II SA/Łd 1334/13

WyrokWSA w Łodzi2014-03-04

Skład orzekający: Anna Stępień, Sławomir Wojciechowski, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ właściwy może uznać dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, jeśli dłużnik nie zarejestrował się w urzędzie pracy jako bezrobotny lub poszukujący pracy, pomimo wezwania organu, a egzekucja alimentów jest bezskuteczna?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy obu instancji prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Dłużnik alimentacyjny, który nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego, a egzekucja jest bezskuteczna, może zostać uznany za uchylającego się od zobowiązań, jeśli nie zarejestruje się w urzędzie pracy jako bezrobotny lub poszukujący pracy, mimo wezwania organu. Brak rejestracji w urzędzie pracy, w sytuacji bezskuteczności egzekucji, stanowi podstawę do wszczęcia postępowania i wydania decyzji o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, o ile nie zachodzi przesłanka negatywna z art. 5 ust. 3a ustawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. o uznaniu skarżącego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Skarżący był zobowiązany do alimentów w kwocie 400 zł miesięcznie, a egzekucja była bezskuteczna. Organ zobowiązał go do zarejestrowania się w urzędzie pracy, czego skarżący nie uczynił. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów KPA, w tym dotyczące terminów postępowania i braku odniesienia się do jego zarzutów.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 marca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant Sekretarz sądowy Anna Łyżwa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2014 roku przy udziale --- sprawy ze skargi T. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uznania za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych - oddala skargę. a.bł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpoznaniu odwołania T. W., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...] o uznaniu za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych Prezydent Miasta Ł., decyzją z dnia [...], orzekł o uznaniu T. W. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jedn. Dz. U. z 2012 roku Nr 1228 ze zm., dalej jako: "ustawa"). W odwołaniu T. W. wskazał, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana z rażącym naruszeniem prawa i wnosi o jej uchylenie w całości oraz ukaranie urzędników, którzy z premedytacją nie dopełnili swoich obowiązków i w sposób złośliwy doprowadzili do wydania decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, przywołaną na wstępie decyzją, utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania, wskazując, że Prezydent Miasta Ł. decyzją z dnia [...], nr [...] przyznał M. B. – W. świadczenie alimentacyjne na dziecko – J. W. w kwocie 400 zł miesięcznie na okres od dnia 1 października 2012 roku do dnia 30 września 2013 roku. Organ pierwszej instancji zobowiązał odwołującego do stawienia się celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i odebrania oświadczenia majątkowego. Odwołujący nie stawił się w wyznaczonym terminie, co oznacza, że uniemożliwił on przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego. W tej sytuacji Prezydent Miasta wszczął postępowanie w sprawie uznania odwołującego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Z przeprowadzonego w toku postępowania wywiadu alimentacyjnego wynika, iż T. W. jest osobą bezrobotną, nie zarejestrowaną w urzędzie pracy. Wobec tego organ zobowiązał odwołującego, w trybie art. 5 ust. 2 pkt 1 ustawy, do zarejestrowania się w urzędzie pracy jako bezrobotny, albo jako poszukujący pracy w przypadku braku możliwości zarejestrowania się jako bezrobotny. Z zaświadczenia uzyskanego z Powiatowego Urzędu Pracy w Ł. z dnia [...] wynika, iż T. W. nie jest zarejestrowany jako bezrobotny. Jak następnie wskazał organ, T. W. jest zobowiązany do łożenia tytułem alimentów na rzecz małoletniej J. W. kwoty po 400 zł miesięcznie. Przy czym przez okres ostatnich 6 miesięcy, tj. w okresie od grudnia 2012 roku do maja 2013 roku, nie wywiązał się on ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 200 zł miesięcznie, czyli stanowiącej 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że instytucja uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań na gruncie ustawy, nie wynika z samego faktu bycia dłużnikiem alimentacyjnym, ale wymaga pewnego "negatywnego" zachowania się tego dłużnika (art. 5 ust. 3 ustawy). Rzeczone "negatywne" zachowanie dłużnika może dotyczyć uniemożliwienia przez dłużnika alimentacyjnego przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego (art. 5 ust. 3 ustawy), odmowę złożenia oświadczenia majątkowego (art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy), odmowę zarejestrowania się jako bezrobotny albo poszukujący pracy (art. 5 ust. 3 pkt 2 ustawy), bądź odmowę – bez uzasadnionej przyczyny, w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy – przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych (art. 5 ust. 3 pkt 3 ustawy). W przypadku zaistnienia jednej z opisanych sytuacji organ właściwy dłużnika jest zobowiązany do uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Jak wyjaśniło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, organ pierwszej instancji zobowiązał odwołującego do zarejestrowania się w urzędzie pracy jako bezrobotny albo poszukujący pracy i powiadomienia o tym organu. T. W. nie wywiązał się z tego zobowiązania, zatem organ uznał, iż jest on dłużnikiem uchylającym się od zobowiązań alimentacyjnych. Bezspornym w sprawie jest to, iż odwołujący nie regulował przez okres ostatnich 6 miesięcy zobowiązań alimentacyjnych na rzecz uprawnionych w wysokości 50% zasadzonych alimentów. W skardze do sądu administracyjnego T. W. wskazał, że decyzja organu pierwszej instancji wydana została z rażącym naruszeniem art. 35 § 3, art. 36 § 1 i 2 oraz art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz. 267, dalej jako: "k.p.a."), w sposób urągający normom określonym w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a. Natomiast decyzja organu odwoławczego wydana została z naruszeniem art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 roku o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. z 2001 roku Nr 79, poz. 856 ze zm.), poprzez naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności brak odniesienia do zarzutów podniesionych przez skarżącego – organ odwoławczy w ogóle nie rozpatrzył meritum, czyli kwestii naruszenia zasad postępowania przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy bezpodstawne przedłużył o miesiąc termin rozpatrzenia sprawy, w efekcie czego decyzja tego organu wydana została z naruszeniem art. 35 § 3 oraz art. 36 § 1 i 2 k.p.a., czyli po upływie miesięcznego terminu do załatwienia sprawy w postępowaniu odwoławczym i bez powiadomienia strony o przyczynach opóźnienia. Organy lekceważą osobę skarżącego, co jest sprzeczne z art. 11 i art. 107 k.p.a. i nie podjęły żadnej próby odniesienia się do wskazanych uchybień. Decyzje są jednostronne, a organ manipuluje faktami poprzez celowe pomijanie kwestii świadczących na korzyść skarżącego, co dowodzi naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa. W ocenie autora skargi decyzja została prawdopodobnie antydatowana. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując, że zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi, normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.). W stanie faktycznym sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną decyzją, po rozpoznaniu odwołania skarżącego, utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta w sprawie uznania skarżącego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W ocenie składu orzekającego, organy obu instancji nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mającym wpływ na rozstrzygnięcie, co mogłoby uzasadniać uwzględnienie skargi i uchylenie kwestionowanych decyzji. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 5 ust. 2 i 3 wskazanej wyżej ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zgodnie z treścią art. 5 ust. 2 pkt 1 ustawy - w przypadku, gdy dłużnik nie może wywiązać się ze swoich zobowiązań z powodu braku zatrudnienia, organ właściwy zobowiązuje dłużnika alimentacyjnego do zarejestrowania się jako bezrobotny albo jako poszukujący pracy w przypadku braku możliwości zarejestrowania się jako bezrobotny. Natomiast, gdy dłużnik uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił złożenia oświadczenia majątkowego, zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny lub poszukujący pracy, bądź bez uzasadnionej przyczyny odmówił przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych, organ właściwy dłużnika wszczyna postępowanie dotyczące uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (art. 5 ust. 3 ustawy). Decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wydaje się wobec dłużnika, który przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów (art. 5 ust. 3a ustawy). Uznanie dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych może nastąpić po wystąpieniu chociażby jednej z przesłanek wymienionych w art. 5 ust. 3 ustawy. Z treści zacytowanych przepisów wynika, że właściwy organ może zobligować dłużnika alimentacyjnego, czyli osobę zobowiązaną do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna (art. 2 pkt 3 ustawy), do podjęcia działań w celu stworzenia możliwości wywiązania się ze swoich zobowiązań alimentacyjnych. Jednym z takich działań może być zobowiązanie dłużnika do zarejestrowania się jako bezrobotny lub poszukujący pracy (art. 5 ust. 2 pkt 1 ustawy). Natomiast w razie, gdy dłużnik odmówił zarejestrowania się w urzędzie pracy, zachodzi podstawa do wszczęcia postępowania dotyczącego uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (art. 5 ust. 3 pkt 2 ustawy). Przeszkodą do uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych jest przesłanka negatywna określona w art. 5 ust. 3a ustawy. Przenosząc powyższe uwagi na grunt sprawy niniejszej wskazać należy, że w sprawie organy słusznie uznały, że zaistniały podstawy do uznania skarżącego jako dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Z akt administracyjnych wynika, że skarżący jest zobowiązany do płacenia alimentów na rzecz swojej córki w kwocie po 400 zł miesięcznie. Jednocześnie nie budzi wątpliwości, iż skarżący nie wywiązuje się z tego obowiązku, a egzekucja komornicza świadczeń alimentacyjnych jest bezskuteczna. Potwierdza to zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych wystawione przez właściwego komornika sądowego. Okoliczności te nie są kwestionowane w sprawie. W takiej sytuacji organ pierwszej instancji, wezwaniem z dnia 21 stycznia 2013 roku, zobowiązał skarżącego do osobistego stawiennictwa w organie celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego oraz odebrania oświadczenia majątkowego. W toku dalszych czynności, po przeprowadzeniu wywiadu alimentacyjnego i odebraniu oświadczenia majątkowego, organ powziąwszy informację o tym, iż skarżący jest bez pracy, ale nie jest zarejestrowany jako bezrobotny bądź poszukujący pracy, zobowiązał go do rejestracji w urzędzie pracy w terminie 7 dni (wezwanie z dnia 26 kwietnia 2013 roku). W treści wezwania organ pouczył skarżącego o skutkach braku rejestracji w urzędzie pracy, wskazując, że w takiej sytuacji organ wszczyna postępowanie w sprawie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Organ nadto poinformował skarżącego o przesłance negatywnej do wydania decyzji, a związanej z częściowym wywiązaniem się z zobowiązań alimentacyjnych. W sprawie nie jest również sporne to, że mimo wezwania, skarżący nie zarejestrował się w urzędzie pracy jako bezrobotny lub poszukujący pracy. Takie stwierdzenie uprawniało organ do wszczęcia postępowania w sprawie, a następnie wydania decyzji o uznaniu skarżącego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W sprawie nie zaistniała przesłanka negatywna do wydania decyzji określona w art. 5 ust. 3a ustawy. Z tego też powodu sąd uznał, że decyzje organów obu instancji są prawidłowe i mają swoje uzasadnienie w treści dokumentów załączonych do akt administracyjnych. W toku postępowania administracyjnego skarżący podnosił, iż nie może zarejestrować się jako bezrobotny, bowiem nie zostały wyczerpane przysługujące mu środki prawne w walce o status osoby bezrobotnej. Z informacji zawartej w piśmie skarżącego z dnia 3 czerwca 2013 roku wynika, iż jego pełnomocnik przygotowuje skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zatem rejestracja w urzędzie pracy pod przymusem naruszałaby jego prawa obywatelskie. Skarżący oświadczył, że do czasu zakończenia postępowania kasacyjnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, nie będzie rejestrował się w urzędzie pracy jako bezrobotny. Odnosząc się do powyższej kwestii wyjaśnić należy, że istotnie skarżący został pozbawiony statusu osoby bezrobotnej z dniem 6 listopada 2012 roku (decyzja Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], utrzymana w mocy decyzją Wojewody [...] z dnia [...]). Rozstrzygnięcia te skarżący zakwestionował, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2013 roku ją oddalił. Składowi orzekającemu z urzędu wiadomo, iż wspomniany wyrok jest prawomocny od dnia 27 czerwca 2013 roku i wbrew twierdzeniom skarżącego, jego pełnomocnik nie kwestionował jego treści w drodze skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W tym miejscu wyjaśnić należy, iż decyzja o pozbawieniu skarżącego statusu osoby bezrobotnej była ostateczna i jako taka nie mogła zwalniać, czy usprawiedliwiać braku rejestracji skarżącego jako bezrobotnego w postępowaniu w sprawie uznania go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Ewentualna rejestracja w urzędzie pracy nie czyniłaby bezprzedmiotowym postępowania przed sądem administracyjnym w sprawie dotyczącej pozbawienia statusu osoby bezrobotnej. Gdyby doszło do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o pozbawieniu statusu osoby bezrobotnej, a skarżący zarejestrowałby się jako bezrobotny, skutkiem uchylenia decyzji o pozbawieniu statusu osoby bezrobotnej byłoby przywrócenie tegoż statusu na okres od momentu jego pozbawienia do czasu ponownej rejestracji. Z tych powodów argument podnoszony przez skarżącego nie ma wpływu na rozstrzygnięcie. Ustosunkowując się do zarzutów skargi wyjaśnić należy, iż terminy określone w art. 35 k.p.a. mają charakter procesowy, a ich upływ nie pozbawia organu możliwości orzekania w sprawie, ani nie powoduje wadliwości wydanej w takim postępowaniu decyzji. Podobnie brak zawiadomienia strony w trybie art. 36 k.p.a. nie wskazuje na wadliwość decyzji wydanej w takim postępowaniu. Zaprezentowane poglądy są bezsporne w orzecznictwie sądów administracyjnych, które skład orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela (por. np. wyroki WSA: w Krakowie z dnia 19 lutego 2013 roku, III SA/Kr 522/12; w Warszawie z dnia 21 maja 2008 roku, VII SA/Wa 356/08 oraz z dnia 1 czerwca 2007 roku, VI SA/Wa 538/07 i inne; wszystkie dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). Wbrew argumentom autora skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie naruszyło przepisu art. 19 ust. 1 ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych, który wskazuje, iż do wykonywania przez samorządowe kolegia odwoławcze swoich zadań stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz Ordynacji podatkowej, z uwzględnieniem przepisów ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych. Zdaniem skarżącego zacytowany przepis został naruszony poprzez to, że organ odwoławczy nie odniósł się do jego zarzutów podniesionych w treści odwołania. Jednak w ocenie sądu uzasadnienie decyzji organu drugiej instancji odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a., który wskazuje, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Z lektury rzeczonego uzasadnienia wynika, że organ opisał w nim stan faktyczny ustalony w sprawie i okoliczności mające wpływ na rozstrzygnięcie, a także wyjaśnił podstawę prawną wydanej decyzji, co oznacza, że ponownie merytorycznie rozpoznał sprawę. Podobnie skład orzekający nie ma zastrzeżeń do uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji. Autor skargi wskazywał także na naruszenie art. 11 k.p.a., a zatem zasady przekonywania, która wymaga by organy wyjaśniły stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Zasada ta nakłada na organ obowiązek dołożenia należytej staranności w wyjaśnieniu stronie zasadności podjętego rozstrzygnięcia z tym jednak, że nie wymaga się od uzasadnienia decyzji osiągnięcia rezultatu, to znaczy przekonania strony o tym, że adresowana do niej decyzja jest słuszna i zgodna z prawem. Prawidłowe zredagowanie pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienia decyzji administracyjnej ma podstawowe znaczenie dla stosowania zasady przekonywania. Jak wskazywano uprzednio uzasadnienia decyzji organów obu instancji spełniają wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a., zatem żaden z tych organów nie naruszył także zasady przekonywania określonej w art. 11 k.p.a. mimo, iż zasada ta nie osiągnęła rezultatu w postaci przekonania jego adresata, czyli skarżącego, do wydanych w sprawie rozstrzygnięć. Wbrew zarzutom skargi żaden z organów nie naruszył także przepisów art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na rozstrzygnięcie. Zgodnie z treścią art. 6 k.p.a. organy działają na podstawie przepisów prawa, a stosownie do zasady praworządności (art. 7 k.p.a.) w toku postępowania mają obowiązek podejmować wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organy winny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) i są zobowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, czuwając nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 k.p.a.). Organy obowiązane są także zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 k.p.a.). Przenosząc powyższe zasady na grunt niniejszej sprawy sąd chciałby wskazać, że organy administracji w toku postępowania ustaliły w sprawie wszystkie okoliczności mające wpływ na rozstrzygnięcie, czyli fakt bezskuteczności egzekucji komorniczej świadczeń alimentacyjnych należnych od skarżącego, jak i to, że skarżący mimo wezwania organu, nie zarejestrował się jako bezrobotny lub poszukujący pracy w urzędzie pracy. Wymienione okoliczności zostały ustalone w sposób bezsporny i tylko one miały wpływ na rozstrzygnięcie w kontekście treści art. 5 ust. 3 i ust. 3a ustawy. Wszystkie inne argumenty, jako nie mające wpływu na rozstrzygnięcie, pozostawały poza zainteresowaniem organów administracji. W tym miejscu dostrzec należy, że organy niewątpliwie zaniechały powiadomienia skarżącego o możliwości zapoznania się z dokumentami załączonymi do akt administracyjnych w trybie art. 10 k.p.a. Naruszenie w tym zakresie skład orzekający ocenił jednak jako nie mające wpływu na rozstrzygnięcie. Utrwalony jest w orzecznictwie bowiem pogląd, który sąd w składzie orzekającym w sprawie w pełni podziela, stanowiący, iż zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy (por. np. wyroki NSA z dnia 11 stycznia 2013 roku, II GSK 1142/11; z dnia 18 grudnia 2012 roku, II OSK 1490/11; wyroki WSA: w Poznaniu z dnia 7 lutego 2013 roku, IV SA/Po 1109/12; w Rzeszowie z dnia 17 stycznia 2013 roku, II SA/Rz 622/12 i inne; wszystkie dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawie skarżący nie wykazał takiego związku, zatem naruszenie art. 10 k.p.a. sąd ocenił jako pozostające bez wpływu na rozstrzygnięcie. Lektura akt nie potwierdza także zarzutu skargi, iż wydane w sprawie decyzje są jednostronne, a organ manipuluje faktami poprzez celowe pomijanie kwestii świadczących na korzyść skarżącego, co miałoby dowodzić naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa. Konkludując, sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., sąd orzekł o oddaleniu skargi. a.bł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło