III SA/Łd 606/14
WyrokWSA w Łodzi2014-09-12
Skład orzekający: Janusz Furmanek, Ewa Cisowska - Sakrajda, Janusz Nowacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia, nieprawidłowe używanie wykresówek i brak wymaganej dokumentacji, pomimo twierdzeń strony skarżącej o wykorzystywaniu pojazdów również w działalności rolniczej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego, nakładając karę pieniężną. Twierdzenia strony skarżącej o wykorzystywaniu pojazdów w gospodarstwie rolnym oraz o braku świadomości ciążących obowiązków zostały uznane za nieudowodnione i niewiarygodne. Brak wymaganej dokumentacji oraz niewłaściwe jej przechowywanie, w tym rzekoma kradzież wykresówek z pozostawionego bez nadzoru pojazdu, nie stanowiły okoliczności zwalniających z odpowiedzialności administracyjnej. Sąd podkreślił, że ciężar udowodnienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność spoczywa na przedsiębiorcy, a profesjonalny charakter działalności wymaga szczególnej staranności w prowadzeniu dokumentacji.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję nakładającą na przedsiębiorcę P.G. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia, używanie nieodpowiednich wykresówek, brak wymaganych wpisów na wykresówkach oraz nieokazanie dokumentów potwierdzających nieprowadzenie pojazdu. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego, w szczególności pominięcie faktu prowadzenia gospodarstwa rolnego i wykorzystywania pojazdów również w tej działalności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 września 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska - Sakrajda (spr.) Sędzia NSA Janusz Nowacki Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2014 roku sprawy ze skargi P. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oddala skargę.
Decyzją z dnia [...]r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]r. o nałożeniu na P.G., prowadzącego działalność gospodarczą Produkcja Brykietów z Trocin P.G., kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł.
W uzasadnieniu tej decyzji podniósł, że podstawę faktyczną decyzji organu pierwszej instancji stanowiło wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia, wykonywanie przez skarżącego przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące, zastosowanie typu wykresówki niezatwierdzonego lub nieprzeznaczonego do danego typu urządzenia rejestrującego, okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera przepisowych wpisów w postaci miejsca lub daty końcowej używania wykresówki, nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24 – godzinnego okresu, nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Na podstawie upoważnienia z dnia 12 czerwca 2013r. inspektorzy transportu drogowego przeprowadzili kontrolę w siedzibie przedsiębiorstwa P.G. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: Produkcja Brykietów z Trocin P.G. Przedmiotem kontroli były regulacje, m.in. związane z przestrzeganiem obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego wynikających z art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz.U. z 2013, poz. 1414), zwanej dalej u.t.d., przestrzeganiem przepisów ustawy o czasie pracy kierowców, jak również przestrzeganiem przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85. Przedsiębiorca do kontroli okazał zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne nr [...] wydane przez Starostę [...] w dniu 27 lutego 2013r. W okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli przedsiębiorca nie zatrudniał oraz nie powierzał wykonywana przewozów innym kierowcom. Okres objęty kontrolą to 25 czerwca 2012r. – 24 czerwca 2013r.
W odwołaniu od decyzji z dnia 25 listopada 2013r. nakładającej karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. P.G. zarzucił naruszenie art. 7, art. 9, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszystkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie udzielenie informacji na temat wyłączenia przewozów wykonywanych przez przedsiębiorcę z obowiązku rejestracji norm czasu pracy, ograniczenie czynności dowodowych i wydanie rozstrzygnięcia na podstawie okoliczności nie mających oparcia w materiale dowodowym.
Uzasadniając te zarzuty skarżący wyjaśnił, że obok działalności produkcyjnej prowadzi gospodarstwo rolne. Samochody podane kontroli były wykorzystywane również w tej działalności, a zatem nie istniał obowiązek używania wykresówek. Nie można określić na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy z dokładnością do poszczególnych dni czy popełniono naruszenie lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d., czy też nie. Nie wiadomo nawet, kto prowadził pojazd. Organ kontrolny przyjął a priori, że wszystkie przewozy wykonywane przez stronę były związane z działalnością gospodarczą. Skarżący składając zeznania był przeświadczony, że pytania dotyczą również przewozów wykonywanych w związku z działalnością rolniczą. Nie uzyskał informacji, że prawo traktuje odrębnie przewozy wykonywane w ramach gospodarstwa rolnego od przewozów wykonywanych w ramach działalności produkcyjnej.
Po rozpatrzeniu tego odwołania organ drugiej instancji, wydając zaskarżoną decyzję, za udowodnione uznał na podstawie zeznań przedsiębiorcy w charakterze strony złożonych w dniu 10 lipca 2013r., że w okresie od 25 czerwca 2012r. do 27 lutego 2013r. (tj. do dnia uzyskania od Starosty [...] zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne) wykonywał przewozy drogowe pomocniczo w stosunku do prowadzonej przez siebie działalności produkcyjnej polegającej na produkcji brykietów z trocin, od której uiszczał podatek dochodowy w formie ryczałtu. W ocenie organu drugiej instancji powyższe oznacza, że do 27 lutego 2013r. skarżący nie dysponował ważnym zaświadczeniem na przewozy drogowe na potrzeby własne, co oznacza popełnienie naruszenia Ip. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. Przedsiębiorca w okresie objętym kontrolą dysponował trzema pojazdami do przewozu rzeczy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3, 5 tony, tj. o nr rej. [...], [...] i [...]. W ocenie organu drugiej instancji, kara pieniężna za powyższe naruszenie w wysokości 8.000 zł została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Organ drugiej instancji za udowodnione uznał na podstawie protokołu oględzin pojazdu o nr rej. [...] marki AVIA, że pojazd ten nie został wyposażony w urządzenie rejestrujące (tachograf). Pojazdem tym w okresie objętym kontrolą, jak wynika z zeznań przedsiębiorcy, były wykonywane przewozy drogowe związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Popełniono zatem naruszenie Ip. 6.1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., a kara pieniężna w wysokości 3.000 zł została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Odnośnie naruszenia polegającego na nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek w ciągu tego samego 24 – godzinnego okresu, tj. naruszenie Ip. 6.3.1 załącznika nr 3 do u.t.d., organ drugiej instancji podniósł, że skarżący wykonując przewóz drogowy w dniu 6 marca 2013r. pojazdem o nr rej. [...] o godzinie 21:00 wyjął wykresówkę z tachografu, a na jej miejsce o godzinie 21:10 tego samego dnia włożył następną, w sposób nieuzasadniony używając kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu. Przewóz podlegał przepisom rozporządzenia nr 561/2006 (WE). W związku z powyższym organ drugiej instancji uznał, że kara pieniężna w wysokości 200 zł została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Do kontroli okazano 12 wykresówek używanych przez przedsiębiorcę w pojeździe marki AVIA o nr rej. [...], w którym zainstalowano tachograf posiadający zatwierdzenie typu eII 20, które nie posiadały znaku zatwierdzenia typu ell 20. Dotyczy to wykresówek z dni 25 lutego, 6, 9, 12, 20, 29, 30 marca, z dnia 5, 13, 20 i 23 kwietnia 2013r. (tj. 12 sztuk). Powyższe oznacza popełnienie naruszenia Ip.6.3.2 załącznika nr 3 do u.t.d. Z tego też względu, w ocenie organu drugiej instancji, kara pieniężna w wysokości 1.200 zł została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Na okazanych wykresówkach używanych przez przedsiębiorcę w niektórych dniach nie zamieszczono daty końcowej używania wykresówki. Dotyczy to wykresówek z dni: 12, 20, kolejnej z 20, 29, 30 marca, 5, 13, 20, 23, 27 kwietnia, 18, 31 maja, 8, 15, 22 czerwca 2013r., czyli łącznie 15 wykresówek. W ocenie organu drugiej instancji powyższe oznacza popełnienia naruszenia lp. 6.3.6.4 załącznika nr 3 do u.t.d., a kara pieniężna w wysokości 750 zł została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Podczas kontroli skarżący okazał jedynie 30 sztuk swoich wykresówek z okresu objętego kontrolą, nie przestawił natomiast innych dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu. Analiza tarcz wykazała, że przedsiębiorca nie okazał własnych wykresówek, danych cyfrowych lub innych dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu z dni: od 25 czerwca 2012r. do 24 lutego 2013r., tj. 245 dni; 26 – 28 lutego, 1 – 5 marca 2013r., tj. łącznie 8 dni; 8 marca 2013r.; 10 – 11 marca 2013r., tj. łącznie 2 dni; 14 – 19 marca 2013r., tj. łącznie za 7 dni; 21 – 28 marca 2013r., tj. łącznie 8 dni; 31 marca – 4 kwietnia 2013r., tj. łącznie za 5 dni; 6 – 11 kwietnia 2013r., tj. łącznie za 6 dni; 14 – 19 kwietnia 2013r., tj. łącznie 6 dni; 21 – 22 kwietnia 2013r., tj. łącznie 2 dni; dzień 24 kwietnia 2013r.; dzień 28 kwietnia 2013r.; 30 kwietnia, 5 maja 2013r., tj. za 6 dni; 8 – 9 maja 2013r., tj. łącznie 2 dni;11 – 15 maja 2013r.; dzień 17 maja 2013r.;19 – 21 maja 2013r., tj. łącznie za 3 dni; 23 maja 2013r.; 25 – 30 maja 2013r.; 1 – 7 czerwca 2013r., tj. łącznie za 7 dni; 9 – 13 czerwca 2013r., tj. łącznie 5 dni; 16 – 21 czerwca 2013r., tj. łącznie 6 dni; oraz dzień 23 czerwca 2013r. Łącznie nie okazano wykresówek, danych cyfrowych lub innych dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu za 335 dni, co w ocenie organu drugiej instancji uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w wysokości 167.500 zł. Podzielając stanowisko organu pierwszej instancji co do kar pieniężnych w wysokości po 300 zł każda nałożonych z tytułu naruszenia polegającego na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek, które nie zawierały wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy za każdą wykresówkę, tj. naruszenie Ip. 6.3.8. załącznika nr 3 do u.t.d., organ drugiej instancji podniósł, że podczas kontroli przedsiębiorca okazał swoje wykresówki: z dnia 6 marca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 18:50, z dnia 7 marca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:50 do godziny 24:00, z dnia 9 marca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 11:20 oraz od godziny 16:45 do godziny 24:00, z dnia 12 marca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 16:55 oraz od godziny 19:25 do godziny 24:00, z dnia 20 marca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 08:45 oraz od godziny 11:00 do godziny 24:00, z dnia 29 marca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 16:30 oraz od godziny 17:45 do godziny 24:00, z dnia 30 marca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 10:00, z dnia 5 kwietnia 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 09:45 oraz od godziny 14:30 do godziny 24:00, z dnia 12 kwietnia 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 00:45 oraz od godziny 07:20 do godziny 24:00, z dnia 13 kwietnia 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 10:45 oraz od godziny 14:10 do godziny 24:00, z dnia 20 kwietnia 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 09:00 oraz od godziny 11:50 do godziny 24:00, z dnia 23 kwietnia 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 07:50 oraz od godziny 14:10 do godziny 24:00, z dnia 25 kwietnia 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 10:15 oraz od godziny 12:00 do godziny 24:00, z dnia 26 kwietnia 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 09:15 oraz od godziny 10:05 do godziny 24:00, z dnia 27 kwietnia 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 10:30, od godziny 13:35 do godziny 14:00 oraz od godziny 14:55 do godziny 24:00, z dnia 29 kwietnia 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 12:50 oraz od godziny 14:40 do godziny 24:00, z dnia 6 maja 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 08:10 oraz od godziny 09:30 do godziny 24:00, z dnia 7 maja 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 07:25 oraz od godziny 07:55 do godziny 24:00, z dnia 10 maja 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 05:55 oraz od godziny 07:00 do godziny 24:00, z dnia 16 maja 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 14:55 oraz od godziny 15:00 do godziny 24:00, z dnia 18 maja 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 08:05 oraz od godziny 11:15 do godziny 24:00, z dnia 22 maja 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 15:30 oraz od godziny 16:00 do godziny 24:00, z dnia 24 maja 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 15:00 oraz od godziny 16:00 do godziny 24:00, z dnia 31 maja 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 13:15 oraz od godziny 16:50 do godziny 24:00, z dnia 8 czerwca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 12:00 oraz od godziny 16:00 do godziny 24:00, z dnia 14 czerwca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 11:00 oraz od godziny 12:30 do godziny 24:00, z dnia 15 czerwca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 09:30 oraz od godziny 13:50 do godziny 24:00, z dnia 22 czerwca 2013r., na której nie zarejestrowano automatycznie bądź ręcznie aktywności kierowcy od godziny 00:00 do godziny 09:10 oraz od godziny 12:00 do godziny 24:00. Przedsiębiorca nie okazał również innych dokumentów potwierdzających swoją aktywność we wskazanych okresach.
W skardze na tą decyzję P.G. wniósł o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Decyzji tej zarzucił naruszenie:
1. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez podjęcie błędnego rozstrzygnięcia;
2. art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia sprawy;
3. art. 9 k.p.a. polegające na nie udzieleniu informacji na temat wyłączeniu przewozów wykonywanych w ramach prowadzonego gospodarstwa rolnego z obowiązku rejestracji norm czasu prowadzenia pojazdów;
4. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez ograniczenie czynności dowodowych zmierzających jedynie do zbadania poprawności wykonywania przewozów drogowych na potrzeby własne z całkowitym pominięciem okoliczności, w których ustawodawca dopuszcza odstąpienie od stosowania określonych przepisów;
5. art. 80 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia w sprawie bez uwzględnienia okoliczności i faktów przytaczanych w treści odwołania;
6. art. 107 § 3 k.p.a. w wyniku dowolnie zinterpretowanego stanu faktycznego oraz nieodniesienie się do argumentów zawartych w odwołaniu.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ nie uwzględnił okoliczności podnoszonych przez niego w odwołaniu, które dotyczyły prowadzonej przez niego działalności rolniczej i wykorzystywania w niej posiadanych samochodów ciężarowych. Nie został poinformowany o różnicy pomiędzy przewozami prywatnymi i przewozami na potrzeby własne. Organ pominął okoliczność, iż samochody z uwagi na wiek i częste awarie nie nadawały się do dalszych tras, z góry natomiast przyjął, iż we wszystkie dni był dokonywany transport drogowy. Zdaniem skarżącego rzeczą nieprawdopodobną jest, by podmiot prowadzący gospodarstwo rolne nie mógł wykorzystywać będących jego własnością samochodów w gospodarstwie do przewozu narzędzi, nawozów, płodów rolnych czy skrzyń na pole. Według skarżącego przewozy w gospodarstwie rolnym są zwolnione ze spornego obowiązku przestrzegania norm czasu pracy. Zarzucając organowi nieprawidłowe przeprowadzenie jego przesłuchania podniósł, że zadawano mu nieprecyzyjne pytania, nie precyzowano znaczenia słów.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a. uchylić ją jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a – c); stwierdzić jej nieważność, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach (pkt 2); stwierdzić wydanie jej z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub w innych przepisach (pkt 3). W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, w sprawie nie doszło bowiem do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. przepisów ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r., nr 1414), zwanej dalej u.t.d.; rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L. 370. 8 z późn. zm.), zwanego dalej rozporządzeniem unijnym; ustawy z dnia z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r. poz. 1155), zwanej u.c.p.k., jak i mogących mieć istotny wpływ na ten wynik przepisów prawa procesowego, tj. przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 267), zwanej k.p.a.
Skarga została oparta wyłącznie na zarzutach naruszenia przepisów prawa procesowego poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, nieuwzględnienie wskazanych w odwołaniu okoliczności i faktów, dowolne zinterpretowanie faktów i nie odniesienie się do argumentów odwołania, niepoinformowanie o wyłączeniu przewozów wykonywanych w ramach prowadzonego gospodarstwa rolnego z obowiązku rejestracji norm czasu prowadzenia pojazdów oraz pominięcie okoliczności uzasadniających odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej, a także wadliwe dokonanie czynności przesłuchania skarżącego, poprzez zadawanie nieprecyzyjnym, mylących pytań. Analiza uzasadniania skargi wskazuje przy tym, że zarzut niewyjaśnienia okoliczności faktycznych skarżący upatruje w nieustaleniu tego, czy wszystkie przewozy wykonywane w ciągu 365 dni objętych kontrolą dotyczyły wyłącznie przewozów w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, skoro nieprawdopodobnym jest to, by prowadząc gospodarstwo rolne nie wykorzystywał w nim pojazdów, będących jego własnością. Z kolei w odwołaniu, zawierającym - poza oczywistym kierowanym do organu odwoławczego zarzutem naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. - analogiczne zarzuty podnosi, że "w moim przekonaniu doszło tu do zaniechania podjęcia wszelkich niezbędnych kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Powyższe uchybienie jakiego dopuścił się w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego ma istotne znaczenie, że znaczna część naruszeń dotyczy dni. Nie można zatem uznać za udowodnione nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego nieprowadzenie pojazdu za dzień, jeśli istnieje wątpliwość, czy w danym dniu wykonywany był przewóz związany z prowadzoną przeze mnie działalnością gospodarczą. Nie wiadomo nawet kto w danym dniu prowadził pojazd. (....) organ nie zbadał tej sprawy, przyjmując a priori, że wszystkie przewozy w okresie objętym kontrolą wykonywane były w związku z działalnością gospodarczą". Z akt administracyjnych wynika, że skarżący zgłosił właściwym organom ścigania, że część dokumentacji dotyczącej przewozów drogowych za 3-4 lata została mu skradziona z niezamkniętego i pozostawionego bez dozoru na ulicy samochodu. Dokonana przez sąd ocena tych zarzutów, a także ocena zaskarżonej decyzji także poza tymi zarzutami, nie pozwala na postawienie organom administracji publicznej zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A tylko tego rodzaju naruszenia obligowałyby sąd do uwzględnienia skargi. Z naruszeniami prawa procesowego w takim stopniu mamy do czynienia wówczas gdy można przypuszczać, że gdyby nie doszło do naruszenia prawdopodobnie mogłaby zapaść decyzja innej treści niż ta która jest przedmiotem skargi. W ocenie sądu, w niniejszej sprawie organy przeprowadziły wszechstronne i kompletne postępowanie dowodowe i wyjaśniające na okoliczność wykonywania przez skarżącego transportu drogowego na własne potrzeby, tj. postępowanie spełniające wymogi art. 7 i 77 k.p.a., a zakres tego postępowania jest prawidłowy. W sprawie organy przeprowadziły wszelkie niezbędne i konieczne dla ustalenia (wyjaśnienia) istotnych w świetle mającej zastosowanie w sprawie materialnej normy prawnej okoliczności faktycznych, a dopuszczone (zgodne z prawem) w art. 75 k.p.a., dowody, jakie obiektywnie rzecz oceniając mogły być zgromadzone lub pozyskane przez organy, tj. dowody nieprzekraczające fizycznych możliwości dowodzenia przez organy. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń pomimo, że miał – jak wynika z akt sprawy - zapewniony czynny udział w postępowaniu. Ograniczył się jedynie do załączenia do odwołania decyzji w sprawie podatku rolnego i deklaracji pdf. Twierdzenia skarżącego o wykonywaniu przewozów na potrzeby gospodarstwa rolnego, przerwach w pracy oraz okolicznościach wyłączających jego odpowiedzialność za naruszenie przepisów o transporcie drogowym i czasie pracy kierowcy należy zatem uznać za gołosłowne, tym bardziej, że organy nie kwestionowały faktu posiadania przez skarżącego gospodarstwa rolnego, jak i wątpliwej okoliczności kradzieży wykresówek za okres od 25 czerwca 2012r. do 25 lutego 2013r. Ciążący na organach zgodnie z powołanymi przepisami obowiązek wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy nie oznacza, iż skarżący zwolniony jest ze współdziałania z organem w ich wyjaśnieniu, zwłaszcza gdy przedstawienie korzystnych dla niego dowodów, dowodów potwierdzających jego twierdzenia nie tylko leżało w jego interesie, ale wręcz tylko z jego udziałem możliwe było ich pozyskanie, gdyż to on prowadzi dokumentację działalności gospodarczej i to on – jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą – powinien posiadać pełną dokumentację związaną z prowadzoną działalnością, a także powinien zabezpieczyć dokumentację przed jej utratą. Nie sposób natomiast przerzucać na organ nieograniczonego obowiązku dowodowego, zwłaszcza we wszystkich tych przypadkach, w których obiektywnie rzecz oceniając organ nie ma możliwości pozyskania korzystnych dla strony dowodów. Granicę obowiązku dowodzenia wyznacza obiektywna możliwość pozyskania przez organ we własnym zakresie (z urzędu) dowodów. W orzecznictwie sądowym podnosi się, iż rozkład ciężaru dowodu jest kwestią materialnoprawną, nie zaś procesową, wynika on zasadniczo z przepisu prawa materialnego. Może więc zaistnieć sytuacja, iż w świetle przepisu prawa materialnego udowodnienie określonej okoliczności faktycznej obciąża stronę postępowania, nie zaś organ (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009r., II GSK 989/08). W niniejszej sprawie oznacza to, iż organ administracji publicznej obciąża ciężar udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez skarżącego przepisów o transporcie drogowym i czasie pracy kierowcy (skarżącego). Natomiast bez przedstawienia przez skarżącego dokumentacji związanej z wykonywanym transportem drogowym, w tym w zakresie przewozów wykonywanych na potrzeby gospodarstwa rolnego choćby poprzez przedłożenie zastawienia przewozów wykonywanych na te potrzeby ze wskazaniem dni i czasu przewozu, jak i dokumentów potwierdzających przerwy w dokonywanych przewozach i okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, nie możliwym jest ustalenie, iż skarżący nie wykonywał transportu na własne potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej w kwestionowaną przez niego, a przyjętą przez organ ilość dni dokonywania przewozów, tj. przez 335 (nie zaś jak pisze skarżący 365) dni, jak i że nie ponosi orzeczonej odpowiedzialności. Ciężar udowodnienia tych okoliczności wykracza poza zakres obowiązków organu, a nadto z oczywistych względów jest niewykonalny. To skarżący jako przedsiębiorca prowadzący profesjonalną działalność gospodarczą obowiązany jest stosownie do powołanych i analizowanych w dalszej części przepisów prowadzić dokumentację przewozów i czasu pracy kierowców. Skoro zatem skarżący prowadził różne rodzaje działalności (gospodarstwo role i działalność gospodarczą), to powinien był prowadzić rzetelną dokumentację każdej z nich, umożliwiającą wyodrębnienie czynności w każdej z nich i weryfikację wykonywanych usług transportowych. W ten sposób byłby w stanie wykazać zasadność swoich twierdzeń. Tymczasem skarżący nie przedstawił żadnych dowodów świadczących o wykorzystywaniu samochodów w gospodarstwie rolnym, nie udostępnił też pełnej dokumentacji wykonywanych usług w działalności gospodarczej (produkcja trocin). Nie sposób więc zarzucić organom, iż w wadliwy sposób poczyniły one w spornym zakresie ustalenia faktyczne. Organy nie były w stanie zweryfikować twierdzeń skarżącego bez przedstawienia przez niego tego rodzaju dokumentacji, dokumentacji, którą mógł posiadać tylko przedsiębiorca. Skarżący - wykazując bierną postawę w toku postępowania dowodowego i wyjaśniającego – nie może w skardze czynić zarzutu organom wadliwości postępowania. W takiej sytuacji organy uprawnione były do poczynienia tych ustaleń na podstawie załączonych do akt administracyjnych dowodów. Natomiast twierdzeniom skarżącego nie sposób dać wiary przede wszystkim dlatego, iż – jak wynika z zawartych w aktach dokumentów – samochody, którymi był wykonywany transport drogowy na własne potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej (produkcja trocin), tj. o nr rejestracyjnych [...] i [...], zostały wskazane przez samego skarżącego we wniosku z dnia 25 lutego 2013r. jako samochody wykorzystywane w tej właśnie działalności gospodarczej. Natomiast skarżący nawet nie uprawdopodobnił stosowną argumentacją, że część przewozów była wykonywana w gospodarstwie rolnym, nie wskazał nawet w skardze konkretnych dni, czasu trwania przewozu czy innych okoliczności uprawdopodobniających, że w gospodarstwie rolnym wykonywane były przewozy drogowe, że zachodziła konieczność wykonywania tych przewozów i z jakiego powodu. Sam fakt posiadania gospodarstwa rolnego nie oznacza jeszcze, że w gospodarstwie były wykonywane jakiekolwiek przewozy spornymi samochodami. Z faktu posiadania gospodarstwa rolnego nie sposób przyjmować domniemania faktycznego, że takie przewozy były dokonywane i w jakie dni. Powszechnie jest bowiem wiadomym, że dla prowadzenia gospodarstw niezbędne są specjalistyczne maszyny, w tym ciągnik, który mógł być wykorzystywany do przewozu produktów dla potrzeb tego gospodarstwa, wielu rolników też – pomimo posiadania gospodarstwa rolnego faktycznie nie prowadzi działalności rolnej, pozostawiając grunty rolne ugorami, zwłaszcza jeśli trudnią się innymi zajęciami, albo wydzierżawiając osobom trzecim gospodarstwo. Mało prawdopodobnym wydaje się natomiast to, by skarżący – prowadząc tak czasowo absorbującą działalność gospodarczą, nadzorując ją i wykonując w jej ramach osobiście przewozy drogowe - byłby jeszcze w stanie prowadzić gospodarstwo rolne. Sam fakt uiszczania podatku rolnego nie ma zaś w sprawie znaczenia, bowiem podatek ten jest należny już z samego tytułu posiadania gospodarstwa rolnego, ma on związek z faktem posiadania gospodarstwa. Posiadanie nie jest tożsame z prowadzeniem faktycznej produkcji rolniczej. Zresztą i w tym zakresie skarżący nie przedłożył żadnych dowodów faktycznego prowadzenia produkcji rolnej czy zwierzęcej. Przesłuchiwany w dniu 10 lipca 2013r. skarżący - pouczony o odpowiedzialności karnej za fałszywe składanie oświadczeń – zeznał natomiast, że wykonywał przewozy drogowe pomocniczo do swojej działalności gospodarczej, woził brykiety, które produkował w swojej firmie od dnia 25 czerwca 2012r., nie posiada wykresówki i zaświadczenia o działalności z tego okresu, wykresówki mu skradziono, wykonywał przewozy drogowe na potrzeby własne (przewoził trociny do produkcji brykietu) samochodem ciężarowym marki AVIA o nr rej. [...] do dnia zakupu nowego pojazdu o nr rejestracyjnym [...], w samochodzie AVIA o nr rej. [...] – według skarżącego – nie było możliwości zainstalowania tachografu ze względu na to, że był to pojazd z 1983r. i skrzynia biegów była bez impulsatora, samochód o numerze rejestracyjnym [...] nabył prawdopodobnie w maju 2013r., tym samochodem nie wykonywał przewozów, gdyż był on ciągle u mechanika. W świetle tych zeznań zaskakujący jest podniesiony dopiero w skardze zarzut nie uwzględnienia przez organy wieku i awaryjności objętych zgłoszeniem samochodów. Zarzut ten jako spóźniony nie mógł być przedmiotem oceny sądu z uwagi na charakter kompetencji sądu. Nie sposób natomiast podważyć wiarygodności tych zeznań, jak tego oczekuje skarżący, zarzucając organowi nieprecyzyjne zadawanie pytań i brak świadomości, że pytania dotyczą tylko działalności gospodarczej i nie odnoszą się do przewozów w gospodarstwie rolnym. Przede wszystkim zeznania te zostały złożone pod grożbą odpowiedzialności karnej za fałszywe składanie oświadczeń. Natomiast ich wiarygodność potwierdzają inne dowody zgromadzone w sprawie. Skarżący zgłosił te samochody ([...] i [...]) jako wykorzystywane w działalności gospodarczej organowi wydającemu zaświadczenie o prowadzeniu przewozów na potrzeby własne. Nawet zeznanie o kradzieży wykresówek znajduje – pomijając ocenę wiarygodności tej okoliczności - potwierdzenie w zawiadomieniu z dnia 25 lutego 2013r. Trudno zatem bez dostatecznych dowodów przyjąć, iż zeznania te są wiarygodne, ale tyle o ile przewozy były wykonywane w całości lub w części w ramach gospodarstwa rolnego, nie zaś działalności gospodarczej, tylko dlatego, że skarżący tak twierdzi w późniejszym czasie. Nie sposób też je zakwestionować z uwagi na to, że skarżący obecnie twierdzi, iż pytania były nieprecyzyjne i nie miał on świadomości, że dotyczą one działalności gospodarczej. W świetle treści protokołu przesłuchania skarżącego, jak i innych dowodów w sprawie, ten argument jest nie tyle niezrozumiały, co dość zaskakujący. W pierwszej kolejności zauważyć należy, iż skarżący jest podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą od co najmniej 6 stycznia 2005r. (zaświadczenie o działalności gospodarczej), od 21 września 2010r. zaś także w zakresie produkcji trocin, a nawet znacznie wcześniej. Kilkuletni okres prowadzenia działalności gospodarczej oznacza, iż skarżący powinien posiąść wystarczającą wiedzę na temat prowadzonej działalności i obowiązków związanych z jej prowadzeniem. Od podmiotu prowadzącego profesjonalną działalność gospodarczą należy oczekiwać większej staranności, dbałości, w tym w zakresie wymogów prawnych związanych z tą działalnością. Niedopełnienie zarzucanych skarżącemu przez organ obowiązków w zakresie transportu drogowego jest wyłącznie wynikiem zaniedbań i lekkomyślności samego skarżącego, który nie podjął wszystkich koniecznych i obiektywnie możliwych działań by zapobiec naruszeniom. Twierdzenia skarżącego o braku świadomości tychże wymogów nie zasługują na uwzględnienie także, a może przede wszystkim, dlatego, że nie znajdują one potwierdzenia w działaniach samego skarżącego. W toku zeznań skarżący przyznał wszak, iż od czerwca 2012r. prowadził przewozy na potrzeby własnej działalności gospodarczej do przewozu trocin do produkcji brykietu, nie posiada zaświadczenia, a wykresówki mu skradziono z samochodu. Jednocześnie pomimo braku podnoszonej świadomości na co najmniej trzy miesiące przed datą kontroli (zawiadomienie o kontroli z dnia 27 maja 2013r.) zgłosił właściwym organom ścigania w dniu 27 lutego 2013r. kradzież wykresówek w dniu 25 lutego 2013r. o godz. 18.00-18.05 z niezamkniętego, pozostawionego bez dozoru samochodu, co z kolei oznacza, iż musiał on mieć świadomość wymogów związanych ze spornymi przewozami, skoro podnosi, że je posiadał, ale zostały mu one skradzione. W tym samym dniu wystąpił też o wydanie zaświadczenia o prowadzeniu przewozów na własne potrzeby i zaświadczenie takie w dniu 27 lutego 2013r. otrzymał. Uwzględniając daty poszczególnych czynności procesowych nie budzi wątpliwości, że gdyby skarżący nie miał świadomości ciążących na nim wymogów nie twierdziłby, że skradziono mu wykresówki, a skoro skradziono je przed datą wydania zaświadczenia to zaprzecza to jego późniejszym twierdzeniom, że nie miał świadomości ciążących na nim wymogów. Natomiast dokonane w dnu 25 lutego 2013r. zgłoszenie poczytywać należy jako podjętą przez skarżącego decyzję o doprowadzeniu prowadzonej działalności do stanu zgodnego z przepisami. Zwrócić też należy uwagę na to, iż w odniesieniu do okresu od 25 czerwca 2012r., a więc sprzed kilku miesięcy przed dokonaniem zgłoszenia, skarżący wyraźnie zeznał, że wykonywał przewozy drogowe pomocniczo do swojej działalności gospodarczej – woził brykiety, które produkował w swojej firmie, a wykresówki za ten okres mu skradziono. Nie sposób też zarzucić organowi przeprowadzającemu przesłuchanie skarżącego nieprecyzyjności w zadawaniu pytań, z protokołu tego wynika, że skarżący był pytany o działalność gospodarczą związaną z produkcją brykietów i też w sposób jednoznaczny potwierdził, że na potrzeby tej a nie innej działalności wykonywał sporne przewozy. Świadczą o tym takie jego sformułowania jak "woziłem brykiety które produkowałem w swojej firmie", "przewoziłem trociny do produkcji brykietu", wyjaśnił też okoliczności, które jego zdaniem uniemożliwiały zainstalowanie w jednym z samochodów ([...]) tachografu. Skarżący podpisał też protokół kontroli bez zastrzeżeń. Nie sposób zatem przyjąć, że nie zrozumiał on zadawanych pytań czy znaczenia używanych podczas przesłuchania słów, tym bardziej, że wiedział on w jakim zakresie jest prowadzona kontrola i postępowanie wyjaśniające, a także na jakie okoliczności faktyczne. Otrzymał wszak zawiadomienie o wszczęciu kontroli i o wszczęciu postępowania, zawiadamiany był też o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i możliwości wypowiedzenia się co do tego materiału. Organ obszernie informował skarżącego o przysługujących mu prawach i obowiązkach tak w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania, upoważnieniu do przeprowadzenia kontroli z dnia 12 czerwca 2013r., jak i w zawiadomieniu o możliwości zapoznania się z dowodami w sprawie, w tym okolicznościach uwalniających od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Skarżący miał też świadomość stawianych mu przez organ zarzutów naruszenia przepisów o transporcie drogowym oraz treści naruszonych przepisów wymienionych w tym protokole, własnoręcznym podpisem potwierdził zapoznanie z protokołem kontroli. Nie wniósł do protokołu kontroli żadnych zastrzeżeń. Późniejsze zaprzeczanie tym wyjaśnieniom, w tym powoływanie się na brak świadomości ciążących obowiązków, należy zatem ocenić jako nieudolną próbę uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Zasadnie zatem organy przy ustalaniu dni wykonywania przewozów drogowych na własne potrzeby nie uwzględniły rzekomych przewozów na potrzeby gospodarstwa rolnego, tym bardziej, że skarżący nawet nie wskazał ilości dni czy dat, w których te przewozy miały być wykonywane. Ze złożonego przez skarżącego wykazu pracowników z dnia 24 czerwca 2013r. oraz oświadczenia z dnia 24 czerwca 2013r. wynika, że skarżący nie zatrudniał pracowników w charakterze kierowców, a przewozy wykonywał osobiście. Nie sposób zatem zrozumieć argumentacji odwołania, w którym skarżący zarzuca organom nie wyjaśnienie kto kierował pojazdami i w jakich dniach.
Skarżący nie wykazał tak w toku całego postępowania administracyjnego, jak również w trakcie postępowania sądowego, iż w rzeczywistości posiadał stosowne dokumenty (wykresówki czy jakiekolwiek inne dowody usprawiedliwiające brak wykresówek), których domagały się organy administracji. Nie można uznać również, iż skarżący, jako profesjonalny przedsiębiorca, nie wiedział, jakie dokumenty zobowiązany jest okazać w toku postępowania kontrolnego, a następnie postępowania odwoławczego, albowiem – wbrew twierdzeniom strony - z przepisów jasno wynika co należy przechowywać w siedzibie firmy. Ponadto należy zauważyć, iż z protokołu kontroli jednoznacznie wynika, iż pobrano 30 wykresówek, co oznacza, iż przedsiębiorca miał niewątpliwie świadomość, iż w przypadku kontroli zobowiązany jest udokumentować każdy dzień pracy jako kierowca. W orzecznictwie sądowym zwraca się też uwagę na to, że ustawodawca bardzo precyzyjnie i szczegółowo określa wykaz obowiązków oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a więc przedsiębiorca nie może powoływać się, że nie wie, jakie obowiązki go dotyczą oraz jakie sankcje grożą w przypadku ich naruszenia (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2010r., VI SA/Wa 86/10).
Oceniając z urzędu prawidłowość postępowania dowodowego w zakresie nie objętym zarzutami sąd zauważa, że w protokole kontroli, jak i wezwaniu z dnia 24 czerwca 2013r. skarżący został wezwany przez organ do okazania wymienionych w protokole dokumentów związanych z zakresem kontroli, w tym wykresówek i dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdów pochodzące od kierowców wykonujących przewozy drogowe w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Z tego obowiązku skarżący wywiązał się tylko częściowo, bowiem - jak wynika z protokołu okazania dokumentów z dnia 24 czerwca 2013r. - nie przedłożył zaświadczenia o zakresie prowadzenia przewozów na własne potrzeby z ostatnich dwóch lat obrotowych, lecz jedynie za okres od 25 lutego 2013r.; licencji na wykonywanie przewozów krajowych, a jedynie świadectwo kwalifikacji zawodowej z dnia 2 marca 2013r., potwierdzające odbycie w okresie 25 lutego – 1 marca 2013r. szkolenia zawodowego wraz z badaniem psychologicznym; nie przedłożył rejestru faktur z okresu objętego kontrolą oraz zapisów z tachografów cyfrowych/kart kierowcy za okres od 25 czerwca 2012r. do 25 lutego 2013r. oraz dowodów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu, natomiast przedłożone dowody, tj. wykresówki z samochodów [...] i [...], nie spełniały wymogów stawianych w przepisach, o czym szczegółowo będzie odrębnie. Z zaświadczenia o prowadzonych przewozach na własne potrzeby wynika, że zgłoszeniem z dnia 25 lutego 2013r. objął samochody o numerach rejestracyjnych [...] i [...], z oświadczenia skarżącego z dnia 24 czerwca 2013r. wynika, iż w jego posiadaniu znajdują się trzy pojazdy, w tym [...] i [...], zgłoszone do licencji, i [...], nie zgłoszony do licencji. Skarżący wyjaśnił, że wykresówki zostały mu skradzione, czego dowodem są wystawione przez właściwy komisariat dokumenty, z dnia 6 marca 2013r., z dnia 2 kwietnia 2013r. i 3 marca 2013r., z których wynika, iż wykresówki za okres około 3- 4 lat zostały skradzione w dniu 25 lutego 2013r. ok. godz. 18.00-18.05 z saszetki, z niezamkniętego i pozostawionego bez dozoru samochodu marki AVIVA [...]. Skarżący nie kwestionował natomiast zapisów protokołu kontroli, z których wynika, iż dokonano chronologicznej selekcji zapisów urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku, ustalono trasy przejazdów, sprawdzając kompletność zapisów urządzenia rejestrującego.
W takim stanie faktycznym nie sposób zarzucić organom naruszenia reguł oceny dowodów poprzez przyjęcie, iż skarżący w okresie od 25 czerwca 2012r. do 24 czerwca 2013r. wykonywał przewozy drogowe na własne potrzeby z naruszeniem przepisów o transporcie drogowym. Organ - dokonując oceny okoliczności faktycznych - nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów, a ocena ta – tak jak tego wymaga art. 80 k.p.a. – została dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego i jest prawidłowa, logiczna, zgodna z doświadczeniem życiowym. Zaprezentowane przez organ rozważania są konsekwentne, spójne, a wyciągnięte wnioski ze zgromadzonego materiału dowodowego jak najbardziej uzasadnione. Słusznie organ nie dał wiary twierdzeniom skarżącego o wykonywaniu części przewozów na potrzeby gospodarstwa rolnego, jak i braku świadomości co do ciążących na nim obowiązków w zakresie transportu drogowego. Zwrócić tu należy uwagę na niekonsekwencje twierdzeń skarżącego, jak i swoistą zmianę złożonych pod groźbą odpowiedzialności karnej zeznań poprzez późniejsze podnoszenie braku świadomości co do zakresu przesłuchania i nieprecyzyjności zadawanych pytań. Nie ma też racji skarżący, podnosząc, iż w sprawie zaistniały okoliczności uwalniające go od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. W tym zakresie skarżący również nie przedstawił żadnych dowodów uwalniających go od tej odpowiedzialności. Natomiast wskazywane przez niego okoliczności odnoszą się do wadliwości postępowania nie zaś przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Stosownie bowiem do tych przepisów nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeśli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę czasu ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów, prawidłowe zasady wynagrodzenia, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego; nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeśli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Pierwszy z przepisów nie mógł mieć zastosowania w sprawie, gdyż niewątpliwą okolicznością faktyczną jest – na co już wskazywano wyżej – osobiste wykonywanie przewozów przez skarżącego w okresie objętym zaskarżoną decyzją. Trudno zatem byłoby skarżącemu uwolnić się od odpowiedzialności na podstawie tego przepisu poprzez przerzucenie odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na kierowców. Z kolei rzekoma kradzież wykresówek w dość tajemniczych okolicznościach – pomimo dokonania zawiadomienia w odpowiednim posterunku policji - nie dość, że jest w wysokim stopniu wątpliwa co do jej faktycznego zaistnienia, to nie jest ona uznawana za okoliczność uwalniającą przedsiębiorcą od odpowiedzialności administracyjnej za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowcy (por. prawomocny wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2010r., VI SA/Wa 86/10). Trudno dać wiarę twierdzeniom skarżącego o kradzieży wykresówek z samochodu przede wszystkim dlatego, że jest nieracjonalne i nielogiczne to by ktokolwiek ukradł nie mające żadnej wartości, bo warte zaledwie kilka złotych, wykresówki w sytuacji gdy wart o wiele więcej samochód skarżącego nie został skradziony. Dość też zadziwiające jest twierdzenie skarżącego o kradzieży wykresówek z pozostawionego na ruchliwej ulicy niezamkniętego samochodu bez żadnego dozoru. Takie działanie właściciela samochodu (kierowcy) w polskich warunkach jest wyjątkowo niespotykane. Nikt nie zostawia samochodu otwartego bez dozoru i nie oddala się od niego, gdyż to oznacza niemalże stuprocentową pewność jego kradzieży. Trudno się też dopatrzyć celu, dla którego wykresówki z około 3-4 lat wstecz były przechowywane w samochodzie. Mogłoby to być zrozumiałe jedynie w odniesieniu do wykresówek z okresu bieżącego i to pozostawionych w samochodzie używanym do przewozów drogowych. Restrykcyjność, drastyczność konsekwencji ewentualnej utarty wykresówek jest tak duża i dotkliwa dla przedsiębiorcy, że już ta okoliczność wyklucza taki sposób ich przechowywania. Nikt bowiem rozsądny i należycie dbający o swoje sprawy nie postąpiłby w taki sposób, by tym samym narażać się na tak ogromne konsekwencje finansowe takiego działania. Te okoliczności, jak i fakt dokonania zgłoszenia wykonywania przewozów na własne potrzeby 25 lutego 2013r. oraz odbycie przeszkolenia w marcu 2013r. wskazują na niewierygodność zdarzenia tajemniczej kradzieży wykresówek. Stąd też w ocenie sądu dokonane zgłoszenie należy uznać za nieudolną próbę uwolnienia się od ewentualnej przyszłej odpowiedzialności administracyjnej za dokonywanie przewozów drogowych niezgodnie z przepisami o transporcie drogowym. Podnieść też tu należy, iż ustawodawca, który pozostawił przedsiębiorcom swobodę, co do sposobu archiwizacji dokumentów, przyjął, jak podkreśla orzecznictwo sądów administracyjnych, że profesjonalny przedsiębiorca, dbając właściwie o własne interesy, podejmie wszelkie kroki, celem zabezpieczenia interesów prowadzonego przedsiębiorstwa, czyli wykaże się przezornością i wyobraźnią przy wyborze miejsca przechowywania dokumentów (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 4 marca 204r., II SA/Rz 12/14). Przedsiębiorca powinien tak zabezpieczyć wykresówki, aby nie zostały one przejęte przez osoby trzecie. Wyniesienie istotnej dokumentacji poza lokal przedsiębiorstwa i trzymanie jej w pozostawionym na parkingu samochodzie naraża na jej utratę i niewątpliwie zwiększa ryzyko jej kradzieży (wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 stycznia 2013r., III SA/Kr 1550/11). To przedsiębiorca zobligowany został do przedstawienia uprawnionym do kontroli organom stosownych dokumentów, w szczególności wykresówek za wszystkie dni, kiedy kierowca wykonywał przewozy. Przedsiębiorca nie wypełniając obowiązków związanych z koniecznością ewidencjonowania czasu pracy kierowców oraz nie realizując obowiązku właściwego gromadzenia dokumentacji pracowniczej kierowców, w tej sprawie własnej skarżącego, godzi się na możliwość naruszenia przepisów ustawowych. Gdyby przedsiębiorca prawidłowo wywiązywał się z nałożonych na niego obowiązków oraz we właściwym czasie zawiadomił o niewypełnieniu przez kierowcę obowiązku zdania wykresówki – co jednak nie dotyczy skarżącego osobiście wykonującego przewozy - wówczas należałoby rozważać ewentualność umorzenia postępowania (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 4 października 2011, IV SA/Gl 33/11). Na przedsiębiorcy ciąży obowiązek starannego przechowywania dokumentów. Przepis art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 wyraźnie nakłada na przedsiębiorcę obowiązek przechowywania m.in. wykresówek w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu. Jednocześnie wskazuje, iż celem nałożenia na przedsiębiorcę takiego obowiązku jest, w przypadku kontroli w siedzibie przedsiębiorcy, okazanie lub doręczenie niniejszej dokumentacji upoważnionemu funkcjonariuszowi służb kontrolnych. Jednocześnie przepis art. 15 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 doprecyzowuje sposób, w jaki należy przechowywać wykresówki i sporządzać wydruki (vide: wyraźny obowiązek odpowiedniego zabezpieczenia wykresówek lub kart kierowcy). W orzecznictwie sądowym podnosi się, że ustawodawca wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną, zmuszającą stronę postępowania administracyjnego nie tylko do przedsięwzięcia wszystkich niezbędnych środków, ale i bezpośredniej przyczyny powstałych naruszeń prawa. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Do uwolnienia się od odpowiedzialności karno-administracyjnej nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała dodatkowych. Organ nie ma zatem obowiązku badać, czy zaistniały okoliczności, na które podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu, czy powstanie naruszenia było od niego niezależne. Ciężar dowodzenia spoczywa bowiem w tym przypadku na przedsiębiorcy. To on musi wykazać fakt zaistnienia takich okoliczności. Należy przy tym podkreślić, iż poprzestanie na samym tylko oświadczeniu strony nie jest wystarczające. Nie wystarczy samo uprawdopodobnienie takich okoliczności. Konieczne jest ich udowodnienie (wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009r., II GSK 989/08). W przypadku, gdy strona powołuje się na okoliczności objęte hipotezą art. 92b i art. 92c u.t.d., w tej sprawie kradzieży wykresówek, to spoczywa na niej obowiązek wykazania, że uczyniła wszystko, czego można od niej oczekiwać, aby skutecznie zabezpieczyć przechowywane dokumenty, w taki sposób, aby zminimalizować w możliwie największym stopniu ryzyko kradzieży. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się również, że zdarzeń losowych takich jak powódź, pożar, kradzież z włamaniem, itp. nie można wprawdzie z oczywistych względów przewidzieć, ale można poczynić odpowiednie kroki, aby zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia, tym bardziej, jeśli mamy do czynienia z przedsiębiorcą, który jest profesjonalistą, od którego można wymagać należytej staranności przy wykonywaniu przez niego działalności gospodarczej (wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2010r., VI SA/Wa 86/10). Dlatego powoływanie się przez przedsiębiorcę np. na okoliczność pożaru samochodu i spalenia przewożonej w nim całej dokumentacji o czasie pracy kierowców nie może być traktowana za usprawiedliwienie naruszenia obowiązku takiego jej przechowywania i przewożenia, który nie naraziłby jej na zniszczenie. Niewłaściwe przechowywanie dokumentów nie jest okolicznością zwalniającą przewoźnika z odpowiedzialności za naruszenie przepisu art. 25 ustawy z 2004 r. o czasie pracy kierowców, zaś skutkiem tego naruszenia jest kara pieniężna (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 4 marca 204r., II SA/Rz 12/14). Gdyby zatem przyjąć – wbrew wcześniejszej ocenie - iż skarżący posiadał wykresówki za okres od 25 czerwca 2012r. do 25 lutego 2013r., to okoliczność ich kradzieży z niezabezpieczonego i pozostawionego bez dozoru samochodu jednoznacznie wskazuje, że nie tylko nie podjął on możliwych środków ochrony ich przed kradzieżą, ale nawet normalnych, rutynowych działań. Trudno bowiem uznać przechowywanie wykresówek w samochodzie za działania wystarczające do ich zabezpieczenia przed utratą. Właściwym sposobem ich przechowywania byłby sejf w siedzibie przedsiębiorcy.
Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi art. 107 § 4 k.p.a. Jak bowiem potwierdza jego analiza organ w sposób drobiazgowy wskazał poszczególne naruszone przepisy, przytaczając ich treść, poczynione ustalenia faktyczne do każdego nich oraz wysokość kary za każdy z nich. Szczegółowo wskazał daty, w których doszło do naruszenia oraz na czym w tej sprawie one polegały. Odrębnie odniósł się do zarzutów odwołania, wskazując standardy postępowania przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe, w tym w zakresie zabezpieczania dokumentacji związanej z dokonanymi przewozami. Obszerne rozważania poświęcił także świadomości skarżącego naruszenia przepisów o transporcie drogowym oraz przesłance wyłączającej odpowiedzialność za te naruszenia. Tak sformułowane uzasadnienie decyzji pozwala w ocenie sądu na poznanie motywów rozstrzygnięcia, argumentację organów. Wynikająca z tego przepisu zasada informowania o motywach rozstrzygnięcia organu i przekonywania o zasadności tego rozstrzygnięcia, została więc w niniejszej sprawie zrealizowana. Okoliczność, iż strona nie została przekonana co do przyjętego w sprawie rozstrzygnięcia nie oznacza naruszenia zasady przekonywania. Strona ma prawo do własnego subiektywnego przekonania o zasadności jej zarzutów, zaś przekonanie to nie musi mieć odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawnych i ich wykładni (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 29 kwietnia 2009r., I SA/Łd 1329/08). O uchybieniu tych zasad nie stanowi podjęcie przez organ rozstrzygnięcia odmiennego od oczekiwanego przez podatnika, w sytuacji, gdy organ prawidłowo zebrał materiał dowodowy, nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, oraz wskazał i wyjaśnił zastosowaną podstawę prawną. Nie sposób zatem postawić organom zarzutu naruszenia zasady pogłębiania zaufania od organów państwa (art. 8 k.p.a.).
Oceniając materialnoprawne aspekty zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności podnieść należy, że podstawowym warunkiem realizowania przewozu niezarobkowego - przewozu na potrzeby własne, jest zaświadczenie o zgłoszeniu takiego przewozu. Stosownie bowiem do przepisu art. 33 ust. 1 u.t.d. przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Obowiązek uzyskania zaświadczenia nie odnosi się jednakże do wszystkich przypadków przewozu niezarobkowego, bowiem na mocy art. 33 ust. 2 u.t.d. obowiązek uzyskania zaświadczenia, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy przewozów drogowych wykonywanych: 1) w ramach powszechnych usług pocztowych; 2) przez podmioty, niebędące przedsiębiorcami, o których mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3, z tym że w przypadku działalności wytwórczej w rolnictwie dotyczącej upraw rolnych oraz chowu i hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego obowiązek uzyskania zaświadczenia nie dotyczy rolnika w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291, z późn. zm.); 3) przez przedsiębiorców posiadających uprawnienia do wykonywania transportu drogowego. Powyższe wskazuje na to, że każdy przewóz niezarobkowy wykonywany pojazdem poddanym regulacji ustawy o transporcie drogowym, przez przedsiębiorcę nieuprawnionego do wykonywania transportu drogowego i wykonującego inną, niż transportowa działalność, podporządkowany jest obowiązkowi zgłoszenia wykonywanych przewozów na potrzeby własne. Zgłoszenie takie przyjmuje, stosownie do art. 33 ust. 4 u.t.d. postać wniosku o wydanie zaświadczenia i musi spełniać warunki pozwalające na wydanie zaświadczenia określonej treści. Przedsiębiorca prowadzący inną, niż działalność transportowa działalność gospodarczą, chcąc wykonywać choćby incydentalnie przewóz drogowy (a więc realizować tę działalność jako pomocniczą, nie wiodącą w stosunku do podstawowej działalności), aby móc wykonywać tę działalność legalnie, musi zatem legitymować się zaświadczeniem o zgłoszeniu przewozu na potrzeby własne. Obowiązek ten dotyczy każdego przedsiębiorcy, podejmującego przewóz pojazdami o masie ponad 3,5 t. jako działalność niezarobkową i towarzyszącą innej, niż transportowa, podstawowej działalności gospodarczej (wykonywanej pomocniczo). Nie jest dopuszczalne przyjęcie, że osoba prowadząca działalność gospodarczą, wykonując przewóz pojazdem ponad 3,5 t. przez siebie prowadzonym, może to realizować w sposób dowolny w zależności od tego, czy podczas ewentualnej kontroli drogowej oświadczy, że porusza się w celu związanym z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą, czy też w celu prywatnym. Takie rozumowanie stałoby w sprzeczności z porządkującymi kwestie wykonywania odpłatnych i nieodpłatnych przewozów drogowych zasadami określonymi ustawą o transporcie drogowym, a w szczególności ze specyfiką przewozu na potrzeby własne wynikającą z definicji tej instytucji i zamkniętym katalogiem zwolnień spod obowiązku uzyskania zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust. 1 u.t.d. (por. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2008r., II GSK 15/08, LEX nr 468740).
Ponadto zauważyć należy, że stosownie do art. 3 ust. 1, art. 13, art. 14 ust. 2 i art. 15 ust. 1 akapit 4 i ust. 2 rozporządzenia unijnego, urządzenie rejestrujące jest instalowane i użytkowane w tych pojazdach zarejestrowanych w Państwie Członkowskim, które są wykorzystywane do przewozu drogowego osób lub rzeczy, z wyłączeniem pojazdów, o których mowa w art. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Pojazdy o których mowa w art. 16 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, oraz pojazdy, które wyłączono z zakresu stosowania rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85, ale które nie są już wyłączone z zakresu stosowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006, muszą spełniać ten wymóg do dnia 31 grudnia 2007 r. Przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. W przypadku gdy karta jest zniszczona, działa wadliwie, została zgubiona lub skradziona, kierowca powinien, w terminie 7 dni kalendarzowych, zwrócić się po jej duplikat do właściwych władz w Państwie Członkowskim, w którym posiada miejsce normalnego zamieszkania. Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać urządzeń zainstalowanych w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 3 tiret drugie lit. b), c) i d): a) jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, wprowadza się na wykresówkę, ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc karty; lub b) jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB, wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do ręcznego wprowadzania danych, w jakie wyposażone jest urządzenie rejestrujące. Na gruncie prawa krajowego pracodawca stosownie do art. 25 ust.1 u.c.p.k. prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie: 1) zapisów na wykresówkach; 2) wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; 3) plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; 4) innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności, lub 5) rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w pkt 1-4. W świetle poczynionych ustaleń faktycznych nie budzi wątpliwości sądu, iż skarżący naruszył wynikające z tych przepisów obowiązki. Przede wszystkim zauważyć należy, iż osobiście wykonywał w spornym okresie przewozy drogowe na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej bez wymaganego zgłoszenia właściwemu organowi tego faktu, zgłoszenia dokonał bowiem dopiero w dniu 25 lutego 2013r., co oznacza, iż w okresie od dnia 25 czerwca 2012r. do dnia zgłoszenia prowadził tę działalność bez dopełnienia warunków prawnych. Nie przedłożył wykresówek za okres od 25 czerwca 2012r. do 27 lutego 2013r. W objętym zgłoszeniem pojeździe o numerze rejestracyjnym [...] nie zainstalował tachografu, we wskazanych w uzasadnieniu decyzji dniach w sposób nieuprawniony użył kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu za każdy dzień, pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] nie wyposażył w tachograf właściwego typu. Natomiast w szeregu okazanych wykresówkach nie dokonywał wymaganych przepisami wpisów w zakresie miejsca i daty końcowej używania wykresówki. Nie okazał podczas kontroli wykresówek, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za każdy dzień, okazał natomiast wykresówki, które nie zawierały wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy za każdą wykresówkę. Oznacza to, iż albo nie przedłożył wymaganych dokumentów, albo wprawdzie je przedłożył, jednakże nie zawierały one wymaganych danych.
W konsekwencji powyższych ustaleń w sprawie zaistniały przesłanki do zastosowania art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 2 pkt. 1 u.t.d., wedle których podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie; przy czym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych; zaś suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli. Wykaz obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia pod pozycją 1.3 załącznika nr 3 do ustawy, ustawodawca przewidział karę w wysokości 8.000 zł; za niezasadne użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu, pod pozycją 6.3.1 – 200 zł, nie więcej niż 2.000 zł za każdy dzień; za zastosowanie typu wykresówki niezatwierdzonego lub nieprzeznaczonego do danego typu urządzenia rejestrującego pod pozycją 6.3.2 – 100zł, nie więcej niż 2.000 zł za każdą wykresówkę; za brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów pod pozycją 6.3.6.4 – 50 zł za każdy brakujący element; za nieokazanie podczas kontroli wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za każdy dzień pod pozycją 6.3.7 – 500 zł za każdy dzień; okazanie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy pod pozycją 6.3.8 – 300 zł za każdą wykresówkę. Z przepisów tych wynika, iż kary zostały określone w sposób sztywny, bezwzględny, nie pozostawiając uznaniu organów określenia ich wysokości. Organ wydając decyzję o nałożeniu kary pieniężnej nie ma możliwości ustalić innej wysokości kary niż ta, która określona została co do poszczególnych naruszeń w załączniku nr 3 do ustawy. Przewidziane przez ustawodawcę związanie organów wysokością kary ustalonej w załączniku nr 3 oraz brak ich swobody w zakresie ustalania jej wysokości ma związek z charakterem odpowiedzialności wynikającej z art. 92a ust. 1 u.t.d. Dlatego też, wymierzenie kary na tej podstawie nie jest uzależnione od winy podmiotu wykonującego przewóz drogowy, lecz związane jest z samym naruszeniem obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przy stwierdzeniu naruszenia, dla nałożenia kary nie ma tym samym znaczenia, jakie były tego przyczyny i kto ponosi za to winę. Kara administracyjna nie jest bowiem opłatą za popełniony czyn, lecz służy przymuszeniu do respektowania nakazów i zakazów określonych w przepisach prawa. W przypadku odpowiedzialności wynikającej z art. 92a ust. 1 u.t.d. istotny jest skutek w postaci obiektywnego naruszenia prawa. Dolegliwość w postaci kary pieniężnej jest konsekwencją samego naruszenia prawa, które stanowi przesłankę odpowiedzialności. Przy jej ustalaniu organ prowadzący postępowanie nie jest uprawniony do oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa. Rola organu sprowadza się do stwierdzenia, czy doszło do naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego i w razie pozytywnego wyniku oceny w tym zakresie do nałożenia kary pieniężnej w takiej kwocie, jaka ustalona została przez ustawodawcę. Organ nakłada karę pieniężną za poszczególne naruszenie przepisów ustawy w drodze decyzji administracyjnej, która obejmuje w istocie stwierdzone odrębne zdarzenia stanowiące przesłankę zastosowania sankcji w formie kary pieniężnej (por. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2011r., II GSK 1266/10, LEX nr 1151598). Zgodnie z wyrażoną w art. 6 k.p.a. zasadą praworządności organy administracji publicznej nie mogą odmówić stosowania obowiązujących przepisów prawa. Organy związane są całością porządku prawnego i nie mogą odstąpić od stosowania przepisów ustawowych. Takie działanie byłoby sprzeczne z koncepcją odpowiedzialności ustaloną przez ustawodawcę i skutkowałoby naruszeniem zasady praworządności (por. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2012r., II GSK 1695/11, LEX nr 1291782).
W konsekwencji zastosowania tych przepisów organ wyliczył w sposób prawidłowy wysokość łącznej kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia w kwocie 189.050 zł, karę pieniężna zaś w wysokości 15.000 zł zgodnie z art. 92a ust. 2 pkt 1 u.t.d. uwzględniając zasadę sumowania kar. Tak wyliczonej wysokości kary, jak i dokonanych przez organ wyliczeń rachunkowych, skarżący nie kwestionował, jego zarzuty dotyczyły bowiem jedynie poczynionych ustaleń faktycznych, ich oceny i pominięcia okoliczności wyłączających odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia.
Mając powyższe na uwadze sąd na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę.
bg
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło