II SA/Ol 1188/14

WyrokWSA w Olsztynie2014-12-02

Skład orzekający: Janina Kosowska, Alicja Jaszczak-Sikora, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest możliwe w sytuacji, gdy dłużnik alimentacyjny ma trudną sytuację materialną i zdrowotną, ale nie jest całkowicie niezdolny do pracy?
Ratio decidendi
Umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest możliwe na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, jednakże decyzja w tym zakresie ma charakter uznaniowy. Trudna sytuacja materialna i zdrowotna dłużnika alimentacyjnego sama w sobie nie jest wystarczającą przesłanką do umorzenia należności, jeśli nie wynika z obiektywnych czynników, na które dłużnik nie ma wpływu. Dłużnik, który posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, może być zatrudniony na przystosowanym stanowisku pracy, co oznacza, że nie jest całkowicie niezdolny do pracy i powinien podejmować starania w celu poprawy swojej sytuacji finansowej i spłaty zadłużenia.
Stan faktyczny
Skarżący T. N. złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w wysokości 6000,00 zł. Organ I instancji odmówił umorzenia, wskazując na możliwości zarobkowe skarżącego pomimo jego choroby i niepełnosprawności, a także na fakt, że nie ponosi on opłat za zajmowany lokal mieszkalny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący w skardze do WSA zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, kwestionując ocenę jego stanu zdrowia i możliwości zarobkowych przez organy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janina Kosowska Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) Protokolant specjalista Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2014r. sprawy ze skargi T. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie umorzenia świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu W Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją wydaną z upoważnienia Burmistrza z dnia 2 lipca 2014r. Dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej na podstawie ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawionym do alimentów. ( Dz. U. z 2012r., poz. 1228 j.t. ) odmówił T. N. umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz uprawnionej Z. N. w łącznej wysokości 6000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami zgodnie z decyzją z dnia 27 listopada 2013r., znak: "[...]". W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że wnioskodawca zamieszkuje samodzielnie w lokalu mieszkalnym w W. przy ul. B., którego Sąd Rejonowy w W. wyrokiem z dnia 2 listopada 2012r. ( sygn.. akt "[...]") nakazał opróżnienie wraz z rzeczami tegoż lokalu oraz wydanie lokalu powodowi, tj. Miastu W. Orzekł jednocześnie, iż T. N. przysługuje uprawnienie do otrzymania lokalu socjalnego i w konsekwencji wstrzymał wykonanie opróżnienia przedmiotowego lokalu mieszkalnego do czasu złożenia oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego. Wobec niezawarcia umowy najmu lokalu socjalnego wnioskodawca nadal przebywa w tym lokalu, z którego orzeczono eksmisję. Nie ponosi opłat związanych z zajmowanym lokalem o powierzchni ok. 100 m2 . Organ dodał, iż wnioskodawca jest chory na "[...]". Jego stan zadłużenia wynosi około 300.000,00 zł. Utrzymuje się z zasiłku stałego w wysokości 529,00 zł miesięcznie przyznanego do 30 listopada 2015r. ( decyzja Nr "[...]" Prezydenta W. z dnia 21 listopada 2012. ) oraz z zasiłków celowych na zakup leków. Wnioskodawca posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do dnia 30 listopada 2015r. ( orzeczenie Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności w W. z dnia 16 listopada 2012r. ). Z orzeczenia wynika, że T. N. może pracować na stanowisku przystosowanym do niepełnosprawności. Ta też okoliczność oraz fakt zamieszkiwania w W., gdzie możliwości zarobkowe są większe niż chociażby na terenie gminy W., były okolicznościami przemawiającymi za odmową umorzenia wnioskowanych należności alimentacyjnych. Wprawdzie organ uznał, iż sytuacja T. N. jest trudna, jednak nie uzasadnia to umorzenie zaległości alimentacyjnych, tym bardziej, iż wnioskodawca nie ponosi żadnych opłat związanych z zajmowanym lokalem i nie ma innych osób na utrzymaniu. Mimo – jak dodał organ - stanu chorobowego wnioskodawca posiada możliwości zarobkowe, z których nie korzysta, ani nawet nie czyni najmniejszych starań, aby spłacić zadłużenie z tytułu alimentów. Organ w reasumpcji uznał, iż należności alimentacyjne są należnościami szczególnymi, bowiem wyrażają one obowiązek rodziców do utrzymywania swoich dzieci i dzielenia się z nimi nawet najmniejszym zarobkiem. Z kolei przerzucanie tego obowiązku na Skarb Państwa, bez obowiązku zwrotu wypłaconych uprawnionemu kwot alimentów, powinno mieć charakter wyjątkowy i dotyczyć jedynie sytuacji skrajnie wyjątkowo trudnych, a takowej sytuacji w przypadku wnioskodawcy organ się nie dopatrzył. W odwołaniu T. N. zarzucił decyzji organu pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych oraz niepełne odniesienie się do przedłożonych dowodów. W tej mierze podał, iż nie ma możliwości zarobkowania z uwagi na stan chorobowy, tj. "[...]". Ponadto, aby organ mógł skutecznie umorzyć zaległości alimentacyjne z uwagi na stan chorobowy, to winien w tej mierze oprzeć się na opinii biegłego, gdyż sam takowej wiedzy specjalistycznej nie posiada, a zatem jego ocena samych tylko orzeczeń i zaświadczeń lekarskich nie może być uznana za przesądzającą stan zdrowia, właściwie jego brak. Dodał, iż "[...]" jako choroba przewlekła wymaga ciągłych konsultacji i wizyt lekarskich oraz okresowych hospitalizacji, powoduje także "[...]". W konsekwencji trudno oczekiwać, by pracodawca przyjął do pracy osobę z wysokim ryzykiem absencji spowodowanym potrzebą leczenia lub uciążliwym objawami. W konsekwencji organ naruszył art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Organ nie uwzględnił także dowodów świadczących o negatywnej perspektywie co do zdolności uregulowania zadłużenia. Rozpatrując odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze skarżoną decyzją z dnia 5 września 2014r. utrzymało w mocy decyzję organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu Kolegium, po opisaniu stanu faktycznego sprawy oraz przytoczeniu treści przepisów prawa, wskazało, że T. N. nie jest całkowicie niezdolny do pracy, a wymaga jedynie dostosowania stanowiska pracy do jego niepełnosprawności. W tej mierze powołało się na orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wydane do dnia 30 listopada 2015r. W ocenie Kolegium pozwala to domniemać, ze obecny stan zdrowia skarżącego nie ma charakteru permanentnego i rokuje nadzieję na poprawę. W tej sytuacji cena lekarzy orzeczników musi być uznana za wiążącą i nie budzącą wątpliwości. Odnośnie przyczyn powstania tak dużego zadłużenia, tj. ok. 300.000,00 zł wobec wielu instytucji i w konsekwencji obowiązek jego uregulowania w ocenie Kolegium powyższe jest następstwem działań, jak i zaniechań wnioskodawcy ( brak prób regulowania zaległości ). Kolegium utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji skonkludowało, iż trudna sytuacja dochodowa i rodzinna i związana z tym niemożność wywiązania się z obowiązku alimentacyjnego powinna być efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu, a za takową nie może być uznana sytuacja będąca efektem świadomych działań zobowiązanego. W efekcie Kolegium uznało, iż dłużnik alimentacyjny musi się liczyć z tym, że Państwo będzie dochodzić zwrotu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych. W skardze T. N. rozstrzygnięciu Kolegium zarzucił naruszenie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentacji oraz art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz zasady swobodnej oceny dowodów, które w konsekwencji doprowadziły do błędnych ustaleń. Uzasadniając podał, iż organy zgodnie z zasadami zdrowego rozsądku i logiki nie wyjaśniły, czy jego sytuacja uzasadnia umorzenie należności i czy czynił on wszystko, by spłacić dług posiadając realne możliwości ku temu. W szczególności podał, iż skarżona decyzja nie wyjaśnia, w jaki sposób miałby spłacić dług posiadając zaległość w kwocie ok. 200.000,00 zł jednocześnie oczekując na zasądzoną eksmisję, będąc długotrwale chorym i utrzymując się jedynie z środków pomocy społecznej w wysokości poniżej minimum egzystencji. Dodał, iż za wywiązywanie się z powyższego obowiązku trudno uznać hipotetyczną możliwość podjęcia zatrudnienia w momencie, gdy dotychczasowe jego działania w tym zakresie nie przyniosły żadnych efektów. Twierdzenie Kolegium, iż może podjąć pracę na stanowisku przystosowanym do niepełnosprawności uznał za gołosłowne i nie poparte żadnymi dowodami, tym bardziej, iż Kolegium dokonując oceny jego stanu zdrowia wykroczyło poza własną kompetencję, gdyż w tej mierze powinno się oprzeć na opinii biegłych. Kwestionowana decyzja nie zawiera również analizy skutków spłaty należności na sytuację skarżącego i możliwość zaspokojenia przez niego niezbędnych potrzeb. W odpowiedzi na skargę organ powtórzył argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Podał, że stan faktyczny w sprawie został ustalony należycie i wszystkie argumenty podniesione przez stronę zostały uwzględnione. Organy obu instancji oceniły stan zdrowia skarżącego, jego sytuację zawodową, mieszkaniową i finansową, a oceny tej dokonały w oparciu o wszechstronnie zebrany materiał dowodowy. W konsekwencji uznało, iż takiemu rozstrzygnięciu nie sposób zarzucić dowolności, mimo, że jest ono niezgodne z oczekiwaniami skarżącego. Na rozprawie przed Sądem pełnomocnik Kolegium podał, iż umorzenie zaległości z tytułu świadczeń alimentacyjnych nie może by premiowaniem za bezczynność w niepłaceniu alimentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 - dalej "p.p.s.a.") polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 września 2014r. o utrzymaniu w mocy decyzji odmawiającej umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami. Zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, organ właściwy dłużnika może umorzyć należności, o których mowa w art. 28 ust. 1 pkt 1, 2 i 4 powołanej ustawy w łącznej wysokości: 1) 30%, jeżeli egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego jest skuteczna przez okres 3 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów; 2) 50%, jeżeli egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego jest skuteczna przez okres 5 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów; 3) 100%, jeżeli egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego jest skuteczna przez okres 7 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów. Z treści powołanego powyżej przepisu wynika zatem jednoznacznie, że jedyną i konieczną przesłanką umorzenia należności z tytułu wypłaconych zaliczek jest skuteczna egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów, prowadzona przez okres minimum 3 lat. Kategoryczne sformułowanie tego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że nawet bardzo trudna sytuacja materialna (czy też zdrowotna) dłużnika alimentacyjnego nie stanowi ani samodzielnej, ani dodatkowej przesłanki umorzenia należności powstałych z tytułu zaliczek alimentacyjnych. Równocześnie ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów w art. 30 ust. 2 przewiduje, że organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając jego sytuację dochodową i rodzinną. Treść powyższego przepisu niewątpliwie wskazuje na uznaniowy charakter decyzji. Na tle jurysdykcji administracyjnej sprawowanej w sprawach podlegających uznaniu organu, orzecznictwo sądowoadminstarcyjne od początku prezentowało stanowisko, że zakres swobody organu działającego w ramach uznania administracyjnego wynikający z przepisów prawa materialnego ograniczony jest ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego w art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 - dalej jako k.p.a.) (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 1981 r. sygn. SA 820/81, ONSA, z. 1, poz. 57). Zgodnie z tą zasadą, treść i zakres ochrony słusznego interesu indywidualnego w działaniach organów administracji sięga do granic kolizji z interesem społecznym. Organ administracji orzekający na podstawie przepisów prawa materialnego, przewidujących uznaniowy charakter rozstrzygnięcia, jest obowiązany zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 k.p.a., załatwić sprawę w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela, jeśli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i nie przekracza to możliwości organu administracji wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków. Uzasadnienie przy tym decyzji uznaniowej zawsze powinno odnosić się do kwestii istnienia bądź nieistnienia w sprawie szczególnych okoliczności uzasadniających sposób załatwienia sprawy oraz wskazywać na okoliczności, które pozwoliłyby sprawę załatwić po myśli wnioskodawcy. W powyższym świetle, wydanie decyzji o umorzeniu należności lub ewentualnie o odmowie uczynienia zadość wnioskowi dłużnika musi być poprzedzone wyjaśnieniem rzeczywistej sytuacji strony w wymienionych aspektach, a uzasadnienie decyzji zawierać ocenę tej sytuacji. O ile ocena sytuacji strony jest dokonywana przy stosowaniu jej porównania do sytuacji innych dłużników alimentacyjnych, to porównanie powyższe powinno być na tyle konkretne, by dłużnik i sąd administracyjny rozpoznający skargę dłużnika, mogli skontrolować prawidłowość konkluzji organu o braku wystąpienia w sprawie uzasadnienia dla zastosowania w stosunku do strony wnioskowanej ulgi. Podkreślić również należy, że w przypadku decyzji uznaniowych, z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie, istotną rolę odgrywa uzasadnienie decyzji. W przypadku decyzji uznaniowych kontrola sądowa ograniczona jest do zbadania, czy w toku podejmowania decyzji organ administracji nie przekroczył granic swobodnego uznania, a więc czy zgodnie z art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a. dokonano ustalenia stanu faktycznego, a dokonana ocena tych ustaleń znajduje oparcie w materiale dowodowym i uzasadnieniu decyzji sporządzonym zgodnie z art. 107 k.p.a., a więc w sposób przekonywujący. Z drugiej strony uznaniowy charakter rozstrzygnięcia wyłącza natomiast zasadniczo sądową kontrolę wydanej decyzji z punktu widzenia jej celowości, czy słuszności, gdyż jest to domena zastrzeżona dla swobodnego uznania organu administracji. Wobec powyższego stwierdzić należy, że stanowisko organu prowadzącego postępowanie - po przeprowadzaniu koniecznych czynności procesowych - winno znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Zadaniem uzasadnienia stanowiącego integralny składnik decyzji jest bowiem wyjaśnienie jej dyspozytywnej części, jakim jest rozstrzygnięcie (tak NSA w wyroku z dnia 12 maja 2000 r., sygn. akt I SA/Kr 856/98, LEX nr 43041). Winno ono zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Prawidłowe zredagowanie pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienia decyzji administracyjnej ma podstawowe znaczenie dla stosowania zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 tego aktu prawnego. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Nie wykonanie tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonych decyzji. Postawiona powyżej teza znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie sądowoadministracyjnym. W wyroku z dnia 9 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 1611/00, LEX nr 80635 NSA stwierdził, że pominięcie w uzasadnieniu decyzji oceny okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. W wyroku z 11 lipca 2001 r. (sygn. akt IV S. 703/99 LEX nr 51234), Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż "Organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i 11 k.p.a. (...) Zaniechanie przez organy administracji państwowej uzasadnienia swych decyzji w sposób przekonywający, a więc odnoszący się do wszystkich zarzutów, zgodny z zasadami wyrażonymi w art. 7-9 i 11 k.p.a., skutkuje - w myśl utrwalonego już orzecznictwa NSA - wadliwością tych decyzji jako naruszających dyspozycję art. 77, 80, 81 i 107 § 3 k.p.a." (v. wyrok NSA sygn. akt II SA 742/84, ONSA 1984/2/67). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że zdaniem Sądu, przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie administracyjne nie jest obarczone istotnymi uchybieniami w tym zakresie. Wydane w niniejszej sprawie decyzje odpowiadają powyższym wymogom i zostały podjęte po należycie przeprowadzonym postępowaniu. Sąd podziela konkluzję organów, że przeprowadzone postępowanie nie wykazało, aby okoliczności zdrowotne, finansowe i rodzinne skarżącego dawały podstawę do umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, gdyż okoliczności te muszą być szczególne. W orzecznictwie podnosi się, że umorzenie powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Stan taki powinien być jednak efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu, gdyż tylko takie przesłanki mogą uzasadniać umorzenie jakichkolwiek zaliczek alimentacyjnych (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2008 r., sygn. akt I OSK 544/07, wyrok WSA w Bydgoszczy z 23 stycznia 2007 r., sygn. akt II SA/Bd 786/06, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 15 września 2010 r., II SA/Sz 411/10, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 kwietnia 2009 r., IV SA/Po 570/08 - opublikowane w centralnej Bazie Orzeczeń Administracyjnych na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl ). W przedmiotowej sprawie obecna sytuacja finansowa skarżącego jest trudna, to jednakże powyższa okoliczność sama w sobie nie może przesądzić o umorzeniu przedmiotowych należności. Obowiązek alimentacyjny ciąży bezwzględnie na każdym z rodziców, w odniesieniu do skarżącego wobec Z. N. ( ur. "[...]"). Wynika to z faktu, iż alimenty służą realizacji ochrony dobra dziecka poprzez zapewnienie środków na jego godziwe utrzymanie, wychowywanie czy też edukację. Dobro dziecka jest wartością najwyższą, podlegającą ochronie ze strony państwa. W ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów mowa jest o tym, że konstytucyjna zasada pomocniczości nakłada na państwo obowiązek wspierania jedynie tych osób ubogich, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb i nie otrzymują należnego im wsparcia od osób należących do kręgu zobowiązanych wobec nich do alimentacji. "System zabezpieczenia społecznego nie ma na celu zwolnienia w całości rodzica z ponoszenia kosztów utrzymania dzieci. Nie jest zatem uzasadnionym, aby pochopnie przerzucać obowiązek alimentacyjny na ogół podatników, tym bardziej, że celem zabezpieczenia społecznego jest zapewnienie bytu dzieciom rodziców, którzy nie są w stanie samodzielnie regulować należności na ich rzecz. Nie jest to pomoc bezzwrotna, a ustanowiona w interesie uprawnionych do pobierania świadczeń alimentacyjnych, dlatego uzasadnionym jest, że organ będzie oczekiwał uregulowania wypłaconych uprawnionym zaliczek od zobowiązanego z tytułu alimentów". Wprawdzie skarżący ma problemy zdrowotne, co znajduje potwierdzenie w orzeczeniu o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności wydanym do dnia 30 listopada 2015r., choruje na "[...]". Jednakże, jak słusznie zauważyły organy, ustalona częściowa niezdolność do pracy ( praca na stanowisku przystosowanym do niepełnosprawności ) nie wyklucza możliwości zatrudnienia, chociażby w formie pracy dorywczej, czy na część etatu i tym samym polepszenia swojej sytuacji finansowej. Wspomniane orzeczenie nie wskazuje na całkowitą niezdolność do pracy wykluczającą możliwość podjęcia jakiegokolwiek zatrudnienia. W przeciwnym razie byłoby to podstawą do zmiany orzeczenia o niezdolności do pracy. Analiza zarzutów skargi, a wcześniej odwołania nie pozwala się oprzeć wrażeniu, w ocenie skarżącego jego stan chorobowy sam w sobie uzasadnia umorzenie wnioskowanych zaległości alimentacyjnych, tym bardziej, iż jego ocena wykracza poza kompetencję organów administracyjnych, a winna być dokonana przez biegłych lekarzy. Podniesiony zarzut całkowicie nie zasługuje na uwzględnienie. Otóż po pierwsze przypomnieć należy, iż orzeczenie lekarskie o niepełnosprawności wydane w trybie ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych ( Dz. U. z 2011r., Nr 127, poz. 721 ) jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 2 k.p.a., a więc jest dowodem tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. ( wyrok WSA w Wrocławiu, IV SA/Wr 178/13, LEX nr 1330144 ). Dokument urzędowy, który spełnia wymogi określone w przepisach ma szczególną moc dowodową w postępowaniu. Polega ona na przyjęciu dwóch domniemań, tzn. prawdziwości oraz zgodności z prawdą twierdzeń w nim zawartych. W konsekwencji, organ nie może odrzucić - bez przeprowadzenia przeciwdowodu - istnienia faktu stwierdzonego w dokumencie urzędowym. W orzecznictwie podkreśla się, że skoro dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi, to dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonywające (por. wyrok NSA z dnia 3 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 389/10, LEX nr 1080261). Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie organy administracji obu instancji nie dość, że były uprawnione dokonać swobodnej oceny orzeczenia Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w W. z dnia 16 listopada 2012r., nr "[...]" o zaliczeniu skarżącego do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności do 30 listopada 2015r., to dodatkowo były tym orzeczeniem związane, jako dokumentem urzędowym, którego wiarygodności skarżący, poza gołosłownymi twierdzeniami, nie podważył. Z orzeczenia tego wynika, iż może on być zatrudniony na stanowisku przystosowanym do niepełnosprawności. W tyk kontekście zarzut skarżącego, iż organy administracji publicznej nie były związane wspomnianym orzeczeniem i w konsekwencji winny przeprowadzić dowód z opinii biegłych odnośnie stanu zdrowia skarżącego jest całkowicie bezzasadny, tak samo, jak jego twierdzenie o całkowitej niemożności podjęcia pracy. Orzekające w sprawie organy starają się dowodzić, iż stan chorobowy skarżącego w sposób oczywisty wyklucza pewne rodzaje zatrudnienia, lecz nie każdy rodzaj pracy, jak usiłuje twierdzić skarżący, gdyż teza jego pozostaje w oczywistej sprzeczności z przywołanym powyżej orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. W ocenie Sądu skarżący odbiera organom administracji publicznej prawo do oceny rzeczonego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, a jednocześnie sam próbuje dowieść tezy odmiennej ( częściowo ), tj. niemożności pracy na jakimkolwiek stanowisku, opierając się tylko i wyłącznie na swoim przekonaniu, nie popartym jakimkolwiek dowodem. Powyższa okoliczność w powiązaniu z zamieszkiwaniem skarżącego w W., a zatem na rynku pracy o najniższej, co do zasady stopie bezrobocia w kraju w pełni uzasadnia stanowisko orzekających w sprawie organów administracji publicznej o ograniczonej, ale jednak realnie istniejącej możliwości skutecznego poszukiwania zatrudnienia, zwłaszcza w sytuacji zamieszkiwania T. N. w W. w lokalu mieszkalnym, z którego zajmowaniem nie ponosi żadnych obciążeń związanych z korzystaniem z cudzej własności. Z kolei eksponowana przez T. N. wysokość zadłużenia jest skutkiem świadomego działania związanego z zaciąganiem kredytów komercyjnych ( także ) i również świadomym niewywiązywaniem się z ich spłatą. Zatem stan zadłużenia nie jest skutkiem okoliczności całkowicie od skarżącego niezależnych, niezawinionych, a tylko takowe co do zasady umożliwiałyby skorzystanie z dobrodziejstwa umorzenia zaległości alimentacyjnych. Skarżący twierdzi, iż zaniechanie umorzenia wnioskowanych zaległości alimentacyjnych będzie skutkować przerzuceniem ciężaru jego utrzymania na pomoc społeczną - Skarb Państwa - nie dostrzegając ( nie chcąc ), iż właśnie umorzenie rzeczonych zaległości alimentacyjnych w tym kierunku zmierza. W sytuacji osobistej, finansowej i zdrowotnej T. N. umorzenie wnioskowanych zaległości mogłoby być odebrane jako nie honorujące podstawowych zasad współżycia społecznego, których skarżący zdaje się nie dostrzegać, a w każdym razie własne potrzeby finansowe usiłuje – jak można domniemać - przedłożyć nad powinności alimentacyjne względem córki, a w rezultacie społeczeństwa. W istocie skarżący uzurpuje sobie roszczenie do umorzenia zaległości alimentacyjnych, w sytuacji spełnienia ustawowych przesłanek, czemu w sposób oczywisty przywołany powyżej art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentacji jako statuujący tzw. materialne uznanie administracyjne przeczy. Jak zasadnie wskazał organ umorzenie przedmiotowych należności prowadziłoby do nieuzasadnionego okolicznościami sprawy przerzucania obowiązku alimentacyjnego odwołującego się na wszystkich podatników, co sprzeczne jest z interesem społecznym. W opinii Sądu, sposób dokonanej przez organ oceny tych dowodów oraz wyprowadzone z niej wnioski narusza zasadę swobodnej oceny dowodów. Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że organy prawidłowo uznały, iż sytuacja finansowa i zdrowotna odwołującego nie ma charakteru szczególnego, a materiał dowodowy nie wskazał na nadzwyczajne okoliczności, które wpłynęłyby na jej znaczne pogorszenie. Reasumując, skarga nie może być uwzględniona, ponieważ wyniki oceny przeprowadzonego postępowania i stanowisko organów nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 p.p.s.a., tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień. W tym stanie rzeczy, Sąd działając na podstawie art. 151 ww. ustawy, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło