III SA/Łd 162/15
WyrokWSA w Łodzi2015-03-20
Skład orzekający: Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska, Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nowotwór płuca u pracownika narażonego na promieniowanie jonizujące może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli prawdopodobieństwo związku przyczynowego między narażeniem a chorobą jest niskie, a istotny wpływ na rozwój choroby miał czynnik pozazawodowy (palenie papierosów)?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo postąpiły, utrzymując w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Kluczowe znaczenie miały opinie jednostek orzeczniczych, które zgodnie stwierdziły, że prawdopodobieństwo związku przyczynowego między narażeniem na promieniowanie jonizujące a nowotworem płuca u skarżącego było niskie (poniżej 1%), a dominującym czynnikiem ryzyka był palenie papierosów (ok. 90% prawdopodobieństwa indukcji nowotworów płuc u palaczy). Organy administracji są związane treścią orzeczeń lekarskich wydawanych przez wyspecjalizowane jednostki.Stan faktyczny
Skarżący S. F. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci nowotworu płuca, twierdząc, że jest ona związana z narażeniem na promieniowanie jonizujące podczas pracy. Organy administracji dwukrotnie odmawiały stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na niskie prawdopodobieństwo związku przyczynowego z narażeniem zawodowym i dominujący wpływ palenia papierosów. Sprawa była wielokrotnie przedmiotem kontroli sądów administracyjnych, które uchylały wcześniejsze decyzje organów, wskazując na konieczność wyjaśnienia podstaw prawnych postępowania i charakteru wcześniejszych orzeczeń lekarskich.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 20 marca 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska, , Protokolant Pomocnik sekretarza Aneta Panek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2015 roku sprawy ze skargi S. F. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] znak [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. (dalej w skrócie "PWIS w Ł."), po rozpatrzeniu odwołania S. F., utrzymał
w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. (dalej
w skrócie PPIS w Ł.) z dnia [...] nr [...].
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy niniejszej PPIS w Ł. decyzją z dnia 4 czerwca 2008 r. nr [...], na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania
w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. nr 132, poz. 1115) nie stwierdził
u S. F. choroby zawodowej z pozycji 16 wykazu chorób zawodowych pod postacią nowotworu płuca lewego wywołanego działaniem promieniowania jonizującego.
Od tej decyzji S. F. wniósł odwołanie do PWIS w Ł., który decyzją z dnia 6 października 2008 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że sprawa S. F. była przedmiotem postępowania rozpoznawczego prowadzonego w latach 1997-1998 w Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł., a następnie w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł. (orzeczenie nr [...], nr [...]). W wyniku przeprowadzonych wówczas badań i oceny narażenia zawodowego nie znaleziono podstaw do uznania związku przyczynowego między rozpoznanym u S. F. nowotworem płuca, a narażeniem zawodowym na promieniowanie jonizujące. Z pisma PPIS w Ł. z dnia 14 sierpnia 2007 r. wynika, że w sprawie nie wydano decyzji, bowiem postępowanie diagnostyczno-orzecznicze prowadzone było bez udziału inspektora sanitarnego, a wydane wówczas negatywne orzeczenia lekarskie zostały przedstawione przez zainteresowanego dopiero w toku obecnie prowadzonego postępowania.
Wyrokiem z dnia 4 marca 2009 r. sygn. akt III SA/Łd 607/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uwzględnił skargę S. F. i uchylił decyzje organów obu instancji.
Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia, w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. w sprawie P 23/07 (Dz.U. nr 116, poz. 740), w którym Trybunał orzekł, iż zarówno art. 237 § 1 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy (w zakresie,
w jakim nie określa wytycznych dotyczących treści rozporządzenia), jak
i rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. nr 132, poz. 1115) są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, sąd odmówił zastosowania w niniejszej sprawie niekonstytucyjnych przepisów rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. i w rezultacie nie dokonał merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji.
W wyroku tym sąd stwierdził ponadto, że organy naruszyły przepisy postępowania,
w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Nie zostało bowiem wyjaśnione
w sposób nie budzący wątpliwości, kiedy rozpoczęto postępowanie w sprawie podejrzenia u skarżącego choroby zawodowej. W orzeczeniu z dnia 30 lipca 2007 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Ł. podał, że skarżący już w 1997 r. był badany w tej jednostce orzeczniczej, a następnie w 1998 r. w Instytucie Medycyny Pracy w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. W wyniku przeprowadzonych badań nie znaleziono podstaw do uznania związku przyczynowego między rozpoznanym u skarżącego nowotworem płuca, a zawodowym narażeniem na promieniowanie jonizujące. W piśmie z dnia 10 kwietnia 2008 r. potwierdził to Instytut Medycyny Pracy w Ł. Organ I instancji w ogóle nie odniósł się do powyższego. Natomiast organ odwoławczy podał, że z informacji PPIS w Ł. (pismo z dnia 14 sierpnia 2007 r.) wynika, że w sprawie nie wydano decyzji, bowiem postępowanie diagnostyczno-orzecznicze prowadzone było bez udziału inspektora sanitarnego, a wydane wówczas negatywne orzeczenia lekarskie zostały przedstawione przez zainteresowanego dopiero w toku obecnie prowadzonego postępowania. W ocenie sądu, powyższe ustalenia są niewyczerpujące. Przede wszystkim nie wyjaśniono, kto w 1997 r. zgłosił podejrzenie o chorobę zawodową i skierował skarżącego do jednostki organizacyjnej właściwej do rozpoznania choroby zawodowej, zgodnie z obowiązującym wówczas rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. (Dz.U. nr 65, poz. 294 ze zm.), oraz czy jednostki organizacyjne, o których mowa w § 7 ust. 1 - 3 tego rozporządzenia, po dokonaniu oceny stanu zdrowia badanego przesłały orzeczenia lekarskie w sprawie choroby zawodowej wraz z posiadaną niezbędną dokumentacją właściwemu inspektorowi sanitarnemu, do czego były zobowiązane na podstawie § 8 powołanego rozporządzenia. Z informacji jednostek medycznych wynika, że poprzednie ich orzeczenia zostały przesłane do inspektora sanitarnego, ale nie dysponują informacją, czy postępowanie zostało zakończone wydaniem decyzji. Wobec powyższego niejasne są wyjaśnienia PPIS w Ł., że postępowanie toczyło się poza jego udziałem, a wydane wówczas negatywne orzeczenia lekarskie zostały przedstawione przez zainteresowanego dopiero w toku obecnie prowadzonego postępowania.
Sąd wskazał, że prowadząc ponownie postępowanie administracyjne, organy powinny w pierwszej kolejności wyjaśnić wątpliwości dotyczące daty wszczęcia postępowania
w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u skarżącego, a następnie określić według jakich przepisów winno być ono prowadzone. W zależności zaś od powyższych ustaleń organy winny rozpatrzyć sprawę skarżącego albo na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r., albo niezwłocznie po uchwaleniu przepisów regulujących kwestię chorób zawodowych w zgodzie
z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Prowadząc sprawę ponownie organ I instancji uzupełnił zgromadzoną dokumentację
o wyjaśnienia Instytutu Medycyny Pracy w Ł. (dalej w skrócie "IMP w Ł.")
w przedmiocie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego prowadzonego w 1997 r.
i 1998 r., w wyniku którego zostały wydane orzeczenia nr [...] i nr [...].
Z pisma Naczelnego Konsultanta ds. Patologii Zawodowej IMP w Ł. z dnia 9 listopada 2009 r. wynika, że skarżący był w latach 1967-1996 objęty badaniami konsultacyjnymi w ramach badań profilaktycznych w WOMP w Ł. Celem badań była ocena zdolności do pracy w narażeniu na promieniowanie jonizujące. W tym okresie nie były określone zasady finansowania świadczeń. Pracownicy zgłaszali się na badania bez skierowania. W późniejszych latach badania były przeprowadzane na podstawie skierowania wystawianego przez Inspektora Ochrony Radiologicznej Wojewódzkiego Szpitala im. A. W dostępnej dokumentacji brak skierowania na badanie, w wyniku którego zostały wydane orzeczenia nr [...] i nr [...]. Z ich treści można wnioskować, że skarżący został skierowany przez lekarza Ośrodka Onkologicznego (pracodawca S. F.) w celu konsultacji i oceny zdolności do pracy w narażeniu na promieniowanie jonizujące, a także w celu orzeczenia o związku przyczynowym nowotworu płuca z ekspozycją zawodową na promieniowanie jonizujące. Orzeczenia te zostały przekazane jedynie do jednostki kierującej na badania (Regionalny Ośrodek Onkologiczny - pracodawca S. F.), nie otrzymał ich natomiast Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w Ł., a jedynie został powiadomiony o wyniku konsultacji pismem z dnia 17 grudnia 1997 r. oraz z dnia 25 marca 1998 r.
Wobec poczynionych ustaleń PPIS w Ł. decyzją z dnia 21 stycznia 2010 r. nr [...] ponownie nie stwierdził u S. F. choroby zawodowej wymienionej pod poz. 17.9 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
W ocenie organu I instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie zaistniała potrzeba ponowienia postępowania orzeczniczego, ponieważ w świetle nowego stanu prawnego nie uległa zmianie jednostka chorobowa będąca przedmiotem postępowania wymieniona pod pozycją 17.9 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., zaś w świetle § 11 ust. 1 rozporządzenia czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne.
PWIS w Ł., po rozpatrzeniu odwołania S. F., decyzją z dnia 23 kwietnia 2010 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji argumentując, że w przypadku odwołującego istnieją udokumentowane dowody wykluczające uznanie jego choroby nowotworowej za chorobę zawodową. Potwierdzają to wyniki oceny higienicznej środowiska pracy upoważniające do stwierdzenia, że warunki pracy były bezpieczne i nie stwarzały zagrożenia dla zdrowia pracownika. Z danych o narażeniu zawodowym wynika, że S. F. był objęty indywidualną kontrolą dawek promieniowania jonizującego w latach 1966-1995.
Szpital, w którym skarżący zatrudniony był jako lekarz Ośrodka Onkologicznego Wojewódzkiego Szpitala im. A w Ł., znajdował się pod nadzorem dozymetrycznym IMP w Ł. i CLOR w W.. Z wykazu dawek indywidualnych, jakie w okresie pracy zawodowej otrzymał S. F., wynika, że zmierzone dawki promieniowania były niższe nawet od obowiązującego limitu rocznego dawki dla osób nie pracujących zawodowo z promieniowaniem jonizującym i wynoszącego 5 mSv. Jedynie w roku 1969 S. F. narażony był na roczną dawkę skuteczną promieniowania wyższą aniżeli limit dawki dla osób nie narażonych zawodowo (dawka skuteczna w roku 1969 wynosiła ll,8mSv), ale i ta dawka była kilkakrotnie niższa od obowiązującej wówczas (50 mSv) dawki rocznej dla osób pracujących zawodowo z promieniowaniem i niemal o połowę niższą od obowiązującej obecnie (20 mSv). Dodatkowo narażenie nie miało charakteru stałego, były bowiem okresy czasu (1970 r., 1971 r., 1972 r., 1974 r., 1980 r., 1982 r., 1987 r., 1989 r., 1990 r., 1991 r., 1992 r., 1993 r., 1994 r.), w których narażenie nie występowało w ogóle.
Jednocześnie z akt sprawy wynika, że S. F. w okresie zatrudnienia
w narażeniu zawodowym palił papierosy w ilości 20 szt. dziennie do połowy lat 90-tych, a palenie tytoniu jest istotnym pozazawodowym czynnikiem ryzyka rozwoju nowotworu płuc.
Uwzględniając dane na temat długości i wielkości ekspozycji zawodowej oraz informacje o paleniu papierosów, IMP w Ł. dokonał oceny prawdopodobieństwa udziału zawodowej ekspozycji na promieniowanie jonizujące w indukcji nowotworu. Wynik oszacowania o wartości 0,7% wykluczył związek między stwierdzonym nowotworem płuca, a ekspozycją zawodową na promieniowanie jonizujące i wskazał
z przeważającym prawdopodobieństwem na istotny wpływ palenia tytoniu na rozwój choroby nowotworowej.
S. F. zaskarżył decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który wyrokiem z dnia 13 października 2010 r. sygn. akt III SA/Łd 364/10 uchylił decyzje organów obu instancji podnosząc, że organy nie ustaliły według którego stanu prawnego powinno być prowadzone postępowanie. Nadal - zdaniem sądu - pozostają wątpliwości co do charakteru prowadzonego w roku 1997 postępowania diagnostycznego przez jednostki orzecznicze. Sąd wyraził przy tym ocenę prawną, iż w świetle przepisów rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r.
w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 ze zm.), obowiązującego w roku 1997, nie było konieczności przesyłania zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej inspektorowi sanitarnemu i taki dokument nie stanowił podstawy do wszczęcia postępowania przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego, bowiem z § 7-10 tego rozporządzenia wynika, że jednostki organizacyjne przesyłają orzeczenie o stanie zdrowia państwowemu terenowemu inspektorowi sanitarnemu, a ten wydaje decyzję na podstawie m.in. tego orzeczenia. Konieczne jest zatem ustalenie, czy orzeczenia z dnia 25 listopada 1997 r. i 21 lipca 1997 r. oraz pismo z dnia 25 marca 1998 r. IMP, stanowiące odpowiedź na odwołanie skarżącego, były orzeczeniami wydanymi na podstawie § 7 ust. 4 i przesłanymi na podstawie § 8 rozporządzenia Rady Ministrów
z dnia 18 listopada 1983 r. Jeśli nie były, to należy wyjaśnić, czy takie orzeczenia w tym trybie zostały wydane.
Dodatkowo sąd zarzucił organowi, że pismo skarżącego z dnia 17 lutego 2006 r., które stanowiło, jak skarżący zaznaczył, odwołanie od orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy nr [...] i odwołanie od orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy nr [...] - potraktował jako wniosek o wszczęcie postępowania, nie starając się dociec, jaka była wola skarżącego.
W związku z powyższym sąd zobowiązał organy inspekcji sanitarnej do ustalenia, przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, czy orzeczenia: nr [...] i nr [...] zostały wydane w trybie § 7 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych z 1983 r.
Wyrokiem z dnia 6 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 207/11 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną PWIS w Ł., podzielając stanowisko WSA w Łodzi.
Kontynuując postępowanie administracyjne PPIS w Ł. uzupełnił zgromadzoną dokumentację o:
1) pismo S. F. z dnia 17 października 2011 r., stanowiące odpowiedź na zapytanie organu, w którym wyraża on wolę prowadzenia postępowania w sprawie choroby zawodowej w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w związku z pracą w narażeniu na promieniowanie jonizujące w latach 1963-1995;
2) pismo WOMP w Ł. z dnia 27 marca 2012 r., zawierające wyjaśnienia dotyczące charakteru postępowania diagnostycznego, w wyniku którego zostały wydane orzeczenia nr [...] i nr [...] oraz wyjaśnienie, dlaczego nie można uznać, że tamto postępowanie diagnostyczne toczyło się w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W piśmie tym WOMP stwierdził, iż celem badania S. F. w 1997 r. była konsultacja. Takie sformułowanie zawarto w rubryce "w celu" w obu orzeczeniach: z dnia 25 listopada 1997 r. i 21 lipca 1997 r. i jak wynika z treści obu orzeczeń, prowadzone było ono w celu udzielenia lekarzowi zakładowemu odpowiedzi na pytanie, czy po przebytej chorobie nowotworowej i jej leczeniu S. F. może nadal pracować na stanowisku, na którym narażony jest na promieniowanie jonizujące. Pierwsze z orzeczeń zawierało przeciwwskazania do takiej pracy z powodu konieczności oszacowania prawdopodobieństwa indukcji procesu nowotworowego.
W drugim, wydanym w listopadzie 1997 r., po oszacowaniu prawdopodobieństwa zawarto stwierdzenie, że związek przyczynowy rozpoznanego nowotworu płuca
z zawodową ekspozycją jest znacznie mniejszy niż 1%, co oznacza brak merytorycznego uzasadnienia do rozpoznania choroby zawodowej i w związku z tym WOMP w Ł. nie wystąpił ze zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej.
Na "konsultacyjny" charakter tych orzeczeń wskazuje również fakt, że zostały one skierowane do pracodawcy, jako adresata i nie zostały doręczone Terenowemu Inspektorowi Sanitarnemu, co miałoby miejsce, gdyby postępowanie diagnostyczne było prowadzone w celu rozpoznania choroby zawodowej. Ponadto w toku postępowania nie doszło do wydania jakiejkolwiek decyzji administracyjnej
w przedmiotowej sprawie (zgodnie z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.). Organ orzeczniczy wskazał ponadto, iż postępowanie w sprawie chorób zawodowych było i jest nadal ściśle uregulowane odpowiednimi przepisami oraz, że postępowanie dotyczące orzekania w przedmiocie choroby zawodowej wiąże się z przepisami obowiązującymi w momencie zgłoszenia jej podejrzenia i skierowania na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej.
3) orzeczenie WOMP w Ł. nr [...] z dnia 24 września 2012 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Z treści orzeczenia wynika, że PPIS
w Ł. w kwietniu 2012 r. zwrócił się z prośbą do WOMP o wydanie orzeczenia
w sprawie S. F., nadmieniając, że pismo z dnia 27 marca 2012 r. - aczkolwiek włączone do akt sprawy - nie może zastąpić orzeczenia. Przychodnia Chorób Zawodowych WOMP w Ł. pismem z dnia 30 kwietnia 2012 r. zwróciła się do IMP w Ł. o ocenę ryzyka indukcji nowotworowej, niezbędną do wydania orzeczenia. IMP w Ł. w piśmie z dnia 11 czerwca 2012 r. wyjaśnił, iż postępowanie w sprawie choroby zawodowej toczy się od 2006 r. i od tego czasu wynik oceny nie zmienił się i nadal wynosi 0,7%, co wyklucza uznanie nowotworu płuca rozpoznanego u S. F. za chorobę zawodową i wskazuje z dużym prawdopodobieństwem na pozazawodową etiologię nowotworu.
W ustalonym stanie faktycznym sprawy PPIS w Ł. decyzją z dnia 3 stycznia 2013 r. nr [...] nie stwierdził u S. F. choroby zawodowej pod postacią nowotworu złośliwego płuca lewego wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10%.
W toku postępowania odwoławczego PWIS w Ł. zwrócił się do organu I instancji
o jednoznaczne wyjaśnienie, czy kiedykolwiek zostało formalnie zgłoszone podejrzenie choroby zawodowej u S. F. W piśmie z dnia 20 lutego 2013 r. PPIS
w Ł. poinformował, że S. F. nigdy nie dokonał zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej na obowiązującym formularzu i że jedynym dokumentem dotyczącym zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej jest pismo S. F. zatytułowane "Wniosek o uznanie choroby zawodowej" z dnia 17 lutego 2006 r. Na podstawie tego pisma wszczęto postępowanie i dwukrotnie, tj.: 18 lipca 2006 r. i 14 sierpnia 2012 r. skierowano S. F. do jednostki orzeczniczej w celu wydania orzeczenia w sprawie choroby zawodowej.
W piśmie z dnia 27 lutego 2013 r. S. F. wyjaśnił, że jego wniosek z dnia 17 lutego 2006 r. jest pismem o uznanie choroby zawodowej i równocześnie w piśmie tym odwołał się od orzeczeń nr [...] i nr [...]. Ponadto oświadczył, iż do Przychodni Chorób Zawodowych zgłosił się w 1997 r. ze skierowaniem od onkologa z Przychodni Onkologicznej Ośrodka Onkologii w Ł. z rozpoznaniem podejrzenia choroby zawodowej pod postacią raka płuca.
Na prośbę PWIS w Ł. S. F. złożył do akt sprawy kserokopię swojego odwołania z dnia 10 lutego 1998 r. od orzeczenia nr [...] oraz odpowiedź IMP w Ł. z dnia 25 marca 1998 r. na to odwołanie.
PWIS w Ł., mając na uwadze dokumentację S. F. dostarczoną przez niego po wydaniu przez WOMP orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wystąpił do w/w jednostki orzeczniczej o dodatkowe wyjaśnienia.
Z wyjaśnień WOMP zawartych w piśmie z dnia 25 marca 2013 r., wynika, że
w posiadanych przez WOMP materiałach archiwalnych nie znajduje się skierowanie wystawione przez onkologa z Przychodni Onkologicznej w Ł. z podejrzeniem choroby zawodowej pod postacią raka płuca. Wskazano również, że w posiadanej przez WOMP dokumentacji brak jest "odwołania" złożonego przez S. F. od orzeczenia nr [...]. Od orzeczeń wydawanych w trybie konsultacyjnym, czyli od orzeczeń nr [...] i nr [...], nie przysługiwało formalne złożenie odwołania, o czym świadczy brak pouczenia o takiej możliwości. Ponadto "odwołanie" kierowane jest do Poradni Chorób Zawodowych WOMP w Ł., a zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami powinno być adresowane do właściwego instytutu naukowo-badawczego resortu zdrowia i opieki społecznej. Odnosząc się zaś do pisma Poradni Chorób Zawodowych IMP w Ł. z dnia 25 marca 1998 r. nr [...], WOMP wyjaśnił, iż pismo to stanowi odpowiedź dla S. F.
i nie ma formy orzeczenia lekarskiego.
PWIS w Ł. decyzją z dnia 4 czerwca 2013 r. uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie organu I instancji.
W ocenie PWIS w Ł. nie ulega żadnej wątpliwości, że orzeczenia lekarskie z 1997 r. nie zostały wydane w trybie § 7 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych z 1983 r., a tym samym, że postępowanie diagnostyczne nie toczyło się
w celu rozpoznania choroby zawodowej w trybie przepisów tego rozporządzenia. Za takim stanowiskiem przemawiają następujące argumenty:
a) w dokumentacji archiwalnej WOMP brak skierowania S. F. do jednostki orzeczniczej, pochodzącego od podmiotu uprawnionego do zgłaszania podejrzenia choroby zawodowej w celu rozpoznania choroby zawodowej, co świadczy
o tym, że postępowanie diagnostyczne nie było w owym czasie prowadzone na podstawie skierowania, o którym mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r., które to skierowanie było konieczne do wszczęcia procedury orzeczniczej w przedmiocie choroby zawodowej;
b) orzeczenie z dnia 25 listopada 1997 r. nr [...] (a także orzeczenie nr [...]), wydane przez WOMP wskazuje jako cel wydania orzeczenia - "konsultację". Orzeczenia nie wymieniają Terenowego Inspektora Sanitarnego, jako podmiotu, któremu doręcza się te orzeczenia. Nadto orzeczenia nie zostały doręczone Inspektorowi przed rokiem 2006, ani przez jednostkę orzeczniczą, ani przez samego zainteresowanego. Z orzeczeń wynika, że zostały doręczone jedynie pracodawcy S. F., tj. Regionalnemu Ośrodkowi Onkologicznemu, co przemawia za stanowiskiem WOMP, że zostały wydane w celu udzielenia lekarzowi zakładowemu odpowiedzi na pytanie, czy po przebytej chorobie nowotworowej i jej leczeniu S. F. może nadal pracować na stanowisku, na którym narażony jest na promieniowanie jonizujące. Tymczasem zgodnie z treścią § 8 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej (zawierające rozpoznanie choroby lub brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej) jednostka orzecznicza doręcza właściwemu inspektorowi sanitarnemu. Doręczenie inspektorowi sanitarnemu takiego orzeczenia oznaczałoby konieczność wydania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej;
c) w treści orzeczeń brak jest pouczenia o prawie do wystąpienia z wnioskiem
o przeprowadzenia ponownego badania (w trybie odwoławczym) przez właściwy instytut naukowo-badawczy za pośrednictwem jednostki organizacyjnej, która dokonywała ustaleń w sprawie rozpoznania choroby zawodowej. Do zamieszczania
w orzeczeniu takiego pouczenia zobowiązuje treść § 9 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r.;
d) IMP w Ł. nie wydał orzeczenia w trybie odwoławczym, a jedynie pismem z dnia 25 marca 1998 r. znak [...] udzielił odpowiedzi S. F., podczas gdy w przypadku prowadzenia postępowania diagnostycznego w trybie przepisów rozporządzenia z 1983 r., jednostka orzecznicza odwoławcza wydaje orzeczenie lekarskie, które doręcza właściwemu inspektorowi sanitarnemu. Znamienne jest także i to, że pismo IMP z dnia 25 marca 1998 r. jest odpowiedzią na "odwołanie" S. F. złożone dopiero w dniu 10 lutego 1998 r., czyli złożone po upływie 3 miesięcy od wydania ostatniego z przedmiotowych orzeczeń;
e) S. F. nie występował w związku z wydanymi w 1997 r. orzeczeniami do Terenowego Inspektora Sanitarnego z żądaniem wydania decyzji administracyjnej
w przedmiocie choroby zawodowej. Gdyby bowiem istotnie uważał, jak twierdzi obecnie, że orzeczenia te zostały wydane w związku z procedurą orzeczniczą
w ramach przepisów regulujących postępowanie administracyjne dotyczące choroby zawodowej, to niewątpliwie interesowałby się wynikiem takiego postępowania
i upominałby się o jego zakończenie wydaniem stosownej decyzji administracyjnej.
W ocenie PWIS bierność S. F. w tym zakresie świadczy dodatkowo
o tym, że ówczesne postępowanie diagnostyczne nie toczyło się w ramach procedury związanej ze stwierdzeniem choroby zawodowej i że S. F. miał tego pełną świadomość, bowiem jako lekarz wiedział o istnieniu przepisów regulujących postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej;
f) S. F. dopiero po upływie bez mała 9 lat od wydania przedmiotowych orzeczeń wystąpił do PPIS w Ł., pismem z dnia 17 lutego 2006 r., zatytułowanym "Wniosek o uznanie choroby zawodowej" o stwierdzenie choroby zawodowej, załączając do tego pisma orzeczenia z 1997 r., co świadczy o tym, iż miał on świadomość, że nie są one w posiadaniu PPIS. Pomimo jednoznacznie zadanego pytania o charakter tego pisma (w piśmie z dnia 12 lutego 2013 r.) S. F. unika jasnej odpowiedzi na to pytanie, twierdząc, że pismo to jest jednocześnie wnioskiem o uznanie choroby zawodowej i odwołaniem od w/w orzeczeń z 1997 r. Biorąc zaś pod uwagę, że S. F., jako lekarz zorientowany jest w problematyce chorób zawodowych w stopniu pozwalającym na ocenę charakteru orzeczeń wydanych w 1997 r., PWIS uznał za niewiarygodne obecne twierdzenia jakoby w 1997 r. uznawał przedmiotowe orzeczenia, jako wydane w postępowaniu dotyczącym rozpoznania choroby zawodowej.
Wobec powyższego PWIS w Ł. rozpatrzył niniejszą sprawę w oparciu o przepisy art. 2351 i 2352 Kodeks pracy z dnia 26 czerwca 1974 r. (Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94, ostatnia zmiana Dz.U. z 2011 r. nr 80, poz. 432) i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 105. poz. 869) w zw. z § 11 ust. 1 tego rozporządzenia, a także rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia
1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. nr 132, poz. 1121).
W świetle art. 235 § 1-2 Kodeksu pracy obowiązek zgłoszenia właściwemu inspektorowi sanitarnemu podejrzenia choroby zawodowej został nałożony na pracodawcę, a także na lekarza i lekarza dentystę, którzy podczas wykonywania zawodu powzięli takie podejrzenie u pacjenta. Uprawnienie do zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej przysługuje także pracownikowi i byłemu pracownikowi, który podejrzewa, że występujące u niego objawy mogą wskazywać na taką chorobę. Jednakże pracownik aktualnie zatrudniony może zgłosić podejrzenie jedynie za pośrednictwem lekarza sprawującego nad nim profilaktyczną opiekę zdrowotną. W rozporządzeniu z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób Minister Zdrowia, w załączniku nr 1, określił wzór zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, zaś w załączniku nr 3 - wzór skierowania na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej stosowany w przypadku skierowania wystawianego przez państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, który uprzednio otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej.
Obowiązek dokonywania zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej na formularzu prawnie określonym, został wprowadzony w § 3 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów
z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, które w związku
z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. sygn. akt P 23/07 (Dz.U. nr 116, poz. 740) utraciło moc z dniem 3 lipca 2009 r. Obecnie obowiązek ten wynika z § 3 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, które to rozporządzenie ma również zastosowanie w niniejszej sprawie. Przyjmując bowiem, że postępowanie zostało wszczęte przez PPIS w Ł.
w roku 2006 w związku z pismem strony z dnia 17 lutego 2006 r. zatytułowanym "Wniosek o uznanie choroby zawodowej" i do tej chwili nie zostało zakończone decyzją ostateczną pozostającą w obrocie prawnym, to na mocy § 11 ust. 1 tego rozporządzenia sprawa przedmiotowej choroby zawodowej u S. F. winna być rozstrzygnięta w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Zatem należy stwierdzić, że w świetle przepisów tego rozporządzenia (jak również poprzedniego) sposób zgłaszania podejrzenia choroby zawodowej jest określony i sformalizowany. Oznacza to, że upoważnienie do wszczęcia takiego postępowania i wystawienia przez inspektora sanitarnego skierowania na badania jest ściśle powiązane z uprzednim otrzymaniem przez niego zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej w takim znaczeniu, że otrzymanie tego zawiadomienia, dokonanego na obowiązkowym formularzu, jest warunkiem sine qua non wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie choroby zawodowej, za wyjątkiem sytuacji, kiedy zgłoszenie następuje w formie wystawienia skierowania na badania przez lekarza, który podczas wykonywania zawodu powziął takie podejrzenie u pacjenta. Tak więc należy uznać, że w przypadku czynnego zawodowo pracownika, którym był S. F. w dniu złożenia "Wniosku o uznanie choroby zawodowej", jedynie doręczenie PPIS w Ł. zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, dokonanego według obowiązującego wzoru, przez lekarza sprawującego nad nim profilaktyczną opiekę zdrowotną, uprawniałoby PPIS
w Ł. do wszczęcia postępowania administracyjnego, w ramach którego byłby upoważniony do wystawienia skierowania na badania w celu rozpoznania u niego przedmiotowej choroby zawodowej. Takiego zgłoszenia nie dokonano, a tym samym nie zaszła w ocenie organu wymagana prawem przesłanka do wszczęcia przez PPIS
w Ł. postępowania administracyjnego, jak i do wystawienia skierowania na badania. W niniejszej sprawie wystąpiła więc sytuacja, w której wydano decyzję administracyjną pomimo, iż nie doszło do prawnie skutecznego wszczęcia postępowania, a to stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania w sprawie, jako bezprzedmiotowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi prawomocnym wyrokiem z dnia 23 października 2013 r. sygn. akt III SA/Łd 814/13 uwzględnił skargę S. F.
i uchylił wydane w sprawie decyzje organów obu instancji.
W uzasadnieniu wyroku sąd nie podzielił stanowiska organów w odniesieniu do mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa, jak również co do sposobu zakończenia postępowania przez organ II instancji.
W ocenie sądu materiał dowodowy, a w szczególności treść orzeczenia nr [...] WOMP w Ł. z dnia 25 listopada 1997 r., a także pismo [...] IMP w Ł.
z dnia 25 marca 1998 r., stanowiące odpowiedź na odwołanie S. F. z dnia 10 lutego 1998 r., świadczą o tym, że już w 1997 r. prowadzono w stosunku do skarżącego postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w kierunku rozpoznania choroby zawodowej. Zatem przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. winny być podstawą prawną przeprowadzenia postępowania w sprawie choroby zawodowej u skarżącego oraz wydania decyzji administracyjnych.
Nadto sąd stwierdził, że rozstrzygnięcie organu odwoławczego polegające na uchyleniu decyzji organu I instancji i umorzeniu postępowania nie licuje z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i narusza art. 105 § 1 k.p.a.
Sąd wskazał, że nie można umorzyć postępowania, które nie było wszczęte (jak twierdzi organ odwoławczy), a sam fakt, że organy prowadziły przez tyle lat postępowanie, w toku którego dwukrotnie zawiadamiały o wszczęciu postępowania, przeprowadzane były badania lekarskie, wydawane były decyzje przez organy Inspekcji sanitarnej, które następnie oceniane były przez sąd, przeczy tezie
o bezprzedmiotowości postępowania.
Prowadząc ponownie postępowanie PPIS w Ł., mając na uwadze wspomniany wyrok sądu, wystąpił do IMP w Ł. z o uzupełnienie orzeczenia nr [...] z dnia 25 marca 1998 r.
IMP w Ł. w opinii uzupełniającej z dnia 12 czerwca 2014 r. wyjaśnił, że "Promieniowanie jonizujące jest czynnikiem o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla ludzi, a obowiązujące przepisy prawa dotyczące chorób zawodowych wskazują, że nowotwór popromienny może być uznany za chorobę zawodową, jeżeli prawdopodobieństwo udziału promieniowania w indukcji nowotworu przekracza 10%. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych - do chorób zawodowych zalicza się m.in. choroby wywołane promieniowaniem jonizującym, łącznie z nowotworami złośliwymi. Brak wpisu
o konieczności oszacowania wielkości narażenia nie zmienia faktu, że zgodnie
z obowiązującym wówczas prawem, za choroby zawodowe uważało się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do ww. rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
W przypadku opiniowanego należało określić, czy rozpoznana choroba nowotworowa mogła być spowodowana działaniem czynnika szkodliwego, czyli w tym przypadku - promieniowania jonizującego. Dokonanie ww. oceny polegało na oszacowaniu prawdopodobieństwa indukcji procesu nowotworowego (niezależnie od zapisu prawnego), które wynosiło 0,7%. Tak małe prawdopodobieństwo pozwala z punktu wiedzy medycznej orzec, że rozpoznany rak płuca nie był spowodowany narażeniem na promieniowanie jonizujące. Nie możemy się zgodzić ze stwierdzeniem, że do rozpoznania choroby zawodowej wystarczy jedynie fakt rozpoznania jednostki chorobowej ujętej w wykazie chorób zawodowych i istnienie narażenia zawodowego (nawet o wartościach poniżej progu uznanego za szkodliwy dla zdrowia).
W orzecznictwie dotyczącym chorób zawodowych konieczne jest także znalezienie związku przyczynowo - skutkowego między stwierdzoną chorobą, a narażeniem mogącym daną chorobę wywołać.
Ponadto, analiza fachowego piśmiennictwa medycznego wskazuje na brak dowodów, by promieniowanie jonizujące (w dawkach, na które narażony był opiniowany) było przyczyną rozwoju raka płuca (...).
Podsumowując, w sprawach dotyczących nowotworów będących potencjalnie skutkiem narażenia na promieniowanie jonizujące, pod uwagę zawsze bierze się nie tylko sam fakt narażenia, ale także jego wielkość oraz inne pozazawodowe czynniki ryzyka."
Biorąc pod uwagę powyższe, IMP podtrzymał treść poprzednich orzeczeń i pism wyjaśniających o braku podstaw do rozpoznania u S. F. choroby zawodowej.
W tej sytuacji PPIS w Ł. decyzją z dnia 7 sierpnia 2014 r. nr [...] nie stwierdził
u S. F. choroby zawodowej wymienionej pod poz. 8 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.
Podstawą przyjęcia takiego stanowiska była opinia lekarzy orzeczników poprzedzona wnikliwą oceną narażenia zawodowego.
W odwołaniu od tej decyzji S. F. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, twierdząc, że nowotwór płuca ma związek z narażeniem na promieniowanie jonizujące.
PWIS w Ł., kontynuując postępowanie odwoławcze, pismem z dnia 30 września 2014 r. wystąpił do WOMP w Ł. o wydanie opinii, dlaczego prawdopodobieństwo indukcji nowotworowej poniżej 1% wyklucza rozpoznanie choroby zawodowej u S. F., w sytuacji, gdy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. nie określa wysokości prawdopodobieństwa dla rozpoznania choroby zawodowej.
W obszernym wyjaśnieniu zawartym w piśmie z dnia 27 października 2014 r. WOMP stwierdził, że "sposób, w jaki prowadzi się orzekanie w sprawach dotyczących chorób zawodowych był zawsze i pozostaje w swej istocie taki sam i opiera się zawsze na analizie narażenia zawodowego i zmian w stanie zdrowia oraz na szacowaniu możliwego do przyjęcia związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy warunkami pracy, a zmianami w stanie zdrowia. Byłoby błędne i niczym nieuzasadnione wyciąganie wniosku, że dopiero po wprowadzeniu zmian rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., kiedy to wprowadzono formalnie próg 10% ryzyka indukcji chorób nowotworowych wywołanych promieniowaniem jonizującym przebieg procesu orzeczniczego przeszedł gwałtowne i przełomowe zmiany. Również błędne
i niczym nieuprawnione jest rozumowanie, że w oparciu o przepisy rozporządzenia
z dnia 18 listopada 1983 r. każdy przypadek wystąpienia u osoby narażonej na promieniowanie jonizujące nowotworu złośliwego należało kwalifikować jako chorobę zawodową - po prostu łącząc te dwie okoliczności i nie prowadząc w związku z tym żadnego postępowania diagnostyczno-orzeczniczego. Jeśli w obowiązujących wcześniej przepisach (w tym rozporządzeniu z dnia 18 listopada 1983 r.) nie wskazano wyraźnie wielkości prawdopodobieństwa indukcji nowotworów wywołanych promieniowaniem jonizującym, to nie oznacza to, że w ówczesnym orzecznictwie nic na ten temat nie wiedziano, a przełom nastąpił równocześnie z wprowadzeniem ustawowego zapisu zawartego w rozporządzeniu z dnia 30 lipca 2002 r.
W rzeczywistości zawsze przy orzekaniu brano pod uwagę to, jakie było ryzyko związane z zawodowym narażeniem na promieniowanie jonizujące (oszacowanym na podstawie dozymetrii indywidualnej), a wystąpieniem zmian w stanie zdrowia (...). Wprowadzone w 2002 r. przepisy usankcjonowały jedynie prawnie i tak używane już kryteria szacunkowe. Podobnie, jak wprowadzając do orzecznictwa pojęcia "bezspornie" i "z wysokim prawdopodobieństwem" uściśliły to, co w przepisach z 1983 r. ujęto w formie rozległego zapisu o łącznym "uwzględnianiu: rodzaju, stopnia, czasu narażenia zawodowego, sposobu wykonywania pracy, bezpośredniego kontaktu
z chorymi zakaźnie lub materiałem pochodzącym od tych chorych oraz z czynnikami powodującymi choroby inwazyjne, uczuleniowe i nowotworowe", a co w istocie zawsze w trakcie procesu orzeczniczego polegało na tym, aby związek pomiędzy narażeniem zawodowym, a rozpoznaną chorobą udowodnić z pewnością lub z jak największym prawdopodobieństwem, sankcjonując podstawy do rozpoznania choroby zawodowej lub też wykluczając istnienie takiego związku lub też dostrzegając jedynie znikome prawdopodobieństwo uznać brak podstaw do uznania choroby za będącą następstwem wykonywanej pracy lub w danym narażeniu.
Orzekanie o związku przyczynowym lub o jego braku pomiędzy narażeniem zawodowym, a rozpoznaną chorobą z całkowitą (100%) pewnością należy do rzadkości. W większości przypadków orzeczniczych szacuje się - jak już wspomniano - możliwy udział czynnika zawodowego w zainicjowaniu zmian w stanie zdrowia.
Należy wyraźnie zaznaczyć, że nie można przyjąć, iż w przypadku P. S. F. nie dotyczą zasady ogólnie przyjęte w postępowaniu orzeczniczym. Ponieważ przy orzekaniu wiadomo było, bo wynikało to ze stanu aktualnej wiedzy medycznej, jakie jest przyjęte prawdopodobieństwo indukcji nowotworowej spowodowanej promieniowaniem jonizującym i że musi ono wynosić minimum 10%, podczas, gdy w przypadku P. S. F. nie osiągnęło 1%, to nie można było uznać, że ponieważ zapisów takich nie ma w przepisach z 1983 r., to jest to powód, aby nie brać ich pod uwagę. W rzeczywistości, jak już wspomniano powyżej, bez względu na formę zapisu ustawowego proces orzeczniczy zawsze dążył do znalezienia lub wykluczenia związku pomiędzy pracą,
a chorobą i rzetelnego uzasadnienia tego faktu w oparciu o dostępną wiedzę. Stąd też rozumowanie, że ponieważ sprawa rozpatrywana jest w oparciu o przepisy z 1983 r., to automatycznie nie można korzystać z postępów techniki i medycyny jest nieuzasadnione i niezgodne ze standardami obowiązującymi w naukach medycznych. Skoro wyliczone ryzyko indukcji nowotworowej u P. S. F. wyliczono zarówno 25 listopada 1997 r. (orzeczenie nr [...]), jak i w późniejszych szacunkach, jako niższe niż 1%, to oznacza to, że faktycznie zawsze było ono dużo niższe niż uprawniające do przyjęcia, że indukcja procesu nowotworowego była wynikiem z pewnością lub wysokim prawdopodobieństwem promieniowania jonizującego, a nie także innych czynników współistniejących i nie można przyjąć, że zapis rozporządzenia z 18 listopada 1983 r. zwalnia od takiego rozumowania. Konkludując należy stwierdzić, że niezależnie od stanu prawnego w kontekście, którego będzie rozpatrywana sprawa P. S. F., zachorowanie przez niego na nowotwór złośliwy płuca nie ma związku
z narażeniem zawodowym. Nie sposób nie dostrzec, że przepisy prawa wymagają udowodnienia powyższego związku a w przypadku P. S. F. związku takowego nie wykazano."
Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [...] znak [...], PWIS w Ł., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 2011 r. nr 212, poz.1263 ze późn.zm.), art. 2351 i 2352 Kodeksu pracy z dnia 26 czerwca 1974 r. (Dz.U z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 ze zm.) w zw. z § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 105, poz. 869) i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim ustalenia uprawnionych jednostek orzeczniczych, prowadzą do jednoznacznego wniosku, że brak jest podstaw do stwierdzenia u S. F. choroby zawodowej.
PWIS w Ł. podkreślił, że nowotwory złośliwe wywołane przez promieniowanie jonizujące nie wykazują żadnych cech swoistych i nie różnią się pod względem klinicznym i histopatologicznym od nowotworów występujących spontanicznie
w populacji ogólnej. Aby nowotwór złośliwy mógł być uznany za chorobę zawodową należy ustalić, że został on wywołany promieniowaniem jonizującym występującym
w środowisku pracy. W związku z tym uregulowaniem szczególna rola w postępowaniu przypada jednostkom orzeczniczym uprawnionym do orzekania w sprawie chorób zawodowych.
Organ wskazał, że jednym z niezbędnych elementów postępowania orzeczniczego jest ocena narażenia zawodowego. Z ustaleń jednostek orzeczniczych, które orzekały
w niniejszym postępowaniu, wynika, że przy ustalaniu związku przyczynowego rozpoznanego nowotworu złośliwego z przebytą ekspozycją zawodową na promieniowanie jonizujące obowiązuje zasada ustalenia prawdopodobieństwa. Szacunek prawdopodobieństwa wymaga danych o wielkości i charakterze narażenia
w poszczególnych latach pracy oraz danych o narażeniu na inne pozazawodowe czynniki ryzyka.
W rozpatrywanym przypadku prawdopodobieństwo związku przyczynowego między narażeniem zawodowym na promieniowanie jonizujące, a nowotworem płuca, oszacowano znacznie poniżej 1% i dlatego wielkość tego prawdopodobieństwa nie upoważnia do przyjęcia zawodowej etiologii raka. Istotne w sprawie jest to, że S. F. palił papierosy i z tym czynnikiem ryzyka (z przeważającym prawdopodobieństwem) obie jednostki orzecznicze łączą rozpoznany u niego nowotwór.
Z pisma IMP w Ł. z dnia 25 marca 1998 r. wynika, że palenie papierosów jest istotnym pozazawodowym czynnikiem ryzyka rozwoju nowotworu płuc, a prawdopodobieństwo indukcji nowotworów złośliwych u palaczy papierosów jest określone na około 90%.
W piśmie Instytutu z dnia 10 kwietnia 2008 r. zawarto informacje, iż w dokumentacji Przychodni Chorób Zawodowych IMP w Ł., gdzie S. F. był objęty opieką profilaktyczną i był badany w ramach badań okresowych od 1967 r. do 1996 r., odnotowano, że S. F. palił papierosy w ilości 20 szt. dziennie do połowy lat 90-tych. W związku z powyższym nie ma merytorycznego uzasadnienia do uznania związku przyczynowego choroby z narażeniem zawodowym i rozpoznania choroby zawodowej u S. F.
PWIS podkreślił, iż w orzekaniu o zawodowej etiologii nowotworów nie można pominąć danych literaturowych dotyczących przedmiotu sprawy.
IMP w Ł., w opinii uzupełniającej z dnia 12 czerwca 2014 r., zaznaczył, iż analiza fachowego piśmiennictwa medycznego wskazuje na brak dowodów, by promieniowanie jonizujące w dawkach, na które był narażony S. F., było przyczyną rozwoju raka płuca.
Również z pisma IMP w Ł. z dnia 25 marca 1998 r. wynika, iż w piśmiennictwie epidemiologicznym nie ma żadnych dowodów na możliwość wywołania tego nowotworu przez przewlekłe narażenie na promieniowanie X lub gamma.
Reasumując, organ - powołując się na § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) - stwierdził, że w tej sprawie obie jednostki orzecznicze ponownie wypowiedziały się negatywnie odnośnie związku choroby rozpoznanej u S. F. z narażeniem na promieniowanie jonizujące, także w kontekście w/w przepisów, gdyż ocena narażenia zawodowego dokonana przez wyspecjalizowane jednostki orzecznicze, posiadające wiedzę z zakresu ochrony radiologicznej i patologii zawodowej, wykazała, że zainteresowany nie był narażony na promieniowanie jonizujące w stopniu mogącym stwarzać ryzyko zachorowania na stwierdzony u niego nowotwór płuca.
Rozpoznany u S. F. nowotwór płuca należy łączyć z przeważającym prawdopodobieństwem z paleniem papierosów.
W ocenie PWIS w Ł. stanowisko jednostek orzeczniczych wyrażone w piśmie z dnia 12 czerwca 2014 r. (pismo IMP w Ł.) i 27 października 2014 r. (pismo WOMP
w Ł.) zostało w sposób wyczerpujący uzasadnione i w pełni przekonuje o braku podstaw do stwierdzenia u S. F. choroby zawodowej wymienionej
w pozycji 8 wykazu chorób zawodowych.
Organ zauważył, że niezwykle wyczerpujące uzasadnienie zawiera opinia Poradni WOMP w Ł. z dnia 27 października 2014 r., w której wskazano, że bez względu na formę zapisu ustawowego sposób, w jaki prowadzi się orzekanie w sprawach dotyczących chorób zawodowych, zawsze opiera się na analizie narażenia zawodowego i zmian w stanie zdrowia, a następnie na szacowaniu istnienia możliwego do przyjęcia związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy warunkami pracy,
a zmianami w stanie zdrowia. Ze wspomnianego pisma wynika mianowicie, że przepisy prawa wprowadzając do orzecznictwa pojęcia "bezspornie" i "z wysokim prawdopodobieństwem" uściśliły to, co w przepisach z 1983 r. ujęto w formie rozległego zapisu o łącznym "uwzględnianiu: rodzaju, stopnia, czasu narażenia zawodowego, sposobu wykonywania pracy, bezpośredniego kontaktu z chorymi zakaźnie lub materiałem pochodzącym od tych chorych oraz z czynnikami powodującymi choroby inwazyjne, uczuleniowe i nowotworowe", a co w istocie zawsze w trakcie procesu orzeczniczego polegało na tym, aby związek pomiędzy narażeniem zawodowym,
a rozpoznaną chorobą udowodnić z pewnością lub z jak największym prawdopodobieństwem, sankcjonując podstawy do rozpoznania choroby zawodowej lub też wykluczając istnienie takiego związku lub też dostrzegając jedynie znikome prawdopodobieństwo uznać brak podstaw do uznania choroby za będącą następstwem wykonywanej pracy. Organ wydający decyzję związany jest treścią orzeczenia lekarskiego, które ocenia stan zdrowia pracownika (byłego pracownika) i określa, czy rozpoznane schorzenie odpowiada wymienionemu w wykazie chorób zawodowych,
a także ocenia, czy warunki pracy miały wpływ na powstanie tego schorzenia. Takie orzeczenie lekarskie stanowi podstawowy środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej.
Państwowy Inspektor Sanitarny nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli właściwa jednostka orzecznicza wypowiada się w danej sprawie negatywnie, co w tym przypadku miało miejsce. Ustalony stan faktyczny i prawny sprawy niniejszej uzasadniał więc utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi S. F. wniósł o ponowne rozpatrzenie jego sprawy i uznanie choroby zawodowej pod postacią raka płuca.
W motywach skargi strona powtórzyła dotychczasową argumentację i wskazała, że przez cały okres pracy w Oddziale Radioterapii od 1964 r. do 1995 r. wykonywała zabiegi ręcznych aplikacji radu, tubek i igieł radu w teren nowotworów złośliwych
o różnych lokalizacjach.
Orzeczenia WOMP z 1997 r. i IMP z 1998 r. o braku podstaw do uznania choroby zawodowej, oparte były wyłącznie na wynikach wskazań dozymetrów fotograficznych, bez znajomości stanowiska pracy skarżącego. Skarżący podniósł, że we wszystkich przypadkach aplikacji radu na sali operacyjnej w warunkach jałowych, w znieczuleniu ogólnym nie było możliwości umieszczenia dozymetru na jałowym fartuchu, dlatego dozymetr zostawał w szatni. Z tych powodów od 1980 r. fizycy ochrony radiologicznej dokonywali pomiarów ekspozycji napromieniania specjalną aparaturą podczas wszystkich etapów pracy z radem. Pomiary te pozwalały na dokładne oszacowanie wielkości ekspozycji. Wyniki tych pomiarów zaginęły. Zarówno igły radu, jak i tubki radu w czasie długotrwałej pracy ulegały często mechanicznym uszkodzeniom
z rozszczelnieniem. Powodowało to wydzielanie gazowej frakcji radu - radonu.
Skarżący zaprzeczył także, że palił papierosy do połowy lat 90-tych. Podniósł, że
w wywiadzie podczas badania w Przychodni Chorób Zawodowych w 1997 r. podał, że palił papierosy z przerwami do 1982 r. W lipcu 1990 r. przebył ciężki, rozległy zawał serca z niewydolnością krążenia. W okresie rehabilitacji pozawałowej stwierdzono
u niego zmianę ogniskową w płucu lewym, która w dalszych badaniach okazała się rakiem płuca. Operację całkowitego usunięcia płuca skarżący przebył w 1993 r.
Ponadto skarżący wskazał, że stwierdzono u niego bardzo rzadką postać raka gruczołowego - carcinoma bronchioalveolare, co do którego w piśmiennictwie onkologicznym brak jest jednoznacznych dowodów, że jest on rakiem tytoniozależnym. Częściej na ten typ raka chorują osoby niepalące, co przemawia za tezą, że nie jest to rak tytoniozależny. Za tezą tą przemawia lokalizacja raka w obwodowych częściach płuc, poza oskrzelem. Ponad 10-letni okres od zaprzestania palenia papierosów powoduje całkowite wygaśnięcie ryzyka indukcji raka tytoniozależnego. Przedstawione fakty narażenia zawodowego na promieniowanie jonizujące radu, radonu, promieniowania X przemawiają – według skarżącego - za przeważającym prawdopodobieństwem związku z chorobą raka płuca.
Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w motywach zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 20 marca 2015 r. skarżący poparł skargę, zaś pełnomocnik uczestnika postępowania – Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. A wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) w zw. z art. 3 § 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), przywoływanej dalej w tekście jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Powyższe oznacza, że sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi, normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Sprawa ustalenia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej S. F. była już trzykrotnie przedmiotem zainteresowania organów administracyjnych obu instancji, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który kolejnymi wyrokami z dnia: 4 marca 2009 r. sygn. akt III SA/Łd 607/08, 13 października 2010 r. sygn. akt III SA/Łd 364/10 i 23 października 2013 r. sygn. akt III SA/Łd 814/13 uchylał wydawane dotychczas decyzje PWIS w Ł. oraz PPIS w Ł. i jeden raz Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 6 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 207/11 podzielił stanowisko WSA w Łodzi zaprezentowane w wyroku z dnia 13 października 2010 r. sygn. akt III SA/Łd 364/10 i oddalił skargę kasacyjną PWIS
w Ł.
Stosownie do treści art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że uregulowanie zawarte
w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a., oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania
w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (por: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 czerwca 2014 r. sygn. akt II FSK 1889/12 - Lex nr 1518953).
Biorąc pod uwagę zasadę wynikającą z przywołanego art. 153 p.p.s.a. rolą sądu badającego obecnie legalność podjętych w sprawie decyzji administracyjnych była ocena, czy organy I, jak i II instancji, kontynuując postępowanie wyjaśniające zastosowały się do oceny prawnej oraz wytycznych zaprezentowanych w motywach prawomocnych wyroków wydanych dotychczas w tej sprawie.
Podkreślić w tym miejscu trzeba, że kluczowe znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia tej sprawy miał wyrok WSA w Łodzi z dnia 23 października 2013 r. sygn. akt III SA/Łd 814/14, w którym przesądzono definitywnie, że w stosunku do skarżącego S. F. już w 1997 r. zostało wszczęte postępowanie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. Orzeczenia WOMP nr [...] z dnia 25 listopada 1997 r. oraz IMP nr [...] z dnia 25 marca 1998 r. zostały wydane w trybie § 7 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.), przywoływanego dalej w tekście jako "rozporządzenie", po skierowaniu skarżącego przez pracodawcę - w trybie § 3 tegoż rozporządzenia. W rezultacie sąd stwierdził, że to przepisy obowiązującego ówcześnie art. 231 ust. 2 Kodeksu pracy, na podstawie którego zostało wydane rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1993 r., powinno być podstawą prawną prowadzenia postępowania w sprawie choroby zawodowej u skarżącego oraz wydania decyzji administracyjnych.
Uwzględniając wspomnianą ocenę prawną oraz zgromadzony w sprawie kompletny materiał dowodowy sąd stwierdził, że PPIS, a w ślad za nim PWIS, w zgodzie z art. 153 p.p.s.a. przeprowadziły postępowanie wyjaśniające z poszanowaniem zasad proceduralnych zakreślonych brzmieniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.
i w rezultacie wydały decyzje administracyjne odpowiadające przepisom obowiązującego prawa. W motywach podjętych rozstrzygnięć organy rzetelnie
i rzeczowo wypowiedziały się, dlaczego brak jest podstaw do stwierdzenia u S. F. choroby zawodowej.
Zgodnie z treścią § 1 rozporządzenia za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy (ust. 1). Przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się: rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy, bezpośredni kontakt z chorymi zakaźnie lub z materiałem pochodzącym od tych chorych oraz z czynnikami powodującymi choroby inwazyjne, uczuleniowe
i nowotworowe (ust. 2).
Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych są według § 7 ust. 1 rozporządzenia poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych, a w odniesieniu do pracowników kolejowych - oddziały i poradnie medycyny pracy kolejowej służby zdrowia. Jednostki organizacyjne wymienione w ust. 1-3 wydają orzeczenie w sprawie choroby zawodowej na podstawie informacji
o zagrożeniach zawodowych, wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia, wyników przeprowadzonych badań klinicznych i dokumentacji lekarskiej (§ 7 ust. 4 rozporządzenia).
Jednostki organizacyjne, o których mowa w § 7 ust. 1-3, po dokonaniu oceny stanu zdrowia badanego przesyłają orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej wraz z posiadaną niezbędną dokumentacją państwowemu terenowemu lub portowemu inspektorowi sanitarnemu, zwanemu dalej "właściwym inspektorem sanitarnym" (§ 8 ust. 1 rozporządzenia).
Na podstawie orzeczenia, o którym mowa w § 8, oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego właściwy ze względu na siedzibę zakładu pracy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia (§ 10 ust. 1 rozporządzenia).
W punkcie 8 załącznika do rozporządzenia w wykazie chorób zawodowych wymienione są choroby wywołane promieniowaniem jonizującym łącznie z nowotworami złośliwymi.
Z przywołanych przepisów wynika w sposób wyraźny, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest łączne spełnienie dwóch warunków. Po pierwsze, rozpoznane schorzenie musi figurować w wykazie chorób zawodowych, a po drugie - musi zostać spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
Podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej jest zatem, poza rozpoznaniem
u pracownika lub byłego pracownika choroby, określonej w wykazie chorób zawodowych, ustalenie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich świadczył on pracę.
Istotne jest zatem ustalenie, czy na stanowisku pracy był on eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, a tym samym czy podczas wykonywania pracy był on narażony na powstanie tej choroby. Dla uznania rozpoznanego schorzenia za chorobę zawodową istotne jest zatem każdorazowo dokładne zbadanie warunków,
w jakich pracownik lub były pracownik wykonywał pracę i ustalenie występowania na jego stanowisku pracy narażenia na określone czynniki szkodliwe dla zdrowia.
Jeśli przyczyną, która wywołała objawy chorobowe są czynniki bezspornie występujące w środowisku jego pracy, to wówczas istnieje podstawa do stwierdzenia istnienia związku przyczynowo - skutkowego. Stwierdzenie choroby zawodowej bądź brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej orzeka wyspecjalizowana w tym zakresie jednostka w sprawach chorób zawodowych. Treść wydanego orzeczenia lekarskiego wiąże inspektora sanitarnego, który na tej podstawie wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia.
Oznacza to, że organ administracyjny nie może samodzielnie, sprzecznie z treścią orzeczenia lekarskiego, wydać decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Związanie organów inspekcji sanitarnej treścią orzeczenia lekarskiego nie zwalnia ich jednak
z obowiązku dokonania oceny jego wiarygodności i wartości dowodowej w graniach wskazanych w art. 80 k.p.a. W tym zakresie organy mogą również żądać uzupełnienia bądź wyjaśnienia treści orzeczenia lekarskiego, jako że nie dysponują specjalistyczną wiedzą medyczną. Orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione.
W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że o ile organ administracji nie może dokonać wbrew opinii rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, o tyle organ nie może również oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii
w kierunku przez siebie wskazanym, bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Organ ma obowiązek kontrolować, czy wydane orzeczenia wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Orzeczenie lekarskie musi w sposób wszechstronny i przekonujący wyjaśniać wszystkie wątpliwości. Opinia jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań tej jednostki, ale również do innych zebranych dowodów.
Nie są wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy orzeczenia lekarskie, które nie odnoszą się w sposób szczegółowy do całości zgromadzonego materiału dowodowego
w sprawie. Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonującego uzasadnienia, wywołującej wątpliwości bądź sprzecznej
z przepisami prawa (por. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2009 r. sygn. akt II OSK 35/09 – Lex nr 507816 i z dnia 5 listopada 1998 r. sygn. akt I SA 1200/98 – Lex nr 45833, Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Krakowie z dnia 21 maja 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 1467/13 – Lex nr 1468159, w Gdańsku z dnia 4 sierpnia 2011 r. sygn. akt III SA/Gd 244/11 – Lex nr 864352, w Krakowie z dnia 18 listopada 2010 r. sygn. akt III SA/Kr 546/10 – Lex nr 625795).
Z zebranej w sprawie dokumentacji wynika, że skarżący S. F. był zatrudniony w warunkach narażenia na promieniowanie jonizujące w latach 1963-1996 w Oddziale Onkologii Ogólnej Ośrodka Onkologicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. A w Ł. (aktualna nazwa Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. A w Ł.).
Pracując jako lekarz na stanowisku asystenta (w latach 1964-1972), a następnie ordynatora Oddziału Radioterapii w każdym roku przez 6 miesięcy pracował w Oddziale Radioterapii Ginekologicznej, zajmując się zabiegami radioterapii i brachyterapii, przy których stosowano aplikatory z radem. Do obowiązków lekarza należała ich ręczna aplikacja i ewakuacja źródeł radowych. Według danych o narażeniu zawodowym S. F. był objęty indywidualną kontrolą dawek promieniowania jonizującego (w cyklu kwartalnym) w latach 1966-1995.
Szpital, w którym skarżący zatrudniony był jako lekarz Ośrodka Onkologicznego Wojewódzkiego Szpitala im. A w Ł., znajdował się pod nadzorem dozymetrycznym IMP w Ł. i Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej w W. Na podstawie wykazu dawek indywidualnych, jakie w okresie pracy zawodowej otrzymał skarżący, stwierdzono, że zmierzone dawki promieniowania były niższe nawet od obowiązującego limitu rocznego dawki dla osób nie pracujących zawodowo z promieniowaniem jonizującym i wynoszącego 5 mSv. Jedynie w roku 1969 S. F. narażony był na roczną dawkę skuteczną promieniowania wyższą aniżeli limit dawki dla osób nie narażonych zawodowo (dawka skuteczna w roku 1969 wynosiła 11,8mSv), ale i ta dawka była kilkakrotnie niższa od obowiązującej wówczas (50 mSv) dawki rocznej dla osób pracujących zawodowo z promieniowaniem i niemal o połowę niższą od obowiązującej obecnie (20 mSv).
Co istotne, narażenie nie miało charakteru stałego, ponieważ zdarzały się okresy czasu (1970 r. - 1972 r., 1974 r., 1980 r., 1982 r., 1987 r., 1989 r. - 1994 r.), w których narażenie nie występowało w ogóle.
Z poczynionych przez organy obu instancji ustaleń wynika także, że S. F. był palaczem papierosów. Według informacji skarżącego nie pali on papierosów od 1983 r. (w skardze zaś wskazał, że od 1982 r.), a poprzednio palił papierosy okazjonalnie w ilości 5 sztuk dziennie. Informacje te są jednak sprzeczne z danymi dotyczącymi palenia papierosów znajdującymi się w dokumentacji Przychodni Chorób Zawodowych IMP, gdzie S. F. od 1967 r. do 1996 r. był objęty opieką profilaktyczną. Dokumentacja badań okresowych potwierdza, że skarżący palił papierosy do połowy lat 90-tych w ilości 20 sztuk dziennie.
Bezspornym jest, że wydane w tej sprawie orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. z dnia 25 listopada 1997 r. nr [...] stwierdza brak merytorycznego uzasadnienia do rozpoznania choroby zawodowej.
W orzeczeniu tym wskazano jednocześnie, że oszacowana wartość prawdopodobieństwa związku przyczynowego choroby wymienionej w punkcie 1 rozpoznania z zawodową ekspozycją na ekspozycją na promieniowanie jonizujące, jest znacznie mniejsze niż 1 %.
Stanowisko WOMP o braku merytorycznego uzasadnienia do uznania związku przyczynowego choroby z narażeniem zawodowym i rozpoznania choroby zawodowej podtrzymał także Instytut Medycyny Pracy w Ł. w orzeczeniu z dnia 25 marca 1998 r. nr [...], wskazując dodatkowo, że za pozazawodową etiologią stwierdzonego u skarżącego nowotworu złośliwego płuca poza wskazanymi wyżej argumentami przemawia fakt, że w piśmiennictwie epidemiologicznym nie ma żadnych dowodów na możliwość wywołania tego nowotworu przez przewlekłe narażenie na promieniowanie X lub gamma. Ponadto lekarz odwołując się do załączonej dokumentacji podniósł, że skarżący palił papierosy i z tym czynnikiem należy łączyć rozpoznany nowotwór. Prawdopodobieństwo indukcji nowotworów złośliwych płuc u palaczy papierosów jest określone na około 90 %.
Wspomniane orzeczenia, co potwierdza załączona do akt dokumentacja, zostały uzupełnione przez IMP (opinia z dnia 12 czerwca 2014 r.) i WOMP (opinia z dnia 27 października 2014 r.) na wniosek odpowiednio organu I i II instancji w kontekście wytycznych WSA w Łodzi.
Obie wyspecjalizowane jednostki orzecznicze nie zmieniły dotychczasowego stanowiska w sprawie, twierdząc konsekwentnie, że zachorowanie skarżącego na nowotwór złośliwy płuca nie ma związku z narażeniem zawodowym, wobec czego brak jest merytorycznych przesłanek do rozpoznania choroby zawodowej.
Jednocześnie IMP oraz WOPM, odwołując się do posiadanej dokumentacji oraz fachowego piśmiennictwa medycznego, rzeczowo i logicznie wyjaśniły, że nawet
w przypadku braku w treści rozporządzenia z 1983 r. zapisu expressis verbis
o konieczności oszacowania wielkości narażenia, zgodnie z obowiązującym wówczas prawem za choroby zawodowe uważało się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Innymi słowy, w przypadku skarżącego należało określić, czy rozpoznana choroba nowotworowa mogła być spowodowana działaniem czynnika szkodliwego (promieniowania jonizującego). Dokonanie tej oceny polegało na oszacowaniu prawdopodobieństwa indukcji procesu nowotworowego, które w przypadku skarżącego wyniosło 0,7%. Zdaniem IMP oraz WOMP brak jest zatem związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy stwierdzoną chorobą, a narażeniem mogącym wywołać nowotwór płuca u skarżącego.
Wyjaśniono także, iż w sprawach dotyczących nowotworów niezależnie od treści obowiązujących w danym okresie czasu przepisów prawa (czy to rozporządzenia
z 1983 r., czy to rozporządzenia z 2002 r.), proces orzekania w sprawach dotyczących chorób zawodowych był zawsze i jest taki sam, opierał się bowiem na analizie narażenia zawodowego i zmian w stanie zdrowia oraz na szacowaniu możliwego do przyjęcia związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy warunkami pracy, a zmianami w stanie zdrowia. WOMP podniósł, że wprowadzone w 2002 r. przepisy usankcjonowały prawnie używane dotychczas kryteria szacunkowe doprecyzowując rozległe zapisy rozporządzenia z 1983 r. Skoro ryzyko indukcji nowotworowej u skarżącego wyliczono zarówno w orzeczeniu z 25 listopada 1997 r. nr [...], jak i w późniejszych szacunkach jako niższe niż 1 % (0,7%), to oznacza to, że faktycznie zawsze było ono dużo niższe niż uprawniające do przyjęcia, że indukcja procesu nowotworowego była wynikiem z pewnością lub wysokim prawdopodobieństwem promieniowania jonizującego, a nie także innych czynników współistniejących i nie można przyjąć, że zapis rozporządzenia z 19 listopada 1983 r. zwalnia od takiego rozumowania.
Wobec powyższego rację mają organy administracyjne obu instancji twierdząc, że orzeczenia IMP oraz WOMP, uzupełnione przywołanymi wyżej opiniami są spójne
i rzeczowe, zostały także rzetelnie, logicznie i kompleksowo uzasadnione, w związku
z czym brak jest podstaw do ich kwestionowania. Skoro zaś, jak zostało to już stwierdzone na wstępie rozważań, organ inspekcji sanitarnej związany jest treścią orzeczenia lekarskiego i nie może samodzielnie wydać decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej, to nie można automatycznie czynić PPIS, a następnie PWIS zarzutu naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego S. F.
W motywach decyzji organy obu instancji odnosząc się do obszernego, kompletnego materiału dowodowego, w tym dokumentacji medycznej, informacji o zagrożeniach zawodowych w środowisku pracy skarżącego, dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia - zgodnie z zasadami art. 107 § 3 k.p.a. wyjaśniły powody podjęcia kwestionowanych decyzji. Istotne w tej sprawie jest wreszcie to, że zarówno IMP, jak
i WOMP - uzupełniając swoje orzeczenia z 1998 r. i 1997 r. - nie zmieniły dotychczas prezentowanego stanowiska o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, wskazując zgodnie na brak związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy stwierdzoną chorobą a narażeniem występującym w miejscu pracy, mogącym daną chorobę wywołać. Co więcej, obie jednostki specjalistyczne akcentują, że rozpoznany
u skarżącego nowotwór należy łączyć z dużym prawdopodobieństwem z paleniem papierosów przez okres ponad 20 lat. Skoro zaś prawdopodobieństwo indukcji nowotworów złośliwych płuc u palaczy papierosów jest określone na około 90 %, brak jest merytorycznych podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Zdaniem sądu wydane w sprawie decyzje organów obu instancji są zgodne
z przepisami prawa materialnego i procesowego, wobec czego brak jest jakichkolwiek podstaw do ich usunięcia z obrotu prawnego.
Odnosząc się do treści skargi stwierdzić trzeba, że żaden z podniesionych w niej argumentów nie mógł rzutować na wynik sprawy.
Twierdzenia skarżącego o paleniu papierosów do 1982 r. w świetle poczynionych wyżej rozważań sąd ocenił jako zupełnie niewiarygodne i nie znajdujące oparcia w aktach sprawy.
Kwestie zaś typowo medyczne, a mianowicie fakt, że nowotwór płuca, na który zachorował skarżący, jego lokalizacja oraz piśmiennictwo onkologiczne dowodzą - jak podnosi skarżący - że nie jest to rak tytoniozależny, nie mogły zostać merytorycznie zweryfikowane przez sąd, który nie posiada specjalistycznej wiedzy w tym zakresie. Argumenty te są wyrazem polemiki skarżącego z wydanymi w jego sprawie negatywnymi orzeczeniami wyspecjalizowanych jednostek orzeczniczych i z podanych wyżej powodów nie mogły doprowadzić do wzruszenia wydanych decyzji.
Już tylko na marginesie wspomnieć wypada, że przypadek skarżącego był weryfikowany również w świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. nr 132, poz. 1115) i stanowisko lekarzy orzeczników o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego nie uległo zmianie.
Mając powyższe na uwadze sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
kk
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło