II SA/Ol 1282/12

WyrokWSA w Olsztynie2012-12-13

Skład orzekający: Adam Matuszak, Zbigniew Ślusarczyk, Hanna Raszkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozpoznana u skarżącej astma oskrzelowa, która ustąpiła po zaprzestaniu wykonywania pracy zawodowej, może zostać uznana za chorobę zawodową, jeśli badania lekarskie nie potwierdziły laboratoryjnych cech uczulenia na alergeny zawodowe, a jedynie na alergeny środowiska komunalnego?
Ratio decidendi
Rozpoznanie choroby zawodowej wymaga, aby schorzenie było wymienione w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniało bezsporne lub wysoce prawdopodobne ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Organ inspekcji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych. W sytuacji, gdy orzeczenia lekarskie wskazują na brak zawodowej etiologii schorzenia, a jedynie na uczulenie na alergeny środowiska komunalnego, organ administracji nie może stwierdzić choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżąca K. A. domagała się stwierdzenia u niej choroby zawodowej – astmy oskrzelowej, twierdząc, że powstała ona w wyniku pracy krawcowej. Organy inspekcji sanitarnej odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które wskazywały na brak zawodowej etiologii astmy, a jedynie na uczulenie na alergeny środowiska komunalnego. Skarżąca kwestionowała prawidłowość badań i ich wyników, podnosząc, że choroba ustąpiła po zaprzestaniu wykonywania pracy zawodowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 13 grudnia 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia WSA Hanna Raszkowska (spr.) Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2012 roku sprawy ze skargi K. A. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie choroby zawodowej - oddala skargę. Decyzją z dnia 8 czerwca 2012 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w O. odmówił stwierdzenia u K. A. choroby zawodowej - astmy oskrzelowej, wymienionej w poz. 6 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 122, poz. 851 ze zm.). W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podał, że wnioskodawczyni pracowała od 7 października 1971 r. do 30.04.1974 r. w "[...]"; od 1 maja 1974 r. do 31 grudnia 1976 r. w "[...]"; od 1 stycznia 1977 r. do 14 sierpnia 1982 r. w "[...]"; od 25 sierpnia 1996 r. do 15 stycznia 1998 r. prowadziła własną działalność gospodarczą (handel), zaś od 2 sierpnia 2010 r. "[...]" wykonywała prace związane z wykrojem poszczególnych elementów odzieży damskiej i ich szyciu ze stylonu, nylonu, szyfonu, podniósł, żorżety, wełny, bawełny, poliestru, wiskozy i innych. Powiatowy Inspektor Sanitarny podkreślił, że w orzeczeniu lekarskim nr x z dnia 6 marca 2012 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej w Olsztynie stwierdził, że dokumentacja dotycząca przebiegu pracy zawodowej, narażenia na czynniki uczulające, drażniące, zapylenie i wyniki przeprowadzonych badań konsultacyjnych (alergologa, pulmonologa, laryngologa) nie dawały podstaw do rozpoznania zawodowej etiologii astmy oskrzelowej. W toku diagnostyki wykonano testy skórne punktowe z alergenami wziewnymi (trawy, żyto, brzoza, olcha, leszczyna, babka, komosa, sierść psa, sierść kota, wełna owcza - ujemne, bylica - dodatnie), badanie spirometryczne - badanie prawidłowe FEVl 100% oraz nieswoisty test nadreaktywności oskrzeli z metacholiną PC20 - 16 mg/mI. Podobnie, Instytut Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera Klinika Chorób Zawodowych i Toksykologii Oddział Chorób Zawodowych w Łodzi stwierdził kliniczne cechy obturacji oskrzeli, odwracalność skurczu oskrzeli pod wpływem leku o działaniu beta2sympatykomimetycznym oraz nadreaktywność oskrzeli co potwierdziło rozpoznanie astmy oskrzelowej. Stwierdzono również uczulenie na powszechnie występujące alergeny środowiska komunalnego (pyłki chwastów), nie stwierdzono jednak laboratoryjnych cech uczulenia na alergeny zawodowe charakterystyczne dla środowiska pracy K.A. (ujemne wyniki testów skórnych metodą punktową oraz testów immunoenzymatycznych). Wykonana swoista próba prowokacyjna wziewna potencjalnymi alergenami środowiska pracy wnioskodawczyni (tkaniny bawełny wełny, naturalne i sztuczne) dała wynik ujemny, a w czasie jego trwania nie zaobserwowano klinicznych i spirometrycznych objawów nasilenia obturacji oskrzeli, napływu do dróg oddechowych komórek charakterystycznych dla reakcji alergicznej badaniu popłuczyn nosowych plwociny indukowanej. Uwzględniając powyższe, organ uznał, że brak było podstaw do rozpoznania astmy oskrzelowej pochodzenia zawodowego. W złożonym odwołaniu K.A. wyraziła przekonanie, że jej choroba jest skutkiem wykonywania pracy zawodowej i że jest uczulona na alergeny środowiska pracy, tj. tkaniny z tworzyw sztucznych i naturalnych. Przedstawiła ponadto sposób przeprowadzenia badań i podniosła, że wbrew zaleceniom lekarzy przed badaniami przeprowadzonymi w Instytucie stale przyjmowała leki, co mogło spowodować ujemny wynik tych badań. W ocenie odwołującej się test przeprowadzony z użyciem tkanin wykazał, że wywołują one u niej objawy alergiczne. W. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją dnia 15 października 2012 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że jednostki orzecznicze uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u odwołującej się choroby zawodowej. Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej w Olsztynie wykonał u strony testy skórne metodą punktową z alergenami wziewnymi, które dały wynik ujemny, a test z bylicą - wynik dodatni. Ponadto wykonano badanie spirometryczne (badanie prawidłowe FEV1 100%) oraz nieswoisty test nadreaktywności oskrzeli z metacholiną. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi potwierdził rozpoznanie u strony astmy oskrzelowej. W orzeczeniu lekarskim z dnia 20 kwietnia 2012 r. wskazano na stwierdzone klinicznie cechy obturacji oskrzeli odwołującej się, odwracalność skurczu oskrzeli pod wpływem leku o działaniu beta2-sympatykomimetycznym i nadreaktywność oskrzeli. Stwierdzono również uczulenie na powszechnie występujące alergeny środowiska komunalnego (pyłki chwastów), lecz nie stwierdzono laboratoryjnych cech uczulenia na alergeny zawodowe charakterystyczne dla jej środowiska pracy - brak swoistych przeciwciał w skórze i w surowicy (ujemne testy skórne metodą punktową i testu immunoenzymatyczne). Ponadto, wykonana wziewna próba prowokacyjna z materiałem z środowiska pracy - tkaniny - bawełny, wełny, sztuczne i naturalne) wypadła ujemnie. Nie obserwowano klinicznych i spirometrycznych objawów nasilenia obturacji oskrzeli ani napływu do dróg oddechowych komórek charakterystycznych dla reakcji alergicznej w badaniu popłuczyn nosowych oraz plwociny indukowanej. Wojewódzki Inspektor Sanitarny podniósł, że w piśmie z dnia 5 lipca 2012 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wyjaśnił, że w przypadkach gdy istnieje możliwość wpływu przyjmowanych leków na wyniki badań, okoliczność ta jest brana pod uwagę przy planowaniu przebiegu diagnostyki. W przypadku odwołującej się obserwowano żywą nadreaktywność oskrzeli w teście z metacholiną i niezaburzoną reaktywność skóry (dodatnie wyniki testów skórnych metodą punktową z pospolitymi aeroalergenami). Z tego względu nie było konieczności wydłużenia jej pobytu w IMP ze względu na potencjalny wpływ preparatów medycznych na przebieg diagnostyki. Wykonane w czasie hospitalizacji badania nie potwierdziły laboratoryjnych cech uczulenia badanej na którykolwiek z potencjalnych alergenów zawodowych, zaś za przyczynę rozpoznanej astmy należy uznać uczulenie na powszechnie występujące alergeny środowiska komunalnego (astma atopowa). Instytut zaznaczył, że analiza narażenia zawodowego, przebiegu choroby i wyników wykonanych badań przemawiają przeciwko zawodowej etiologii stwierdzonej astmy. Wyjaśnił ponadto, że występująca w przebiegu tej choroby nieswoista nadreaktywność oskrzeli mogła być przyczyną nasilenia się dolegliwości przy kontakcie z czynnikami o nieswoistym działaniu drażniącym drogi oddechowe podczas wykonywania czynności zawodowych. Czynniki te mogły w nieswoisty sposób nasilić dolegliwości pacjentki, ale nie mogły być uznane za pierwotną przyczynę choroby. W piśmie z 13 września 2012 r., ustosunkowując się do przedłożonej przez odwołującą się dokumentacji lekarskiej, Instytut podtrzymał stanowisko zawarte w wydanym orzeczeniu lekarskim i w piśmie z dnia 5 lipca 2012 r. Zauważył, że podczas przeprowadzonej w Instytucie swoistej próby prowokacyjnej z alergenami środowiska pracy nie zaobserwowano obiektywnych cech świadczących o wystąpieniu swoistej reakcji alergicznej, opisane zaś przez odwołująca się objawy mają charakter subiektywny. Organ odwoławczy zaznaczył, że z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych wynika, iż rozpoznanie choroby zawodowej nie należy do właściwości organów inspekcji sanitarnej, które związane są rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do odmiennej oceny, niż wyrażona w prawidłowo sporządzonym orzeczeniu lekarskim. Dlatego kwestionowanie przez stronę orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej nie może być powodem do jej stwierdzenia przez Państwową Inspekcję Sanitarną wobec negatywnych orzeczeń lekarskich wydanych przez uprawnione jednostki orzecznicze. W złożonej skardze K.A. zarzuciła, że Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wydając swoje orzeczenie nie uwzględnił wyników badania prowokacyjnego z alergenami jej środowiska pracy. Zdaniem skarżącej dowodziło ono zawodowej etiologii stwierdzonej choroby. Wyjaśniła też, że przed przeprowadzeniem badań w Instytucie zaprzestała szycia, ale nadal brała leki, co wpłynęło na wynik badań, podobnie jak ośmiogodzinna podróż pociągiem do Łodzi na te badania, podczas której skarżąca miała styczność z pospolitymi alergenami, stwierdzonymi w wyniku badań. Opisała ona przebieg badania i gwałtowną reakcję swojego organizmu na kontakt z pyłkami z ciętych czasie tego badania tkanin. Skarżąca wywiodła, że przeprowadzone zimą badanie nie wykazałoby uczulenia na alergeny środowiska komunalnego. Podniosła, że po pięciu miesiącach od zaprzestania wykonywania pracy zawodowej, stan jej zdrowia uległ znacznej poprawie. Podniosła, że Instytut nie wyjaśnił, dlaczego stwierdzono u niej astmę oskrzelową w grudniu 2010 r., kiedy nie było pyłków bylicy, zaś w sierpniu 2012 r., stwierdzono ustąpienie objawów tej choroby, mimo pylenia tej rośliny. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest prawidłowość uznania, że rozpoznana u skarżącej choroba (astma oskrzelowa) nie stanowi choroby zawodowej. Skarżąca podnosi, że przez wiele godzin dziennie w niewielkim pokoju (2,5 x 3,0 m²) wykonywała pracę krawcowej, tj. kroiła tkaniny z włókien naturalnych i sztucznych, z których następnie szyła odzież. W pomieszczeniu tym przechowywała także m.in. bele tkanin oraz wyroby w różnym stadium wykończenia. Po kilku miesiącach powyższe doprowadziło do powstania u niej astmy oskrzelowej, którą zdaniem skarżącej należy uznać za chorobę zawodową, gdyż powstała ona w czasie wykonywania pracy i ustąpiła po zaprzestaniu wykonywania tego zawodu. Przede wszystkim podnieść należy, że zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Do wydania przez właściwy organ inspekcji sanitarnej decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej konieczne jest zatem, aby rozpoznana u badanej osoby jednostka chorobowa była wymieniona w wykazie chorób zawodowych. Wykaz taki zawarty jest w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 105, poz. 869). Niezbędne jest również ustalenie, że wystąpienie zdiagnozowanej jednostki chorobowej, zamieszczonej w powyższym wykazie, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane działaniem czynności szkodliwych dla zdrowia występujących w miejscu pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Brak którejkolwiek z wymienionych przesłanek w stanie faktycznym sprawy wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej u badanej osoby. Ponadto, podstawę decyzji wydawanej w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej stanowi zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności dane zawarte w orzeczeniu lekarskim i karcie oceny narażenia zawodowego pracownika (byłego pracownika). Jej wydanie poprzedza zatem postępowanie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej. Stosownie do § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, wydaje uprawniony lekarz na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Podkreślić trzeba, na co zasadnie zwrócono uwagę w zaskarżonej decyzji, że organ inspekcji sanitarnej, wydający decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, jest związany orzeczeniem lekarskim. W niniejszej sprawie, w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej nr x z dnia 6 marca 2012 r. Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej w O. stwierdził, uwzględniając dane z wywiadu, dokumentacji lekarskiej, przebieg choroby, dane o narażeniu zawodowym i wyniki przeprowadzonych badań, że rozpoznana u skarżącej astma oskrzelowa nie miała zawodowej etiologii. Skarżąca nie zgadzając się z powyższym, wniosła o ponowne badanie i została zbadana w Instytucie Medycyny Pracy im. prof. J.Nofera w Łodzi. W wyniku przeprowadzonych tam badań potwierdzono rozpoznaną u skarżącej astmę oskrzelową i uczulenie na powszechnie występujące alergeny środowiska komunalnego (pyłki chwastów). Nie stwierdzono natomiast laboratoryjnych cech uczulenia na alergeny zawodowe charakterystyczne dla środowiska pracy skarżącej wskazując na brak swoistych przeciwciał w skórze i w surowicy oraz na ujemny wynik swoistej próby prowokacyjnej wziewnej potencjalnymi alergenami środowiska pracy skarżącej (materiały z środowiska pracy – tkaniny: bawełny, wełny, sztuczne i naturalne). W jej przebiegu nie obserwowano klinicznych ani spirometrycznych objawów nasilenia obturacji oskrzeli ani też napływu do dróg oddechowych komórek charakterystycznych dla reakcji alergicznej. Stwierdzono, że całokształt obrazu klinicznego przemawia za rozpoznaniem atopowej (pozazawodowej) astmy oskrzelowej. Powyższe stwierdzono w orzeczeniu lekarskim nr xx o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zaznaczyć należy, że orzeczenie to jest ostateczne. Wymaga też podkreślenia, że orzeczenia lekarskie, wydane w toku postępowania dotyczącego rozpoznania choroby zawodowej przez jednostki medyczne, mają wartość dowodową opinii biegłego (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 9/11). Wydane orzeczenie lekarskie wiąże zatem organy orzekające w sprawie, o ile spełnia ono wymogi konieczne z punktu widzenia art. 84 K.p.a. (zob. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 64/11 i z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1548/10). Orzeczenie lekarskie musi więc wyjaśniać wszystkie kwestie i wątpliwości. Nadto, jednostka uprawniona do rozpoznawania chorób zawodowych zobowiązana jest merytorycznie uzasadnić zajęte stanowisko odnosząc się, między innymi, do wyników badań przeprowadzonych w tej jednostce. Gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wr 713/11). Bez takiej opinii (lub sprzecznie z nią) organ administracji nie może dokonywać rozpoznania choroby we własnym zakresie i ustalić czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Wydane w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie zostały uzasadnione w sposób obiektywny i przekonujący. W tej sytuacji polemika skarżącej z ustaleniami wynikającymi z tych dokumentów nie może być skuteczna. Jak już wyżej podniesiono, orzeczenie lekarskie jest jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r., sygn. OPS 3/02, ONSA 2003/1/4). Opisane wyżej związanie organu treścią orzeczenia lekarskiego nie zwolnienia organu orzekającego w sprawie choroby zawodowej od obowiązku dokonania oceny tej opinii w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a. W przypadku powstałych wątpliwości odnośnie do wydanego orzeczenia lekarskiego, organ administracji winien je wyjaśnić, zwracając się w tym celu do jednostki, które wydała kwestionowane orzeczenie. W przedmiotowej sprawie organ drugiej instancji, w związku z zastrzeżeniami skarżącej odnośnie do orzeczenia IMP w Łodzi, popieranymi zaświadczeniami lekarskimi i wynikami badań załączonymi do składanych w toku postępowania administracyjnego pism, występował dwukrotnie do Instytutu o wyjaśnienie zgłaszanych wątpliwości. W piśmie z dnia 5 lipca 2012 r. Instytut wyjaśnił, że jeżeli istnieje możliwość wpływu przyjmowanych leków na wyniki badań, okoliczność ta jest brana pod uwagę przy planowaniu przebiegu postępowania diagnostyczno-orzeczniczego. W przypadku skarżącej obserwowano żywą nadreaktywność oskrzeli w teście z metacholiną i niezaburzoną reaktywność skóry (dodatnie wyniki testów skórnych metodą punktową z pospolitymi aeroalergenami), dlatego nie było konieczności wydłużania jej pobytu w IMP w Łodzi ze względu na potencjalny wpływ preparatów medycznych na przebieg diagnostyki. Zaznaczono też, że wykonane podczas hospitalizacji w tej klinice testy skórne metodą punktową z pospolitymi aeroalergenami dały dodatnie wyniki dla chwastów (bylica pospolita, pokrzywa, mniszek lekarski, babka lancetowata). Test ten oparty był o mieszaninę najczęściej występujących w środowisku komunalnym alergenów pyłków chwastów i nie precyzował, na alergeny którego z tych pyłków pacjentka jest uczulona. Podkreślono, że badania wykonane w IMP w Łodzi nie potwierdziły laboratoryjnych cech uczulenia badanej na alergeny zawodowe charakterystyczne dla środowiska pracy skarżącej, czego dowodził brak swoistych przeciwciał w skórze i surowicy. Wykonana próba prowokacyjna z potencjalnymi alergenami zawodowymi dała wynik ujemny. Nie potwierdzono zatem swoistej nadwrażliwości badanej na którykolwiek z potencjalnych alergenów zawodowych. Za przyczynę astmy uznano więc uczulenie na powszechnie występujące alergeny środowiska komunalnego (astma atopowa). Z kolei w piśmie z dnia 13 września 2012 r. podniesiono m.in., że uznanie zawodowej etiologii astmy byłoby możliwe pod warunkiem udowodnienia przyczynowego związku zaistnienia tej choroby z czynnikami specyficznymi dla środowiska pracy. Konieczne byłoby więc udowodnienie (lub przynajmniej wykazanie z przeważającym prawdopodobieństwem), że pierwotną przyczyną astmy jest swoista nadwrażliwość na alergen specyficzny dla tego środowiska. W przypadku skarżącej nie potwierdzono swoistej nadwrażliwości badanej na którykolwiek z jej potencjalnych alergenów zawodowych. Podkreślono, że podczas przeprowadzonej w IMP w Łodzi swoistej próby prowokacyjnej alergenami środowiska pracy nie zaobserwowano obiektywnych cech świadczących o wystąpieniu swoistej reakcji alergicznej, wyjaśniając jednocześnie, że opisywane przez skarżącą w liście objawy mają charakter subiektywny. Próba ta nie spełniła żadnego z kryteriów dodatniości stosowanych w ocenie medycznej tego rodzaju prób. Za przyczynę astmy należy w przedmiotowym przypadku uznać alergię na powszechnie występujące alergeny środowiska komunalnego (pyłki chwastów), na które badana jest uczulona, co potwierdzają wyniki skórnych testów alergologicznych. Wskazano ponadto, że występująca w przebiegu tej choroby nieswoista nadreaktywność oskrzeli mogła być przyczyną okresowego nasilania się dolegliwości przy kontakcie z czynnikami o nieswoistym działaniu drażniącym drogi oddechowe podczas wykonywania czynności zawodowych, które mogły w nieswoisty sposób nasilać dolegliwości pacjentki, ale nie mogą być uznane za pierwotną przyczynę choroby. Wobec powyższego, skoro w niniejszej sprawie z wydanych orzeczeń lekarskich wynikało wprost, że zdiagnozowane u skarżącej schorzenie nie ma zawodowej etiologii, to prawidłowo w zaskarżonej decyzji orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, Organy administracji nie mogły wbrew treści orzeczeń lekarskich uznać, że choroba ta spowodowana była wykonywaną przez skarżącą pracą zawodową, tym bardziej, że nie ma w aktach sprawy dowodów potwierdzających stanowisko skarżącej i tym samym podważających opinie będące podstawą rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przez sądami administracyjnymi, skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło