II SA/Łd 877/16

WyrokWSA w Łodzi2017-09-28

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Magdalena Sieniuć, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ojciec, który jest w trakcie postępowania rozwodowego, a dzieci mieszkają z matką i pozostają pod jej wyłączną opieką zgodnie z postanowieniem sądu zabezpieczającego, może ubiegać się o świadczenie wychowawcze, jeśli nie udowodnił sprawowania opieki naprzemiennej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie sprawuje faktycznej opieki nad dziećmi, ponieważ zgodnie z postanowieniami sądu rodzinnego dzieci mieszkają z matką i pozostają pod jej wyłączną opieką. Brak dowodów na sprawowanie opieki naprzemiennej, która cechuje się równym podziałem obowiązków i koncentracją życia dziecka u obojga rodziców, uniemożliwia zaliczenie dzieci do rodziny skarżącego w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. W związku z tym, skargę należało oddalić.
Stan faktyczny
Skarżący M. N. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. odmawiającą przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na trójkę dzieci. Skarżący podniósł, że organ powinien pominąć postanowienie sądu rodzinnego ustalające miejsce zamieszkania dzieci przy matce, argumentując, że władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom i pojęcie opieki faktycznej nie jest zdefiniowane w ustawie. Organy administracji uznały, że skoro dzieci mieszkają z matką i pozostają pod jej wyłączną opieką zgodnie z postanowieniami sądu, skarżący nie sprawuje faktycznej opieki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano i nakazano wypłatę wynagrodzenia pełnomocnikowi z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 28 września 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Sieniuć, Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Izabela Bielińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 września 2017 roku sprawy ze skargi M. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy prawa do świadczenia wychowawczego 1) oddala skargę; 2) przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi P. W., prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ulicy [...] wynagrodzenie w kwocie 240 (dwieście czterdzieści) złotych, powiększone o należny podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. LS Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia wychowawczego. Jak wynika z akt sprawy, decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta Ł. odmówił M.. N. przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci: M. N., B. N. i M.N. Od decyzji powyższej M. N. złożył odwołanie. W treści odwołania podniósł, że rozpoznając wniosek w zakresie przyznania prawa do świadczenia wychowawczego organ administracyjny winien pominąć postanowienie Sądu Okręgowego w Ł. XII Wydział Cywilny Rodzinny wydane w sprawie o sygn. akt [...] z dnia 25 lutego 2016r., w którym Sąd ustalił, iż przez czas trwania procesu miejscem zamieszkania małoletnich dzieci, tj. M. N., B. N. i M.N. będzie miejsce zamieszkania ich matki. W ocenie odwołującego się zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, natomiast pojęcie opieki faktycznej, którym posługuje się organ nie jest w żaden sposób zdefiniowane w ustawie z dnia 11 lutego 2016r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. 2016r. poz. 195), dalej powoływanej również jako "ustawa". Powołaną na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W motywach decyzji organ przytoczył przepisy ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci odnoszące się do świadczenia wychowawczego, podkreślając, że stosownie do art. 22 ustawy w przypadku zbiegu prawa rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka do świadczenia wychowawczego, świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek. Organ wyjaśnił następnie, że bezspornym jest, że M. N. jest ojcem trójki dzieci: M., B. i M.N. Bezspornym jest również, że pomiędzy M. N., a jego małżonką M. P.-N. toczy się przez Sądem Okręgowym w Ł. postępowanie rozwodowe. W toku powyższego postępowania sądowego wydane zostało w dniu [...] postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia roszczenia, zgodnie z którym Sąd ustalił, iż przez czas trwania procesu miejscem zamieszkania małoletnich dzieci, tj. M. N., B. N. i M.N. będzie miejsce zamieszkania ich matki. Zdaniem Kolegium skoro sąd powszechny ustalił, że dzieci pozostaną przy matce, należy uznać, że to ona sprawuje faktyczną opiekę nad nimi. Jednocześnie organ odwoławczy zauważył, że w toku postępowania sądowego w przedmiocie rozwodu wydano w dniu [...] jeszcze jedno postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia, w uzasadnieniu którego wyraźnie wskazano, że małoletnie dzieci stron pozostają pod bezpośrednią i wyłączną opieką powódki, tj. M. P.-N.. W ocenie Kolegium, wbrew twierdzeniom M. N., spoczywający na nim obowiązek wychowywania dzieci nie jest tożsamy ze sprawowaniem nad nimi faktycznej opieki. Zdaniem Kolegium w sprawie nie doszło również do naruszenia przez organ I instancji przepisów wskazanych w odwołaniu i jednocześnie z treści załączonych do odwołania dokumentów nie wynika, aby M. N. sprawował faktyczną opiekę nad swoimi dziećmi. Na marginesie Kolegium zauważyło, że załączone do odwołania kserokopie zgłoszeń dzieci do programu "Zabieramy dzieci z bramy" opatrzone są datą 10 maja 2016r., a zatem już po wydaniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu pojawia się zatem uzasadniona wątpliwość, czy działania podejmowane przez M. N. nie mają na celu stworzenia wrażenia rzekomego sprawowania opieki nad dziećmi. W dalszej części decyzji Kolegium podkreśliło, iż to ustawodawca określił taką, a nie inną zasadę przyznawania świadczenia wychowawczego w przypadku zbiegu prawa rodziców, zaś kwestia czy M. N. zgadza się z treścią wydanych przez sąd rodzinny postanowień nie ma żadnego znaczenia w postępowaniu administracyjnym, bowiem nadal w obrocie prawnym występują przywoływane postanowienia. Jednocześnie M. N. nie wykazał, aby postanowienia te zostały skutecznie usunięte z obrotu prawnego. Zdaniem Kolegium nie jest również rolą organu I instancji, ani też Kolegium rozstrzyganie sporu o to, kto winien sprawować opiekę nad dziećmi, bowiem pozostaje to w gestii samych rodziców bądź sądu rodzinnego. W końcowej części decyzji Kolegium dodało, że w aktach administracyjnych przekazanych przez organ I instancji wraz z odwołaniem brak jest dokumentu potwierdzającego datę odebrania zaskarżonej decyzji przez jej adresata. Kolegium przyjęło natomiast, że odwołanie wniesione zostało w terminie. Ponadto organ podniósł, że zgodnie z art. 130 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postepowania administracyjnego (aktualnie Dz.U. z 2017r. poz. 1257), dalej powoływanej jako "K.p.a", wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji. Stąd też wniosek M. N. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Kolegium uznało za bezzasadny. Ponadto organ wyjaśnił, że przymiotu wykonalności pozbawione są decyzje odmawiające stwierdzenia lub przyznania określonych praw lub obowiązków albo decyzje, które nie wywołują określonych skutków materialnoprawnych, a z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję wywiódł M. N., wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7 i 77 § 1 K.p.a. w postaci uchybienia zasadzie prawdy obiektywnej i oparciu rozstrzygnięcia na przesłankach innych niż stan faktyczny istniejący w dacie wydawania przez organ decyzji, oraz art. 10 § 1 K.p.a. poprzez niezawiadomienie go jako strony postępowania przed wydaniem decyzji administracyjnej, zarówno w I jak i II instancji o zebranym materiale dowodowym i możliwości składania wniosków w postępowaniu, co uniemożliwiło mu podniesienie zarzutu dotyczącego oparcia się przez organ na postanowieniu Sądu Okręgowego w Ł. z dnia [...] dotyczącego stanu faktycznego przed dniem [...], a więc znacznie przed datą wydania decyzji przez organ. Skarżący podniósł również, iż nie mógł podnieść niezasadności zarzutu, iż próbuje stwarzać pozory zajmowania się dziećmi, gdyż zgłoszenie do projektu "Zabieramy dzieci z bramy" złożył po wydaniu decyzji w I instancji. Wniosek ten bowiem został złożony w dniu 10 maja 2016r., a więc przed odebraniem przez niego odpisu decyzji wydanej w I instancji. Ponadto autor skargi podniósł, że organ nie podjął należytych starań w celu ustalenia stanu faktycznego w dniu wydania decyzji, np. prawomocności orzeczeń sądu powszechnego. Skarżący podniósł również, że z powodu naruszenia prawa procesowego nie miał możliwości podniesienia zarzutów naruszenia prawa materialnego, które w tym wypadku mogą mieć fundamentalne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Kończąc skarżący dodał, że sposób przeprowadzenia postępowania narusza jego interes prawny wynikający z art. 95 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w związku z art. 33 ust. 1 i art. 48 ust. 2 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie. Organ podniósł, że jako chybiony należy uznać zarzut naruszenia art. 10 K.p.a., skoro skarżący nie wykazał, aby zarzucane uchybienie uniemożliwiło mu dokonanie konkretnych czynności procesowych. W ocenie Kolegium skoro skarżący twierdził, że uniemożliwienie mu wypowiedzenia się co do treści materiału dowodowego doprowadziło do wydania wadliwej decyzji, powinien był przedstawić w skardze materiał dowodowy na tyle istotny, by mógł rzutować na prawidłowość oceny przesłanek, jakimi kierowały się organy wydając kwestionowane rozstrzygnięcie, czego nie uczynił. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wyjaśniło również, że wydało decyzję na podstawie materiałów dowodowych zgromadzonych przez organ pierwszej instancji, zaś po wydaniu decyzji przez Prezydenta Miasta Ł. materiał ten nie został uzupełniony i powiększony, a tym samym nie istniała potrzeba zapoznania się ze zgromadzonym materiałem skoro jego stan się nie zmienił. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016r. poz. 1066 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ramach kontroli działalności administracji publicznej sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego określających prawa i obowiązki stron oraz przepisów postępowania regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci M. N. Na wstępie przypomnieć należy, że w świetle art. 4 ust. 1 ustawy celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka (art. 4 ust. 2 ustawy). Zgodnie zaś z art. 5 ust. 1 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Świadczenie to przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800zł (art. 5 ust.3 ustawy). W niniejszej sprawie kwestią sporną było ustalenie, czy skarżący faktycznie sprawuje opiekę nad dziećmi, a tym samym czy można zaliczyć dzieci – M. N., B. N. i M. N. do rodziny skarżącego w rozumieniu ustawy. Przypomnieć należy, że zgodnie z zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy ilekroć jest w niej mowa o rodzinie oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz.U. z 2016r. poz. 162). Do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko. Natomiast w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że na gruncie ustawy zasadą jest uznawanie danego dziecka za członka jednej rodziny, a tylko wyjątkowo można zaliczyć dziecko jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Następuje to wówczas gdy dziecko jest pod opieką naprzemienną rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu. Intencją ustawodawcy było bowiem przyznanie jednego świadczenia wychowawczego na to samo dziecko matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu lub prawnemu dziecka. W przypadku zbiegu prawa do świadczenia wychowawczego tychże podmiotów ustalono regułę, że świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek (art. 22 ustawy). W dalszej kolejności podkreślić należy, że pojęcie "opieki naprzemiennej" do polskiego porządku prawnego wprowadzone zostało z dniem 29 sierpnia 2015r., kiedy weszła w życie ustawa z dnia 25 czerwca 2015r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2015r. poz. 1062). Jednakże zarówno ww. ustawa, jak i ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci nie zawierają definicji pojęcia "opieka naprzemienna". Należy jednak zauważyć, że ustawa z dnia 17 listopada 1964r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2016r. poz. 1822) posługuje się pojęciem "orzeczenie, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach". Z kolei zgodnie z art. 58 § 1 i § 1a Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. W braku porozumienia sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia. Podobne unormowanie zawiera art. 107 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lutego 1964r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2015r. poz. 2082 ze zm.) odnoszący się do rodziców dziecka żyjących w rozłączeniu. Należy jednocześnie zaznaczyć, że wydanie orzeczenia, o którym mowa powyżej, nie wyklucza możliwości faktycznego sprawowania opieki naprzemiennej nad dzieckiem, bowiem czynienie założenia, że z opieką naprzemienną mamy do czynienia tylko wówczas, gdy wprost takie orzeczenie znajdzie się w wyroku sądu, jest nieracjonalne i niesprawiedliwe wobec rodziców, którzy sami ustalili taką opiekę bez ingerencji Sądu. Przyjęcie takiej wykładni art. 2 pkt 16 ustawy w zakresie opieki naprzemiennej byłoby swoistym premiowaniem rodziców, którzy nie potrafią się porozumieć co do opieki nad dziećmi, w stosunku do tych rodziców, którzy są w stanie to uczynić bez ingerencji Sądu. Takie zaś postępowanie jest – w ocenie Sądu – niedopuszczalne i godzi w podstawową zasadę równości wobec prawa. Przypomnieć należy, że w okolicznościach sprawy pomiędzy M. N. a jego małżonką toczy się postępowanie rozwodowe przed Sądem Okręgowym w Ł. W toku tego postępowania Sąd wydał dwa postanowienia w trybie zabezpieczenia. Postanowieniem z dnia [...] Sąd Okręgowy w Ł. ustalił między innymi, że przez czas trwania procesu miejscem zamieszkania M. N., B. N. i M. N. będzie miejsce zamieszkania ich matki. Natomiast postanowieniem z dnia [...] Sąd Okręgowy w Ł. zobowiązał M. N. do płacenia przez czas trwania postępowania o rozwód określonych kwot pieniężnych na rzecz każdego dziecka. Co istotne w uzasadnieniu ostatnio wymienionego orzeczenia Sąd wskazał, że małoletnie dzieci stron pozostają pod bezpośrednią i wyłączną opieką powódki, tj. M. P.-N. Choć powyższe orzeczenia nie ustalają kontaktów skarżącego z dziećmi, to jednak – zdaniem Sądu - z orzeczeń tychże wynika, że skarżący nie sprawuje aktualnie faktycznej opieki nad dziećmi, bowiem dzieci zamieszkują z matką i pozostają pod jej bezpośrednią i wyłączną opieką. Skarżący jednocześnie nie udowodnił w toku postępowania, że sprawuje nad dziećmi taką opiekę, którą można by uznać za opiekę naprzemienną. W tym miejscu przypomnieć należy, że opiekę naprzemienną cechuje równy podział obowiązków pomiędzy rodzicami w zakresie sprawowania opieki nad dzieckiem, które zamieszkuje i koncentruje swoje sprawy życiowe na zmianę u obojga rodziców (vide wyrok WSA w Kielcach z dnia 22 lutego 2017 r. sygn. akt II SA/Ke 18/17; wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 marca 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 75/17; wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 marca 2017r. sygn. akt I SA/Wa 121/17, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). M. N. w żadnym z pism składnych dotychczas w postępowaniu nie opisał sposobu sprawowania opieki nad dziećmi, wskazując jedynie ogólnikowo, że zgodnie z przepisami Konstytucji RP i Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wychowaniem dzieci zajmują się oboje rodzice i sam faktycznie uczestniczy w wychowaniu dzieci i opiece nad nimi. Tymczasem z samego faktu, że władza rodzicielska powierzona jest obojgu rodzicom, nie wynika, że jest ona sprawowana naprzemiennie. Tym samym zarówno twierdzenia skarżącego, jak i przywołane wyżej orzeczenia Sądu Okręgowego w Ł. - zdaniem składu orzekającego - nie pozwalają na uznanie, że skarżący sprawuje nad dziećmi wraz z małżonką opiekę naprzemienną, tym bardziej, że małżonkowie pozostają w konflikcie. W konsekwencji nie można uznać, że dzieci M. N. wchodzą w skład jego rodziny w rozumieniu ustawy, co dawałoby podstawę do ubiegania się o świadczenia wychowawcze. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. stwierdzić trzeba, że organy rzeczywiście przed wydaniem rozstrzygnięć w sprawie nie wezwały strony do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego oraz nie poinformowały o możliwości składania wniosków dowodowych. Należy jednak zauważyć, że w orzecznictwie przyjmuje się, że naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu może skutkować uwzględnieniem skargi tylko, jeżeli strona wykaże, że uchybienie w tym zakresie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych i uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy (vide wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 lutego 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 1109/12; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 13 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Gd 592/12; wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt II GSK 1142/11, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszym postępowaniu uznać należy, że naruszenie zasady czynnego udziału stron nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż strona skarżąca nie wskazała konkretnych dowodów, które chciała przeprowadzić, a organ jej by uniemożliwił. Wprawdzie w złożonej do tut. Sądu skardze skarżący podniósł, że niezawiadomienie o zebranym materiale dowodowym i możliwości składania wniosków w postępowaniu uniemożliwiło mu podniesienie zarzutu dotyczącego oparcia rozstrzygnięcia na postanowieniu Sądu Okręgowego w Ł. z dnia [...] Stwierdzić jednakże trzeba, że już w treści odwołania złożonego od decyzji organu I instancji M. N. odwoływał się do postanowienia Sądu Okręgowego w Ł. z zakresu zabezpieczenia alimentów, a zatem postanowienia z dnia [...] Wskazać również trzeba, że odniesienie się skarżącego do zarzutu, iż próbuje stwarzać pozory zajmowania się dziećmi poprzez zgłoszenie do projektu "Zabieramy dzieci z bramy" nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Oznacza to, że zarzut skarżącego w zakresie naruszenia art. 10 K.p.a. jest całkowicie pozbawiony podstaw. Kończąc, odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, stwierdzić również trzeba, że z akt sprawy nie wynika, by postanowienia Sądu Okręgowego w Ł. z dnia [...] oraz [...], na które powoływały się organy wydając w niniejszej sprawie decyzje, zostały zmienione w toku postępowań odwoławczych. W tym zakresie również wskazać trzeba, że na rozprawie skarżący sam oświadczył, że orzeczenie z dnia [...] zostało zaskarżone, lecz sąd odwoławczy utrzymał je w mocy. Tym samym nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi w zakresie kwestionowania prawomocności orzeczeń sądu powszechnego, nadto w dacie ich wydawania jako rozstrzygnięć w trybie zabezpieczenia przysługiwał im przymiot natychmiastowej wykonalności. . Z powyższych względów, uznając że zaskarżona decyzja odpowiada prawu na podstawie art. 151 P.p.s.a., należało skargę oddalić, o czym orzeczono w punkcie pierwszym wyroku. O przyznaniu wynagrodzenia ustanowionemu z urzędu pełnomocnikowi orzeczono, jak w punkcie drugim wyroku, na mocy art. 250 P.p.s.a. oraz § 3, § 4 ust. 3 i § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1714). k.ż.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło