III SA/Łd 88/22
WyrokWSA w Łodzi2022-06-22
Skład orzekający: Joanna Wyporska - Frankiewicz, Janusz Nowacki, Krzysztof Szczygielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysokość kary pieniężnej nałożonej za skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego powinna być sumowana z kar za inne naruszenia, czy też powinna być ustalana na podstawie właściwego punktu załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wysokość kary pieniężnej za skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego powinna być ustalana na podstawie właściwego punktu załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a nie poprzez sumowanie kar z poszczególnych punktów. W przypadku naruszenia polegającego na skróceniu odpoczynku o 1 godzinę i 46 minut, kara powinna wynosić 200 zł (zgodnie z lp. 5.5 pkt 2 załącznika), a nie 300 zł (suma kar z pkt 1 i 2). Organy błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące sposobu ustalania wysokości kary, nie uwzględniając zmiany brzmienia przepisów po nowelizacji z 3 września 2018 r.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu na B. H. kary pieniężnej w wysokości 11 100 zł za trzy naruszenia przepisów transportu drogowego: niezgłoszenie zmiany danych, skrócenie okresu odpoczynku dziennego oraz użycie niedozwolonego urządzenia do tachografu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym pominięcie dowodów i niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, co miało wpływ na ustalenie braku przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, uznając skargę za zasadną z innych przyczyn niż podniesione przez skarżącego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 lipca 2020 r. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 444 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Wyporska - Frankiewicz Sędziowie: Sędzia NSA Janusz Nowacki (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi B. H. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 8 listopada 2021 r., nr BP.501.1800.2021.1278.PO15.124907 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 lipca 2020 r., nr WITD.DI.0152.XV0507/14/20; 2) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego – B.H. kwotę 444 (czterysta czterdzieści cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania. a.l. [pic]
Decyzją z 8 listopada 2021r., nr BP.501.1800.2021.1278.PO15.124907 Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 7a ust. 1, art. 14 ust. 1, art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 919 ze zm.), dalej u.t.d., lp. 1.5, lp. 5.5.1, lp. 5.5.2, lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d, art. 8, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE.L.102.1.), art. 27, art. 32 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.UE.L.60.1), utrzymał w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 3 lipca 2020 r., nr WITD.DI.0152.XV0507/14/20 w przedmiocie nałożenia na B. H. kary pieniężnej w wysokości 11 100 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego.
W sprawie ustalono następujące okoliczności faktyczne i prawne.
Decyzją z 3 lipca 2020 r. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na B. H. karę pieniężną w wysokości 11 100 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego. Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiło:
- niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie - za każdą zmianę;
- skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego;
- podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu.
Powyższe naruszenia stwierdzono 21 stycznia 2020 r. podczas kontroli drogowej na autostradzie A2, [...] zespołu pojazdów składającego się z ciągnika marki VOLVO o nr rej. [...] oraz przyczepy marki KRONE o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował T. L., który wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy na podstawie licencji nr [...], w imieniu i na rzecz B. H. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "A. Przebieg kontroli został udokumentowany w protokole kontroli drogowej z [...]
Od powyższej decyzji B. H. złożył odwołanie, w którym zaskarżając powyższą decyzję w całości zarzucił nie zgromadzenie w całości materiału dowodowego w sprawie, pominięcie dowodów wnioskowanych przez stronę i tym samym naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, zaniechanie poinformowania strony o okolicznościach faktycznych (tj. rodzaju dokumentów których przedstawienia żądał organ), które mają wpływ na prawa i obowiązki strony, naruszenie zasady bezstronności i legalnej teorii dowodowej poprzez wartościowanie dowodów na lepsze tj. uzyskane na "gorąco" i gorsze lub całkowicie bezwartościowe, tj. uzyskane po zaistnieniu określonego zdarzenia. Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania w charakterze świadka:
- T. L. na okoliczność przyczyn lub przyczyny użycia nielegalnego urządzenia zakłócającego pracę urządzeń rejestrujących parametry ruchu pojazdu, (tj. kiedy i gdzie nabył urządzenie zakłócające pracę tachografu i karty kierowcy); skrócenia czasu dziennego odpoczynku o 1 godzinę 46 minut, a także przyczyn niewpisania tych informacji do wykresówki niezwłocznie po zatrzymaniu się w celu ustalenia, że okoliczności które doprowadziły do nadużycia miały charakter nadzwyczajny, nie były do przewidzenia przez przewoźnika przy zachowaniu najwyższej staranności i nie miały jakiegokolwiek związku z jakąkolwiek korzyścią przewoźnika;
- B. H. na okoliczność organizacji pracy i dyscypliny pracy kierowców w przedsiębiorstwie transportowym, w szczególności w kontekście zapobieżenia naruszeniom prawa w zakresie czasu prowadzenia pojazdów, przerw i odpoczynków, a także na okoliczność systemu wynagradzania kierowców obowiązującego w przedsiębiorstwie oraz kontroli pracy kierowców, a także planowania czasu pracy kierowców w przewozach krajowych, jak i w przewozach zagranicznych w celu ustalenia, że przedsiębiorca dochował należytej staranności aby zapobiegać nadużyciom prawa przez kierowców za pomocą których realizowane są przewozy, a także na okoliczność zaplanowania przewozu realizowanego przez kierowcę - T. L., kontroli tego przewozu, kontaktowania się z kierowcą w czasie jego realizacji i wiedzy przedsiębiorcy o przebiegu przewozu.
Skarżący wniósł także o wskazanie przez organ prowadzący postępowanie, jakie konkretnie dowody (dokumenty) powinny zostać przedłożone w niniejszym postępowaniu dotyczące organizacji pracy i dyscypliny pracy w przedsiębiorstwie. W oparciu o postawione zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu odwołania skarżący wskazał, że nie zgadza się z ustaleniami organu, ponieważ z treści protokołu kontroli drogowej nie wynika, z jakich powodów kierowca – T. L. zachował się w sposób sprzeczny z prawem i podłączył do tachografu wraz z impulsatorem skrzyni biegów urządzenie w postaci magnesu powodujące fałszowanie zapisów prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co spowodowało, że w tachografie cyfrowym i na karcie kierowcy nie była zarejestrowana aktywność kierowcy jako prowadzenie pojazdu. Brak ustalenia powyższych okoliczności w czasie wykonywania kontroli skutkuje koniecznością przeprowadzenia dowodu z przesłuchania T. L., ponieważ z przekazanych skarżącemu przez kierowcę informacji wynika, że dopuścił się naruszenia z powodów rodzinnych zmuszających go nagle do szybszego powrotu do domu.
Okoliczności osobiste leżące po stronie kierowcy, które skłoniły go do naruszenia prawa nie były możliwe do przewidzenia przez przewoźnika. Jednocześnie pomimo stałego kontaktu telefonicznego z kierowcą w czasie podróży, kierowca nie poinformował skarżącego o swoich nagłych problemach rodzinnych i tym bardziej zamiarze zafałszowania swojej aktywności w prowadzeniu pojazdu.
Zdaniem skarżącego w czasie kontroli nie wyjaśniono również skąd T. L. miał w pojeździe nielegalne urządzenie pozwalające na zakłócenie pracy urządzeń rejestrujących parametry ruchu pojazdu. Wyjaśnienie źródeł pochodzenia urządzenia, czasu i miejsca, jego nabycia pozwoliłoby ustalić, czy przewoźnik miał jakąkolwiek realną możliwość zapobiegnięcia użycia tego urządzenia. W toku kontroli nie wyjaśniono również przyczyn skrócenia przez kierowcę dziennego czasu odpoczynku o 1 godzinę i 46 minut, a w szczególności nie wyjaśniono z jakich powodów kierowca nie zdążył wpisać w wykresówkę przyczyn skrócenia dziennego czasu odpoczynku. Nie ustalono, czy odstępstwo nastąpiło w celu znalezienia odpowiedniego miejsca postoju, czy do odstępstwa doszło na skutek okoliczności nieprzewidzianych przez kierowcę przed rozpoczęciem podróży takich jak np. wypadek drogowy, ekstremalne warunki pogodowe, objazdy, brak miejsca na parkingu, itp. Nieustalenie powyższych okoliczności wyklucza, w ocenie skarżącego wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie, ponieważ dopiero ustalenie przyczyn skrócenia przez kierowcę dziennego okresu odpoczynku oraz analiza historii zapisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu przez kierowcę T. L. w celu sprawdzenia jego zwyczajowych zachowań oraz tego, czy zazwyczaj przestrzega przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku i czy odstępstwo miało charakter wyjątkowy - spełniłoby warunek orzekania na podstawie całościowo zebranego materiału dowodowego.
Skarżący podkreślił również, że w celu zapewnienia właściwej organizacji pracy kierowców i wyeliminowania naruszeń prawa stosuje program Tachospeed, który generuje raporty kontrolne wykazujące, czy zaistniały wykroczenia w pracy kierowców, a regularne analizy raportów pracy kierowców zatrudnionych przedsiębiorstwie nie wykazały, jak dotąd niedozwolonych lub nielegalnych działań.
Wskazaną na wstępie decyzją z 8 listopada 2021 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy wskazując, że stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych (art. 92a ust. 3 u.t.d.). Zgodnie art. 92a ust. 7 pkt 1 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/4D3:
1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9,
2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10
- załącznika nr 3 do ustawy.
W myśl art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpi :o wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
W rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i 7 w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a. na podstawie art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a., nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Zastosowania nie znajdzie również art. 189e oraz art. 189f, które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1, zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1 u.t.d. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a.
Odnosząc się do naruszenia polegającego na niezgłoszeniu w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie - za każdą zmianę, tj. Ip. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d., organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 14 ust. 1 u.t.d., przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać na piśmie organowi, który udzielił licencji, wszelkie zmiany danych, o których mowa w art. 7a nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania.
W myśl art. 7a ust. 1 u.t.d., zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz licencji wspólnotowej udziela się na wniosek przedsiębiorcy złożony w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz. U. z 2014 r. poz. 1114 oraz z 2016 r. poz. 352 i 1579), po uiszczeniu opłat, o których mowa w art. 41 ust. 1 pkt 1 i 11. Zgodnie z art. 7a ust. 2 u.t.d.,wniosek, o którym mowa w ust. 1, zawiera:
1) oznaczenie przedsiębiorcy, jego adres i siedzibę albo miejsce zamieszkania;
2) adres siedziby przedsiębiorcy, o której mowa w art. 5 lit. a rozporządzenia (WE) nr 1071/2009;
3) informację o wpisie do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) albo numer w rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS), jeżeli są wymagane;
4) numer identyfikacji podatkowej (NIP);
5) określenie rodzaju transportu drogowego;
6) określenie rodzaju i liczby pojazdów samochodowych, które przedsiębiorca będzie wykorzystywał do wykonywania transportu drogowego;
7) imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz numer certyfikatu kompetencji zawodowych osoby zarządzającej transportem, o której mowa w art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 albo osoby, o której mowa w art. 4 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009;
8) określenie liczby wypisów z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub z licencji wspólnotowej;
9) w przypadku licencji wspólnotowej - określenie czasu, na który ma być ona udzielona.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 1.5. załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 800 zł niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie - za każdą zmianę.
Na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w trakcie kontroli drogowej 21 stycznia 2020 r. oraz informacji z Biura do Spraw Transportu Międzynarodowego GITD w Warszawie ustalono, że pojazd marki VOLVO o nr rej. [...] nie został zgłoszony do posiadanej przez stronę licencji o nr [...], co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w wysokości 800 zł z tytułu naruszenia lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnosząc się do naruszenia polegającego skróceniu wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego, tj. lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d., organ wskazał, że stosownie do treści art. 8 ust. 1 - 5 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku.
Stosownie do art. 4 lit. g cyt. rozporządzenia "dzienny okres odpoczynku" oznacza dzienny okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem i obejmuje "regularny dzienny okres odpoczynku" lub "skrócony dzienny okres odpoczynku":
- "regularny dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 11 godzin. Alternatywnie, regularny dzienny okres odpoczynku można wykorzystać w dwóch częściach, z których pierwsza musi nieprzerwanie trwać co najmniej 3 godziny a druga co najmniej 9 godzin,
- "skrócony dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin, ale krócej niż 11 godzin;
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego:
1) o czas do 1 godziny karą pieniężną w wysokości 100,00 zł;
2) o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin i 30 minut karą pieniężną w wysokości 200,00 zł;
3) za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin i 30 minut karą pieniężną w wysokości 350,00 zł.
Analiza okazanych do kontroli danych z karty kierowcy wykazała, że kierowca –T. L. 17 stycznia 2020 r. rozpoczął pracę o godz. 01:39 w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godziny 01:39 – 17 stycznia 2020 r. do godziny 01:39 – 18 stycznia 2020 r. Kierowca odebrał najdłuższy odpoczynek w godzinach od 16:25 (17 stycznia) do 01:39 (18 stycznia). Odpoczynek trwał 9 godzin i 14 minut i do normy 11-godzinnego odpoczynku dziennego zabrakło 1 godziny i 46 minut. Nie wykonano wydruku z karty i nie opisano przyczyn powstania naruszenia.
Odnosząc się do zarzutów postawionych w odwołaniu organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 12 rozporządzenia 561/2006 pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. W niniejszej sprawie kierowca nie miał obowiązku wskazywać powodów odstępstwa na wykresówce, tylko powinien sporządzić wydruk z tachografu i opisać przyczyny dokonania naruszenia czasu pracy. Organ nie ma obowiązku badać dlaczego kierowca nie sporządził wydruku, czy z jakich powodów dokonał naruszenia. Z powodu specyfiki wykonywania działalności transportowej, prawodawca przewidział możliwość odstępstwa od przepisów pod warunkiem spełnienia przesłanek określonych w art. 12 rozporządzenia 561/2006. Skoro warunki te nie zostały spełnione to organ nie może zastosować powyższego przepisu, ale nie ma również obowiązku badania przyczyny dokonania naruszenia. Kierowca został przesłuchany w trakcie kontroli, a strona nie przedstawiła żadnych nowych okoliczności, które powodowałby konieczność przesłuchania kierowcy.
W toku kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych odpoczynków, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w wysokości 300 zł z tytułu naruszenia lp. 5.5.1 i lp. 5.5.2 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnosząc się do naruszenia polegającego na podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu, tj. lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 22 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 165/2014, upoważnieni instalatorzy, warsztaty lub producenci pojazdów plombują tachograf, zgodnie ze specyfikacjami zawartymi w świadectwie homologacji typu, o którym mowa w art. 15, po zweryfikowaniu prawidłowości jego działania, w szczególności w sposób zapewniający, aby żadne urządzenie manipulacyjne nie mogło naruszyć lub zmienić zarejestrowanych danych.
Stosownie do treści art. 32 ust 3 rozporządzenia (WE) nr 165/2014, zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach.
Konsekwencją powyższego rozwiązania jest treść lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d., który karą pieniężna w wysokości 10 000 zł sankcjonuje podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu.
W niniejszej sprawie w toku kontroli drogowej ciągnika siodłowego marki VOLVO o nr rej. [...] przeprowadzonej 21 stycznia 2020 r. stwierdzono, że pojazdem wykonywano przewóz z przyłożonym do tachografu marki Continental Automotive GmbH 1381.1012000018 niedozwolonym przedmiotem - magnesem. Przesłuchany w trakcie kontroli kierowca – T. L. zeznał, że "dzisiaj ok. godz. 08:00 zostałem zatrzymany przez patrol ITD przy p.p. o. G. A2. Rozpocząłem wczoraj przewóz ok. godz. 19:00 w Niemczech w okolicach Sinsheim. Dojechałem do granicy około godz. 5:00. Magnes założyłem na stacji BP na A2 celem dojechania do rozładunku. Nawet nie zauważyłem, że po założeniu magnesu zamiast rejestracji łóżeczka rejestrowały się "inne prace". Magnes ściągnąłem za parkingiem na MOP K., bo stwierdziłem że pewnie za bramkami będzie kontrola i nie chciałem ryzykować. Magnes już był w tym aucie, z tyłu przyczepiony i tak sobie jeździł. Nie wiem kto go tam przywiesił. Byli wcześniejsi kierowcy ale odeszli, więc może oni zostawili, nie wiem. Nie korzystałem z niego wcześniej bo nie musiałem. Normalnie jeżdżę na trasie L. – P., co nie wymaga używania takich urządzeń. Szefowie, których jest trzech, nie wiedzieli o moim zachowaniu. Nie byłem dawno za granicą, teraz wziąłem tę trasę i źle obliczyłem czas. Nie ma co czarować to jest moja wina i moja decyzja, którą podjąłem świadomie. Moje wynagrodzenie jest na podstawie umowy o prace plus diety, jak jestem za granicą, ryczałty. Dokładnie nie wiem."
Odnosząc się do zarzutów postawionych w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że kierowca podczas przesłuchania dokładnie wskazał okoliczności wykonywanego przewozu, a jako powód stosowania magnesu podał źle obliczony czas pracy. Zeznał, że doszło do tego z powodów rodzinnych, a magnes znajdował się w pojeździe, ale nie wiedział skąd się tam wziął. W tej sytuacji nie ma podstaw do ponownego przesłuchania kierowcy, ponieważ strona nie wskazała nowych okoliczności, na które należałoby ponownie przesłuchać kierowcę. Skarżący powinien także przedstawić wszelkie dowody potwierdzające, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a w przedsiębiorstwie panowała właściwa organizacja pracy. Organ administracji nie ma obowiązku wskazywać dokładnych dokumentów, czy innych dowodów, jakie powinna w tej sytuacji przedstawić strona. Poza opisem sposobu obliczania wynagrodzenia skarżący nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego jego twierdzenia.
W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie znajdują zastosowania art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 u.t.d. Natomiast w przypadku zastosowania art. 92b ust. 1 u.t.d. organ wskazał, że strona nie przedstawiła dowodów na prawidłową organizację pracy w przedsiębiorstwie, tj. dokumentów potwierdzających, że kierowca mógł wykonać przewóz bez używania magnesu. T. L. zeznał, że używał niedozwolonego przedmiotu bo źle obliczył czas pracy co oznacza, że kierowca nie miał prawidłowo zaplanowanego zlecenia transportowego, a stały nadzór nad działaniem kierowcy spowodowałby, iż nie doszłoby do naruszeń czasu pracy. Odnosząc się do kwestii zastosowania art. 92c u.t.d. organ wskazał, że strona nie przedstawiła dowodów, że do naruszeń doszło w okolicznościach, których nie mogła przewidzieć i na które nie miała wpływu.
Z uwagi na powyższe okoliczności zasadnie nałożono karę pieniężną w wysokości 10 000 zł z tytułu naruszenia określonego w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnosząc się do wniosku strony o przesłuchanie świadków organ podkreślił, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza stwierdzony stan faktyczny. Dowód z przesłuchania strony jest dowodem subsydiarnym, który może zostać przeprowadzony w sytuacji, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W niniejszym stanie faktycznym nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 86 k.p.a. Dodatkowo, okolicznością uzasadniającą konieczność przedstawienia przez stronę odpowiednich dokumentów jest fakt, iż oczywistym jest, że przeprowadzając dowód z przesłuchania ww. osób, będą one zeznawać w taki sposób, by pokazać się w jak najkorzystniejszym świetle tak aby zwolnić stronę postępowania od odpowiedzialności. Dlatego w ocenie organu strona powinna najpierw okazać odpowiednią dokumentację i dopiero w przypadku zaistnienia wątpliwości co do słuszności nałożonej kary pieniężnej organ mógłby przeprowadzić kolejny dowód w sprawie, jakim jest przesłuchanie świadków, czy strony.
Łączna kara pieniężna za wszystkie stwierdzone w sprawie naruszenia wyniosła w sprawie 11 100 zł.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów zawartych w odwołaniu organ wskazał, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd i trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Przedsiębiorca powinien każdorazowo sprawdzać pojazd przed zleceniem kierowcy zadania przewozu oraz mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.
W przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Analizując całość materiału dowodowego organ nie stwierdził istnienia okoliczności pozwalających na zastosowanie art. 92b oraz art. 92c u.t.d.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, tj. art. 7, art. 8 § 1, art. 9, art. 75 §1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i § 2, art. 80, art. 86 k.p.a. w zw. z art. 92b ust. 1 pkt 1 i pkt 2, art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez:
- wadliwą ocenę materiału dowodowego wskutek pominięcia okoliczności wynikającej wprost z zeznań świadka T. L., że pracodawca nie miał wiedzy ani wpływu na samowolną decyzję kierowcy o użyciu przez niego podczas wykonywania przejazdu nielegalnego urządzenia w postaci magnesu powodującego fałszowanie zapisów prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi oraz skrócenia przez niego okresu dziennego odpoczynku o 1 godzinę i 46 minut, podczas gdy powyższa okoliczność jest przesłanką wyłączającą odpowiedzialność przewoźnika;
- pominięcie pisemnych zeznań o organizacji i dyscyplinie pracy w przedsiębiorstwie umożliwiających przestrzeganie przez kierowców przepisów regulujących przewozy oraz pisemnych zeznań strony o zasadach wynagradzania, niezawierających składników wynagrodzenia lub premii zachęcających kierowców do naruszania przepisów regulujących przewozy, co skutkowało wadliwą oceną dowodów, niezupełną i tym samym doprowadziło do wadliwego ustalenia, że w sprawie nie zachodziły okoliczności wyłączające odpowiedzialność skarżącego jako przewoźnika,
- zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego w przedsiębiorstwie skarżącego w zakresie zweryfikowania pisemnych wyjaśnień skarżącego z dokumentami na okoliczność sposobu organizacji pracy kierowców, planowania czasu pracy kierowców przez pracodawcę, kontrolowania przestrzegania przez kierowców przepisów regulujących przewozy krajowe i międzynarodowe oraz sposobu wynagradzania pracowników niezawierającego składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów regulujących przewozy, a które to okoliczności świadczą o podejmowaniu przez stronę jako pracodawcę kierowców wszelkich możliwych działań mających na celu wyeliminowanie zagrożenia użycia przez kierowców urządzeń zakłócających przebieg przewozu i tym samym istnienia przesłanek wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika.
W oparciu o postawione zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że organ odwoławczy zaakceptował wadliwą ocenę dowodów dokonaną przez organ pierwszej instancji, tj. z pominięciem części zeznań świadka T. L., że pracodawca ani nie wiedział ani nie miał wpływu na naruszenia dokonane przez kierowcę i zaniechał również przeprowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia organizacji i dyscypliny pracy w przedsiębiorstwie, tj. organizowania przewozów drogowych umożliwiających przestrzeganie przez kierowców przepisów regulujących przewozy i zasad wynagradzania. Organy pominęły także pisemne wyjaśnienia strony w tym zakresie oraz wniosek skarżącego o ponowne przesłuchanie kierowcy T. L. na okoliczność przyczyn dokonanych przez niego naruszeń, co uniemożliwiło prawidłowe ustalenie, czy w sprawie zachodzą przesłanki wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika. Przyczyną zachowania kierowcy, jak sam wskazał była chęć jak najszybszego powrotu do domu z powodów rodzinnych i odmienne, niż w protokole kontroli były okoliczności dotyczące źródła nabycia urządzenia (magnesu). Skarżący miał wobec powyższego prawo do złożenia wniosku o ponowne przesłuchanie T. L., a organ miał obowiązek dowód dopuścić i dokonać całościowej oceny zeznań świadka z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania, wiedzy specjalistycznej i doświadczenia życiowego. Pozbawienie strony możliwości dowodzenia, że nie miał wpływu na dokonane przez kierowcę naruszenia, które nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Ponadto skarżący wskazał, że w celu wykluczenia naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym uważnie planuje każdy przejazd kierowcy, w taki sposób aby zachować bezpieczeństwo kierowcy, innych uczestników ruchu drogowego, pojazdu i ładunku. W planie przejazdu uwzględniane są regularnie występujące na drogach korki, warunki atmosferyczne i dostęp od odpowiednich parkingów. Gdyby nie osobiste problemy kierowcy i konieczność szybszego powrotu do domu, a które nie były znane skarżącemu nie doszłoby do stwierdzonych w toku kontroli naruszeń. Organizacja pracy kierowców, także w tym konkretnym przypadku wykluczała uzyskanie jakiejkolwiek korzyści przez przewoźnika z nielegalnego zachowania się kierowcy wykonującego zadanie. Żaden kierowca w przedsiębiorstwie skarżącego nie planował swoich tras ani czasu przejazdu, nie robił tego również T.L., którego zeznania złożone do protokołu 21 stycznia 2020 r. w tym zakresie pozostają sprzeczne. Kontrola i analiza czasu pracy kierowców jest przeprowadzana po każdej zakończonej delegacji (w przypadku delegacji wielodniowych) oraz dwa razy w miesiącu w przypadku delegacji jednodniowych. Kontrola odbywa się na podstawie informacji sczytywanych z urządzeń elektronicznych (tj. tachografu i karty kierowcy), a także danych o czasie wjazdu, wyjazdu z miejsc załadunku i rozładunku w poszczególnych zleceniach dla każdego z kierowców, a dotychczasowe stałe i bieżące kontrole nie wykazały nielegalnych działań u zatrudnionych w przedsiębiorstwie kierowców.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, aczkolwiek z innych przyczyn, niż zostały w niej podniesione.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329), dalej p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 8 listopada 2021 r. utrzymująca w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 3 lipca 2020 r. w przedmiocie nałożenia na B. H. kary pieniężnej w wysokości 11 100 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego.
Na wstępie wyjaśnić należy, że w rozpoznawanej sprawie nie mają zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3, art. 189e i art.189f k.p.a. Zgodnie z treścią art.189a § 2 k.p.a. w przypadku uregulowania w przepisach odrębnych:
1) przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej,
2) odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia,
3) terminów przedawnienia nakładania administracyjnej kary pieniężnej,
4) terminów przedawnienia egzekucji administracyjnej kary pieniężnej,
5) odsetek od zaległej administracyjnej kary pieniężnej,
6) udzielania ulg w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej
- przepisów niniejszego działu w tym zakresie nie stosuje się.
Podkreślić należy, że kary pieniężne dla przewoźników nakładane są na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 919 ze zm.), dalej u.t.d. Ustawa ta przewiduje sztywną wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów transportu drogowego i nie ma możliwości ich miarkowania. W art. 92b i 92c u.t.d. przewidziana została także możliwość odstąpienia od nałożenia kary. Z uwagi zatem na to, że wskazane powyżej kwestie zostały uregulowane przepisach w odrębnych oraz treść art. 189a § 2 k.p.a. nie mają zastosowania przepisy działu IVa k.p.a.
Zgodnie z treścią art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 40 000 złotych. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1 nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych (art. 92a ust. 3 u.t.d.).
W myśl art. 92a ust. 5 u.t.d., suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć:
1) 15 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
2) 20 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 10 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
3) 25 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej liczbie powyżej 50 do 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
4) 30 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej większej niż 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
5) 40 000 złotych - dla podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym.
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 u.t.d.).
W tym miejscu wyjaśnić należy, że 3 września 2018 r. zmieniona została ustawa o transporcie drogowym. Nowelizacja została dokonana została na podstawie ustawy z 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2108 r., poz. 1481). Nowe brzmienie uzyskał m.in. załącznik nr 3 do u.t.d., w którym zmodyfikowano niektóre istniejące dotychczas naruszenia, wprowadzono nowe naruszenia, a także co do niektórych naruszeń wprowadzono nową wysokość kar pieniężnych. W niniejszej sprawie wszystkie zarzucane skarżącemu naruszenia miały miejsce po dniu 3 września 2018 r. W związku z powyższym zastosowanie powinny znaleźć przepisy ustawy w brzmieniu obowiązującym po 3 września 2018 r.
W rozpoznawanej sprawie skarżący został ukarany za trzy następujące naruszenia przepisów w zakresie transportu drogowego:
1) niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie;
2) skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego;
3) podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu.
Zdaniem sądu organy obu instancji poczyniły prawidłowe ustalenia co do popełnienia przez skarżącego stwierdzonych w dniu kontroli drogowej naruszeń przepisów u.t.d. Jednakże błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące sposobu ustalania wysokości kary za stwierdzone w toku kontroli naruszenie lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego. Nie uwzględniły bowiem zmiany brzmienia tych przepisów dokonanej wskazaną powyżej nowelizacją z 3 września 2018 r.
Ad.1) Odnosząc się do naruszenia polegającego na niezgłoszeniu w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie - za każdą zmianę należy wskazać, że zgodnie z art. 14 ust. 1 pkt 1 u.t.d., przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej, zmiany danych, o których mowa w art. 7a, tj. dotyczących m.in. adresu i siedziby albo miejsca zamieszkania przedsiębiorcy (art. 7a ust. 2 pkt 1 u.t.d.) oraz rodzaju i liczby pojazdów samochodowych, które przedsiębiorca będzie wykorzystywał do wykonywania transportu drogowego (art. 7a ust. 2 pkt 6 u.t.d.), nie później niż w terminie 28 dni od dnia powstania tych zmian.
Stosownie do treści art. 7a ust. 2 pkt 6 u.t.d. dane te dotyczą rodzaju i liczby pojazdów samochodowych, które przedsiębiorca będzie wykorzystywał do wykonywania transportu drogowego, a zgodnie z art. 7a ust. 7 po uzyskaniu zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego przedsiębiorca przedkłada do organu, który udzielił zezwolenia wykaz pojazdów zawierający informacje dotyczące marki, typu, rodzaju, przeznaczenia, numeru rejestracyjnego, numeru VIN, wskazanie rodzaju tytułu prawnego do dysponowania pojazdem. Obowiązek zgłoszenia zmiany dotyczy zatem każdego pojazdu, którym dysponował przedsiębiorca, ponieważ zmiana liczby pojazdów wpływa bezpośrednio na prawa i obowiązki strony wynikające z zezwolenia lub licencji np. określone w art. 14a ust. 2, art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. Z treści art. 14 ust. 1 u.t.d. wynika, że obowiązek zgłoszenia zamiany danych, o których mowa w art. 7a dotyczy każdego przypadku wystąpienia zmiany danych i termin do jej zgłoszenia zaczyna biec od dnia jej powstania np. sprzedaży samochodu objętego zezwoleniem, wygaśnięciem umowy użyczenia zawartej przez przedsiębiorcę z osobą trzecią. Celem nałożenia obowiązku wynikającego z art. 14 ust. 1 u.t.d. jest między innymi zapewnienie aktualności danych związanych z zawodowym wykonywaniem działalności transportowej, a przymuszenie przedsiębiorców do wykonywania tego obowiązku poprzez zagrożenie wymierzenia kary pieniężnej za brak jego wykonania w określonym terminie ma zapewnić realizację tego celu.
Treść lp. 1.5. załącznika nr 3 do u.t.d., sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 800 zł niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie - za każdą zmianę.
Z analizy materiału dowodowego zgromadzonego w trakcie kontroli drogowej 21 stycznia 2020 r. oraz pisma Głównego Inspektora Transportu Drogowego, Biura do spraw Transportu Międzynarodowego z 3 kwietnia 2020 r. wynika, że w okresie od 21 stycznia 2020 r. do 21 lutego 2020 r. pojazd marki VOLVO o nr rej. [...] nie został zgłoszony do posiadanej przez skarżącego licencji o nr [...], co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w wysokości 800 zł określonej w lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d. Powyższe naruszenie nie było przez skarżącego kwestionowane.
Ad. 2) Odnosząc się do naruszenia polegającego na skróceniu wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego należy wyjaśnić, że zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r., kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku (art. 8 ust. 2 cyt. rozporządzenia) Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku (art. 8 ust. 3 rozporządzenia). Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku (art. 8 ust. 4 rozporządzenia). Na zasadzie odstępstwa od przepisów ust. 2, w ciągu 30 godzin od zakończenia dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca należący do kilkuosobowej załogi musi skorzystać z kolejnego dziennego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 9 godzin (art. 8 ust. 5 rozporządzenia).
Jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju (art. 8 ust. 8 rozporządzenia).
Zgodnie natomiast z definicją zawartą w art. 4 lit. g rozporządzenia (WE) nr 561/2006 "dzienny okres odpoczynku" oznacza dzienny okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem i obejmuje "regularny dzienny okres odpoczynku" lub "skrócony dzienny okres odpoczynku":
- "regularny dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 11 godzin. Alternatywnie, regularny dzienny okres odpoczynku można wykorzystać w dwóch częściach, z których pierwsza musi nieprzerwanie trwać co najmniej 3 godziny a druga co najmniej 9 godzin,
- "skrócony dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin, ale krócej niż 11 godzin;
Treść lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d, sankcjonuje skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego:
1) o czas do 1 godziny karą pieniężną w wysokości 100,00 zł;
2) o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin i 30 minut karą pieniężną w wysokości 200,00 zł;
3) za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin i 30 minut karą pieniężną w wysokości 350,00 zł.
Analiza materiału dowodowego w postaci okazanych do kontroli danych z karty kierowcy – T. L. wykazała, że 17 stycznia 2020 r. kierowca rozpoczął pracę w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym, w którym odebrał najdłuższy odpoczynek od godz. 16:25 (17 stycznia) do godz. 01:39 (18 stycznia). Odpoczynek trwał 9 godzin i 14 minut i do normy 11-godzinnego odpoczynku dziennego zabrakło 1 godziny i 46 minut. Nie wykonano wydruku z karty kierowcy i nie opisano przyczyn powstania naruszenia. Za wymienione naruszenie organy błędnie nałożyły na skarżącego karę pieniężną w wysokości 300 złotych sumując kary określone w lp. 5.5. pkt 1 i 2 załącznika nr 3 do u.t.d., w sytuacji gdy wskazane naruszenie podlega karze wyłącznie na podstawie lp. 5.5 pkt 2 załącznika nr 3 do u.t.d. W związku z powyższym skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego o 1 godz. i 46 minuty, czyli o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin i 30 minut podlega karze pieniężnej w wysokości 200 zł.
Biorąc bowiem pod uwagę treść lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d. należy wskazać, że nie ma podstawy do sumowania kar określonych w lp. 5.5 pkt 1 i 2, ponieważ brzmienie pkt 2 lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d. nie pozwala na przyjęcie, że przewidziana w nim kara jest poprzedzona sankcją określoną w pkt 1 lp.5.5. Nie ma zatem uzasadnienia dla nakładania kar za każde z tych naruszeń z osobna i brak jest podstaw prawnych do sumowania (łączenia) tych kar szczególnie, że z treści powołanego załącznika wynika, że wagę stwierdzonych naruszeń ustawodawca ocenił odmiennie. Te same okoliczności nie mogą zatem stanowić naruszenia różnych deliktów dotyczących naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, w szczególności wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego (por. m.in. wyrok NSA z dnia 26 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1738/21, dostępne; cbois.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie sądów administracyjnych jest już powszechnie przyjęty pogląd, że w przepisach ustawy o transporcie drogowym brak jest podstaw do sumowania kar jednostkowych przewidzianych w razie naruszeń określonych w l.p 5.1, l.p 5.2, l.p 5.5, l.p 5.6, l.p 5.7 i l.p 5.11 załącznika nr 3 do u.t.d. W orzeczeniach sądów podkreśla się, że kumulatywne wymierzanie kar (tzn. sumowanie kar przewidzianych w poszczególnych punktach jednego naruszenia prawa) musiałoby mieć konkretną podstawę prawną a takiej nie ma w ustawie. Wobec powyższego przyjąć należy zgodnie z zasadami logicznego rozumowania oraz zasadami prawniczej argumentacji, że mniejsza skala naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, zawiera się w większym – właściwym jej przedziale. Dlatego w tych wypadkach właściwa jest stawka kary, przewidziana właśnie dla rzeczywistego okresu przekroczenia. Tak więc jedno stwierdzone naruszenie w każdym z wyżej wymienionych wykazu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega kwalifikacji wyłącznie do jednej pozycji (określonego jej punktu) załącznika nr 3 do u.t.d. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1753/21, . wyroki; WSA w Olsztynie z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Ol 1106/19, WSA w Rzeszowie z dnia 19 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 1386/19, WSA w Opolu z dnia 3 września 2020 r., sygn. akt II SA/Op 170/20, WSA w Łodzi z 25 września 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 227/20 i 11 listopada 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 154/20).
Odnosząc się natomiast do zarzutu skarżącego dotyczącego niezastosowania przez organ art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 sąd podzielił stanowisko organu. Przepis ten stanowi, że pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.
Należy podkreślić, że regulacja zawarta w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 została wprowadzona, aby umożliwić kierowcom prawidłową reakcję w sytuacjach niemożliwych do spełnienia wymogów rozporządzenia w trakcie przejazdu. Przy czym chodzi o sytuacje nadzwyczajnych trudności niezależnych od woli kierowcy, a także nieuniknionych i niedających się przewidzieć, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności. Szczególny środek dowodowy wskazany w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wyłącza dopuszczalność przeprowadzania na okoliczność odstępstw innych dowodów, np. z przesłuchania świadków. Fakt sporządzenia jakiegokolwiek zapisu na wykresówce przez kierowcę nie otwiera możliwości uzupełniania materiału dowodowego na okoliczność podjętego odstępstwa. Tak samo ocenić należy brak odręcznego wpisu na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z tego urządzenia, bądź na planie pracy powodów odstępstwa, jak i dokonanie takiego wpisu jednak bez wskazania konkretnej przyczyny odstępstwa (por. wyrok NSA z 7 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 4972/16, Lex nr 2426418).
W niniejszej sprawie kierowca nie sporządził wydruku z tachografu i nie opisał przyczyny dokonania naruszenia czasu pracy. Organ nie miał natomiast obowiązku badać dlaczego kierowca nie sporządził wydruku, czy z jakich powodów dokonał naruszenia. Kierowca został przesłuchany w trakcie kontroli, a skarżący nie przedstawił żadnych nowych okoliczności, które wskazywałby na konieczność jego ponownego przesłuchania.
Z uwagi na powyższe okoliczności kara pieniężna za stwierdzone naruszenie powinna wynieść 200 zł, tj. lp. 5.5 pkt 2 załącznika nr 3 do u.t.d.
Ad.3) Odnosząc się do naruszenia polegającego na podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu należy wskazać, że zgodnie z art. 22 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014, upoważnieni instalatorzy, warsztaty lub producenci pojazdów plombują tachograf, zgodnie ze specyfikacjami zawartymi w świadectwie homologacji typu, o którym mowa w art. 15, po zweryfikowaniu prawidłowości jego działania, w szczególności w sposób zapewniający, aby żadne urządzenie manipulacyjne nie mogło naruszyć lub zmienić zarejestrowanych danych.
Stosownie natomiast do treści art. 32 ust 3 rozporządzenia (WE) nr 165/2014, zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach.
Wymieniony powyżej przepis zakazuje jakiejkolwiek formy manipulowania tachografem, a więc używania jakichkolwiek przedmiotów służących zakłóceniu pracy tachografu oraz wszelkich sposobów ich użycia i zastosowanych technik, jeżeli miałoby to prowadzić do sfałszowania, zlikwidowania lub zniszczenia danych rejestrowanych przez tachografy.
Konsekwencją powyższego uregulowania jest treść lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d., który karą pieniężną w wysokości 10 000 zł sankcjonuje podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu.
W toku kontroli drogowej ciągnika siodłowego marki VOLVO o nr rej. [...] przeprowadzonej 21 stycznia 2020 r. stwierdzono, że pojazdem wykonywano przewóz z przyłożonym do tachografu marki Continental Automotive GmbH 1381.1012000018 niedozwolonym przedmiotem - magnesem. Okoliczność powyższą potwierdził przesłuchany w toku kontroli kierowca – T. L., który zeznał m.in., że rozpoczął przewóz 20 stycznia 2020 r. około godz. 19:00 w Niemczech w okolicach Sinsheim. Dojechał do granicy około godz. 5:00 i założył magnes na stacji benzynowej na autostradzie A2 celem dojechania do miejsca rozładunku. Zeznał, że nie zauważył, że po założeniu magnesu, zamiast rejestracji "łóżeczka" tachograf rejestrował "inne prace". Odłączył magnes za parkingiem MOP K. , ponieważ obawiał się, że za bramkami będzie kontrola i nie chciał ryzykować. Kierowca zeznał również, że magnes znajdował się już w pojeździe, był przyczepiony z tyłu. Nie wiedział, kto przywiesił magnes, nie korzystał z niego wcześniej, ponieważ zazwyczaj jeździ na trasie L. – P., co nie wymaga używania takich urządzeń. Wskazał także, że dawno nie jeździł za granicą i źle obliczył czas przejazdu. Przyznał, że jest to jego wina, a decyzję o podłączeniu magnesu do tachografu podjął świadomie.
Z przedstawionych okoliczności faktycznych bezspornie wynika, że kierowca wykonujący przewóz podłączył do tachografu magnes, czym spowodował zakłócenie w jego funkcjonowaniu. Takie działanie stanowiło niedozwoloną ingerencję w działanie tachografu, ponieważ celem stosowania tachografów jest odwzorowanie aktywności kierowcy i zabronione są wszelkie ingerencje w prawidłową pracę tego urządzenia. Tym samym organy prawidłowo przyjęły, że kierowca użył niedozwolonego przedmiotu przeznaczonego do podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf.
W ocenie sądu w zaskarżonej decyzji prawidłowo przyjęto, że dowody zgromadzone w toku kontroli, tj. dane z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego, jak również zeznania kierowcy wykonującego transport zatrzymanym pojazdem bezspornie świadczą o tym, że w czasie wykonywania przewozu drogowego korzystano z niedozwolonego urządzenia (magnesu) przyłączonego do tachografu. Wobec powyższego organy zasadnie nałożyły na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10 000 zł na podstawie lp. 6.1.3. złącznika do u.t.d.
Podkreślić należy, że stwierdzone podczas kontroli drogowej wskazane powyżej naruszenia nie są kwestionowane przez skarżącego. Głównym zarzutem postawionym przez B. H. jest wadliwe zastosowanie art. 92b ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. polegające na niewłaściwym przyjęciu przez organ odwoławczy, że w przedsiębiorstwie skarżącego nie zapewniono właściwej organizacji i dyscypliny pracy oraz że nie można stwierdzić braku wpływu skarżącego na zaistniałe naruszenia, co w jego ocenie, było skutkiem niewyczerpującego wyjaśnienia okoliczności sprawy związanych z powstaniem owych naruszeń, a tym samym naruszeniem przez organy prawa procesowego. Tak sformułowane zarzuty, w ocenie sądu, nie zasługują jednak na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że art. 92a ust. 1 u.t.d stanowiący podstawę wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej, ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia. Ustawodawca umożliwił obalenie wskazanego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d, które stanowią wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz, a tym samym nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006,
b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014,
c) Umowy AETR,
d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców;
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W tym miejscu zaznaczyć należy, że wymieniony przepis uprawnia do odstąpienia od wymierzenia kary tylko w przypadku trzech rodzajów naruszeń, a mianowicie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. W zakresie norm wynikających z art. 92b ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się przypadki związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, wszelkie ingerencje w jego działanie, w tym również niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W przypadkach zaistnienia takich naruszeń przedsiębiorca może zwolnić się od odpowiedzialności jedynie w wyniku wykazania przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d. (por. wyrok NSA z 25 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1027/13, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 15 lipca 2014 r. sygn. akt III SA/Wr 222/14, dostępne w CBOSA).
W myśl art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Przepis ten przewiduje możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, przy czym możliwość ta uzależniona jest od wykazania przez przedsiębiorcę, że dołożył on należytej staranności organizując przewóz, a jednie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Należy podkreślić, że ciężar udowodnienia okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92b i 92c u.t.d. spoczywa każdorazowo na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, bowiem to on musi wykazać, że dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na powstałe naruszenia przepisów transportu drogowego, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Chcąc wykazać, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, podmiot ten musi wskazać na konkretne okoliczności, które będą w tym zakresie rozważone przez organ, a okoliczności te muszą być wsparte dowodami (por. m.in. wyrok NSA z 5 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 1462/18, Lex nr 3248704).
Dowody powinny być zatem dostarczone lub przynajmniej wskazane przez przedsiębiorcę. Tymczasem w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób uznać, by przesłanki egzoneracyjne określone w wymienionych przepisach zostały spełnione. Właściwa organizacja i dyscyplina pracy, o której mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d., obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników, czy niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania do naruszania obowiązującego czasu pracy. Obejmuje ona przede wszystkim stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi pracownikami, wykrywanie naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję. Takiego właściwego nadzoru skarżący nie wykonywał, a tym samym nie została spełniona przesłanka w postaci zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy, o której stanowi art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Z akt sprawy nie wynika bowiem żeby skarżący organizował jakiekolwiek szkolenia dotyczące obowiązków kierowców, konieczności przestrzegania przepisów z zakresu transportu drogowego i konsekwencji ich naruszenia. B. H. nie przedstawił żadnego dokumentu świadczącego o odbyciu szkoleń przez kierowców. Chodzi o dokumenty z których wynikałoby kiedy miały miejsce szkolenia, kto je prowadził, jaki był ich przedmiot i kto w nich uczestniczył (czy uczestniczył w nich także T.L.). Żaden dokument na wymienioną okoliczność nie został złożony. Wspomnieć tylko należy, iż T.L. zeznał w sowich relacjach, że nie pamięta już kiedy było ostatnie szkolenie kierowców co dowodzi, iż szkolenie jeżeli było to musiało być ono bardzo dawne. Wskazuje to również, że szkolenia kierowców nie były systematycznie prowadzone. W odwołaniu i w skardze jedynie ogólnikowo podniesiono, że w firmie były liczne szkolenia kierowców lecz okoliczność ta nie została wykazana żadnymi dokumentami.
Skarżący nie przedstawił również obowiązującego w przedsiębiorstwie regulaminu pracy kierowców ani wewnętrznych uregulowań wskazujących na wprowadzenie systemu kontroli, który miałby zapobiegać naruszeniom przepisów przez kierowców np. poprzez stały kontakt telefoniczny lub poprzez system GPS z kierowcą, opracowywanie dokładanych planów trasy przejazdu (tj. zawierających dane dotyczące czasu przejazdu, oznaczenie miejsc i czasu postojów), czy też poprzez odpowiednie formy wynagradzania wymuszające na kierowcach przestrzeganie obowiązujących przepisów prawa. W odwołaniu i w skardze podniesiono, że w firmie B. H. układane były plany każdego przejazdu kierowcy tak aby zapewnić przestrzeganie obowiązujących przepisów. W ocenie skarżącego plan taki był także opracowany dla T.L.. Okoliczność ta również nie została wykazana przez skarżącego. Nie złożył on bowiem planu przejazdu ułożonego dla T.L. ani żadnego innego kierowcy. Tezie skarżącego w tym zakresie przeczą relacje T.L., który zeznał, że źle obliczył czas przejazdu co dowodzi, iż pracodawca nie ułożył mu żadnego planu przejazdu z zaznaczonymi miejscami i czasem postojów.
Organ prawidłowo uznał, że w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca nie wykazała okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., albowiem wszystkie zarzucone B.H. naruszenia prawa były okolicznościami, na które skarżący należycie kontrolując i nadzorując kierowcę, a także samemu działając zgodnie z prawem - miał wpływ i mógł je przewidzieć. Samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności, w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika. Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, że takie rozwiązania wprowadzono w jego firmie.
Jak już była o tym mowa we wcześniejszych rozważaniach dla zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności za naruszenia przepisów z zakresu transportu drogowego na podstawie art.92b ust.1 i art.92z ust.1 u.t.d. konieczne jest wykazanie, że dołożył on należytej staranności organizując pracę i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Przez należytą staranność należy natomiast rozumieć uczynienie wszystkiego czego można rozsądnie wymagać od przewoźnika organizującego przewóz a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
W niniejszej sprawie nie zostało wykazane, że B. H. dołożył należytej staranności wymaganej przy organizowaniu przewozu. Skarżący nie wykazał odpowiednimi dokumentami, że miały miejsca szkolenia kierowców, że układał plany przejazdów kierowców z zaznaczonymi czasami jazdy oraz miejscami i czasami odpoczynku. Nie wykazał także, iż na bieżąco nadzorował pracę kierowców za pomocą telefonu komórkowego czy sytemu GPS oraz że w firmie stworzono odpowiedni system zatrudniania i wynagradzania wymuszający na kierowcy przestrzeganie obowiązujących przepisów. W sytuacji gdy skarżący nie dołożył należytej staranności przy organizowaniu przewozów to nie można uznać, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia a do naruszeń doszło wskutek zdarzeń, których nie mógł przewidzieć.
Reasumując tę część rozważań sąd uznał, że skarżący nie wykazał żadnych z okoliczności wymienionych w art.92b ust.1 i art.92c ust.1 u.t.d. To na przewoźniku spoczywa ciężar wykazania tych okoliczności zaś w niniejszej sprawie B. H. tych okoliczności nie udowodnił. Organy administracji trafnie zatem uznały, że brak jest podstaw do uznania, iż wystąpiły sytuacje, o których mowa w wymienionych przepisach.
Zdaniem sądu nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty postawione w skardze dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. art. 7, art. 8 § 1, art. 9, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i § 2, art. 80, art. 86 k.p.a., ponieważ przed wydaniem rozstrzygnięcia organy wyczerpująco zebrały, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy dokonując analizy wszystkich istotnych okoliczności faktycznych występujących w niniejszej sprawie. Podkreślić należy, że obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających wykazać okoliczności korzystne dla strony. Zasada ta nie zwalnia strony postępowania z obowiązku przedstawienia takich dowodów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne.
Odnosząc się do wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego sąd podzielił argumentację organu przedstawioną w odpowiedzi na skargę. Potrzeba przesłuchania strony w postępowaniu administracyjnym zachodzi wówczas, jeżeli spełnione są przesłanki określone w art. 86 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Skorzystanie z przez organ z tego środka dowodowego uzależnione jest zatem od oceny, czy w sprawie rzeczywiście nie zostały wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Dowód z przesłuchania stron jest dowodem subsydiarnym (posiłkowym) dopuszczalnym w postępowaniu administracyjnym w ostateczności, co wynika z tego, że źródłem informacyjnym jest w tym przypadku podmiot bezpośrednio zainteresowany w sprawie. W niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 86 k.p.a. Jak słusznie zauważył organ to skarżący powinien najpierw okazać odpowiednie dokumenty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy , a dopiero w przypadku zaistnienia wątpliwości co do słuszności nałożonej kary pieniężnej organ mógłby przeprowadzić kolejny dowód w sprawie, jakim jest przesłuchanie strony.
Organy administracji trafnie również uznały, że nie ma potrzeby ponownego przesłuchania T. L..
Należy zaznaczyć, że wymieniony świadek był przesłuchiwany w czasie kontroli i w swoich relacjach opisał w jaki sposób i dlaczego doszło do naruszeń przepisów z zakresu transportu drogowego. Przesłuchanie miało miejsce bezpośrednio po zatrzymaniu pojazdu do kontroli a więc relacje kierowcy mają duży walor wiarygodności. Zeznania te w sposób wystarczający wyjaśniają okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie było zatem konieczności ponownego jego przesłuchania. Dodać należy, iż ponowne przesłuchanie T.L. miałoby się odbyć po upływie znacznego okresu czasu od zakończenia kontroli oraz po uprzedniej konsultacji kierowcy ze skarżącym. W ocenie sądu organy słusznie doszły do wniosku, że nie ma potrzeby ponownego przesłuchania T.L..
Nieuzasadniony jest zarzut skargi, iż B.H. wzywał organ administracji do podania dokumentów jakie winien złożyć na okoliczność prawidłowej organizacji pracy i dyscypliny pracy w jego firmie lecz organ nie udzielił w tej kwestii żadnej odpowiedzi.
Należy zaznaczyć, że w zawiadomieniach z dnia 22 stycznia 2020r. i z 23 marca 2020r. organ administracji I instancji pouczył skarżącego o przysługujących mu uprawnieniach w tym także o prawie składania dowodów mających znaczenie w sprawie. Organ administracji nie jest natomiast zobowiązany wskazywać przewoźnikowi jakie dokumenty musi on złożyć aby wykazać okoliczności egzoneracyjne, o których mowa w art.92b ust.1 i art.92c ust.1 u.t.d. Organ administracji nie ma zatem obowiązku pouczania przewoźnika w tym zakresie aby ten mógł się uwolnić od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia przepisów prawa. Wykazanie istnienia okoliczności określonych w art.92b ust.1 i w art.92c ust.1 u.t.d. spoczywa na przewoźniku a nie na organie administracji. Skoro skarżący miał wątpliwości w jaki sposób należy wykazać te okoliczności mógł skorzystać z pomocy odpowiedniego prawnika. B.H. tego nie uczynił zaś obecnie stara się przerzucić odpowiedzialność za niewykazanie okoliczności egzoneracyjnych na organy administracji. Zarzut skargi w tym zakresie nie jest zasadny.
Reasumując powyższe rozważania sąd uznał, że skarga jest uzasadniona, aczkolwiek z innych przyczyn niż zostały w niej podniesione. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że strona skarżąca dopuściła się trzech naruszeń przepisów z zakresu transportu drogowego lecz w jednym z naruszeń (opisanych w punkcie 2), błędnie wyliczono wysokość kary (300 zł zamiast 200 zł). Stanowiło to naruszenie art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w zw. z lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d., co miało wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie skarżący nie wykazał spełnienia przesłanek egzoneracyjnych wymienionych w art.92a ust.1 i 92c ust.1 u.t.d. Z przedstawionych powyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. O kosztach postępowania, na które złożył się wpis sądowy od skargi w wysokości 444 zł orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracji powinny uwzględnić powyższe rozważania, w tym przedstawioną w nich ocenę prawną, pamiętając o braku możliwości sumowania kar z poszczególnych punktów lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d.
Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
a.l.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło