II SA/Łd 704/13

PostanowienieWSA w Łodzi2013-09-13

Skład orzekający: Grzegorz Szkudlarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona, która sprzedała część nieruchomości za znaczną kwotę, posiada inne nieruchomości przeznaczone na sprzedaż lub dzierżawione, a także zaciągnęła kredyt i pożyczkę, może zostać uznana za osobę nieposiadającą środków na poniesienie kosztów postępowania sądowego w celu przyznania jej prawa pomocy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazali, iż nie są w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Sprzedaż części nieruchomości za kwotę 65.000 zł, posiadanie innych nieruchomości przeznaczonych na sprzedaż lub dzierżawionych, a także zaciągnięcie kredytu i pożyczki, wskazują na zdolność płatniczą strony. Koszty sądowe są traktowane jako wydatki bieżące, które należy zaspokajać na równi z innymi podstawowymi wydatkami, a prywatne zobowiązania finansowe nie mają pierwszeństwa przed zobowiązaniami publicznoprawnymi.
Stan faktyczny
Skarżący A. Ś. i K. Ś. zaskarżyli decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej. W trakcie postępowania wnieśli o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co skarżący zaskarżyli. Skarżący przedstawili swoją trudną sytuację materialną, wskazując na wydatki związane ze sprzedażą nieruchomości, remontem, spłatą pożyczek i kredytu, a także bieżące koszty utrzymania.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 13 września 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek po rozpoznaniu w dniu 13 września 2013 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku A. Ś. i K. Ś. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi A. Ś. i K. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. a.bł. Skargą z dnia 12 lipca 2013r. A. Ś. i K. Ś. zaskarżyli do sądu administracyjnego decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej. W toku postępowania skarżący wnieśli o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i przyznania pełnomocnika z urzędu. Postanowieniem z dnia [...] Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi odmówił skarżącym przyznania prawa pomocy. W ocenie Referendarza sądowego wniosek skarżących nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż wynikające z niego informacje nie potwierdziły, że ich sytuacja materialna uzasadniała przyznanie prawa pomocy. Pismem z dnia 30 sierpnia 2013r. skarżący wnieśli sprzeciw od powyższego postanowienia Referendarza sądowego z dnia [...]. W uzasadnieniu sprzeciwu skarżący oświadczyli, iż Sąd nie powinien oceniać ich potencjalnej sytuacji majątkowej, lecz sytuację aktualną. Skarżący przyznali również, iż sprzedali nieruchomość za kwotę 65.000 zł, ale suma ze sprzedaży działki poszła na podział nieruchomości, wynagrodzenie geodety, sporządzenie dokumentacji i map, co wyniosło ok. 4.500 zł, zaś pociągnięcie prądu ok. 2.000 zł. W tym celu skarżący zaciągnęli pożyczki, które teraz spłacają. Ponadto w bieżącym roku skarżący wskazali, iż zrobili remont domu, na który przeznaczyli sporą kwotę. Skarżący dodali, iż faktycznie wystawili na sprzedaż działki o nr ewid. 273/4, 273/5 i 273/6, ale mimo niskiej ceny brak jest zainteresowania ze strony kupujących. Z kolei działka nr 274 jest dzierżawiona na okres 10 lat w celu pobierania renty w kwocie 850 zł miesięcznie. W związku z powyższym skarżący oświadczyli, iż nie stać ich na opłacenie kosztów sądowych, zaś ewentualne uiszczenie wpisu sądowego od skargi wiązać by się musiało z koniecznością zaciągnięcia kolejnej pożyczki. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm., w skrócie P.p.s.a.) prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Jednocześnie ustawodawca w art. 246 § 1 P.p.s.a. uzależnił przyznanie prawa pomocy od wykazania przez stronę, że nie ma ona środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania (przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym) lub że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym). Prawo pomocy jest instytucją stanowiącą wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiste i obiektywnie niemożliwe. Należy zatem zauważyć, iż stosownie do powyższych przepisów, warunkiem przyznania prawa pomocy jest wykazanie przez stronę, iż występują przesłanki uzasadniające jej udzielenie. W przedmiotowej sprawie skarżący wystąpili z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym całkowite zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata. Oznacza to, iż skarżący zobowiązani byli do wykazania, iż nie są w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów sądowych oraz kosztów ustanowienia pełnomocnika z wyboru. Tymczasem przedstawione przez skarżących informacje o stanie rodzinnym, majątku i dochodach nie dają jednak podstaw do twierdzenia, iż skarżący nie mają środków na opłacenie zarówno kosztów sądowych, jak też ustanowienia adwokata z wyboru. Jak wynika z formularza PPF z dnia 13 sierpnia 2013r. wnioskodawcy pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z synem i córką. Skarżący posiadają dom o powierzchni 80 m² i nieruchomość rolną o powierzchni 1,10 ha. Źródłem utrzymania rodziny jest renta skarżącego w wysokości 840 zł netto oraz wynagrodzenie za pracę skarżącej w kwocie 1.600 zł netto. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazali, że muszą kupić dzieciom książki do szkoły, opłacają 600 zł czynszu i 850 zł pożyczki. Do tego dochodzi koszt opału – 5000 zł rocznie, ubezpieczenie budynku – 450 zł rocznie i podatek od nieruchomości – 500 zł rocznie. Skarżący choruje również na astmę, a koszt leków to 100 zł miesięcznie. Natomiast do sprzeciwu skarżący załączyli m.in. kserokopie: rachunku za energię elektryczną w kwocie 472,32 zł, faktury VAT za wodę w kwocie 166,80 zł (za okres od 26 lutego do 20 czerwca 2013r.), informacji o przyjęciu deklaracji dotyczącej opłaty z gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości 28 zł miesięcznie, harmonogramu spłaty pożyczki na kwotę 6.500 zł oraz harmonogramu spłaty kredytu na kwotę 82.368,13 zł. Jak wynika z powyższego deklarowane przez skarżących dochody czteroosobowej rodziny kształtują się na poziomie 2.440 zł netto. Jednakże przy rozważaniu zasadności przyznania prawa pomocy wysokość stałego dochodu osiąganego w rodzinie nie może stanowić jedynej okoliczności, którą należy wziąć pod uwagę, bowiem o przyznaniu prawa pomocy decyduje również sytuacja rodzinna wnioskodawców, jak też ich stan majątkowy, do którego wlicza się posiadane nieruchomości, zasoby pieniężne i przedmioty wartościowe. Dlatego zatem oceniając sytuację majątkową wnioskodawców i ich rodziny w pierwszej kolejności należy wskazać, iż postępowanie w niniejszej sprawie dotyczy ustalenia opłaty adiacenkiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego podziałem nieruchomości na osiem działek. Bezspornym jest również to, iż w kwietniu 2012r. skarżący uzyskali kwotę 65.000 zł z tytułu umowy sprzedaży - powstałych w wyniku podziału - dwóch działek o nr ewid. 273/7 i 273/8 o łącznej powierzchni 2900 m² (akt notarialny z dnia [...], Repertorium A Nr [...]). Nie sposób pominąć zatem faktu, iż ww. kwota jest znaczna i zasiliła budżet rodziny, który niewątpliwie po tym zdarzeniu powinien na długi czas wystarczyć na zaspokojenie niezbędnych potrzeb utrzymania rodziny skarżących. Ponieważ w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami to oznacza, że kwota wpisu sądowego, wynosząca 879 zł (3% od wartości przedmiotu sporu wynoszącego 29.294,10 zł zł), jak również koszty ustanowienia adwokata we własnym zakresie i na własny koszt, w zestawieniu z kwotą otrzymaną za zbycie nieruchomości, uprawniają do twierdzenia, że skarżący są w stanie wygospodarować środki poniesienie kosztów postępowania. Ponadto jak wynika z akt sprawy skarżący posiadają jeszcze pozostałe działki, powstałe w wyniku podziału, z których trzy (nr ewid. 273/5, 273/5 i 273/6) są przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne i zostały wystawione na sprzedaż do tej pory nie zostały sprzedane, a także działkę o nr 274, która jest dzierżawiona w zamian za rentę. Wszystkie nieruchomości skarżących składają się zatem na ich stan majątkowy i nie można ich pominąć przy dokonywaniu oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż sam fakt posiadania nieruchomości w zasadzie wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy zwłaszcza wtedy, gdy nieruchomości te są wolne od obciążeń prawami osób trzecich. Majątek taki może zostać bowiem wykorzystany jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu umożliwiających prowadzenie postępowania sądowego. Zatem podnoszona przez skarżących okoliczność, iż wystawione na sprzedaż działki nie cieszą się zainteresowaniem kupujących nie może w żaden sposób przemawiać za tym, iż majątku tego nie można brać pod uwagę przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy. Sposób, w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek, nie może nie mieć wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na poniesienie kosztów postępowania. Istotne jest bowiem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków brakuje bieżących środków finansowych (por. postanowienia NSA z dnia 21 maja 2013r., sygn. akt II OZ 382/13; z dnia 25 kwietnia 2013r., sygn. akt II FZ 158/13; z dnia 17 kwietnia 2013r., sygn. akt II GZ 176/13 – orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Wskazać również należy, iż w niniejszej sprawie skarżący swoje żądanie o przyznanie prawa pomocy uzasadnili przede wszystkim okolicznością spłaty zaciągniętego kredytu. Jednakże obowiązek spłaty zobowiązań finansowych, jakkolwiek ma oczywiście wpływ na sytuację majątkową strony, to jednak nie stanowi przesłanki, która przesądziłaby o zwolnieniu skarżących od kosztów sądowych, czy ustanowieniu pełnomocnika z urzędu. Jak już zostało wyżej podniesione koszty sądowe należy bowiem traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Kredyt nie może być traktowany priorytetowo w stosunku do obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, albowiem nie można przyjąć, że prywatne zobowiązania finansowe mają pierwszeństwo przed zobowiązaniami publicznoprawnymi. Ubiegający się o przyznanie prawa pomocy powinien w pierwszej kolejności poczynić oszczędności we własnych wydatkach do granic zabezpieczenia niezbędnych kosztów utrzymania siebie i rodziny (por. postanowienia NSA z dnia 22 lutego 2012r., sygn. II OZ 81/12; z dnia 20 października 2011r., I OZ 783/11; z dnia 3 marca 2011r., sygn. akt II OZ 130/11 – orzeczenia dostępne w CBOSA). Niezależnie jednak od powyższego wskazać należy, iż zobowiązania skarżących względem instytucji finansowych stanowi kredyt 82.368,13 zł oraz pożyczka w kwocie 6.500 zł. Z powyższego wynika, iż znaczną część miesięcznych wydatków skarżących stanowi rata kredytu w wysokości 858,30 zł i rata pożyczki w wysokości 189,77 zł. Jednakże nie można zapominać o tym, iż kredyt (pożyczka) zaciągany jest na podstawie dwustronnej umowy między bankiem a kredytobiorcą. Z umowy tej wynika, jaka jest kwota kredytu, jakie są jego koszty, oprocentowanie itp. Umowa ta określa również wysokość poszczególnych rat kredytu, co z kolei wpływa na całkowity okres spłaty. Z powyższego wynika, iż skarżący zawierając umowę kredytu przystali na warunki uiszczenia miesięcznej raty w kwocie wynoszącej jedną czwartą uzyskiwanych dochodów. Ponadto pomimo zaciągniętego kredytu skarżący zdecydowali się na zaciągnięcie pożyczki w marcu 2013r. Skoro zatem kredytobiorca musi spełniać wysokie kryteria majątkowe przy obliczaniu zdolności kredytowej, to uzyskanie i korzystanie z kredytów (w tym zaciągnięcie kolejnej pożyczki) wskazuje na zdolności płatnicze skarżących. Natomiast sama okoliczność spłacania kredytu i pożyczki nie przesądza jeszcze o braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. Zasadą jest bowiem ponoszenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego przez stronę, a przerzucenie tych kosztów na społeczeństwo jest możliwe tylko w szczególnie uzasadnionych okolicznościach. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż złożone przez skarżących wyjaśnienia nie wskazują na to, że rzeczywiście nie są oni w stanie ponieść we własnym zakresie kosztów postępowania sądowego oraz kosztów pomocy prawnej bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W tym miejscu należy jeszcze raz stanowczo podkreślić, iż prawo pomocy jest przeznaczone wyłącznie dla osób, które nie mają środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania (przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym) lub nie są w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym). Instytucja przyznania prawa pomocy wprowadzona została do postępowania sądowoadministracyjnego celem umożliwienia obrony swoich praw przed sądem osobom o znikomych dochodach, lub dochodów tych pozbawionym i znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. Za taką osobę nie może być uznana strona, która nie podaje wszystkich informacji niezbędnych dla oceny jej sytuacji finansowej. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w zw. z art. 245 § 2 oraz art. 260 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. a.bł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło