I SA/Lu 481/18
PostanowienieWSA w Lublinie2018-09-13
Skład orzekający: Referendarz sądowy Marcin Małek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości i wskazuje na trudną sytuację finansową, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie wykazała spełnienia przesłanek do przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Mimo złożenia wniosku o upadłość, spółka posiadała znaczący kapitał zakładowy i zapasowy, aktywa trwałe i obrotowe oraz generowała przychody, co wskazuje na możliwość pozyskania środków na koszty sądowe. Ponadto, spółka mogła zwrócić się o dopłaty od wspólników lub podjąć inne działania w celu zdobycia funduszy, a przerzucanie kosztów sądowych na Skarb Państwa nie jest uzasadnione.Stan faktyczny
Spółka T. sp. z o.o. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Spółka wskazała, że w wyniku zajęcia rachunków bankowych zakończyła działalność operacyjną i złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości. Przedstawiła dane dotyczące kapitału zakładowego, środków trwałych, straty z działalności, stanu środków w kasie oraz zobowiązań podatkowych. Referendarz sądowy rozpatrzył wniosek, uwzględniając również dokumenty z innej równolegle prowadzonej sprawy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy T. sp. z o.o.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie Marcin Małek po rozpoznaniu w dniu 13 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku T. sp. z o.o. z siedzibą w T. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi T. sp. z o.o. z siedzibą w T. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Wnioskiem złożonym w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 400 zł, skarżąca spółka zwróciła się o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie jej od kosztów sądowych.
Uzasadniając wniosek spółka wskazała, że w wyniku zajęcia przez organ podatkowy rachunków bankowych zakończyła prowadzenie działalności operacyjnej i złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidacje majątku. W dalszej części urzędowego formularza wykazała, że kapitał zakładowy spółki wynosi [...] zł, wartość środków trwałych to kwota [...]zł, strata z działalności gospodarczej za ostatni rok obrotowy wyniosła [...] zł, zaś stan środków w kasie na dzień 31 sierpnia 2018 r. to kwota [...]zł. Spółka nie posiada rachunków bankowych, a jej zobowiązania podatkowe przekraczają kwotę [...]zł.
Referendarz sądowy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż rozpatrując przedmiotowe żądanie referendarz sądowy miał na uwadze nie tylko wniosek strony złożony do akt niniejszej sprawy, lecz również dokumenty dotyczące spółki złożone do akt sprawy I SA/Lu 263/18, w wyniku stosownego wezwania. Mając to na uwadze oraz zasadę ekonomiki procesowej zawartą w art. 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. zbędnym było wzywanie strony do złożenia dokumentów i oświadczeń znajdujących się już w aktach innych równolegle prowadzonych spraw.
Przechodząc do istoty sprawy zdaniem oceniającego przedmiotowy wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 199 p.p.s.a., strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Jednym z wyjątków od tej zasady jest instytucja prawa pomocy, oznaczająca w istocie przerzucenie kosztów postępowania sądowego na ogół społeczeństwa. Dlatego też instytucja ta może być stosowana jedynie w przypadkach wyjątkowych, kiedy to strona wykaże w sposób jednoznaczny spełnienie przesłanek określonych w p.p.s.a.
Mianowicie, osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym bądź częściowym, gdy wykaże, że nie ma jakichkolwiek środków na poniesienie kosztów postępowania czy też dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (art. 246 § 2 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Zatem to na stronie spoczywa obowiązek udowodnienia zaistnienia okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy w określonym zakresie. Jednocześnie dodania wymaga, że osoba prawna obowiązana jest wykazać nie tylko, że nie ma adekwatnych środków na poniesienie kosztów postępowania, ale także że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne środki, aby zdobyć fundusze na pokrycie tych wydatków. Dodania również wymaga, że przyznanie prawa pomocy osobie prawnej, nawet w przypadku spełnienia ustawowych przesłanek, zależy od uznania sądu. Oznacza to, iż nawet gdyby przesłanka braku dostatecznych środków na poniesienie występujących w sprawie opłat byłaby spełniona, rozpoznający wniosek nie musi przychylić się do żądania strony, a jedynie może przyznać prawo pomocy, jeżeli wedle jego uznania będzie to konieczne dla zapewnienia stronie konstytucyjnego prawa do sądu.
Mając powyższe wytyczne na względzie w ocenie rozpoznającego wniosek skarżąca spółka nie wykazała, że spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie jej od kosztów sądowych.
Pierwsze co należy podnieść to fakt, że skarżąca jest podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą od wielu lat. W dniu 13 maja 2002 r. spółka została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym. Z przedłożonej informacji z KRS z dnia 16 lutego 2018 r. nie wynika, iżby wobec spółki było prowadzone postępowanie upadłościowe, układowe, czy likwidacyjne. Z oświadczenia strony wynika, co prawda, że spółka złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości, należy jednak pamiętać, że wniosek o ogłoszenie upadłości nie wszczyna postępowania upadłościowego, lecz wywołuje stan zawisłości przed sądem powszechnym sprawy o ogłoszenie upadłości, a więc wszczyna postępowanie w przedmiocie ogłoszenia upadłości. Sąd wydaje postanowienie o ogłoszeniu upadłości, a dopiero data wydania postanowienia o ogłoszeniu upadłości jest datą upadłości. Do tego czasu spółka działa jak typowy podmiot powołany do prowadzenia działalności gospodarczej, a więc w celu zarobkowym, nastawionym na przynoszenie zysków swoim udziałowcom. Do tego też czasu udziałowcy spółki mają obowiązek pokrywania niedoborów środków niezbędnych na pokrycie jej uzasadnionych wydatków. Do wydatków tych należy zaś zaliczyć także wydatki związane z toczącymi się postępowaniami sądowymi. Brak jest bowiem racjonalnego uzasadnienia dla przerzucania tych kosztów na podatników, poprzez ich pokrycie ze środków publicznych. Innymi słowy ocena sytuacji majątkowej spółki musi uwzględniać nie tylko to, czy ma ona środki na koszty postępowania na koncie czy w kasie oraz czy ma majątek, ale również czy podejmowała i podejmuje wszelkie niezbędne działania celem pozyskania tych środków niezbędnych dla ponoszenia kosztów sądowych (por. postanowienia NSA: z dnia 1 stycznia 2008 r., II OZ 266/08, LEX nr 479009, oraz z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt I GZ 62/08, LEX 477828).
W ocenie referendarza sądowego na możliwość pozyskania wymaganych obecnie środków wskazują złożone przez stronę dokumenty.
Mianowicie, jak wynika z akt sprawy spółka posiada kapitał zakładowy w kwocie [...]zł oraz kapitał zapasowy o wartości [...] zł. Na dzień 30 czerwca 2017 r. spółka posiadała aktywa trwałe o wartości [...] zł i aktywa obrotowe o wartości [...] zł w tym należności krótkoterminowe na kwotę [...]zł. Nie można również pominąć, że skarżąca spółka w roku obrotowym 2016/2017 r. uzyskała przychód w kwocie [...]zł. Wyjaśnienia przy tym wymaga, że bez znaczenia jest, że bilans za ten okres wskazał dużo niższy w stosunku do przychodów dochód w kwocie [...]zł. Zaznaczyć bowiem należy, że dla oceny możliwości płatniczych podmiotów prowadzących działalność gospodarczą miarodajną nie jest kategoria "dochodu" (rozumianego jako nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania), lecz "przychodu". Zauważyć bowiem trzeba, że dochód jest jedynie wynikiem bilansowym przychodów i kosztów ich uzyskania. Potwierdza to ukształtowana w tym zakresie linia orzecznicza (w szczególności w zakresie straty), według której strata wynikająca z zeznań podatkowych i bilansu jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie oznacza natomiast braku środków finansowych, a co za tym idzie, sama ta okoliczność nie warunkuje potrzeby udzielenia pomocy w postaci m.in. zwolnienia z kosztów (postanowienie NSA z 24 czerwca 2008 r. sygn. akt I GZ 260/08, LEX nr 479125).Istnieją bowiem legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów, tak by w końcowym rozliczeniu obciążenie podatkowe zminimalizować, czy też w ogóle je wyeliminować. Do instrumentów takich należą choćby zwolnienia podatkowe, dokonywanie zakupów i inwestycji w odpowiednim okresie, obniżenie dochodu przez przesunięcie kosztów w czasie, amortyzacja majątku trwałego. Istotniejszy zatem jest fakt uzyskiwania przychodów i poziom, na jakim przychody te się kształtują (por. postanowienie NSA z dnia 25 lutego 2010 r. o sygn. akt I FZ 10/10).
Przywołane wyżej ustalenia nie pozwalają przyjąć, że spółka nie ma i nie miała możliwości opłacenia wymaganych kosztów sądowych.
Do wskazanej argumentacji należy dodać, że spółka jako podmiot powołany celem prowadzenia działalności gospodarczej, powinna w procedurze planowania wydatków, uwzględniać również potrzebę gromadzenia środków na wszczynanie ewentualnych postępowań sądowych i liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów na ten cel. Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa, skoro dostępność do sądu wymaga z natury rzeczy posiadania środków finansowych, posiadanie tych środków staje się istotnym składnikiem działalności gospodarczej, zaś podmiot prowadzący działalność gospodarczą, przewidując realizację swoich praw przed sądem, powinien uwzględnić także konieczność posiadania środków na prowadzenie procesu sądowego. Poza tym niedopuszczalnym jest by koszty sądowe były stawiane na ostatnim miejscu za wszystkimi pozostałymi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej. Wystąpienie kosztów sądowych wchodzi w zakres ryzyka prowadzonej działalności gospodarczej. Ryzyko niepowodzenia takiej działalności nie powinno zaś obciążać dochodów budżetowych państwa związanych z działalnością sądów. W przeciwnym razie, to budżet, a w konsekwencji całe społeczeństwo musiałoby kredytować działania podmiotu gospodarczego polegające na kwestionowaniu na drodze sądowej rozstrzygnięć organów podatkowych.
Ponadto wskazać należy, że w aktualnym orzecznictwie przesądzony jest pogląd, że skarżąca, działająca w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, może pokryć koszty sądowe przez żądanie dopłat od wspólników (patrz. postanowienie NSA z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt II FZ 1543/13, LEX nr 1422842). W sytuacji zatem, gdy spółka nie dysponuje środkami pieniężnymi niezbędnymi do opłacenia takich koniecznych wydatków, udziałowcy spółki mają możliwości prawne wesprzeć finansowo utworzony przez nich podmiot prawa, poprzez dofinansowanie działalności spółki. Brak takich działań ze strony udziałowców spółki w żaden sposób nie uzasadnia udzielenia przez państwo spółce bezzwrotnej pomocy finansowej na prowadzenie postępowań sądowych.
Poczynione wyżej uwagi pozwoliły na negatywną ocenę działań strony zmierzających do przeniesienia ciężaru ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa, a w ostatecznym rozrachunku na innych obywateli, w sytuacji, gdy posiadane przez stronę możliwości są w stanie zabezpieczyć rzeczone należności budżetowe.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., należało postanowić jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło