II SA/Ol 1360/16
WyrokWSA w Olsztynie2017-01-17
Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Beata Jezielska, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo stosują przepisy dotyczące częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców, uwzględniając wyłącznie dni kalendarzowe, czy też powinny brać pod uwagę jedynie dni zarejestrowanej działalności zgodnie z rozporządzeniem Komisji (UE) nr 581/2010?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, ustalając naruszenie obowiązku wczytywania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców, zobowiązane są uwzględniać wyłącznie dni zarejestrowanej działalności, a nie dni kalendarzowe, zgodnie z rozporządzeniem Komisji (UE) nr 581/2010. Niewłaściwe stosowanie przepisów poprzez uwzględnianie dni kalendarzowych stanowi naruszenie prawa, które może skutkować uchyleniem decyzji administracyjnej. Ponadto, organ odwoławczy ma obowiązek ponownego rozpoznania sprawy, odnosząc się do wszystkich zarzutów strony, w tym kwestii skuteczności doręczenia wezwań.Stan faktyczny
Spółka A została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym za nieprawidłowe wczytywanie danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego. Organ I instancji nałożył karę, a organ II instancji (Główny Inspektor Transportu Drogowego) uchylił decyzję organu I instancji i orzekł co do istoty sprawy, nakładając karę w innej wysokości. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. naruszenie przepisów proceduralnych oraz błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie częstotliwości pobierania danych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od Głównego Inspektora na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi spółki A na decyzję Głównego Inspektora z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Głównego Inspektora na rzecz skarżącej kwotę 4.367 zł (cztery tysiące trzysta sześćdziesiąt siedem), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z "[...]"r W-M Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, powołując się na art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2013r., poz. 1414 ze zm. – tekst obowiązujący na datę wydania zaskarżonej decyzji - dalej jako: u.t.d.), nałożył na przedsiębiorcę L Spółka jawna karę pieniężną w wysokości "[...]" zł. W uzasadnieniu podano, że karę wymierzono za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – na podstawie art. 92a ust. 1,3,6 u.t.d. oraz lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d. - za każdego kierowcę (11x"[...]" zł) w wysokości "[...]" zł, za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego – na podstawie art. 92a ust. 1, 3, 6 u.t.d. oraz lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d. – za każdy pojazd (5x"[...]" zł) w wysokości "[...]" zł, za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – na podstawie art. 92a ust. 1,6,7 u.t.d. oraz lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d.- za każdy dzień (30x"[...]" zł) w wysokości "[...]" zł, za udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy – na podstawie art. 92a ust. 1, 3, 6 u.t.d. oraz lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. - za każdy dzień ("[...]" zł) w wysokości "[...]" zł, za skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do 1 godziny (3x"[...]" zł) oraz za każdą następną rozpoczęta godzinę (2x"[...]" zł ) - na podstawie art. 92a ust. 1,6, 7 u.t.d. oraz lp. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do u.t.d. - w wysokości "[...]" zł, za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut (2x"[...]" zł) i za każde następne rozpoczęte 30 minut (3x"[...]" zł) – na podstawie art. 92a ust. 1, 6, 7 u.t.d. oraz lp. 5.2.1 i 5.2.2. załącznika nr 3 do u.t.d. - w wysokości "[...]" zł, za skrócenie czasu odpoczynku o czas do jednej godziny (4x"[...]" zł) oraz za każdą rozpoczętą kolejna godzinę (16x"[...]" zł) – na podstawie art. 92a ust. 1, 3, 6 u.t.d. oraz lp. 5.4.1. i 5.4.2 załącznika nr 3 do u.t.d – w wysokości "[...]" zł. Wskazano, że suma kar wyniosła "[...]" zł, lecz z uwagi na treść art. 92a ust. 3 u.t.d. została nałożona kara w wysokości "[...]" zł, gdyż w okresie 6 miesięcy poprzedzających moment kontroli w przedsiębiorstwie było zatrudnionych 60 kierowców. Podano, że kontrolą w przedsiębiorstwie został objęty okres od dnia "[...]"r. do dnia "[...]"r., a jej przedmiotem były regulacje związane z przestrzeganiem przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, przestrzeganiem przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz regulacji z zakresu wykonywania przewozów, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Wskazano, że do kontroli okazano licencję na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu osób autokarem lub autobusem, licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób oraz licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Wyniki kontroli zawarto w protokole z dnia "[...]"r. Odnosząc się do naruszenia przez stronę obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy za każdego kierowcę stwierdzono, że pobieranie danych z kart 11 kierowców przez kontrolowanego przedsiębiorcę nie następowało w terminie określonym w § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz przechowywania tych danych (Dz.U. z 2007r. nr. 159 poz. 1128 ze zm.). Wskazano, że przedsiębiorca jako podmiot wykonujący przewozy drogowe, będący właścicielem lub użytkownikiem pojazdów samochodowych objętych obowiązkiem instalacji i użytkowania tachografu cyfrowego, o którym mowa w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, miał bezwzględny obowiązek wczytywania danych z kart kierowców co najmniej raz na 28 dni. Podniesiono, że przedsiębiorca naruszył także obowiązek wczytywania danych urządzenia rejestrującego w odniesieniu do 5 pojazdów. Wczytywanie danych z tachografów cyfrowych nie następowało w terminie określonym zgodnie z § 3 rozporządzenia w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów. Wskazano, że przedsiębiorca jest objętych obowiązkiem instalacji i użytkowania tachografu cyfrowego, o którym mowa w powołanym rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 i miał bezwzględny obowiązek wczytywania danych z pamięci urządzenia rejestrującego (tachografu) co najmniej raz na 90 dni. Ponadto wymierzono karę za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu. Powołano się przy tym na art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, zgodnie z którym przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem 18 do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają, aby wszystkie dane wczytane zarówno z jednostki pojazdowej, jak i z karty kierowcy, były przechowywane przez co najmniej dwanaście miesięcy po ich zarejestrowaniu oraz, na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, były dostępne, bezpośrednio albo na odległość, na terenie tego przedsiębiorstwa. Podano, że kontrolowany przedsiębiorca nie przedstawił części żądanych dokumentów, w tym przypadku danych z urządzenia rejestrującego (tachografu samochodowego) za 30 dni. Kolejnym naruszeniem było udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy za 12 dni. Organ wskazał w kontekście tego naruszenia na art. 15 ust. 2 rozporządzenia (EWG) 3821/85 zgodnie z którym kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Zgodnie zaś z art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Odnośnie do naruszeń polegających na skróceniu czasu odpoczynku kierowców powołano się na art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 regulujący warunki odpoczynku kierowców, art. 4 tego aktu zawierający definicje terminu odpoczynek, a także art. 12, który wskazuje, że pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Podano, że zgodnie z ustawą o czasie pracy kierowców z dnia 16 kwietnia 2004r. (Dz.U. z 2012 r. poz.1155), rozporządzeniem Rady (WE) nr 561/2006 oraz rozporządzeniem (EWG) nr 3821/85 przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą związaną z transportem drogowym ma obowiązek zapoznania kierowców w zakresie obsługi pojazdu oraz przestrzegania norm dotyczących czasu pracy kierowców. Natomiast odpowiedzialność pracodawcy za swych pracowników wynika wprost z art. 10 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 stanowiącego, iż przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Przedsiębiorstwo to wydaje również odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania tych przepisów. Podobnie w odniesieniu do naruszenia przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy organ wskazał, że doszło do naruszenia art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, a odpowiedzialność pracodawcy za swych pracowników wynika wprost z art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Co do naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku kierowców organ odwołał się do treści art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, a także art. 10 ust. 2 tego aktu. Wskazano, że naruszenia te dotyczyły 3 kierowców.
Od powyższej decyzji odwołała się strona reprezentowana przez r.pr. J P, zarzucając naruszenie:
- art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego oraz oparcie twierdzeń na niepełnym materiale dowodowym,
- art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów,
- art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez wskazanie błędnej podstawy prawnej decyzji oraz poprzez sporządzenie uzasadnienia decyzji w sposób nieprawidłowy,
- art. 70 ust. 1 b) u.t.d poprzez nieprawidłowe sporządzenie upoważnienia do przeprowadzenia kontroli,
- art. 74 ust. 1 u.t.d. poprzez sporządzenie w sposób nieprawidłowy protokołu kontroli z dnia 22 czerwca 2015r.
- art. 74 ust. 3 u.t.d. poprzez doręczenie kontrolowanemu dokumentu, który nie jest kopią protokołu,
- art. 92a ust. 1, 6, 7 w zw. z lp. 6.3.7 u.t.d. poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji, gdy kontrolowany dostarczył wszystkie niezbędne dokumenty i dane.
Z uwagi na powyższe strona wniosła o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postepowania organu I instancji w całości, ewentualnie o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Uzasadniając zarzuty pełnomocnik strony odwołującej się zakwestionował wskazaną przez organ podstawę prawną decyzji. Zarzucił także, że wadliwa jest część faktyczna uzasadnienia, gdyż nie zawiera właściwego przedstawienia postępowania dowodowego. Odwołujący się sformułował także zarzuty dotyczące upoważnienia do przeprowadzenia kontroli. Wskazano, że błędnie wskazano dziennik ustaw w podstawie prawnej upoważnienia oraz w pouczeniu, a ponadto upoważnienie do przeprowadzenia kontroli zostało wydane w dniu "[...]"r., natomiast zawiadomienie o wszczęciu kontroli, które zostało podpisane przez jednego z kontrolujących datowane było na "[...]"r. Zatem zdaniem pełnomocnika odwołującego się podpisując to zawiadomienie organ działał bez stosownego upoważnienia. Ponadto w upoważnieniu jako datę zakończenia kontroli wskazano "[...]"r., natomiast kontrola trwała do "[...]"r., a zatem po "[...]"r. inspektorzy działali bez upoważnienia, co skutkuje nieważnością czynności podjętych po tej dacie. Nadto jako zakres przedmiotowy kontroli został wskazany art. 4 pkt 22 u.t.d., a przepis ten jest wyjaśnieniem wyrażenia ustawowego. Podniesiono, że wskazany w upoważnieniu zakres przedmiotowy kontroli powinien być precyzyjny i zbieżny z kartą kontroli oraz zakresem przedmiotowym wskazanym w decyzji. Odnosząc się do protokołu kontroli z dnia "[...]"r. stwierdzono, że dokument ten został sporządzony w sposób nieprawidłowy, gdyż kontrolujący nie dokonywał skreśleń w miejscach do tego wyznaczonych, a ponadto protokół został przedłożony kontrolowanemu do podpisania w dniu "[...]"r., a w protokole kontroli jako datę zakończenia kontroli wskazano dzień "[...]"r. Zarzucono przy tym, że na egzemplarzu protokołu kontroli przekazanym kontrolowanemu brak było podpisu kontrolującego pod załącznikiem do protokołu, który zawierał opis stwierdzonych naruszeń. Odwołujący się podniósł także, że w aktach sprawy znajdują się dwa wezwania do przedłożenia dokumentów i danych z dnia "[...]" r., ale nie wynika, aby zostały one doręczone upoważnionej osobie. Wskazano, że brak jest podpisu osoby przyjmującej, natomiast dane tej osoby są nieczytelne. Ponadto zdaniem strony organ w kilku przypadkach dokonał błędnego naliczenia kary, naliczając ją dwukrotnie za ten sam dzień lub błędnie interpretując dokumentację.
Decyzją z dnia "[...]". Główny Inspektor Transportu Drogowego – powołując się na art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego - uchylił zaskarżoną decyzję w całości oraz nałożył karę pieniężną w wysokości "[...]" zł. W uzasadnieniu przywołano – w odniesieniu do naruszenia przewidzianego w lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. - treść przepisów art. 4 lit. g, art. 8 ust. 1 - 4 i 8, art. 9 ust. 1 i art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, które definiują odpoczynek kierowców, jego długość i sposób odbywania, a także warunki w których możliwe jest odstąpienie od reguł odbywania odpoczynku. Podano, że po analizie materiału dowodowego stwierdzono, że w stosunku do jednego z kierowców skrócony został dzienny czas odpoczynku o "[...]" min i dlatego zasadne było nałożenie kary pieniężnej w wysokości "[...]"zł. Natomiast w odniesieniu do pozostałych kierowców organ uwzględnił argumentację strony i uznał za zasadne odstąpienie od nałożenia na stronę kar pieniężnych w tym zakresie. Co do naruszenia lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. tj. naruszenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przywołano przepisy art. 4 lit. q, art. 7 i art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, które definiują "okres prowadzenia pojazdu" oraz określają warunki odbywania przerw i możliwości odstąpienia od zasad ich odbywania. Organ stwierdził, że analiza materiału dowodowego wskazuje, że wymienieni szczegółowo kierowcy przekroczyli czas prowadzenia pojazdu bez przerwy i zasadnym było nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości "[...]" zł. Odnosząc się do naruszenia lp. 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku, przywołano art. 8 ust.1 i 6 – 9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Jednocześnie organ odwoławczy dokonał odmiennej oceny materiału dowodowego i stwierdził, że kara pieniężna z tytułu tego naruszenia powinna wynosić "[...]"zł. Co do naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr. 3 do u.t.d. tj. nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu organ przywołał art. 14 ust. 2 i art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, zaznaczając że to rozporządzenie obowiązywało w chwili stwierdzenia naruszenia, ale w dniu 2 marca 2016r. zostało ono uchylone przez rozporządzenie Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014r. Przedmiotowe naruszenie regulował m.in. art. 14 rozporządzenia nr 3821/85 (aktualnie naruszenie to reguluje art. 27 oraz art. 34 rozporządzenia nr 165/2014). Wskazano przy tym, że poprzednia regulacja jest tożsama z nową. Podniesiono, że po dniu 2 marca 2016r., stosownie do treści art. 47 rozporządzenia 165/2014, wszelkie odesłania do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 będzie uznawać się za odesłania do rozporządzenia 165/2014. Ponadto w myśl art. 46 w zakresie aktów wykonawczych wspomnianych w niniejszym rozporządzeniu, które nie zostały przyjęte i nie mogą być stosowane od daty rozpoczęcia stosowania niniejszego rozporządzenia, nadal obowiązują przejściowo - od daty wejścia w życie aktów wykonawczych wspomnianych w niniejszym rozporządzeniu - przepisy rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, w tym przepisy załącznika IB do tego rozporządzenia. Podano, że zgodnie z art. 33 ust. 2 rozporządzenia UE nr 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe przechowują wykresówki i wydruki, w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 35, w porządku chronologicznym oraz w czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydają ich kopie zainteresowanym kierowcom na ich wniosek. Przedsiębiorstwa transportowe wydają także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych pobranych z kart kierowcy oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Przytoczono również treść art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców, art. 10 ust. 5 rozporządzenia (WE) nr 561/2006r., § 3 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych z dnia "[...]"r. Podano, że pismem z dnia "[...]"r. zawiadomiono stronę o zamiarze wszczęcia kontroli w przedsiębiorstwie oraz o koniecznych do przygotowania dokumentach. Zawiadomienie to zostało skutecznie doręczone na adres spółki w dniu "[...]"r. W dniu "[...]"r. wspólnik spółki M L upoważnił B L do reprezentowania spółki podczas nieobecności przedsiębiorcy. Pismem z dnia "[...]"r. wezwano przedsiębiorcę do okazania podczas kontroli m.in. danych cyfrowych z kart kierowców oraz danych cyfrowych z pojazdów, którymi kierowcy objęci kontrolą wykonywali przewozy drogowe w okresie od "[...]"r. do "[...]"r., a odbiór tego wezwania potwierdziła własnoręcznym podpisem osoba upoważniona do reprezentowania przedsiębiorstwa podczas kontroli, tj. B L. W dniu "[...]"r. dokonano pobrania zapisów urządzenia rejestrującego w postaci wykresówek, danych cyfrowych z kart kierowców, ewidencji czasu pracy 14 kierowców oraz danych cyfrowych z 7 pojazdów. Dodatkowo w dniu "[...]"r. wezwano stronę do przedłożenia do kontroli plików cyfrowych pobranych z kart kierowców i także na tym wezwaniu widnieje parafa osoby przyjmującej, tj. B L. W dniu "[...]"r. dokonano po raz kolejny pobrania zapisów urządzenia rejestrującego w postaci danych cyfrowych z kart 14 kierowców. Stwierdzono, że łącznie strona nie okazała do kontroli danych cyfrowych z pojazdów za 29 dni i z uwagi na powyższe organ odwoławczy uznał za zasadne nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości "[...]" zł ("[...]"x500zł). Odnośnie do naruszenia lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. udostępnienia podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy organ II instancji przywołał art. 15 ust. 2 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 podnosząc, że także to rozporządzenie zostało uchylone przez rozporządzenie Rady (UE) nr 165/2014. Wskazano na art. 34 rozporządzenia Rady (UE) nr 165/2014 oraz art. 9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Podano, że w wyniku analizy materiału dowodowego stwierdzono, że do kontroli przedsiębiorca udostępnił niepełne dane dotyczące dwunastu okresów aktywności kierowców i dlatego zasadnym było nałożenie na stronę kary w wysokości "[...]"zł. Co do naruszenia lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego, przywołano treść art. 10 ust. 5 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, formułującego zasady wczytywania i przechowywania danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy, a także § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych. Odniesiono się również do art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010r. wskazującego maksymalne okresy na wczytanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej i karty kierowcy do celów art. 10 ust. 5 lit. a) ppkt (i) rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Wskazano, że z okazanych przez przedsiębiorcę danych cyfrowych w 5 pojazdach stwierdzono nieprawidłowości w zakresie niepobierania danych cyfrowych z urządzeń rejestrujących co najmniej raz na 90 dni. Dlatego zasadne było nałożenie kary pieniężnej w wysokości "[...]"zł. Odnośnie do naruszenia lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy organ ponownie przytoczył treść art. 10 ust. 5 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych i art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010r. Podano, że do kontroli okazano pliki cyfrowe z kart 11 kierowców, a także przesłuchano w charakterze świadków trzech kierowców. Stwierdzono, że stan faktyczny ustalony w sprawie wskazuje, że przedsiębiorca uchybił 28 dniowemu terminowi na wczytywanie danych cyfrowych w przypadku kart 11 kierowców i dlatego zasadnym było nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości "[...]"zł. Ponadto wskazano, że w sprawie nie zachodzą okoliczności wymienione w art. 92c u.t.d. mogące wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia, tj. okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Organ nie znalazł również podstaw do zastosowania art. 92b u.t.d., gdyż strona nie wykazała, aby organizacja przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Podkreślono, że przedłożone przez stronę dokumenty potwierdzające m.in. odbycie przez kierowców szkoleń z zakresu czasu pracy są potwierdzeniem spełnienia jedynie wstępnych wymogów, jednakże to do przedsiębiorcy należy umożliwienie kierowcy przestrzegania tych warunków. Ponadto podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego obowiązany jest dochować obowiązków oraz warunków wynikających z ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie bowiem z art. 4 pkt 22 u.t.d. obowiązki lub warunki przewozu drogowego oznaczają obowiązki lub warunki wynikające m.in. z rozporządzenia Rady (EWG) m 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących, rozporządzenia (WE) m 561/2006, ustawy o czasie pracy kierowców. Zatem przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Wskazano także, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych. Odnosząc się do zarzutów strony dotyczących upoważnienia do przeprowadzenia kontroli wskazano, że upoważnienie do przeprowadzenia kontroli z dnia "[...]"r. dotyczy prowadzenia czynności kontrolnych w przedsiębiorstwie, nie zaś wystosowania samego zawiadomienia, gdyż zgodnie z art. 79 ust. 6 pkt 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli w przedsiębiorstwie zawiera podpis osoby upoważnionej do zawiadomienia. Natomiast data zakończenia kontroli wskazana w upoważnieniu to jedynie data przewidywanego terminu zakończenia czynności kontrolnych. Wskazano, że oryginale protokołu kontroli widnieje podpis kontrolowanego przedsiębiorcy. Organ nie podzielił również zarzutu skarżącego, jakoby kontrola skończyła się dopiero w momencie podpisania protokołu kontroli przez kontrolowanego. Ponadto organ odwoławczy uznał, że prawidłowo zostały zbadane wszystkie okoliczności faktyczne oraz przeprowadzone dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i oficjalności. Co do zarzutu braku podstawy prawnej do wydania decyzji przez organ I instancji wskazano, że możliwość nakładania kar pieniężnych w drodze decyzji administracyjnych wynika wprost z art. 93 u.t.d., a brak zamieszczenia w treści zaskarżonej decyzji tego przepisu nie stanowi przesłanki do stwierdzenia jej nieważności. Należy bowiem odróżnić sytuację wydania decyzji bez podstawy prawnej od wydania decyzji bez powołania podstawy prawnej, która obiektywnie istnieje, a jedynie w wyniku uchybienia organu nie została zamieszczona w treści decyzji lub została zamieszczona w sposób wadliwy. Podkreślono, że wysokość nakładanych na stronę kar pieniężnych za dane naruszenie, jest ściśle określona w załączniku nr 3 do u.t.d. i w konsekwencji stwierdzenie naruszenia zawsze skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w odpowiedniej wysokości.
Skargę na powyższą decyzję do tut. Sądu wniósł przedsiębiorca L Spółka jawna, reprezentowany przez r.pr. J P, zarzucając naruszenie:
- art. 7, 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w szczególności na bezpodstawnym przyjęciu, że wezwanie z dnia "[...]"r. zostało skutecznie doręczone przedstawicielowi podmiotu kontrolowanego w sytuacji gdy wezwanie to nie zostało opatrzone podpisem potwierdzającym wręczenie dokumentu, co jednocześnie skutkowało tym, że w dniu wyznaczonym na przedłożenie dokumentów podmiot kontrolowany nie był skutecznie poinformowany o konieczności przedłożenia dokumentów wymienionych w wezwaniu,
- art. 15 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na naruszeniu zasady dwuinstancyjności,
- art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego wyrażające się zaniechaniem zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie co nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji, gdy organ uchylił w całości decyzję organu I instancji i orzekł co do istoty sprawy, a które to zaniechanie nie pozostaje bez znaczącego wpływu na wynik postępowania,
- art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uchylenie decyzji organu I instancji w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy, w sytuacji gdy bardziej zasadnym było orzeczenie o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji w sytuacji, gdy w sprawie pozostały niewyjaśnione okoliczności w tym kwestia podpisów i ich braku na wezwaniach organu I instancji z dnia "[...]"r. i "[...]"r., których wyjaśnienie wymaga przeprowadzenia dodatkowych dowodów m.in. dowodów z zeznań świadków.
- art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na zaniechaniu prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej wyrażające się w szczególności tym, że organ II instancji dokonał odmiennej oceny materiału dowodowego i uchylił w całości decyzję organu I instancji, a pomimo to w uzasadnieniu decyzji wskazał, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził i ocenił dowody oraz nie dopuścił się obrazy zasady swobodnej oceny dowodów, a taka sprzeczność w działaniu organu II instancji w sposób oczywisty narusza zasadę wyrażoną w tym przepisie,
- art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonej decyzji niezgodnie z wymogami przewidzianymi w ww. przepisie, w szczególności na zaniechaniu sporządzenia uzasadnienia prawnego będącego wyrazem argumentacji prawnej organu II instancji w zakresie uchylenia w całości decyzji organu I instancji i orzeczenia co do istoty sprawy,
- art. 70 ust. 1b u.t.d. poprzez sporządzenie upoważnienia do przeprowadzenia kontroli w sposób nieprawidłowy,
- art. 74 ust.1 u.t.d. wyrażające się sporządzeniem protokołu kontroli z dnia "[...]"r. w sposób nieprawidłowy,
- art. 74 ust.3 u.t.d. poprzez doręczenie kontrolowanemu dokumentu, który nie jest kopią protokołu, gdyż dokument doręczony stronie nie zawiera podpisu osoby upoważnionej do kontroli,
- art. 92a ust. 1,6, 7 w zw. z załącznikiem nr. 3 lp. 6,3,7 u.t.d. poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji gdy kontrolowany dostarczył organowi wszystkie niezbędne dokumenty i dane.
Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego zarzucił, że organ bezpodstawnie przyjął, że wezwanie z dnia "[...]"r. zostało skutecznie doręczone przedstawicielowi podmiotu kontrolowanego, gdyż wezwanie to nie zostało opatrzone podpisem potwierdzającym wręczenie dokumentu. W związku z tym w dniu wyznaczonym na przedłożenie dokumentów podmiot kontrolowany nie był skutecznie poinformowany o konieczności przedłożenia dokumentów wymienionych w wezwaniu i ich nie przedłożył. Podniesiono, że organ nie podjął kroków zmierzających do wyjaśnienia przedmiotowych kwestii, a organ II instancji przyjął, że odbiór wezwania został potwierdzony podpisem osoby upoważnionej do reprezentowania spółki. Wskazano ponadto, że instytucja rozstrzygnięcia kasatoryjnego chroni prawo strony do realizacji zasady dwuinstancyjności postępowania. Zatem organ odwoławczy orzekając co do istoty sprawy nie może rozstrzygnąć w oparciu o inny przepis prawa materialnego niż wcześniej organ I instancji. Podniesiono, że podstawą prawną wskazaną w zaskarżonej decyzji był art. 92a ust. 1-6 u.t.d. i inne akty prawne, których nie stosował organ I instancji, a taka zmiana podstawy materialnoprawnej decyzji narusza przedmiotową tożsamość sprawy. Zarzucono także, że organ odwoławczy orzekł na niekorzyść strony odwołującej się, gdyż organ I instancji dopatrzył się nieprzedłożenia danych cyfrowych łącznie za 19 dni, a organ II instancji uznał, że strona nie przedłożyła danych za 29 dni. Ponadto organ II instancji nie wyjaśnił, z jakich przyczyn uchylił decyzję organu I instancji, a przed jej wydaniem nie zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie. W związku z tym uniemożliwił stronie złożenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania wspólnika spółki M L na okoliczność podpisania potwierdzenia doręczenia wezwań oraz na okoliczność otrzymania wezwań do przedłożenia dokumentów w nich określonych. Ponadto strona nie miała możliwość zweryfikowania, czy w aktach sprawy znajdują się upoważnienia pracowników organu II instancji do wydawania decyzji, gdyż zaskarżona decyzja została wydana z upoważnienia Głównego Inspektora Transportu Drogowego strona nie ma wiedzy na temat tego, czy osoba, która podpisała zaskarżoną decyzję, faktycznie była w dniu jej wydania należycie umocowana. Zarzucono także, że organ nie odniósł się do zarzutów strony dotyczących nieprawidłowego sporządzenia upoważnienia do kontroli oraz doręczenia skarżącemu niepodpisanego protokołu. Zakwestionowano także powołany w upoważnieniu przepis art. 4 pkt 22 u.t.d., który jest wyjaśnieniem wyrażenia ustawowego, a ponadto część wskazanych w tym przepisie aktów prawnych nie dotyczy kontrolowanego. Zdaniem skarżącego przedmiotowy zakres kontroli powinien być precyzyjny i zbieżny z kartą kontroli oraz z zakresem przedmiotowym wskazanym w decyzji. Strona skarżąca powtórzyła także zawarte w odwołaniu zarzuty dotyczące nieprawidłowości w wypełnianiu rubryk protokołu kontroli, daty zakończenia kontroli oraz przedłożenia stronie protokołu do podpisu.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Podnieść należy, że stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 1066) oraz art. 134 § 1 w zw. z art.145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż z innych względów niż podniesione przez skarżącego.
Wskazać należy, że kara pieniężna został wymierzona przedsiębiorcy m.in. za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy oraz naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego. Przy czym organ ustalił, że wczytywanie danych z karty kierowcę nie następowało w terminie określonym w § 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007r. nr. 159 poz. 1128 ze zm.), czyli co najmniej raz na 28 dni. Z kolei wczytywanie danych z urządzenia rejestrującego nie następowało – zdaniem organu - w terminie określonym w § 3 pkt 1 powołanego rozporządzenia, tj. co najmniej raz na 90 dni. Wyjaśnić jednak należy, że obowiązek wczytywania wymaganych danych z karty kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego wynika z przepisu art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, który stanowi, że przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85: i) zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego; ii) zapewniają, aby wszystkie dane wczytane zarówno z jednostki pojazdowej jak i z karty kierowcy, były przechowywane przez co najmniej dwanaście miesięcy po ich zarejestrowaniu oraz, na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, były dostępne, bezpośrednio albo na odległość, na terenie tego przedsiębiorstwa. Zgodnie jednak z treścią art. 10 ust. 5 lit. c rozporządzenia nr 561/2006 Komisja może, zgodnie z procedurą, o której mowa w art. 24 ust. 2, określić maksymalny okres, w którym zgodnie z lit. a) ppkt i) należy wczytać odpowiednie dane. Maksymalne okresy dotyczące wczytywania danych określone zostały w wykonaniu powyższej delegacji, w rozporządzeniu Komisji Europejskiej nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej i karty kierowcy. Stosownie do art. 1 ust. 1 i ust. 3 powołanego rozporządzenia maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej i 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy. Przy czym z pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji wynika, że określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. W polskim porządku prawnym problematykę wczytywania danych z tachografów i kart kierowców reguluje ustawa z dnia 29 lipca 2005r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz. U. Nr 180 poz. 1494 ze zm.). W przepisie art. 23a zawarto upoważnienie dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia, w drodze rozporządzenia, częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków ich przechowywania przez podmioty wykonujące przewozy drogowe, kierując się koniecznością zagwarantowania okresowego i regularnego pobierania danych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy oraz przechowywanie tych danych przez podmiot wykonujący przewozy drogowe z zachowaniem wymagań określonych w rozporządzeniu 561/2006 Parlamentu Europejskiego. W wykonaniu tej delegacji Minister Transportu wydał rozporządzenie z dnia 23 sierpnia 2007r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych. W myśl § 4 ust. 1 pkt 1 powołanego rozporządzenia dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni. Zgodnie zaś z § 3 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia, dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera co najmniej raz na 90 dni. Przepisy polskiego rozporządzenia nie określają zatem, czy chodzi tu o dni zarejestrowanej działalności, czy też o dni kalendarzowe. Ustalając, że dane tachografów cyfrowych oraz z kart kierowców pobierane są z naruszeniem terminów określonych w przepisach prawa organ uwzględniał wyłącznie dni kalendarzowe, a zatem ustalił obowiązek wczytywania danych w sposób surowszy niż wynikałoby to z przepisów rozporządzenia nr 581/2010 Komisji UE. Wskazać zaś należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia z 3 listopada 2015r. (sygn. akt II GSK 2396/14, dostępny w Internecie) stanął na stanowisku, że przywołane rozporządzenie Komisji nie mogło zostać pominięte przez GITD przy ustalaniu okresu, w jakim skarżący miał wczytywać dane z kart kierowców. O obowiązku stosowania się organu do przepisów rozporządzenia Komisji decyduje bowiem treść art. 91 ust. 3 Konstytucji RP oraz związana z tym przepisem zasada zobowiązująca organy administracji do przestrzegania pierwszeństwa prawa wspólnotowego wobec prawa krajowego i odmowy stosowania prawa krajowego niezgodnego z prawem wspólnotowym. Stosownie do art. 2 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 rozporządzenie to wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich zgodnie z Traktatami. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż naruszając zasadę prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym GITD pominął, iż dniami zarejestrowanej działalności, zgodnie z pkt (3) preambuły rozporządzenia Komisji są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są natomiast te okresy, gdy nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni kalendarzowe, jak przyjął to GITD, kierując się wyłącznie przepisami krajowymi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg wczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg także za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Sąd podkreślił, że stosowanie sankcji administracyjnej (np. kary pieniężnej) może wchodzić w grę tylko wówczas gdy istnieje w porządku prawnym wyraźna norma prawna podlegająca sankcjonowaniu (norma sankcjonowana). Dlatego też GITD winien uwzględniać w toku swych działań kontrolnych jedynie dni rejestrowane, czyli takie, które powinny interesować organ z uwagi na cele regulacji nakładających ograniczenia w zakresie czasu pracy kierowcy. Podobne stanowisko zaprezentowane zostało w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 12 maja 2015r. (sygn. akt II SA/Rz 1556/14), jak też w wyrokach WSA w Bydgoszczy z dnia 3 listopada 2015r. (sygn. akt II SA/Bd 767/15), WSA w Krakowie z dnia 18 września 2014r. (sygn. akt III SA/Kr 745/14), WSA w Gliwicach (sygn. akt II SA/Gl 1028/15 ). Podobny pogląd Naczelny Sąd Administracyjny wyraził także w wyrokach z dnia 14 kwietnia 2016r. (sygn. akt II GSK 2677/14) i z dnia 5 maja 2016r. (sygn. akt II GSK 2719/14).
Zatem prawidłowa wykładnia omówionych przepisów uzasadnia wniosek, że przepisy rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 roku w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografu cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, w brzmieniu obowiązującym od 1 grudnia 2010r. oraz rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców są ze sobą komplementarne. Rozporządzenie Komisji doprecyzowuje jedynie zasady obliczania okresów na wczytanie danych z jednostki transportowej bądź karty kierowcy, czego w krajowym rozporządzeniu nie uregulowano. Rozporządzenie nr 581/2010 stanowi bowiem, iż przy ustalaniu tych okresów uwzględnia się nie wszystkie dni, ale wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Należy przy tym przywołać wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 kwietnia 2016r. (sygn. akt II SA/Gl 18/16), w którym Sąd odwołał się do różnych wersji językowych rozporządzenia Komicji (UE) nr 581/2010 dokonując wykładni pojęcia "dni zarejestrowanej działalności". Sąd ten stwierdził, że użyte określenie "zarejestrowana działalność" może budzić wątpliwości, czy chodzi tu o okres, gdy przedsiębiorca "podlega rejestracji", czy też okres w jakim dane były rejestrowane (czyli dni, w których były wykonywane przewozy). Odwołano się przy tym do innych wersji językowych i wskazano, że w wersji angielskiej odwołanie 3 preambuły brzmi "For the determination of the maximum periods within which data are to be downloaded, only days with a recorded activity should be counted". Odwołanie to należy rozumieć następująco "w celu określenia maksymalnych okresów, w których dane mają być pobierane powinny być liczone tylko dni z zarejestrowaną aktywnością". Podobnie wygląda sytuacja w przypadku wersji niemieckiej. Brzmi ona "Zur Bestimmung der Höchstzeiträume für das Herunterladen von Daten sollten lediglich die Tage gezählt werden, an denen eine Tätigkeit aufgezeichnet wurde". Odwołanie to należy rozumieć następująco "aby ustalić maksymalne okresy na wczytanie danych, liczą się tylko te dni, w których działalność została zarejestrowana (zapisana)". Biorąc pod uwagę to, że rozporządzenie Komisji Europejskiej jest aktem nie podlegającym implementacji do krajowego porządku prawnego, ale aktem stosowanym w sposób bezpośredni należy uznać, iż w sprawie wiążące jest rozporządzenie Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców. Wykładnia jego art. 1 ust 3 w nawiązaniu do przywołania trzeciego preambuły wskazuje wyraźnie, że chodzi tu o dni aktywności (faktycznego wykonywania działalności).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ II instancji nie uwzględnił zastrzeżenia wynikającego z treści rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 przy ustalaniu częstotliwość pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowcy. Należy przy tym wyjaśnić że wprawdzie w uzasadnieniu decyzji organ zawarł - w odniesieniu do niektórych kierowców - stwierdzenia, że w określonych terminach kierowca nie przebywał na zwolnieniu lekarskim bądź urlopie, ale dotyczyło to – jak sama wskazał organ – okresów przykładowych, a z decyzji tej wynika, że organ uwzględniał wyłącznie dni kalendarzowe. Natomiast przy ustalaniu, czy doszło do naruszenia terminów wczytywania danych z kart kierowców, czy też danych z tachografów cyfrowych organ zobowiązany jest uwzględniać wyłącznie dni rejestrowanej aktywności, a nie dni kalendarzowe. Nie jest natomiast rolą Sądu ustalanie, czy wskazane przez organ dni kalendarzowe pokrywają się z ilością dni rejestrowanej aktywności, zwłaszcza że przyczyną braku rejestrowanej aktywności mogą być tez inne zdarzenia, np. awaria pojazdu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym i sąd administracyjny nie może zastępować organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku. Do kompetencji Sądu należy bowiem kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego podjętego przez organ. Oznacza to, że to organ winien ustalić, czy okresy pomiędzy wczytywaniem danych z kart kierowców obejmowały tylko dni zarejestrowanej działalności, czy też nie. Podobnie w odniesieniu do okresów wczytywania danych z tachografów "pojęcie dni zarejestrowanej działalności" oznacza dni w których pojazd był używany do przewozu drogowego w rozumieniu art. 4 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
Podnieść także należy, że organ odwoławczy ma obowiązek ponownego rozpoznania sprawy. Oznacza to, że m.in. organ odwoławczy winien się odnieść do wszystkich zarzutów podnoszonych w trakcie postępowania administracyjnego, w tym w odwołaniu. Jednym z takich zarzutów był brak – zdaniem pełnomocnika skarżącego – podpisu osoby upoważnionej, potwierdzający odbiór wezwania do przedłożenia dokumentów z dnia "[...]"r. oraz jedynie parafowanie – bez wskazania danych osoby odbierającej - na wezwaniu z dnia "[...]"r. Przy czym z wyjaśnień pełnomocnika złożonych na rozprawie przed tut. Sądem wynika, że w jego ocenie na wezwaniu z dnia "[...]"r. są wpisane jedynie dane osoby upoważnionej do odbioru wezwania (czyli imię i nazwisko BL), brak jest natomiast jej osobistego podpisu. Okoliczności tej sąd administracyjny nie mógł zweryfikować w oparciu o przedłożone akta sprawy. Ma ona natomiast znaczenie dla podjętego rozstrzygnięcia, gdyż skarżącemu wymierzono karę m.in. za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie określonych dokumentów. Skoro zaś dane wczytane zarówno z jednostki pojazdowej, jak i z karty kierowcy mają być dostępne na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, to warunkiem nałożenia takiej kary jest skuteczne doręczenie wezwania do ich przedłożenia. Zatem nie przesądzając o zasadności podniesionego zarzutu co do braku skutecznego doręczenia wezwania, niewątpliwie organ II instancji winien odnieść się do tej kwestii.
Natomiast Sąd nie podzielił zarzutu skarżącego o naruszeniu zasady dwuinstancyjności poprzez wydanie decyzji przez organ odwoławczy w oparciu o inne przepisy prawa niż organ I instancji. Wprawdzie w sentencji decyzji organu I instancji faktycznie wskazany jest jedynie art. 92a ust. 1 u.t.d., ale z jej uzasadnienia wyraźnie wynika, na jakiej podstawie organ ten wymierzył karę za poszczególne naruszenia. Organ odwoławczy nie zmienił przedmiotu rozstrzygnięcia, gdyż nie nałożył kary za jeszcze inne - nie wskazane przez organ I instancji - naruszenia, a jedynie uznał za zasadne niektóre zarzuty podniesione w skardze i w tym zakresie zmniejszył nałożoną karę. Nie jest także prawdziwe twierdzenie skarżącego, że organ odwoławczy orzekł na niekorzyść strony z uwagi na to, że – jak twierdzi skarżący - organ I instancji dopatrzył się nieprzedłożenia danych z tachografów za 19 dni, a organ odwoławczy – za 29 dni. Z decyzji organu I instancji wynika, że skarżącemu wymierzono karę pieniężną za nieokazanie danych z tachografu cyfrowego za 30 dni i ustalono za to karę w wysokości 15000 zł, podczas gdy organ odwoławczy uznał, że dotyczyło to jednie 29 dni i w związku z tym zmniejszył karę za to naruszenie do kwoty 14500 zł. Przy czym wskazać należy, że organ odwoławczy, uwzględniając niektóre zarzuty strony i weryfikując wysokość wymierzonej kary za poszczególne naruszenia wyjaśnił w uzasadnieniu decyzji, z jakich względów podzielił część zarzutów strony, a jakie uznał za niezasadne. Nie jest zatem słuszne twierdzenie strony, ze organ odwoławczy nie wskazał z jakich powodów zastosował art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego Należy natomiast przy tym pamiętać, że okoliczność iż ostatecznie organ odwoławczy wymierzył skarżącemu karę w tej samej wysokości co organ I instancji, wynika wyłącznie z zastosowania przepisu art. art. 92a ust. 3 u.t.d., a nie z faktycznie ustalonej przez organ odwoławczy niższej wysokości kary.
Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów podnoszonych w skardze, dotyczących ewentualnych naruszeń proceduralnych, stwierdzić należy, że tego rodzaju uchybienia mogą skutkować uchyleniem decyzji tylko w przypadku, gdy mogło mieć to istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). W tym kontekście stwierdzić należy, że podstawą nałożenia na skarżącego kary był nie tylko protokół kontroli, ale przede wszystkim dokumentacja przedłożona przez stronę, bądź fakt jej nieprzedłożenia. Zatem nawet ewentualny brak podpisu na załączniku do protokołu, co miało miejsce – jak twierdzi skarżący - na kopii protokołu przekazanej skarżącemu, ani też ewentualne uchybienia w jego wypełnieniu nie niweczą ustaleń poczynionych przez organ w oparciu o przedłożoną dokumentację. Z tych samych względów nie można uznać za zasadne zarzutów co do braku stosownego upoważnienia inspektorów przeprowadzających kontrolę. Nie ulega przy tym wątpliwości, że w dacie przeprowadzania czynności kontrolnych pracownicy organu posiadali stosowne upoważnienie.
W tym stanie sprawy organ odwoławczy winien ponownie rozpoznać odwołanie strony skarżącej mając na uwadze powyższe wskazania Sądu.
W związku z tym na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło