III SA/Lu 940/16

WyrokWSA w Lublinie2017-02-15

Skład orzekający: Jerzy Drwal, Ewa Kowalczyk, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej powinien zwrócić część opłaty za wydanie karty pojazdu, jeśli opłata została pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z ustawą i Konstytucją, a żądanie zwrotu nastąpiło po wejściu w życie ustawy o finansach publicznych?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej powinien zwrócić część opłaty za wydanie karty pojazdu, jeśli opłata została pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia niezgodnego z ustawą i Konstytucją, a czynność pobrania opłaty miała miejsce przed wejściem w życie ustawy o finansach publicznych. W takich przypadkach nie stosuje się przepisów o przedawnieniu ani trybu decyzji administracyjnej, a sąd może orzec o obowiązku zwrotu nadpłaty.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Starosty o zwrot części opłaty za wydanie karty pojazdu, która została uiszczona w 2002 r. Starosta odmówił zwrotu, powołując się na niezasadność żądania i przedawnienie roszczenia. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów KPA oraz niezgodność rozporządzenia określającego wysokość opłaty z ustawą i Konstytucją.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony akt Starosty, uznał obowiązek Starosty dokonania zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 925 zł oraz zasądził od Starosty na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kowalczyk (sprawozdawca), Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Protokolant Sekretarz sądowy Sylwia Bałaban, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 15 lutego 2017 r. sprawy ze skargi A. P. na akt Starosty z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu I. uchyla zaskarżony akt; II. uznaje obowiązek Starosty dokonania na rzecz A. P. zwrotu kwoty [...] zł, stanowiącej część opłaty uiszczonej za wydanie karty pojazdu dotyczącej samochodu osobowego marki F.T. o numerze rejestracyjnym [...]; III. zasądza od Starosty na rzecz skarżącego A. P. kwotę [...] zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania. W piśmie z dnia 10 marca 2016 r. A.(skarżący) działając przez pełnomocnika zwrócił się do Starosty [...] (zamiennie: "organ") o zwrot części opłaty w kwocie 925 zł za wydanie karty pojazdu dotyczącej pojazdu marki [...] numer rejestracyjny [...]. W odpowiedzi na powyższy wniosek organ w piśmie z dnia [...] kwietnia 2016 r., znak: [...] odmówił zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu powołując się na niezasadność żądania oraz na przedawnienie. Organ wyjaśnił, że opłata w wysokości 1.000 zł została pobrana w oparciu o obowiązujące wówczas przepisy art. 77 ust. 4 pkt 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym w związku z § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002 r. w sprawie wysokości opłaty za kartę pojazdu, oraz że stosownie do przepisów art. 117 I 118 Kodeksu cywilnego roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat w związku z czym w tej sprawie nastąpiło przedawnienie roszczenia o zwrot opłaty. W piśmie z dnia 24 maja 2016 r. skarżący wezwał Starostę do usunięcia naruszenia prawa poprzez zwrot części opłaty w kwocie 925 zł pobranej za wydanie wyżej wymienionej karty pojazdu. W odpowiedzi Starosta podtrzymał swoje stanowisko (pismo z dnia [...] czerwca 2016 r.). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego aktu Starosty z dnia [...] kwietnia 2016 r. oraz o zwrot części opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości 925 zł i zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie przepisów: - art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 i § 4 k.p.a.; - § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu w sytuacji niezgodności z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP; W odpowiedzi na skargę Starosta wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie kosztów postępowania, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem odmowa zwrotu skarżącemu części opłaty za wydanie karty pojazdu nastąpiła z naruszeniem prawa. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.), dalej: p.p.s.a., sprawowana przez sądy administracyjne kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg między innymi na inne niż decyzje i postanowienia akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. W myśl art. 146 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na akt lub czynność z zakresu administracji publicznej uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności (§ 1). W sprawach, o których mowa wyżej, sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa (§ 2). W niniejszej sprawie skarga dotyczy aktu starosty polegającego na odmowie zwrotu kwoty 925 zł, która to kwota stanowi część opłaty, jaką skarżący uiścił za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji przedmiotowego pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z zaskarżonego aktu oraz załączonych dowodów wpłaty wynika, że o opłata w wysokości 1.000 zł została przez skarżącego uiszczona 31 października 2002 r. (k. 14 akt adm.). W pierwszej kolejności należy odnieść się do zagadnienia formy działania organu administracji w sprawie roszczenia o zwrot części opłaty za wydanie karty pojazdu. Zasadniczo, problem ten rozstrzygnęła uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r. (sygn. akt I OPS 3/07), w której stwierdzono, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu wskazano, że obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu i o jego istnieniu rozstrzyga organ w toku jej załatwiania. Ma on charakter obowiązku administracyjnego, który wynika z przepisów prawa, a organ jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, przy czym nie ma podstawy do rozstrzygania tej kwestii w formie decyzji administracyjnej, gdyż ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm.), dalej: Prawo o ruchu drogowym, nie reguluje spraw dotyczących zwrotu uiszczonych opłat, a z przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, nie można wyprowadzić zasady, że każde żądanie skierowane do organu wymaga rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej. Do uiszczania opłaty nie mają zastosowania przepisy ustawy o opłacie skarbowej ani ustawy Ordynacja podatkowa, gdyż opłata za wydanie karty pojazdu nie ma charakteru podatkowego. Aktualność tezy wyrażonej w uchwale została poddana w wątpliwość przez niektóre organy administracji i niektóre składy orzekające sądów administracyjnych po wejściu w życie ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 885 z późn. zm.), dalej: u.f.p. Źródłem wątpliwości w kontekście spornej opłaty stała się treść przepisów art. 60 pkt 7 i art. 67 u.f.p. Pierwszy z tych przepisów w katalogu środków publicznych stanowiących niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym wymienia dochody pobierane przez państwowe i samorządowe jednostki budżetowe na podstawie odrębnych ustaw. Do tej kategorii należy zaliczyć także opłaty za wydanie karty pojazdu pobierane przez starostów na pokrycie kosztów druku i dystrybucji zamówionych i wydawanych właścicielom pojazdów kart. Z kolei zgodnie z art. 67 u.f.p., do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60 ustawy, nieuregulowanych w ustawie o finansach publicznych stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz odpowiednio przepisy działu III Ordynacji podatkowej "Zobowiązania podatkowe", regulującego między innymi zagadnienia nadpłaty (rozdział 9). Odesłanie do przepisów k.p.a. oraz odpowiednio stosowanych przepisów dotyczących nadpłaty podatku oznacza, że w przypadku złożenia wniosku o zwrot nadpłaconej opłaty, stanowiącej niepodatkową należność budżetową o charakterze publiczno-prawnym w rozumieniu art. 60 u.f.p., właściwy organ powinien załatwić sprawę przez wydanie decyzji administracyjnej. W ocenie sądu, nowe regulacje znajdują zastosowanie w odniesieniu do opłat pobranych od dnia 1 stycznia 2010 r., a więc po wejściu w życie ustawy o finansach publicznych. Mając na uwadze, że obowiązek uiszczenia opłaty wynikał i wynika wprost z przepisów prawa, to jest z art. 77 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, a jej wysokość określało rozporządzenie wydane na podstawie upoważnienia ustawowego z art. 77 ust. 4 pkt 2 tej ustawy, nie ma podstaw do stosowania w tych sprawach przepisu art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1241), w którym zawarto normę intertemporalną, według której do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Norma ta dotyczy wyłącznie spraw będących w toku w dniu wejścia ustawy w życie, a nie spraw już zakończonych, dla których ustawodawca nie przewidywał przed dniem wejścia w życie ustawy decyzyjnego trybu załatwienia. Brak jednoznacznej wypowiedzi ustawodawcy w kwestii intertemporalnej każe poszukiwać jej rozstrzygnięcia drogą wykładni i kierowania się ogólnie przyjętymi zasadami prawa międzyczasowego. Przyjęcie jednego z możliwych rozwiązań (dalsze stosowanie przepisów dotychczasowych lub oparcie się na zasadzie bezpośredniego działania nowych przepisów) nie może następować w sposób automatyczny, lecz musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (vide uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06; uchwała składu pięciu sędziów NSA z dnia 20 października 1997 r., sygn. akt FPK 11/97). W tym zakresie należy się kierować poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, czy do niedziałania prawa wstecz, oznaczającego w istocie zakaz stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi unormowaniami. Gdyby do zwrotu należności pobranej pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów z zakresu prawa administracyjnego, które nie przewidywały przedawnienia roszczeń w tym zakresie, stosować wprost przepisy nowej ustawy o finansach publicznych, wówczas postępowanie zostałoby poddane reżimowi określonemu w art. 61 i nast. u.f.p., przewidującemu tryb rozstrzygania spraw w drodze decyzji administracyjnej. Konsekwencją byłoby odpowiednie zastosowanie przepisów Działu III Ordynacji podatkowej (z mocy art. 67 u.f.p.), w tym regulacji dotyczących terminów przedawnienia wynikających z tej ustawy. Rozumowanie takie byłoby sprzeczne z treścią przepisów obowiązujących w dacie pobrania opłaty, które - jak wskazano już wyżej - nie obwarowywały czynności jej zwrotu jakimkolwiek terminem przedawnienia i prowadziłoby do pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego. W związku z tym sąd przychyla się do dominującego aktualnie w orzecznictwie stanowiska, w myśl którego przepisy nowej ustawy z 2009 r. o finansach publicznych nie mogą mieć zastosowania do spraw o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu, jeśli czynność pobrania tej opłaty miała miejsce przed wejściem w życie u.f.p. (np. wyroki NSA: z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2105/12; z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2091/12; z dnia 12 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 818/12; z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 1282/12). Konsekwencją przyjętego stanowiska jest konieczność zachowania dotychczasowego trybu rozstrzygania tych spraw przez organ w formie aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego, a nie w drodze decyzji opartej o przepis art. 61 u.f.p. Kolejną konsekwencją prezentowanego stanowiska jest nie stosowanie instytucji przedawnienia do spraw, których przedmiotem są roszczenia o zwrot części opłaty za kartę pojazdu uiszczonej przed dniem 1 stycznia 2010 r. W tych sprawach upływ czasu mógłby być brany pod uwagę przez sąd administracyjny, a wcześniej przez organ administracji publicznej, tylko w przypadku istnienia administracyjnoprawnych regulacji wprowadzających materialne terminy realizacji roszczeń (terminy przedawnienia), jak np. w przypadku zwrotu nadpłaty podatku. W przypadku spornego roszczenia o zwrot nadpłaconej części opłaty za wydanie karty pojazdu, nie ma takich regulacji. Z tych przyczyn nie jest skuteczna w niniejszej sprawie podnoszona przez organ argumentacja dotycząca kwestii przedawnienia roszczenia o zwrot opłaty. Przechodząc do merytorycznej oceny zasadności żądania skarżącego zwrotu nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu, wskazać trzeba w pierwszej kolejności, że materialnoprawną podstawą pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu był przepis art. 77 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Natomiast w § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, wydanego na podstawie delegacji ustawowej z art. 77 ust. 4 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, zawierającej upoważnienie dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłaty za kartę pojazdu, opłatę za wydanie karty pojazdu dla pojazdu niedopuszczonego do ruchu lub dopuszczonego do ruchu czasowo albo warunkowo w państwie pochodzenia organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 1.000,00 zł. Rozporządzenie to zostało zastąpione z dniem 21 sierpnia 2003 r. przez rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310), określające opłatę za wydanie karty pojazdu na kwotę 500 zł (§ 1 ust. 1). Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. w sprawie U 6/04 orzekł o niezgodności § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym i art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji; równocześnie odroczył termin utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu do dnia 1 maja 2006 r. Wprawdzie Trybunału Konstytucyjnego w powołanym wyroku nie odnosił się bezpośrednio do oceny konstytucyjności rozporządzenia z 2002 r., które znajdowało zastosowanie w niniejszej sprawie, nie mniej należy jednak zwrócić uwagę na argumentację leżącą u podstaw wyroku Trybunału. Niezgodność § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. z ustawą i Konstytucją wynikała z faktu, że zawyżenie (o wartość ponad kwotę 75 zł) wysokości opłaty za kartę pojazdu wykraczało poza zakres delegacji ustawowej, zawartej w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 prawa o ruchu drogowym. Według tych regulacji minister właściwy do spraw transportu został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu (art. 77 ust. 4 pkt 2), z uwzględnieniem znaczenia tych dokumentów dla rejestracji pojazdów oraz wysokości kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (art. 77 ust. 5). Wbrew dyspozycjom ustawodawcy, Minister Infrastruktury ustalił opłatę uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Tym samym, w ocenie Trybunału, należało uznać kwestionowany przepis rozporządzenia za niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający akt wykonawczy uprawnień ustawodawcy. Trybunał Konstytucyjny stwierdził też niezgodność spornej regulacji z art. 217 Konstytucji RP, ponieważ ustanowiona w niej opłata stanowi - ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym, a ta materia zastrzeżona jest do regulacji ustawowej. Biorąc pod uwagę zasadniczą zbieżność regulacji dotyczących opłat w obydwu rozporządzeniach, argumentacja Trybunału ma pełne zastosowanie również do § 1 ust. 2 rozporządzenia z dnia 4 marca 2002 r. Jedyne różnice pomiędzy rozporządzeniem z 2003 r., a rozporządzeniem z 2002 r. dotyczą wysokości opłaty za wydanie karty pojazdu. Zmianie nie uległa bowiem podstawa prawna do wydania rozporządzenia ani jej zakres. Te same argumenty, którymi Trybunał Konstytucyjny podważył prawidłowość ustalenia opłaty w rozporządzeniu z 2003 r. na kwotę 500 zł, odnosi się do kwot pobieranych na podstawie rozporządzenia z 2002 r. (500 zł lub 1.000 zł). Wysokość opłaty nie odzwierciedla faktycznych kosztów "usługi publicznej" w postaci wydania karty pojazdu, stanowi więc w istocie formę daniny publicznej, wykraczającej poza zakres upoważniania ustawowego i niezgodnej z zasadą ustawowej formy nakładania podatków i danin publicznych (art. 217 Konstytucji). Potwierdza to treść aktualnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421), w którym opłatę ustalono na kwotę 75 zł, jak również przepis § 1 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002 r., w którym opłatę w takiej samej kwocie 75 zł przewidziano za wydanie wtórnika karty pojazdu. Fakt, że rozporządzenie z dnia 4 marca 2002 r. nie było dotychczas przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego, nie stanowi przeszkody do dokonania przez sąd samodzielnej oceny zgodności rozporządzenia z ustawą (Prawo o ruchu drogowym) oraz Konstytucją. Według niekwestionowanej i ugruntowanej już linii orzeczniczej sąd ma możliwość dokonania samodzielnych ocen i w konsekwencji odmowy zastosowania przepisu rozporządzenia, który w jego ocenie jest niezgodny z ustawą lub Konstytucją (por. uchwała NSA z 22 maja 2000 r., sygn. akt OPS 3/00, ONSA z 2000 r. Nr 4, poz. 136; wyrok NSA z 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05, ONSAiWSA z 2006 r. Nr 2, poz. 39; wyrok NSA z 9 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 773/09). Zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji, sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Z kolei przepis art. 8 Konstytucji stanowi, że jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Natomiast, w myśl art. 184 Konstytucji, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej w zakresie określonym w ustawie. Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie istnieje zgodność poglądów o uprawnieniu sądu do takiej kontroli stosowania prawa (zob. uchwała NSA z dnia 30 października 2000 r., sygn. akt OPK 13/00, ONSA z 2001/2/63 oraz wyrok składu siedmiu sędziów NSA z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05, ONSAiWSA 2006/2/39). To uprawnienie sądów nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego. W przypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i z ustawą różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną przez Trybunał, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd administracyjny jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym (zob. wyrok NSA z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 418/08, LEX nr 518241). Tym samym określenie przez Trybunał innego, niż wynikającego z podstawowej reguły walidacyjnej, momentu utraty mocy obowiązującej przepisu wykonawczego (a także brak oceny Trybunału Konstytucyjnego) nie wiąże sądu administracyjnego (patrz: J. Trzciński, glosa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 23 października 2007 r., sygn. akt P 10/07, ZNSA 2008/1; także J. Trzciński, R. Hauser: Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008, s. 70 i 85; wyroki NSA: z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09, LEX nr 505239; z dnia 21 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 179/09, LEX nr 507638, z dnia 5 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 71/09, LEX nr 507812; z dnia 29 kwietnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1070/10, LEX nr 1080864). Oceniając zgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawą Prawo o ruchu drogowym przepisu § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu sąd stwierdza, że jest on niezgodny zarówno z ustawą (art. 77 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym), jak i Konstytucją (art. 92 i art. 217), bowiem wykracza poza zakres upoważnienia ustawowego i wprowadza w istocie formę daniny publicznej, w sposób sprzeczny z nakazem ustawowego nakładania podatków i danin publicznych. Jak wskazano wyżej, w tym zakresie, do rozporządzenia z dnia 4 marca 2002 r. znajdują w pełni zastosowanie argumenty podniesione przez Trybunał Konstytucyjny przy ocenie rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. Takie samo stanowisko w kwestii oceny rozporządzenia z dnia 4 marca 2002 r. i jego skutków zostało wyrażone w licznych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2012 r., I OSK 2091/12, LEX nr 1366444, wyrok wojewódzkiego sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 12 kwietnia 2012 r., II SA/Go 181/12, LEX nr 1145770). Konsekwencją odmowy zastosowania w sprawie niezgodnego z ustawą i Konstytucją § 1 ust. 2 rozporządzenia z dnia 4 marca 2002 r. jest konkluzja, w myśl której sporna opłata w wysokości 1.000 zł za wydanie karty pojazdu została pobrana bez podstawy prawnej. W związku z tym zaskarżony akt jest niezgodny z prawem i powinien zostać uchylony na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a. Skoro żądanie zwrotu opłaty dotyczy obowiązku wynikającego z przepisów prawa, to podmiot, którego obowiązku dotyczy akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. ma prawo żądać, aby sąd orzekł o jego istnieniu lub nieistnieniu (art. 146 § 1 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie sąd uznając obowiązek organu do zwrotu skarżącemu części opłaty za kartę pojazdu i ustalając wysokość części podlegającej zwrotowi w kwocie 925 zł, kierował się argumentacją powołaną przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 17 stycznia 2006 r. Uiszczona przez skarżącego kwota 1.000 zł za wydanie karty pojazdu była zawyżona w stosunku do pobranej, gdyż opłata winna uwzględniać wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją, o których mowa w art. 77 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym. Powyższe uzasadnia obowiązek organu, który pobrał opłatę, do zwrotu skarżącemu różnicy pomiędzy opłatą pobraną, a należną, z uwzględnieniem wytycznych zawartych w powołanym przepisie. Jak wskazano wyżej, pomocnym w zakresie ustalenia wysokości kwoty podlegającej zwrotowi jest § 1 ust. 1 obecnie obowiązującego rozporządzenia z dnia 28 marca 2006 r., zgodnie z którym opłata za kartę pojazdu wynosi 75 zł, jak również przepis § 1 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002 r., w którym opłatę w kwocie 75 zł przewidziano za wydanie wtórnika karty pojazdu. Zatem różnica pomiędzy kwotą 1.000 zł (opłatą uiszczoną przez skarżącego za kartę pojazdu), a kwotą 75 zł (opłatą pobieraną na podstawie rozporządzenia z 2006 r.) wynosi 925 zł. Biorąc pod uwagę omówione okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżony akt na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a. oraz uznał obowiązek organu dokonania na rzecz skarżącego zwrotu części opłaty uiszczonej za wydanie karty pojazdu – na mocy art. 146 § 2 p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania sąd orzekł w oparciu o art. 200 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800) mając na względzie uiszczony przez skarżącego wpis w kwocie 200 zł. oraz wynagrodzenie adwokata według stawki 480 zł powiększone o opłatę skarbową 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło