I SA/Lu 152/16
PostanowienieWSA w Lublinie2016-03-31
Skład orzekający: Sędzia WSA Grzegorz Wałejko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stan zdrowia skarżącej (zaburzenia depresyjne i zwolnienie lekarskie) uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli nie odebrała ona przesyłki z decyzją z powodu fikcji doręczenia?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został oddalony, ponieważ skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Samo zwolnienie lekarskie nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowych, a okoliczności sprawy, w tym nieodebranie przesyłki mimo wcześniejszego awizowania, wskazują na brak należytej staranności.Stan faktyczny
Skarżąca M. S. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podała zły stan zdrowia (zaburzenia depresyjne i zwolnienie lekarskie), który uniemożliwił jej odbiór korespondencji i terminowe dokonanie czynności. Skarżąca dowiedziała się o wydaniu decyzji dopiero po upływie terminu do jej zaskarżenia. Organ wniósł o odrzucenie skargi.Rozstrzygnięcie
Odmówiono M. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Wałejko po rozpoznaniu w dniu [...] marca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...]., Nr [...], [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów ewidencjonowanych za 2011 r. - w zakresie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi postanawia - odmówić M. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W dniu 20 stycznia 2016 r. (data nadania w placówce pocztowej operatora wyznaczonego) skarżąca wniosła do Sądu skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów ewidencjonowanych za 2011r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Skarga została opłacona.
W uzasadnieniu wniosku podała, że w okresie awizowania przesyłki oraz w terminie do wniesienia skargi jej stan zdrowia (stany depresyjne) uniemożliwiał odbiór korespondencji i terminowe dokonanie czynności. Podała, że już od początku listopada jej stan zdrowia się pogarszał i uniemożliwiał normalne funkcjonowanie. W okresie od 14 grudnia 2015 r. do 8 stycznia 2016 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Ponieważ mieszka sama i nie korzysta z usług pełnomocnika nie mogła skorzystać z pomocy osób trzecich w dokonaniu czynności. Nikt nie mógł jej poinformować o pozostawieniu awiza, a z tego co jej wiadomo listonosz nie przychodził bezpośrednio do jej mieszkania.
Podała, że nie miała żadnej wiedzy o wydaniu zaskarżonej decyzji, a o tym fakcie dowiedziała się dopiero w dniu 13 stycznia 2016 r., kiedy to wykonywała fotokopie podjętego przez organ rozstrzygnięcia.
Podkreśliła, że przed chorobą zawsze odbierała wszelką korespondencję i dotrzymywała ustawowych terminów i dopiero nagła choroba, a nie zaniedbanie z jej strony, uniemożliwiła jej w tej sprawie terminowe wniesienie skargi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie, dla porządku wskazać należy, że zaskarżona decyzja została skarżącej doręczona z wykorzystaniem konstrukcji fikcji prawnej doręczenia o jakiej mowa w art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015 r., poz. 613 ze zm. ) w dniu 4 grudnia 2015 r. Tym samym 30-dniowy termin jaki przysługiwał stronie na wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, o którym mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2014 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: "P.p.s.a"), upłynął w dniu 4 stycznia 2016 r. (z uwzględnieniem, że ostatni dzień terminu przypadał na niedzielę). Oznacza to, że skarga wniesiona 20 stycznia 2016 r. jest skargą spóźnioną.
Zgodnie z art. 86 ( 1 P.p.s.a jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 ( 1 i 4 P.,p.s.a). Powyższe przesłanki zostały przez stronę spełnione.
Ponadto zgodnie z art. 87 ( 2 P.p.s.a. w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Zarówno orzecznictwo, jak i piśmiennictwo są zgodne, że uprawdopodobnienie istnienia tej przesłanki (brak winy) jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Natomiast pojęcie uprawdopodobnienia sprowadza się do: postępowania zmierzającego do stwierdzenia istnienia lub nieistnienia określonego zdarzenia, czynności podjętej w ramach postępowania, wyniku tego postępowania bądź wreszcie do zastępczego środka dowodowego. Najogólniej rzecz ujmując, brak winy jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu i polega na dołożeniu szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody powstałej w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też - przeciwnie - wykazała się niedbalstwem (zob. wyrok w sprawie II FZ 477/12, LEX nr 1333338).
Bezspornym przy tym jest, że uprawdopodobnienie tych okoliczności należy zawsze do strony, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
We wniosku o przywrócenie terminu skarżącą powołuje się na zaburzenia depresyjne, które uniemożliwiały jej zdolność do pracy i terminowe wniesienie skargi. Jej brak winy potwierdzać ma przedłożone zwolnienie lekarskie.
W kontekście powyższego, wskazać stronie skarżącej należy, że w ocenie Sądu, zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu. Niekoniecznie bowiem musi wykluczać ono możliwość dokonania czynności procesowych przez stronę (za postanowieniem NSA z dnia 19 lutego 2013 r. w sprawie I OZ 110/13, SIP LEX nr 1282754). Po pierwsze, z przedłożonego przez stronę zwolnienia nie wynika, że skarżąca powinna leżeć w okresie kiedy należało złożyć skargę z zachowaniem terminu, a nie każda choroba i nie każdy stopień zaawansowania takiej choroby jak zaburzenia depresyjne są przeszkodą do złożenia skargi do sądu administracyjnego. Po drugie, skoro skarżąca twierdzi, że dowiedziała się o wydaniu decyzji dopiero 13 stycznia 2016 r., a więc nie wniosła w terminie skargi, ponieważ przede wszystkim nie wiedziała o wydaniu decyzji nadesłanej w awizowanej i nieodebranej przesyłce, to ciężar oceny ewentualnego braku zawinienia przesuwa się na kwestię nieodebrania awizowanej przesyłki. Po trzecie, sama skarżącą przyznaje, że już od początku listopada 2015 r. (a więc kiedy toczyło się jeszcze postępowanie podatkowe) stan zdrowia uniemożliwiał jej "normalne" funkcjonowanie. Tym samym przyznaje, że nie była to okoliczność nagła, niespodziewana. Ponadto, jak podkreśla się w orzecznictwie nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu nie było zawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie może stanowić uprawdopodobnienie, o który mowa w art. 87 § 2 P.p.s.a., przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Nagła choroba może być uznana za przyczynę usprawiedliwiającą uchybienie terminu, jednakże nastąpić to może jedynie wówczas, gdy choroba ta stanowi niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Samo przekonanie strony o poważnych dolegliwościach zdrowotnych nie wystarczy zatem do uprawdopodobnienia ich istnienia w rozumieniu art. 87 § 2 P.p.s.a. (zobacz orzeczenia w sprawach: I OZ 1006/09, LEX nr 573304, II FZ 551/11, LEX nr 966189, czy I OZ 870/10, LEX nr 742127).
W ocenie Sądu, skarżącą, poza przedłożonym zwolnieniem, z którego wynika jedynie, że w okresie od 14 grudnia 2015 r. do 8 stycznia 2016 r. była niezdolna do pracy, nie wykazała, że w analizowanej sprawie problemy zdrowotne wykluczyły (obiektywnie), możliwość poprowadzenia swojej sprawy. Sama niezdolność do pracy nie oznacza jeszcze niezdolności do poprowadzenia swoich spraw w sposób należyty, czy to własnym działaniem, czy przy pomocy innych osób.
Jak wcześniej wspomniano w stanie faktycznym niniejszej sprawy skoro z twierdzeń skarżącej wynika, że nie wniosła w terminie skargi, ponieważ przede wszystkim nie wiedziała o wydaniu decyzji nadesłanej w awizowanej i nieodebranej przesyłce, to ciężar oceny ewentualnego braku zawinienia przesuwa się na kwestię nieodebrania awizowanej przesyłki. Warto w związku z tym zauważyć, że przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję była po raz pierwszy awizowana już w dniu 20 listopada 2015 r., a termin do odbioru przesyłki minął w dniu 4 grudnia 2015 r., a więc kiedy skarżąca nie korzystała jeszcze ze zwolnienia lekarskiego. Oznacza to, że skarżąca do 14 grudnia 2015 r. – mimo, jak twierdzi, pogarszającego się stanu zdrowia - wykazywała aktywność zawodową, co nie usprawiedliwia zaniechania podjęcia zawiadomień o nadejściu przesyłki, ewentualnie samej przesyłki. Ponadto przesyłka zawiera adnotację doręczyciela uzasadniającą pozostawienie awiza - "mieszkanie zamknięte", co podaje w wątpliwość twierdzenia strony, że "listonosz nie przychodził bezpośrednio do mojego mieszkania".
Poza tym, patrząc na przebieg postępowania odwoławczego utrwalony w aktach, można wyprowadzić wniosek, co również zauważa organ w odpowiedzi na skargę, że nieodpieranie adresowanej do skarżącej przez organ korespondencji było świadomym i celowym działaniem z jej strony.
Także, w ocenie Sądu, samo twierdzenie skarżącej, że mieszka sama i niekorzystna z pomocy pełnomocnika, nie oznacza, jeszcze, że skarżącą wykazała niemożność posłużenia się inną osobą w dokonaniu czynności. Zdaniem Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła, że dołożyła wszelkich starań przy prowadzeniu spraw, a pomimo to nie mogła ani sama, ani przy pomocy osób trzecich dokonać czynności w terminie.
Podsumowując, skoro skarżącą nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności, to jej wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi podlega oddaleniu na podstawie art. 86 ( 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło