II SA/Lu 230/18
WyrokWSA w Lublinie2018-09-06
Skład orzekający: Maria Wieczorek-Zalewska, Marta Laskowska-Pietrzak, Jerzy Parchomiuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zasadne jest naliczenie i wymierzenie opłaty podwyższonej za wprowadzanie ścieków do ziemi w sytuacji braku wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, pomimo podnoszonych przez stronę zarzutów dotyczących sposobu wyliczenia tej opłaty oraz specyfiki procesu produkcyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak wymaganego pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie ścieków do ziemi, stwierdzony w okresie objętym postępowaniem, uzasadnia naliczenie opłaty podwyższonej zgodnie z art. 276 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska. Zarzuty strony dotyczące sposobu wyliczenia opłaty, specyfiki procesu produkcyjnego oraz potencjalnego zanieczyszczenia przez inne podmioty, nie mogły podważyć tej zasady, zwłaszcza w sytuacji, gdy spółka nie przedstawiła wiarygodnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń ani nie wykazała, że brak pozwolenia wynikał z przyczyn leżących po stronie organu.Stan faktyczny
Spółka S.-P. S.A. w restrukturyzacji została obciążona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Marszałka Województwa L. o wymierzeniu nieuiszczonej opłaty podwyższonej za wprowadzanie ścieków do ziemi za II półrocze 2012 r. Spółka kwestionowała zasadność nałożenia opłaty, zarzucając błędy w wyliczeniach ilości ścieków, nieuwzględnienie specyfiki produkcji papieru (odparowanie, recykling wody) oraz potencjalne zanieczyszczenie przez inne podmioty. Organy administracji uznały, że spółka korzystała ze środowiska bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, co uzasadniało naliczenie opłaty podwyższonej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Sędziowie Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak (sprawozdawca), Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk, Protokolant Asystent sędziego Paulina Nagajek, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 września 2018 r. sprawy ze skargi S.-P. Spółki Akcyjnej w restrukturyzacji na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty za wprowadzanie ścieków do ziemi oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania S.-P. S.A.
w restrukturyzacji z siedzibą w W. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa L. z dnia [...] października 2017 r., znak: [...] w przedmiocie wymierzenia nieuiszczonej opłaty podwyższonej za wprowadzenie ścieków do ziemi za II półrocze 2012 r. w wysokości [...] zł.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił następujący stan sprawy.
Marszałka Województwa L. wymierzył S.-P. S.A. nieuiszczoną opłatę podwyższoną za wprowadzanie ścieków do ziemi za II półrocze 2012 r.
w wysokości [...] zł. Organ I instancji wskazał, iż stan faktyczny sprawy uzasadniał zastosowanie sankcji w postaci opłaty podwyższonej w trybie przepisu art. 276 ust. 1 i art. 288 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska. W toku przeprowadzonego postępowania organ I instancji ustalił, iż do środowiska wprowadzono 17 839,90 m3 ścieku oraz, że skład ścieku wynosił 64 223,64 kg BZT5 przy stawce [...] zł/kg, 107 039,40 kg CHZT przy stawce [...] zł/kg oraz 3389,58 kg zawiesiny ogólnej przy stawce [...] zł/kg. W oparciu o wyliczony skład ścieku
i obowiązujące stawki, określone w Obwieszczeniu Ministra Środowiska w sprawie opłat za korzystanie ze środowiska na rok 2012, organ I instancji wyliczył opłatę podwyższoną:
64 223.64 kg x [...] zł/kg = 251 756.67 x 500 = [...] zł
251 756.67 + 1 258 783,34 = [...] zł
Nałożenie opłaty podwyższonej miało miejsce z uwagi na brak posiadania przez S.-P. S.A. stosownego pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie ścieków do środowiska.
Odwołanie od wydanej decyzji wniosła S.-P. S.A., podnosząc, że organ
I instancji oparł swoje ustalenia na materiale dowodowym, który budzi uzasadnione wątpliwości bowiem bezzasadnie zaniechał uzyskania uzupełniającej opinii biegłego oraz uznał, że skarżąca wprowadzała ścieki do ziemi, a nie zostały spełnione ku temu przesłanki.
Rozpatrując odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że przepis art. 276 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska (dalej u.p.o.ś.) jednoznacznie stanowi, że każdy podmiot korzystający ze środowiska bez uzyskania wymaganego pozwolenia czy też innej wymaganej decyzji ponosi opłatę podwyższoną za korzystanie ze środowiska. Oznacza to, że ustawodawca
w przepisie tym nie wprowadza innych materialnoprawnych przesłanek do wydawania decyzji w przedmiocie opłaty podwyższonej przez właściwy organ administracji publicznej. Organ odwoławczy podniósł, że w orzecznictwie sądowo-administracyjnym wielokrotnie podkreślano, że sformułowanie przepisu art. 276 ust. 1 u.p.o.ś. jest kategoryczne, jego brzmienie nie daje bowiem żadnych możliwości wartościowania przyczyn korzystania ze środowiska bez zezwolenia, a samo tylko korzystanie ze środowiska bez pozwolenia lub innej decyzji pociąga za sobą konieczność poniesienia opłaty podwyższonej. Brzmi on bowiem "ponosi" opłatę podwyższoną, nie używa sformułowania np. "może ponieść", "organ może wymierzyć". W ocenie organu odwoławczego nie ma zatem miejsca, w postępowaniu o ustalenie i wymierzenie opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez pozwolenia na rozważanie przyczyn nieposiadania tego pozwolenia. Wskazany przepis ustawy nie uprawnia także organu właściwego - zobowiązanego do ustalania opłat podwyższonych - do odstąpienia od ustalenia tych opłat ze względu na czynności i akty wydane przez inny organ, czy też rozważania okoliczności leżących po stronie organu właściwego w przedmiocie wydania tego pozwolenia, jako mających wpływ na naliczenie opłat podwyższonych. Organ orzekający
w przedmiocie opłat nie ma bowiem umocowania prawnego do badania, czy tak
w istocie było (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 17 kwietnia 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 201/09). Przy tym organ odwoławczy wskazał, że opłata podwyższona nie jest uzależniona od stopnia winy korzystającego ze środowiska, przyczynienia się innego podmiotu do tego faktu, tylko od braku pozwolenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1401/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 listopada 2009 r., sygn. akt II OSK 1823/08; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 646/05).
Jednocześnie organ II instancji wskazał, że przepis art. 122 ust. 1 ustawy Prawo wodne (dalej p.w.) stanowi, że pozwolenie wodnoprawne jest wymagane m.in. na szczególne korzystanie z wód (pkt 1) oraz wykonanie urządzeń wodnych (pkt 3). Za szczególne korzystanie z wód przepisy ustawy uznają korzystanie z wód wykraczające poza korzystanie powszechne lub zwykłe, w szczególności wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi (art. 37 pkt 2 p.w.). Pozwolenie wodnoprawne jest pozwoleniem w rozumieniu ustawy Prawo ochrony środowiska, którego brak rodzi określone skutki. Zgodnie z przepisem art. 292 pkt 2 u.p.o.ś. podmiot korzystający ze środowiska ponosi opłaty podwyższone o 500 %
w przypadku braku wymaganego pozwolenia na pobór wód lub wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi. Zatem prowadzenie działalności w zakresie wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi przez dany podmiot bez wymaganego pozwolenia skutkuje koniecznością naliczenia przez organ właściwy opłaty podwyższonej na podstawie w/w przepisów (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Lu 108/13).
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w dniu [...] lutego 2009 r. skarżąca wystąpiła
o wydanie pozwolenia zintegrowanego dla instalacji produkcji papieru w Fabryce P. w O.. Decyzją z dnia [...] maja 2009 r., znak: [...], Marszałek Województwa L. udzielił pozwolenia zintegrowanego na eksploatację instalacji do produkcji papieru lub tektury o zdolności produkcyjnej ponad 20 ton na dobę, zlokalizowanej na terenie Fabryki P. S.-P. Sp.
z o.o. (obecnie S.-P. S.A.). W decyzji ustalono, że ścieki bytowe i przemysłowe z Zakładu w O. kierowane będą do kanalizacji zbiorczej, a następnie, zgodnie z umową na odbiór ścieków, do miejskiej oczyszczalni we W. eksploatowanej przez M. Sp. z o.o. we W.. Wody opadowe i roztopowe z terenu zakładu, w myśl powołanej decyzji, odprowadzane będą zaś do kanalizacji deszczowej zakładu i przez piaskownik, którego właścicielem jest gmina W., skierowane zostaną do rzeki Bug. W dniu [...] lipca 2013 r. skarżąca spółka wystąpiła do Marszałka Województwa L. z wnioskiem o zmianę obowiązującego pozwolenia zintegrowanego ważnego do dnia [...] maja 2019 r. Wniosek podyktowany był modernizacją Zakładu w O. polegającą m.in. na budowie oczyszczalni ścieków oraz planowanym odprowadzaniem oczyszczonych ścieków technologicznych i socjalno-bytowych powstających na terenie fabryki papieru S.-P. S.A. do rzeki Bug lub alternatywnie do rzeki W.. W toku zainicjowanego postępowania stwierdzono, że zachodzą okoliczności do zmiany pozwolenia zintegrowanego NR PZ [...] z dnia [...] maja 2009 r., znak: [...] Jednocześnie organ I instancji określił w decyzji NR PZ [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., znak: [...], iż "warunkiem korzystania z niniejszego pozwolenia jest uzyskanie przez S.-P. S.A. pozwolenia wodnoprawnego na budowę wylotu rurociągu kanalizacyjnego do rzeki Bug". Dlatego też S.-P. S.A. dnia [...] listopada 2013 r. złożyła wniosek o udzielenie pozwoleń wodnoprawnych na wykonanie urządzenia wodnego - kolektora kanalizacji służącego do wprowadzania do wód rzeki Bug w km 384+050 jej biegu ścieków przemysłowych pochodzących
z terenu Fabryki P. w O., należącej do S.-P. S.A., oraz na wykonanie na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią rzeki Bug, ciśnieniowego rurociągu kanalizacyjnego zakończonego wylotem do rzeki Bug w km 384+050 jej biegu. Marszałek Województwa L. przychylił się do wniosku
i decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. udzielił S.-P. S.A. pozwolenia wodnoprawnego. W związku z tym - zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego - w okresie poprzedzającym udzielenie pozwolenia skarżąca korzystała ze środowiska w zakresie wprowadzania ścieków do ziemi
w sposób bezprawny.
W dniach 30 marca i [...] kwietnia 2012 r. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w L., Delegatura w C., przeprowadził kontrolę interwencyjną Fabryki P. S.-P. S.A. w O.. W toku tej kontroli, pobrano próby wypływających ścieków z kolektora do rowu oraz odnotowano ilość pobranej wody
i ścieków odprowadzanych na miejską oczyszczalnię. Kontrolerzy ustalili również, iż S.-P. S.A. posiada pozwolenie zintegrowane Nr PZ [...], znak: [...], zgodnie z którym ścieki technologiczne i bytowe spółka powinna odprowadzać za pośrednictwem sieci kanalizacyjnej do oczyszczalni M. Sp. z o.o. we W., a wody opadowe do piaskownika i następnie do wód rzeki Bug.
Ponownie w dniach 26 i [...] czerwca 2013 r. Inspektor przeprowadził kontrolę zakładu i pobrał próbki ścieków z piaskownika, wylotu kolektora do rowu, rzeki Bug poniżej i powyżej wylotu z rowu oraz z reaktorów biologicznych oczyszczalni oraz zbiornika ścieków surowych. Podczas kontroli odnotowano również ilość pobranej wody i ścieków odprowadzanych do oczyszczalni miejskiej oraz wielkość produkcji
w zakładzie.
W wyniku obu kontroli stwierdzono, że ścieki przemysłowe odprowadzane są do rzeki i w konsekwencji inspektorzy ukarali dyrektora zakładu mandatem karnym.
Organ odwoławczy wskazał również, że Prokurator Rejonowy we W. przeprowadził śledztwo odnoszące się do zanieczyszczenia wody rzeki Bug i ustalił, że do kanałów burzowych po dawnych Nadbużańskich Zakładach P. S. "P." w 2011 r. wpływały ścieki chemiczne i przedostawały się przez kanał odprowadzalnika do rzeki Bug. W przeprowadzonym postępowaniu prokuratorskim uzyskano opinię biegłego inż. H. J. (marzec -czerwiec 2012 r.), który zbilansował pobór wód oraz zbilansował odprowadzane ścieki i wyliczył ilość ścieków wprowadzonych do środowiska naturalnego przez S.-P. S.A. z pominięciem urządzeń oczyszczających. Uzyskana opinia wykazała, iż "ilość ścieków poddana oczyszczaniu wynosiła jedynie 53,6 % ilości pobranej wody, a nie 90% jak wynika z wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego". Nadto wskazał, że ewentualne większe straty na parowanie wynosiły 15%, tak więc pozostała część ścieków była wprowadzana do środowiska
z pominięciem urządzeń oczyszczających, a najbardziej prawdopodobnym odbiornikiem była rzeka Bug za pośrednictwem kanalizacji deszczowej. Działając
w ten sposób S.-P. S.A. ewidentnie naruszyła zasady ogólne wynikające
z przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska, a przede wszystkim regułę najlepszych dostępnych technologii w rozumieniu art. 3 pkt 10 w związku z art. 207 ustawy oraz zasadę zanieczyszczający płaci (art. 7 u.p.o.ś.).
Organ odwoławczy wskazał, że w stosunku do skarżącej spółki toczyło się postępowanie administracyjne w sprawie wymiaru opłaty za wprowadzanie ścieków do ziemi za II półrocze 2011 r. Zostało ono zakończone decyzją Marszałka Województwa L. z dnia [...] lutego 2014 r., znak: [...], następnie utrzymaną w mocy decyzją tut. Kolegium z dnia [...] marca 2015 r. [...], która jest prawomocna (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2015 r., sygn. akt II SA/Lu 316/15). Organy obu instancji za zasadne uznały wymierzenie opłaty podwyższonej z uwagi na niezachowanie przez skarżącą wymagań ochrony środowiska.
Organ II instancji w toku bieżącego postępowania wywołał opinię dotyczącą wprowadzania ścieków przemysłowych do środowiska przez spółkę z pomięciem urządzeń oczyszczających, datowaną na lipiec/sierpień 2017 r., sporządzoną przez M. K., a dotyczącą okresu objętego postępowaniem. Opinię biegłego organ odwoławczy uznał za spójną i rzeczową oraz spełniającą wymagania stawiane tego rodzaju dowodom, a wynikające w szczególności z przepisu art. 84 k.p.a. Jednocześnie organ odwoławczy wyjaśnił, że z uwagi na zakres zgromadzonego materiału dowodowego oraz jego kompleksowość wywoływanie dodatkowej opinii biegłego, co sugeruje skarżąca w odwołaniu, jest bezzasadne. To, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikają odmienne wnioski niż wskazuje skarżąca nie powoduje, że dowód jest wadliwy.
Biegły w sposób prawidłowy wyliczył odprowadzane ścieki, a przy uwzględnieniu pozostałych elementów akt sprawy ustalono, że z terenu Fabryki P. w O. za pośrednictwem kolektora krytego o średnicy 1 m i rowu melioracyjnego z wylotem w km 383,75 do rzeki Bug były odprowadzane ścieki przemysłowe w I i II półroczu 2012 r. w ilości 45 743,3 m3, w tym w II półroczu 2012 r. - 17 083,90 4 m3 (s. 79 opinii). Organ odwoławczy wskazał przy tym, że posiadane przez spółkę pozwolenie zintegrowane Nr PZ [...] z dnia [...] maja 2009 r., znak: [...], dotyczyło jedynie emisji gazów, odprowadzania ścieków do kanalizacji miejskiej oraz odprowadzania wód opadowych do ziemi,
a więc skarżącej nie udzielono zezwolenia na wprowadzanie ścieków przemysłowych do ziemi. Pozwolenie zintegrowane znak: [...] natomiast umożliwiało korzystanie przez skarżącą ze środowiska w sposób, który został w nim ustalony, a zatem skarżąca nie była uprawniona do działania lub zaniechania wykraczającego poza dozwolenie wskazane w tym akcie administracyjnym. S.-P. S.A. wprowadzała jedynie część ścieków do kanalizacji M. Sp. z o.o. we W. zgodnie z posiadanym pozwoleniem zintegrowanym. Okoliczności te
w opinii Kolegium zostały udowodnione na podstawie dokumentów, w szczególności analiz wykonanych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska oraz opinii sporządzonych przez biegłych powołanych w postępowaniu karnym i postępowaniu administracyjnym.
Dodatkowo organ odwoławczy podniósł, że z uwagi na fakt, że ilość ścieków odprowadzonych w 2012 r. z Fabryki P. w O. do miejskiej oczyszczalni ścieków we W. wynosiła 103 530 m3/rok, to roczna ilość ścieków jaka została odprowadzona z tego Zakładu poprzez układ do odprowadzania ścieków opadowych wynosi: 149 273.3 m3/rok - 103 530 m3/rok (ilość ścieków przemysłowych odprowadzanych w 2012 r.) = 45 743.3 m3. Przyjmując zatem, że ilość ścieków przemysłowych odprowadzonych do sieci MPWiK Sp. z o.o. w I półroczu 2012 r. - wynosiła 63 656,8 m3 i udział ścieków z I półrocza 2012 r. - do całej ilości ścieków
w 2012 r. odprowadzonych z Zakładu wynosił 0,61, to ilość ścieków odprowadzonych z Fabryki poprzez układ do odprowadzania ścieków opadowych w I półroczu 201 2r. wynosiła 45 743.3 m3 x 0.61 = 27 903.4 m3. W związku z tym organ odwoławczy stwierdził, że poprzez układ do odprowadzania ścieków opadowych w II półroczu 2012 r. odprowadzono: 45 743.3 m3 - 17 839.9 m3 = 27 903.4 m3.
Organ odwoławczy wskazał, że przepis art. 122 ust. 1 p.w. stanowi, że pozwolenie wodnoprawne jest wymagane m.in. na szczególne korzystanie z wód (pkt 1) oraz wykonanie urządzeń wodnych (pkt 3). Za szczególne korzystanie w wód przepisy ustawy uznają korzystanie z wód wykraczające poza korzystanie powszechne lub zwykłe, w szczególności wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi (art. 37 pkt 2). Pozwolenie wodnoprawne jest pozwoleniem w rozumieniu u.p.o.ś., którego brak rodzi określone skutki. Zgodnie z art. 31 ust. 5 p.w. wprowadzanie ścieków do ziemi to także wprowadzanie ścieków do urządzeń wodnych, z wyjątkiem kanałów oraz zbiorników, o których mowa w art. 5 ust. 3 pkt 1 lit. c p.w. Następnie organ odwoławczy wskazał, że rowy zaliczane są do urządzeń wodnych - art. 9 ust. 1 pkt 19 lit. a - czyli wprowadzanie ścieków do rowu to wprowadzanie ścieków do ziemi. Istotne jest także, że przepis art. 39 ust. 1 pkt 3 lit. b p.w. - konstruuje zakaz wprowadzania do ziemi ścieków zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego, określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia [...] listopada 2014 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 1800,
z późn. zm.), a także w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia [...] lipca 2004 r.
w sprawie dopuszczalnych mas substancji, które mogą być odprowadzane
w ściekach przemysłowych (Dz. U. z 2004 r., Nr 180, poz. 1867). Pierwsze ze wskazanych powyżej rozporządzeń w § 13 ust. 1 wskazuje, że ścieki oczyszczone
w procesie odwróconej osmozy mogą być wprowadzane do ziemi - § 11 ust. 1 poprzednio obowiązującego rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia [...] lipca 2006 r. (Dz. U. z 2006 r. Nr 137, poz. 984, z późn. zm.). Wynika z tego, iż ścieki, których wytwórcą była skarżąca spółka mogły być emitowane do ziemi po uprzednim poddaniu ich procesowi odwróconej osmozy oraz po uzyskaniu stosownego pozwolenia.
W zakresie zastosowanej w niniejszej sprawie sankcji oraz przy ocenie braku posiadania stosownego pozwolenia na korzystanie ze środowiska mieszczą się zarówno pozwolenia sektorowe, jak i pozwolenie zintegrowane, które swym zakresem integruje w swojej treści wszystkie ewentualne pozwolenia sektorowe (por. M. Górski. M. Pchałek, W. Radecki. Prawo ochrony środowiska. Komentarz., C.H.Beck, Warszawa 2011, teza 1 do art. 182). Zdaniem organu odwoławczego niebudzącym wątpliwości jest także, że przepis art. 211 ust. 1 u.p.o.ś. nakazuje
w decyzji uwzględnienie wymagań, jakie przepisy szczegółowe adresują do konkretnych pozwoleń sektorowych, a więc zawartych nie tylko w u.p.o.ś., ale
i w ustawie o odpadach oraz prawie wodnym, (por. M. Bar, J. Boć, M. Bojarski, M. Górski, J. Jendrośka, J. Jerzmański, E. Kaleta-Jagiełło, A. Lipiński, K. Nowacki, J. Rotko, W. Skarżyńska, T. Tatomir, Ustawa - Prawo ochrony środowiska. Komentarz, Centrum Prawa Ekologicznego, Wrocław 2001, teza 1 do art. 211; Z. Bukowski, E. Czech, K. Karpus, B. Rakoczy, Prawo ochrony środowiska. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2013, teza 2 do art. 211).
Instalacja eksploatowana przez skarżącą spółkę jest obwarowana posiadaniem pozwolenia zintegrowanego z uwagi na brzmienie przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 sierpnia 2014 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 1169), gdyż jej zdolność produkcyjna wynosi ponad 20 ton na dobę i jest instalacją mogącą powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości.
Organ odwoławczy wskazał zatem, że w analizowanym okresie spółka nie posiadała pozwolenia statuującego możliwość wprowadzania ścieków do ziemi
w sposób, jaki został przez nią zrealizowany. Jedynym sposobem w jaki ścieki
z Zakładu mogły trafiać do środowiska było wprowadzanie ich do wód rzeki Bug od dnia określonego w uzyskanym zezwoleniu. Taki sposób kształtowało wspomniane pozwolenie wodnoprawne z dnia [...] grudnia 2013 r. na wykonanie kolektora kanalizacyjnego oraz na wykonanie na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią ciśnieniowego rurociągu kanalizacyjnego zakończonego wylotem do rzeki Bug na km 384+050 jej biegu.
Ponadto wskazał, że z dyspozycji art. 284 ust. 1 u.p.o.ś. wynika, że podmiot korzystający ze środowiska ustala we własnym zakresie wysokość należnej opłaty
(w tym opłaty podwyższonej) i wnosi ją na rachunek organu właściwego. Z kolei przepis art. 288 ust. 1 pkt 2 u.p.o.ś. stanowi, że jeżeli podmiot korzystający ze środowiska zamieścił w wykazie zawierającym informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat informacje lub dane nasuwające zastrzeżenia - marszałek województwa wymierza, w drodze decyzji, na podstawie własnych ustaleń lub wyników kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, opłatę w wysokości stanowiącej różnicę pomiędzy opłatą należną,
a wynikającą z wykazu. W kontekście powyższego przepisu organ odwoławczy stwierdził, że miarodajną płaszczyzną do określenia opłat za korzystanie ze środowiska mogą być wyniki kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, ale również należało dopuścić ustalenia uzyskane w toku przeprowadzonego przez organ postępowania tj. opinie biegłych.
Zgodnie z przepisem art. 292 pkt 2 u.p.o.ś. podmiot korzystający ze środowiska ponosi opłaty podwyższone o 500 % w przypadku braku wymaganego pozwolenia na pobór wód lub wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi. Zatem prowadzenie działalności w zakresie wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi przez dany podmiot bez wymaganego pozwolenia skutkuje koniecznością naliczenia przez organ właściwy opłaty podwyższonej na podstawie w/w przepisów. Biorąc pod uwagę ustalenia organu I instancji, organ odwoławczy podzielił jego stanowisko, że
w sprawie nastąpiła realizacja dyspozycji art. 276 ust. 1 u.p.o.ś. oraz, że organ
I instancji zasadnie nałożył na skarżącą spółkę opłatę podwyższoną w wysokości wynikającej z obowiązujących przepisów. Organ I instancji prawidłowo wyliczył opłatę podwyższoną: 64 223,64 kg x [...] zł/kg = 251 756.67 x 500 = [...] zł,
a łączna kwota do zapłaty stanowi sumę opłaty zasadniczej i opłaty podwyższonej: [...] zł + [...] zł = [...] zł.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, spółka S.-P. S.A. z siedzibą w W., zaskarżonej decyzji zarzucając:
1) naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik spraw, tj.
a) art. 6, 7, 77 § 4, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie istniejącego stanu faktycznego sprawy i w związku z tym wydanie decyzji bez uwzględnienia specyfiki procesu produkcji papieru, w szczególności ilości odparowanej wody oraz ilości zawracanej wody do ponownej produkcji papieru, wyników postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową we W. oraz dochodzeń prowadzonych przez Komendę Powiatowej Policji we W.,
z których jednoznacznie wynika, iż nie jest możliwe przypisanie S.-P. S.A. odpowiedzialności za wprowadzenie ścieków do ziemi;
b) art. 11 oraz 80 w zw. z art. 84 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutów skarżącej do opinii powołanego w sprawie biegłego z zakresu gospodarki wodno - ściekowej mgr. inż. M. K. oraz uniemożliwieniu przez organ administracji odniesienia się do przedmiotowych zarzutów przez biegłego sporządzającego opinię, zaniechanie przez organy administracji zlecenia opinii uzupełniającej powołanemu biegłemu lub powołania innego biegłego w celu wyjaśnienia istotnych wątpliwości, które zostały ujawnione na gruncie sprawy, uznanie opinii biegłego z zakresu gospodarki wodno-ściekowej mgr. inż. M. K. za wyczerpującą oraz rzetelną, podczas gdy została ona sporządzona wyłącznie na podstawie dokumentów, które nie określają rzeczywistego zużycia wody oraz ilości produkowanych ścieków przez skarżącą, a ponadto biegły nie wykonał badania składu chemicznego ścieków produkowanych przez S.-P. S.A. oraz nie uwzględnił charakterystyki procesu produkcji papieru, tj. w szczególności odparowania i zawracania ścieków produkcyjnych do ponownego wykorzystania;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.
a) art. 276 ust. 1, art. 281 ust. 1, art. 288 ust. 1 pkt 2, art. 292 pkt 2 ustawy z dnia [...] kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jednolity Dz.U. z 2017 poz. 519
z późn. zm.) poprzez ich zastosowanie, podczas gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika, iż S.-P. S.A. wprowadzała ścieki do ziemi,
a co za tym idzie nie zostały spełnione przesłanki warunkujące zastosowanie w/w norm prawnych;
b) art. 288 ust. 1 pkt 2 p.o.ś. oraz art. 21 § 1 i § 3 ustawy z dnia [...] sierpnia 1997 r. - Ordynacja Podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 519) w zw. z art. 281 ust. 1. p.o.ś., poprzez nieprawidłowe ich zastosowanie i dokonanie przez organ administracyjny określenia ilości wytwarzanych przez skarżącą ścieków, będących podstawą wymierzenia podwyższonej opłaty, w sposób wielokrotnie przewyższający rzeczywiste możliwości produkcyjne S.-P. S.A. w restrukturyzacji;
c) art. 21 § 5 o.p. w zw. z art. 281 ust. 1 p.o.ś. poprzez jego niezastosowanie
i niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wybranej przez organ metody szacowania podstawy do naliczenia podwyższonej opłaty za wprowadzenie ścieków do ziemi oraz nieprzedstawienie w decyzji uzasadnienia wyboru danej metody szacowania, co w konsekwencji uniemożliwiło skarżącej odniesienie się do niej oraz przedstawienie w niniejszej skardze ewentualnych zarzutów dotyczących skorzystania przez organ z danej metody szacowania.
W uzasadnieniu skargi spółka wskazała, że organ oparł swoją decyzję wyłącznie na opinii biegłego, która jest nierzetelna, niespójna i nie uwzględnia charakterystyki procesu produkcji papieru. Organ administracyjny nie uwzględnił przy wydawaniu decyzji następujących kwestii:
1/ nie określił rzeczywistego stanu poboru wody przez S.-P. S.A.
a jedynie oparł swoje wyliczenia na podstawie decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...] sierpnia 2008 r., znak: [...] oraz błędnych pomiarach wodomierzy zamontowanych w studniach, z których korzysta Fabryka P. S.-P.
w O.. Jednakże z zestawień prowadzonych przez S.-P. od 2012 r. jednoznacznie wynikają faktyczne ilości zużytej wody i wyprodukowanych przez spółkę ścieków.
Przez cały 2012 r. między S.-P. S.A. a Miejskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. we W. nadal obowiązywała umowa z dnia [...] maja 2009 r. na odprowadzenia ścieków. W związku z powyższym wszystkie ścieki były przez Fabrykę P. w O. odprowadzane do w/w Spółki z o.o. Autor opinii w celu wyliczenia ilości produkowanych ścieków, opiera się na decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...] sierpnia 2008 r., znak [...], tymczasem, decyzja została wydana w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację budowy Fabryki P. S.-P. w O.. W konsekwencji nie zawiera ona danych o faktycznym zużyciu wody do produkcji papieru oraz wielkości tej produkcji, lecz przewidywaną, tj. orientacyjną, prognozowaną ich ilość. Dane te stanowią górną granicę zużycia wody i produkcji ścieków, których strona nie może przekroczyć. Nie można ich zatem uznawać za rzeczywiste wielkości w/w parametrów. Dopiero po uruchomieniu urządzeń oraz w wyniku ciągłego usprawniania procesu produkcyjnego, w tym w szczególności podjętych działań zmierzających do ograniczenia ilości potrzebnej do produkcji wody, możliwe stało się wskazanie realnego i rzeczywistego zużycia wody oraz wielkości dziennej produkcji. Dane zawarte w decyzji Wójta Gminy W. są prawie dwukrotnie większe niż ilości dopuszczalnego użycia wody oraz produkowanych ścieków określone na mocy decyzji Marszałka Województwa L. z dnia [...] maja 2009 r. wydanej
w sprawie udzielenia pozwolenia zintegrowanego na eksploatację instalacji do produkcji papieru lub tektury o zdolności produkcyjnej ponad 20 ton na dobę. Zgodnie z pozwoleniem zintegrowanym dopuszczalny pobór wód podziemnych wynosił 1.536,0 m3/d - zgodnie z Decyzją Wójta Gminy W. pobór ten miał wynosić 2.170,3 m3/d. Dopuszczalne ilości produkowanych przez spółkę ścieków została natomiast określona na 1.350,0 m3/d - w decyzji Wójta Gminy W. skarżąca może wytworzyć 2.611,8 m3/d.
Wyliczenia prognozowanych ilości pobranej przez skarżącą wody, produkowanych ścieków oraz wielkości produkcji przekazane zostały przez spółkę Wójtowi Gminy W. w 2008 r. przed rozpoczęciem budowy fabryki papieru, przed jej uruchomieniem. Podane ilości wody, ścieków oraz wielkości dziennej produkcji papieru są wielokrotnie zawyżone i nie mają potwierdzenia w rzeczywistym stanie faktycznym. Jednakże dane te były wyliczane przez samą spółkę, która nie korzystała z usług profesjonalnych przedsiębiorców, zajmujących się przedmiotowymi wyliczeniami. Natomiast informacje wskazane przez skarżącą we wniosku o przyznanie pozwolenia zintegrowanego zostały przygotowane przez firmę zewnętrzną, która dysponuje profesjonalnymi programami, które w sposób o wiele dokładniejszy potrafią oszacować ilość pobieranej wody oraz produkowanych ścieków.
Marszałek Województwa L. za bardziej wiarygodne uznał dane zawarte w decyzji wydanej przez Wójta Gminy W., niż dane zatwierdzone przez samego Marszałka Województwa L. na mocy udzielonego pozwolenia zintegrowanego. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. Marszałek Województwa zmienił decyzję z dnia [...] maja 2008 r., na mocy której udzielono S.-P. Sp. z o.o. (poprzednik prawny Skarżącej) pozwolenia zintegrowanego. Jedną ze zmian było m.in. obniżenie dopuszczalnej ilości produkowanych ścieków z 1.350 m3/d na 1200 m3/d. Powyższa zmiana była podyktowana wprowadzeniem w fabryce papieru w O. obiegu zamkniętego ścieków przemysłowych. W związku
z powyższym Marszalek Województwa L. zatwierdził i uznał nowe dane podane przez skarżącą. Jednakże, w decyzji wymierzającej opłatę za 2013 r. (również zaskarżonej przez S.-P. S.A. w restrukturyzacji) nadal organ administracyjny do wyliczenia ilości produkowanych ścieków używa błędnego - rażąco wysokiego - współczynnika obliczonego na podstawie decyzji Wójta Gminy W. z 2008 r. Powyższe zaniedbania jednoznacznie świadczą, że organ administracyjny w żadnym stopniu nie przeanalizował specyfiki produkcji papieru oraz sposobu działania maszyny papierniczej.
Zarówno decyzja Wójta Gminy W., jak i pozwolenie zintegrowane nie mogą stanowić podstawy do obliczenia rzeczywistej ilości produkowanych ścieków, gdyż liczby w nich podane stanowią jedynie orientacyjne wartości. Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszego stanu faktycznego pełnomocnik skarżącej spółki wskazał, że organ (przyjmując za wiarygodną opinię biegłego) przyjął, iż skarżąca na każdą wyprodukowaną tonę papieru wytwarza 6.75 m3 ścieków. Wskazany błąd spowodował rażąco zawyżone wyliczenie ścieków wyprodukowanych w 2012 r., tj. 149.273,3 m3/rok. Mając na względzie, iż skarżąca
w 2012 r. odprowadziła do miejskiej oczyszczalni ścieków we W. 103.530 m3, organ błędnie uznał, że S.-P. S.A. wprowadził do ziemi 45.743,3 m3 ścieków (149.273,3 m3 - 103.530 m3 = 45.743,3 m3).
Tymczasem na gruncie zestawienia przygotowanego przez pracowników S.-P. S.A. wynika, iż w 2012 r. na każdą wyprodukowaną tonę papieru przypadka średnio 4,80 m3 ścieków. W związku z powyższym wskaźnik wytworzonych ścieków jest o ponad 2 m3 mniejszy niż określony przez biegłego. Zarówno w 2012 r., jak i 2013 r. w studniach głębinowych były zamontowane błędnie działające licznik poboru wody, które znacząco zawyżały wskazania. Niniejsza usterka została usunięta dopiero w 2014 r.
Potwierdzeniem prawidłowości powyższych wyliczeń są zestawienia sporządzone przez H. Z. - pracownika S.-P. S.A., prowadzone przez niego od 2012 r. Co istotne, w 2014 r. skarżąca zamontowała wodomierze na wszystkich etapach produkcji, gdzie wprowadzana była woda wydobywana ze studni. Powyższe działania umożliwiły rzetelne, rzeczywiste i dokładne określenie ile wody jest zużywane w procesie produkcji oraz ile ścieków Spółka wytwarza. Zgodnie
z przedmiotowymi zestawieniami, średni wskaźnik wytwarzanych ścieków na 1 tonę wyprodukowanego papieru przedstawiał się następująco:
2012 r. - 4,80 m3; 2013 r.-2,63 m3/t; 2014 r. - 0,87 m3/t; 2015 r.- 1,96 m3/t; 2016 r.- 1,94 m3/t oraz2017- 1,66 m3/t.
Co więcej, powyższe zestawienia potwierdzają również tezę o wadliwie działających wodomierzach zamontowanych w studniach głębinowych. Zgodnie
z danymi przyjętymi przez biegłego, S.-P. S.A. w 2012 r. pobrała ze studni łącznie 155.642 m3 przy produkcji papieru wynoszącej 21.563 t. Tymczasem
w okresie od 2014 do 2017 r. (tj. po wymianie wodomierzy), pobór wody kształtował się następująco: 2014 r. - 95.008 m3 przy produkcji wynoszącej 28.750,5 t; 2015 r. - 128.041 m3 przy produkcji wynoszącej 25.437 t; 2016 r. - 125.433 m3 przy produkcji wynoszącej 25.653,2 t oraz 2017 r. - 42.365 m3 przy produkcji wynoszącej 11.329,8 t.
Na gruncie powyższego wątpliwym jest zatem, żeby przy produkcji 21.563
t papieru zużyto o wiele więcej wody niż przy produkcji 28.750,5 t - jak to miało miejsce w 2014 r. Różnica pomiędzy poborem wody w 2014 r. a rzekomym poborem w 2012 r. wynosi bowiem aż 60.634 m3. Tak dużej różnicy nie może również uzasadniać sam fakt, iż od połowy 2013 r. spółka pracowała w obiegu zamkniętym.
W dalszej części uzasadnienia pełnomocnik spółki przestawił wyliczenie zużycia wody i odprowadzania ścieków od 2014 do 2017 r.
2/ nie uwzględnił rzeczywistej ilości odparowanej wody w procesie produkcji przy określaniu ilości wyprodukowanych przez S.-P. S.A. ścieków w 2012 r. oraz wody ponownie wykorzystywanej w procesie produkcji papieru.
Autor opinii przy wyliczaniu ilości wytwarzanych przez spółkę ścieków nie uwzględnił czynnika odparowania wody w produkcji papieru. Konsekwencją powyższego zaniechania biegłego jest wyprowadzenie przez niego wniosku, jakoby różnica pomiędzy wodą pobraną przez S.-P. S.A. a ilością ścieków odprowadzonych do oczyszczalni we W. wynikała z faktu, że strona wprowadza w/w ścieki do instalacji burzowej. W okresie 2012 - 2013 przy produkcji 1.000 kg papieru (finalnego produktu) następowało odparowanie 1.410 kg wody. Inaczej mówiąc, przed osuszaniem wstęga papieru ważyła 2.410 kg, a następnie po procesie suszenia jej waga spadała do docelowej wartości, tj. 1.000 kg.
Ponadto, organ administracyjny pominął okoliczność, że w Fabryce P.
w O. część ścieków, które powstają m.in. przy czyszczeniu urządzeń czy zmywaniu podłogi były w 2012 r. zawracane i ponownie używane do produkcji papieru. Zawierają one bowiem wartościowe i potrzebne przy wytwarzaniu papieru włókna. Zgodnie z wnioskami zawartymi w protokole sporządzonym z przedmiotowej kontroli: "w kontrolowanym okresie (w latach 2010 -2012) ścieki przemysłowe przed wyprowadzeniem do kanalizacji przechodziły przez tzw. polidysk i sito łukowe, dzięki czemu zostały pozbawione większej części zawiesiny zawracanej jako surowiec do przerobu".
Ponadto odparowanie wody w S.-P. S.A. występuje nie tylko przy bezpośrednim wysuszaniu wstęgi wyprodukowanego papieru, ale także podczas produkcji pary wodnej niezbędnej do przeprowadzenia niniejszego procesu. Para częściowo zostaje skroplona i następnie powstała w ten sposób woda jest ponownie podgrzana i wykorzystana w procesie produkcji. Przy określaniu, ilości wody użytej do produkcji 1 tony papieru konieczne jest uwzględnienie wody, która została odzyskana przez S.-P. S.A. i następnie ponownie wykorzystana do wytworzenia procesu.
Wbrew twierdzeniom biegłego w realiach niniejszej sprawy nie zaistniała konieczność aktualizacji wniosku o pozwolenie zintegrowane w zakresie danych
o odparowaniu wody w procesie produkcji. Odparowanie wody w produkcji papieru nie wpływa natomiast, ani na zwiększenie ilości produkowanego papieru, a co więcej ogranicza ilość produkowanych ścieków.
W ocenie pełnomocnika skarżącej spółki rozstrzygnięcie kwestii czy w danym stanie faktycznym zaistniała konieczność zmiany pozwolenia zintegrowanego ma charakter wyłącznie prawny, a nie faktyczny.
W podanej przez Marszałka Województwa L. w L. ilości ścieków odprowadzanych z Fabryki w w/w okresie (błędnie obliczonej) znajdują się również ścieki które zostały odparowane w procesie produkcji papieru albo zawrócone do ponownego wykorzystania.
3/ organ administracji oparł swoje wnioski na protokołach kontroli terenu dawnych Zakładów G. nr CHE [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r., z których nie wynika jednoznacznie, że zanieczyszczenia znajdujące się w urządzeniach infrastruktury odprowadzającej ścieki z w/w terenu są ściekami pochodzącymi
z Fabryki P. w O.. Co więcej, potwierdzają one stanowisko strony, zgodnie z którym ścieki pochodzące z w/w spółki mogły dostać się do kanału burzowego wyłącznie w wyniku awarii, a w konsekwencji miały one charakter incydentalny, a nie ciągły.
Pełnomocnik skarżącej spółki wskazał, że ścieki przemysłowe mogły dostać się do instalacji burzowej wyłącznie w wyniku awarii jakie miały miejsce w 2012
i 2013 r. w Fabryce P. w O.. Miały one charakter incydentalny, a nie ciągły. Potwierdzeniem powyższego jest fakt, że w protokołach z kontroli przeprowadzanych w w/w okresie przez organy administracyjne, znajdowała się informacja o niedziałającej maszynie papierniczej.
Przykładowo w powoływanym przez organy administracyjne protokole kontroli terenu dawnych Zakładów G. nr CHE [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. kontrolujący stwierdzają, iż w dniu [...] marca 2012 r.: "Fabryka P. nie pracowała z powodu awarii instalacji do produkcji papieru (awaria nastąpiła między g. 22 a 23 dnia [...] marca 2012 r.) Rowem odprowadzającym wody opadowe z terenu dawnych Nadbużańskich Zakładów P. Skórzanego (w tym obecnie Fabryki P.) stwierdzono stały przepływ wód. Woda miała barwę szarawą, wydzielał się z niej odór, na dnie rowu znajdowały się osady."
Zanieczyszczona woda, która płynęła rowem odprowadzającym wody opadowe nie mogła pochodzić z Fabryki P. S.-P. w O.. Potwierdzeniem powyższego jest fakt, iż zarówno w okresie awarii maszyny papierniczej (30 marca 2012 r.), jak również po jej uruchomieniu (2 kwietnia 2012 r.), poziom wody w rowie, jej zapach oraz barwa były identyczne. Bezsprzecznym jest, zatem, że w okresie awarii maszyny papierniczej S.-P. S.A. nie mogła produkować ścieków, które zauważyli kontrolujący w dniu [...] marca 2012 r.
Zdaniem pełnomocnika skarżącej spółki nie bez znaczenia jest również fakt, że z znajdującego się na terenie dawnych Zakładów G. "P." piaskownika oraz kanalizacji deszczowej korzysta łącznie cztery podmioty gospodarcze, w tym Z. O. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "Wyprawa Skór Z. O.", a pracownicy Fabryki P. w O. wielokrotnie byli świadkami wypuszczania przez osoby zatrudnione przez Z. O. ścieków poprodukcyjnych do wspólnej kanalizacji burzowej.
Nie jest możliwe jednoznaczne określenie, że ścieki znajdujące się w instalacji burzowej pochodziły z Fabryki P. w O.. Z analiz próbek pobranych
w latach 2012-2013 przez kontrolujących wynika, że znajdują się w nich duże ilości chromu. Obecność w/w pierwiastka kształtowała się na poziomie od około 0,13 mg/l do 0,54 mg/l. Pierwiastek ten nie występuje w ściekach wytwarzanych przy produkcji papieru. Potwierdzają to liczne badania przeprowadzane przez laboratorium SGS od 2014 r. Ponadto liczne kontrole, które odbywały się w okresie, którego dotyczy niniejsze postępowanie nie mogły jednoznacznie wskazać kto jest odpowiedzialny za zanieczyszczenie. Również postępowanie prowadzone przez prokuraturę nie doprowadziło do wskazania winnego.
Odnosząc się natomiast do pozostałych wniosków wskazanych w protokole kontroli nr CHE [...], pełnomocnik skarżącej spółki wyjaśnił, że rozlewisko ścieków wskazane przez kontrolującego powstało wskutek awarii, która miała miejsce w Fabryce P. w O.. W wyniku awarii ścieki technologiczne wypłynęły z pomieszczeń zakładu na plac utwardzony kostką brukową. S.-P. S.A. podjęła liczne działania mające na celu ograniczenie ryzyka ponownego dostania się ścieków do kanalizacji burzowej w przypadku usterki urządzeń wykorzystywanych do produkcji papieru, np. wybudowanie progów uniemożliwiających wypłynięcie wody z fabryki oraz na stopniową wymianę urządzeń i maszyn na nowsze charakteryzujące się mniejszą awaryjnością. O skuteczności podjętych przez stronę działań świadczy również fakt, że podczas kolejnej kontroli, która odbyła się w okresie od [...] czerwca 2013 r. do [...] lipca 2013 r. kontrolujący nie stwierdził już śladów rozlewu ścieków na utwardzonym terenie obok zakładu.
Odnosząc się do podnoszonego przez SKO w L. argumentu, że Prokurator Rejonowy we W. przeprowadził śledztwo odnoszące się do zanieczyszczenia wody rzeki Bug i ustalił, że do kanałów burzowych Nadbużańskich Zakładach P. Skórzanego "P." w 2011 r. wpływały ścieki chemiczne
i przedostawały się przez kanał odprowadzalnika do rzeki Bug, pełnomocnik skarżącego wskazał, że organ w sposób wybiórczy dokonał analizy materiału dowodowego zebranego w sprawie. Jednakże w wyniku przytoczonego przez organ postępowania nie udało się ustalić, który z podmiotów działających na terenie dawnych Nadbużańskich Zakładów P. Skórzanego "P." wyprowadza niezgodnie z przepisami prawa ścieki do ziemi. Ponadto, niniejszą okoliczność potwierdza również sam biegły mgr. M. K.. Zdaniem pełnomocnika spółki przy wydawaniu zaskarżonej decyzji doszło do kuriozalnej sytuacji, w której organ administracyjny - jako okoliczność świadczącą o wypuszczaniu do ziemi przez S.-P. S.A. ścieków przemysłowych - podaje opinię biegłego H. J. i uznaje ją w pełni wiarygodną i rzetelną, podczas gdy prokurator prowadzący postępowanie przygotowawcze (i który wywołał dowód z opinii biegłego) nie znalazł w tej opinii żadnych przesłanek, które mogłyby świadczyć o tym, że zarzucanych czynów dokonała skarżąca.
4/ nieuwzględnienie przez organ wyników oraz wniosków dokonanych
w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową we W. przeciwko S.-P. S.A., z których to bezsprzecznie wynika, że nie jest możliwe jednoznaczne określenie, który z podmiotów działający na terenie dawnych Zakładów G. wyprowadza ścieki z naruszeniem obowiązujących przepisów.
Pełnomocnik spółki wskazał, że ze znajdującego się na terenie dawnych Zakładów G. "P." piaskownika oraz kanalizacji deszczowej korzysta łącznie cztery podmioty gospodarcze, w tym Z. O. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "Wyprawa Skór Z. O.". Pracownicy S.-P. S.A. wielokrotnie byli świadkami bezprawnego wyprowadzania ścieków przez w/w przedsiębiorcę do kanalizacji burzowej. Co więcej, Z. O. kilkakrotnie podpinał się pod kanalizację sanitarną S.-P. S.A. w celu zakamuflowania jego bezprawnego działania. Mając na względzie powyższe okoliczności, Prokuratura Rejonowa we W. umorzyła prowadzone przeciwko S.-P. S.A. postępowanie przygotowawcze, ze względu na fakt, iż nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, który z podmiotów działający na terenie dawnych Zakładów G. "P." wyprowadza ścieki za pomocą kanalizacji deszczowej. Ponadto organ I instancji oparł się wyłącznie na opinie biegłego z zakresu gospodarki wodno - ściekowej mgr. inż. M. K., który nie dokonał żadnych badań ścieków produkowanych przez S.-P. S.A., jak również nie zapoznał się
z procesem produkcji papieru, natomiast całkowicie pominął wnioski wynikające
z prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową we W. postępowania przygotowawczego.
5/ organ nie zwrócił się do Komendy Powiatowej Policji we W., w celu uzyskania informacji o wynikach prowadzonego dochodzenia w sprawie wypuszczania przez Z. O., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "Wyprawa Skór Z. O." ścieków do wspólnej kanalizacji deszczowej. Powyższe informacji mogłyby pomóc w określeniu podmiotu, który faktycznie wyprowadzał ścieki przez kanalizację burzową. Co więcej, niniejsze postępowanie świadczy również o tym, iż pracownicy S.-P. S.A. podejmowali działanie mające na celu uniemożliwienie zanieczyszczania instalacji burzowej przez Z. O..
6/ niewykonanie przez organ badań próbki ścieków produkowanych przez Fabrykę P. S.-P. S.A. w O., przed ich oczyszczeniem w należącej do odwołującego się oczyszczalni, które to określiłyby skład chemiczny produkowanych ścieków, a co za tym idzie czy możliwe było zanieczyszczenie instalacji kanalizacyjnej przez spółkę.
Zdaniem pełnomocnika skarżącej spółki nie jest możliwe przypisanie S.-P. S.A. odpowiedzialności za wprowadzanie do ziemi ścieków bez przeprowadzenia badań wskazujący jaki jest ich skład chemiczny. W przypadku korzystania z instalacji burzowej kilku podmiotów nie jest możliwe wskazanie, który
z tych podmiotów dokonywał takich działań bez porównania ścieków z instalacji burzowej oraz ścieków wyprodukowanych przez S.-P. S.A. W tym celu biegły powinien pobrać próbkę ścieków przed ich wpłynięciem do oczyszczalni ścieków,
a następnie porównać ich skład z wynikami badań wykonanymi w latach 2012 i 2013. Zarówno w 2012 jak i 2013 r. został w ściekach ujawniony pierwiastek chrom. Co istotne, S.-P. S.A. nie korzysta z produktów zawierających ten pierwiastek, jak również nie powstaje on w procesie produkcji papieru. Co za tym idzie, nie jest możliwe wyprodukowanie przez skarżącą ścieków w których znajduje się chrom. Pierwiastek ten powszechnie występuje przy garbowaniu skór. Dokonanie w 2017 r. badań ścieków byłoby jednoznaczne i niebudzące wątpliwości, ponieważ aktualnie pracownicy S.-P. S.A. uniemożliwili podpięcie się Z. O. pod instalację sanitarną należącą do skarżącej.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że chromu nie ma w wykazie preparatów, niebezpiecznych substancji i preparatów chemicznych stosowanych w oczyszczalni Fabryki P. w O., który stanowi załącznik do Instrukcji Eksploatacji oczyszczalni Ścieków.
W ocenie pełnomocnika spółki biegły nie tylko nie skorzystał z wiedzy
i informacji przekazywanych przez pracowników S.-P. S.A., ale również zaniechał dokonania ich sprawdzenia. Konsekwencją powyższego było wydanie przez biegłego opinii, która nie uwzględnia żadnego z procesów które towarzyszą produkcji papieru. Organ I instancji natomiast - pomimo tak rażących uchybień biegłego - nie pozwolił na skonfrontowanie stanowiska odwołującego się i biegłego oraz nie zlecił wykonania opinii uzupełniającej lub nie zlecił jej wykonania innemu biegłemu, który posiadałby odpowiednie kwalifikację do przeanalizowania działania maszyny papierniczej, a nie tylko do dokonania obliczeń na podstawie samych dokumentów zebranych w sprawie, co miało miejsce na gruncie postępowania.
Powyższe - w ocenie pełnomocnika skarżącej spółki - wskazuje na naruszenie przez organy administracji art. 7, art. 77 § 1, art. 6 k.p.a.
Uzasadniając naruszenie przepisów prawa materialnego pełnomocnik spółki wskazał, że w żadnym z protokołów kontroli Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska nie znajdują się dane określające ilość rzeczywiście produkowanych przez skarżącą ścieków. W związku z powyższym nie mogą one stanowić podstawy do wyliczenia wysokości ewentualnej podwyższonej opłaty za korzystanie ze środowiska.
Na gruncie art. 281 ust. 1 p.o.ś. do ponoszenia opłat za korzystanie ze środowiska oraz administracyjnych kar pieniężnych stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują marszałkowi województwa albo wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska. W związku z powyższym w celu określenia wysokości ewentualnej opłaty za korzystanie ze środowiska organ musiał skorzystać z jednej z metod, których mowa w art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. W myśl art. 21 § 3 o.p. podstawę opodatkowania określa się w drodze oszacowania, stosując w szczególności następujące metody:
- porównawczą wewnętrzną - polegającą na porównaniu wysokości obrotów w tym samym przedsiębiorstwie za poprzednie okresy, w których znana jest wysokość obrotu;
- porównawczą zewnętrzną - polegającą na porównaniu wysokości obrotów
w innych przedsiębiorstwach prowadzących działalność o podobnym zakresie
i w podobnych warunkach;
- remanentową - polegającą na porównaniu wartości majątku przedsiębiorstwa na początku i na końcu okresu, z uwzględnieniem wskaźnika szybkości obrotu;
- produkcyjną - polegającą na ustaleniu zdolności produkcyjnej przedsiębiorstwa;
- kosztową - polegającą na ustaleniu wysokości obrotu na podstawie wysokości kosztów poniesionych przez przedsiębiorstwo, z uwzględnieniem wskaźnika udziałów tych kosztów w obrocie;
- udziału dochodu w obrocie - polegającą na ustaleniu wysokości dochodów ze sprzedaży określonych towarów i wykonywania określonych usług,
z uwzględnieniem wysokości udziału tej sprzedaży (wykonanych usług) w całym obrocie.
Pełnomocnik skarżącego powołując się na orzecznictwo sądowe wskazał, że szacowanie podstawy opodatkowania nie jest procesem polegającym na pominięciu rzeczywistej wartości transakcji dokonanych przez podatnika, lecz jest to działanie mające na celu jedynie odtworzenie tej wartości oraz, że organ podatkowy ma obowiązek przy oszacowaniu podstawy opodatkowania podjąć wszelkie niezbędne działania w celu określenia tej wartości w sposób jak najbardziej zbliżony do rzeczywistości. obowiązek ten wynika z art. 23 § 5 o.p. Szacowanie podstawy opodatkowania nie jest procesem polegającym na pominięciu rzeczywistej wartości transakcji dokonanych przez podatnika lecz jest to działanie mające na celu jedynie odtworzenie tej wartości (por. Wyrok NSA z dnia 2 lutego 2016 r., sygn. akt II FSK 1527/14). Organ administracyjny winny jest dokonać wszelkich czynności, oraz wybrać taką metodę oszacowania, które w sposób jak najbardziej zbliżony do rzeczywistego, określiłyby ilość wytwarzanych przez skarżącą ścieków. Tymczasem, przyjęty przez organ administracyjny współczynnik obliczenia ilości produkowanych przez S.-P. S.A. ścieków w okresie, którego dotyczy zaskarżona decyzja, prawie dwukrotnie przewyższa rzeczywistą jego wysokość. W konsekwencji, obliczona przez organ administracyjny wielkość wytwarzanych przez skarżącą ścieków jest prawie dwukrotnie większa niż miało to miejsce w rzeczywistości. Wobec tego, jednoznacznym jest, że metoda oszacowania wybrana przez organ administracyjny, jak również samo jej użycie, zostały dokonane wadliwie. Działania organu nie mogą bowiem zostać uznane jako zmierzające do określenia rzeczywistej ilości produkowanych ścieków.
Pełnomocnik spółki wskazał, że istotnym jest odwołanie się do wykładni celowościowo - funkcjonalnej normy prawnej zawartej w omawianym art. 23 § 5 o.p. Celem wprowadzenia do polskiego porządku prawnego przedmiotowego przepisu było bowiem umożliwienie stronie postępowania administracyjnego zapoznanie się
z analizą organu dotyczącą wyboru konkretnej metody oszacowania, a co za tym idzie również możliwość dokonania przez stronę kontroli zasadności dokonanego przez organ wyboru. Jednakże zarówno Marszałek Województwa L., jak również SKO w L., na gruncie wydanych decyzji nie wskazali, którą z metod szacowania wybrał organ administracyjny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.).
Zgodnie z art. 86 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej każdy jest zobowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie. Zasady tej odpowiedzialności określa ustawa. Zasada "zanieczyszczający płaci" przybiera postać zasady konstytucyjnej, a także ogólnej zasady prawa ochrony środowiska. Na poziomie ustawowym bowiem wyrażona została ona w treści art. 7 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (zwana dalej p.o.ś., Dz. U. 2013, poz. 1232 – tekst jedn. ze zm.), zgodnie z treścią którego, kto powoduje zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty usunięcia skutków tego zanieczyszczenia. Ustalenie zakresu obowiązywania tej zasady w odniesieniu do podmiotów korzystających ze środowiska, do których ustawodawca kieruje szczególne obowiązki o charakterze finansowo – prawnym, nabiera szczególnego znaczenia. Nie ulega jednak wątpliwości, że odnosi się ona bezpośrednio do pojęcia zanieczyszczenia, w rozumieniu nadanym w treści art. 3 pkt 49 p.o.ś., a także w znaczeniach wynikających z ustaw szczególnych.
Ustawa p.o.ś. jest najistotniejszym aktem prawnym, zawierającym regulacje odpowiadające wymogom art. 86 Konstytucji RP. Zgodnie z art. 1 pkt 1 lit. c) p.o.ś., ustawa ta określa zasady ochrony środowiska (w tym m. in. zasadę "zanieczyszczający płaci") oraz warunki korzystania z jego zasobów, w tym koszty korzystania ze środowiska. Ilekroć w ustawie jest mowa o środowisku - rozumie się przez to ogół elementów przyrodniczych, w tym także przekształconych w wyniku działalności człowieka, a w szczególności powierzchnię ziemi, kopaliny, wody, powietrze, krajobraz, klimat oraz pozostałe elementy różnorodności biologicznej,
a także wzajemne oddziaływania pomiędzy tymi elementami (art. 2 pkt 39 ustawy). Niewątpliwie jednak, zasada "zanieczyszczający płaci" wdrażana jest za pomocą szerokiego wachlarza instrumentów prawnych, z których najistotniejszymi są opłaty za korzystanie ze środowiska oraz kary pieniężne za wprowadzanie zanieczyszczeń niezgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu.
W pierwszej kolejności przytoczyć należy podstawy prawne dotyczące opłat za korzystanie ze środowiska. Art. 284 ust. 1 p.o.ś. stanowi, że podmiot korzystający ze środowiska ustala we własnym zakresie wysokość należnej opłaty za korzystanie ze środowiska i wnosi ją na rachunek właściwego urzędu marszałkowskiego.
Należy przy tym podkreślić, że opłaty za korzystanie ze środowiska mają charakter publicznoprawny, nieodpłatny, przymusowy, bezzwrotny, stanowiąc
w istocie rodzaj daniny publicznej, przez niektórych pojmowanej jako klasyczny podatek, zaś innych - opłatę za korzystanie z odnawialnych i nieodnawialnych zasobów środowiska. Niezależnie jednak od tego, czy opłaty mają charakter podatku, czy opłaty nie ulega wątpliwości ich powszechny charakter, bowiem jest to szczególny instrument w globalnej polityce ochrony środowiska.
Ustalone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze we wszystkich kontrolowanych łącznie sprawach okoliczności faktyczne nie budzą wątpliwości i są w istocie bezsporne. Wynika z nich, że decyzją z dnia [...] maja 2009 r., znak: [...], Marszałek Województwa L. udzielił pozwolenia zintegrowanego na eksploatację instalacji do produkcji papieru lub tektury
o zdolności produkcyjnej ponad 20 ton na dobę, zlokalizowanej na terenie Fabryki P. S.-P. Sp. z o.o. (obecnie S.-P. S.A.). W decyzji ustalono, że ścieki bytowe i przemysłowe z Zakładu w O. kierowane będą do kanalizacji zbiorczej, a następnie, zgodnie z umową na odbiór ścieków, do miejskiej oczyszczalni we W. eksploatowanej przez M. Sp. z o.o. we W.. Wody opadowe i roztopowe z terenu zakładu, w myśl powołanej decyzji, odprowadzane będą zaś do kanalizacji deszczowej zakładu i przez piaskownik, którego właścicielem jest gmina W., skierowane zostaną do rzeki Bug. W dniu [...] lipca 2013 r. skarżąca spółka wystąpiła do Marszałka Województwa L.
z wnioskiem o zmianę obowiązującego pozwolenia zintegrowanego ważnego do dnia [...] maja 2019 r. Wniosek podyktowany był modernizacją Zakładu w O. polegającą m.in. na budowie oczyszczalni ścieków oraz planowanym odprowadzaniem oczyszczonych ścieków technologicznych i socjalno-bytowych powstających na terenie fabryki papieru S.-P. S.A. do rzeki Bug lub alternatywnie do rzeki W.. Marszałek Województwa L. określił
w decyzji NR PZ [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., znak: [...], iż "warunkiem korzystania z niniejszego pozwolenia jest uzyskanie przez S.-P. S.A. pozwolenia wodnoprawnego na budowę wylotu rurociągu kanalizacyjnego do rzeki Bug". Dlatego też S.-P. S.A. dnia [...] listopada 2013 r. złożyła wniosek
o udzielenie pozwoleń wodnoprawnych na wykonanie urządzenia wodnego - kolektora kanalizacji służącego do wprowadzania do wód rzeki Bug w km 384+050 jej biegu ścieków przemysłowych pochodzących z terenu Fabryki P.
w O., należącej do S.-P. S.A., oraz na wykonanie na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią rzeki Bug, ciśnieniowego rurociągu kanalizacyjnego zakończonego wylotem do rzeki Bug w km 384+050 jej biegu. Marszałek Województwa L. decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. udzielił S.-P. S.A. pozwolenia wodnoprawnego.
Kwestionowane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia wydane zostały na podstawie przepisów ustawy z dnia [...] kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r., poz. 1232 ze zm.), zwanej dalej p.o.ś., w związku z ustawą z dnia [...] lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r., poz. 469), zwanej dalej p.w.
Zgodnie z art. 122 ust. 1 pkt 1 p.w., jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na szczególne korzystanie z wód, rozumiane zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 37 p.w. Przepis art. 37 pkt 1 i 2 p.w. stanowi, że szczególnym korzystaniem z wód jest korzystanie wykraczające poza korzystanie powszechne lub zwykłe, w szczególności pobór oraz odprowadzanie wód powierzchniowych lub podziemnych oraz wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi.
Przepis art. 273 ust. 1 p.o.ś. ukształtował obowiązek ponoszenia opłat za korzystanie ze środowiska. Stanowi on bowiem, że opłata za korzystanie ze środowiska jest ponoszona za:
1) wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza;
2) 1a) przydzielone uprawnienia do emisji na zasadach określonych w ustawie
z dnia 12 czerwca 2015 r. o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (Dz. U. poz. 1223);2) wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi;
3) pobór wód;
4) składowanie odpadów.
Zgodnie natomiast z art. 274 ust. 1 pkt 2 p.o.ś. wysokość opłat za korzystanie ze środowiska i administracyjnych kar pieniężnych zależy odpowiednio od ilości i jakości pobranej wody oraz od tego, czy pobrano wodę powierzchniową czy podziemną,
a także od jej przeznaczenia. Natomiast wysokość opłaty za wprowadzanie ścieków zależy, z zastrzeżeniem ust. 4, od rodzaju substancji zawartych w ściekach i ich ilości, rodzaju ścieków, a w wypadku wód chłodniczych - od temperatury tych wód (art. 274 ust. 2 p.o.ś.). Natomiast w myśl art. 276 ust. 1 p.o.ś. podmiot korzystający ze środowiska bez uzyskania wymaganego pozwolenia lub innej decyzji ponosi opłatę podwyższoną za korzystanie ze środowiska. W razie korzystania ze środowiska z przekroczeniem lub naruszeniem warunków określonych w pozwoleniu lub innej decyzji podmiot korzystający ze środowiska ponosi, oprócz opłaty, administracyjną karę pieniężną (ust. 2). Na podstawie art. 292 pkt 2 p.o.ś
w przypadku braku wymaganego pozwolenia podmiot korzystający ze środowiska ponosi opłaty podwyższone o 500% za pobór wody lub wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi. Procedurę ustalania wysokości należnej opłaty i zasad jej wnoszenia określa przepis art. 284 i następne p.o.ś.
Zgodnie z art. 284 ust. 1 p.o.ś. podmiot korzystający ze środowiska ustala we własnym zakresie wysokość należnej opłaty i wnosi ją na rachunek właściwego urzędu marszałkowskiego. Marszałek województwa wyposażony został
w kompetencje kontrolne, albowiem zgodnie z dyspozycją art. 288 ust. 1 pkt 2 p.o.ś., jeżeli podmiot korzystający ze środowiska zamieścił w wykazie zawierającym informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat informacje lub dane nasuwające zastrzeżenia - marszałek województwa wymierza, w drodze decyzji, na podstawie własnych ustaleń lub wyników kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, opłatę w wysokości stanowiącej różnicę pomiędzy opłatą należną a wynikającą z wykazu. Wówczas, zgodnie z art. 288 ust. 2 p.o.ś. Marszałek województwa dokonuje ustaleń własnych na podstawie:
1) pomiarów dokonywanych przez organy administracji lub przez podmiot korzystający ze środowiska obowiązany do poniesienia opłat;
2) innych danych technicznych i technologicznych.
Z uprawnień tych marszałek województwa skorzystał i wszczął w dniu [...] marca 2017 r. postepowanie w sprawie nienaliczenia przez podmiot opłaty za wprowadzanie ścieków do ziemi oraz braku stosowanego pozwolenia.
Marszałek województwa ocenił, że korzystanie ze środowiska polegające na wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi w I i II półroczu 2012 r. oraz w 2013 r. następowało bez pozwolenia wodnoprawnego, o które spółka wystąpiła dopiero
w dniu [...] listopada 2013 r., a które uzyskała w dniu [...] grudnia 2013 r. Wyjaśnić należy w tym miejscu, że w stosunku do skarżącej spółki toczyło się również postępowanie administracyjne w sprawie wymiaru opłaty za wprowadzanie ścieków do ziemi za II półrocze 2011 r. Zostało ono zakończone decyzją Marszałka Województwa L. z dnia [...] lutego 2014 r., znak: [...], następnie utrzymaną w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego
w L. z dnia [...] marca 2015 r. [...] Decyzja jest ostateczna (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2015 r., sygn. akt II SA/Lu 316/15).
Przepis art. 276 ust. 1 p.o.ś. stanowi, że każdy podmiot korzystający ze środowiska bez uzyskania wymaganego pozwolenia czy też innej wymaganej decyzji ponosi opłatę podwyższoną za korzystanie ze środowiska. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 sędziów z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. akt II OPS 2/11, stwierdził, że "w sprawie o wymierzenie opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez wymaganego pozwolenia lub innej decyzji na podstawie w art. 276 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r., nr 25, poz. 150 ze zm.) przyczyna braku pozwolenia może mieć znaczenie, jeżeli podmiot korzystający ze środowiska na podstawie wymaganego pozwolenia wystąpił o wydanie pozwolenia na kolejny okres". W uzasadnieniu tej uchwały stwierdzono, że chociaż niezałatwienie przez właściwy organ w terminie tego rodzaju sprawy (udzielenia pozwolenia na wprowadzanie substancji do środowiska) nie wyłącza samo przez się zastosowania art. 276 ust. 1 ustawy, to nie można jednak całkowicie abstrahować od przyczyn i okoliczności prawnych i faktycznych, które to niezałatwienie sprawy spowodowały. W tym zakresie NSA podzielił pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 21 grudnia 1998 r., sygn. akt OPS 13/98, według którego stwierdzenie, że strona nie ponosi odpowiedzialności prawnej z tego powodu, iż nie posiada wymaganego pozwolenia, może dotyczyć sytuacji wyjątkowej i wymaga oceny indywidualnie w każdej sprawie oraz oczywiście po uwzględnieniu wszystkich okoliczności. Dopiero ich łączna ocena pozwoli na sformułowanie wniosku, że
w danej sprawie naliczenie i wymierzenie opłaty podwyższonej jest w sprzeczności
z konstytucyjną zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP)
i wynikającą z niej zasadą zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasadą bezpieczeństwa prawnego, zasadą sprawiedliwości, a także
z zasadą praworządności materialnej (art. 7 Konstytucji RP). Do tych okoliczności należy w szczególności zaliczyć: posiadanie w poprzednim okresie przez podmiot korzystający ze środowiska pozwolenia na eksploatację instalacji w rozumieniu art. 180 w związku z art. 181 ustawy, termin wystąpienia z wnioskiem o wydanie nowego pozwolenia oraz spełnienie wymagań przewidzianych dla wniosku, przebieg postępowania w tej sprawie, a także brak naruszenia zasad ogólnych prawa ochrony środowiska, a przede wszystkim zasady zrównoważonego rozwoju (art. 3 pkt 50 ustawy), zasady kompleksowości (art. 5 ustawy), zasady prewencji i przezorności (art. 6 ustawy) oraz zasady "zanieczyszczający płaci" (art. 7 ustawy).
Stan faktyczny, na tle którego Naczelny Sąd Administracyjny podjął powołaną uchwałę odbiega od okoliczności faktycznych kontrolowanej sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wyraził swoje stanowisko w okolicznościach sprawy,
w której przyczyną braku wymaganego pozwolenia było niezałatwienie sprawy we właściwym terminie przez uprawniony organ z powodu zawinionej przez niego opieszałości. W takiej sytuacji wskazano, że właściwy organ, wydając decyzję
w przedmiocie opłaty podwyższonej w trybie art. 276 ust. 1 p.o.ś powinien uwzględniać nie tylko to, czy podmiot korzystający ze środowiska wystąpił o wydanie pozwolenia, czy wniosek był kompletny oraz kiedy podmiot wystąpił z wnioskiem
o wydanie pozwolenia, lecz także to, czy jest to decyzja nieostateczna, czy też ostateczna, lecz zaskarżona do sądu administracyjnego. Uznano w konsekwencji, że opłatę za korzystanie ze środowiska za okres, w którym z przyczyn leżących po stronie organu upłynął już termin ważności dotychczasowego pozwolenia (ale właściwy organ nie stwierdził jeszcze jego wygaśnięcia), a nowe pozwolenie nie zostało jeszcze wydane, istnieje obowiązek poniesienia opłaty w wysokości takiej, jak w okresie ważności dotychczasowego pozwolenia.
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie skarżąca spółka w ogóle nie posiadała pozwolenia wodnoprawnego i tego okresu bez posiadanego pozwolenia dotyczy podwyższona opłata za korzystanie ze środowiska czyli I i II półrocze 2012 r. oraz 2013 r. Spółka ubiegała się dopiero o nowe pozwolenie wodnoprawne na wprowadzanie ścieków do wód i do ziemi oraz na pobór wody w październiku 2013 r. Powyższa okoliczność braku pozwolenia wodnoprawnego nie jest kwestionowana przez spółkę, spółka kwestionuje natomiast sposób wyliczenia opłaty podwyższonej o 500 %.
W świetle powyższych rozważań Sąd uznał, że zaskarżone decyzje odpowiadają prawu i nie zachodzą podstawy do wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Wobec tego, co zostało już stwierdzone zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia prawa materialnego nie zasługiwały na uwzględnienie. Organ nie naruszył zasad postępowania dowodowego wynikających z ustawy Prawo ochrony środowiska, ani przepisów postępowania administracyjnego, sprawa została wyjaśniona wszechstronnie i adekwatnie do jej okoliczności. W konsekwencji nie doszło również do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego art. 276 ust. 1, art. 288 i art. 292 p.o.ś., bowiem w sytuacji braku wymaganego prawem pozwolenia wodnoprawnego i korzystania ze środowiska bez wymaganego prawem pozwolenia, nie budzi wątpliwości konieczność zastosowania wskazanych przypisów.
Wbrew stanowisku skargi wskazane wyżej przepisy prawa materialnego zostały prawidłowo zinterpretowane i zastosowane w sprawie. Jednocześnie w toku postępowania administracyjnego wyjaśniono w wyczerpujący sposób jej stan faktyczny, prawidłowo zgromadzono i rozpatrzono materiał dowodowy oraz
w dostatecznie szczegółowy sposób uzasadniono rozstrzygnięcia organów obu instancji, czyniąc zadość dyspozycjom art. 7, 77 § 1 oraz 6 k.p.a.
Odnosząc się do zarzutów błędnego naliczenia ilości odprowadzanych ścieków
w kontekście sąsiedztwa Fabryki P. S.-P. S.A. z przedsiębiorstwem "W. S. Z. O." i wskazaniem, że być może ścieki wprowadziło to przedsiębiorstwo, wskazać należy, że w stosunku do ww. przedsiębiorstwa również została wydana decyzja przez Marszałka Województwa L. z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...], która orzekła o wymierzeniu Z. O. nieuiszczonej opłaty podwyższonej za wprowadzanie ścieków do wód lub ziemi za I półrocze 2012 r. Skarga Z. O. została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Lu 108/13, który nie zakwestionował sposobu naliczenia podwyższonej opłaty przez Marszałka Województwa L.. Wyrok jest prawomocny.
Odnosząc się do zarzutu niedokładnego wyjaśnienia stanu sprawy, bez uwzględnienia specyfiki procesu produkcji papieru i w konsekwencji nieprawidłowo naliczonej podwyższonej opłaty to wyjaśnić należy, że instrumenty, za pomocą których weryfikacja danych odnośnie wielkości wprowadzania ścieków do ziemi może być dokonywana, nie są ujęte w katalogu zamkniętym. W szczególności "inne dane techniczne i technologiczne", o których mowa w art. 288 ust. 2 pkt 2 p.o.ś. uznać należy za instytucję o charakterze ogólnym, dającym organom pewien zakres swobody. Jakkolwiek bowiem postępowanie administracyjne co do zasady nakłada na organy obowiązek wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego, to jednak obowiązek ten nie jest nieograniczony. W szczególności gdy chodzi o prowadzenie postępowania wyjaśniającego w sytuacji, gdy dotyczy to ustalenia stanu faktycznego sprawy, która – jak w tym przypadku – dotyczy stanów przeszłych. Z oczywistych względów, organ administracji za pomocą dostępnych dowodów ustala ilość ścieków wprowadzonych do ziemi i w konsekwencji ustala nieuiszczoną opłatę. Organ administracji zatem mógł m.in. wziąć pod uwagę wyliczenia zawarte w decyzji (pozwoleniu zintegrowanym) z dnia [...] maja 2009 r., co do prognozy ilości ścieków bytowych i przemysłowych. Istotne są wnioski wynikające z opinii biegłego inż. H. J. (marzec-czerwiec 2012 r.), który zbilansował pobór wód oraz zbilansował odprowadzane ścieki i wyliczył ilość ścieków wprowadzonych do środowiska naturalnego przez S.-P. S.A. z pominięciem urządzeń oczyszczających. Uzyskana opinia wykazała, iż "ilość ścieków poddana oczyszczaniu wynosiła jedynie 53,6 % ilości pobranej wody, a nie 90% jak wynika
z wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego". Nadto wskazał, że ewentualne większe straty na parowanie wynosiły 15%, tak więc pozostała część ścieków była wprowadzana do środowiska z pominięciem urządzeń oczyszczających,
a najbardziej prawdopodobnym odbiornikiem była rzeka Bug za pośrednictwem kanalizacji deszczowej. Okoliczność, że powyższa opinia była sporządzona
w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową we W., które nie zakończyło się skierowaniem do sądu aktu oskarżania nie dyskwalifikuje jej wartości dowodowej. Ponadto organ administracji również wywołał opinię dotyczącą wprowadzania ścieków przemysłowych do środowiska przez spółkę z pomięciem urządzeń oczyszczających (lipiec/sierpień 2017 r.), sporządzoną przez mgr inż. M. K.. Słusznie w ocenie Sądu opinię biegłego organ odwoławczy uznał za spójną i rzeczową oraz spełniającą wymagania stawiane tego rodzaju dowodom, a wynikające w szczególności z przepisu art. 84 k.p.a. Wnioski końcowe opinii są szczegółowe, a autor opinii każde wyliczenie zobrazował stosownymi tabelami, a przede wszystkim przedstawił zestawienie udostępnionej dokumentacji, na podstawie której dokonał wyliczeń.
Tymczasem w niniejszym postępowaniu administracyjnym skarżąca spółka nie przedłożyła dowodów, które zmieniłyby sposób dokonanego obliczenia. Argumentacja spółki, że ilość wytwarzanych ścieków, w okresie którego dotyczy zaskarżona decyzja była większa niż w okresie późniejszym z powodu zamontowania błędnie działających liczników poboru wody, które znacząco zawyżały wskazania poboru wody jest gołosłowna. Spółka po zdemontowaniu liczników nie poddała ich analizie np. producenta, który stwierdziłby wadliwość urządzenia. Liczniki poboru wody są urządzeniami, które posiadają legalizację.
O nieprawidłowości wyliczenia nie może również świadczyć wskazywana przez spółkę awaria. Wyjaśnić należy, że awaria nastąpiła miedzy godz. 22 i 23 dnia [...] marca 2012 r., a więc nie może przesądzać o nieprawidłowości obliczeń na przestrzeni 1,5 roku.
Skarżąca spółka nie przedstawiła w sprawie kontrdowodu, np. opinii biegłego, który zakwestionowałby sposób obliczenia ilości ścieków wprowadzonych do ziemi, wskazania technologiczne dotyczące produkcji papieru (np. ilości odparowywanej wody) oraz występowanie chromu w ściekach wytwarzanych przy produkcji papieru.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 21 § 5 o.p. w zw. z art. 281 ust. 1 p.o.ś. poprzez jego niezastosowanie i niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wybranej przez organ metody szacowania podstawy do naliczenia podwyższonej opłaty za wprowadzenie ścieków do ziemi oraz nieprzedstawienie w decyzji uzasadnienia wyboru to uznać należy jest to zarzut niezasadny. Z treści opinii
i sposobu wyliczenia wynika, że biegły wyliczył odprowadzane ścieki metodą szacowania. W tym miejscu należy wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 29 kwietnia 2004 r., którego tezy zawarte w uzasadnieniu Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziała "(...) określenie opłaty za korzystanie ze środowiska w formie oszacowania jest instytucją wyjątkową, naruszając - z konieczności - zwykły tryb wyliczenia tej opłaty. Jest to konieczność i konsekwencja wynikająca z zawinionego postępowania podmiotu korzystającego ze środowiska, jednakże nie można przypisywać jej cech sankcji, gdyż założeniem jest jedynie odtworzenie rzeczywistych danych niezbędnych do ustalenia opłaty. Żadna z metod szacunkowych wynikających z art. 23 o.p. nie ma cech metody doskonałej, wszelako stosownie do okoliczności sprawy powinno się przyjąć taką, która najlepiej pozwoli organowi ustalającemu dane niezbędne do wyliczeniach opłaty zbliżyć się do wielkości rzeczywistych".
Bez jakiegokolwiek wpływu na wysokość i poprawność określenia przez organu obu instancji przedmiotowych opłat pozostają także załączone do skargi dokumenty, ponieważ częściowo nie dotyczą one okresu objętego rozstrzygnięciami organów obu instancji, częściowo znajdują się w aktach administracyjnych. Z tego też powodu Sąd, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., oddalił wnioski dowodowe skarżącego zawarte w skardze.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skargi wniesione w niniejszej sprawie nie były zasadne albowiem zaskarżone decyzje zostały wydane zgodnie z prawem i na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło