II SAB/Łd 86/25
WyrokWSA w Łodzi2025-08-22
Skład orzekający: Piotr Mikołajczyk, Robert Adamczewski, Marcin Olejniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich w Łodzi dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 12 maja 2025 r., i czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich w Łodzi dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, ponieważ pismo informujące o przedłużeniu terminu zostało wysłane po upływie ustawowego 14-dniowego terminu i nie zawierało uzasadnienia opóźnienia. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę jednodniowe opóźnienie w wysyłce pisma o przedłużeniu terminu oraz fakt, że organ ostatecznie udostępnił część żądanych informacji.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej umów, faktur i wyników badań związanych z remontem ulicy. Organ początkowo udzielił częściowej odpowiedzi, a następnie poinformował o przedłużeniu terminu udostępnienia informacji. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu. Po wniesieniu skargi organ udostępnił część żądanych dokumentów, a w odniesieniu do pozostałych poinformował o ich braku w swoim posiadaniu.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich w Ł. dopuścił się bezczynności oraz, że bezczynność organu miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; 2. Umorzono postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania Dyrektora Zarządu Inwestycji Miejskich w Ł. do załatwienia wniosku skarżącego K. W. z dnia 12 maja 2025 r.; 3. Zasądzono od Dyrektora Zarządu Inwestycji Miejskich w Ł. na rzecz skarżącego K. W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Robert Adamczewski, Asesor WSA Marcin Olejniczak, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 sierpnia 2025 r. sprawy ze skargi K. W. na bezczynność Dyrektora Zarządu Inwestycji Miejskich w Ł. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza, że Dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich w Ł. dopuścił się bezczynności oraz, że bezczynność organu miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; 2. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania Dyrektora Zarządu Inwestycji Miejskich w Ł. do załatwienia wniosku skarżącego K. W. z dnia 12 maja 2025 r.; 3. zasądza od Dyrektora Zarządu Inwestycji Miejskich w Ł. na rzecz skarżącego K. W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. dc
Pismem z dnia 27 maja 2025 r. K. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność Zarządu Inwestycji Miejskich z siedzibą w Ł. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 12 maja 2025 r. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów: art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 w związku z art. 10 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Wniósł o zobowiązanie organu do udostępnienia informacji publicznej zgodnie z wnioskiem oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wyjaśnił, że w dniu 12 maja 2025 r. drogą elektroniczną za pomocą ePUAP złożył do Zarządu Inwestycji Miejskich wniosek o udostępnienie informacji publicznej, w treści którego wnosił o udostępnienie:
- treści umów zawartych ze specjalistami z [...] i [...] uczelni wyższych, o których wspomniano w artykule opublikowanym w dniu 6 maja 2025 r. w gazecie "E." dotyczącym remontu nawierzchni na ul. [...],
- kopii faktur lub rachunków wystawionych przez wykonawców tych badań,
- treści wyników, opinii, ekspertyz itp. powstałych w ramach zlecenia, o którym była mowa w artykule.
Skarżący nadmienił, że w dniu 8 maja 2025 r. wniosek o identycznej treści skierował do Urzędu Miasta Ł., jednak w dniu 12 maja 2025 r. otrzymał od Urzędu Miasta Ł. informację, iż organ ten nie dysponuje żądaną informacją, a właściwym adresatem wniosku jest Zarząd Inwestycji Miejskich.
W dniu 21 maja 2025 r. skarżący otrzymał od organu pismo znak: [...] z informacją, jakie firmy zawierały umowy dotyczące przeprowadzenia ekspertyz. Nie była to jednak informacja, o którą wnioskował. Wniosek w ogóle nie zawierał bowiem pytania o to, kto zawierał umowy. Wniosek precyzyjnie wskazywał zakres żądanej informacji tj. treść wykonanych ekspertyz oraz treść zawartych umów i kopia dokumentów księgowych związanych z płatnością za te ekspertyzy. Z udzielonej odpowiedzi nie wynika natomiast jednoznacznie, czy organ posiada żądaną informację, czy może posiada ją tylko częściowo, czy też nie dysponuje nią w ogóle. Skarżący dodał, że niedysponowanie treścią tych ekspertyz przez Zarząd Inwestycji Miejskich jest wyjątkowo mało prawdopodobne w sytuacji, gdy organ prowadzi spór z wykonawcą remontu i projektantem, a przedstawiciel Miasta Ł. w wypowiedzi do prasy deklaruje: "zleciliśmy badania nawierzchni specjalistom", "mamy ich wyniki", "teraz zostaną one poddana analizie". Zarząd Inwestycji Miejskich treść tych ekspertyz otrzymał (a nawet "poddaje je analizie"), a zatem informacją publiczną objętą wnioskiem dysponuje. Skarżący zaznaczył, że wniosek dotyczył zagadnienia istotnego dla interesu publicznego, ponieważ długotrwały remont ulicy [...] wykonany ze środków publicznych utrudniał życie mieszkańcom miasta, a zastrzeżenia co do jakości jego wykonania napawają podatników troską nie tylko o koszt ewentualnego ponownego remontu, ale również o kolejne wielomiesięczne utrudnienia w ruchu samochodowym i pieszym.
W odpowiedzi na skargę p.o. Dyrektora Zarządu Inwestycji Miejskich z siedzibą w Ł. wniósł o jej oddalenie w całości, a w przypadku jej uwzględnienia - o niestwierdzanie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Organ wyjaśnił, że w odpowiedzi na wniosek skarżącego Zarząd Inwestycji Miejskich pismem z dnia 19 maja 2025 r. znak [...], poinformował, że umowy w zakresie objętym wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej zawarły: firma B. sp. z o.o. (Wykonawca) - z Politechniką [...] oraz firma P. sp. z o.o. sp. k (Inżynier Kontraktu) - z Politechniką [...]. W ślad za powyższą odpowiedzią skarżący przesłał w dniu 21 maja 2025 r., za pośrednictwem ePUAP, pismo z żądaniem odpowiedniego uzupełnienia odpowiedzi. W dniu 26 maja 2025 r. - a zatem w otwartym jeszcze 14-dniowym terminie na rozpatrzenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, w Zarządzie Inwestycji Miejskich zostało przygotowane pismo informujące skarżącego, że zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. termin udzielenia odpowiedzi na złożony przez niego wniosek o udostępnienie informacji publicznej zostaje przedłużony do dnia 30 czerwca 2025 r. Przedłużenie terminu udzielenia odpowiedzi należy wiązać z koniecznością dokonania analizy posiadanej przez Zarząd Inwestycji Miejskich dokumentacji w sprawie oraz ewentualnością dokonania dodatkowych ustaleń z podmiotami zaangażowanymi w opracowanie wnioskowanej dokumentacji. Co szczególnie istotne w kontekście okoliczności niniejszej sprawy, wymieniony wyżej projekt pisma z dnia 26 maja 2025 r. został tego samego dnia opatrzony podpisem elektronicznym p.o. Dyrektora Zarządu Inwestycji Miejskich, w celu jego przekazania jeszcze w dniu 26 maja 2025 r. na skrzynkę ePUAP skarżącego. Niestety, z uwagi na omyłkowe niedokonanie faktycznej wysyłki tego pisma w dniu 26 maja 2025 r., skuteczną wysyłkę zrealizowano następnego dnia, tj. 27 maja 2025 r., tj. pierwszego dnia po upływie 14-dniowego terminu na udostępnienie informacji publicznej na wniosek, wyznaczonego normą art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Zarząd Inwestycji Miejskich zapewnił o przekazaniu odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej, złożony przez skarżącego, w terminie do dnia 30 czerwca 2025 r., tj. w terminie zadeklarowanym. Organ wyjaśnił, że ewentualne uchybienie 14-dniowego terminu na rozpatrzenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej wynikało wyłącznie z braku dopełnienia przez organ odpowiedniej staranności w terminowym przekazaniu skarżącemu pisma przedłużającego, na podstawie art. 13 ust. 2 u.d.i.p., termin udzielenia odpowiedzi. Przekroczenie w tym zakresie nie było znaczne i rażące. Tym samym nie sposób uznać, aby w niniejszej sprawie okres bezczynności organu był podyktowany celowym działaniem, uporczywym zaniechaniem, czy też lekceważeniem prawa przez organ.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Na podstawie art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a., sąd bada także bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1 - pkt 3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dni 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności.
Według art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Sąd oddala skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., gdy stwierdzi, że nie zaistniał stan bezczynności lub przewlekłości działania organu wykonującego administrację publiczną. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia.
Należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do uprawnienia wynikającego z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Stosownie do ww. przepisu sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Na wstępie rozważań merytorycznych należy zauważyć, że w sprawach dostępu do informacji publicznej zakres przedmiotowy wyznacza pojęcie informacji publicznej (art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej: "u.d.i.p.".), a podmiotowy wykonywanie zadań publicznych przez adresata wniosku (art. 4 ust. 1 i ust. 3 u.d.i.p.). Rozpatrując skargę w przedmiocie bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej sąd bada obie ww. kwestie.
W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości i nie jest kwestionowane w sprawie, że organ (w tym przypadku: Dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich w Ł.) jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.
W dalszej kolejności wskazać należy, że informacje, o udzielenie których wystąpił skarżący, co zresztą nie jest sporne w niniejszej sprawie, należy zakwalifikować jako informację publiczną stosownie do art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie.
W sprawie należało zatem ocenić, czy organ udzielił żądanej informacji publicznej w ustawowym terminie, czy też, jak zarzuca skarżący, pozostawał w sprawie bezczynny.
Przystępując do powyższej oceny przypomnieć należy, że zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Stosownie natomiast do art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.
Jak wynika z akt sprawy w niniejszej sprawie skarżący złożył wniosek do organu w dniu 12 maja 2025 r. Pismem z dnia 26 maja 2025 r. (wysłanym do skarżącego w dniu 27 maja 2025 r.) organ poinformował skarżącego, że wyznaczono nowy termin udostępnienia informacji do dnia 30 czerwca 2025 r. Warto tym samym dostrzec, że pismo w powyższym zakresie doręczono skarżącemu już po wniesieniu skargi do Sądu i po upływie czternastodniowego terminu, o którym mowa w art. 13 u.d.i.p.
Jak przyjmuje się orzecznictwie, przepisy u.d.i.p. nie wskazują, jakie powody opóźnienia w udostępnieniu informacji publicznej są dopuszczalne. Należy jednak uznać, że muszą to być powody bezpośrednio związane z opóźnieniem w udostępnieniu konkretnej informacji publicznej, powiązane z rodzajem żądanej informacji (jej zakresem, przedmiotem, formą), a nie inne przyczyny (natury ogólnej) leżące po stronie podmiotu zobowiązanego. Przedłużenie terminu możliwe jest jedynie w uzasadnionych sytuacjach. Przykładowo ze wskazanego uprawnienia organ może skorzystać wówczas, gdy zachodzą uzasadnione wątpliwości co do zakresu wniosku np. wniosek jest nieprecyzyjny, wielowątkowy lub zachodzi wątpliwość, czy dotyczy on informacji publicznej (por. wyrok NSA z 5.03.2024 r., III OSK 370/23; wyrok WSA w Warszawie z 17.07.2024 r., II SAB/Wa 118/24; wyrok WSA w Rzeszowie z 21.08.2024 r., II SAB/Rz 60/24, wszystkie powoływane u uzasadnieniu orzeczenia dostępne są na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przesłanką uzasadniającą wydłużenie terminu realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej mogą być zarówno szczególne uwarunkowania sprawy indywidualnej - charakter danego wniosku (złożona struktura, potrzeba identyfikacji danych itp.), jak i okoliczności faktyczne, pozostające w związku z realiami pracy danego organu, jak np. znaczny równoczesny wpływ wniosków, bądź szczególne, okresowe obciążenie personelu - wynikające z realizacji podstawowych zadań. Niedopuszczalne jest stosowanie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jedynie w celu "odroczenia" na okres do dwóch miesięcy obowiązku udostępnienia żądanej informacji publicznej (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 3.04.2025 r., II SAB/Go 18/25).
Co do zasady przewidziany prawem termin udostępnienia informacji publicznej na wniosek wynosi zatem 14 dni od daty złożenia wniosku. Innymi słowy wydłużony dwumiesięczny termin na udzielenie informacji publicznej obowiązuje organ jedynie w uzasadnionych sytuacjach i to po uprzednim poinformowaniu podmiotu składającego wniosek o przyczynach opóźnienia organu w udzielaniu odpowiedzi. Należy jednak mieć na uwadze, że wątpliwości organu, co do zakresu informacji publicznej objętej wnioskiem, muszą być zasadne (por. wyrok WSA w Łodzi z 16.11.2018 r., II SAB/Łd 99/18). Brak uzasadnionych powodów przedłużenia terminu do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie daje podstawy do przyjęcia, że powiadomienie o wydłużeniu rozpoznania sprawy jest skuteczne i zwalnia organ z zarzutu bezczynności (por. wyrok NSA z 24.11.2021 r., III OSK 4230/21; wyrok WSA w Olsztynie z 17.01.2023 r., II SAB/Ol 201/22).
Mając na uwadze powyższe poglądy orzecznictwa stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie organ nie dość, że uchybił czternastodniowemu terminowi, o którym mowa w art. 13 u.d.i.p., to w piśmie z dnia 26 maja 2025 r. (wysłanym w dniu 27 maja 2025 r.) nie podał powodów opóźnienia w udostępnieniu informacji publicznej. Dopiero w odpowiedzi na skargę organ wyjaśnił, że przedłużenie terminu udzielenia odpowiedzi należy wiązać z koniecznością dokonania analizy posiadanej przez Zarząd Inwestycji Miejskich dokumentacji w sprawie oraz ewentualnością dokonania dodatkowych ustaleń z podmiotami zaangażowanymi w opracowanie wnioskowanej dokumentacji. Warto jednak zaznaczyć, że treść wyjaśnień organu nie wskazuje na jakiekolwiek szczególne uwarunkowania sprawy skutkujące koniecznością wydłużenia terminu realizacji wniosku. Organ nie powołuje powodów powiązanych z rodzajem żądanej informacji (jej zakresem, przedmiotem, formą) ani innych przyczyn leżących po stronie podmiotu zobowiązanego, pozostających w związku z realiami pracy organu, czy też obciążeniem personelu. Jedynie w dość enigmatyczny w sposób i to dopiero w odpowiedzi na skargę organ powołał się na konieczność dokonania nieskonkretyzowanych ustaleń i analiz. Tymczasem podmiot udostępniający informację publiczną nie może w sposób dowolny uzasadniać niedotrzymania terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W grę mogą wchodzić jedynie takie powody, które są bezpośrednio związane z opóźnieniem w udostępnieniu konkretnej informacji publicznej (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 21.08.2024 r., II SAB/Rz 60/24). Co do zasady, podstawowe ustalenia dokonywane przez organ w procesie analizy wniosku powinny być zrealizowane przez organ w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. i nie mogą uzasadniać przedłużenia terminu z powołaniem na art. 13 ust. 2 u.d.i.p. W przedmiotowej sprawie wyjaśnienia organu nie uzasadniały zastosowanego przedłużenia terminu do załatwienia wniosku skarżącego. Z kolei brak uzasadnionych powodów przedłużenia terminu do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie daje podstawy do przyjęcia, że powiadomienie o wydłużeniu rozpoznania sprawy jest skuteczne i zwalnia organ z zarzutu bezczynności (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 3.04.2025 r., II SAB/Go 18/25). Uznać zatem należy, że na dzień wniesienia skargi organ pozostawał bezczynny.
Z kolei już po wniesieniu skargi organ w piśmie z dnia 30 czerwca 2025 r., w ramach żądania "treści wyników, opinii, ekspertyz itp. powstałych w ramach zlecenia, o którym była mowa w artykule", udostępnił skarżącemu skan Ekspertyzy wykonanej na zlecenie firmy B. sp. z o.o. przez Politechnikę [...] oraz skan Raportu z badań nr [...] wykonanych na zlecenie firmy P. Sp. z o.o., Sp. komandytowa przez Politechnikę [...]. Natomiast w odpowiedzi na pozostałe dwa żądania, wyśnił, że nie dysponuje treścią umów zawartych z Politechniką [...] oraz Politechniką [...] na wykonanie badań nawierzchni ul. [...], nadto nie posiada kopii faktur lub rachunków wystawionych przez wykonawców badań. Tym samym organ uwolnił się od zarzutu bezczynności wskazując, że żądana informacja nie znajduje się w jego posiadaniu.
Nie ulega jednak wątpliwości, że Sąd w kwestiach bezczynności organu orzeka na podstawie stanu faktycznego w dacie orzekania. Wynika to choćby z utrwalonej praktyki, zgodnie z którą, jeżeli po wniesieniu skargi organ udostępni informację publiczną, to sprawa jest merytorycznie rozpoznawana, a Sąd jedynie umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia wniosku. Mając na uwadze powyższe rozważania, z uwagi na udostępnienie żądanej informacji w postacie skanu Ekspertyzy i Raportu z badań, a ponadto poinformowanie skarżącego o braku posiadania pozostałych informacji, jednak dopiero po wniesieniu skargi, Sąd umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (pkt 2 sentencji wyroku).
Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd miał obowiązek ustalić, czy organ działał w stanie rażącego naruszenia prawa z powodu bezczynności. Należy zauważyć, że ustawodawca nie określił w przepisach p.p.s.a. dokładnych kryteriów pozwalających na zakwalifikowanie danego stanu jako rażącego naruszenia prawa. Z tej też przyczyny sąd orzekający musi ocenić daną sprawę, przy czym ta ocena nie ma sztywnych ram i winna opierać się na analizie wszystkich okoliczności danej sprawy oraz na zasadach doświadczenia życiowego i zawodowego. Uznanie bezczynności za rażące naruszenie prawa jest uzasadnione, gdy jest ona oczywista, uporczywa i niezgodna z zasadami demokratycznego państwa prawa. Może to być również skutkiem unikania podjęcia decyzji przez organ lub lekceważenia praw strony (por. wyrok WSA w Gdańsku z 3 lutego 2021 r., II SAB/Gd 107/20). Z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy przyczyna zwłoki leży po stronie organu. W niniejszej sprawie taka sytuacji nie miała jednak miejsca, ponieważ organ spóźnił się z poinformowaniem skarżącego o przedłużeniu rozpoznania wniosku jedynie o jeden dzień, a ponadto udzielił informacji w przedłużonym terminie do jej udzielenia. Sąd nie dostrzegł jakichkolwiek przesłanek wskazujących, że bezczynność była wynikiem złej woli organu lub celowego zaniechania. Organ niewątpliwie nie dotrzymał przewidzianych terminów udzielania informacji, jednak samo przekroczenie terminu wykonania ustawowych obowiązków nie jest wystarczające do uznania rażącego naruszenia prawa. Biorąc pod uwagę czas bezczynności organu i podejmowane przez organ działania, zdaniem Sądu należy uznać, że bezczynność w tej sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym Sąd orzekł w pkt 1 sentencji wyroku.
Z uwagi na brak wniosku w tym zakresie, Sąd jedynie na marginesie wskazuje, że stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a., w przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z kwalifikowanym przypadkiem bezczynności. Ponadto, kwestia przedłużenia przez organ terminu udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącego z całą pewnością nie uzasadnia nałożenia na organ grzywny. Z tego względu Sąd uznał, że zastosowanie w przedmiotowej sprawie dolegliwości pieniężnej, polegającej na wymierzeniu organowi grzywny, czy przyznaniu od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, nie jest uzasadnione.
O kosztach postępowania (pkt 3 sentencji wyroku) orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem uiszczonego wpisu od skargi.
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło