I SA/Lu 4/15

PostanowienieWSA w Lublinie2015-05-14

Skład orzekający: Monika Kazubińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, wykazując stratę bilansową i zajęcie rachunków bankowych, spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie wykazała, że spełnia przesłanki warunkujące przyznanie jej prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Mimo straty bilansowej i zajęcia rachunków bankowych, spółka nadal osiąga przychody, posiada majątek znacznej wartości, a także może pozyskać środki od wspólników lub poprzez żądanie dopłat. Brak środków finansowych nie jest zatem spowodowany czynnikami od niej niezależnymi.
Stan faktyczny
Spółka A. z o.o. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, argumentując poważne zadłużenie, zajęcie środków na rachunkach bankowych oraz stratę z działalności gospodarczej. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a po wniesieniu sprzeciwu sprawę rozpoznał Wojewódzki Sąd Administracyjny. Sąd ocenił, że spółka nie wykazała przesłanek do zwolnienia od kosztów.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SO del. Monika Kazubińska - Kręcisz po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2011, 2012 i 2013 roku oraz nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. W złożonej skardze reprezentujący skarżącą spółkę doradca podatkowy wniósł o zwolnienie spółki od kosztów sądowych załączając w tym celu wypełniony urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy. W uzasadnieniu wniosku skarżąca spółka podniosła, że od dwóch lat jest w sposób poważny zadłużona i nie ma możliwości regulowania podstawowych zobowiązań publicznoprawnych oraz tych wymaganych względem podmiotów komercyjnych. Środki jaki posiadała spółka zostały zajęte przez organ podatkowy i na dzień 22 stycznia 2015 r. stan rachunków bankowych to 39,79 zł oraz (-) minus 670,75 zł. Ponadto dokonane zajęcie zabezpieczające majątku spółki uniemożliwiło jej realizację prawa do obrony, a obecnie uniemożliwia realizację prawa do sądu – z uwagi na brak środków na wpis. Wykazała również, że kapitał zakładowy spółki wynosi 72.646,03 zł, wartość środków trwałych 18.915,94 zł, zaś strata z działalności gospodarczej za 2014 r. wyniosła 152.487,17 zł. Do wniosku skarżąca dołączyła wyciąg z posiadanych rachunków bankowych, deklaracje podatku dochodowego od osób prawnych za lata 2012 - 2014, rachunek zysków i strat za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2014 r. oraz bilans sporządzony na dzień 31 grudnia 2014 r. Postanowieniem z dnia 25 lutego 2015 r. referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, skarżąca w terminie ustawowym wniosła sprzeciw, zarzucając mu wadliwą ocenę sytuacji finansowej i majątkowej spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej jako "p.p.s.a.", w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Oznacza to, że w razie skutecznego wniesienia sprzeciwu - jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - Sąd ponownie i od początku ocenia przesłanki przyznania prawa pomocy na podstawie złożonego przez wnioskodawcę wniosku oraz dokumentów. Nie ocenia zaś samej prawidłowości rozstrzygnięcia wydanego przez referendarza, które w wyniku wniesienia sprzeciwu utraciło swój byt. Przepis art. 199 p.p.s.a. konstytuuje zasadę odpłatności postępowania sądowoadministracyjnego. Wyjątkiem od niej jest możliwość przyznania prawa pomocy. Osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym bądź częściowym, gdy wykaże, że nie ma jakichkolwiek środków na poniesienie kosztów postępowania czy też dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (art. 246 § 2 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Zatem to na stronie spoczywa obowiązek udowodnienia zaistnienia okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy w określonym zakresie. Jednocześnie dodania wymaga, że osoba prawna obowiązana jest wykazać nie tylko, że nie ma adekwatnych środków na poniesienie kosztów postępowania, ale także że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne środki, aby zdobyć fundusze na pokrycie tych wydatków. Dodania również wymaga, że przyznanie prawa pomocy osobie prawnej, nawet w przypadku spełnienia ustawowych przesłanek, zależy od uznania sądu (por. Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego B. Dauter, wyd. 3, LexisNexis, Warszawa 2011 r. s. 736-737). Należy również podkreślić, iż koszty sądowe zasługują na traktowanie na równi z innymi obciążeniami finansowymi przedsiębiorców. W przeciwnym razie zwolnienie z kosztów sądowych – będących dochodem budżetu państwa – stanowiłoby swoistą formę kredytowania podmiotów gospodarczych i naruszałoby zasadę równoważnego traktowania powinności finansowych. Wystąpienie kosztów sądowych wchodzi w zakres ryzyka prowadzonej działalności gospodarczej. Ryzyko niepowodzenia takiej działalności nie powinno zaś obciążać dochodów budżetowych państwa związanych z działalnością sądów. W przeciwnym razie, to budżet, a w konsekwencji całe społeczeństwo musiałoby kredytować działania podmiotu gospodarczego polegające na kwestionowaniu na drodze sądowej rozstrzygnięć organów podatkowych. Orzekając zatem w zakresie przyznania prawa pomocy, powinnością Sądu jest wyważenie zarówno interesu Państwa, a więc ogółu obywateli, jak i strony skarżącej. Przyznanie lub odmowa przyznania prawa pomocy winna wynikać z wzajemnej oceny dwóch elementów: kosztów, jakie musi ponieść strona na poczet prowadzonego postępowania i jej aktualnej kondycji finansowej. Oceniając sytuację materialną spółki w oparciu o dostępne dokumenty i oświadczenia należało dojść do wniosku, że spółka nie wykazała, że spełnia przesłanki warunkujące przyznanie jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Mianowicie, z analizy złożonych dokumentów wynika, że spółka nadal osiąga przychody oraz posiada majątek znacznej wartości. Spółka posiada kapitał zakładowy w kwocie 1.661.000,00 zł, aktywa trwałe o wartości 18.915,94 zł i aktywa obrotowe o wartości 1.552.320,34 zł w tym zapasy na kwotę 72.646,03 zł oraz należności krótkoterminowe na kwotę 1.470.704,44 zł (stan na 31 grudnia 2014 r.). Dodatkowo w dniu 21 września 2010 r. dokonała odpłatnego zbycia głównego składnika majątku – stacji paliw, stanowiącej zorganizowaną część przedsiębiorstwa. Ponadto za 2014 r. spółka osiągnęła przychód w wysokości 5.086.889,34 zł, a w latach 2013 i 2012 przychód ten wyniósł odpowiednio 16.962.988,12 zł i 20.610.458,86 zł. Wyjaśnienia przy tym wymaga, że bez znaczenia jest, że bilans za 2014 r. wskazał (relatywnie niewielką w stosunku do wartości przychodów) stratę w kwocie 152.487,17 zł. Sam fakt straty bilansowej a tym bardziej podatkowej nie przesądza o sytuacji uzasadniającej zastosowania dla spółki prawa pomocy. Wykazana strata nie oznacza, iż nastąpił brak środków finansowych uniemożliwiający poniesienie kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Strata wynikająca z zeznań podatkowych i bilansu jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżki kosztów nad przychodami i nie jest tożsama z brakiem środków finansowych i co za tym idzie, sama ta okoliczność nie warunkuje potrzeby udzielenia pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 24 czerwca 2008r., sygn. akt I FZ 260/08, postanowienie WSA z dnia 22 lipca 2008r., sygn. akt I SA/Kr 629/08). Co więcej spółka w dalszym ciągu prowadzi działalność gospodarczą. Z żadnych dokumentów nie wynika, by wobec spółki było prowadzone postępowanie upadłościowe, układowe, czy likwidacyjne. Spółka zaś jako podmiot powołany celem prowadzenia działalności gospodarczej, powinna w procedurze planowania wydatków, uwzględniać również potrzebę gromadzenia środków na wszczynanie ewentualnych postępowań sądowych i liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów na ten cel. Odnośnie zaś twierdzeń strony zawartych w sprzeciwie, przyznać należy jej rację, że kapitał zakładowy stanowi określoną wartość zapisaną w bilansie spółki po stronie biernej (pasywa). Jest on w sensie ścisłym traktowany jako wielkość formalna stanowiąca sumę udziałów w kapitale zakładowym. Jako zapisowi rachunkowemu po stronie pasywnej w bilansie odpowiada po stronie aktywów suma składników majątkowych, które zostały nabyte jako wkłady majątkowe wspólników. Suma tych składników jest wpisywana po stronie czynnej (aktywa). W celu realizacji tzw. zasady stałości kapitału zakładowego w czasie trwania spółki nie wolno zwracać wspólnikom dokonanych wpłat ani w całości, ani w części (art. 189 ustawy - Kodeks spółek handlowych), wyjąwszy przypadki obniżenia kapitału zakładowego lub umorzenia udziału z czystego zysku. Nie wolno także wypłacać z kapitału zakładowego wynagrodzenia za usługi świadczone przy powstaniu spółki ani też zaliczyć tego wynagrodzenia na pokrycie udziałów wspólników. Nie wolno wreszcie wypłacać wspólnikom odsetek od udziałów (art. 190 kodeks spółek handlowych). Niemniej jednak od pojęcia kapitału zakładowego odróżnić należy majątek i mienie spółki (por. K. Kruczalak, glosa do uchwały SN z dnia 20 maja 1993 r., I KZP 10/93, "Monitor Prawniczy" 1994, nr 4, s. 141-143). Majątek spółki obejmuje wszystkie jej składniki, którymi aktualnie dysponuje i które stanowią jej aktywa, w tym także kapitał zakładowy. Tak rozumiany majątek spółki obejmuje wyłącznie aktywa spółki. Majątek ten, już w chwili powstania spółki z o.o., może różnić się od kapitału zakładowego. W szczególności może on od tego kapitału być wyższy. Na skutek prowadzonej działalności spółka z o.o. majątek ten powinna systematycznie zwiększać. Wierzyciele spółki z o.o. mogą kierować swoje roszczenia wyłącznie do tak pojmowanego majątku spółki. Majątek spółki z o.o. (łącznie z kapitałem zakładowym) stanowi gwarancję wypłacalności spółki wobec wierzycieli. W świetle powyższego oczywiste jest zatem w konsekwencji, iż zasada stałości kapitału zakładowego nie pociąga za sobą dyrektywy nienaruszalności składników materialnych mających mu pierwotnie odpowiadać. Funkcją takiego majątku założycielskiego jest zresztą podjęcie aktywności gospodarczej, która immanentnie łączy się z ryzykiem poniesienia straty, ale niejednokrotnie pociąga za sobą konieczność ponoszenia wydatków, które nie wiążą się z nabyciem innych odpowiadających im wartościowo składników majątkowych (na zasadzie surogacji). Nieracjonalne jest zatem rozumowanie spółki, iżby kwoty środków pieniężnych oraz inne przedmioty majątkowe odpowiadające wysokości kapitału zakładowego nie mogą być wykorzystane przez spółkę dla ponoszenia kosztów prowadzonej działalności gospodarczej, w szczególności zaś ponoszeniem danin i opłat publicznoprawnych, a do takich należą koszty sądowe. Odnośnie zaś przekształcenia zajęcia zabezpieczającego w zajęcie egzekucyjne podnieść należy, że przepisy egzekucyjne przewidują możliwość zwolnienia konkretnego składnika majątkowego spod egzekucji ze względu na ważny interes dłużnika. Zatem sam fakt zajęcia rachunku bankowego lub innego składnika majątku dłużnika nie jest tożsamy z niemożliwością korzystania przez obowiązanego z tego rachunku lub innych składników majątku. Na marginesie wskazać też należy, że w aktualnym orzecznictwie przesądzony jest pogląd, że skarżąca, działająca w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, może pokryć koszty sądowe przez żądanie dopłat od wspólników (postanowienie NSA z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt II FZ 1543/13, LEX nr 1422842). W sytuacji zatem, gdy spółka nie dysponuje środkami pieniężnymi niezbędnymi do opłacenia takich koniecznych wydatków, udziałowcy spółki mają możliwości prawne wesprzeć finansowo utworzony przez nich podmiot prawa, poprzez dofinansowanie działalności spółki. Jak bowiem wspomniano wyżej, ocena sytuacji majątkowej spółki musi uwzględniać nie tylko to, czy strona ma środki na koszty postępowania na koncie czy w kasie oraz czy ma majątek, ale również czy podejmowała i podejmuje wszelkie niezbędne działania celem pozyskania środków finansowych niezbędnych dla ponoszenia kosztów sądowych (por. postanowienia NSA: z dnia 1 stycznia 2008 r., II OZ 266/08, LEX nr 479009, oraz z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt I GZ 62/08, LEX 477828). Brak natomiast konkretnych starań ukierunkowanych na ich uzyskiwanie, oznacza, że brak środków na ponoszenie kosztów sądowych jest powodowany postawą skarżącej, nie zaś czynnikami od niej niezależnymi, obiektywnymi, których w niniejszej sprawie nie wykazała. Mając powyższe na uwadze, na zasadzie art. art. 246 § 2 pkt 1 w zw. z art. 260 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło