III SA/Łd 109/16
WyrokWSA w Łodzi2016-03-10
Skład orzekający: Irena Krzemieniewska, Ewa Cisowska-Sakrajda, Monika Krzyżaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymeldowaniu, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącego lub jego pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o wymeldowaniu została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącego, co oznacza, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a okoliczności związane z jego pobytem w zakładzie karnym nie zwalniały go od odpowiedzialności za działania lub zaniechania pełnomocnika.Stan faktyczny
Skarżący Ł. K. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymeldowaniu, twierdząc, że nie otrzymał decyzji. Organ administracji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że decyzja została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącego, a uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącego lub pełnomocnika. Skarżący zaskarżył to postanowienie, podnosząc m.in. fakt przebywania w zakładzie karnym.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, , Protokolant specjalista Aneta Brzezińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2016 roku sprawy ze skargi Ł. K. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę; 2. przyznaje adwokatowi B. G. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...], kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącemu Ł. K. i nakazuje wypłacić powyższą kwotę adwokatowi B. G. z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
III SA/Łd 109/16
UZASADNIENIE
Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] nr[...], postanowił odmówić Ł. K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Z. z dnia [...], nr [...] orzekającej o wymeldowaniu Ł. K. z lokalu nr [..] przy ul. A 6 w Z.; oraz stwierdził, że odwołanie to zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a.
W uzasadnieniu tego postanowienia, przedstawiając stan faktyczny sprawy, wskazał, że decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta Z. orzekł o wymeldowaniu Ł. K. z pobytu stałego z lokalu nr [...] położonego w Z. przy ul. A 6. Decyzja została wysłana ustanowionemu pełnomocnikowi Ł. K. – A. P., na wskazany w pełnomocnictwie adres: [...] Z. ul. A 37 m. 6. Z uwagi na niepodjęcie przesyłki w terminie, w dniu 9 sierpnia 2012r. nastąpił jej zwrot do urzędu. Następnie w dniu 23 kwietnia 2013r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji. Postanowieniem z dnia 17 maja 2013r. Prezydent Miasta Z. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] uchylił to postanowienie i umorzył postępowanie pierwszej instancji w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując, iż w myśl art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Wojewoda [...] - uzasadniając podjęte w dniu 1 lipca 2013r. postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] oraz stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. - wskazał, że przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest możliwe jedynie po spełnieniu przez osobę zainteresowaną przesłanek wynikających z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Osoba składająca wniosek winna uprawdopodobnić brak swojej winy w uchybieniu terminu do dokonania danej czynności procesowej poprzez uwiarygodnienie przekonującą argumentacją swojej staranności oraz fakt, że przeszkoda do zachowania terminu była od niej niezależna. Przy czym w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ocenie braku winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania ustanowionego pełnomocnika. Wybór pełnomocnika jest bowiem autonomiczną wolą każdego mocodawcy i oznacza, że mocodawca obdarza tę osobę zaufaniem oraz przekonaniem, iż będzie ona właściwie realizować wszelkie jego uprawnienia procesowe w danej sprawie. Z chwilą udzielenia pełnomocnictwa, pełnomocnik działa w imieniu i ze skutkiem prawnym dla swojego mocodawcy, a odpowiedzialność za jego działania bądź zaniechania w pełni obciążają stronę.
Zdaniem organu w niniejszej sprawie, przedstawione przez stronę okoliczności, tj. fakt przebywania w zakładzie karnym od września 2011r. oraz niedoręczenie mu decyzji wydanej w przedmiocie wymeldowania, pomimo zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie, nie są wystarczające do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od skarżącego. Z akt sprawy wynika bowiem, że strona ustanowiła pełnomocnika w osobie A. P., której przesłano decyzję z dnia [...]. Pomimo skierowania przesyłki na adres wskazany w złożonym pełnomocnictwie, nastąpił jej zwrot do nadawcy. Z ustaleń dokonanych przez organ odwoławczy wynika, iż niepodjęcie przesyłki nastąpiło z uwagi na wyprowadzenie się pełnomocnika skarżącego ze wskazanego adresu. Mając powyższe na uwadze, jak również fakt, iż wcześniejsze pisma kierowane do pełnomocnika skarżącego na adres wskazany w złożonym pełnomocnictwie, były przez niego wielokrotnie podejmowane organ odwoławczy uznał, że decyzja Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącego.
Uzasadniając z kolei rozstrzygnięcie w zakresie stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu Wojewoda [...] wyjaśnił, że zgodnie z art. 129 § 1 i § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie od dnia jej ogłoszenia. Niedotrzymanie tego terminu powoduje ujemne skutki procesowe, przede wszystkim utratę prawa do wniesienia odwołania, a decyzja organu, który ją wydał staje się ostateczna. Tym samym skoro decyzja z dnia [...] orzekająca o wymeldowaniu skarżącego została skutecznie doręczona jego pełnomocnikowi w dniu 9 sierpnia 2012r., to termin do wniesienia odwołania biegł od dnia 10 sierpnia 2012r. i upłyną w dniu 24 sierpnia 2012r. W tej sytuacji odwołanie skarżącego, jako wniesione z uchybieniem terminu, zostało pozostawione bez rozpatrzenia.
Nie zgadzając się z wydanym rozstrzygnięciem Ł. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Uzasadniając tą skargę podniósł, że przebywa w zakładzie karnym i pozbawiony jest możliwości kontaktu z urzędami. Organy administracji pozbawiły go prawa do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w tym do zapoznania się z aktami sprawy. Bezskutecznie oczekiwał na doręczenie mu decyzji organu pierwszej instancji wydanej w sprawie o wymeldowanie. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] umorzenie kosztów postępowania sądowego oraz o ustanowienie obrońcy z urzędu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie argumentując, jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 27 listopada 2013r., III SA/Łd 952/13, uchylił postanowienie z dnia 1 lipca 2013r. oraz orzekł o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. Uzasadniając ten wyrok stwierdził, że postanowienie to zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, to jest art. 7 i 77 § 1 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu powołana przez Wojewodę [...] informacja udzielona przez operatora pocztowego, w oparciu o którą wydano to postanowienie była bardzo lakoniczna i nie pozwalała na jednoznaczne ustalenie jakie były rzeczywiste przyczyny niedoręczenia decyzji organu pierwszej instancji pełnomocnikowi skarżącego. Sąd zobowiązał organ administracji publicznej, aby przy ponownym rozpatrywaniu sprawy podjął czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności związanych z doręczaniem przedmiotowej przesyłki. W szczególności organ winien przeprowadzić dowód z zeznań w charakterze świadka listonosza, doręczającego przedmiotową przesyłkę, na okoliczność czy pełnomocnik skarżącego w dniu 9 sierpnia 2012r. nadal mieszkał pod adresem wskazanym przez nadawcę przesyłki. W przypadku, gdy zdaniem świadka już nie mieszkał, to konieczne będzie ustalenie co wskazywało na jego wyprowadzkę. Jeśli zeznania te nie wyjaśnią w pełni okoliczności związanych z nieskutecznym doręczaniem decyzji organ odwoławczy będzie zobowiązany dopuścić także dowód z zeznań świadków – lokatorów mieszkań sąsiadujących z lokalem nr 6 przy ul. A 37 w Z. Zeznania tych świadków pozwolą wyjaśnić, czy w dniu 9 sierpnia 2012r. pełnomocnik skarżącego – A. P. już faktycznie nie mieszkała pod adresem wskazanym przez nadawcę przesyłki. Dopiero poczynienie ustaleń w powyższym zakresie wyjaśni, czy odwołanie zostało złożone po terminie określonym w art. 129 § 2 k.p.a. Po ustaleniu tej okoliczności organ będzie mógł wypowiedzieć się w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Rozpoznając wniesioną przez Wojewodę [...] skargę kasacyjną od tego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 2 grudnia 2015r., II OSK 830/14, uchylił wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz orzekł w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przy wydawaniu przez Wojewodę [...] postanowienia z dnia 1 lipca 2013r. nie doszło do naruszenia przepisów procesowych, w zakresie faktów podniesionych przez Sąd I instancji. Wbrew dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi ocenie, decyzja z dnia [...] orzekająca o wymeldowaniu Ł. K. została skutecznie doręczona, w trybie art. 41 § 2 k.p.a., ustanowionemu w sposób prawidłowy pełnomocnikowi – A. P. Powyższe implikuje stwierdzenie, że odwołanie skarżącego zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. Tym samym konieczne i usprawiedliwione było rozpatrzenie przez Wojewodę [...] wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pod kątem spełnienia przesłanek wymienionych w art. 58 § 1 k.p.a., co organ uczynił w kontrolowanym postanowieniu z dnia 1 lipca 2013 r. Obecnie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rolą Sądu I instancji będzie zbadanie jedynie zgodności z przepisami prawa rozstrzygnięcia wydanego w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 190 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012r., poz. 270), zwanej dalej ppsa, sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie zaś z art. 153 ppsa, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażona w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
W myśl art. 3 § 1 ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, tj. jego zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego postanowienia, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić je, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 ppsa rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa).
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję oraz mając na uwadze wiążące wytyczne i ocenę zawartą w wyroku NSA z dnia 2 grudnia 2015r., II OSK 830/14, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W sprawie nie doszło bowiem do mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 267), zwanej dalej k.p.a., tj. art. 58.
Zgodnie z tym przepisem w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do § 2 tego przepisu podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zgodnie zaś z art. 59 § 2 Op w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ podatkowy właściwy do rozpoznania odwołania lub zażalenia.
Ustanowiona w powołanych przepisach instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę (strony) lub uczestników postępowania, uchybiony termin do dokonania czynności należy bowiem przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki, a mianowicie strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania. Przesłanki te – z uwagi na wskazany charakter instytucji przywrócenia terminu – należy interpretować ściśle.
Podstawowe znaczenie dla rozpoznania i rozstrzygnięcia złożonego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu ma, zawarta w art. 58 § 1 k.p.a., sporna między stronami w tej sprawie przesłanka braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z dnia 25 września 1998r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221, wyrok NSA z dnia 13 października 1999r., III SA 1436/99, LEX nr 40057, wyrok NSA z dnia 25 maja 1998r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415).
Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, tj. powinna stosowną argumentacją wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem) - por. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2002r., V SA 2320/01, LEX nr 109300. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie, albowiem to na jej wniosek (prośbę), złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi – a nie z urzędu organ administracji orzeka w tej sprawie (wyrok NSA z dnia 8 lutego 2007r., II OSK 1806/06, LEX nr 337473). Obowiązkiem wnioskodawcy jest wykazanie zasadności wniosku, okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu znane są tylko stronie i muszą wynikać z braku jej winy. Uprawdopodobnienie braku winy jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód w ścisłym znaczeniu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Ustawodawca dopuszcza ten mniej pewny środek, aby w ten sposób ułatwić zainteresowanym przedstawienie swoich racji (por. wyrok NSA z dnia 14 maja 1999r., IV SA 1153/96, Lex nr 45637). Organ orzekający nie jest upoważniony w świetle powołanych przepisów do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Trudno wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające znanych jedynie wnioskodawcy przyczyn uchybienia terminu (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2007r., II OSK 1806/06, LEX nr 337473). Organ nie może też domniemywać braku winy strony w uchybieniu terminu w sytuacji gdy strona została prawidłowo pouczona o skutkach uchybienia terminu. Powinien jedynie ocenić przedstawione przez stronę okoliczności w świetle przesłanek określonych wskazanym przepisem (por. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2008r., I OSK 1285/07; wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2008r., II OSK 1822/06 oraz wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013r., II GSK 593/12). Obowiązany jest zatem do szczegółowego odniesienia się w orzeczeniu rozstrzygającym wniosek o przywrócenie terminu do okoliczności uprawdopodabniających – zdaniem wnioskodawcy – brak winy w uchybieniu terminu, o ile oczywiście zostaną one we wniosku wskazane. Przyjęta przez ustawodawcę konstrukcja prawna instytucji przywrócenia terminu oznacza też, iż od uznania organu administracji publicznej zależy ocena w jakim stopniu dana informacja uprawdopodabnia fakt przytoczony przez stronę (por. wyrok NSA z dnia 14 maja 1999r., IV SA 1153/96, Lex nr 45637).
Zważywszy na powyższe podnieść należy, że skarżący jako jedyną okoliczność mającą uzasadniać brak jego zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] sprawie wymeldowania z miejsca stałego zameldowania podał niedoręczenie mu tej decyzji. Jak bowiem wynika z obu jego pism, tj. pisma z dnia 19 kwietnia 2013r. i z dnia 17 czerwca 2013r., skarżący podniósł, że pomimo zawiadomienia go o wszczęciu postępowania w sprawie jego wymeldowania oraz nieprzerwalnego jego pobytu od września 2011r. pod tym samym adresem, tj. adresem Aresztu Śledczego w S. przy ul. B 5, nie powiadomiono go na piśmie o zapadłej w tej sprawie decyzji. Dalej skarżący podniósł, że w tych okolicznościach nie zaniechał dopełnienia obowiązku zawiadomienia organu o każdej zmianie swojego miejsca pobytu. Podał nadto, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania było spowodowane tym, że decyzję tą doręczono do jego rąk dopiero w Zakładzie Karnym w dniu 8 czerwca 2013r. wraz z postanowieniem o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia stosownego odwołania, "co samo przez się uniemożliwiało (...) ustosunkowanie się i złożenie odwołania na w/w decyzję do Wojewody[...]". W konsekwencji skarżący stwierdził, że "dlatego też wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania na w/w decyzję Prezydenta Miasta Z. i przyjęcie odwołania kierowanego do Wojewody [...]". Według skarżącego tylko po zapoznaniu się z tą decyzją mógł wnieść od niej odwołanie, a wydając decyzję nie wzięto pod uwagę, że odbywa karę pozbawienia wolności, jest osadzony w rygorach aresztu śledczego, co oznacza, iż ma uniemożliwiony kontakt z wolnością, nie mam możliwości korzystania z telefonu, a jego korespondencja jest cenzurowana przez sąd, co wiąże się z opóźnieniem w jej przekazywaniu i wysyłaniu, widzenia ma raz w miesiącu przez godzinę. Również w skardze skarżący podniósł, że przebywa w zakładzie karnym i pozbawiony jest możliwości kontaktu z urzędami, organy administracji pozbawiły go prawa do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w tym do zapoznania się z aktami sprawy. Bezskutecznie oczekiwał na doręczenie mu decyzji organu pierwszej instancji wydanej w sprawie o wymeldowanie. Wskazywana przez skarżącego okoliczność niedoręczenia mu decyzji na adres zakładu karnego nie uprawdopodabnia jednakże braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji. Z uwagi na wiążący w niniejszej sprawie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2015r., II OSK 830/14, przede wszystkim zauważyć należy, że podnoszona przez skarżącego okoliczność prawidłowości doręczenia spornej decyzji została oceniona przez NSA w tym wyroku. Jak wynika z uzasadnienia tego wyroku "decyzja o wymeldowaniu została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącego, co implikuje stwierdzenie, że odwołanie wniesione przez skarżącego zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a.". NSA – odwołując się do wynikających z akt sprawy okoliczności faktycznych – podniósł, że "korespondencja zawierająca decyzję Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] o wymeldowaniu skarżącego została wysłana na adres jego pełnomocnika prawidłowo ustanowionego. Pełnomocnictwo to nie zostało odwołane ani wypowiedziane. Przesyłka została zwrócona następnego dnia licząc od daty wysłania tj. w dniu 9 sierpnia 2012r. bez żadnej adnotacji o powodach zwrotu do nadawcy (pkt 4. druku). Organ odwoławczy zatem zasadnie zwrócił się do operatora pocztowego o wyjaśnienie przyczyn zwrotu przesyłki do nadawcy. W odpowiedzi Poczta Polska wystosowała pismo z dnia 28 czerwca 2013r., w którym poinformowała w oparciu o wyjaśnienia listonosza obsługującego ten rejon oraz dokumentację urzędu, że przesyłka została zwrócona w dniu 9 sierpnia 2012r. ponieważ adresatka wyprowadziła się (mieszkanie puste, drzwi otwarte). (....) korespondencja kierowana do pełnomocnika została dwukrotnie osobiście odebrana przez tegoż. Oznacza to, że pełnomocnik został poinformowany o konieczności zawiadomienia organ prowadzący postępowanie administracyjne o zmianie miejsca zamieszkania. (...) pełnomocnik skarżącego nie złożył pisma o zmianie miejsca zamieszkania. Z kolei z dodatkowego postępowania wyjaśniającego wynika, że powodem nie doręczenia decyzji o wymeldowaniu było opuszczenie przez niego miejsca zamieszkania. Wobec powyższego słusznie przyjęto w kontrolowanym postanowieniu, że wystąpiła przesłanka do zastosowania art. 41 § 2 k.p.a. i przyjęcia, że doręczenie nastąpiło ze skutkiem prawnym". Z powyższych rozważań NSA wynika, że decyzja o wymeldowaniu skarżącego z miejsca stałego zameldowania została skutecznie doręczona skarżącemu za pośrednictwem ustanowionego przez skarżącego pełnomocnika w osobie konkubentki A. P. Sąd I instancji, ponownie rozpoznając skargę skarżącego na zaskarżone postanowienie w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania i odmowy przywrócenia uchybionego terminu, nie posiada uprawnienia do dokonywania odmiennej niż to dokonał NSA oceny okoliczności doręczenia skarżącemu spornej decyzji, lecz obwiązany jest stosownie do powołanych na wstępie rozważań przepisów zastosować się do dokonanej przez NSA oceny tej okoliczności. Co więcej NSA, formułując pod adresem Sądu I instancji zalecenia dla ponownego postępowania, wprost wskazał, że "obecnie zatem rolą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi będzie zbadanie jedynie zgodności z przepisami prawa odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania". Oznacza to, iż Sąd zobowiązany został przez NSA ocenić, czy podawane przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skoro jednak skarżący jako jedyną okoliczność uchybienia terminu podał niedoręczenie mu do zakładu karnego decyzji, to tym samym przyjąć należy, że w istocie nie wskazał żadnej nadzwyczajnej niemożliwej do przezwyciężenia nawet przy użyciu nadzwyczajnych środków okoliczności uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Pomijając to, iż okoliczność doręczenia decyzji została już wiążąco oceniona przez NSA, podnieść nadto trzeba, iż okoliczność niedoręczenia decyzji, a ściślej niedoręczenia skarżącemu decyzji na adres zakładu karnego, nie mieszczą się w przesłance braku winy w uchybieniu terminu. Z uwagi na wynikającą z art. 58 § 1 k.p.a. konstrukcję prawną instytucji przywrócenia terminu uchybienie terminu, jako okoliczność integralnie związana z datą początkową biegu terminu, ten zaś – z doręczeniem decyzji, stanowi odrębną od braku winy w uchybieniu terminu przesłankę zastosowania tej instytucji. Jeśli bowiem nie doręczono decyzji to termin do wniesienia od niej odwołania nie zaczyna biegu i nie powstaje w ogóle problem winy w jego uchybieniu. Doręczenie decyzji jako fakt będący początkiem biegu terminu do wniesienia odwołania nie może być zatem jednocześnie uznane za nieistniejący (niedokonany), bowiem wówczas termin do wniesienia odwołania nie mógłby rozpocząć swojego biegu. Brak doręczenia decyzji nie może więc stanowić podstawy przywrócenia terminu mieszczącej się w przesłance braku winy (tak też prawomocny wyrok WSA w Łodzi z dnia 25 lipca 2014r., III SA/Łd 381/14). Jeśli bowiem decyzja z uwagi na wadliwość jej doręczenia nie została wprowadzona do obrotu prawnego, a jej doręczenie adresatowi nie może być uznane za skuteczne, to wówczas nie zacząłby biegu termin do wniesienia odwołania i zagadnienie jego uchybienia w ogóle nie powstałoby. Argumentacja skarżącego odwołująca się do niedoręczenia decyzji jako okoliczności braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania jest wewnętrznie sprzeczna. Z jednej strony skarżący zarzuca organowi nie doręczenie decyzji, co musiałoby oznaczać, iż decyzja nie weszła do obrotu prawnego (a więc i nie upłynął termin do wniesienia od niej odwołania), z drugiej zaś wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, co z kolei musi oznaczać, iż jednak musiało dojść do doręczenia decyzji, a w konsekwencji i do uchybienia terminowi do wniesienia od niej odwołania. Są to zatem dwie wykluczające się okoliczności faktyczne, rodzące odmienne skutki w sferze prawnej. Instytucja przywrócenia terminu została zaś przewidziana do takich sytuacji, w których już doszło do uchybienia terminu. Właśnie bowiem to uchybienie daje możliwość zawnioskowania o przywrócenie terminu (wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2012r., I FSK 1445/11).
Ale gdyby nawet przyjąć - wbrew powyższej regulacji i wiążącej ocenie NSA co do okoliczności skuteczności doręczenia decyzji o wymeldowaniu skarżącego z miejsca stałego zameldowania - to i tak wniosek skarżącego nie zasługiwałby na uwzględnienie. Skarżący pomija bowiem w swojej argumentacji fakt ustanowienia pełnomocnika do prowadzenia sprawy wymeldowania. Jak bowiem wynika z zawartego w aktach pełnomocnictwa, a co również ocenił wiążąco NSA, skarżący upoważnił swoją konkubentkę A. P. zamieszkałą w Z. przy ul. A 37 m 6, do jego reprezentowania w sprawie meldunkowej i ogólnie w sprawach związanych z mieszkaniem w Z. przy ul. A 6 m 21. Z treści tego pełnomocnictwa wynika, iż ma ono charakter ogólny, tj. do dokonywania w tej sprawie wszelkich czynności w imieniu skarżącego. Skoro zatem skarżący ustanowił pełnomocnika w osobie ówczesnej konkubentki A. P., to o zawinieniu lub braku zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania mogłyby przesądzać jedynie okoliczności dotyczące osoby pełnomocnika. W tym zakresie skarżący nie podał żadnych okoliczności, nawet nie wspomniał o tym fakcie. Tymczasem jak słusznie podnosi organ w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wybór pełnomocnika jest autonomiczną wolą każdego mocodawcy, a wybór konkretnej osoby oznacza, że mocodawca obdarza tę osobę zaufaniem oraz przekonaniem, że osoba ta będzie właściwie realizować wszelkie jego uprawnienia procesowe w danej sprawie. Skoro zaś – jak wskazał organ – skarżący powierzył prowadzenie swojej sprawy A. P., to musiał mieć świadomość i przekonanie, że właśnie ona będzie należycie dbała o jego interesy. Co istotne z chwilą ustanowienia się pełnomocnika działa on w imieniu mocodawcy i ze skutkiem prawnym dla mocodawcy, co oznacza, iż wszelkie zaniedbania ze strony pełnomocnika obciążają mocodawcę. W niniejszej sprawie oczywiste jest, że pełnomocnik skarżącego – pomimo obdarzenia go przez skarżącego zaufaniem - nie dopełnił aktów należytej staranności w prowadzeniu sprawy wymeldowania skarżącego poprzez to, iż opuszczając adres swojego dotychczasowego zamieszkania (i adres odbioru uprzednio kierowanej do skarżącego korespondencji urzędowej) nie dopełnił obowiązku poinformowania organu o zmianie adresu zamieszkania a tym samym i adresu do doręczeń. Skutki tego zaniechania obciążają zatem skarżącego. Skarżący składając wniosek o przywrócenie terminu nie podał żadnych okoliczności, które usprawiedliwiałyby takie zachowanie pełnomocnika, co tym samym usprawiedliwiałoby brak winy skarżącego w uchybieniu terminu. Sam też skarżący w piśmie z dnia 19 kwietnia 2013r. stwierdza, że nie doręczono mu decyzji o wymeldowaniu do zakładu karnego i jednocześnie wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia od niej odwołania. Pomimo więc doręczenia tej decyzji w trybie awizo, skarżący powziął informację o negatywnym dla niego wyniku sprawy wymeldowania. Natomiast podnoszone przez skarżącego trudności związane z osadzeniem w zakładzie karnym, tj. utrudniony kontakt ze światem zewnętrznym, w tym rzadkie i krótkie widzenia, czy cenzurowanie korespondencji przez sąd, nie mieszczą się w pojęciu braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, gdyż są one konsekwencją osadzenia w zakładzie karnym. Zapewne zatem aby właśnie zapobiec negatywnym skutkom związanym z tym faktem skarżący ustanowił pełnomocnika w osobie konkubentki. W przeciwnym razie korespondencja urzędowa kierowana byłaby na adres aresztu śledczego, a termin do dokonania czynności biegłyby od dnia faktycznego przekazania korespondencji skarżącemu przez naczelnika zakładu karnego. Wobec ustanowienia pełnomocnika podnoszone przez skarżącego okoliczności pobytu w zakładzie karnym nie mają żadnego wpływu na dochowanie terminu, bowiem to pełnomocnik obowiązany był zgodnie z powierzonym mu zaufaniem do jak najstaranniejszego prowadzenia jego spraw i największej dbałości o interesy mocodawcy. Ustanawiając pełnomocnika skarżący ponosi odpowiedzialność za wybór osoby pełnomocnika i ryzyko podejmowanych przez niego działań. Trafność dokonanego wyboru osoby pełnomocnika nie może zatem mieścić się w przesłance braku winy w uchybieniu terminu.
W zakresie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania podnieść z kolei trzeba, że NSA w wyroku z dnia 2 grudnia 2015r. w sposób wiążący przesądził o uchybieniu terminu do wniesienia spornego odwołania. Uzupełniając tę ocenę stwierdzić należy, że stosownie do art. 129 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia. Skoro zatem decyzja z dnia [...] została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącego jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia w dniu 9 sierpnia 2012r., to termin do wniesienia od niej odwołania zaczął swój bieg z dniem 10 sierpnia 2012r., a zakończył ten bieg w dniu 24 sierpnia 2012r. Decyzja ta została też jak podniósł NSA doręczona skutecznie na adres pełnomocnika skarżącego. Wniesienie przez skarżącego od tej decyzji w dniu [...] odwołanie nastąpiło zatem z niewątpliwym kilkumiesięcznym uchybieniem terminu. Nie bez znaczenia ma też treść art. 134 k.p.a., wedle którego organ odwoławczy stwierdza, w drodze postanowienia, niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Na tle tego przepisu jednolicie przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, że kontrola dopuszczalności odwołania oraz zachowania terminu do jego wniesienia są pierwszymi czynnościami, do podjęcia których zobowiązany jest organ odwoławczy po wniesieniu przez stronę odwołania. Przepis ten jest normą bezwzględnie obowiązującą. Organ odwoławczy obowiązany jest zatem w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie (por. wyrok NSA z dnia 18 listopada 1999r., I SA 330/99, LEX nr 48749). "W punkcie wyjścia niezbędne jest każdorazowe ustalenie czy środek odwoławczy został wniesiony w prawem przewidzianym terminie. Jeśli ustalenie to jest negatywne należy stwierdzić uchybienie terminowi do jego wniesienia. W żadnym razie nie stoi temu na przeszkodzie złożony wniosek o przywrócenie terminu". (wyrok NSA z dnia 20 marca 2009r., I FSK 112/08, czy wyrok NSA z dnia 23 listopada 2007r., II FSK 1316/06). Oznacza to, iż w wypadku złożenia odwołania z uchybieniem terminu, organ odwoławczy może jedynie stwierdzić uchybienie terminu do jego wniesienia. Następstwem bezskutecznego upływu terminu do wniesienia odwołania jest ostateczność decyzji. Skoro zatem warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania, to rozpatrzenie przez organ odwoławczy odwołania od takiej decyzji stanowiłoby rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Także orzecznictwo sądowe przyjmuje, iż wniesienie środka odwoławczego po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalnego nie ma wpływu na datę uprawomocnienia się orzeczenia, którego ten środek dotyczy. W związku z tym nie jest nią data uprawomocnienia się postanowienia nie uwzględniającego ten środek odwoławczy, lecz data pierwszego dnia po upływie terminu do jego wniesienia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 listopada 2007r., II SA/Wa 1135/07, LEX nr 443819). Cechy ostateczności decyzja z dnia 3 sierpnia 2012r. nie utraciła też wskutek późniejszego wniesienia przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia od niej odwołania oraz odwołania. Dokonanie tych czynności nie uchyla automatycznie przysługującego decyzji z mocy samego prawa a uzyskanej z bezskutecznym upływem terminu do wniesienia odwołania przymiotu ostateczności. Przepis art. 58 § 1 k.p.a. wprost bowiem stanowi o przypadku uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej. Jedną z przesłanek dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest więc właśnie stwierdzenie uchybienia tego terminu. Chronologicznie najpierw musi nastąpić uchybienie terminu, by następnie dopuszczalne było złożenie wniosku o jego przywrócenie. Uchybienie terminu jest niezależne od tego, czy zostanie przywrócony termin do złożenia odwołania (tak też na gruncie analogicznego art. 162 o.p. wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2012r., I FSK 1445/11). Nawet ewentualne przywrócenie terminu nie zmieniłoby faktu, iż odwołanie złożono z jego uchybieniem, natomiast pozwoliłoby ono za dopuszczalne uznać merytorycznie rozpoznanie odwołania. Przywrócenie tegoż terminu oznacza tylko tyle, że dokonana po upływie czynność procesowa jest skuteczna, w przypadku terminu do wniesienia odwołania - wniesione odwołanie podlega rozpoznaniu, decyzja pierwszoinstancyjna traci przymiot ostateczności, przy czym następuje to dopiero z dniem podjęcia postanowienia o przywróceniu terminu, z chwilą bowiem jego wprowadzenia do obrotu prawnego wiąże ono organ, podjęcie tego postanowienia nie ma jednakże mocy wstecznej, tj. od momentu rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania (art. 110 w zw. z art. 126 k.p.a.). Uchylenie atrybutu ostateczności decyzji wymaga więc podjęcia przez właściwy organ stosownego aktu administracyjnego i to o określonej treści. Aktem tym jest postanowienie właściwego organu odwoławczego o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania.
Na marginesie wskazać należy skarżącemu informacyjnie, że późniejsze doręczenie mu decyzji na adres zakładu karnego stanowi jedynie wydanie odpisu decyzji, nie mające żadnych skutków procesowych dla ostateczności decyzji w świetle powołanych wyżej okoliczności faktycznych tej sprawy, tym bardziej wobec uznania przez NSA za skuteczne doręczenie decyzji pełnomocnikowi.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu Sąd postanowił zaś na podstawie art. 250 ppsa.
d.j.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło