II SAB/Lu 44/14
WyrokWSA w Lublinie2014-04-08
Skład orzekający: Witold Falczyński, Joanna Cylc-Malec, Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa prywatnego, która nie jest organem administracji publicznej, może być uznana za stronę zobowiązaną do udostępnienia informacji publicznej, a w konsekwencji podlegać skardze na bezczynność w tym zakresie?Ratio decidendi
Spółka prawa prywatnego może być zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej, jeśli wykonuje zadania publiczne lub zarządza mieniem państwowym lub komunalnym. W przypadku skierowania wniosku o udostępnienie informacji publicznej do takiej spółki, a następnie jej bezczynności lub odmowy udostępnienia informacji, stronie skarżącej przysługuje skarga na bezczynność do sądu administracyjnego. Sąd ocenia, czy bezczynność miała miejsce i czy była rażącym naruszeniem prawa, a w przypadku stwierdzenia bezczynności może zobowiązać podmiot do załatwienia wniosku.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do spółki akcyjnej o udostępnienie dokumentacji związanej z posadowieniem linii elektroenergetycznych na jego nieruchomości. Spółka nie udostępniła dokumentów, w związku z czym skarżący wniósł skargę na bezczynność. Spółka wniosła o odrzucenie skargi, argumentując, że żądane dokumenty nie stanowią informacji publicznej i że spółka nie jest podmiotem zobowiązanym do ich udostępnienia. Po wniesieniu skargi spółka wydała decyzję o odmowie udostępnienia informacji.Rozstrzygnięcie
Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania spółki do załatwienia wniosku, stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od spółki na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Protokolant Referent Bartłomiej Maciak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi B. A. na bezczynność "A" Spółki Akcyjnej w L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania "A" Spółki Akcyjnej w L. do załatwienia wniosku B. A. z dnia [...]; III. zasądza od "A" Spółki Akcyjnej w L. na rzecz B. A. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
II SAB/Lu 44/14
Uzasadnienie
W piśmie z dnia 21 października 2013 r. B. A. zwrócił się do P. S.A. o wydanie w oparciu o art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust.3 oraz art.6 ust.1 pkt.3 lit.a) tired pierwszy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) wszelkiej dokumentacji związanej z posadowieniem na stanowiącej jego własność nieruchomości nr ...., położonej w B. linii elektroenergetycznych.
Ponieważ spółka na wniosek nie udostępniła żądanych dokumentów, B. A. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność P. SA w L. polegającą na nieudostępnieniu informacji publicznej w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 wspomnianej ustawy, przy jednoczesnym niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzeniu postępowania zgodnie z jej art. 17 ust. 1. Z powołaniem się na te zarzuty wniesiono o stwierdzenie bezczynności spółki oraz zobowiązanie jej do udzielenia informacji w żądanym zakresie i formie.
W odpowiedzi na skargę spółka wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie o jej oddalenie. Uzasadniając swoje stanowisko spółka przedstawiła dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie i stwierdziła, że wniesienie skargi na bezczynność poprzedzone powinno być wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. W sprawie niniejszej wniesienie skargi takim wezwaniem nie zostało poprzedzone, a zatem skarga powinna został odrzucona. Spółka zaznaczyła, że żądane dokumenty nie mają charakteru informacji publicznej. Zgodnie z art. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej informację publiczną stanowi informacja "o sprawach publicznych", a zgodnie z art. 6 udostępnieniu podlega informacja publiczna m.in. o polityce, podmiotach (organizacji, statusie prawnym, działalności i kompetencjach, strukturze własnościowej) wskazanych w ustawie, o zasadach funkcjonowania tych podmiotów (sposobie przyjmowania i załatwiania spraw, sposobie stanowienia prawa itp.) oraz o danych publicznych, w tym m.in. treści aktów administracyjnych. W tym katalogu nie ma kategorii "wszelkich ewentualnych decyzji, stanowiących podstawę lokalizacji i budowy (...) linii elektroenergetycznych". Informacją publiczną jest zatem każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów. Informacją publiczną jest więc treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty wykonujące zadania publiczne. Oznacza to, że obowiązek udostępnienia informacji dotyczy jedynie takich dokumentów, które mają charakter dokumentu publicznego oraz są możliwe do zindywidualizowania. W ocenie Spółki nie można za zidentyfikowane uznać "wszelkich ewentualnych decyzji". Ponadto treść wniosku wskazuje, że nie dotyczy on udostępnienia informacji publicznej w postaci dokumentów znajdujących się w aktach sprawy administracyjnej, prowadzonej przez właściwy organ administracyjny lub choćby mieszczącej się w pojęciu zadania publicznego. Trudno także przypisać żądanym informacjom walor informacji publicznej, gdy uzyskanie ich związane jest z prywatnym interesem skarżącego. Spółka przekonywała, że nie jest też podmiotem, o którym stanowi art. 4 ustawy, ponieważ jej działalność nie mieści się w zakresie administracji publicznej. Nie można więc przypisać jej charakteru podmiotu, z którego działalnością (bezczynnością) wiąże się uprawnienie do złożenia skargi do sądu administracyjnego, jest bowiem podmiotem prawa prywatnego. Nawet jednak, gdyby przypisać żądanym informacjom charakter informacji publicznej, to ze względu na brak możliwości przypisania jej realizacji zadań publicznych, ich udostępnienie powinno odbywać się w trybie właściwym dla kategorii informacji przetworzonej, lecz i w tym przypadku nie mieści się w katalogu podmiotów obowiązanych do udostępnienia żądanej informacji. Spółka zaznaczyła, że nie prowadzi działalności w zakresie sprzedaży energii elektrycznej, a jedynie, jak wspomniano, w zakresie jej dystrybucji, przez co nie mają do niej zastosowania tezy o powszechności i użyteczności dla ogółu. W jej mniemaniu żądane informacje mieszczą się ponadto w definicji tajemnicy przedsiębiorstwa. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera wprawdzie jej definicji, jednak według art. 11 ust.4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne lub inne posiadające wartość gospodarczą do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Żądane informacje stanowią zatem tajemnicę w świetle art.5 ust 2 u.d.i.p.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Wbrew przekonaniu spółki dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.). Odmienne zapatrywanie samej spółki, wywodzącej z tego rzekomego zaniechania wniosek o konieczności odrzucenia skargi, nie może znaleźć aprobaty. Odnosi się ono bowiem do koncepcji zakładającej konieczność wyczerpania drogi wskazanej w art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jedn. Dz. U z 2012r. poz. 270 ze zmianami ) także w zakresie bezczynności w zakresie wydawania aktów. Tymczasem w orzecznictwie ustabilizowany jest już pogląd, że w przypadku, gdy ustawodawca uzależnia zaskarżenie bezczynności od wniesienia środka zaskarżenia, czyni to w sposób wyraźny, np. w art. 37 kpa czy art. 101a ust 1 w zw. z art. 101 ust. 3 ustawy z dnia 8 czerwca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, ze zm.). Skoro przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej ( Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) nie przewidują w tym zakresie żadnych szczegółowych rozwiązań uznaje się, że skarga na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej może być wniesiona do sądu administracyjnego bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa ( wyroki NSA z dnia 21 lipca 2011r. I OSK 678/11, 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05 , postanowienia NSA z dnia 7 kwietnia 2010r. I OSK 462/10 i 31 marca 2008r. I OSK 262/08 wszystkie opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych ). Równie zasadny jest zarzut skarżącego co do pozostawania spółki w bezczynności. Zarówno w orzecznictwie, jak i literaturze zgodnie uznaje się, że stan ten ma miejsce wówczas, gdy w prawie określonym terminie właściwy organ nie podjął w sprawie żadnych czynności, albo wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył postępowania stosownym aktem administracyjnym lub nie podjął wymaganej czynności (por. wyrok NSA z dnia 20 lipca 1999r., I SAB 60/99, OPS 2000, Nr 6, poz.87 czy z dnia 22 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1904/09 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Na tle ustawy o dostępie informacji publicznej bezczynność podmiotu zachodzi nie tylko wtedy, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie reaguje na żądanie, ale również, gdy powstaje spór co do jej charakteru. Jeśli podmiot do którego wniosek skierowano uważa, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, ogranicza się jedynie do pisemnej odpowiedzi. W takim przypadku wnioskodawcy przysługuje skarga na jego bezczynność, natomiast dalszej oceny wniosku dokonuje sąd, który uwzględniając skargę zobowiązuje do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, jednak, co warto zaznaczyć, nie do samego jej udzielenia. W tym przypadku podkreślenia wymaga, że spółka na żądanie skarżącego odpowiedziała, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. Wobec takiego odniesienia się do wniosku uzasadnione jest przekonanie o pozostawaniu spółki w bezczynności ( por. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2011r. I OSK 554/11 opubl. w CBOSA ). Skoro Spółka P. S.A. jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznych, a wniosek skarżącego dotyczył właśnie takich informacji, należy stwierdzić, że jeśli Spółka dysponuje żądanymi dokumentami, to pomimo, że ich sama nie wytworzyła, winna je - zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. - bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (z zastrzeżeniem art. 13 ust. 2 oraz art. 15 ust. 2 u.d.i.p.) udostępnić je skarżącemu, ewentualnie w tym terminie wydać na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzję o odmowie ich udostępnienia, jeśli uzna, że zachodzą podstawy do takiej odmowy, np. wynikające z art. 5 u.d.i.p. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że w razie odmowy udostępnienia informacji publicznej, do wydania decyzji administracyjnej w tym przedmiocie obowiązane są na mocy art. 17 ust. 1 u.d.i.p. poza organami administracji publicznej również inne podmioty wymienione w art. 4 u.d.i.p.
W sprawie niniejszej Spółka poinformowała Sąd pismem z dnia 8 kwietnia 2014 r., że po wniesieniu skargi wydała decyzję z dnia 28 lutego 2014 r. o odmowie udostępnienia informacji publicznej( karta 37 akt). Oznacza to, że w chwili rozpoznania skargi P. SA nie pozostawała już w bezczynności w powyższym zakresie. W tej sytuacji postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania tego podmiotu do załatwienia przedmiotowego wniosku należało umorzyć na podstawie art. 161 § 3 p.p.s.a., gdyż stało się bezprzedmiotowe. Jednocześnie, Sąd ustalając, że w dniu wniesienia skargi bezczynność istniała i mając na uwadze wymóg sformułowany w zdaniu drugim art. 149 p.p.s.a oraz orzecznictwo sądów administracyjnych (por. postan. NSA z dnia 13 listopada 2012r., I OSK 2626/12; wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2013r., I OSK 2325/12; postan. NSA z dnia 31 stycznia 2013r., I OSK 86/13) – stwierdził, że bezczynność Spółki nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Oceniając tę kwestię Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym fakt, iż zachowanie Spółki nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nałożonych na nią z mocy u.d.i.p. Spółka udzieliła odpowiedzi na pismo skarżącego w terminie wynikającym z wyżej cytowanej ustawy, jednakże pozostawała w błędnym przekonaniu, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło