II SA/Łd 65/14
WyrokWSA w Łodzi2014-06-26
Skład orzekający: Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska, Czesława Nowak-Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okoliczności związane z pomocą udzielaną żołnierzom Armii Krajowej w czasie Powstania Warszawskiego oraz pełnienie funkcji łącznika i dostarczanie informacji i lekarstw dla żołnierzy AK, mogą stanowić podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich osobie, która w okresie objętym działalnością miała od 4 do 10 lat?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sama pomoc udzielana partyzantom, bez formalnej przynależności do zorganizowanej formacji wojskowej, nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Kluczowe jest udokumentowanie pełnienia służby w ramach struktury wojskowej, co wiąże się z przysięgą, pseudonimem, stopniem wojskowym i poddaniem się dyscyplinie wojskowej. W przypadku osoby w wieku 4-10 lat, ze względu na brak wystarczającego poziomu świadomości, doświadczenia życiowego i odpowiedzialności, nie jest możliwe formalne wstąpienie do Armii Krajowej i pełnienie służby w rozumieniu ustawy.Stan faktyczny
Skarżący E. P. ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich, powołując się na fakt bycia rannym w nogę podczas Powstania Warszawskiego, a także na pełnienie funkcji łącznika i dostarczanie informacji oraz lekarstw dla żołnierzy Armii Krajowej. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że wskazane okoliczności nie dokumentują formalnego pełnienia służby w Armii Krajowej. Skarżący zaskarżył decyzję, podtrzymując swoje stanowisko i przedstawiając dodatkowe dowody. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę jako bezzasadną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 czerwca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień, Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.), , Protokolant Pomocnik sekretarza Aneta Panek, po rozpoznaniu z udziałem Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Ł. K. G. na rozprawie w dniu 26 czerwca 2014 roku sprawy ze skargi E. P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę. LS
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zaskarżoną decyzją z dnia [...], nr [...], utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...], nr [...], którą odmówił E. P. przyznania uprawnień kombatanckich.
Podstawę prawną decyzji z [...] stanowił art. 1- 4 oraz art. 22 § 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (t.j. Dz. U. z 2012r. poz. 400). W jej uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż podstawę wniosku stanowiła okoliczność, iż E. P., został ranny w nogę w czasie Powstania Warszawskiego, jednakże w ocenie organu nie jest to przesłanka uzasadniająca przyznanie wnioskowanych uprawnień.
E. P. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy wyjaśniając, że z polecenia rodziców pojechał do Warszawy przed Powstaniem Warszawskim, a po wybuchu Powstania nie mógł już wydostać się z miasta. Dodał, że w trakcie Powstania z polecenia żołnierzy A.K. z Szarych Szeregów z kolegami dostarczał kilka razy dziennie wodę dla żołnierzy. W trakcie jednego z kursów został ranny w nogę, która obficie krwawiła. Na drugi dzień bardzo spuchła, nasilał się ból. Niemiecka żandarmeria udzieliła mu pomocy w postaci zastrzyków, jednak mimo tego dopiero po dwóch tygodniach jego stan na tyle się poprawił, że mógł wrócić do domu. Dodatkowo opisał losy swoje i swojej rodziny zarówno przed wojną, w trakcie okupacji jak i po wojnie. Zaznaczył, że jego rodzina w czasie okupacji pomagała osobom narodowości żydowskiej, bowiem wnioskodawca sam jest pochodzenia żydowskiego, co mogło skutkować zesłaniem do obozu koncentracyjnego. Sam wnioskodawca był łącznikiem miedzy jego matką przebywającą w T. a ojcem który służył w [...] Pułku Armii Krajowej w S. koło O., przekazując ważne informacje. Nadto dostarczał lekarstwa, które ojciec przekazywał lekarzom i żołnierzom wspomnianego pułku.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymując w mocy własną decyzję z dnia 15 października 2013 r., powołał w podstawie prawnej art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267) oraz art. 1-4 ustawy o kombatantach (...). W uzasadnieniu organ podkreślił, że ustawa enumeratywnie wylicza tytuły, które mogą być uznane za działalność kombatancką lub działalność z nią równoważną, uzasadniającą przyznanie uprawnień kombatanckich. Tymczasem wskazywane przez wnioskodawcę warunki w jakich żył w czasie okupacji nie zostały przewidziane jako okoliczności uzasadniające przyznanie przedmiotowych uprawnień, a samo ewentualne zagrożenie przymusowym wynarodowieniem lub umieszczeniem w obozie nie zostało określone jako tytuł do ich przyznania. Podkreślono, że zbieranie przez wnioskodawcę informacji, przewóz lekarstw, a także to, że w czasie Powstania Warszawskiego pomagał nosić wodę i został ranny w nogę, nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich. Ustawa przewiduje bowiem przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny. Służba jest sformalizowanym stosunkiem łączącym uczestnika organizacji konspiracyjnej lub niepodległościowej z tą organizacją. Wymagane jest zatem złożenie przysięgi, uzyskanie pseudonimu, stopnia wojskowego i stałego przydziału mobilizacyjnego oraz poddanie rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy. Sama współpraca z organizacją podziemną nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich, tym bardziej, że wnioskodawca poza własnymi oświadczeniami, nie przedstawił jakichkolwiek dowodów na współpracę z Armią Krajową.
Powyższą decyzję E. P. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wskazując iż się z nią nie zgadza. W treści skargi sprecyzował, że to matka na polecenie ojca zbierała informacje np. w którym dniu będzie lub była egzekucja, kto zginął i gdzie pochowano ciała, zaś skarżący jedynie te informacje przekazywał ojcu, służącemu w zwiadzie [...] Pułku AK Ziemi [...]. Nosząc lekarstwa pokonywał pieszo drogę liczącą 14 km w jedną stronę, także w czasie zimy, podczas której odmroził sobie nogi, policzki, uszy i nos. Lekarstwa przekazywał ojcu, a ten dalej przekazywał je partyzantom i lekarzom żydowskim z A.K. Wskazał, iż na potwierdzenie tych okoliczności dostarczył do Urzędu oświadczenie żołnierza A.K. J. O. i Proboszcza B ze wsi Z..
Podkreślił, iż po wybuchu Powstania Warszawskiego dostał polecenie od żołnierzy A.K. z Szarych Szeregów by nosić wodę ze studni, bowiem w Warszawie wyłączono prąd elektryczny i wszystkie pompy, służące do pompowania wody. Podczas wykonywania tych obowiązków został ranny w lewą nogę, w której do dziś ma odłamek powyżej kolana, co potwierdzają przesłane zaświadczenia lekarskie.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w treści zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada zatem, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) pozostaje zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz normami proceduralnymi, normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
W toku kontroli sądowoadministracyjnej, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontroluje więc zaskarżony akt w jego całokształcie.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Kierownika Urzędu do Sprawa Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiająca przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich.
W ocenie sądu organ rozstrzygając sprawę dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, procedował w zgodzie z przepisami postępowania administracyjnego i prawidłowo zastosował przepisy ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2012 r., poz. 400).
Zgodnie z treścią art. 21 ust. 1 tej ustawy źródłem uprawnień kombatanckich jest działalność kombatancka określona w art. 1 ust. 2 ustawy i równorzędna z nią działalność określona w art. 2 oraz represje wskazane w art. 4 ustawy. O spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21 ustawy, zgodnie z art. 22 ustawy, orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju represji.
Skarżący swoje uprawnienia kombatanckie wywodził z faktu pomocy żołnierzom walczącym w Powstaniu Warszawskim, podczas którego został ranny w nogę, a także pełnienia funkcji łącznika miedzy matką przebywającą w T., a ojcem który służył w [...] Pułku Armii Krajowej i dostarczania informacji oraz lekarstw dla partyzantów wspomnianego pułku.
Zdaniem sądu, prawidłowo organ administracji ocenił, że wskazane okoliczności, nie dokumentują faktu pełnienia przez skarżącego służby w Armii Krajowej, zarówno w trakcie Powstania Warszawskiego, jak i jako łącznika z [...] Pułkiem A.K. Nie wynika z nich bowiem, że skarżący był zaprzysiężonym członkiem A.K.
Tymczasem stosownie do treści art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach działalnością kombatancką, stanowiącą tytuł do uprawnień kombatanckich, jest pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 - 1945. Pojęcie "pełnienia służby" nie zostało w ustawie zdefiniowane. Odwołując się jednak do utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa sądowego przyjąć należy, że pełnienie służby w rozumieniu wskazanego przepisu oznacza wykonywanie obowiązków w sposób zorganizowany, w ściśle określonej strukturze organizacyjnej ukształtowanej na sposób wojskowy, z zachowaniem wojskowej dyscypliny i takiego podporządkowania, przy założeniu pełnej tajemnicy działania organizacji. Przyjmowało ono postać systematycznej działalności skierowanej przeciwko okupantowi w ramach polskich podziemnych formacji i organizacji. W zasadniczej postaci działalność ta stanowiła zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogła ona sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych, np. zaopatrzeniowych lub związanych ze zbieraniem informacji, zawsze jednak była uzależniona od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu określonych czynności. Samo natomiast pomaganie partyzantom, bez przynależności do określonej formacji, uznać należy za działanie, które wprawdzie zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu, a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 maja 2011 r., II OSK 776/10, z dnia 27 kwietnia 2011 r., II OSK 662/10, z dnia 27 kwietnia 2009r., II OSK 1225/08, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z powyższych względów zasadnie organ odmówił przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich, albowiem konieczną przesłanką przyznania uprawnień kombatanckich w oparciu o art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy jest faktyczna przynależność do określonej formacji, tymczasem wbrew twierdzeniom skarżącego, okoliczność pełnienia przezeń służby nie wynika z materiału dowodowego, zawartego w aktach sprawy. Podkreślić bowiem należy, że fakt pomocy żołnierzom, będący formą współdziałania, zasługuje na społeczne uznanie, jednakże nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckiej, jako że do jej spełnienia wymagane jest potwierdzenie istnienia sformalizowanego stosunku łączącego osobę podejmującą te działania z podziemną formacją lub organizacją. Wymagane jest zatem złożenie przysięgi, uzyskania pseudonimu, stopnia i przydziału w ramach określonej formacji oraz poddanie się rozkazom i regułom przyjętej odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy, co winno zostać udowodnione przez stronę wnioskującą o przyznanie uprawnień kombatanckich z tego tytułu.
Podkreślić jednak należy, że działalność w charakterze kuriera, czy łącznika na polecenie rodziców, czy nawet członków A.K. nie jest w rozumieniu ustawy działalnością kombatancką, ani też działalnością uznawaną za działalność kombatancką. Ustawa o kombatantach w art. 1 ust. 1 wyraźnie określa kto jest w rozumieniu ustawy kombatantem. Kombatantami są osoby, które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych, wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. W art. 1 ust. 2 pkt od 1 do 7 ustawy wymienione zostały sytuacje, które uznawane są za działalność kombatancką. Pełnienie służby w A.K. uznawane jest za działalność kombatancką na podstawie art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy, jeżeli było związane z pełnieniem służby w tej organizacji, w tym w działających w ramach tej organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. .
Należy mieć na uwadze, że skarżący w latach 1939-1945 miał 4-10 lat. Wprawdzie w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach nie określa granicy wieku jako warunku przyznania uprawnień kombatanckich, jednakże konieczność wykazania, że osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji powoduje, że możliwość pełnienia takiej służby wiązała się ściśle z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Istotą pełnienia służby w jednostkach Polskich Sił Zbrojnych było stałe podleganie sformalizowanym regułom wynikającym z dyscypliny wojskowej. Ta podległość służbowa wyrażała się w szczególności stałą gotowością do wykonywania rozkazów, niezawodnością i sumiennością, egzekwowaną przymusowo. W przypadku osób wstępujących do Armii Krajowej, dodatkowo działania żołnierza-członka organizacji musiały wynikać z wewnętrznego przekonania o słuszności celu, jakim była walka o suwerenność i niepodległość Ojczyzny. Element świadomości i dobrowolności wstąpienia do organizacji był o tyle istotny, że osoba nawiązująca stosunek służby nieobligatoryjnie narażała się na represje z tym związane. Jak wynika z preambuły do ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, świadomość narażenia się na represje, a więc wiedza co do konsekwencji, z jakimi wiązało się podjęcie walki zbrojnej, było obligatoryjnym warunkiem uznania osoby za kombatanta. Dziecko w wieku 4-10 lat, jakkolwiek zdolne do służebnego wypełniania niektórych zadań lub czynności pomocnych organom wojskowym, z racji niedostatecznego poziomu doświadczenia życiowego, świadomości i odpowiedzialności za własne działania nie mogło skutecznie wstąpić do Armii Krajowej, złożyć wiążącej je przysięgi, uzyskać stopnia służbowego (wojskowego) oraz podlegać władztwu organów wojskowych. Dyspozycyjność tego rodzaju w przypadku skarżącego nie mogła zatem powstać z uwagi na zbyt młody wiek. Wobec tego wskazany przez skarżącego zakres świadczonej na rzecz organów Armii Krajowej pomocy oraz jej częstotliwość nie pozwalają na uznanie skarżącego za kombatanta. Nie jest wykluczone, że skarżący jako dziecko mógł w sposób dobrowolny i okazjonalny wypełniać niektóre zadania na rzecz organów Armii Krajowej, nie mógł jednak w świadomy, sformalizowany i odpowiedzialny sposób pełnić służby jako żołnierz - członek Armii Krajowej. Nie tylko stopień świadomości czynności podejmowanych we współpracy z organami Armii Krajowej skarżącego jako dziecka, ale także zakres i częstotliwość świadczonej pomocy uniemożliwia uznanie go za kombatanta. Za pełnienie służby nie można bowiem uznać sporadycznego i okazjonalnego udzielania pomocy formacjom i organizacjom, o których mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, przez ludność cywilną, w tym dzieci (zob. wyroki NSA z dnia: 18 września 2009 r., II OSK 1457/12, 12 maja 2010 r., II OSK 817/09, 24 lipca 2009 r., II OSK 1225/08, 21 stycznia 2009 r., II OSK 1902/07, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wprawdzie zdarzały się wyjątkowe przypadki pełnienia służby przez młodzież poniżej 16 roku życia, jednakże brak jest podstaw do uznania, że taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.
Wobec powyższego, skoro brak jest przesłanek by uznać, że skarżący został zaprzysiężonym, to tym samym nie można uznać, że był formalnym członkiem Armii Krajowej, a zatem ewentualna działalność skarżącego polegająca na współpracy z Armią Krajową zarówno w trakcie Powstania Warszawskiego, jak i w pozostałym okresie nie może stanowić podstawy do przyznania wnioskowanych uprawnień kombatanckich.
Dowody, na które powołuje się skarżący w skardze, w postaci oświadczeń żołnierza A.K. i proboszcza ze wsi Z. nie zostały załączone do akt sprawy. A więc nie sposób odnieść się do okoliczności, które miałyby potwierdzać owe dokumenty. Brak też podstaw do przyjęcia, by organ miał możliwość zapoznania się z nimi.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako bezzasadną.
a.tp.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło