I SA/Ol 652/14
WyrokWSA w Olsztynie2015-02-25
Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Ryszard Maliszewski, Wojciech Czajkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z o.o. może ponosić solidarną odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki, jeśli twierdzi, że niezgłoszenie wniosku o upadłość nastąpiło bez jego winy z powodu choroby psychicznej (depresji)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli członek zarządu cierpiał na depresję, to nie zwalnia go to automatycznie z odpowiedzialności za niezgłoszenie wniosku o upadłość spółki. Kluczowe jest wykazanie, że choroba uniemożliwiła mu rozpoznanie znaczenia swojego zachowania i pokierowanie postępowaniem, a nie tylko spowodowała trudności w relacjach społecznych czy zawodowych. W analizowanym przypadku, pomimo choroby, skarżący podejmował czynności prawne, prowadził działalność gospodarczą i podpisywał dokumenty spółki, co świadczyło o jego zdolności do kierowania swoim postępowaniem i podejmowania decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności J.G., członka zarządu spółki z o.o., za zaległości podatkowe spółki. Organ pierwszej instancji i Dyrektor Izby Skarbowej uznali, że egzekucja z majątku spółki była bezskuteczna, a J.G. nie wykazał przesłanek zwalniających go z odpowiedzialności, w tym braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość z powodu choroby psychicznej. J.G. w skardze kwestionował zasadność orzeczenia, podnosząc m.in. wygaśnięcie mandatu członka zarządu przed powstaniem zaległości oraz brak winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość z powodu depresji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora, Sędziowie sędzia WSA Ryszard Maliszewski, sędzia WSA Wojciech Czajkowski (sprawozdawca), Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 25 lutego 2015r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu spółki z .o.o. za zaległości podatkowe spółki oddala skargę
Decyzją z "[...]" Naczelnik Urzędu Skarbowego, działając na podstawie art.107 § 1 i 2 pkt 2 i 4, art.108 § 1 oraz art. 116 § 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.), orzekł solidarną odpowiedzialność J.G., jako członka zarządu Spółki A z siedzibą w O. wraz ze Spółką, za zaległości z tytułu podatku od towarów i usług za grudzień 2008 r., styczeń 2009 r. i czerwiec 2011 r. oraz z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za luty – maj 2009 r., odsetki za zwłokę od ww. zaległości oraz koszty postępowania egzekucyjnego.
Utrzymując to rozstrzygnięcie w mocy w związku z wniesionym odwołaniem, w decyzji z dnia "[...]" Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że Spółka A została zawiązana przez J.G. na podstawie aktu notarialnego z dnia "[...]". Jej kapitał zakładowy wynosił 10.000 zł i dzielił się na 200 udziałów o wartości 50 zł każdy, objętych przez J.G., będący od momentu powstania jedynym członkiem Zarządu. Przedmiotem działalności Spółki był handel artykułami i upominkami reklamowymi, działalność poligraficzna, handel hurtowy i detaliczny artykułami spożywczymi i przemysłowymi oraz ich eksport i import. Uchwałą Nr "[...]" Zgromadzenia Wspólników z dnia "[...]", jednogłośnie przyjęto rezygnację J.G. z funkcji członka Zarządu oraz Prezesa Spółki. Podjętą na tym samym zgromadzeniu uchwałą Nr "[...]" powołano zaś na członka Zarządu oraz Prezesa Spółki, W.G. Powyższe zmiany umowy Spółki zostały potwierdzone wpisem do KRS na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego z dnia "[...]", sygn. "[...]". Uchwałą z "[...]" Spółka została rozwiązana i postawiona w stan likwidacji. Jej likwidatorem ustanowiono W.G.
Jak podniesiono w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, wynika z tego, że J.G. był członkiem Zarządu Spółki w okresie, w którym powstały wymienione na wstępie zaległości podatkowe.
Odnosząc się do tzw. pozytywnej przesłanki odpowiedzialności dotyczącej bezskuteczności egzekucji, organ wskazał, że zaległości w podatku od towarów i usług za miesiące grudzień 2008 r. oraz styczeń 2009 r. wynikają z nienależnie zwróconych kwot tego podatku, których wysokość została zmniejszona złożonymi w dniu 27 maja 2011 r. korektami deklaracji VAT-7 za te miesiące. Natomiast zaległość za czerwiec 2011 r. powstała na skutek niezapłacenia przez Spółkę zobowiązania podatkowego. Organ dodał, że na powyższe zaległości wystawiono tytuły wykonawcze: z dnia "[...]", nr: "[...]" oraz z dnia "[...]", nr: "[...]", jednak na podstawie tych tytułów nie wyegzekwowano żadnych kwot.
Zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych wynikały natomiast z ostatecznej decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...]", którą orzeczono odpowiedzialność podatkową Spółki jako płatnika za pobrane lecz nie wpłacone zaliczki za miesiące od lutego do grudnia 2009 r.. W dniu "[...]" wystawiono tytuł wykonawczy nr "[...]", obejmujący ww. zaległości, na podstawie którego wyegzekwowano w dniu 23 września 2010 r. kwotę 718,80 zł oraz 15 czerwca 2011 r. - 671,60 zł.
Organ odwoławczy podkreślił, że ww. zaległości podatkowe są wymagalne, bowiem bieg terminu ich przedawnienia został przerwany wskutek zastosowania środków egzekucyjnych w postaci zajęć rachunków bankowych Spółki w Banku B, na podstawie zawiadomienia z dnia 18 lipca 2011 r. oraz w Banku C, na podstawie zawiadomienia z dnia 22 sierpnia 2011 r..
Dyrektor Izby Skarbowej odwołał się ponadto do raportów poborcy skarbowego z dnia 8 czerwca 2011 r. oraz 19 stycznia, 14 czerwca, 2 sierpnia i 9 listopada 2012 r., z których wynika, że Spółka nie prowadzi działalności gospodarczej pod adresem siedziby przy ul. "[...]" w O., a według informacji sąsiadów została zlikwidowana. W skrzynce znajdowała się nieodebrana korespondencja z kilku tygodni. Z uwagi na zbieg egzekucji administracyjnej i cywilnej, postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia "[...]" o sygn. akt "[...]", prowadzenie łączne egzekucji z rachunku bankowego w Banku D przekazano Komornikowi Sądowemu przy Sądzie Rejonowym. Organ egzekucyjny skierował także zajęcie wierzytelności do P.K., W.G. oraz Spółki E, jednak podmioty te oświadczyły, iż nie posiadają żadnych wierzytelności wobec Spółki A. Ponadto Ministerstwo Finansów zwróciło się o przeprowadzenie egzekucji należności celnych z wniosku administracji niemieckiej na podstawie tytułu egzekucyjnego z dnia "[...]", nr "[...]", jednak również ta egzekucja okazała się bezskuteczna. W toku postępowania egzekucyjnego ustalono, że Spółka nie posiada żadnych nieruchomości ani też pojazdów. Postanowieniem z "[...]" Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym umorzył postępowanie egzekucyjne przeciwko Spółce wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Z tych sam przyczyn postanowieniem z dnia "[...]" Naczelnik Urzędu Skarbowego umorzył postępowanie egzekucyjne obejmujące zaległości w podatku dochodowym od osób prawnych za 2011 r. oraz w podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r., październik 2011 r. i styczeń 2012 r.
W ocenie organu odwoławczego, powyższe okoliczności pozwalają na stwierdzenie, iż pozytywna przesłanka warunkująca orzeczenie odpowiedzialności osoby trzeciej, jaką jest bezskuteczność egzekucji, została w niniejszej sprawie spełniona.
Jego zdaniem, w sprawie wystąpiła też przesłanka z art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, gdyż członek zarządu nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych Spółki w znacznej części.
Jednocześnie Dyrektor Izby Skarbowej zwrócił uwagę na istotę sporu związaną z oceną zaistnienia przesłanki z art. 116 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, a więc tego, czy zgłoszenie upadłości nastąpiło we właściwym czasie, co powinno podlegać analizie w oparciu o przepisy ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. z 2012 r. poz. 1112 ze zm.) oraz tego, czy można przypisać stronie winę w niezgłoszeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęciu postępowania zapobiegającego upadłości.
Analizując zatem czas właściwy do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w na gruncie art. 10 i art. 11 ust. 1 oraz art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego, podniósł, że ustalenia co do sytuacji majątkowej Spółki dokonane na podstawie dokumentów zgromadzonych w toku postępowania (sprawozdania finansowe za lata 2006-2011, w tym bilanse i rachunki zysków i strat sporządzone, deklaracje VAT-7 za okres 1 stycznia 2008 r. – 31 sierpnia 2013 r., deklaracje CIT-8 za lata 2005-2012, oraz pisma: ZUS z dnia 10 grudnia 2013 r., Spółki F z dnia 13 lutego 2014 r., Urzędu Gminy z dnia 14 lutego 2014 r., Wydziału Egzekucji i Likwidacji Towarów Izby Celnej z dnia 19 lutego 2014 r. oraz Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 27 maja 2014 r., wskazują, że już w 2009 r. pojawiły się wskaźniki mogące świadczyć o pogorszeniu sytuacji finansowej. Spółka nie opłacała zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za 2009 r.. Również wynik porównania bilansów sporządzanych w dniach 31 grudnia 2008 r., 2009 r., 2010 r. i 2011 r. wskazywał, że sytuacja Spółki była niestabilna już od 2009 r., kiedy to wystąpiła strata z prowadzonej działalności gospodarczej w kwocie 251.369,95 zł, a następnie w 2010 r. gdy strata netto wyniosła 436.878,47 zł. Od 2008 r. systematycznie malał majątek trwały podmiotu, który na dzień 31 grudnia 2008 r. wynosił 1.016.082,64 zł, zaś na 31 grudnia 2011 r. już tylko 360.565,50 zł. Już na dzień 31 grudnia 2008 r. kapitał własny był niższy niż wartość zobowiązań, a na 31 grudnia 2010 r. osiągnął on wartość ujemną i zmniejszył się w porównaniu z poprzednim rokiem o ponad 400.000 zł w następstwie sprzedaży nieruchomości położonej w B. W latach 2008-2011 zobowiązania krótkoterminowe wynosiły ponad 1.000.000 zł i przewyższały należności krótkoterminowe, zwłaszcza na dzień 31 grudnia 2010 r., kiedy zobowiązania przekroczyły należności prawie dwukrotnie. Sytuacji finansowej Spółki nie poprawił nawet wzrost wartości należności krótkoterminowych na dzień 31 grudnia 2011 r., które wyniosły 964.701,91 zł, przy równoczesnym spadku zobowiązań krótkoterminowych do 1.245.081,34 zł. Zobowiązania Spółki wynikały głównie z dostaw towarów i usług, które wraz z zobowiązaniami z tytułu kredytów i pożyczek systematycznie malały. Rosła natomiast wartość zobowiązań z tytułu podatków, ceł i ubezpieczeń społecznych, co wskazywało na preferencyjne i wybiórcze traktowanie wierzycieli.
Z rachunku zysków i strat za ww. okresy wynika, że w 2009 r. nastąpił znaczny spadek przychodów netto ze sprzedaży, który wyniósł wówczas 1.108 584,73 zł i zmniejszył się w stosunku do 2008 r. o prawie 7.000.000 zł. W latach 2010 i 2011 doszło do dalszego, znacznego spadku przychodów netto ze sprzedaży, które na dzień 31 grudnia 2011 wyniosły zaledwie 54.660 zł. Stratę z działalności operacyjnej wyniosła na dzień 31 grudnia 2009 r. 349.031,27 zł, zaś 31 grudnia 2010 r. - 245.459,08 zł. Jej sytuacji nie poprawił zaś zysk osiągnięty na dzień 31 grudnia 2011 r. w wysokości 21.5510,28 zł.
Z deklaracji CIT-8 wynikało natomiast, że Spółka wykazała stratę za 2009 r. w kwocie 219.594,72 zł, oraz za 2010 r. - 139.105,17 zł. Wykazany zaś za 2011 r. dochód za okres w kwocie 205.421,83 zł wynikał głównie z dokonanej w dniu 14 czerwca 2011 r. sprzedaży nieruchomości.
Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, że Spółka posiada zobowiązania wobec Spółki F w kwocie 4 038,55 zł, Urzędu Gminy na sumę 22.201 zł oraz Izby Celnej w wysokości 11.315 zł. W dniu 1 marca 2011 r. dokonała ostatnich wpłat z tytułu należnych składek ZUS. Ostatniej terminowej zapłaty podatku dokonała regulując zobowiązanie w podatku od towarów i usług za luty 2011 r. w kwocie 8 zł.
Organ odwoławczy odmiennie niż Naczelnik Urzędu Skarbowego określił moment trwałego zaprzestania płacenia długów przez Spółkę, a tym samym czas, w którym członek zarządu powinien był złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Organ I instancji przyjął, iż wniosek ten winien być złożony najpóźniej do dnia 3 kwietnia 2009 r., tj. w terminie 14 dni od dnia 20 marca 2009 r., czyli terminu płatności zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych za luty 2009 r.. W ocenie zaś Dyrektora Izby Skarbowej, trwałe zaprzestanie spłaty długów przez Spółkę nastąpiło ostatecznie w dniu 25 lipca 2011 r., tj. z upływem terminu płatności podatku od towarów i usług za czerwiec 2011 r. w wysokości 32.740 zł. O trwałym, a nie przejściowym, zaprzestaniu płacenia długów, świadczył w ocenie organu II instancji, także fakt, iż Spółka nie zapłaciła podatku wynikającego z CIT-8 za 2011 r.. Strona powinna była zatem zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki najpóźniej z dniem 8 sierpnia 2011 r..
W odniesieniu do zarzutów odwołania, że obowiązkiem organu było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego rewidenta w celu ustalenia, kiedy wystąpił czas właściwy do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, organ odwołał się do stanowiska NSA zawartego w wyroku z dnia 10 lutego 2009 r., sygn. akt II FSK 1072/07, zgodnie z którym organy podatkowe, podobnie jak sąd upadłościowy, nie mają obowiązku powoływać biegłych z zakresu rachunkowości na okoliczność ustalenia faktu oraz daty powstania niewypłacalności, jeśli materiał dowodowy jest wystarczający do stwierdzenia danego stanu faktycznego.
Organ nie uwzględnił argumentacji J.G., że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez Jego winy, z uwagi na trwającą od 2009 r. chorobę psychiczną (depresję). Odnosząc się do przedłożonych przez stronę dowodów, (w tym zaświadczeń lekarskich, protokołu z rozprawy, uniewinniającego wyroku Sądu Rejonowego z dnia "[...]’ o sygn. akt "[...]", w sprawie uporczywego niepłacenia podatków w związku z reprezentowaniem Spółek A i G, jak również wydanej na wniosek Sądu Rejonowego opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 17 maja 2014 r. biegłego lekarza psychiatry M.C.), Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że nie są one wystarczające do przyjęcia, że zaistniała przesłanka ekskulpująca w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) Ordynacji podatkowej. Zwrócił uwagę, że w wyroku z dnia "[...]", o sygn. akt: "[...]", Sąd Rejonowy powołując stanowisko biegłych lekarzy psychiatrów stwierdził, że skarżący był w okresie luty 2008 - lipiec 2011 zdolny do rozpoznania znaczenia swojego zachowania i do pokierowania swoim postępowaniem w rozumieniu art. 11 § 1 Kodeksu karnego skarbowego. Sąd ten zgodził się przy tym z opinią biegłych, że depresja nie znosi, ani nie ogranicza w znacznym stopniu wymienionych zdolności, upośledza jednakże relacje społeczne i zawodowe chorego. Do protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym z dnia "[...]" lekarz psychiatrii A.R.-M. zeznała, iż rozpoznała u strony od 2009 r. zaburzenia depresyjne nawracające o przebiegu falującym z zaostrzeniami i remisjami. Wyjaśniła, że zaburzenie to wpływa na sferę zawodową i osobistą. W zależności od rodzaju depresji, niektórzy są bardzo ostrożni, lękowi, mają problemy z podjęciem decyzji, inni są obojętni, nie widzą konsekwencji swojego działania, podejmują decyzje w sposób nierozważny. Z zaświadczeń lekarskich z dnia 22 stycznia 2013 r. wynika, że skarżący był od września 2009 r. leczony oraz korzystał z indywidualnej psychoterapii (od września 2009 r. do maja 2010 r. i od listopada 2010 r. trwa systematyczna terapia długoterminowa). W opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 17 maja 2014 r., lekarz psychiatra M.C. stwierdziła zaś, że w latach 2009 - 2012 skarżący był zdolny do rozpoznania znaczenia swojego zachowania i pokierowania swoim postępowaniem, natomiast objawy chorobowe spowodowały nieporadność w zakresie wywiązywania się z ról społecznych, zawodowych, nieumiejętność właściwej oceny sytuacji zawodowej, a zwłaszcza trudności z wykonywaniem pracy. Z powodu choroby nie potrafił w sposób realny ocenić sytuacji, zebrać stosownych informacji (również z powodu ograniczenia kontaktów ze współpracownikami). W związku z fałszywym obrazem sytuacji nie pomyślał o stosownym rozwiązaniu (wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki) i czas na takie rozwiązanie minął.
W ocenie organu odwoławczego, skoro stan psychiczny skarżącego badany był wielokrotnie przez specjalistów i w aktach sprawy znajdują się stosowne opinie, powoływanie kolejnych biegłych w zakresie psychiatrii jest niecelowe. Organ jednocześnie wskazał, że skarżący podpisywał jako Prezes Spółki, szereg dokumentów, m.in. bilanse, rachunki zysków i strat za lata 2008 – 2010, korekty deklaracji VAT-7 za grudzień 2008 r. i styczeń 2009 r., deklaracje PIT-4R i zeznania CIT – 8 za 2009 i 2010 r., a także protokół ze Zgromadzenia Wspólników Spółki z dnia 1 czerwca 2009 r. w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego za 2008 r.. Powyższe dokumenty podpisały także osoby prowadzące dokumentację rachunkową Spółki. Okoliczności te nie potwierdzają aby skarżący w związku z chorobą odkładał sprawy do załatwienia, czy unikał rozmów ze współpracownikami. Nie można także jednoznacznie stwierdzić, że zaprzestał on wykonywania obowiązków zawodowych. Organ dodał, że skarżący w latach 2009-2011 był jednym ze wspólników oraz Prezesem jednoosobowego Zarządu w Spółce F, a także jednym ze wspólników i członkiem Zarządu Spółki G. Prowadził ponadto jednoosobową działalność gospodarczą, która przynosiła znaczne przychody, zwłaszcza w 2010 r. w wysokości 906.715,70 zł i w 2011 r. na sumę 3.678.511,29 zł. W latach 2009-2011 wielokrotnie występował również jako strona czynności cywilnoprawnych, dokonując zbycia i nabycia rzeczy ruchomych i nieruchomości. Do protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym w dniu "[...]" podał, że pracował również krótko w Spółce H, gdyż miał największe w Polsce doświadczenie w pozyskiwaniu klientów.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, Dyrektor Izby Skarbowej ocenił, że aktywność skarżącego obejmująca podpisywanie dokumentów, udział w zarządach innych spółek oraz prowadzenie wysokodochodowej indywidualnej działalności gospodarczej potwierdza, że miał on świadomość kierowanej przez siebie sytuacji. Istotne było to, że nie został ubezwłasnowolniony i posiadał pełną zdolność do czynności prawnych, co oznacza, że był i jest w stanie kierować swym postępowaniem, a dokonane przez niego czynności prawne są ważne. Biegli nie stwierdzili przy tym okoliczności zakłócających i ograniczających tok prawidłowego myślenia i działania. Pomimo kilkunastomiesięcznej niedyspozycji zdrowotnej, skarżący nie skorzystał z możliwości rezygnacji z pełnionej funkcji. Wobec depresji o charakterze falującym i poprawie stanu psychicznego w drugiej połowie 2011 r., na co wskazała sama strona skarżąca w piśmie z dnia 18 marca 2014 r., mogła ona i powinna była zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości bądź wniosek o wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości Spółki.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, wnosząc o uchylenie decyzji organu odwoławczego w całości, ewentualnie o uchylenie decyzji organów obu instancji, J. G. zarzucił naruszenie:
I. art. 116 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej w związku z art. 202 § 1 i § 2 K.s.h. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że solidarna odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe spółki z o.o. ciąży na osobie, która w okresie, gdy upływały terminy płatności zobowiązań, faktycznie wykonywała obowiązki przynależne członkowi zarządu, bez względu na to, czy miała ona w tym okresie mandat do pełnienia tych obowiązków;
II. art. 187 § 1 w związku z art. 122 Ordynacji podatkowej przez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a w szczególności:
1) niepozyskanie umowy Spółki z ewentualnymi zmianami i nierozpatrzenie jej pod kątem regulacji związanych ze sposobem powoływania i odwoływania zarządu, kadencyjności zarządu oraz kwestii wygaśnięcia mandatu członka zarządu;
2) niezebranie wszystkich uchwał wspólników Spółki o powołaniu i odwołaniu członków zarządu lub nieprzeprowadzenie przesłuchań świadków na okoliczność, że uchwały te nie były podejmowane; podczas gdy miało to kluczowe znaczenie dla ustalenia, czy skarżący, w okresie gdy upływał termin płatności zobowiązań, miał mandat do pełnienia funkcji.
Z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia powołanych wyżej zarzutów, zaskarżonej decyzji zarzucono również naruszenie:
III. art. 191 Ordynacji podatkowej polegające na przyjęciu, iż pomimo zdiagnozowanej u skarżącego choroby psychicznej (depresji) nie uznano, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki nastąpiło bez winy skarżącego, przy czym ocena organów opiera się na wybiórczym i tendencyjnym wykorzystaniu fragmentów zgromadzonego materiału dowodowego z pominięciem fragmentów przemawiających na korzyść skarżącego, zaś w istotnych punktach jest wewnętrznie sprzeczna oraz sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego; opiera się ponadto na licznych manipulacjach, w efekcie czego nie mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów,
IV. art. 188 i art. 187 § 1 w związku z art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę uwzględnienia wniosków dowodowych o przesłuchanie skarżącego oraz A.R.-M., podczas gdy dowody te łącznie mogłyby dostarczyć szczegółowej wiedzy, w jaki sposób choroba objawiała się w latach 2009-2011, co było niezbędne do oceny, czy przejawy aktywności zawodowej w tym okresie świadczyły o dobrym stanie zdrowia psychicznego, umożliwiającym podejmowanie racjonalnych, złożonych decyzji i czynności prawnych, czy też ograniczały się do biernej akceptacji własnym podpisem dokumentów sporządzonych przez inne osoby, co ma istotne znaczenie dla ustalenia, czy objawy choroby pozwalały na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki,
V. art. 187 § 1 w związku z art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez niezebranie całego materiału dowodowego, w szczególności nieprzesłuchanie osób sporządzających dokumentację rachunkową Spółki, których podpisy widnieją na dokumentach wskazanych na stronie 17 zaskarżonej decyzji, m.in. w celu ustalenia, czy w sporządzaniu tych dokumentów brał udział skarżący, w jakich okolicznościach złożył on na nich swoje podpisy oraz dlaczego złożył je po określonych prawem terminach,
VI. art. 197 Ordynacji podatkowej poprzez dokonanie ustaleń co do rzekomego stanu zdrowia psychicznego skarżącego w drugiej połowie 2011 r. na podstawie nieprecyzyjnego stwierdzenia zawartego w jego piśmie, bez zasięgnięcia na tę okoliczność wiadomości specjalnych biegłego z zakresu psychiatrii i psychologii,
VII. art. 188, art. 197, art. 187 § 1 w związku z art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez nieuwzględnienie wniosków o dopuszczenie dowodów z opinii biegłego psychologa i psychiatry na okoliczność, czy skarżący był w stanie podejmować złożone decyzje i czynności związane ze złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości.
Ponadto na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270- ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", skarżący wniósł o dopuszczenie uzupełniających dowodów z dokumentów na okoliczność, że naruszenie przez organy art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej w sposób wskazany w zarzucie nr II mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- aktualnego odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego Spółki G na okoliczność, że 3 miesiące po rejestracji zawiesiła Ona działalność,
- tekstu ujednoliconego umowy Spółki (aktu założycielskiego),
- protokołów ze zwyczajnych zgromadzeń wspólników Spółki z dnia z 20 września 2002 r. oraz z dnia 18 września 2003 r.,
- aktualnego odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego Spółki A w likwidacji.
W uzasadnieniu skargi zarzucono, że organy obu instancji odmówiły przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów z opinii biegłych, a także przesłuchania świadka i jej samej. W ocenie skarżącego, organy nie zebrały i nie rozpatrzyły wyczerpująco materiału dowodowego niezbędnego do ustalenia w jakim okresie rzeczywiście pełnił on obowiązki Prezesa Zarządu Spółki. Zgodnie z umową spółki, zarząd powoływany jest na okres 2 lat. Stosownie zaś do treści art. 202 § 2 K.s.h., w przypadku powołania członka zarządu na okres dłuższy niż rok mandat członka zarządu wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu, chyba że umowa spółki stanowi inaczej. Jak podniesiono w skardze, zgromadzenie zatwierdzające sprawozdanie finansowe za 2002 r. odbyło się dnia 13 września 2003 r., a zatem mandat skarżącego wygasł z tym dniem. Zaległości podatkowe wskazane w decyzji dotyczą natomiast okresu, w którym skarżący nie pełnił już funkcji w Spółce. Powołując wyroki WSA w Olsztynie z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Ol 739/11 oraz NSA z dnia 7 maja 2014 r., sygn. akt I FSK 649/13, strona stwierdziła, że za członka zarządu nie można uznać osoby, której mandat wygasł, a która nadal faktycznie wykonuje obowiązki przynależne członkowi zarządu. W ocenie skarżącego, ustalenie powyższych okoliczności wymagało w pierwszej kolejności włączenia do akt sprawy umowy Spółki z jej ewentualnymi zmianami oraz ewentualnie ustalenia, czy sprawozdanie finansowe za pierwszy lub ostatni rok pełnienia przez niego funkcji zostało zatwierdzone przez zgromadzenie wspólników. Ponadto należało przesłuchać wszystkich wspólników Spółki na okoliczność, czy po wygaśnięciu mandatu członka Zarządu były podejmowane uchwały o powołaniu skarżącego na kolejną kadencję lub o powołaniu do Zarządu innych osób.
Argumentując, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki było niezawinione ze względu na zaburzenia psychiczne, skarżący podniósł z kolei, iż błędne było przyjęcie przez organ apriorycznej tezy, że jeśli poczytalność nie była całkowicie wyłączona, to skarżący był zdolny do zgłoszenia tego wniosku. Ocena taka narusza art. 191 Ordynacji podatkowej, ponieważ abstrahuje od opinii biegłych według których choroba objawiała się w szczególności brakiem możliwości koncentracji, stanami lękowymi i unikaniem kontaktów ze współpracownikami, a także niezdolnością do realnej oceny sytuacji i niemożnością podejmowania racjonalnych decyzji. Jak podniesiono w skardze, złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości wymaga poczynienia szeregu działań i sporządzenia wielu dokumentów. Wymaga też zdolności oceny sytuacji finansowej i materialnej Spółki, a przy dużej skali działalności – także współpracy zespołu. Skarżący, z uwagi na zdiagnozowaną u niego chorobę, nie był w stanie pozyskać od pracowników niezbędnej wiedzy o sytuacji materialnej Spółki, czy też zorganizować zespołu ludzi do opracowania kompletnego wniosku o ogłoszenie upadłości. Nie sposób zatem przypisać mu winy w niedokonaniu tych czynności. Organ II instancji dokonał nielogicznej oceny stanu zdrowia strony, gdyż z jednej strony powołując opinie biegłych stwierdził, że zaburzenia depresyjne mogą powodować problemy osób nimi dotkniętych z podjęciem decyzji, a z drugiej strony wywiódł, że strona postępowała nielogicznie i nieracjonalnie, nie rezygnując w okresie choroby z pełnienia sprawowanej funkcji. W ocenie skarżącego, organy usiłowały także podważyć ustalenia biegłych co do objawów choroby, a przytaczając fakty i argumenty, posłużyły się manipulacjami. Przykładowo organ usiłował podważyć tezę, że skarżący w latach 2009-2011 miał stany depresyjno-lękowe, unikał kontaktu z ludźmi i ograniczał aktywność zawodową, powołując się na zeznania skarżącego złożone w dniu 9 grudnia 2013 r. w sprawie karnej, iż pracował on krótko w Spółki H. Spółka ta powstała jednak w grudniu 2012 r., a skarżący pracował w niej na krótko na przełomie 2012/2013. Aktywność ta dotyczyła więc zupełnie innego okresu niż ten, który jest przedmiotem sporu. Organ odwoławczy błędnie wskazał też jako dowód rzekomej aktywności zawodowej skarżącego fakt, iż figuruje on jako członek zarządu Spółki G, podczas gdy zarząd tej Spółki jest wieloosobowy i zawiesiła Ona prowadzenie działalności w dniu 8 czerwca 2009 r.. Organ powołał się również na fakt, że skarżący był Prezesem Spółki F, choć z dowodów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, że i w tej Spółce wystąpiły problemy finansowe oraz z analogicznych przyczyn nie zgłoszono jej upadłości.
Za sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego uznano w skardze wywody organu, że fakt, iż skarżący brał udział jako sprzedawca lub nabywca nieruchomości, miałby podważać opinie biegłych, że miał on trudności w podejmowaniu decyzji oraz w realnej ocenie sytuacji. W ocenie strony, udział w takiej transakcji nie wymagał aktywnego podejmowania decyzji, czy też szczególnej koncentracji oraz aktywności, jakimi należałoby się wykazać przy ocenie sytuacji finansowej Spółki.
Zdaniem skarżącego, istotne jest natomiast ustalenie, czy skala działalności podejmowanej poza Spółką wynikała z jego aktywności, czy też z aktywności innych osób. Z opinii biegłych wynika, że w latach 2009-2011 skarżący nie był całkowicie niepoczytalny, czyli był zdolny do udziału w prostych czynnościach prawnych, jednakże z powodu choroby mógł działać nieracjonalnie, mógł unikać działania, miał znaczne trudności w podejmowaniu złożonych decyzji. Dowód z przesłuchania skarżącego mógłby wyjaśnić, jaka była rola jego rola w poszczególnych podmiotach w latach 2009-2011, jaką aktywność przejawiał i na czym ona polegała. Niezrozumiała była też odmowa przeprowadzenia dowodu z zeznań A.R.-M., która zajmowała się leczeniem skarżącego, gdyż dowód ten mógłby przyczynić się do szczegółowego wyjaśnienia stanu jego zdrowia psychicznego w poszczególnych okresach. Odnosząc się do argumentacji organów, że strona podpisywała dokumenty Spółki, podniesiono, iż część tych dokumentów to wypełnione drukiem formularze jedynie podpisane przez skarżącego, a część została podpisana innym charakterem pisma niż pismo skarżącego. Ponadto sprawozdania finansowe Spółki za lata 2008-2010 zostały sporządzone i podpisane po ustawowych terminach, co uwiarygadnia to, że choroba objawiała się właśnie w odkładaniu spraw na później i unikaniu kontaktu ze współpracownikami. Zdaniem skarżącego, dokładne wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe poprzez przesłuchanie osób, które przygotowały te dokumenty.
Strona zarzuciła, że organ II instancji dokonał odmiennej oceny niż organ I instancji w kwestii terminu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, powołując się na wyrwane z kontekstu ogólnikowe stwierdzenie zawarte w jej w piśmie z dnia 18 marca 2014 r. o poprawie stanu psychicznego w drugiej połowie 2011 r.. Jej zdaniem, przydatnym w sprawie byłby dowód z opinii biegłego rewidenta na okoliczność ustalenia daty właściwego czasu na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, gdyż organy dość swobodnie zmieniają tę datę, choć różnica wynosi ponad 2 lata. Ustalenie organu II instancji w tym przedmiocie nie opiera się na kryteriach wypływających z wykładni art. 116 § 1 pkt. 1 lit. a) Ordynacji podatkowej, nie uwzględnia wszystkich wierzycieli i możliwości ich równomiernego zaspokojenia w postępowaniu upadłościowym, lecz ogranicza się do sposobu płacenia jedynie zobowiązań podatkowych. Skarżący podniósł, że organ, wskazując na przejawy aktywności zawodowej w latach 2009-2012, mógł zgromadzić materiał dzięki przesłuchaniu osób, które uczestniczyły z nim w transakcjach sprzedaży nieruchomości. Odmowa uwzględnienia zgłoszonych wniosków o dopuszczenie dowodu naruszyła zatem art. 188 i art. 187 § 1 w związku z art. 122 Ordynacji podatkowej.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczas zajmowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uchylenie zaskarżonej do sądu decyzji może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy jej wydanie nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej w skrócie P.p.s.a.). Ponadto podkreślenia wymaga, iż zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, stanowił przepis art. 116 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej (dalej w skrócie O.p), określający zakres odpowiedzialności osoby trzeciej za zaległości podatkowe podatnika.
Stosownie do treści § 1 tego artykułu ustawy, za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:
1) nie wskazał, że:
a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe)
b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy;
2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
Natomiast w świetle § 2 art. 116 O.p., odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu.
W sprawie odpowiedzialności podatkowej członka zarządu za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, organy podatkowe obowiązane są zatem wykazać, iż zaległości wynikają z zobowiązań, których termin płatności upłynął w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu oraz że egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części nieskuteczna (tzw. pozytywne przesłanki obciążenia odpowiedzialnością).
Z kolei, wykazanie przesłanek uwalniających od orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki jako osoby trzeciej, obciąża tę osobę. Do tych tzw. negatywnych przesłanek odpowiedzialności zalicza się wykazanie, że:
- we właściwym czasie członek zarządu zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo, że
- niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy, bądź też
- ewentualnie wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
W rozpoznawanej sprawie nie stanowiła przedmiotu sporu pomiędzy stronami przesłanka pozytywna warunkująca orzeczenie odpowiedzialności osoby trzeciej, jaką jest bezskuteczność egzekucji. W świetle akt nie budzi bowiem wątpliwości, że wobec nie posiadania nieruchomości ani podlegających egzekucji rzeczy ruchomych oraz nie prowadzenia obecnie przez Spółkę działalności gospodarczej i stwierdzenia w rezultacie bezskuteczności egzekucji, doszło do umorzenia postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym (postanowienie z dnia "[...]"). Z tych przyczyn umorzone zostało również postanowieniem Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...]", postępowanie egzekucyjne obejmujące zaległości w podatku dochodowym od osób prawnych za 2011 r. oraz w podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r., październik 2011 r. i styczeń 2012 r..
Nie wystąpiła ponadto przesłanka określona w art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, gdyż skarżący nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych w znacznej części.
Analizując natomiast niniejszą sprawę w kontekście przesłanek ustanowionych w art. 116 § 1 pkt 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, sporne pomiędzy stronami było, czy termin płatności zaległości Spółki co do których orzeczono odpowiedzialność skarżącego jako osoby trzeciej upływał w czasie pełnienia przez niego obowiązków członka zarządu oraz czy stronie można przypisać winę za niezgłoszenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego upadłości. W związku z kontrolą zaskarżonej decyzji, stanowisko organu, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki egzoneracyjne, Sąd uznał za prawidłowe.
W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że nie może zasługiwać na uwzględnienie argumentacja strony skarżącej, iż z uwagi na to, że 13 września 2003 r. odbyło się zgromadzenie zatwierdzające sprawozdanie finansowe za 2002 r., to doszło z tym dniem, na podstawie art. 202 § 2 K.s.h., do wygaśnięcia mandatu skarżącego jako członka zarządu Spółki. Podkreślenia wymaga w związku ze złożonym w skardze i podtrzymanym na rozprawie wnioskiem o dopuszczenie dowodów z umowy Spółki, protokołów ze zgromadzeń wspólników z 20 września 2002 r. i 18 września 2003 r., czy aktualnego odpisu z KRS Spółki, iż z uwagi na zakreślony na wstępie rozważań zakres kognicji sądów administracyjnych i brak uprawnień do merytorycznego załatwienia sprawy administracyjnej - co należy do wyłącznej kompetencji organu administracji - przepisy p.p.s.a. nie przewidują co do zasady prowadzenia postępowania dowodowego przez Sąd. Artykuł 106 § 3 p.p.s.a. stanowi, że sąd może na wniosek stron lub z urzędu przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśniania istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Jak zatem wynika z cytowanego przepisu, przeprowadzenie dowodu ma charakter ograniczony i jedynie uzupełnia materiał dowodowy badanej sprawy. Sąd administracyjny kontrolę legalności opiera bowiem na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję. Kontrola ta obejmuje stan faktyczny i prawny na dzień wydania decyzji. Z tego też względu podnoszone przez stronę już po wydaniu decyzji, dopiero na etapie skargi nowe okoliczności, nie mogą mieć wpływu na ocenę legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia. Tym bardziej, iż ustalenia organów odnośnie upływu terminu płatności zobowiązań podatkowych w czasie pełnienia przez skarżącego obowiązków członka zarządu, oparte zostały na niebudzących wątpliwości dowodach w postaci potwierdzonych wpisem do KRS, uchwał Zgromadzenia Wspólników z dnia 29 października 2011 r., w przedmiocie rezygnacji J.G. z funkcji członka Zarządu oraz Prezesa Spółki i powołania na członka Zarządu oraz Prezesa Spółki, W.G. Wniosek dowodowy w celu podważenia tych ustaleń, wraz z argumentacją odnośnie braku mandatu do pełnienia funkcji członka zarządu Spółki, skarżący, któremu zapewniono czynny udział w postępowaniu administracyjnym, powinien złożyć w tym postępowaniu. Sąd nie jest zaś uprawniony do zastępowania organu administracji publicznej i do merytorycznego orzekania w sprawie podatkowej.
Jeżeli zatem nie zachodziła konieczność wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie, co jest niezbędnym warunkiem dopuszczenia dowodu z dokumentu na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., to wniosek powyższy należało oddalić.
W związku z podjętą przez organ w odpowiedzi na skargę polemiką z argumentacją strony skarżącej w kwestii wygaśnięcia mandatu skarżącego jako członka zarządu Spółki, na podstawie art. 202 § 2 K.s.h., zauważenia jednakże wymaga, iż trafne są wywody Dyrektora Izby Skarbowej odwołujące się do wyroku NSA w z dnia 22 marca 2013 r. o sygn. akt I FSK 862/12 (LEX nr 1331452), w którym wyrażono pogląd, iż mandat do pełnienia funkcji w zarządzie nie wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok obrotowy, nawet jeśli zaniedbało ono powołania w tym momencie nowego zarządu, jeżeli członek zarządu wciąż faktycznie sprawuje dotychczas pełnioną funkcję, podpisując dokumenty finansowe, jak i inne dokumenty oraz nie składa rezygnacji (podobnie: wyrok NSA z dnia 13.08.2013 r., sygn. akt II FSK 2401/11, wyrok WSA w Krakowie z 09.01.2014 r., sygn. akt I SA/Kr 1985/13, wyrok WSA w Rzeszowie z 07.07.2013 L, sygn. akt I SA/Rz 788/13, dostępne w CBOSA).
W okolicznościach niniejszej sprawy, w których rezygnację J.G. z pełnionej funkcji Zgromadzenie przyjęło dopiero Uchwałą z dnia "[...]", pomimo zatwierdzenia w dniu 18 września 2003 r. sprawozdania finansowego za pierwszy pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu, skarżący pozostawał nadal członkiem Zarządu Spółki do dnia 29 października 2011 r.. Potwierdzeniem tego jest zaś m.in. fakt podpisywania przez niego w tym okresie, w Jej imieniu, szeregu dokumentów finansowych (bilanse, sprawozdania, czy deklaracje podatkowe). Dopiero więc z chwilą rezygnacji z pełnionej funkcji - a nie z dniem odbycia Zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu - nastąpiło wygaśnięcie jego mandatu jako członka zarządu. Trafnie zauważono w odpowiedzi na skargę, iż nie można zaś pozbawić mandatu członka zarządu, osoby która takiego mandatu już nie posiada.
Organ prawidłowo ocenił okoliczności dotyczące problemów zdrowotnych skarżącego, jako potencjalną przesłankę egzoneracyjną z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji podatkowej, tj. brak winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęciu postępowania układowego. W tym zakresie ustalono między innymi na podstawie dołączonych do akt zaświadczeń lekarskich, czy materiałów ze sprawy karnej skarbowej (k.191-202 akt adm.), iż skarżący od września 2009 r. leczy się i korzysta z indywidualnej psychoterapii w związku z zaburzeniami depresyjnymi. Niemniej jednak, co wynika z opinii sądowo-psychiatrycznej lekarza psychiatry M.C. z dnia 17 maja 2014 r. (k. 43-47 akt adm. odw.), w latach 2009 – 2012, skarżący był zdolny do rozpoznania znaczenia swojego zachowania i pokierowania swoim postępowaniem, natomiast objawy chorobowe spowodowały nieporadność w zakresie wywiązywania się z ról społecznych, zawodowych, nieumiejętność właściwej oceny sytuacji zawodowej, a zwłaszcza trudności z wykonywaniem pracy. Nie budzi też zdaniem Sądu zastrzeżeń, odwołanie się przez organ do stanowiska biegłych lekarzy psychiatrów wskazanego w wyroku Sądu Rejonowego z dnia "[...]", uniewinniającym J.G. od zarzutu uporczywego niepłacenia podatków, zgodnie z którym to stanowiskiem, depresja upośledza wprawdzie relacje społeczne i zawodowe chorego, jednak nie znosi, ani nie ogranicza w znacznym stopniu zdolności rozpoznania znaczenia swojego zachowania i do pokierowania swoim postępowaniem.
W okolicznościach niniejszej sprawy podkreślenia wymaga, że pomimo stwierdzonych zaburzeń J.G. ma pełną zdolność do czynności prawnych, zaś w latach 2009 - 2011 podejmował jako Prezes Zarządu Spółki A szereg czynności dotyczących jej funkcjonowania i nadal wykonywał obowiązki zawodowe, m.in. podpisując dokumenty Spółki (bilanse, rachunki zysków i strat za lata 2008 – 2010, korekty deklaracji VAT-7 za grudzień 2008 r. i styczeń 2009 r., deklaracje PIT-4R i zeznania CIT – 8 za 2009 i 2010 r., czy protokół ze Zgromadzenia Wspólników Spółki z dnia 1 czerwca 2009 r. w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego za 2008 r.). Z akt wynika również, że w okresie tym prowadził jednoosobową, przynoszącą przychody działalność gospodarczą (w 2010 r. w kwocie 906.715,70 zł, zaś w 2011 r. - 3.678.511,29 zł). Uczestniczył ponadto jako strona w sądowych postępowaniach cywilnych w przedmiocie zbycia i nabycia nieruchomości oraz rzeczy ruchomych. a dokonywane przez niego czynności prawne zachowały walor ważności. Przyjąć zatem należy, że stan zdrowia pozwalał na świadome kierowanie działalnością spółki i nie uniemożliwiał prowadzenia jej spraw, czego dowodem są zgromadzone w aktach sprawy dokumenty. Dotyczy to również okresu pomiędzy 26 lipca, a 8 sierpnia 2011r., kiedy to należało złożyć wniosek o upadłość i kiedy niewątpliwie pełnił on funkcję prezesa zarządu spółki.
W tym stanie rzeczy, brak jest podstaw do przyjęcia, że choroba psychiczna, na którą cierpiał i cierpi skarżący usprawiedliwia jego brak winy w niezłożeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Uzasadnione było zatem zdaniem Sądu uznanie przez organ, że w okolicznościach sprawy uwalniająca od orzeczenia odpowiedzialności przesłanka egzoneracyjna z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p., dotycząca braku winy członka zarządu Spółki w niezgłoszeniu wniosku o upadłość, nie wystąpiła. Prawidłowo ocenione zostało również jako zbędne - w sytuacji gdy organ dysponował materiałami i dokumentacją medyczną w zakresie stanu zdrowia psychicznego skarżącego - powoływanie w sprawie kolejnych biegłych w zakresie psychiatrii.
W związku z postępowaniem w sprawie orzeczenia odpowiedzialności strona skarżąca pomimo, iż to na niej spoczywał obowiązek wykazania przesłanki uwalniającej od orzeczenia o odpowiedzialności, przekonywujących dowodów potwierdzających brak winy w niezgłoszeniu w tym czasie wniosku o upadłość, nie wykazała. Podkreślić zaś należy, że w uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy dokonał dokładnej analizy a następnie swobodnej oceny zebranego w tym zakresie materiału dowodowego, wykazując w szczególności brak podstaw kwestionowania zdolności skarżącego do podejmowania czynności prawnych, czy kierowania swoim postępowaniem. Prawidłowo uzasadnił też odmowę uwzględnienia złożonych przez stronę wniosków dowodowych.
Jako bezzasadną Sąd ocenia ponadto argumentację skargi w kwestii przydatności w sprawie dowodu z opinii biegłego rewidenta na okoliczność ustalenia właściwej daty zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, co nie stanowi wiadomości specjalnych, o których mowa w art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej i należy do kompetencji organu prowadzącego postępowanie administracyjne.
Reasumując, Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie naruszenia przepisów prawa procesowego, także tych powołanych w skardze. Organ prowadząc postępowanie zgromadził wyczerpujący materiał dowodowy, pozwalający na prawidłowe i dokładne ustalenie stanu faktycznego. Zebrane dowody umożliwiły przyjęcie, że w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki przypisania skarżącemu jako członkowi zarządu, odpowiedzialności za zaległości podatkowe Spółki. Wbrew zarzutom skargi organ nie naruszył więc art. 116 Ordynacji podatkowej, gdyż prawidłowo dokonał subsumpcji ustalonego stanu faktycznego pod właściwie zinterpretowany przepis.
Mając na względzie powyższe, Sąd stwierdził, że nie ma podstaw do uwzględnienia skargi i na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło