III SA/Lu 16/12

WyrokWSA w Lublinie2012-02-14

Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Ewa Ibrom, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, pomimo trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej wnioskodawczyni, a także czy prawidłowo ocenił kwestię przedawnienia tych należności?
Ratio decidendi
Organ rentowy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, nie wyjaśniając należycie stanu faktycznego sprawy, w szczególności sytuacji majątkowej i zdrowotnej wnioskodawczyni oraz kwestii przedawnienia należności. Uznanie administracyjne nie może oznaczać dowolności, a organ powinien wyważyć interes publiczny i słuszny interes strony, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło. Ponadto, organ nie zbadał zarzutu przedawnienia należności, co stanowiło istotne uchybienie.
Stan faktyczny
B. P. wniosła o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz fundusz pracy, powołując się na trudną sytuację finansową i zdrowotną. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, uznając, że nie zaszły przesłanki całkowitej nieściągalności ani uzasadnione przypadki umorzenia pomimo braku takiej nieściągalności. Skarżąca podniosła również zarzut przedawnienia części należności. Sąd administracyjny uchylił decyzję organu, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski, Sędziowie WSA Ewa Ibrom,, WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Protokolant Starszy referent Radosław Kot, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 14 lutego 2012 r. sprawy ze skargi B. P. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. Inspektorat w B. P. z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek oraz odsetek i kosztów upomnienia uchyla zaskarżoną decyzję. Pismem z dnia 16 sierpnia 2011 r. (data wpływu do organu) B. P. wystąpiła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz na fundusz pracy. W uzasadnieniu powołała się na swoją trudną sytuację finansową spowodowaną niskopłatną pracą oraz złym stanem zdrowia. Decyzją z dnia [...] października 2011 r., Nr [...], Zakład odmówił umorzenia należności w łącznej kwocie 19.404,22 zł wraz z odsetkami za zwłokę w wysokości 12.359 zł. Organ powołał się na brak spełnienia przesłanki całkowitej nieściągalności zaległości oraz okoliczności uzasadniających umorzenie należności pomimo braku stwierdzenia całkowitej nieściągalności, określonych w art. 28 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585, ze zm., dalej jako: u.s.u.s. lub ustawa systemowa). Po ponownym rozpatrzeniu sprawy na skutek wniosku B. P., decyzją z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...], utrzymano w mocy decyzję z [...] października 2011 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż w świetle art. 28 ustawy systemowej należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, w tym odsetki za zwłokę, mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład, co do zasady tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności. Ponadto, w świetle art. 28 ust. 3a u.s.u.s., należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności - na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365; dalej jako: rozporządzenie w sprawie umarzania należności). Organ wskazał także, iż przepisy powyższe mają odpowiednie zastosowanie również do składek na Fundusz Pracy oraz do składek na ubezpieczenie zdrowotne. Organ wskazał, iż dokonał analizy sprawy w oparciu o zgromadzone dokumenty, w tym oświadczenie strony o stanie rodzinnym i majątkowym, zaświadczenie lekarskie z dnia 1 września 2011 r., decyzję o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej, faktury dokumentujące wydatki, deklaracje zeznania podatkowego PIT–37 za 2010, 2009, 2008, oraz zaświadczenie MOPS z dnia 1 września 2011 r., orzeczenia sądowe z dnia 26 października 2000 r., z dnia 7 marca 2007r. i z dnia 16 kwietnia 2007 r. Na podstawie analizy zgromadzonego materiału w sprawie organ ustalił, iż wnioskodawczyni prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z 20-letnią córką. Uzyskuje dochód z wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia w wysokości 1.114 zł (brutto). Ponadto korzysta z pomocy MOPS w L. Stałe wydatki związane z opłatami według oświadczenia i załączonych dokumentów wynoszą łącznie ok. 410,00 zł miesięcznie oraz koszty związane z leczeniem w wysokości 100,00 zł które według Zakładu nie zostały jednak udokumentowane. Dokonując analizy dochodów rodziny wnioskodawczyni oraz ponoszonych wydatków związanych ze stałymi miesięcznymi opłatami Zakład stwierdził, że obciążają one w znacznym stopniu budżet wnioskodawczyni, jednak nie mogą stanowić przesłanki do umorzenia należności. Organ podniósł, iż decyzje w sprawach umorzenia należności oparte są na uznaniu administracyjnym. Oznacza to, że nawet zaistnienie przesłanki "całkowitej nieściągalności", jak również "ważnego interesu osoby zobowiązanej do opłacenia należności z tytułu składek", do których odwołują się przepisy zawarte w ustawie systemowej, nie musi prowadzić do pozytywnego dla strony rozstrzygnięcia sprawy. Zakład wskazał, iż we wniosku o umorzenie wskazano na trudną sytuację finansową, jednak organ nie wyklucza iż sytuacja finansowa wnioskodawczyni w przyszłości może ulec poprawie, np. przez uzyskanie wyższych dochodów z tytułu umowy zlecenia. Zdaniem organu przedstawiona przez stronę sytuacja finansowa nie stanowi dostatecznej argumentacji do skierowania należności z tytułu składek do umorzenia. Uznanie takiej argumentacji, w świetle zasady równego traktowania dłużników, obligowałaby bowiem wierzyciela do uwzględnienia wszystkich wniosków, w których zobowiązani podnoszą kłopoty finansowe. Powyższe powodowałoby konieczność ponoszenia przez fundusze obsługiwane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych skutków finansowych podejmowanych przez płatników błędnych działań. Trudna sytuacja finansowa nie stanowi zatem wystarczającej przesłanki do umorzenia. W ocenie Zakładu analiza całokształtu materiału dowodowego nie wskazała także na istnienie w przypadku wnioskodawczyni pozostałych okoliczności przemawiających za umorzeniem należności z tytułu składek wraz z odsetkami oraz kosztami upomnienia, określonych w rozporządzeniu w sprawie umarzania należności. Organ stwierdził, że przedłożone przez stronę dokumenty niewątpliwie potwierdzają jej problemy zdrowotne. Jednakże z przedłożonej dokumentacji nie wynika, aby stan zdrowia wnioskodawczyni lub konieczność sprawowania opieki nad członkiem najbliższej rodziny uniemożliwiał lub w znacznym stopniu ograniczał B. P. uzyskiwania dochodów umożliwiających opłacenie należności. W związku z tym sytuacja zdrowotna nie może stać się przesłanką umorzenia należności w niniejszej sprawie. Z powyższym rozstrzygnięciem B. P. nie zgodziła się i pismem z dnia 14 grudnia 2011 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Autorka skargi, występując o dokonanie kontroli legalności zaskarżonej decyzji, podtrzymała argumentację prezentowaną w trakcie postępowania administracyjnego. Podniosła również zarzut przedawnienia należności składkowych, gdyż większość zobowiązań wobec ZUS powstała w 2001 i 2002 roku, tj. wówczas, gdy obowiązywał pięcioletni okres przedawnienia. W odpowiedzi na skargę Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ w ocenie Sądu organ administracji publicznej dopuścił się naruszeń prawa, skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Przesłanki umorzenia składek na ubezpieczenia społeczne określa art. 28 u.s.u.s. W świetle tego przepisu umorzenie należności z tytułu składek może nastąpić przede wszystkim w przypadku ich całkowitej nieściągalności, przy czym sytuacje kwalifikowane jako całkowita nieściągalność składek określa art. 28 ust. 3 ustawy. Ponadto, z art. 28 ust. 3a ustawy wynika, iż należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Przesłanki umorzenia należności w tej sytuacji precyzuje wspomniane wyżej rozporządzenie w sprawie zasad umarzania należności z dnia 31 lipca 2003 r. Niewątpliwie słuszne jest stwierdzenie organu, oparte zresztą na poglądach orzecznictwa, iż nawet zaistnienie określonych w przepisach prawa przesłanek umorzenia należności z tytułu ubezpieczeń społecznych, nie obliguje organu do wydania decyzji o umorzeniu należności. Decyzja o umorzeniu opiera się bowiem na uznaniu administracyjnym. Konstrukcja uznania charakteryzuje się tym, że ustawodawca określając w hipotezie normy prawnej przesłanki (okoliczności) podjęcia przez organ administracji publicznej działania, jednocześnie formułuje dyspozycję tego przepisu w sposób, który pozwala organowi na swobodę wyboru w zakresie tego, czy organ podejmie w ogóle określone działanie, lub w zakresie tego, który spośród dopuszczonych przez ustawodawcę sposobów zachowania (rozstrzygnięcia sprawy) wybierze. Powyższe stwierdzenie musi być obwarowane pewnymi istotnymi w przedmiotowej sprawie zastrzeżeniami. Uznanie administracyjne nie oznacza dowolności organu. Działając w oparciu o uznanie organ zobligowany jest przede wszystkim do zachowania wszystkich standardów proceduralnych. Ponadto swobodę wyboru rozstrzygnięcia organu ogranicza wyrażona w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego zasada uwzględniania z urzędu interesu społecznego (publicznego) i słusznego interesu strony. Zasada ta obliguje organ do podjęcia decyzji w sprawie po dokładnym wyważeniu wchodzących w grę konkurujących ze sobą wartości ogólnospołecznych i indywidualnych. Wybór rozstrzygnięcia dokonany przez organ w ramach uznania administracyjnego może być zaakceptowany jako zgodny z prawem tylko wówczas, gdy będzie się opierał na w pełni wyjaśnionych okolicznościach faktycznych sprawy i nie będzie sprzeczny z zasadami logiki i wnioskami płynącymi z doświadczenia życiowego. Nawet działając w ramach uznania administracyjnego organ nie przestaje być związany jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, jaką jest zasada prawdy materialnej (obiektywnej), obligująca organ do podjęcia wszelkich kroków celem dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w zgodzie z rzeczywistym stanem rzeczy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Zasada ta nabiera szczególnego znaczenia właśnie w przypadku decyzji uznaniowych. Ponadto ugruntowany jest pogląd orzecznictwa, zgodnie z którym w przypadku decyzji opartych na uznaniu administracyjnym luz decyzyjny organu ogranicza konieczność respektowania wyrażonej w art. 7 k.p.a. zasady uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywatela. Oznacza to, że obowiązkiem organu, nawet w przypadku decyzji uznaniowych, jest należyte wyważenie kolidujących ze sobą w konkretnej sprawie interesów: indywidualnego i publicznego. Ponadto, organ mając do wyboru różne możliwe sposoby rozstrzygnięcia sprawy, powinien wybrać rozwiązanie zgodne ze słusznym interesem strony, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes publiczny. Odnosząc powyższe uwagi do oceny zaskarżonej decyzji, Sąd stwierdza, że organ orzekający w sprawie nie dopełnił wymogu pełnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, czym naruszył wspomniane art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Podstawowy błąd organu sprowadza się do nieprawidłowego rozważenia sytuacji majątkowej skarżącej. Organ ustalił, że skarżąca prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z uczącą się córką. Łączny ich miesięczny dochód wynosi ok. 1.114,00 zł (brutto). Na podstawie analizy oświadczeń skarżącej i przedstawionych przezeń dokumentów organ ustalił, że stałe wydatki z tytułu opłat (m.in. energia elektryczna, gaz, telefon, telewizja, bilet miesięczny MPK) wynoszą ok. 410 zł miesięcznie, w tym koszty związane z leczeniem – ok. 100 zł. Już te wielkości mogą budzić wątpliwości co do tego, czy organ rzeczywiście wszechstronnie rozważył sytuację majątkową skarżącej, jako istotny element podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Po odliczeniu stałych wydatków, w wysokości przyjętej przez organ, skarżącej i jej córce pozostaje kwota ok. 350 zł. Organ nie wziął przy tym pod uwagę, istotnego dla oceny uzasadnionych potrzeb skarżącej i jej rodziny, faktu, iż córka skarżącej nadal się uczy w związku z tym jej miesięczne wydatki są zwiększone. W przedstawionej sytuacji dochód na członka rodziny skarżącej (nieco około 125 zł) jest poniżej tzw. minimum socjalnego, czyli kwoty uprawniającej do świadczeń z pomocy społecznej (351 zł - § 1 ust. 1 lit. b) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 lipca 2009 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej; Dz. U. Nr 127, poz. 1055). Przy takich ustaleniach organu już logika i doświadczenie życiowe wskazują, że nierealnym jest, aby skarżąca mogła spłacić zadłużenie sięgające obecnie z odsetkami już ponad 19.000 złotych. Całkowicie chybiony jest przy tym podnoszony przez organ argument, że "przedstawiona przez skarżącą sytuacja finansowa nie stanowi dostatecznej argumentacji do skierowania należności z tytułu składek wraz z odsetkami i kosztami upomnienia do umorzenia’". Zakład Ubezpieczeń Społecznych przy tym w ogóle nie zauważa, iż skarżąca systematycznie od listopada 2010 r. korzysta ze świadczeń z opieki społecznej. Wobec powyższego argumentacja przedstawiona przez organ prowadzi do wniosku, że spłata publicznoprawnego zadłużenia skarżącej jest możliwa chociażby w systemie ratalnym a umożliwią to uzyskane świadczenia z pomocy społecznej. Takie rozumowanie Zakładu jest sprzeczne z jakąkolwiek logiką i sensem funkcjonowania państwa, a przybierałoby swoistą postać "przesuwania" środków publicznych z pomocy społecznej na spłatę zadłużenia wobec systemu ubezpieczeń społecznych. Należy zwrócić uwagę na trafny i mogący znaleźć zastosowanie również w badanej sprawie pogląd wyrażony w wyroku WSA w Warszawie z 17 grudnia 2007 r. (V SA/Wa 2549/07; LEX nr 484922): "Interes publiczny sprowadzający się do dbałości o stan finansów publicznych - finansów ubezpieczeń społecznych - nie powinien być rozumiany jako z zasady sprzeczny z ważnym interesem osoby zobowiązanej. Sytuacja, w której zapłata zaległości spowoduje jeszcze większą konieczność sięgania przez Zobowiązaną, pozbawioną możliwości zaspokojenia swoich i swojej rodziny niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa, nie jest zgodna z interesem obywatela, jednocześnie nie jest także zgodna z interesem publicznym. Biorąc pod uwagę, że Skarżąca z rodziną obecnie utrzymuje się dzięki korzystaniu ze środków pomocowych, trudno przyjąć, że wyegzekwowanie od niej zaległych należności będzie pozostawać w zgodzie z interesem publicznym i słusznym interesem obywatela." Podobne stanowisko zajął NSA w uzasadnieniu wyroku z 20 marca 2007 r. (II GSK 345/06; LEX nr 321267): "Sytuacja, w której zapłata zaległości powoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspokojenia swoich niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa, nie jest zgodna z interesem tego obywatela, jednocześnie nie jest również zgodna z interesem publicznym". Interes publiczny należy do kategorii tzw. pojęć niedookreślonych, które nie dają się zdefiniować w sposób abstrakcyjny, lecz ich treść i konsekwencje muszą być ustalane w warunkach konkretnej sprawy, co jest zadaniem organu administracji publicznej. Interes publiczny ma przy tym charakter wieloaspektowy i błędem jest jego zbyt wąskie pojmowanie, zawężone tylko do wąskiego aspektu danej sprawy. Należy zwrócić uwagę, że w badanej sprawie skarżący korzysta ze wsparcia z pomocy społecznej, otrzymując co dwa miesiące zasiłek celowy. Otrzymywane wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia jest na bardzo niskim poziomie (1.114 zł brutto). Jak wynika z wyroku Sądu Rejonowego w L. z dnia [...] marca 2007 r. (sygn. akt [...]), wobec skarżącej i jej rodziny zapadł wyrok eksmisyjny z lokalu mieszkalnego przy ul G. [...]. W tej sytuacji oczekiwanie, że skarżąca w tak ciężkiej sytuacji życiowej i przy braku perspektyw na bardziej dochodową pracę, będzie spłacała zadłużenie z tytułu składek pozostaje w oczywistej sprzeczności nie tylko z doświadczeniem życiowym, ale wręcz ze zdrowym rozsądkiem. Z jednej strony należy mieć na uwadze, że przesłanki całkowitej nieściągalności należności (art. 28 ust. 1-3 ustawy systemowej) oraz przesłanki umorzenia przy braku całkowitej nieściągalności (art. 28 ust. 3a oraz rozporządzenie w sprawie umarzania należności) są wobec siebie rozdzielne. Z drugiej jednak analizując możliwość umorzenia należności przy braku całkowitej nieściągalności organ nie może całkowicie abstrahować od realnych możliwości spłacenia przez skarżącą istniejącej zaległości. Ochrona interesu publicznego nie może być założeniem przyjętym ex ante. Odmowa umorzenia należności musi być wyrazem wnikliwej analizy okoliczności konkretnej sprawy i dokonania wyboru pomiędzy wartościami interesu publicznego i interesu jednostki w tych konkretnych okolicznościach. Zaskarżona decyzja wymogu tego nie spełnia. Oznacza to naruszenie zarówno jednej z podstawowych zasad postępowania administracyjnego – uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywatela (art. 7 k.p.a.), jak i naruszenie przepisów prawa materialnego, stanowiących podstawę orzekania w przedmiocie umorzenia – art. 28 ust. 3a ustawy systemowej i § 3 rozporządzenia w sprawie umarzania należności. Należy przy tym zauważyć, że ustawodawca dał organom orzekającym w tego typu sprawach szersze instrumentarium orzekania, niż tylko "zerojedynkowy" system oceny: "umorzyć – odmówić umorzenia". Z art. 28 ustawy systemowej wynika, że umorzenie może nastąpić również w części – np. co do odsetek lub części należności. Pozwala to na znalezienie właściwego rozwiązania, dostosowanego do realiów konkretnej sprawy i umożliwiającego pogodzenie interesu publicznego z indywidualnym. Zawarte w uzasadnieniu rozstrzygnięcia wywody organu, mające być wyrazem wyważenia interesu społecznego i interesu skarżącego mają charakter ogólnikowych stwierdzeń, bez odniesienia się do warunków konkretnej sprawy. Warunki badanej sprawy, w tym niewątpliwie trudna sytuacja skarżącej, wielkość istniejącego zadłużenia i wzgląd na interes publiczny, wymagają po stronie organu większej staranności przy wyborze rozstrzygnięcia. Sąd administracyjny ograniczony w swych kompetencjach tylko do oceny legalności zaskarżonej decyzji nie może z oczywistych względów nakazać organowi wyboru takiego, a nie innego rozstrzygnięcia sprawy, gdyż rolę odgrywają tu już pozaprawne czynniki – celowościowe, rzetelnościowe i gospodarnościowe. Aby decyzja uznaniowa była zgodna z prawem, postępowanie zmierzające do jej wydania musi spełnić wszystkie wymogi proceduralne, a wybór takiego, a nie innego rozstrzygnięcia musi być wyczerpująco uzasadniony. Zaskarżona decyzja z wyżej przedstawionych względów wymogom tym nie odpowiada, dlatego musi zostać uchylona. Jak wskazano wyżej, rozstrzygnięcie sprawy przez organ w warunkach uznania administracyjnego musi być wynikiem należytego, pełnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy i dokonania wyważenia interesu publicznego oraz słusznego interesu jednostki. Trudno w badanej sprawie uznać powyższy wymóg za spełniony, jeśli zważy się, że jedynymi argumentami organu był wspomniany całkowicie chybiony argument, co do możliwości rozłożenia należności na raty, a także ogólnikowy, powtarzany we wszystkich sprawach rozstrzyganych przez organ, argument konieczności dbania o stabilność systemu ubezpieczeń społecznych. Już sama logika rozstrzygnięć w sprawach umarzania należności wymaga, aby odmowa następowała w sytuacjach, gdy widać jakiekolwiek szanse na spłatę zaległości przez zobowiązanego. Upór organu w wydawaniu rozstrzygnięć odmownych, "dla zasady", bez oceny realnych możliwości spłaty zadłużenia wypacza całą instytucję prawną umorzenia, ma charakter arbitralny, przeczy zasadzie sprawiedliwości społecznej i jest działaniem wysoce negatywnie oddziałującym na zaufanie jednostki do organów władzy publicznej, którego ochrona ma przecież być jedną z naczelnych dyrektyw działania organu administracji (art. 8 k.p.a). Jeżeli w ocenie organu istnieją realne możliwości spłaty zadłużenia przez skarżącą, powinien przedstawić stosowne argumenty na poparcie swego twierdzenia w uzasadnieniu swojej decyzji. Żadnych takich stwierdzeń nie ma w uzasadnieniu decyzji. Rozpatrując ponownie wniosek skarżącej o umorzenie składek na ubezpieczenie społeczne organ w pierwszej kolejności, zgodnie z zasadami kodeksu postępowania administracyjnego dotyczącymi prowadzenia postępowania wyjaśniającego, ustali, czy należności te faktycznie istnieją z uwagi na podniesiony w skardze zarzut przedawnienia. Podkreślić bowiem należy, że postępowanie w przedmiocie należności z tytułu składek unormowane w art. 28 u.s.u.s. dotyczyć może tylko i wyłącznie takich należności, do których uiszczenia płatnik jest zobowiązany. Niedopuszczalne jest natomiast objęcie postępowaniem należności, które wygasły na skutek przedawnienia. Jeżeli zobowiązana w swoim wniosku o umorzenie należności wskazuje składki, które uległy przedawnieniu, to w tym zakresie organ pierwszej instancji powinien umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe (art. 105 k.p.a). Jeżeli zaś przedawnienie należności stwierdzone zostanie dopiero w postępowaniu będącym skutkiem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, to Zakład powinien uchylić zaskarżoną decyzję w części dotyczącej przedawnionych należności i w tym zakresie umorzyć postępowanie pierwszej instancji (art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.; por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 listopada 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 2425/06, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie do pogodzenia z porządkiem prawnym byłaby odmowa umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, które uległy przedawnieniu, a zatem nie istnieje obowiązek ich zapłacenia. W takich sprawach rolą orzekających w sprawie organów jest ustalenie, czy należności, co do których jest prowadzone postępowanie dotyczące ich umorzenia, w ogóle są wymagalne, czy też ze względu na ich niewymagalność postępowanie takie należy umorzyć (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 1973/06, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W wyroku z dnia 27 sierpnia 2009r. II GSK 15/09 Naczelny Sąd Administracyjny wprost stwierdził, iż rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek może zapaść jedynie wówczas, kiedy należności - umorzenia których domaga się strona - nie uległy przedawnieniu. W piśmie z dnia 16 sierpnia 2011 r. B. P. zwróciła się o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne z okresu gdy wspólnie z mężem prowadziła działalność gospodarczą. W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie to organ z urzędu powinien zbadać czy należności, których umorzenia domaga się skarżąca nie wygasły wcześniej na skutek przedawnienia. Z okoliczności tej sprawy wynika, że wniosek skarżącej z dnia 16 sierpnia 2011 r. obejmował należności z lat 2001-2002. Organ natomiast w przedmiotowej sprawie powyższą kwestią nie zajmował się w ogóle, ograniczając się do badania merytorycznych podstaw rozpatrzenia przedmiotowego wniosku. Zauważyć należy, iż instytucja przedawnienia należności z tytułu składek została uregulowana w art. 24 ust. 4 u.s.u.s., zgodnie z którym, należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się one wymagalne. Przepis ten wszedł w życie 1 stycznia 2003 r. Wcześniej ustawodawca wskazywał na 5-letni okres przedawnienia tych należności. Pojawiła się wątpliwość, czy do należności powstałych przed 1 stycznia 2003 r. należy stosować "stary" czy "nowy" termin przedawnienia. Ustawa z dnia 18 grudnia 2002 r. nie zawiera przepisów przejściowych w zakresie stosowania znowelizowanego art. 24 ust. 4 powołanej ustawy do należności z tytułu składek wymagalnych i nieprzedawnionych przed dniem 1 stycznia 2003 r. Dopuszczalność wydłużania terminu przedawnienia wielokrotnie była przedmiotem analizy Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 12 lipca 2007 r. (sygn. akt l UK 37/07, OSNP 2008, Nr 17-18, poz. 266) Sąd Najwyższy zauważył że "prawo zmiany terminów przedawnienia jest, więc domeną ustawodawcy i skoro ma w ten sposób wpływ na stosunki cywilnoprawne, to obejmuje ono również stosunki publicznoprawne (należności składkowe). Inaczej mówiąc dłużnik musi się poddać terminom przedawnienia wydłużanym przez ustawodawcę w czasie trwania stosunku prawnego". Podobne stanowisko Sąd Najwyższy zajął w wyroku z dnia 12 listopada 2007 r., sygn. akt l UK 147/07 (LEX nr 359577), w którym stwierdził, że "przepis art. 24 ust. 4 w nowym brzmieniu ma zastosowanie do tych tylko należności z tytułu składek wymagalnych przed dniem jego wejścia w życie, które nie były przedawnione (tu: z powodu upływu pięcioletniego terminu przedawnienia) w dniu 1 stycznia 2003 r.". Natomiast Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt l UZP 4/08 (Biuletyn SN 2008, Nr 7, poz. 17) stwierdził, iż "do składek na ubezpieczenia społeczne należnych i nieprzedawnionych przed dniem 31 grudnia 2002 r. należy stosować przepis art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw". Z kolei w uchwale z dnia 2 lipca 2008 r., sygn. akt II UZP 5/08 (Biuletyn SN 2008, Nr 7, poz. 16), Sąd Najwyższy również uznał, że "dziesięcioletni okres przedawnienia przewidziany w art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw, znajduje zastosowanie do należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2003 r., jeżeli do tej daty nie uległy przedawnieniu według przepisów dotychczasowych". Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 9 grudnia 2008 r., sygn. akt II GSK 547/08; z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 651/08; z dnia 18 marca 2009 r., sygn. akt II GSK 835/08; z dnia 27 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GSK 15/09; z dnia 27 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GSK 20/09; z dnia 14 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1073/09; z dnia 8 lutego 2011 r., II GSK193/10 zajął jednolite stanowisko, iż do instytucji przedawnienia należy stosować przepisy nowe. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela poglądy wyrażone w powołanych orzeczeniach. Konsekwencją przyjęcia wskazanego stanowiska jest stwierdzenie, że do nieprzedawnionych do dnia 31 grudnia 2002 r. należności stosuje się nie tylko nowy, wydłużony, termin przedawnienia, ale również wszystkie nowe przepisy dotyczące okoliczności mających wpływ na bieg tego terminu, to jest jego przerwanie i zawieszenie, o ile wymienione w nowych przepisach podstawy przerwania lub zawieszenia biegu przedawnienia powstały po tej dacie. Skutki wcześniejszych zdarzeń oceniać zaś należy według przepisów obowiązujących w chwili ich zaistnienia. Z treści decyzji i jej uzasadnienia wynika, iż ZUS w przedmiotowej sprawie w ogóle nie rozważał kwestii przedawnienia należności objętej niniejszym postępowanie. Brak tych ustaleń, oznacza, że w rezultacie w sprawie nie został w sposób prawidłowy ustalony stan faktyczny. Zakład ponownie rozpoznając sprawę zwróci również uwagę, iż od 1 stycznia 2012 r. zmieniła się treść art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Przepis ten został znowelizowany ustawą z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 232, poz. 1378). W tej sytuacji zachodzą podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji określone w art. 145 § 1 pkt 1 lit b) i lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm., dalej jako: p.p.s.a.). Decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a także z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na to, że rozstrzygnięcie sądu ma być wyrazem sprawiedliwego wyważenia racji leżących po obu stronach sporu prawnego, niezależnie od stwierdzonych uchybień organu, należy także podkreślić, że skarżąca występując o umorzenie należności nie może kierować się założeniem przysługującej jej bezwzględnie roszczenia o umorzenie. Niezależnie od swej trudnej sytuacji musi mieć na uwadze to, że zaległe składki powstały w związku z prowadzoną przezeń działalnością, a żądając sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy musi również uwzględnić dobro wspólne – system ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, z którego sama obecnie korzysta, chociażby lecząc się w publicznych placówkach służby zdrowia (pomimo zaległości w odprowadzaniu składek ubezpieczeniowych). Uchylenie zaskarżonej decyzji rodzi po stronie organu konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji. Przeprowadzając ponownie postępowanie organ powinien jeszcze raz ustalić aktualną sytuację majątkową skarżącej, zwłaszcza w zakresie wytkniętych wyżej błędów oraz uwzględnić okoliczności podnoszone przez skarżącą w skardze do Sądu. Jeśli organ dostrzega możliwości spłaty zobowiązań, powinien wykazać to realnymi argumentami, uwzględniając dochody i stan zdrowia skarżącej oraz wysokość zaległości. Rozstrzygnięcie w sprawie organ powinien uzasadnić poprzez odniesienie się do konkretnych okoliczności danej sprawy, nie zaś w sposób ogólnikowy. Sąd pomimo uwzględnienia skargi nie określił, stosownie do art. 152 p.p.s.a., czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane, gdyż było to bezprzedmiotowe z uwagi na fakt, że przedmiotem skargi jest decyzja odmowna, a więc nie podlegająca wykonaniu. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) oraz a) Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło