II SA/Łd 77/18

WyrokWSA w Łodzi2018-02-22

Skład orzekający: Magdalena Sieniuć, Jolanta Rosińska, Joanna Sekunda – Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak określenia stref ochronnych dla istniejącej napowietrznej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego stanowi istotne naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie nieważności uchwały rady gminy?
Ratio decidendi
Brak określenia stref ochronnych dla istniejącej napowietrznej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, wraz z wynikającymi z tego ograniczeniami w zagospodarowaniu terenu, stanowi istotne naruszenie prawa. Obowiązek ten wynika z art. 15 ust. 2 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i nie może być przenoszony na etap uzyskiwania pozwolenia na budowę, gdyż plan miejscowy ma na celu przesądzenie o przeznaczeniu terenów i zasadach ich zagospodarowania.
Stan faktyczny
Rada Miejska w Łodzi uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla części miasta. Wojewoda stwierdził nieważność uchwały w części dotyczącej terenów z linią wysokiego napięcia, zarzucając brak określenia stref ochronnych i szczególnych warunków zagospodarowania. Rada Miejska wniosła skargę na rozstrzygnięcie nadzorcze, argumentując, że istniejąca zabudowa i specyfika terenu nie uzasadniają wprowadzania stref ochronnych w planie, a kwestie te powinny być regulowane na etapie pozwoleń na budowę. Sąd rozpoznał sprawę po uchyleniu przez NSA wcześniejszego wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Rady Miejskiej w Łodzi na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 lutego 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Sieniuć Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Joanna Sekunda – Lenczewska (spr.) Protokolant Specjalista Aleksandra Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lutego 2018 roku sprawy ze skargi Rady Miejskiej w Ł. na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta Łodzi położonej w rejonie ulic: A i B oddala skargę. LS Gmina Miasto Ł. – Rada Miejska w Ł. wniosła skargę na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] z dnia [...], nr [...] w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały nr [...] Rady Miejskiej w Ł. z dnia [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta Ł. położonej w rejonie ulic A i B w części dotyczącej terenu oznaczonego w ww. planie symbolem 1U/KS i 3 P/U. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: Rada Miejska w Ł. w dniu [...] podjęła uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta Ł. położonej w rejonie ulic A i B w części dotyczącej terenu oznaczonego w ww. planie symbolem 1U/KS i 3 P/U. W dniu [...] Wojewoda [...] podjął rozstrzygnięcie nadzorcze stwierdzające nieważność ww. uchwały uznając, że została ona podjęta z istotnym naruszeniem zasad sporządzania planu miejscowego. Zgodnie z art. 15 ust 2 pkt 9 ustawy z dnia 23 marca 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 778 ze zm., dalej jako: "u.p.z.p."), w planie miejscowym określa się obowiązkowo szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakaz zabudowy. Tymczasem w treści uchwały, jak i na rysunku planu, nie wskazano strefy ochronnej od istniejącej linii wysokiego napięcia 110 kV oraz nie ustalono szczególnych warunków zagospodarowania terenów w niej położnych oraz ograniczeń w ich użytkowaniu. Wyznaczenie strefy ochronnej w pasie przylegającym do urządzenia przesyłowego podyktowane jest koniecznością ochrony ludzi i mienia przed negatywnymi skutkami oddziaływania tych urządzeń, przed skutkami awarii linii energetycznej, jak również niebezpieczeństwami związanymi z pracą urządzeń elektrycznych w tej strefie. Strefa ochronna, jak podnosi organ nadzoru, jest zazwyczaj pasem wyłączonym z jakiegokolwiek użytku, na obszarze którego niemożliwa jest jakakolwiek zabudowa albo też możliwe jest jego użytkowanie w określonej, ale zazwyczaj ograniczonej formie. W związku z tym plan miejscowy winien zawierać regulacje w zakresie stref ochronnych, określenia ich szerokości oraz ewentualnych ograniczeń w użytkowaniu terenu. Ograniczenie w ten sposób uprawnień właścicielskich, choć sprowadzone do niezbędnego minimum, służyłoby realizacji interesu publicznego w postaci zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz dostępu – na wypadek awarii, remontu, modernizacji – do sieci energetycznej. Zdaniem organu nadzoru, brak określenia w ustaleniach planu miejscowego stref ochronnych stanowi także obejście przepisów art. 36 ust 1,2 i 3 u.p.z.p. poprzez pozbawienie właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości położonych w pobliżu linii energetycznych możliwości dochodzenia określonych roszczeń. Gmina Miasto Ł. - Rada Miejska w Ł. działając na podstawie art. 98 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 446 ze zm., dalej jako: "u.s.g.") w zw. z art. 3 § 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a.") wniosła skargę na ww. rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] z dnia [...] domagając się jego uchylenia w całości oraz obciążenia Wojewody [...] kosztami postępowania w sprawie. W motywach skargi jej autor wskazał, że zgodnie z art. 15 ust. 2 i 3 u.p.z.p. w planie miejscowym występują dwie kategorie ustaleń, przy czym plan miejscowy musi zawierać ustalenia obowiązkowe, wskazane w art. 15 ust. 2 u.p.z.p. tylko wówczas, gdy okoliczności faktyczne dotyczące obszaru objętego planem, wynikające zwłaszcza z istniejącego lub planowanego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, uzasadniają dokonanie takich ustaleń. Zasadą pozostaje obowiązek ujęcia w planie miejscowym wszystkich elementów wymienionych w powołanym przepisie, co nie wyklucza przypadku odstąpienia od określenia któregokolwiek z nich przez organ planistyczny jeżeli jest to obiektywnie uzasadnione. Jednakże, skoro przedmiotem ustaleń uchwały nie było ustalenie lokalizacji napowietrznej linii elektroenergetycznej, to w konsekwencji ustalenia planu miejscowego nie wprowadzają dodatkowych uciążliwości związanych z funkcjonowaniem tej linii. Przedmiotem wprowadzonych przez plan ustaleń nie jest przebieg nowoprojektowanej linii elektroenergetycznej, ta istnieje bowiem od dawna. Fakt jej istnienia i przebiegu został na rysunku planu odwzorowany w sposób niebudzący sporu. Z uwagi zaś na dotychczasowy sposób zagospodarowania terenu, w tym objęcie planem działek już zainwestowanych, utworzenie stref ochronnych, w tym określenie ich szerokości oraz wprowadzenie w nich zakazów w zakresie zagospodarowania, czy też użytkowania terenów, przez które przebiega linia, byłoby pozbawione podstaw faktycznych i prawnych. Brak jest bowiem przepisów odrębnych statuujących obowiązek wprowadzenia stref ochronnych, w tym określających ich parametry, w każdym zaś wypadku szerokość takiej strefy ochronnej określa zarządca linii elektroenergetycznej na podstawie informacji technicznych. Wprowadzenie takich stref w tym konkretnym przypadku stanowiłoby zbyt daleko idącą ingerencję organu stanowiącego gminy w prawo własności oraz inne prawa nabyte, stanowiąc przejaw przekroczenia władztwa planistycznego. Co więcej, z uwagi na fakt istniejącego zagospodarowania i zabudowy działek nad którymi przebiega linia elektroenergetyczna, odgórne wprowadzenie przez organ planistyczny stref ochronnych prowadziłoby także do naruszenia zasady równości poprzez nierówne traktowanie właścicieli terenów objętych uchwałą. Wobec właścicieli działek, mimo identycznego ich zakwalifikowania w kierunkach zagospodarowania zawartych w Studium i dodatkowo spełniania innych identycznych warunków – nastąpiłoby zróżnicowanie sposobu zagospodarowania należących do nich działek w planie miejscowym bez uzasadnionego powodu. Skoro dopuszcza się dalsze użytkowanie budynków istniejących w dniu wejścia w życie planu miejscowego, tym samym zakaz wznoszenia dalszych budynków w obrębie stref ochronnych prowadziłby do odmiennego potraktowania różnych podmiotów znajdujących się w identycznej sytuacji. Wprowadzenie stref ochronnych dla istniejącej linii elektroenergetycznej musi mieć co do zasady uzasadnienie w stanie faktycznym terenu objętego planem i stanowić tym samym realną ochronę poprzez przykładowo stworzenie swoistego buforu pomiędzy terenami mieszkaniowymi czy usługowymi a linią energetyczną, a także ewentualnie umożliwić bezproblemowy dostęp do linii energetycznej w przypadku jej awarii. W sprawie, fakt zlokalizowania linii energetycznej w kontekście istniejącej już zabudowy i zagospodarowania terenu nie daje podstaw do wprowadzenia stref ochronnych. Szerokość stref ochronnych od istniejących napowietrznych linii elektroenergetycznych wysokiego napięcia 110 kV nie jest określona w żadnych przepisach odrębnych, ponieważ przepisy odrębne mówią, że zasięg stref określa się za pomocą dopuszczalnego poziomu pól elektromagnetycznych w środowisku (rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, Dz. U. Nr 192, poz. 1883, dalej jako: "rozporządzenie z 2003 roku"). Dopiero zatem w trakcie uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę będzie można określić, jaka strefa techniczna jest wymagana dla konkretnej inwestycji. Ponadto – zdaniem autora skargi – zakwestionowana uchwała w swej treści wprowadza określone rozwiązania mając właśnie na uwadze istniejącą linię elektroenergetyczną. Zgodnie z rysunkiem planu lokalizacja budynków pod linią wysokiego napięcia 110 kV na prawie całej jej długości jest niemożliwa poprzez ograniczenie zabudowy liniami zabudowy. Plan dopuszcza budynki pod linią wysokiego napięcia jedynie w trzech miejscach, mając jednak na uwadze, że ich lokalizacja będzie wymagała dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych. Ponadto rysunek planu zawiera w swojej treści informacyjnej przebieg linii elektroenergetycznej, celem ułatwienia organom administracji architektoniczno-budowlanej a także właścicielom nieruchomości ustalania możliwości lokalizacji budynków w jej pobliżu oraz wyznaczania strefy izolacyjnej dla danej inwestycji, o ile będzie konieczna. Natomiast, co istotne, zgodnie z § 14 pkt 5, 6 i 7 uchwały, dopuszczonym ustaleniami planu rozwiązaniem dla tego obszaru jest modernizacja sieci napowietrznej w celu lokalizacji jej jako podziemnej, a w przypadku lokalizacji nowych przewodów obowiązek sytuowania ich jako podziemnych. W związku z tym nie można warunkować w planie miejscowym obowiązywania oraz lokalizacji strefy od aktualnego przebiegu sieci. Przełożenie lub skablowanie linii wysokiego napięcia, która przebiega w poprzek terenów objętych planem miejscowym jest ekonomicznie i praktycznie uzasadnione. Inwestor ma możliwość przebudowy sieci (na warunkach uzyskanych od zarządcy sieci), nie ma jednak możliwości zlikwidowania strefy ustalonej w planie. Wprowadzenie sztywnej strefy dla linii elektroenergetycznej uniemożliwiłoby natomiast racjonalne zagospodarowanie terenu. W dalszej kolejności skarżący podkreślił, że skoro szerokość strefy technicznej wzdłuż istniejących linii elektroenergetycznych jest niezależna od ustaleń planu, to brak jest podstaw do jej sztywnego wyznaczania w planie miejscowym. W konsekwencji ochrona przed oddziaływaniem pola elektromagnetycznego zostaje przesunięta na etap sporządzania projektu budowlanego i ubiegania się o decyzję o pozwoleniu na budowę. Nie jest zasadny zarzut braku ustalenia w tekście uchwały stref ochronnych dla istniejących linii elektroenergetycznych wysokiego napięcia i związanych z tym ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomościami. Choć rysunek planu miejscowego zawiera przebieg linii elektroenergetycznych, nie oznacza to jednocześnie, że plan ma zmieniać sposób zagospodarowania takich obszarów. Ewentualne lokalizowanie budynków pod takimi liniami regulują przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz. U. z 2015 roku, poz. 1422, dalej jako: "rozporządzenie z 2002 roku"), a w szczególności § 313 i § 314. Jest to materia regulowana prawem budowlanym i przestrzegana na etapie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę, a nie ustaleniami planu miejscowego. O tym, iż to na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę badana jest zgodność inwestycji z wszystkimi przepisami istotnymi dla jej realizacji i późniejszego funkcjonowania wskazuje także przepis § 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z 2002 roku, który dopuszcza wznoszenie budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi w zasięgu szkodliwego promieniowania i oddziaływania pól elektromagnetycznych, pod warunkiem zastosowania środków technicznych zmniejszających uciążliwości poniżej poziomu ustalonego w tych przepisach, bądź zwiększających odporność budynku na te zagrożenia i uciążliwości, jeżeli nie jest to sprzeczne z warunkami ustalonymi dla obszarów ograniczonego użytkowania, określonych w przepisach odrębnych. Zgodnie z rozporządzeniem z 2003 roku, rzeczywisty zasięg oddziaływania linii energetycznych, w którym dotrzymane zostaną dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych, wyznacza się po wykonaniu odpowiednich pomiarów terenowych. Istotną zatem kwestią, przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz lokalizowaniu zabudowy w pobliżu linii, jest identyfikacja rozkładu pola magnetycznego w jej otoczeniu, a także ustalenie granic obszaru, w którym natężenie pola elektrycznego przekracza wartość 1 kV/m. Z uwagi na to, że na wartość maksymalną i rozkład pola elektromagnetycznego w otoczeniu linii napowietrznej wpływa cały szereg parametrów takich jak: napięcie robocze linii, odległość przewodów fazowych od ziemi, odstępy pomiędzy przewodami różnych faz lub wiązkami przewodów, geometryczny układ przewodów fazowych, a w liniach dwu i wielotorowych – wzajemne usytuowanie przewodów tej samej fazy w różnych torach, średnica przewodów, elementy otoczenia położone w bezpośredniej jej bliskości, wyznaczenie dokładnego rozkładu oraz jednoznaczne określenie granic obszaru, w których składowa pola elektrycznego jest większa od 1 kV/m tj. obszaru, w którym nie można byłoby realizować zabudowy z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi, na etapie sporządzania planów zagospodarowania jest niemożliwe. W celu określenia w planach miejscowych szczegółowej lokalizacji budynków mieszkalnych, usługowych lub innych przeznaczonych na pobyt ludzi, przy dotrzymaniu warunków określonych w rozporządzeniu z 2003 roku w przypadku występowania w ich pobliżu linii elektroenergetycznych wysokiego napięcia, konieczne byłoby w każdej takiej sytuacji, przeprowadzenie szczegółowych badań na całej długości przebiegu linii w celu wyznaczenia rzeczywistej szerokości takiego obszaru. Jak podkreślił autor skargi, gestor sieci – A S.A. Oddział Ł. określił warunki zabudowy pod linią WN 110kV w piśmie skierowanym do właścicieli nieruchomości przy ul. A w Ł. (pismo z dnia 18 września 2015 roku), w którym to gestor sieci nie wskazał wielkości strefy ochronnej dla linii, ale uzależnił ją od wielu czynników, różnicując jej wielkość chociażby ze względu na rodzaj zabudowy pod nią lokalizowanej, dopuszczając również zmniejszenie tej strefy w sytuacji, gdy natężenie pola elektromagnetycznego nie przekracza 1kV/m. To zaś musi być potwierdzone odpowiednią ekspertyzą, której wykonanie zleca się na etapie inwestycyjnym, w procesie budowlanym. Zważywszy na określone w uchwale przeznaczenie terenów znajdujących się pod linią 110 kV, jakim jest zabudowa usługowa oraz zabudowa parkingowa (teren oznaczony symbolem 1U/KS), a także zabudowa produkcyjna oraz zabudowa usługowa (teren oznaczony symbolem 3P/U), istotnym jest, że dla budynków niemieszkalnych, w piśmie tym, gestor sieci dopuszcza dowolną lokalizację, jedynie pod warunkiem zachowania minimalnej odległości pionowej wynoszącej 6 m pomiędzy najniżej zawieszonym przewodem energetycznym a konstrukcją budynku. Ustalenia w tym zakresie znalazły odzwierciedlenie w planie miejscowym, co zostało zaakceptowane pozytywną opinią A S.A. Oddział Ł. W tej sytuacji – zdaniem strony skarżącej – dokonywanie ustaleń w tym zakresie winno być pozostawione do realizacji na etapie indywidualnych rozstrzygnięć w zakresie pozwoleń na budowę. Jest to podejście racjonalne i w żaden sposób nie można tego rozwiązania uznać za istotnie naruszające prawo. Następnie autor skargi podkreślił, że napowietrzne linie elektroenergetyczne o napięciu znamionowym nie niższym niż 110 kV na podstawie art. 122a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo Ochrony Środowiska (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 672 ze zm.) objęte są obowiązkiem wykonania pomiarów poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku a następnie przedłożenia uzyskanych wyników Wojewódzkiemu Inspektorowi Ochrony Środowiska oraz Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu, co ma na celu ułatwienie tym organom szybkiej reakcji w przypadku wystąpienia naruszeń standardów korzystania ze środowiska np. przez wydanie decyzji nakładających określone w nich obowiązki dostosowawcze. Oddziaływanie zatem istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV w kontekście otaczającej jej zabudowy nie budziło dotychczas żadnych zastrzeżeń. Co więcej, brak jest uchwały, w której Sejmik Województwa [...] podjąłby się ewentualnego wyznaczania obszaru ograniczonego użytkowania, o jakim mowa w art. 135 Prawa Ochrony Środowiska tj. obszaru, na którym doszło do przekroczenia określonych norm i standardów jakości środowiska a wprowadzającego swoiste ograniczenia w zakresie przeznaczenia terenu, wymagania techniczne dotyczące budynków czy sposób korzystania z terenów. W konsekwencji uciążliwości związane z istniejącą linią elektroenergetyczną oraz jej eksploatacją mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa nie stwarzając dotychczas przeszkody dla funkcjonowania w jej bezpośrednim zasięgu zabudowy oraz prowadzenia określonych usług. Z kolei § 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z 2002 roku wprost dopuszcza wznoszenie budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi w zasięgu szkodliwego promieniowania i oddziaływania pól elektromagnetycznych, pod warunkiem zastosowania środków technicznych zmniejszających uciążliwości poniżej poziomu ustalonego w tych przepisach, bądź zwiększających odporność budynku na te zagrożenia i uciążliwości, jeżeli nie jest to sprzeczne z warunkami ustalonymi dla obszarów ograniczonego użytkowania. Wobec braku uchwały w sprawie wyznaczania obszaru ograniczonego użytkowania sytuowanie budynków w pobliżu linii energetycznej wysokiego napięcia jest dopuszczalne przy zachowaniu wymogów wynikających z powołanego wyżej rozporządzenia. W ocenie strony, zarzut istotnego naruszenia prawa przez organ stanowiący gminy jest tym bardziej nieuzasadniony, że powyższe rozwiązanie planistyczne posiada wymagane uzgodnienia z właściwymi organami. Projekt planu miejscowego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko został przekazany do uzgodnienia i zaopiniowania przez uprawnione do tego instytucje i organy, ponadto przez dyspozytora sieci energetycznej, jakim jest A S.A. Oddział Ł. – M. i otrzymał pozytywną akceptację. Bezzasadny jest także zarzut organu nadzoru, iż brak określenia w ustaleniach planu miejscowego stref ochronnych stanowi obejście przepisów art. 36 ust. 1, 2 i 3 u.p.z.p. Roszczenia te aktualizują się w sytuacji, gdy w związku z uchwaleniem planu miejscowego korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem może stać się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, bądź wiąże się ze spadkiem wartości nieruchomości. Jeżeli plan nie wprowadza określonych ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości i nie wpływa to na spadek jej wartości, to w konsekwencji brak jest podstaw do formułowania zarzutów, iż określony podmiot nie będzie mógł skorzystać z roszczeń wskazanych w art. 36 u.p.z.p. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w kontestowanym rozstrzygnięciu nadzorczym podkreślając, że organ nadzoru stwierdza w całości lub części nieważność uchwały rady gminy w sprawie planu miejscowego w przypadku istotnego naruszenia zasad lub trybu sporządzenia planu miejscowego, a także w przypadku naruszenia właściwości organów w tym zakresie. Konieczną przesłanką stwierdzenia nieważności uchwały jest wskazanie przez organ nadzoru, że jej treść lub tryb podjęcia istotnie narusza prawo, a ewentualne naruszenie miało znaczący wpływ na treść podjętej uchwały. Istotne naruszenie prawa to naruszenie znaczące, wpływające na treść uchwały, dotyczące meritum sprawy. Chodzi o takie naruszenie prawa, które prowadzi do skutków nieakceptowalnych w demokratycznym państwie prawa. W ocenie organu nadzoru, uchwała została podjęta z istotnym naruszeniem zasad sporządzania aktu planistycznego, określonym w art. 28 ust. 1 zw. z art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. w planie miejscowym określa się obowiązkowo szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakaz zabudowy. Niewątpliwie obowiązek ujęcia w planie miejscowym wszystkich elementów wymienionych w art. 15 ust. 2 u.p.z.p. jest zasadą, ale nie wyklucza to przypadku odstąpienia od określenia któregokolwiek z nich, jeśli w konkretnym planie taka regulacja jest zbędna. Organ planistyczny ma jednakże obowiązek wskazania i uzasadnienia zbędności danej regulacji, co byłoby trudne, ponieważ linia energetyczna faktycznie jest wytyczona w niniejszym planie. Przez tereny o symbolu 1U/KS i 3P/U przebiega napowietrzna linia wysokiego napięcia 110 kV, dla której zarówno w tekście planu jak i na rysunku nie wyznaczono strefy ochronnej. Nie ustalono także szczególnych warunków zagospodarowania terenów położonych w strefie oraz ograniczeń w ich użytkowaniu. Wyznaczenie strefy ochronnej w pasie przylegającym do linii energetycznej podyktowane jest koniecznością ochrony ludzi i mienia przed negatywnymi skutkami jej oddziaływania, tj. przed działaniem pola elektrycznego i elektromagnetycznego znajdującego się w bliskości przewodów i urządzeń elektroenergetycznych. W strefach ochronnych wykonywane są naprawy i konserwacje linii energetycznych, wyznaczenie tych stref zapobiega także ewentualnym szkodom podczas awarii i uszkodzeń linii napowietrznych. Na konieczność wyznaczenia strefy ochronnej dla ww. napowietrznej linii energetycznej zwrócił uwagę A S.A. Oddział Ł. w piśmie z dnia 16 kwietnia 2014 roku, gdzie stwierdza się, że dla linii napowietrznej 110 kV przebiegającej nad danym obszarem należy ustalić strefę ochronną, w której zakazuje się lokalizacji zabudowy przeznaczonej na stały pobyt ludzi, stanowisk pracy, składowisk wyrobów i materiałów lub maszyn i urządzeń budowlanych bezpośrednio pod linią energetyczną lub w odległości po 14,5 m od osi linii. Jednakże na etapie opiniowania projektu planu miejscowego ww. organ wydał opinię pozytywną, co nie oznacza że rada gminy, pomimo takiej opinii mogła uchwalić plan miejscowy z naruszeniem prawa. W ocenie organu, nieuzasadnione prawnie jest stanowisko, że wyznaczanie strefy ochronnej dla linii energetycznej winno być przesunięte na etap sporządzania projektu budowlanego, bowiem na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę bada się czy pozwolenie jest zgodne z ustaleniami planu miejscowego, a nie odwrotnie. To rada gminy jest organem uprawnionym do kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej na terenie gminy, a nie organ wykonawczy gminy. Lokalizacja linii elektroenergetycznych oraz innych urządzeń przesyłowych podlega określonym wymaganiom i wymusza określony sposób wykorzystania terenów leżących w pobliżu tych urządzeń. Brak wyznaczenia strefy ochronnej w planie miejscowym stanowi nie tylko istotne naruszenie zasad uchwalania aktu planistycznego, ale także powoduje brak możliwości dochodzenia roszczeń określonych w art. 36 ust. 1 – 3 u.p.z.p. Nie jest to zarzut bezzasadny ponieważ wyznaczenie strefy ochronnej spowodowałoby wprowadzenie ograniczeń w zabudowie, co z kolei może mieć wpływ na wartość nieruchomości położonych w strefie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 30 maja 2017 roku, sygn. akt II SA/Łd 285/17, po rozpoznaniu skargi Rady Miejskiej w Ł. na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] stwierdzające nieważność uchwały Nr [...] Rady Miejskiej w Ł. z dnia [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta Ł. położonej w rejonie ulic: A. i B. w części dotyczącej terenu o symbolach 1U/KS i 3P/U, uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze (punkt 1 wyroku) i zasądził od Wojewody [...] na rzecz strony skarżącej Rady Miejskiej w Ł. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (punkt 2 wyroku). Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 listopada 2017 roku, sygn. akt II OSK 2119/17, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Wojewody [...] od powyższego wyroku, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania (punkt 1 wyroku) i zasądził od Miasta Ł. na rzecz Wojewody [...] kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego (punkt 2 wyroku). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 2188 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1369 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Obejmuje ona między innymi orzekanie w sprawach skarg na akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego (art. 3 § 2 pkt 7 P.p.s.a.). W ramach wspomnianej kontroli Sąd oddala skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a., jeśli stwierdzi, że rozstrzygnięcie nadzorcze odpowiada prawu, bądź też – stosownie do treści art. 148 P.p.s.a. – uchyla akt nadzoru, uwzględniając skargę jednostki samorządu terytorialnego. Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu Wojewody [...] w pierwszej kolejności należy podkreślić, iż Sąd obowiązany był uwzględnić ocenę prawną przedstawioną w powołanym powyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2017 roku, sygn. akt II OSK 2119/17. Zgodnie bowiem z art. 190 P.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie wojewódzkiego sądu administracyjnego, w rozumieniu powyższego przepisu oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Przez ocenę prawną, o której mowa w art. 190 P.p.s.a., należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji lub postanowienia (np. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014 roku, sygn. akt II GSK 1602/12; wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2015 roku, sygn. akt I GSK 1498/13; wszystkie powołane orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciążący na sądzie rozpoznającym ponownie daną sprawę, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (np. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 25 listopada 2015 roku, sygn. akt I SA/Ol 540/15; wyrok WSA w Krakowie z dnia 19 listopada 2015 roku, sygn. akt III SA/Kr 1207/15 i inne). Taka zaś sytuacja nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Stan faktyczny przedmiotowej sprawy, analizowany w pierwotnie przeprowadzonym postępowaniu sądowoadministracyjnym nie uległ bowiem zmianie. Nie uległ również zmianie stan prawny. Badając w zakreślonych wyżej granicach legalność rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody [...] z dnia [...] stwierdzającego nieważność uchwały Rady Miejskiej w Ł. nr [...] z dnia [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta Ł. położonej w rejonie ulic: A. i B, w części dotyczącej terenu o symbolach 1U/KS i 3P/U i będąc związany poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowanym w prawomocnym wyroku wydanym w sprawie niniejszej, Sąd ocenił, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę prawną poddanego kontroli Sądu aktu nadzoru stanowiły przepisy art. 91 ust. 1 i 3 powołanej wcześniej ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 28 także powołanej uprzednio ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 91 u.s.g. uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne. O nieważności uchwały lub zarządzenia w całości lub w części orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia uchwały lub zarządzenia, w trybie określonym w art. 90 (art. 91 ust. 1 u.s.g.). Rozstrzygnięcie nadzorcze powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne oraz pouczenie o dopuszczalności wniesienia skargi do sądu administracyjnego (art. 91 ust. 3 u.s.g.). W przypadku nieistotnego naruszenia prawa organ nadzoru nie stwierdza nieważności uchwały lub zarządzenia, ograniczając się do wskazania, iż uchwałę lub zarządzenie wydano z naruszeniem prawa (art. 91 ust. 4 u.s.g.), a przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się odpowiednio (art. 91 ust. 5 u.s.g.). W utrwalonych poglądach judykatury i w treści ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanego w niniejszej sprawie, które to poglądy podziela Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, podkreśla się, iż z treści art. 91 ust. 1 i 4 u.s.g. wynika, że przesłanką stwierdzenia nieważności uchwały organu samorządu gminnego jest istotne naruszenie prawa, czyli takie, którego skutki nie mogą być tolerowane w demokratycznym państwie prawa. Do takich istotnych naruszeń zalicza się naruszenie: przepisów wyznaczających kompetencję do podejmowania uchwał, podstawy prawnej podejmowania uchwał, przepisów prawa ustrojowego, przepisów prawa materialnego przez wadliwą ich wykładnię, a także przepisów regulujących procedurę podejmowania uchwał (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 18 października 2016 roku, sygn. akt II GSK 1650/16, 17 lutego 2016 roku, sygn. akt II FSK 3595/13 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 8 września 2016 roku, sygn. akt IV SA/Wr 306/16). Obowiązkiem organu nadzoru kontrolującego prawidłowość podjęcia uchwały, poza prawidłowym przeprowadzeniem postępowania nadzorczego, w przypadku stwierdzenia nieważności kwestionowanej uchwały organu samorządu terytorialnego jest wykazanie przez organ nadzoru, że jej treść lub tryb podjęcia tej uchwały rzeczywiście istotnie narusza prawo, a ewentualne naruszenie miało znaczący wpływ na treść podjętej uchwały (por. wyrok NSA z dnia 6 sierpnia 2010 roku, sygn. akt I OSK 754/10). Zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 u.p.z.p. istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Wskazany przepis ustanawia dwie podstawowe przesłanki zgodności uchwały o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z przepisami prawa: przesłankę materialnoprawną nakazującą uwzględnienie zasad sporządzania planu oraz przesłankę formalnoprawną nakazującą zachowanie procedury sporządzenia planu i właściwości organu. Procedura sporządzania planu odnosi się do sekwencji czynności podejmowanych przez organ w celu doprowadzenia do uchwalenia miejscowego planu, zaś pojęcie zasad sporządzania planu należy wiązać ze sporządzeniem aktu planistycznego, a więc jego zawartością (część tekstowa, graficzna i załączniki), przyjętych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej (por. wyrok NSA z dnia 3 stycznia 2017 roku, sygn. akt II OSK 1151/16). Jedną z głównych funkcji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku wydanym w przedmiotowej sprawie – jest przesądzenie o przeznaczeniu terenów objętych jego granicami (art. 4 ust. 1 i art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.). Przeznaczenie terenu w planie miejscowym musi być jednoznaczne i precyzyjne, gdyż nie może budzić wątpliwości sposób jego zagospodarowania, zaś jego zmiana może zostać dokonana jedynie w drodze zmiany planu. Treść przepisów planu wraz z innymi przepisami determinuje sposób wykonania prawa własności nieruchomości położonych w obrębie obowiązywania danego planu miejscowego, zatem dokonany w nim wybór przeznaczenia terenu nie może mieć charakteru dowolnego i nie może nasuwać żadnych wątpliwości co do funkcji danego terenu. Zgodnie z art. 15 ust. 1 u.p.z.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi, odnoszącymi się do obszaru objętego planem, wraz z uzasadnieniem. Z postanowień natomiast art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. wynika obowiązek określenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczenia terenów oraz linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania. Z kolei w art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. wskazano na konieczność uwzględnienia w planie szczególnych warunków zagospodarowania terenów oraz ograniczeń w ich zagospodarowaniu, w tym zakazów zabudowy. Dodatkowo w art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. mowa jest o określeniu w planie zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej. Naczelny Sąd Administracyjny sięgając do treści § 4 pkt 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 roku Nr 164, poz. 1587), który wskazuje standardy przy zapisywaniu ustaleń projektu tekstu planu miejscowego w zakresie ustaleń dotyczących zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej dostrzegł, że ustalenia te powinny zawierać: (a) określenie układu komunikacyjnego i sieci infrastruktury technicznej wraz z ich parametrami oraz klasyfikacją ulic i innych szlaków komunikacyjnych, (b) określenie warunków powiązań układu komunikacyjnego i sieci infrastruktury technicznej z układem zewnętrznym, (c) wskaźniki w zakresie komunikacji i sieci infrastruktury technicznej, w szczególności ilość miejsc parkingowych w stosunku do ilości mieszkań lub ilości zatrudnionych albo powierzchni obiektów usługowych i produkcyjnych. Także w art. 4 ust. 1 u.p.z.p. wskazano, że ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Natomiast w art. 15 ust. 3 pkt 4a u.p.z.p. mowa jest, że w planie miejscowym w zależności od potrzeb określa się granice terenów rozmieszczenia inwestycji celu publicznego o znaczeniu lokalnym. Jak podkreślił NSA, z powyższych uregulowań wynika, że to właśnie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego należy wskazać rozmieszczenie inwestycji celu publicznego, do których zgodnie z ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2015 roku, poz. 1774 ze zm.) zalicza się inwestycje polegające m.in. na budowie sieci elektroenergetycznej. Także tam wskazuje się zasady zagospodarowania terenów przeznaczonych pod taką infrastrukturę oraz warunki zabudowy. Umiejscowienie sieci uzbrojenia terenu powoduje zaś to, że należy wyznaczyć także strefy ochronne, w granicach których wprowadza się ograniczenia w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Tym samym brak wyznaczenia ich powoduje dowolność w zagospodarowaniu przez inwestora terenu objętego planem. Obowiązek powyższy dotyczy nie tylko linii energetycznych projektowanych, ale także i istniejących. Sąd drugiej instancji orzekając w przedmiotowej sprawie wywiódł, że pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 stycznia 2017 roku, sygn. akt II OSK 1152/16, iż w sytuacji, gdy linie elektroenergetyczne już istnieją, to tym bardziej przy sporządzaniu planu miejscowego ich przebieg powinien być precyzyjnie wskazany na rysunku planu, zaś ograniczenia w zagospodarowaniu i użytkowaniu terenów, jakie wynikają w związku z ww. infrastrukturą, winny być w sposób jednoznaczny określone w planie miejscowym, co wynika wprost z wymogu art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. Umiejscowienie sieci uzbrojenia terenu powoduje to, że należy wyznaczyć także pasy technologiczne (strefy ochronne), w granicach których wprowadza się ograniczenia w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Oczekiwanie, że ograniczenia w zagospodarowaniu terenu pojawią się przy projektowaniu przebiegu danej sieci infrastruktury technicznej zgodnie z przepisami odrębnymi na etapie uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę dowodzi tego, że Rada Miejska w Ł. zrzeka się swych kompetencji ustawowych w zakresie określania zasad zagospodarowania terenu na swoim terenie, co jest niedopuszczalne w świetle art. 3 ust. 1 u.p.z.p. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 stycznia 2017 roku, sygn. akt II OSK 1151/16, w sytuacji kiedy nie jest znany przebieg pasów technologicznych (stref ochronnych) od linii elektroenergetycznych, a równocześnie dopuszczone są przebudowa i rozbudowa istniejących linii napowietrznych, to ma to negatywny wpływ na decyzje podejmowane przez inwestorów podczas prac inwestycyjnych, zagospodarowania działek, lokalizowania zabudowy oraz prowadzenia robót w zakresie zabudowy istniejącej. Nie jest bowiem wiadomo, czy zlokalizowanie inwestycji na danym terenie nie okaże się sprzeczne z przebiegiem istniejącej już sieci infrastruktury technicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny będąc związanym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanym w sprawie niniejszej dostrzega, iż dla istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV, w zaistniałym stanie faktycznym i przy określonych postanowieniach tego planu, należało określić strefy ochronne i związane z tym ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Niewątpliwie, uchwała dotycząca planu miejscowego składa się z części tekstowej i części graficznej, które muszą być ze sobą zgodne. Część graficzna uchwały, rysunek projektu planu będący załącznikiem do uchwały, powinien odzwierciedlać treść tekstową planu i stanowić jej uszczegółowienie. Analizując treść normatywną uchwały w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego należy wziąć pod uwagę łącznie zapisy części tekstowej planu oraz rysunek tego planu. Rysunek ma stanowić odzwierciedlenie części tekstowej i odwrotnie. Rozważając więc zgodność uregulowań uchwały dotyczącej planu z przepisami prawa, trzeba mieć na względzie konkretne postanowienia tej uchwały, określone paragrafami, ustępami, punktami i literami – gdy chodzi o część tekstową a także odpowiednimi symbolami – gdy chodzi o część graficzną. Naczelny Sąd Administracyjny dostrzegając treść § 14 ust. 5 uchwały, w którym ustalono nakaz lokalizacji przewodów sieci elektroenergetycznych jako podziemnych (z wyjątkiem przewodów, które jedynie jako naziemne umożliwiają korzystanie z określonych urządzeń lub pojazdów) napisał, że nakaz ten nie obejmuje przedmiotowej linii energetycznej, gdyż w ust. 7 tego paragrafu ustalono, że dopuszcza się (a więc nie nakazuje) skablowanie istniejącej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia 110 kV. Zgodnie natomiast z ust. 6 tego paragrafu, nawet przebudowa lub rozbudowa istniejących przewodów sieci infrastruktury technicznej objęta nakazem ich lokalizowania jako podziemnych, nie dotyczy istniejącej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia 110 kV. Powyższe oznacza więc, że dla przedmiotowej istniejącej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia 110 kV plan nie wprowadził właściwie żadnych nakazów, w szczególności ich skablowania w postaci sieci podziemnej. To od zarządcy tej linii będzie zależało, do kiedy linia ta będzie istniała w postaci nadziemnej, gdyż nawet przebudowując ją lub rozbudowując, nie musi jej lokalizować pod ziemią. Generalnym założeniem wynikającym z zapisów prawa miejscowego jest lokalizacja przewodów sieci elektroenergetycznych pod ziemią, jednakże nakaz ten nie dotyczy istniejącej linii. Przy założeniu więc, że przedmiotowa linia może nigdy nie być przebudowana z nadziemnej w podziemną, pojawiał się obowiązek organu planistycznego do rozważenia, czy nie należy określić stref ochronnych od tej linii, związanych z ograniczeniem w użytkowaniu terenów objętych planem na czas istnienia tej linii jako napowietrznej. Obowiązek ten zyskuje na mocy gdy uwzględni się przepis § 8 pkt 5 uchwały, w którym wskazano, że "w zakresie ochrony przed promieniowaniem elektroenergetycznym wprowadza się zakaz lokalizowania obiektów, urządzeń i sieci infrastrukturalnych, które powodują w obrębie terenów zabudowy mieszkaniowej oraz miejsc pobytu ludzi przekroczenie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych określonych w przepisach odrębnych". Niewątpliwie w tym miejscu dostrzec należy treść przepisów określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. z 2003 roku Nr 192, poz. 1883), które odnosi się do terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową. W ocenie NSA, jednakże oprócz wskazanego rozporządzenia, są inne jeszcze przepisy, które regulują kwestie związane z sytuowaniem budynków przeznaczonych na pobyt ludzi w strefach oddziaływania pola elektromagnetycznego, sytuowania stanowisk pracy, składowisk wyrobów i materiałów lub maszyn i urządzeń bezpośrednio pod napowietrznymi liniami elektroenergetycznymi, a także dotyczące składowania materiałów bezpośrednio pod elektroenergetycznymi liniami napowietrznymi. I tak, z § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz. U. z 2015 roku, poz. 1422) wynika, że budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych. Z kolei z § 55 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. Nr 47, poz. 401) wynika, że nie jest dopuszczalne sytuowanie stanowisk pracy, składowisk wyrobów i materiałów lub maszyn i urządzeń budowlanych bezpośrednio pod napowietrznymi liniami elektroenergetycznymi lub w odległości liczonej w poziomie od skrajnych przewodów, mniejszej niż 15 m – dla linii o napięciu znamionowym powyżej 30 kV, lecz nieprzekraczającym 110 kV. Dodatkowo w § 77 pkt 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia z dnia 26 września 1997 roku w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2003 roku Nr 169, poz. 1650) uregulowano, że niedopuszczalne jest składowanie materiałów bezpośrednio pod elektroenergetycznymi liniami napowietrznymi lub w odległości mniejszej (licząc w poziomie od skrajnych przewodów) niż 15 m – od linii wysokiego napięcia powyżej 30 kV. Ustawodawca zatem nie wprowadził jednoznacznie w rozporządzeniu z dnia 30 października 2003 roku stref ochronnych dla zabudowy mieszkaniowej pod liniami elektroenergetycznymi wysokiego napięcia 110 kV, ale uczynił to w § 55 i § 77 pozostałych ww. rozporządzeń. W tym miejscu wszak dostrzec wypada, iż teren oznaczony symbolem 1U/KS jako przeznaczenie podstawowe ma określoną zabudowę usługową, garaże naziemne, podziemne lub parkingi powierzchniowe, zaś teren o symbolu 3P/U jako przeznaczenie podstawowe ma określoną zabudowę usługową i przemysłową. Do terenów tych mają zatem zastosowanie ww. rozporządzenia, w których jednoznacznie mowa jest o strefach ochronnych i ich wielkościach. Brak więc wyznaczenia tych stref, określenia szczególnych warunków zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, stanowi istotne naruszenie wymogów ustawowych określonych w art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. W ocenie Sądu, kierując się stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzić należy, że w postępowaniu planistycznym możliwe jest zebranie wystarczających danych dotyczących wykazania ewentualnego przekroczenia dopuszczalnych poziomów elektromagnetycznych dla linii wysokiego napięcia i w związku z tym można i należy wyznaczyć strefy ochronne. W uchwalanych planach miejscowych, dla projektowanych linii energetycznych wysokiego napięcia, w zasadzie jednolicie wprowadza się i wyznacza strefy ochronne określane jako pasy technologiczne, w których wprowadza się ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości (por. m.in. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 lutego 2015 roku, sygn. akt II SA/Bk 778/14). Powyższe argumenty jednoznacznie wskazują na prawidłowość kwestionowanego rozstrzygnięcia nadzorczego. Konkludując Sąd na podstawie art. 151 w zw. z art. 153 i art. 190 P.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi. dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło