot. pkt 1 i 2 uwag ogólnych. Uzasadniając strona powtórzyła argumentację odwołania Prezydenta Miasta S., dodatkowo podnosząc, iż Starosta nie żądał uzupełnienia dokumentacji o oświadczenie o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami i warunkami technicznymi, chociaż przedmiotowe oświadczenie zostało załączone do odwołania. Starosta nie wykazał również braku uprawnień J.S. do sprawdzenia projektu w zakresie rozwiązań drogowych, chociaż było to zbędne, bo na terenie stacji nie występują drogi w rozumieniu ustawy o drogach publicznych. Strona odniosła się również do zarzutu braku spójności dokumentacji przedłożonej przez inwestora, wskazując, że zarzut braku drugiej strony decyzji o warunkach zabudowy jest nieuzasadniony wobec faktu, iż Starosta posiadał tę decyzję we wcześniejszych dokumentach. Z kolei w kwestii daty sporządzenia projektu zagospodarowania działki wyjaśnił, iż został on sporządzony w 2003 roku i wtedy uzyskał uzgodnienie z Zespołu Uzgadniania Dokumentacji Projektowych, uzupełniony w czerwcu 2005 roku i w maju 2007 roku posiadał nadal ważne uzgodnienie, ponieważ trasa sieci, a to jest przedmiotem uzgodnienia, nie uległa zmianie w stosunku do projektu z 2003 roku. Wojewoda [...] rozstrzygając reformatoryjnie, jak w decyzji przytoczonej na wstępie, wskazał na podstawy faktyczne i prawne własnej decyzji. W pierwszej kolejności wyjaśnił, iż stwierdziwszy brak w aktach sprawy ostatecznej decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. uzgadniającej pod względem wymagań higieniczno-zdrowotnych projekt budowlany stacji, wezwał do jej złożenia. W odpowiedzi, w dniu 3 września 2008 r., wpłynęła decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] r., którą utrzymano w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] r. uzgadniającą pod względem wymagań higieniczno-sanitarnych projekt budowlany obiektu. Dalej Wojewoda wskazał, iż analiza materiałów sprawy uzasadnia stwierdzenie, iż wniosek o pozwolenie na budowę wraz z dokumentacją został złożony w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu i oba dokumenty są ze sobą zgodne i kompletne, nadto dokumentacja projektowa jest pełna i sporządzona przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane, należące do izby samorządu zawodowego. Załączono także oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Organ odwoławczy podniósł, iż głębsza analiza projektu pozwala na stwierdzenie, iż planowana inwestycja nie pogorszy użytkowania i nie ograniczy korzystania z działek sąsiednich ponad przeciętną miarę, nadto inwestycję zaprojektowano zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Odnosząc się do zarzutów stawianych przez Starostę [...] argumentował, iż uzgodnienie zjazdu z ulicy B na działkę nr 26/9 nie nakładało obowiązku dodatkowego uzgodnienia koniecznej przebudowy z zarządcą drogi. Z przedmiotowego uzgodnienia wynika, że zjazd może być użytkowany z chwilą wykonania modernizacji w/w ulicy, poprzez dostosowanie konstrukcji i geometrii drogi wraz ze zjazdem jaki będzie funkcjonował z chwilą oddania do użytku stacji przeładunkowej. W konsekwencji brak podstaw, aby w tym postępowaniu uzgadniać przebudowę zjazdu i drogi. W kwestii pozostałych zarzutów stawianych przez organ I instancji Wojewoda podkreślił, iż Starosta [...] wskazując na braki uniemożliwiające uwzględnienie wniosku nie żądał wcześniej uzupełnienia dokumentacji w zakresie w jakim zarzuca jej niekompletność i wadliwość, a więc stosownie do art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Nadto wskazał, iż Starosta nie wykazał na czym ma polegać brak odpowiednich uprawnień J.S. do sprawdzenia projektu w zakresie rozwiązań drogowych. Z akt wynika bowiem, iż zaprojektowany został plac manewrowy, który zgodnie z ustawą Prawo budowlane, nie wymagał sprawdzenia przez osobę posiadającą uprawnienia w zakresie projektowania dróg. Decyzja Wojewody [...] z dnia [...] r. została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi przez H. Ś. oraz Stowarzyszenie A z siedzibą w Ł. H. Ś. uzasadniając swoją skargę podniósł, iż wniosek w sprawie zatwierdzenia projektu i wydania pozwolenia na budowę nie jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie oznaczenia nr ewidencyjnego działki inwestycyjnej. Decyzja ustalająca warunki dotyczy działki nr 26/8, projekt oraz wniosek działki nr 26/9, natomiast w dacie złożenia wniosku o pozwolenie na budowę działka 26/8 już nie istniała. Ponadto o wszczęciu i dalszych czynnościach postępowania nie została powiadomiona H. B., co skutkuje naruszeniem art. 10, 9, 8, 7 Kodeksu postępowania administracyjnego. Dalej wywiódł, iż organ błędnie określił położenie inwestycji wskazując na ulicę A w sytuacji, gdy chodzi o ulicę B, która nie posiada odpowiedniej kategorii drogi dojazdowej do tego rodzaju inwestycji. Kończąc skarżący dodał, iż prowadzi czynne starania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości obecnie oznaczonej nr 26/9, natomiast realizacja zamierzenia inwestycyjnego doprowadzi do obniżenia wartości rynkowej tej nieruchomości oraz nieruchomości sąsiadujących i utraty walorów przyrodniczych. Kończąc wywody podniósł, iż organy nie ustosunkowały się do kwestii wpływu planowanej inwestycji na usytuowany na tym terenie Główny Zbiornik Wód Podziemnych i Obszar Jego Ochrony dla Miasta i Gminy S. Z kolei Stowarzyszenie A wniosło o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, zarzucając pominięcie, jako zagadnienia warunkującego inwestycję, wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie o zwrot S. Ś. wywłaszczonej działki nr 26/9. Nadto pominięcie ustalenia, iż od dnia 1 stycznia 2004 r. działka nr 26/9 nie jest objęta decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego ani decyzją o warunkach zabudowy, co czyni bezskutecznym powołanie się na nieważną decyzję Prezydenta Miasta S. ustalającą warunki zabudowy, która winna być zmieniona w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego. Strona skarżąca podkreśliła, iż nie jest uzasadniona akceptacja przez organ odwoławczy materiału sprawy, którego inwestor nie uzupełnił m.in. poprzez przedstawienie specjalistycznej opinii biegłego z zakresu prawa budowlanego, a ponadto nie wywiązał się z obowiązków nałożonych postanowieniem Starosty [...] z dnia [...] r. Strona zakwestionowała również wskazaną w zaskarżonej decyzji lokalizację planowanej inwestycji przy ulicy A, w sytuacji gdy teren inwestycyjny położony jest przy ulicy B. Ponadto zarzuciła brak szczegółowej informacji w zakresie oddziaływania inwestycji na środowisko, zdrowie mieszkańców oraz konkretnych zabezpieczeń przeciw hałasowi i odorowi. W odpowiedzi na skargi Wojewoda [...] powtórzył zasadnicze tezy uzasadnienia zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skarg. Ustosunkowując się do podniesionych zarzutów wyjaśnił, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi przesądził, iż nie ma wątpliwości, że wniosek o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę został złożony w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy. Z kolei kwestionowanie numerów działek z decyzji o warunkach zabudowy i wniosku o pozwolenie na budowę nie ma żadnego uzasadnienia w świetle ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. W kwestii braku uwzględnienia w kręgu stron postępowania H. B. Wojewoda podniósł, iż Pani B. nie przesłała do organu kserokopii potwierdzonej za zgodność skróconego odpisu aktu zgonu M. B. wraz z postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku, stąd nie została włączona do kręgu stron. Sprawa zwrotu działek została zaś załatwiona decyzją Starosty [...], który w dniu [...] r. odmówił zwrotu działki 26/9. Wobec braku odwołania decyzja ta stała się ostateczna z dniem [...] r. Planowana inwestycja nie sąsiaduje bezpośrednio ze skupiskami ludzkimi jedynie z terenami przeznaczonymi pod produkcję i usługi, proces przeładunku jest zahermetyzowany zatem jego uciążliwe oddziaływanie zamyka się w granicach działki. Nie powstał również dotychczas żaden obszar ochronny – Obszar Wysokiej Ochrony Wód, przeprowadzona natomiast ocena wpływu inwestycji na zasoby wodne została opisana w raporcie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna, bo zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. Sądy administracyjne zostały powołane do badania zgodności z prawem działania organów administracji publicznej, co oznacza, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., a także art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a"). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ramach kontroli sprawowanej na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd ocenia, czy wnoszący skargę ma do tego uprawnienie, wynikające z konkretnej normy prawa materialnego. Bowiem stosownie do art. 50 p.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy kto ma w tym interes prawny, jak również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi. Wyjaśnić należy, iż sformułowanie "każdy, kto ma w tym interes prawny" oznacza, że ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi odeszła od pojęcia strony, które związane jest z załatwieniem sprawy w postępowaniu administracyjnym. O "interesie prawnym" należy natomiast mówić jedynie wówczas gdy interes danego podmiotu będzie znajdował oparcie w przepisach prawa. Istotę interesu prawnego należy zatem rozpatrywać w jego związku z konkretną normą prawną. Tak rozumiany interes prawny podlega ocenie sądu administracyjnego w ramach kontroli sprawowanej na podstawie przywołanego już art. 134 § 1 p.p.s.a., która to kontrola może zostać przeprowadzona wyłącznie na rozprawie, a jej skutkiem, w przypadku ustalenia braku istnienia tak rozumianego interesu prawnego, będzie oddalenie skargi. Wydanie postanowienia o odrzuceniu skargi jest zaś dopuszczalne wyłącznie w przypadku, gdy brak legitymacji skargowej jest ewidentny np. skargę wniosła osoba, której ustawa szczególna nie przyznaje w konkretnym przypadku tej legitymacji (por. postanowienie NSA z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 1337/06, niepubl., dostępny w Systemie Informacji Prawnej LEX pod nr 384145). Cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby, lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Inaczej mówiąc - przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw (wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 310/05, niepubl., dostępny Lex nr 190891). Badając istnienie interesu prawnego po stronie H. Ś. należało dokonać analizy przebiegu postępowania administracyjnego, w którego toku został uznany za stronę i z tego tytułu doręczone mu były m.in. wszystkie decyzje. Postępowanie administracyjne wszczęte zostało w sprawie o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. W tego rodzaju sprawach nie znajduje zastosowania ogólna reguła z art. 28 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, umożliwiająca określenie kręgu stron postępowania, a wyłącznie przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlany stanowiący lex specialis w stosunku do unormowania z Kodeksu postępowania administracyjnego. W myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stosownie zaś do art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane przez obszar oddziaływania należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W związku z takim określeniem granic obszaru analizowanego i ścisłego kręgu stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, właściciele, użytkownicy wieczyści i zarządcy nieruchomości sąsiadujących z projektowaną budową, muszą wskazać konkretny przepis, przewidujący w konkretnej sytuacji ograniczenie w swobodnym korzystaniu z ich nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego (por. wyrok WSA z dnia 4 lipca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 121/06, niepubl., dostępny w Lex nr 243787). Jak wynika z akt administracyjnych, m.in. z zaskarżonej decyzji oraz z raportu oddziaływania inwestycji na środowisko, w niniejszej sprawie obszar oddziaływania został zakreślony jako obszar zamykający się w granicach działki, na której realizowana ma być inwestycja tj. działki nr 26/9. W konsekwencji właściciele, użytkownicy wieczyści czy zarządcy nieruchomości sąsiadujących nie znajdują się w tym obszarze, co za tym, nie przysługuje im przymiot strony tegoż postępowania. Realizacja budowy może spowodować określone uciążliwości, również dla nieruchomości skarżącego, ale nie może to automatycznie przesądzać o zaistnieniu warunków, o jakich mowa w art. 28 ust. 2 w/w ustawy. Fakt, iż skarżący został uznany za stronę postępowania administracyjnego i doręczane my były wszystkie rozstrzygnięcia organów obu instancji również nie kreuje samoistnie interesu prawnego adresata. Tym bardziej, iż jak wynika z akt sprawy na żadnym etapie nie była przeprowadzona kontrola w tym zakresie, pomimo wyraźnych wytycznych w tym zakresie sformułowanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 grudnia 2006 r., sygn. akt II SA/Łd 694/06. Z akt sprawy wynika, że H. Ś. nie sąsiaduje bezpośrednio z działką inwestora. Bezspornym jest również, że na żadnym etapie postępowania administracyjnego zagadnienie posiadania przez H. Ś. przymiotu strony nie było rozważane lecz doszło do faktycznego dopuszczenia go do udziału w postępowaniu. Sąd rozpoznając niniejszą skargę miał więc obowiązek zająć się tą kwestią z urzędu, badając czy wnoszącemu skargę przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu. Wniesienie skargi do sądu przez osobę, którą organ administracji potraktował jako stronę postępowania administracyjnego i do której skierował decyzję administracyjną nie przesądza o interesie prawnym skarżącego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. i nie zwalnia sądu z badania istnienia tegoż interesu prawnego (por. wyrok NSA z dnia 18 września 2007r., sygn. akt II OSK 1225/06, niepubl., dostępny w Lex nr 360339). W sprawach budowlanych, jak to wskazano wyżej, interes prawny podmiotu wynika przede wszystkim z prawa własności, czy tez użytkowania wieczystego nieruchomości, której dotyczy postępowanie, jak również z prawa własności, czy też użytkowania wieczystego nieruchomości sąsiednich. Osoba, która chce w tym postępowaniu brać udział jako strona, powinna wykazać, iż pod względem podmiotowym i przedmiotowym ma do tego prawo. Podmiot ten winien udokumentować, że jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której projektowana jest inwestycja i że ta inwestycja narusza jego prawa, wskazując konkretne przepisy i zakres tego naruszenia. Reasumując powyższe rozważania stwierdzić należy, iż H. Ś. nie przysługiwał interes prawny w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, podobnie M. B., którego nieruchomość również nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji i nie kwalifikuje się do ścisłego kręgu stron wyznaczonego normą prawną sformułowaną w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. W konsekwencji uzasadnione jest stwierdzenie, iż skarżący nie wykazał istnienia po jego stronie interesu prawnego w rozumieniu powołanego wcześniej art. 50 § 1 p.p.s.a., stąd Sąd uprawniony był oddalić skargę H. Ś., a jednocześnie, stosownie do zarządzenia z dnia 2 kwietnia 2009 r., wykreślić z listy uczestników postępowania M. B. i jego następcę prawnego H.B. Podnieść należy ponadto, iż interesu prawnego H. Ś. nie uzasadnia również okoliczność, iż toczy się postępowanie administracyjne o zwrot skarżącemu działki, na której zrealizowana ma być inwestycja. Jak wynika z akt sprawy i wyjaśnień skarżącego, postępowanie w tej sprawie zostało zakończone, Starosta [...] decyzją z dnia [...] r. odmówił S. Ś., którego następcą jest H. Ś., zwrotu przedmiotowej działki. Decyzja ta stała się ostateczna i obecnie skarżący dąży do wyeliminowania decyzji wywłaszczeniowej składając do Wojewody [...] wniosek o stwierdzenie jej nieważności. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że "nie zrealizowane roszczenia do nieruchomości w żadnym przypadku nie dają podmiotowi dochodzącemu dopiero ich zaspokojenia przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę" (wyrok NSA z dnia 1 grudnia 1998 r. ,IV SA 2214/97, LEX nr 43718). Odrębnym zagadnieniem jest istnienie interesu prawnego po stronie Stowarzyszenia A. Stowarzyszenie, jako organizacja ekologiczna, w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r., Nr 199, poz. 1227) uprawniona była do skutecznego wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego. Przez organizację ekologiczną rozumie się bowiem organizację społeczną, której statutowym celem jest ochrona środowiska. Taki zakres działalności strony skarżącej wynika bezpośrednio z § 5 Statutu Stowarzyszenia. Wprawdzie zgodnie z art. 28 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, przepisu art. 31 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę (zmiana wprowadzona od 11 lipca 2003 r.). Przepis art. 31 Kpa reguluje udział organizacji społecznej w postępowaniu prowadzonym przez organy administracji publicznej, wyznaczając zakres jej praw i obowiązków. Niemniej jednak w myśl art. 28 ust. 4 Prawa budowlanego przepisu ust. 3 nie stosuje się w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę wymagającym udziału społeczeństwa zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. W tym przypadku stosuje się przepisy art. 44 ustawy, o której mowa w zdaniu pierwszym (przepis dodany przez art. 140 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku (...), z dniem 15 listopada 2008 r.). Organizacje ekologiczne, które powołując się na cele statutowe, zgłoszą chęć uczestniczenia w określonym postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa, uczestniczą w nim na prawach stron. Istotne jest, iż do dnia 15 listopada 2008 r. obowiązywał art. 33 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U z 2008 r., nr 25, poz. 150), który również przewidywał udział organizacji ekologicznej w postępowaniu administracyjnym wymagającym udziału społeczeństwa, czyli takim, które dotyczyło inwestycji formalnie zaliczanych do mogących znacząco oddziaływać na społeczeństwo. Zatem począwszy od wszczęcia postępowania wnioskiem inwestora z dnia 9 czerwca 2003 r. udział Stowarzyszenia w analizowanym postępowaniu był prawnie uzasadniony. Przedmiotowa inwestycja polegająca na budowie stacji przeładunkowej odpadów komunalnych wraz z obiektami pomocniczymi zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 74 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) została zaliczona do przedsięwzięć mogących wymagać sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Konkludując, w ocenie Sądu, Stowarzyszenie A jako organizacja społeczna o charakterze ekologicznym mogła uczestniczyć w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę stacji przeładunkowej opadów i posiada legitymację procesową umożliwiającą skuteczne wniesienie skargi do sądu administracyjnego w tej sprawie. Przechodząc do kontroli zaskarżonej decyzji przypomnieć wypada, iż Wojewoda [...] zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. uchylił w całości decyzję Starosty [...] z dnia [...] r. odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji przeładunkowej odpadów komunalnych wraz z obiektami towarzyszącymi i jednocześnie orzekł co do istoty poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowej stacji przeładunkowej na rzecz Związku Komunalnego Gmin "A" w K. Sprawa z wniosku inwestora była już przedmiotem kontroli tutejszego Sądu i zważywszy na treść przepisu art. 153 p.p.s.a. obecna ocena, będących przedmiotem skargi decyzji będzie miała na celu sprawdzenie czy organy administracyjni wypełniły wskazania Sądu. Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Orzeczenie Sądu wywiera bowiem skutki nie tylko w odniesieniu do postępowania sądowoadministracyjnego czy postępowania administracyjnego, ale również w odniesieniu do ewentualnego, przyszłego postępowania administracyjnego i sądowego w danej sprawie. Istotą wskazań zawartych w uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sądu jest zapobieżenie w przyszłości popełnieniu tych samych błędów, stwierdzonych w trakcie kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wskazania te nie mają i nie mogą przesądzać sposobu rozstrzygnięcia, nie nakazują organom by wydały konkretny rodzaj aktu prawnego, mają na celu doprowadzenie do wydania orzeczenia zgodnego z prawem, a zatem dążą do zapewnienia przestrzegania zasady legalności. Jak wynika z obszernego stanu faktycznego sprawy organ pierwszej instancji kontynuując postępowanie po wyroku Sądu, postanowieniem z dnia [...] r. zobowiązał inwestora do uzupełnienia dokumentacji projektowej, w odpowiedzi Związek Komunalny przedłożył wszystkie wymagane dokumenty. Przedmiotowe postanowienie wydane zostało w oparciu o art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Jednocześnie w razie spełnienia wymagań, o których mowa w art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 w/w ustawy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. W świetle powyższego oraz mając na uwadze ocenę i wskazania wyrażone w orzeczeniach Sądu organ pierwszej instancji nie miał podstaw do takiego rozstrzygnięcia, jakie powziął. Odmawiając bowiem zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę wskazał, iż dokumentacja projektowa nadal zawierała szereg niespójności i błędów. Stwierdziwszy zaś, iż takie braki w dokumentacji istnieją, powinien był ponownie wezwać inwestora do ich uzupełnienia, a skoro tego nie uczynił to nie miał podstaw do powoływania się na te uchybienia jako uzasadniające odmowę zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Z tych też względów organ odwoławczy wyeliminował z obrotu prawnego decyzję organu pierwszej instancji, odnosząc się jednocześnie do argumentacji przyjętej za podstawę takiego rozstrzygnięcia. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko Wojewody [...], bowiem przeprowadzona kontrola wykazała, że złożona dokumentacja projektowa jest pełna, zgodna z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a inwestor w pełni wywiązał się z obowiązków zakreślonych w przepisach art. 33 ust. 2 i art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, załączając do wniosku cztery egzemplarze pełnego projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i sprawdzeniami, nadto oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz kompletną decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Złożony przez Związek Komunalny projekt budowlany sporządzony został stosownie do wymagań określonych w art. 34 ust. 3 Prawa budowlanego i zawiera wszystkie wymienione w nim elementy. Zastrzeżeń Sądu nie budzi również kompleksowa analiza materiałów sprawy, przedłożonych dokumentów, pod kątem wypełnienia powyższych unormowań prawnych. Uzasadnia ona stwierdzenie, iż przedłożony wniosek o pozwolenie na budowę i załączona do niego dokumentacja, w tym projekt budowlany spełniają wymagania wymienione powyżej, również w zakresie uwzględnienia ustaleń zawartych w decyzji o warunkach zabudowy, badając zgodność tych ustaleń z projektem, stosownie do art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Ustosunkowując się do zarzutów skargi Stowarzyszenia stwierdzić należy, iż niezasadny jest zarzut o braku zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Analiza dokumentacji zgromadzonej w aktach wskazuje, że teren inwestycji określony w decyzji lokalizacyjnej oraz w projekcie budowlanym i wniosku o pozwolenie na budowę obejmuje ten sam obszar. Wyjaśnić wypada, iż różne oznaczenie działki inwestycyjnej w decyzji o warunkach zabudowy i w projekcie budowlanym spowodowane było podziałem działki nr 26/8, w wyniku którego nastąpiło wydzielenie działki nr 26/9 z przeznaczeniem pod budowę stacji przeładunkowej odpadów komunalnych, w myśl ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Decyzja w sprawie zatwierdzenia projektu podziału tej nieruchomości zapadła w dniu [...] r. tj. po wydaniu decyzji lokalizacyjnej z dnia [...] r. Zaznaczyć jednak należy, iż linie rozgraniczające teren inwestycji wykreślone na mapie stanowiącej załącznik graficzny decyzji o warunkach zabudowy obejmują granice, wydzielonej później działki nr 26/9. Oznacza to, iż zarówno w decyzji o warunkach zabudowy jak i w projekcie budowlanym planowana inwestycja obejmuje ten sam teren. Znalazło to również odzwierciedlenie w załączonych do akt administracyjnych, zaświadczeniach Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. oraz z dnia [...] r. gdzie Prezydent potwierdził, iż działka nr 26/9 odpowiada obszarowo granicom terenu inwestycji wyznaczonym w załączniku graficznym do decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] r. Zauważyć nadto trzeba, iż wniosek o pozwolenie na budowę, po uzupełnieniu w dniu 13 lipca 2005 r. posługiwał się już numerem ewidencyjnym działki nr 26/9. W całej dokumentacji dotyczącej planowanej inwestycji w sposób jednoznaczny i jednolity wyznaczono teren planowanego zamierzenia inwestycyjnego, a zmiany w numeracji działek nie miały wpływu na ustalenie granic tego obszaru. Nie powodowały też konieczności zmiany treści decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, ani w trybie art. 155 Kpa, jak wskazywała strona skarżąca, ani też w żadnym innym trybie. Za nieuzasadniony uznać należy także zarzut braku odniesienia się do postępowania prowadzonego z inicjatywy H. Ś., a zmierzającego do zwrotu wywłaszczonej działki nr 26/9. W obrocie prawnym funkcjonuje bowiem decyzja z dnia [...] r. o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która jest ostateczna. W świetle powyższego bez wpływu na wynik postępowania pozostają, podejmowane obecnie przez H. Ś., próby wyeliminowania tej decyzji z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym. Określenie przez organ lokalizacji inwestycji przy ulicy A, zamiast przy ulicy B, gdzie faktycznie położona jest działka nr 26/9 nie ma istotnego wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia. Teren inwestycyjny, przed wydzieleniem działki nr 26/9 wchodził w skład nieruchomości oznaczonej jako działka nr 26/8, położonej przy ul. A. Tak też określono lokalizację inwestycji w decyzji o warunkach zabudowy i nie zmieniono jej po podziale nieruchomości i faktycznej zmianie położenia, traktując jak nazwę inwestycji. Teren inwestycji pozostał jednak w tych samych granicach, co z punktu widzenia tego postępowania jest istotne. Analiza materiałów sprawy uzasadnia stwierdzenie, iż nie znajduje oparcia również zarzut, iż planowana inwestycja zostanie zrealizowana na Obszarze Głównego Zbiornika Wód Podziemnych, terenie objętym wysoką ochroną - OWO. Ze znajdującego się w aktach sądowych sprawy pisma Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu z dnia 23 marca 2006 r. wynika bowiem, iż nie jest to obszar chroniony, nie został zakwalifikowany do obszarów wysokiej ochrony. Zarząd dodatkowo wyjaśnił, iż obszary wysokiej ochrony maja charakter informacyjny i z samej kwalifikacji ich do obszarów OWO nie wynikają formalne ograniczenia w ich użytkowaniu. Dodatkowo wskazać należy na raport o oddziaływaniu na środowisko, który w części dotyczącej oddziaływania inwestycji na wody powierzchniowe, podziemne i gleby wskazuje, iż planowana stacja będzie wytwórcą małego strumienia ścieków, które kierowane będą do systemu kanalizacji miejskiej, a w konsekwencji ich wpływ na wody powierzchniowe będzie nieistotny. Obiekt wyposażony zostanie w sieć kanalizacji sanitarnej i deszczowej, ścieki z dróg i placów będą wywożone do oczyszczalni ścieków. Odpady niebezpieczne będą gromadzone w specjalistycznych magazynach, a następnie przewożone do zakładów unieszkodliwiania. Skutkiem zastosowania nowoczesnych rozwiązań technicznych funkcjonowanie stacji przeładunkowej nie będzie powodowało zagrożenia dla wód gruntowych i podziemnych. Strona skarżąca wskazywała także, iż organ odwoławczy zaniechał wyegzekwowania od inwestora specjalistycznej opinii biegłego z zakresu prawa budowlanego, o czym stanowi art. 33 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Podkreślić jednak trzeba, iż zgodnie z powołaną normą prawną, załączenie takiej specjalistycznej opinii do projektu budowlanego jest wymagane wyłącznie w sytuacji, gdy zawiera on nowe, niesprawdzone w krajowej praktyce, rozwiązania techniczne, nieznajdujące podstaw w przepisach i Polskich Normach. Planowana inwestycja nie należy do tego rodzaju obiektów. Z raportu o oddziaływaniu na środowisko wynika, iż stacje przeładunkowe odpadów komunalnych nie są nowym rozwiązaniem technicznym, zostały sprawdzone w krajowej praktyce i funkcjonują już na terenie Polski, w takich miastach jak chociażby stacja w B., w U., którą oddano do użytkowania już w 1998 roku, czy stacja w R., pracująca od 2001 roku. Zastosowane rozwiązania techniczne znajdują również podstawy w przepisach. Powoływany już przepis § 3 ust. 1 pkt 74 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (...) kwalifikuje to przedsięwzięcie jako mogące wymagać sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Stwierdzić więc trzeba, że brak jest podstaw do zaliczenia planowanej inwestycji do nowych, nieznanych praktyce i prawu rozwiązań, a tym samym do żądania specjalistycznej opinii, jako koniecznego załącznika wniosku o pozwolenie na budowę. Sąd podziela stanowisko Wojewody [...] w zakresie ustosunkowania się do okoliczności wskazanych przez Starostę [...] jako podstawy odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Co do braku ostatecznej decyzji uzgadniającej pod względem wymagań higieniczno-zdrowotnych projekt budowlany, wyjaśnić należy, iż realizując obowiązek wynikający z art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006r., Nr 122, poz. 851 ze zm.) inwestor uzyskał uzgodnienie projektu budowlanego pod względem wymagań higieniczno-zdrowotnych. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] r. uzgadniającą dla przedmiotowej inwestycji wymagania higieniczno-zdrowotne. W kwestii, zarzucanego przez organ I instancji braku w projekcie budowlanym odniesienia do przebudowy ulicy B i uzgodnienia tej przebudowy z zarządcą dróg, wskazać trzeba na brak podstaw do takiego żądania. Prezydent Miasta S. w dniu [...] r. uzgodnił zjazd z ulicy B na działkę nr 26/9 nie nakładając na inwestora obowiązku przebudowy tej drogi, ani też uzgadniania tej przebudowy z zarządcą drogi. Poinformował jedynie, że "przedmiotowy zjazd może być użytkowany z chwilą wykonania modernizacji ulicy B na odcinku od skrzyżowania z drogą nr [...] (ulicą A), za zjazd do projektowanej stacji przeładunkowej poprzez dostosowanie konstrukcji i geometrii drogi wraz z przedmiotowym zjazdem, do przenoszenia przewidywanego ruchu pojazdów, jaki będzie funkcjonował z chwilą oddania do użytku stacji przeładunkowej". Prawidłowo organ odwoławczy ocenił, iż w świetle powyższego inwestor nie miał obowiązku uzgadniania przebudowy przedmiotowego zjazdu z zarządcą drogi. Odnośnie braku w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu informacji o projektowanych przyłączach energetycznym, wodnokanalizacyjnym i braku uzgodnienia tych przyłączy z Zakładem Energetycznym i Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji, słusznie organ odwoławczy zauważył, że stosownie do art. 29 ust. 1 pkt 20 w związku z art. 29a powoływanej ustawy, prawo budowlane nie wymaga pozwolenia na budowę tych przyłączy, stawiając jedynie wymóg zgłoszenia. Dodać należy, iż na tym etapie postępowania organ nie miał podstaw do kwestionowania ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Niemniej decyzja ta określa warunki w zakresie infrastruktury technicznej wskazując na "wyposażenie w media z miejskich sieci infrastruktury technicznej z przyłączy istniejących". Przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, stanowiące podstawę materialnoprawną tej decyzji, nie wymagały aby decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu zawierały informację o projektowanych przyłączach i uzgodnienie z gestorami sieci. Prawo budowlane wymaga zaś, aby projekt budowlany zawierał, stosownie do potrzeb, oświadczenia właściwych jednostek organizacyjnych o zapewnieniu dostaw m.in. energii, wody, odbioru ścieków oraz o warunkach przyłączenia obiektu do sieci m.in. wodociągowej, kanalizacyjnej, elektroenergetycznej - art. 34 ust. 3 pkt 3a w/w ustawy. Ten zakres wymagań realizują załączone do projektu: warunki techniczne Nr TWB149/071/2005 z dnia 11 lipca 2005 r. podłączenia do miejskiej sieci wodnokanalizacyjnej oraz warunki przyłączenia Nr 5294/RE03/2005 dla IV grupy przyłączeniowej do sieci elektroenergetycznej z dnia 12 lipca 2005 r., a także załączone do akt administracyjnych oświadczenia: B w S. z dnia 20 czerwca 2007 r. oraz C Spółki z o.o. w S. z dnia 18 czerwca 2007 r., potwierdzające wcześniejsze uwarunkowania. Odnosząc się do braku oświadczenia sprawdzających projekt budowlany o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami oraz braku uprawnień mgr inż. J. S. do sprawdzenia projektu w zakresie rozwiązań drogowych, organ odwoławczy słusznie zauważył, iż zgodnie z wymogiem art. 20 ust. 4 Prawa budowanego do projektu dołączono oświadczenie wszystkich projektantów, potwierdzone podpisami oraz oświadczenie sprawdzających o zgodności projektu budowlanego z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej (załączone do odwołania z dnia 22 czerwca 2007 r.). Z kolei wobec wykazanego braku obowiązku przedłożenia projektu przebudowy ulicy B nie jest uzasadniony wymóg aby mgr inż. J. S. legitymował się uprawnieniami projektowymi w zakresie dróg. Podzielić trzeba zastrzeżenia Wojewody [...], iż Starosta [...] formułując przedmiotowy zarzut nie wykazał na czym właściwie miałby on polegać i jaki ma wpływ na podjęte przez Starostę rozstrzygnięcie, a przede wszystkim nie wezwał inwestora do usunięcia tych nieprawidłowości w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Podkreślić należy, iż załączona do akt sprawy decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] r. prawidłowo oceniona została przez organ odwoławczy jako kompletna w części tekstowej i graficznej. Zawarta też została informacja o tym, że stała się decyzją ostateczną z dniem [...] r., a wyznaczone nią granice inwestycji odpowiadają działce nr 26/9, która w dacie wydania decyzji stanowiła część działki ewidencyjnej nr 26/8 (pismo Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r.). Prawidłowo organ odwoławczy ocenił, iż w zakresie, w którym organ pierwszej instancji nie żądał usunięcia określonych nieprawidłowości wydając stosowne postanowienie w myśl art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, nie mogły one stać się podstawą do odmowy zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Stosownie do powołanej normy prawnej w razie stwierdzenia nieprawidłowości podczas dokonywania sprawdzeń, o których mowa w przepisie art. 35 ust. 1 omawianej ustawy, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. W razie spełnienia wymagań określonych w przepisach art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ pierwszej instancji swoim działaniem naruszył powołaną normę prawną, uczynił to pomimo, iż na wcześniejszym etapie postępowania tożsame uchybienie stało się jedną z podstaw wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji przez tutejszy Sąd. Wspomnieć należy, iż na rozprawie w dniu 3 września 2009 r., strona skarżąca wniosła o jej odroczenie, wskazując iż w dniu poprzedzającym termin rozprawy ustanowiła profesjonalnego pełnomocnika, przez którego chciałaby być reprezentowana, a który z uwagi na kolizję terminów nie mógł uczestniczyć w rozprawie. Zgodnie zaś z przepisem art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu, gdy sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron, albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można było przezwyciężyć. Żadna z wymienionych przesłanek nie zachodziła w rozpatrywanej sprawie, strona skarżąca w żaden sposób nie udokumentowała okoliczności ustanowienia pełnomocnika jak i jego niemożności uczestnictwa w rozprawie. Pamiętać trzeba, iż odroczenie rozprawy stanowi wyjątek od zasady wyrażonej w art. 7 in fine p.p.s.a. i nie każda okoliczność może usprawiedliwiać odroczenie. Z pewnością okolicznością taką nie może być ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika, w przeddzień rozprawy, w sytuacji gdy strona skarżąca złożyła skargę wszczynającą postępowanie sądowe w dniu 15 grudnia 2008 r., termin rozpoznania sprawy został wyznaczony na dzień 3 września 2009 r., o czym została zawiadomiona w dniu 31 lipca 2009 r. Miała więc wystarczająco dużo czasu na podjęcie decyzji o ustanowieniu pełnomocnika i dokonanie tej czynności ze stosownym wyprzedzeniem i w przepisanej formie, należycie przygotowując się do obrony swoich praw (por. wyrok WSA z dnia 31 lipca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 886/07, niepubl., dostępny w Lex nr 372405). Rozważając powyższe, Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego, ani też przepisów postępowania, które mogłoby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, w myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., jak również podstaw do stwierdzenia jej nieważności na mocy art. 145 § 1 pkt 2 powołanej ustawy. Mając powyższe na względzie, orzekł jak w sentencji, zgodnie z przepisem art. 151 p.p.s.a. ar

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło