II SA/Łd 669/16

WyrokWSA w Łodzi2017-02-08

Skład orzekający: Anna Stępień, Jolanta Rosińska, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, organ administracji może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego?
Ratio decidendi
Organ administracji może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego tylko wtedy, gdy zostanie ustalone, że właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. W przypadku braku tych przesłanek, organ powinien wydać decyzję o odmowie nałożenia sankcji. Sąd administracyjny bada zgodność z prawem decyzji administracyjnej, a nie ustala stan faktyczny sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. K. i D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P., która uchyliła decyzję organu I instancji i odmówiła nakazania J. M. zasypania rowu pomiędzy działkami nr 307 i 308 oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Skarżący zarzucali, że rów ten zakłócił stosunki wodne i szkodzi ich działce, podczas gdy organ odwoławczy uznał, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki skarżących, a wręcz przeciwnie – zasypanie rowu przez skarżącego wpłynęło niekorzystnie na działkę J. M.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia NSA Anna Stępień (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant: St. sekretarz sądowy Magdalena Rząsa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lutego 2017 r. sprawy ze skargi M. K. i D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych oddala skargę. LS Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., po rozpatrzeniu odwołania J. M., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchyliło w całości decyzję Wójta Gminy G. z dnia [...] znak: [...] i odmówiło nakazania J. M. zasypania rowu znajdującego się pomiędzy działkami nr ewid. 307 i 308 w obrębie [...], oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Jak wynika z akt sprawy decyzją z dnia [...], podjętą w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, organ pierwszej instancji nakazał: M. i D. K. (właścicielom dz. nr 308) wykonanie urządzenia odwadniającego umożliwiającego odpływ wód opadowych na działce nr ewid. 308 oraz J. M. (właścicielce działki nr 307) wykonanie urządzenia odwadniającego umożliwiającego odpływ wód opadowych na działce nr ewid. 307 i usunięcie rowu znajdującego się pomiędzy działkami nr 308 i 307. Lokalizację urządzeń na dz. nr ewid. 308 i 307 przedstawiono na załączniku graficznym do decyzji. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że w dniu 18 listopada 2013 r. M. K. złożył wniosek o przywrócenie terenu granicy do stanu poprzedniego poprzez zasypanie rowu wykonanego przez właściciela działki nr ewid. 307, w granicy działek nr ewid. 307 i 308. Wskazał, że rów ten, w wyniku nasiąkania gruntu, będzie szkodliwie wpływać na stan jego ogrodzenia. W wyniku przeprowadzonych oględzin w dniu 20 listopada 2013 r. stwierdzono, że w granicy pomiędzy działkami nr ewid. 308 i 307 znajduje się rów o wymiarach: długość ok. 40 m, szerokość ok. 25 cm i głębokość ok. 25 cm. Nie stwierdzono, aby w wyniku wykonanych prac ziemnych nastąpiła zmiana kierunku odpływu znajdującej na gruncie wody opadowej ze szkodą dla działki sąsiedniej, a zatem wykonane zagłębienie nie może mieć szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie, o czym poinformowano M. K. pismem z dnia 11 grudnia 2013 r. Pismem z dnia 7 stycznia 2014 r. M. K. zwrócił uwagę na nieuregulowane sprawy własnościowe terenu, na którym został wykonany przedmiotowy rów. Jego zdaniem rów powinien być bezwzględnie zasypany, gdyż częściowo wykonany jest na działce nr ewid. 308, stanowiącej jego własność, a na lokalizację urządzenia nie udzielał zgody. Pismem z dnia 4 lutego 2014 r., organ I instancji na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 9 ustawy o drogach publicznych, w obawie, że przeprowadzone prace mogą zniszczyć skarpę rowu, a w konsekwencji spowodować jego niedrożność, nakazał J. M. niwelację terenu w celu uniemożliwienia odpływu wód prowadzonych przedmiotowym wykopem do przydrożnego rowu. W trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 26 lutego 2014 r. H. W. stwierdził, że rów istniał na działce nr ewid. 307 od zawsze, a został zasypany latem w 2013 r. przez M. K.. W wyniku ponownych oględzin w dniu 21 marca 2014 r. ustalono, że woda opadowa z rowu nie ma możliwości spływu na działkę nr 308, gdyż jej teren ogrodzony jest murkiem oporowym. W śladzie rowu brak jest zastoin wody, co wskazuje, iż w chwili oględzin i bezpośrednio przed nimi, nie prowadził on żadnych wód. Rów w stanie obecnym nie odprowadza wody ani do rowu przydrożnego (brak śladów spływu wody na skarpie), ani od stawu zlokalizowanego powyżej rowu (w wykopie brak śladów wody w przeciwieństwie do wypełnionego wodą rowu przydrożnego). Wykonanie przedmiotowego zagłębienia o szerokości około 25 cm i głębokości 25 - 30 cm, nie mogło zmienić stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, gdyż zostało wykonane zgodnie z naturalnym kierunkiem odpływu wód; tym samym brak jest podstaw aby stwierdzić, że obiekt może oddziaływać ze szkodą dla gruntów sąsiednich i może odprowadzać wody na grunty sąsiednie. W dniu 3 kwietnia 2014 r. odbyły się kolejne oględziny w terenie celem skontrolowania zasypania rowu przez J. M.. Stwierdzono wówczas zasypanie rowu na długości ok. 2 m od krawędzi rowu przydrożnego. Decyzją z dnia [...] organ I instancji odmówił nakazania J. M. przywrócenia stanu poprzedniego poprzez zasypanie rowu wykonanego w granicy działek nr ewid. 307 i 308. W dniu [...] decyzja ta została przez SKO uchylona, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Podczas kolejnych oględzin w dniu 4 czerwca 2014 r. H. W. stwierdził, że rów istniał od lat i służył zabezpieczeniu posesji przed obfitymi opadami atmosferycznymi, a M. K. przywożąc ziemię pod planowaną budowę budynku mieszkalnego, a później rozplantowując kopce ziemi zasypał przedmiotowy rów. H. W. stwierdził, że rów w całości jest w działce nr 307, a podmurówka ogrodzenia działki nr 308 znajduje się częściowo w działce nr 307. M. K. podniósł, że część rowu jest w jego działce i nie wyraża zgody na jego istnienie. Oględziny przeprowadzone zostały dzień po opadach atmosferycznych. Widoczny jest naturalny spływ wód opadowych z tylnych części obu działek w stronę drogi gminnej. Przedmiotowy rów przekopany jest wzdłuż stodoły i dalej biegnie między działkami 307 i 308. Na zlecenie organu I instancji sporządzona została ekspertyza autorstwa E. S. w przedmiocie oceny wpływu działań właścicieli nieruchomości wsi S. w gminie G. na zmianę stosunków wodnych. Wynika z niej, że w kierunku południowym, czyli równolegle do granicy nieruchomości, tj. dz. 307 napływa najwięcej wody, co wyjaśnia rysunek na załączonej mapie warstwowej, a wykopany w poprzek działki rów za stodołą, łączy się z granicznym i chroni posesję nr 307 przed napływem wody z kierunku południowego. Z ukształtowania terenu wynika, że zabudowana posesja na działce nr 307 i sąsiadująca z nią od strony zachodniej posesja na działce nr 306 są najniżej położonymi po południowej stronie drogi S. – C.; potwierdzają to załączone do opinii mapy: zasadnicza w skali 1:1000 i topograficzna w skali 1:10000. Na te dwie działki po południowej stronie drogi S.-C. spływają od strony południowej wody opadowe z wyżej położonego terenu, powierzchnia zlewni dla rozpatrywanego terenu wynosi 31 ha; obszar ten stanowią w większości grunty rolne, bardzo podmokłe o glebie gliniastej, słabo przepuszczalnej, a około 10 % powierzchni zajmują budynki i podwórza gospodarstw o twardej klepiskowej nawierzchni, w którą wsiąkanie wody jest minimalne. Biegły ustalił, że zasypanie rowu w granicy działek 307 i 308 na długości około 40 m przez właściciela działki nr 308 było naruszeniem istniejących stosunków wodnych, które polegało na zablokowaniu odpływu wody odprowadzanej z obydwu działek rowem. Stwierdził, że woda musi spływać tym rowkiem i jest to jedyny system odwadniający nadmiernie uwodniony w tym miejscu teren. Zasypanie odcinka rowu w granicy działek na długości około 40 m wpłynęło niekorzystnie na niżej położoną w stosunku do działki sąsiada zabudowaną część działki nr 307, powodując zalewanie podwórza i budynku na działce nr 307 wodami spływającymi z kierunku południowego rowkiem granicznym odprowadzającym wody z obydwu działek. Wykopany rowek pomiędzy dwoma równoległymi płotami znajdującymi się w odległości 40 cm jeden od drugiego, jest słabym zabezpieczeniem przed zalewaniem zabudowanej części działki nr 307, jest to zabezpieczenie niewystarczające, doraźne i należy je traktować jako tymczasowe. Docelowe rozwiązanie należy rozpocząć od ustalenia z pomocą geodety dokładnego przebiegu granicy między działkami. Obecnie nie ma pewności, gdzie dokładnie jest granica. Po wytyczeniu granicy powinien być zdemontowany jeden z płotów, aby możliwe było wykopanie głębszego i szerszego rowu oraz, aby możliwa była jego konserwacja; rów jest potrzebny dla odwodnienia obydwu działek. Decyzją z dnia [...] organ I instancji odmówił nakazania właścicielce działki nr 307 J. M. przywrócenia stanu poprzedniego poprzez zasypanie rowu wykonanego w granicy działek nr 307 i 308. Decyzją z dnia [...] Kolegium uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Pismem z dnia 31 października 2014 r. wezwano rzeczoznawcę z zakresu melioracji wodnych E. S. do doprecyzowania ekspertyzy. W odpowiedzi z dnia 3 listopada 2014 r. biegły podkreślił, że wykonany rów odprowadza wody opadowe z terenów działek 307 i 308, więc ma pozytywny wpływ na grunty obydwu działek. Decyzją z dnia [...] nakazano J. M. oraz M. K. wykonanie urządzenia odwadniającego umożliwiającego odpływ wód opadowych z działek nr 308 i 307. W toku postępowania odwoławczego SKO w P. decyzją z dnia [...] uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W trakcie oględzin nieruchomości nr 307 i 308 przeprowadzonych w dniu 9 marca 2016 r. M. K. stwierdził, że ogrodzenie znajdujące się na działce będącej jego własnością jest przebudowywane; zostanie odbudowane po nakazie sądu. Sprawa ogrodzenia była rozpatrywana odrębnym postępowaniem, zakończonym wydaniem decyzji Nr [...] z dnia [...] W ustalonym stanie faktycznym sprawy organ I instancji powołując się na regulacje art. 29 ustawy Prawo wodne stwierdził, że w trakcie przeprowadzonego postępowania dowodowego na okoliczność naruszenia stosunków wodnych na gruncie nie stwierdzono naruszenia stanu wody w związku z wykopaniem rowu. Zasadnym jest jednak, aby urządzenie wodne, jakim jest przedmiotowy rów umożliwiał odpływ wód opadowych z wyżej położonych terenów i okolicznych pól, co jest podyktowane rodzajem gruntu podglebia, układem warstw geologicznych oraz wysokim poziomem wód gruntowych. Brak rowu, który umożliwia swobodny odpływ wód ze zlewni z południowej strony drogi, mógłby spowodować zalewanie terenu po stronie południowej drogi oraz działek nr ewid. 307, 308, co uzasadnia konieczność istnienia rowu odprowadzającego wody opadowe z wododziału, co wynika z ekspertyzy opracowanej przez biegłego z zakresu melioracji wodnych. Rów wpływa pozytywnie na grunty obydwu działek, gdyż z obydwu odprowadza wody opadowe, co obrazują załączone do ekspertyzy mapy. Zdaniem organ I instancji niekwestionowanym faktem jest potrzeba odwodnienia działek, natomiast sprawą sporną jest umiejscowienie rowu wykonanego pomiędzy działkami nr ewid. 307, 308. Spory, co do przebiegu granic nieruchomości rozstrzygane są w postępowaniu cywilnym przez sądy powszechne. W związku z powyższym organ I instancji uznał za zasadne nakazanie właścicielom działki nr ewid. 308, tj. D. i M. K. oraz właścicielce działki nr ewid. 307, tj. J..M. wykonanie urządzeń odwadniających (zakrytych bądź odkrytych) na działkach będących ich własnością oraz usunięcie rowu znajdującego się pomiędzy działkami nr ewid. 308 i 307 przez J. M.. Jego zdaniem wykonanie powyższych nakazów jest podyktowane koniecznością zapewnienia odpływu wód powierzchniowych oraz opadowych z terenów zlewni. Urządzenia odwadniające - zakryte, bądź odkryte mają pełnić funkcję urządzeń zapobiegających szkodom zarówno na działkach nr 308, 307, jak również sąsiednich z obszaru zlewni. Lokalizacja urządzeń - jak na załączonej mapie, będącej załącznikiem graficznym do niniejszej decyzji jest uzasadniona. Aktualnie występujący rów jest odcinkiem ujściowym wód ze zlewni, co wynika z wizji w terenie oraz ekspertyzy wykonanej przez biegłego z zakresu melioracji. Od tej decyzji odwołała się J. M. - właścicielka działki nr 307. Jej zdaniem urządzenie odwadniające nie może zostać wykonane z powodu usytuowania domu na działce nr 308, którego odległość od granicy wynosi około 3 m. M. K. podwyższył teren bez odpowiedniego zezwolenia, o czym Gmina G. była wielokrotnie informowana. Brak jakichkolwiek reakcji ze strony Gminy spowodował dalsze problemy z zaistniałą sytuacją. Ponadto stwierdziła, że rowek został wykonany w całości na działce nr 307, a jeżeli sąsiad się z tym faktem nie zgadza, powinien usunąć ziemię bezprawnie nawiezioną i wówczas wyrówna się poziom działek. Odwołująca przypomniała, że Gmina dysponuje ekspertyzami biegłego, który stwierdził brak jakichkolwiek negatywnych skutków oddziaływania rowu. Stwierdził również, że odpływ jest obowiązkowy, co potwierdzone jest w otrzymanej decyzji. Jej zdaniem M. K. powinien zostać zobowiązany przez Urząd Gminy do usunięcia ziemi uprzednio nawiezionej do podwyższenia działki nr 308. Zwróciła także uwagę, że właściciel działki nr 308 skierował rynny z budynku w celu odprowadzenia wody właśnie do rowu. Co więcej M. K. w dalszym ciągu podwyższa działkę nr 308 nawożąc ziemię i rozbiera wykonany w granicy pomiędzy działkami nr 308 i 307 murek oporowy i wodę ze swej działki kieruje na posesję skarżącej. Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. uchyliło decyzję organu I instancji i odmówiło nakazania J. M. zasypania rowu znajdującego się pomiędzy działkami nr ewid. 307 i 308. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie Kolegium przywołało brzmienie art. 29 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r., poz. 469 z późn. zm.) – dalej w skrócie "ustawa" i wyjaśniło, że wydanie decyzji nakładającej obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających powstawaniu szkody wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego sprawy, czyli, np. stwierdzenia czy właściciel dokonał zmiany stosunków wodnych na swoim gruncie i czy zmiany te szkodzą gruntom sąsiednim. Dalej Kolegium podniosło, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego stwierdził, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie poprzez wykopanie przez J. M. rowu wzdłuż granic działek nr 307 i 308. Podjętą decyzją nakazał jednak M. i D. K. (właścicielom dz. nr 308) wykonanie urządzenia odwadniającego umożliwiającego odpływ wód opadowych na działce nr ewid. 308 oraz J. M. (właścicielce działki nr 307) wykonanie urządzenia odwadniającego umożliwiającego odpływ wód opadowych na działce nr ewid. 307 i usunięcie rowu znajdującego się pomiędzy działkami nr 308 i 307. Stanowisko organu I instancji nie może być zaakceptowane. Wskazując następnie na treść art. 61 § 1 k.p.a. Kolegium stwierdziło, że przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte na wniosek M. K. z dnia 18 listopada 2013 r. Jak zauważył organ odwoławczy w decyzji z dnia [...] postępowanie w przedmiotowej sprawie, prowadzone w trybie art. 29 ustawy, powinno doprowadzić do ustalenia, czy właściciel działki nr 307 dokonał zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów na działce nr 308. W przypadku ustalenia, że w istocie doszło do naruszenia stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich organ powinien wydać decyzję nakładającą na właściciela działki, na której doszło do zmiany stosunków wodnych, obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W przypadku, gdy postępowanie wykaże, że nie doszło do naruszenia stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, decyzja powinna orzekać o odmowie wydania wobec właściciela gruntu nakazu przewidzianego w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Zdaniem Kolegium zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy w postaci oględzin nieruchomości oraz opinii biegłego i jej uzupełnień prowadzi do wniosku, że w granicy działek nr 307 i 308 w pierwotnym stanie (przez który należy rozumieć stan przed rozpoczęciem robót budowlanych na terenie działki nr 308) istniał rów, którym wody opadowe z działek nr 308 i 307 spływały do rowu przydrożnego. W wyniku podwyższenia terenu działki nr 308 i zasypania tego rowu doszło do zakłócenia stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki nr 307. Wykopanie (odtworzenie) rowu przez J. M. wzdłuż granicy działek nr 307 i 308 nie wpływa szkodliwie na działkę nr 308. Skoro zatem nie doszło do zakłócenia stosunków wodnych przez wykopanie rowu przez J. M., nie ma podstaw do nakazania właścicielce działki nr 307 zasypania rowu w granicy działek nr 307 i 308, jak również do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Co się zaś tyczy nakazania właścicielom działki nr 308 wykonania urządzenia odwadniającego umożliwiającego odpływ wód opadowych na działce nr 308, to stanowisko organu jest nieuprawnione. Kolegium stwierdziło, że wszczęte postępowanie nie dotyczyło zakłócenia stanu wody na gruncie w związku z podwyższeniem terenu na działce nr 308 i zasypaniem rowu w granicy działek nr 307 i 308. Z akt sprawy nie wynika, aby takie postępowanie zostało wszczęte, czy to na wniosek strony czy też z urzędu. Zatem nałożenie na M. i D. K. powyższego obowiązku wykracza poza ramy wszczętego i prowadzonego postępowania z wniosku M. K.. Ponadto, na co Kolegium zwróciło uwagę w decyzji z dnia [...] w ramach postępowania prowadzonego w trybie art. 29 ust. 3 ustawy organ nie może wypowiadać się w kwestii "odwodnienia" czy "odprowadzenia wód opadowych". Na gruncie tego przepisu chodzi o przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w sytuacji naruszenia stosunków wodnych na danym gruncie. Wobec powyższego zaskarżoną decyzję organu I instancji należało uchylić i orzec jak w sentencji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi M. K. i D. K. wnieśli o uchylenie decyzji Kolegium, zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych oraz dopuszczenie biegłego ds. melioracji na okoliczność ustalenia, czy wykonany przez J. M. rów pomiędzy działkami nr 307 i 308 zakłócił stosunki wodne pomiędzy działkami oraz czy wykonanie nakazów zawartych w decyzji organu I instancji spowoduje uregulowanie stosunków wodnych pomiędzy działkami nr 307 i 308. Skarżący podnieśli zarzuty dotyczące naruszenia art. 29 ust. 1-3 ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że nie zostały spełnione przesłanki do nakazania właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, brak rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, niewzięcie przez Kolegium pod uwagę opinii biegłego ds. melioracji, z której wynika, że wykonany przez J. M. rów pomiędzy działkami nr 307 i 308 zakłócił stosunki wodne pomiędzy działkami oraz pominięcie okoliczności, że granica pomiędzy działkami nr 307 i 308 jest sporna. Ponadto skarżący wskazali, że niezasadne jest uznanie przez organ l instancji, że rów wykopany przez J. M. pomiędzy działkami nr 307 i 308 nie zakłócił stosunków wodnych. Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko zaprezentowane w motywach zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 8 lutego 2017 r. skarżący poparli skargę łącznie z wnioskiem dowodowym zawartym w skardze. Pełnomocnik uczestniczki postępowania J. M. – H. W. wniósł o oddalenie skargi i oświadczył, że rowu nie ma, a granica została wyznaczona przez geodetę. Sąd postanowił oddalić wniosek dowodowy zgłoszony przez skarżących w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) – przywoływanej dalej w tekście jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji Kolegium stanowił art. 29 ustawy Prawo wodne w myśl, którego właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: pkt 1 - zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; pkt 2 - odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1). Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3). Brzmienie przywołanych wyżej norm prawnych jest - w przekonaniu sądu - jasne i nie powoduje większych problemów interpretacyjnych. Mianowicie, warunkiem wydania przez właściwy organ administracyjny decyzji w trybie art. 29 ust. 3 ustawy, czyli decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jest uprzednie ustalenie w toku postępowania wyjaśniającego dwóch przesłanek. Po pierwsze, że właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie. Po drugie, że dokonana przezeń zmiana stanu wody na gruncie szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Konieczne jest zatem stwierdzenie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy zaistniałą zmianą a powstałą na gruncie szkodą. Negatywny wynik postępowania wyjaśniającego obliguje organ do wydania decyzji o odmowie nałożenia sankcji określonej art. 29 ust. 3 ustawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowało się stanowisko, podzielane zresztą w pełni przez tutejszy sąd, że ocena zmiany stosunków wodnych wymaga wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń. Regułą jest, iż w sprawach o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie powinien być przeprowadzony dowód z opinii biegłego, między innymi na okoliczność, czy na działce sąsiedniej powstała szkoda oraz czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy zmianą stanu wód na gruncie, a szkodą (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1621/13 – Lex nr 1794210 i z dnia 19 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1538/11 – Lex nr 1367319 oraz Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w: Łodzi z dnia 3 sierpnia 2016 r. sygn. akt II SA/Łd 283/16 – Lex nr 2105270, Gliwicach z dnia 7 lipca 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 336/16 – Lex nr 2078018, Kielcach z dnia 18 czerwca 2014 r. sygn. akt II SA/Ke 373/14 – Lex nr 1479326, Gorzowie Wielkopolskim z dnia 3 lipca 2013 r. sygn. akt II SA/Go 338/13 – Lex nr 1351618). Analiza zebranego w rozpoznawanej sprawie materiału dowodowego w świetle przywołanego wyżej brzmienia art. 29 ustawy uzasadnia konkluzję, że stan faktyczny sprawy niniejszej został prawidłowo ustalony i oceniony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., które poprawnie zastosowało art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i w konsekwencji uchyliło decyzję organu I instancji z dnia [...] oraz orzekło o odmowie nakazania J. M. zasypania rowu znajdującego się pomiędzy działkami nr ewid. 307 i 308 w obrębie [...] oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Wyjaśnić w tym miejscu trzeba, że niniejsze postępowanie zostało uruchomione, zgodnie z treścią art. 61 § 1 k.p.a., na wniosek M. K. z dnia 18 listopada 2013 r., którego treść wyznaczyła wyraźnie przedmiot prowadzonego postępowania administracyjnego. W judykaturze zgodnie podkreśla się, że w sytuacji wszczęcia postępowania na zasadzie skargowości (na żądanie strony), rodzaj sprawy i jego przedmiot określa treść zgłoszonego żądania. Wszczęte postępowanie administracyjne nie oznacza dowolności organu administracji publicznej i organ ten nie jest władny do zmiany tego żądania (por. wyroki NSA z dnia 23 czerwca 2016 r. sygn. akt I OSK 2034/14 - Lex nr 2082500). Skarżący domagał się nakazania J. M. przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie poprzez zasypanie wykopanego przez nią rowu na działce nr 307 (w granicy z jego działką nr 308), którym będą (są) prowadzone woda (wody opadowe) lub ścieki do rowu głównego wzdłuż drogi gminnej, a który szkodliwie wpływa na stan jego ogrodzenia, bowiem w wyniku nasiąknięcia gruntu, mróz będzie wysadzał podmurówkę. Obowiązkiem organu I instancji wobec tak sformułowanego przez stronę żądania, konsekwentnie zresztą podtrzymywanego w toku całego postępowania administracyjnego, było wobec tego ustalenie, czy spełnione są przesłanki z art. 29 ustawy. Innymi słowy, konieczne było zbadanie, czy J. M. wykopując rów zmieniała stan wody na gruncie oraz, czy skutkiem jej działań jest wyrządzenie szkody dla gruntu skarżącego. Przeprowadzone przez Wójta Gminy G. postępowanie wyjaśniające, w tym kilkakrotne oględziny nieruchomości oraz sporządzona dla potrzeb tej sprawy ekspertyza autorstwa E. S. – uprawnionego rzeczoznawcy w zakresie melioracji wodnych, w przedmiocie oceny wpływu działań właścicieli nieruchomości wsi S. w gminie G. na zmianę stosunków wodnych, kilkakrotnie uzupełniana na wezwanie organu, której wiarygodność i wartość dowodowa została prawidłowo zweryfikowana przez organy obu instancji, dowodzi bezspornie, że J. M. wykupując rów wzdłuż granic działek nr ewid. 307 i 308, zakopany uprzednio przez skarżącego, nie doprowadziła do zmiany stanu wody na gruncie. Wręcz przeciwnie, to zasypanie rowu przez właściciela działki nr 308 było naruszeniem istniejących stosunków wodnych, które wpłynęło w istocie niekorzystanie na niżej położoną w stosunku do działki sąsiada (w tym wypadku skarżącego) zabudowaną część działki nr 307, powodując zalewanie podwórza i budynku na działce nr 307 (będącej własnością J. M.) wodami spływającymi z kierunku południowego. Jednocześnie biegły w oparciu o załączone do ekspertyzy mapy: zasadniczą w skali 1:1000 i topograficzną, przeskalowaną z mapy w skali 1: 10.000 do skali 1:5000, zwrócił uwagę na naturalne ukształtowanie terenu (nieruchomości położone najniżej po południowej stronie drogi S.-C.) i trudne warunki glebowe (występowanie gleby gliniastej, trudno-przepuszczalnej), które niejako dla prawidłowego odwodnienia terenów, wymuszają istnienie przedmiotowego rowu pomiędzy działkami skarżących i J. M.. Określił ponadto wachlarz działań, które powinny zostać podjęte przez właścicieli działek nr 307 i 308 po zakończeniu sporu granicznego, celem właściwego odwonienia obu nieruchomości. Brak zmiany stanu wody na gruncie mający ewidentnie oparcie w obszernym materiale dowodowym obligował organ I instancji do wydania decyzji w trybie art. 29 ust. 3 ustawy o odmowie nakazania J. M. zasypania rowu znajdującego się pomiędzy działkami nr 307 i 308 oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, co uczyniło dopiero Kolegium wydając zaskarżoną decyzję. Organ I instancji ustaliwszy, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie, nie był natomiast uprawniony w trybie art. 29 ust. 3 ustawy, do nakładania zarówno na skarżącego, jak i na J. M. jakichkolwiek obowiązków, jako że w świetle ustalonego stanu faktycznego sprawy nie zostały spełnione łącznie przesłanki materialnoprawne uzasadniające wydanie decyzji w oparciu o wspomnianą normę prawną. Mówiąc inaczej, skoro warunkiem nałożenia na J. M. obowiązków określonych przepisem art. 29 ust. 3 ustawy było wyłącznie ustalenie, że dokonała ona zmiany stanu wody na gruncie oraz, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunt skarżących, to ustalenia przeciwne w tym przedmiocie wykluczały prawną możliwość wydania przez organ I instancji decyzji nakładającej zarówno na skarżących, jak i uczestniczkę postępowania obowiązek wykonania urządzeń odwadniających, nawet w sytuacji, gdy ich wykonanie było rzeczywiście pożądane dla zapewnienia prawidłowego odwodnienia nieruchomości nr 307 i 308. Zatem działanie Kolegium polegające na usunięciu z obrotu prawnego wadliwej decyzji organu I instancji i orzeczenie co do istoty sprawy, sąd ocenił jako poprawne i odpowiadające przepisom prawa materialnego jak i procesowego. Dodać w tym miejscu trzeba, że skarżący w toku całego postępowania administracyjnego nie zdołali skutecznie podważyć wiarygodności i mocy dowodowej sporządzonej na zlecenie organu I instancji ekspertyzy E. S.. Przede wszystkim zaś nie przedłożyli kontrekspertyzy wykonanej na własne zlecenie, potwierdzającej formułowane przez nich zarzuty. Mając wobec tego na względzie fakt, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania, sąd postanowił oddalić wniosek dowodowy zgłoszony przez skarżących w skardze. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. jest ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. To zaś oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy. Tym samym w postępowaniu przed sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, iż sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy (por. wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2747/14 - Lex nr 2119358). Sąd administracyjny orzeka bowiem na podstawie akt sprawy, a więc rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Wyłącznie w drodze wyjątku, zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może przeprowadzić dowód uzupełniający z dokumentów. Nie jest natomiast jego rolą uzupełniania materiału dowodowego. W tej sprawie materiał dowody należało ocenić jako kompletny, zaś ustalony na jego podstawie stan faktyczny, o czym była mowa wyżej, sąd ocenił jako poprawny. Podsumowując, skoro zaskarżona decyzja Kolegium pozostaje w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, a zarzuty podniesione w skardze nie zasługiwały na uwzględnienie, sąd zobligowany był oddalić skargę. Wyjaśnić w tym miejscu trzeba, że kwestia sporu granicznego pomiędzy właścicielami nieruchomości nr 307 i 308 pozostawała poza zakresem rozważań sądu i nie mogła rzutować na wynik sprawy, co zresztą wielokrotnie podkreślały organy orzekające w sprawie. Mając powyższe na względzie sąd orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art.151 p.p.s.a. JK

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło