II SA/Lu 876/17
WyrokWSA w Lublinie2018-02-01
Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Grażyna Pawlos-Janusz, Maria Wieczorek-Zalewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku stwierdzenia u pracownika ubytku słuchu, który spełnia kryteria medyczne choroby zawodowej, można odmówić stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli nie potwierdzono narażenia na hałas przekraczający normatywy higieniczne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo stwierdzenie ubytku słuchu spełniającego kryteria medyczne choroby zawodowej nie jest wystarczające do jej stwierdzenia. Kluczowe jest udowodnienie, że schorzenie zostało spowodowane narażeniem zawodowym, co wymaga potwierdzenia występowania czynników szkodliwych w środowisku pracy lub związku ze sposobem wykonywania pracy. W przypadku braku potwierdzenia narażenia na hałas przekraczający normatywy higieniczne, organy zasadnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, nawet jeśli pracownik cierpi na schorzenie słuchu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej "obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem". Skarżący pracował na stanowiskach manewrowego i ustawiacza, gdzie występował hałas, jednakże pomiary nie wykazały przekroczenia normatywów higienicznych. Jednostki orzecznicze I i II stopnia zgodnie stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na niepotwierdzenie narażenia na hałas ponadnormatywny, mimo stwierdzenia ubytku słuchu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności, w tym porównanie z przypadkiem innego pracownika.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędziowie Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz (sprawozdawca), Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Protokolant Referent stażysta Jacek Zięba, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 1 lutego 2018 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia [...] r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2017 r. poz. 1261) po rozpatrzeniu odwołania J. S., L. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w L. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. Nr [...] z dnia [...] r., znak: [...] [...]/[...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej "obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo - nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz" wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367).
Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Postępowanie w sprawie zostało zainicjowane zgłoszeniem podejrzenia u J. S. choroby zawodowej, przesłanym przez lekarza specjalistę medycyny pracy, zatrudnionego w jednostce orzeczniczej pierwszego stopnia, tj. w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w L. (dalej jako WOMP w L.). W toku postępowania ustalono, że J. S. był zatrudniony w [...] S.A.:
- w okresie od [...] r. do [...] r. - na stanowisku manewrowego, na którym do czynności zawodowych należało m.in. łączenie i rozłączanie taboru kolejowego, hamowanie wagonów płozami hamulcowymi, zabezpieczenia wagonów przed zbiegnięciem, odstawianie i przestawianie wagonów kolejowych, w tym z towarem niebezpiecznym i przekroczoną skrajnią, jazda na stopniach i pomostach manewrowych, sprawdzanie stanu wagonów i przesyłek wagonowych na punktach ładunkowych, przekładanie zwrotnic i wykolejnic ręcznych,
- w okresie od [...] r. do [...] r. - na stanowisku ustawiacza, na którym do jego obowiązków służbowych należało m.in. pełnienie funkcji kierownika manewrów, wykonywanie manewrów przy użyciu pojazdu trakcyjnego i sprawowanie nadzoru na pracą; manewrową w przydzielonym rejonie manewrowym, odpowiadanie za celowe i terminowe; wykonywanie pracy manewrowej oraz bezpieczeństwo pracowników przydzielonych do prac manewrowych, sprawdzanie stanu i ilości używanych przy manewrach płozów hamulcowych, oświetlenia i urządzeń łączności.
Czynności na stanowiskach: manewrowy i ustawiacz wykonywane były w trakcie 12-godzinnej zmiany roboczej i odbywały się przemiennie, z różnym obciążeniem, w zależności od nasilenia przewozów. Na stanowisku pracy - manewrowy i ustawiacz pracodawca nie przeprowadzał badań i pomiarów hałasu ze względu na znikome narażenie. Jednakże [...] S.A. przedstawiło wyniki przedmiotowych badań przeprowadzonych przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. K. w 2011 r. Wyniki badań wykonane na stanowisku ustawiacz/manewrowy wskazały w I pomiarze: LEX, 8h - 75,9 dB, krotność NDN - 0,12, w II pomiarze LEX, 8h-77,3 dB, krotność NDN - 0,17, w III pomiarze LEX, 8h-76,5 dB, krotność NDN - 0,14, a więc nie wskazywały na przekroczenia normatywów higienicznych (tj. 85 dB).
Następnie organ pierwszej instancji przesłał do jednostki orzeczniczej I stopnia, uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. do WOMP w L., sporządzoną kartę oceny narażenia zawodowego, celem wydania orzeczenia lekarskiego w niniejszej sprawie.
W dniu [...] r. doręczono organowi pierwszej instancji orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u J. S. choroby zawodowej pod postacią "obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego, spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz". Lekarze orzecznicy - zatrudnieni w WOMP w L. - na podstawie anamnezy, badania ogólnolekarskiego, trzykrotnej oceny laryngologicznej, badań audiometrycznych, badań dodatkowych - w tym rtg uszu, zatok, charakterystyki stanowiska pracy, karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez PPIS w L., analizy całej dostarczonej dokumentacji z badań profilaktycznych, wykonywanych w związku z pracą zawodową - nie rozpoznali u J. S. choroby zawodowej narządu słuchu. W trakcie badań przeprowadzonych w WOMP w L. stwierdzono u J. S. obustronny czuciowo-nerwowy ubytek słuchu, niespełniający obowiązującego kryterium ubytku dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz w uchu lepiej słyszącym i wynoszący poniżej 45 dB, jako średnia arytmetyczna dla tych częstotliwości. Tym samym z uwagi na niepotwierdzenie przekroczeń dopuszczalnych natężeń NDN hałasu na stanowisku pracy, jak również brak potwierdzenia w ocenie laryngologicznej ubytku słuchu, który spełniałby ustawowe kryterium do uznania schorzenia zawodowego - u J. S. nie rozpoznano choroby zawodowej narządu słuchu.
J. S. odwołał się do jednostki orzeczniczej drugiego stopnia, tj. do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. (dalej jako IMP w Ł.).
Po przeprowadzeniu kompleksowych badań audiologicznych, które wykazały obustronne uszkodzenie słuchu odbiorcze (czuciowo-nerwowe) w zakresie wysokich częstotliwości o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 50 dB dla ucha lewego, jednostka orzecznicza II stopnia wydała w dniu [...] r. orzeczenie nr [...], w którym lekarze orzecznicy wskazali na brak udokumentowanego narażenia na hałas ponadnormatywny. Nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią "obustronnego trwałego odbiorczego ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo - nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz". Powyższe rozpoznanie uzasadnili tym, że nie można bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzać, iż ubytek słuchu u pacjenta został spowodowany sposobem wykonywania pracy, co jest warunkiem koniecznym do uznania etiologii zawodowej tego schorzenia.
W odpowiedzi na zastrzeżenia J. S. do powołanego wyżej orzeczenia, lekarze orzecznicy IMP w Ł. wyjaśnili, że ponowna szczegółowa analiza całej dostarczonej dokumentacji oraz wyników badań wykazała, iż postępowanie diagnostyczno-orzecznicze przebiegło zgodnie z zasadami przyjętymi w orzecznictwie o chorobach zawodowych. Z definicji choroby zawodowej jednoznacznie wynika, że samo istnienie prawdopodobieństwa nie jest wystarczające do rozpoznania choroby zawodowej, a związek choroby z warunkami pracy (narażeniem zawodowym) musi być stwierdzony bezspornie lub z przeważającym prawdopodobieństwem. Zatem rozpoznanie ubytku słuchu, jako choroby zawodowej wymaga potwierdzenia, że badany wykonywał pracę w narażeniu na hałas ponadnormatywny. Tym samym IMP w Ł. poinformował, że podtrzymuje swoje stanowisko odnośnie do braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Następnie organ pierwszej instancji pismem z dnia [...] r. zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. K. z prośbą o przekazanie wyników pomiarów z 2011 r., na które powoływało się [...] S.A. Po otrzymaniu przedmiotowych pomiarów organ pierwszej instancji ponownie zwrócił się do IMP w Ł. o analizę załączonych wyników pomiarów oraz jednoznaczne określenie, czy wykazane wartości pomiarów mogły spowodować powstanie zdiagnozowanego u J. S. ubytku słuchu. Ponadto organ pierwszej instancji zwrócił się o odniesienie się do uwag strony, iż przeprowadzone pomiary uwzględniają 8 - godzinny czas pracy, podczas gdy zainteresowany pracował w systemie 12 - godzinnym.
Pismem z dnia [...] r. IMP w Ł. poinformował, że uśrednione do 8-godzinnego dnia pracy pomiary narażenia na hałas wynoszące odpowiednio LEX, 8h = 76,5 dB + 2,4 dB, i 77,3 dB + 2,3 dB - nie stanowią ryzyka rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu. Natomiast, jeżeli zainteresowany pracował w 12-godzinnym systemie pracy, to ponowna analiza rozwoju uszkodzenia słuchu z punktu oceny medycznej jest możliwa po otrzymaniu oceny narażenia przeprowadzonej w odniesieniu do 12-godzinnego systemu pracy.
Mając na uwadze powyższe, organ pierwszej instancji w dniu [...] r. wydał decyzję nr [...], znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u J. S. choroby zawodowej.
Od rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji odwołanie wniósł J. S..
Organ drugiej instancji dokonał przeliczenia poziomu ekspozycji na hałas (w zakresie pomiarów wykonanych w S. K. na stanowisku manewrowy/ustawiacz) odniesionego do 8-godzinnego dobowego wymiaru czasu pracy, uwzględniając czas wykonywania pracy przez pracownika podczas 12-godzinnej zmiany roboczej. Obliczenia wykonał Dział Laboratoryjny WSSE w L., który jest laboratorium akredytowanym, posiadającym akredytacje [...] Centrum Akredytacji nr [...] Przedmiotowe przeliczenia zostały wykonane na podstawie obowiązujących polskich norm PN-N-0137:1994, PN-EN ISO 9612; 2011, w oparciu o wyniki pomiarów wykonanych w [...] S.A. W. Zakład Spółki ul. [...], S. K. przez Oddział Laboratoryjny Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w S. K..
Przedmiotowe przeliczenie wraz z odwołaniem wniesionym przez J. S. organ odwoławczy przesłał do IMP w Ł. z prośbą o informację, czy w ocenie jednostki orzeczniczej załączone dokumenty mają wpływ na wydane w sprawie orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] r.
W odpowiedzi na powyższe IMP w Ł. w piśmie z dnia [...] r. stwierdził, że po weryfikacji nadesłanych przeliczeń pomiarów hałasu nie znajduje podstaw do zmiany wydanego w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wskazując, że "maksymalny poziom ekspozycji wynoszący na stanowiskach pracy skarżącego 79,1 dB(A) stanowi 0,26 NDN, a zatem nie stwarzał ryzyka zawodowego uszkodzenia słuchu. Ocena przesłanych do naszej jednostki wyników pomiarów i obliczeń, nie daje zatem podstaw do zmiany wydanego orzeczenia lekarskiego nr [...] [...]".
W uzasadnianiu powołanej na wstępie decyzji, utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji, L. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w L. podniósł, że w niniejszym postępowaniu decyzja organu inspekcji sanitarnej oparta została w szczególności na orzeczeniach lekarskich wydanych przez jednostkę orzeczniczą I i II stopnia. Organ wyjaśnił, że w przypadku choroby zawodowej ujętej w punkcie 21 wykazu chorób zawodowych prawodawca określił charakter schorzenia, tj. obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowany hałasem; po drugie, określił też wielkość tego ubytku - podwyższenie progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Ponadto organ wskazał, że należy udowodnić, iż takie uszkodzenie powstało w związku z wykonywaną pracą, co oznacza, że na stanowisku pracy musiał występować hałas, który mógł przyczynić się do powstania choroby zawodowej narządu słuchu.
Organ podkreślił, że w toku postępowania nie potwierdzono, aby w czasie pracy zawodowej J. S. występowało narażenie, które miałoby wpływ na powstanie choroby zawodowej. Tym samym nie spełniono kryteriów uznania zdiagnozowanego uszczerbku słuchu za chorobę zawodową.
Organ odwoławczy zaznaczył ponadto, że na mocy obowiązujących przepisów organ jest związany orzeczeniem lekarskim w tym sensie, że skoro jednostka orzecznicza uznała, iż narażeniem zawodowym jest praca w hałasie przekraczającym 85 dB, to stwierdzony u J. S. ubytek słuchu nie może być uznany za chorobę zawodową. W toku prowadzonego postępowania uzyskano wyniki pomiarów na stanowisku pracy ustawiacza i manewrowego wykonane w 2011 r. w S. K., które nie wykazały przekroczenia normatywów higienicznych w środowisku pracy (I pomiar LEX, sh-75,9 dB, krotność NDN - 0,12, w II pomiar LEx, 8h - 77,3 dB, krotność NDN - 0,17, w III pomiar LEX, sh-76,5 dB).
W skardze na tę decyzję J. S. zażądał jej uchylenia i zarzucił:
- naruszenie art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, a w szczególności nieodniesienie się do tej części wyjaśnień odwołującego, w których wskazywał, że u innych pracowników zakładu pracy, zajmujących tożsame stanowisko pracy (m.in. M. K.), taką chorobę zawodową stwierdzono,
- oparcie ustaleń faktycznych na fragmentach materiału dowodowego i zaniechanie przeprowadzania analizy całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, zwłaszcza dokumentacji medycznej dotyczącej rzeczywistego stanu zdrowia odwołującego oraz brak należytego uzasadnienia w tym zakresie.
Skarżący wniósł o zwrócenie się do zakładu pracy skarżącego, tj. [...] S.A. o udzielenie informacji dotyczącej okoliczności ustalenia choroby zawodowej u M. K., u którego ten sam Instytut Medycyny Pracy w Ł. stwierdził ubytek słuchu spowodowany sposobem wykonywania pracy.
W uzasadnieniu zarzutów skargi J. S. podniósł, że praca manewrowego wykonywana była głównie na torach stacyjnych, szlakowych i bocznicach, na otwartym terenie kolejowym, zaś praca na stanowisku ustawiacza wykonywana była w szczególności na torach stacyjnych, szlakowych i bocznicach, na otwartym terenie kolejowym. Skarżący podkreślił, że aby możliwe było wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej, niezbędne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego gwarantującego ustalenie okoliczności mających istotne znaczenie, do których należy ustalenie warunków pracy. W niniejszej sprawie organy nie analizowały podnoszonej przez skarżącego okoliczności 12-godzinnego systemu pracy, zwłaszcza, że przekroczenie najwyższych dopuszczalnych norm nie jest bezwzględnym warunkiem stwierdzenia występowania narażenia zawodowego, które może zaistnieć nawet poniżej tych norm, chociażby ze względu na okres oddziaływania hałasu na narząd słuchu, czy nawet właściwości osobnicze pracownika. Zatem kwestia narażenia zawodowego, zdaniem skarżącego, nie została należycie wyjaśniona.
Skarżący podkreślił, że z niezrozumiałych dla niego przyczyn, Instytut Medycyny Pracy im. Profesora J. Nofera w Ł. stwierdził, że brak jest materiału dowodowego, z którego w sposób bezsporny lub w wysokim stopniu prawdopodobieństwa stwierdzający wynikałoby, iż ubytek słuchu został u niego spowodowany sposobem wykonywania pracy, mimo, że inni pracownicy zakładu pracy zajmujący tożsame stanowisko pracy, taką chorobę zawodową mieli stwierdzoną.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa.
W myśl art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2018 r. poz. 108 ze zm.), za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów choroby w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235˛ Kodeksu pracy). Choroba zawodowa jest zatem pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą (jej rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania).
W orzecznictwie sądowym i doktrynie przyjmuje się, że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 czerwca 1998 r., III RN 36/98, OSNAPiUS z 1999 r., nr 6, poz. 192; z dnia 3 lutego 1999 r., III RN 110/98, LEX nr 794841 oraz z dnia 18 stycznia 2002 r., III RN 188/00, LEX nr 558332, a także Kodeks pracy. Komentarz, pod red. Ludwika Florka, Warszawa 2011, s. 1068).
Dla uznania choroby zawodowej konieczne jest zatem łączne spełnienie dwóch przesłanek: zamieszczenie choroby w wykazie chorób zawodowych, a także stwierdzenie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Ocena zaistnienia powyższych przesłanek następuje w postępowaniu uregulowanym przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej następuje w drodze decyzji administracyjnej wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej – państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, od którego decyzji przysługuje odwołanie do państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego.
Wobec zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, przedmiotem badania organów sanitarnych powinny być okoliczności stanowiące przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej, a zatem – na gruncie niniejszej sprawy – ustalenie, czy w przypadku J. S. sposób wykonywania pracy mógł bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem spowodować schorzenie w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymienionego w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
W myśl § 8 ust. 1 tego rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika.
Zgodnie zaś z § 6 ust. 1 rozporządzenia, orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje lekarz spełniający określone w § 5 ust. 1 rozporządzenia wymogi, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Obowiązkiem organu administracji właściwego do stwierdzenia choroby zawodowej jest zgromadzenie, przed skierowaniem pracownika na badania lekarskie we właściwej jednostce orzeczniczej, dokumentacji, o jakiej mowa w § 6 rozporządzenia. Dodatkowo w ust. 5 § 6 przewidziano, że jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do podmiotów wymienionych w punktach od 1 do 5 ustępu 5 § 6 rozporządzenia.
Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1 § 8 rozporządzenia, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału (§ 8 ust. 2 rozporządzenia).
W orzecznictwie podkreśla się, że inspektor sanitarny jest bezwzględnie związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Nie jest zatem uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 12 maja 2010 r., II OSK 335/10, Lex nr 597546; z dnia 5 stycznia 2007 r., II OSK 1078/06, Lex nr 315089; z dnia 23 kwietnia 2015 r., II OSK 2237/14, Lex nr 1771268).
Orzeczenia lekarskie, o których mowa w § 5 i 6 rozporządzenia, stanowią jednak jednocześnie dowód w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 § 1 k.p.a., podlegający ocenie organu administracji właściwego do stwierdzenia choroby zawodowej. Zatem okoliczność, że organ administracji nie może we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia organu od oceny tego orzeczenia, stosownie do art. 80 k.p.a. Organ ma bowiem obowiązek kontrolować, czy wydane orzeczenie wyjaśniło istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Jednocześnie organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie potrzeby może zwrócić się do lekarzy jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności, czy sprzeczności, które nie pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie.
Zatem podstawową kwestią w postępowaniu zmierzającym do stwierdzenia lub braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest prawidłowe, zgodne z przepisami art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 7 k.p.a. zgromadzenie materiału dowodowego sprawy, a następnie dokonanie jego oceny w myśl art. 80 k.p.a. W szczególności niezbędne jest zgromadzenie dokumentacji lekarskiej, jak również dowodów pozwalających na ustalenie warunków wykonywanej pracy i ich ewentualnego wpływu na powstanie choroby zawodowej.
W ocenie Sądu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak jest podstaw do zakwestionowania dokonanej przez organy obu instancji oceny dowodów oraz poczynionych w oparciu o tę ocenę ustaleń. Zaskarżona decyzja została poprzedzona prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem dowodowym i tym samym nie narusza przytoczonych wyżej przepisów postępowania. W konsekwencji – pomimo tego, że obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo - nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz" jest chorobą wymienioną w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, a także, że J. S. cierpi na to schorzenie, to organy zasadnie uznały, że w przypadku skarżącego nie zachodziły podstawy uznania zawodowego charakteru tego schorzenia.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. w sporządzonej karcie oceny narażenia zawodowego szczegółowo opisał charakter pracy J. S.. Organ administracyjny ustalił, że w czasie pracy zawodowej J. S. nie występowało narażenie, które miałoby wpływ na powstanie choroby zawodowej. Również uprawnione jednostki orzecznicze zgodziły się z ustaleniami organu pierwszej instancji co do charakteru pracy skarżącego.
Wskazać należy, że orzeczenia lekarskie w sprawie wydali lekarze spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, zatrudnieni w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia wymienionych, odpowiednio, w § 5 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia (Centrum Profilaktyczno-Lecznicze Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L.) oraz w § 5 ust. 3 rozporządzenia (Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Ł.). Wymaga przy tym podkreślenia, że upoważnieni do rozpoznawania chorób zawodowych lekarze jednostek orzeczniczych obu stopni w sposób jednoznaczny i zgodny stwierdzili brak podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby o etiologii zawodowej.
Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia lekarza Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L., podstawę orzeczenia stanowiła analiza wyników następujących badań: anamnezy, badania ogólnolekarskiego, trzykrotnej oceny laryngologicznej, badań audiometrycznych, rtg uszu, rtg zatok, a także analiza całości dostarczonej przez pacjenta kserokopii dokumentacji leczniczej i badań profilaktycznych wykonywanych do pracy, a także charakterystyki stanowiska pracy zawodowej oraz karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L..
W orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. nr [...] wyjaśniono, że z oceny narażenia i charakterystyki stanowisk pracy J. S. wynika, że nie potwierdzono przekroczeń dopuszczalnych natężeń NDN hałasu na stanowiskach pracy, a ponadto ubytek słuchu nie spełnia kryterium do uznania u pacjenta schorzenia zawodowego.
W związku z odwołaniem wniesionym przez skarżącego zgromadzona dokumentacja została przesłana do Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Ł.. Jak wynika z wydanego przez ten Instytut orzeczenia nr [...], w jednostce orzeczniczej II stopnia nie tylko poddano analizie przekazaną dokumentację, ale także poddano pacjenta kompleksowym badaniom audiologicznym, które wykazały obustronne uszkodzenie słuchu odbiorcze (czuciowo-nerwowe) w zakresie wysokich częstotliwości o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 50 dB dla ucha lewego. Jednocześnie jednak stwierdzono, że nie można bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzać, iż ubytek słuchu u pacjenta został spowodowany sposobem wykonywania pracy, co jest warunkiem koniecznym do uznania etiologii zawodowej tego schorzenia.
Stanowisko odnośnie do braku podstaw do rozpoznania u J. S. choroby zawodowej IMP w Ł. podtrzymał w piśmie z dnia [...] r., w którym podniesiono, że ponowna szczegółowa analiza dokumentacji w tej sprawie nie potwierdza, by badany wykonywał pracę w narażeniu na hałas ponadnormatywny. Jednocześnie Instytut podkreślił, że jeżeli zainteresowany pracował w 12-godzinnym systemie pracy, to ponowna analiza rozwoju uszkodzenia słuchu z punktu oceny medycznej jest możliwa po otrzymaniu oceny narażenia przeprowadzonej w odniesieniu do 12-godzinnego systemu pracy.
W związku z powyższym, organ drugiej instancji zlecił Działowi Laboratoryjnemu Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w L. przeliczenie poziomu ekspozycji na hałas na stanowisku manewrowy/ustawiacz odniesionego do 8-godzinnego dobowego wymiaru czasu pracy, uwzględniając czas wykonywania pracy przez pracownika podczas 12-godzinnej zmiany roboczej. Przeliczenie to wraz z odwołaniem wniesionym przez J. S. organ odwoławczy przesłał do IMP w Ł..
IMP w Ł. w piśmie z dnia [...] r. stwierdził, że po weryfikacji nadesłanych przeliczeń pomiarów hałasu nie znajduje podstaw do zmiany wydanego w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Wyjaśnił, że przeliczenie pomiarów dokonanych przez Dział Laboratoryjny Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w L. wskazuje na maksymalny poziom ekspozycji na 79,1 dB(A), co stanowi 0,26 NDN, a zatem nie stwarzało ryzyka zawodowego uszkodzenia słuchu.
W ocenie Sądu, organy sanitarne obu instancji zasadnie zatem uznały, że ustalenia poczynione przez jednostki orzecznicze w zastawieniu ze zgromadzoną dokumentacją medyczną, są wystarczające do wydania orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia u odwołującego się opisywanej choroby zawodowej. Analiza treści orzeczeń lekarskich nie pozostawia wątpliwości, że mają one charakter szczegółowy, odnoszą się do całokształtu zgromadzonego materiału i wyjaśniają wszystkie istotne dla sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Są one też w sposób jasny, logiczny i przekonujący uzasadnione, a wyrażone w nich stanowisko nie nasuwa wątpliwości.
W konsekwencji uznać należy, że zarzuty dotyczące błędnej oceny wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej są niezasadne. Podkreślić ponownie należy, że fakt istnienia w przypadku skarżącego schorzenia w postaci obustronnego uszkodzenia słuchu odbiorczego (czuciowo-nerwowego) w zakresie wysokich częstotliwości o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 50 dB dla ucha lewego nie stanowi wystarczającej przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej. Do tego niezbędne jest stwierdzenie powstania choroby wskutek narażenia zawodowego. Taki związek został natomiast w niniejszej sprawie jednoznacznie wykluczony. Materiał dowodowy nie pozostawia przy tym wątpliwości co do prawidłowości decyzji administracyjnych wydanych na jego podstawie. Jednocześnie brak jest podstaw do przyjęcia, że organy sanitarne dokonały ustaleń z naruszeniem przepisów art. 77 § 1 i 80 k.p.a., a wobec prawidłowości zapadłego rozstrzygnięcia, organom nie sposób również zarzucić naruszenia art. 8 k.p.a. Podkreślić także należy, że organy słusznie przyjęły, że wpływ na wynik niniejszego postępowania mógł mieć jedynie zgormadzony w tej sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim zapadłe orzeczenia lekarskie.
Sąd nie badał podniesionej w skardze okoliczności wystąpienia choroby zawodowej u innego pracownika pracującego u tego samego pracodawcy, gdyż wykracza to poza zakres podmiotowy niniejszego postępowania. Poza tym, jak podniósł sam skarżący, powstanie takiej choroby jest uzależnione od wielu czynników, w tym okresu oddziaływania hałasu na narząd słuchu, czy nawet właściwości osobniczych konkretnego pracownika.
Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło