II SA/Ol 171/18
WyrokWSA w Olsztynie2018-10-31
Skład orzekający: Ewa Osipuk, Beata Jezielska, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza część działki budowlanej pod drogę, narusza prawo własności i przekracza granice władztwa planistycznego gminy, jeśli istnieją alternatywne rozwiązania komunikacyjne?Ratio decidendi
Uchwała Rady Miejskiej w części dotyczącej przeznaczenia części działki budowlanej pod drogę została stwierdzona jako nieważna, ponieważ stanowiła nieproporcjonalne ograniczenie prawa własności skarżącej. Sąd uznał, że ingerencja w prawo własności nie była niezbędna do realizacji celu publicznego, zwłaszcza w sytuacji istnienia alternatywnych rozwiązań komunikacyjnych, co świadczy o przekroczeniu granic władztwa planistycznego gminy.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na uchwałę Rady Miejskiej w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając, że przeznaczenie części jej działki budowlanej pod drogę narusza jej prawo własności i przekracza władztwo planistyczne gminy. WSA w Olsztynie pierwotnie oddalił skargę, uznając ingerencję za proporcjonalną. NSA uchylił ten wyrok, wskazując na brak ustaleń faktycznych i uzasadnienia co do konieczności ingerencji oraz alternatywnych rozwiązań. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, WSA stwierdził nieważność uchwały w części dotyczącej działki skarżącej.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej działki o nr geodezyjnym "[...]" obręb geodezyjny w zakresie, w jakim przeznaczono część tej działki pod drogę. Zasądził od Rady Miejskiej na rzecz skarżącej kwotę 797 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2018 r. sprawy ze skargi A.S. na uchwałę Rady Miejskiej z dnia "[...]". nr "[...]" w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w obrębie Wójtowo Gmina 1) stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej działki o nr geodezyjnym "[...]" obręb geodezyjny w zakresie, w jakim przeznaczono część tej działki pod drogę; 2) zasądza od Rady Miejskiej na rzecz skarżącej kwotę 797 zł (siedemset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Rada Miejska w "[...]"podjęła w dniu 29 września 2014 r. uchwałę
"[...]"w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "[...]".
Na powyższą uchwałę "[...]" (dalej jako: "skarżąca"), wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, wnosząc o jej uchylenia w zakresie, w jakim uchwała ta stanowi, że część działki nr "[...]"zamiast funkcji budowlanej ma pełnić funkcję drogi oznaczonej symbolem "[...]". Zarzuciła, że ustalenia skarżonego planu miejscowego naruszają prawo własności, gdyż wprowadzają ograniczenia możliwości zabudowy części jej działki. Tym samym, została spełniona przesłanka naruszenia interesu prawnego skarżącej. Podniosła też, że uchwała narusza obiektywny porządek prawny, gdyż doszło do przekroczenia władztwa planistycznego przysługującego gminie. Przeznaczenie w zaskarżonej uchwale części działki na drogę publiczną oznacza ingerencję w prawo własności, gdyż wprowadza ograniczenie co do możliwości zabudowy tej nieruchomości. Biorąc pod uwagę wielkość tej działki, powierzchnię przeznaczoną pod realizację drogi oraz wzajemne ich proporcje, uchwała wprowadza ograniczenie co do możliwości zabudowy całej działki. Skarżąca podniosła, że można wskazać na alternatywny sposób przebiegu trasy zaprojektowanej drogi publicznej w taki sposób, aby
z jednej strony został zrealizowany cel polegający na obsłudze komunikacyjnej całego osiedla, w szczególności zapewniony sprawny dojazd z działki nr "[...]"do drogi "[...]", a z drugiej strony – aby nie doszło do naruszenia prawa własności działki skarżącej. Może to zostać zrealizowane przez przedłużenie drogi o symbolu "[...]"wzdłuż zachodniej granicy działki skarżącej.
W odpowiedzi na skargę, Rada Miejska wniosła o jej oddalenie podnosząc m.in., że wprowadzona zaskarżoną uchwałą zmiana przeznaczenia należącej do skarżącej części działki z funkcji budowlanej na funkcję drogi nie spowodowała niemożliwości wykorzystania działki w dotychczasowy sposób - działka w części, dla której nie zmieniono przeznaczenia, nadal może być wykorzystywana jako działka budowlana przeznaczona na inwestycje. Zmiana ta spowodowana była koniecznością zapewnienia poprawnej komunikacji całego osiedla w "[...]".
Wyrokiem z dnia 2 lutego 2016 r., sygn.. akt II SA/Ol 1304/15, tut. Sąd oddalił skargę. Sąd stwierdził, że spełniony został warunek wykazania naruszenia interesu prawnego strony skarżącej. Ocenił, że w sprawie wystąpiła sytuacja skorzystania
z samodzielności gminy i ingerencji w prawo własności skarżącej, przez wprowadzenie pewnych ograniczeń w zagospodarowaniu należącej do niej nieruchomości. Zdaniem Sądu, ingerencja ta, mimo, że niewątpliwie negatywna dla strony, gdyż część działki będącej własnością skarżącej została przeznaczona pod drogę publiczną, nie stanowiła przekroczenia granic władztwa planistycznego i została dokonana z zachowaniem odpowiednich proporcji i wyważenia interesu publicznego i prywatnego. Sąd podał, że zgodnie z ustaleniami zaskarżonej uchwały, działka ta zawiera się w ustaleniach planu oznaczonych symbolem "[...]" i przeznaczona została pod zabudowę usługowo-mieszkaniową, a z części tej działki została wydzielona droga publiczna klasy dojazdowej oznaczona symbolem "[...]". Kwestionowana przez skarżącą droga została zaplanowana jako droga zapewniająca dojazd do działek na terenie osiedla "[...]", a nie tylko w celu skomunikowania działki nr "[...]". Wydzielenie tej drogi spowodowane było koniecznością zapewnienia poprawnej komunikacji całego osiedla. Zdaniem Sądu, podejmując zaskarżoną uchwałę Rada kierowała się interesem ogółu mieszkańców, a celem było zapewnienie sprawniejszego dojazdu mieszkańców gminy do poszczególnych działek. Sąd jednocześnie zauważył, że przeznaczenie części działki skarżącej pod wskazaną drogę nie wyłącza zabudowy tej działki zgodnie z jej przeznaczeniem w planie miejscowym. Powierzchnia działki uległa wprawdzie zmniejszeniu, ale nadal możliwe jest wybudowanie na niej budynku mieszkalnego. Oceniając w związku z tym zakres ingerencji organu, Sąd uznał, że nie ma ona znamion dowolności i mieści się w granicach wyznaczonych interesem publicznym w postaci ustalenia układu komunikacyjnego służącego zapewnieniu sprawniejszego dojazdu do poszczególnych działek na terenie osiedla. W ocenie Sądu, zachowane zostały racjonalne i odpowiednie proporcje w stosunku do celów, dla których przewidziano ograniczenia.
Ponadto, Sąd za nietrafny uznał zarzut, że stosownie do § 19 ust. 4 pkt 1 zaskarżonej uchwały, wielkość działek budowlanych nie może być mniejsza niż 1.200 m²,
a w rezultacie utworzenia drogi z części działki skarżącej, działka ta nie osiągnie wymaganej wielkości do zabudowy. Stwierdził, że wskazane parametry mają znaczenie dla nowotworzonych nieruchomości, nie zaś dla istniejących już działek objętych zapisami planu. Zapis powyższy ma za zadanie zapobiegać nadmiernemu rozdrabnianiu nieruchomości przeznaczonych pod zabudowę i nie stanowi bariery w zabudowie już istniejących działek budowlanych.
Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej skarżącej od powyższego wyroku tut. Sądu, wyrokiem z dnia 6 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1090/16, sprostowanym postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2018 r., uchylił zaskarżony wyrok
i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania oraz zasądził od Gminy "[...]" na rzecz skarżącej kwotę 510 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
NSA uznał za uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez tut. Sąd art. 6 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 2 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 140 kodeksu cywilnego i art. 31 ust. 3 oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji z uwagi na zaniechanie ustalenia stanu faktycznego sprawy i brak uzasadnienia, z jakich względów naruszenie prawa własności nieruchomości skarżącej przez przeznaczenie części tej nieruchomości pod drogę publiczną klasy dojazdowej jest uzasadnione. NSA zarzucił w szczególności brak odniesienia się WSA do wskazywanego przez skarżącą innego wariantu przebiegu tej drogi w kontekście twierdzeń skarżącej, że przyjęte rozwiązanie planistyczne nie było środkiem absolutnie niezbędnym do realizacji celu publicznego w postaci ustalenia układu komunikacyjnego służącego zapewnieniu sprawniejszego dojazdu do poszczególnych działek na terenie osiedla. NSA stwierdził, że fakt, iż skarżąca nie wnosiła uwag do projektu planu nie oznacza, że w postępowaniu sądowym organ i Sąd są zwolnieni z obowiązku uzasadnienia przyjętych rozwiązań planistycznych i odniesienia się do możliwości przyjęcia rozwiązań alternatywnych. Przepis art. 18 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewiduje uprawnienie, a nie obowiązek wniesienia uwag do projektu planu miejscowego przez każdego, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu, o którym mowa w art. 17 pkt 9 tej ustawy.
NSA zarzucił też, że w aktach sprawy brak jest mapy z zaznaczeniem przebiegu granic działki skarżącej, co utrudnia lokalizację tej działki. Sąd nie ustalił też, jaka jest powierzchnia działki skarżącej i jaka jej część planowana jest do przeznaczenia pod drogę. Sąd nie wyjaśnił również, na jakiej podstawie uznał, że § 19 ust. 4 pkt 1 zaskarżonej uchwały dotyczy tylko nowowydzielanych działek, a nie działek już istniejących
i niezbudowanych, gdyż z tego przepisu wprost to nie wynika. NSA zaznaczył, że przedmiotowa uchwała jest uchwałą o zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W § 28 zaskarżonej uchwały jest mowa o utracie mocy ustaleń i rysunku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w "[...]" zatwierdzonego uchwałą "[...]"z dnia 7 listopada 2005 r. w części objętej uchwałą zmieniającą. Należy więc ewentualnie uwzględnić zapisy uchwały z 2005 r. w części, w jakiej nadal one obowiązują. W tym zakresie Sąd nie poczynił również żadnych ustaleń.
NSA zobowiązał Sąd pierwszej instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy do ustalenia dokładnie stanu faktycznego, tj. położenia działki skarżącej, jej wielkości
i wielkości powierzchni przeznaczonej pod lokalizację drogi oznaczonej symbolem "[...]", ustalenia, czy działka skarżącej posiadała walor działki budowlanej i czy taki walor nadal posiada po wejściu w życie zaskarżonej uchwały oraz ustalenia alternatywnego przebiegu drogi "[...]", według wariantu proponowanego przez skarżącą i na tej podstawie dokonania oceny, czy zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem art. 6 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 140 Kodeksu cywilnego i art. 31 ust. 3 oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji.
W piśmie procesowym z dnia 12 kwietnia 2018 r. organ podał, że planowane przeznaczenie poszczególnych części działki kształtuje się następująco: "[...]"ha – tereny projektowanej zabudowy usługowo – mieszkalnej"[...]","[...]"ha – ulica dojazdowa "[...]"i "[...]"ha – ulica wewnętrzna"[...]". Do pisma załączono mapę z zaznaczeniem granic działki skarżącej i uchwałę "[...]"z dnia 7 listopada 2005 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "[...]". Przy piśmie z dnia 19 czerwca 2018 r., organ poinformował, że uchwałą z dnia 20 lutego 2018 r., nr "[...]"Gmina "[...]"przystąpiła do zmiany zaskarżonego planu miejscowego. Ponadto, przedłożył mapy z zaznaczeniem alternatywnego przebiegu drogi z wyłączeniem przebiegu przez działkę skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Podnieść należy, że niniejsza sprawa była przedmiotem rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 6 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1090/16, sprostowanym postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2018 r., uchylił zaskarżony wyrok
i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania oraz zasądził od Gminy "[...]"na rzecz skarżącej kwotę 510 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Stosownie do art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej: "p.p.s.a.", sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych
z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przez ocenę prawną, o której mowa
w cytowanym przepisie, należy rozumieć osąd dotyczący prawnej wartości sprawy,
a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania takiej,
a nie innej decyzji (por. np. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2015 r., I GSK 1498/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia. nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA"). W orzecznictwie utrwalony jest również pogląd, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie może stosować art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. bez uwzględnienia treści przepisów art. 168 § 3, art. 183 § 1 oraz art. 190 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2014 r., I OSK 2214/14, wyrok NSA z dnia 20 września 2006 r., II OSK 1117/05, CBOSA). Ratio legis art. 190 p.p.s.a. sprowadza się bowiem do przyspieszenia postępowania sądowoadministracyjnego, przez uznanie, że pomimo uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, pewne kwestie sporne zostały już ostatecznie przesądzone. Powoduje to
w konsekwencji zawężenie granic ponownego rozpoznania sprawy (por. np. wyrok NSA
z dnia 2 grudnia 2014 r., I FSK 1448/13, CBOSA).
Rozpoznawana skarga została wniesiona w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2018 r., poz. 995), zwanej: u.s.g., zgodnie z którym każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej może zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Kwestia spełnienia tej przesłanki została w niniejszej sprawie już rozstrzygnięta, gdyż NSA nie zakwestionował stanowiska tut. Sądu, że skarżąca wykazała naruszenie interesu prawnego.
Naruszenie interesu prawnego dające stronie prawo do zaskarżenia uchwały
z zakresu administracji publicznej nie oznacza jednak automatycznie uwzględnienia skargi. Obowiązek uwzględnienia skargi powstaje dopiero, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane jednocześnie z naruszeniem przepisów prawa materialnego obowiązujących w dacie uchwalania planu miejscowego.
W przypadku skarg na uchwały w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego naruszenie interesu prawnego strony ma miejsce wówczas, gdy naruszenie przepisów nie mieści się w granicach, tzw. władztwa planistycznego gminy przysługującego jej z mocy art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr z 2017 r., poz. 1073), dalej jako "u.p.z.p.". Zgodnie z tym przepisem - kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego,
z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłączonej sfery ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy. Co do zasady, organy planistyczne uchwalając plan nie naruszają norm ogólnych regulujących prawo własności, choć ingerują w samo prawo własności i w interesy prawne właścicieli. Ingerencja ta jest jednak dozwolona na gruncie obowiązujących przepisów, jeśli nie godzi w istotę prawa własności. Na mocy przepisów powołanej ustawy organy gminy zostały więc upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 u.p.z.p., ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Władztwo planistyczne obejmuje samodzielne ustalenie przez gminę przeznaczenia terenów, rozmieszczenia inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy. Podjęcie zatem uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego, nawet z naruszeniem interesów podmiotu skarżącego, ale w granicach tego władztwa, nie doprowadzi do uwzględnienia skargi (zob. Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2006, s. 197 – 198; wyrok WSA w Lublinie z dnia 2 października 2008 r. sygn. akt II SA/Lu 342/08, CBOSA).
Wykonywanie zadania publicznego w ramach tzw. władztwa planistycznego oznacza, że organy gminy mają prawo władczego (a więc bez zgody właściciela bądź użytkownika wieczystego), ingerowania w określenie sposobu zagospodarowania terenu. Realizacja zadania publicznego w tych ramach oznacza przyznanie przez ustawodawcę pewnego zakresu pewnej autonomii samorządowi i jest odmienna od wykonywania innych, dość precyzyjnie określonych, zadań publicznych. W ramach władztwa planistycznego to organy jednostki samorządu wybierają rozwiązania odpowiednie do realizacji zadania. Władztwo planistyczne gminy realizują np. w zakresie wytyczania dróg publicznych (w tym dojazdowych), jeżeli jest to niezbędne do należytego skomunikowania terenów przeznaczonych pod zabudowę (zob. wyrok NSA z 5 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2222/16, CBOSA).
Należy również mieć na uwadze, że kreowanie polityki przestrzennej na szczeblu gminy niejednokrotnie wymaga rozstrzygania konfliktów pomiędzy interesem indywidualnym a interesem publicznym, bądź pomiędzy sprzecznymi ze sobą interesami indywidualnymi. Treść aktów planistycznych wkracza bowiem w sferę praw rzeczowych właścicieli nieruchomości i uprawnień innych podmiotów zainteresowanych określonym przeznaczeniem terenu. W trakcie rozwiązywania tych konfliktów uwzględniać należy ogólne zasady konstytucyjne, w tym zwłaszcza wyrażoną w art. 31 ust. 3 Konstytucji zasadę proporcjonalności oraz wyrażoną w art. 2 Konstytucji zasadę demokratycznego państwa prawnego. Zezwalają one na ograniczanie prawa własności jedynie wówczas, gdy niezbędnie wymaga tego inne dobro chronione w postaci, np. interesu publicznego bądź prawa własności innych osób. W razie kolizji, przyznanie prymatu jednemu interesowi ponad drugim wymaga zatem każdorazowego porównania wartości chronionych z tymi, które w efekcie wprowadzanej regulacji ulec mają ograniczeniu. W konsekwencji uczynienie jednego z interesów nadrzędnym, gdy chodzi o konflikt w pełni równorzędnych interesów jednostek, spośród których jedna doznać ma ograniczenia posiadanych praw rzeczowych, wymaga szczególnej rozwagi i szczególnie wnikliwego umotywowania (zob. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 2233/13, CBOSA).
Zachowanie proporcjonalności oznacza, że w trakcie procedury sporządzania planów miejscowych i studiów powinno mieć miejsce wyważenie interesów, w tym zwłaszcza interesów zgłoszonych przez podmioty zewnętrzne wobec organu planistycznego. Zaznaczyć należy, że w zagospodarowaniu przestrzeni "interes społeczny" nie zyskał prymatu w odniesieniu do interesu jednostki, co oznacza obowiązek "rozważnego wyważania" praw indywidualnych obywateli i interesu społecznego
w procesie planowania przestrzennego. Podstawowa zasada równości wobec prawa stwarza nakaz wyważania wszystkich interesów, jakie występują w danej sprawie, a istota wyważania opiera się na prawidłowej realizacji dwóch elementów tej zasady - wyważaniu wartości interesów i rezultacie wyważania. Nakaz wyważania jest naruszony, gdy: w ogóle nie doszło do wyważania, do procesu wyważania nie zostały włączone wszystkie wymagające wyważania interesy, bezpodstawnie przyjęto regułę dominacji któregokolwiek interesu bądź naruszono zasadę sprawiedliwości (zob. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. II OSK 437/08, CBOSA).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że zasadnie skarżąca zarzuciła, że zaskarżona uchwała w kwestionowanej części narusza art. 6 ust. 2 u.p.z.p. w zw. z art. 140 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, przez przekroczenie granic władztwa planistycznego, polegające na nieproporcjonalnym ograniczeniu możliwości zabudowy działki skarżącej.
Jak już wyżej podniesiono, na mocy art. 4 u.p.z.p., organom gminy przysługuje prawo władczego rozstrzygnięcia co do przeznaczenia terenu pod określone funkcje, nawet wbrew woli właścicieli gruntów objętych planem. Planowanie przestrzenne niewątpliwie może odbywać się z wkroczeniem w prawa własności nieruchomości, jednak może mieć to miejsce tylko wówczas, gdy istotnie interes ogólnospołeczny tego wymaga
i można wywieść, że nie dało się uniknąć ingerencji w interes prywatny.
W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dopatrzył się takiego uzasadnienia, gdyż jak wskazała skarżąca i co potwierdzają przedłożone przez organ mapy, możliwe jest zaplanowanie rozwiązań komunikacyjnych osiedla z pominięciem uciążliwości dla skarżącej. W tej sytuacji, nie można uwzględnić wyjaśnienia Rady "[...]" dotyczącego konieczności "poprawnej" komunikacji całego osiedla, skoro sporny odcinek drogi dojazdowej w zasadzie umożliwia dojazd tylko do działki nr "[...]", która nawet bez planowanej drogi dojazdowej "[...]"nie była pozbawiona dostępu do drogi publicznej. Należy wziąć pod uwagę, że ustaleniami planu objęte jest osiedle domów jednorodzinnych, a tego typu zabudowa zazwyczaj charakteryzuje się ograniczonym ruchem, wobec czego komunikacja wewnątrz osiedla może być zaplanowana w sposób mniej restrykcyjny niż, np. sposób komunikacji w centrum miasta, gdzie brak płynnego ruchu może wpływać na sposób ruchu także na dalej położonych obszarach.
Sąd wziął pod uwagę, że działka skarżącej ma powierzchnię "[...]"ha, a na mocy ustaleń kwestionowanego planu przeznaczono "[...]"ha – jako ulicę dojazdową "[...]", 0"[...]"ha – jako ulicę wewnętrzną "[...]"), a jedynie "[...]"ha działki pozostawiono jako teren projektowanej zabudowy usługowo – mieszkalnej "[...]"). Należy też uwzględnić ograniczenia możliwości zabudowy wynikające z planu miejscowego (nieprzekraczalna linia zabudowy, wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy i wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej) i z przepisów prawa powszechnie obowiązującego (w szczególności § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; Dz. U. z 2015 r., poz. 1422, z późn. zm.). Wprawdzie, z porównania treści zapisów zaskarżonej uchwały i ustaleń uchwały "[...]"z dnia 7 listopada 2005 r., wynika, że przeznaczenie tej działki nie zmieniło się, lecz utworzenie drogi dojazdowej kosztem działki skarżącej, w przypadku istnienia alternatywnych rozwiązań, nosi znamiona przekroczenia władztwa planistycznego.
W ocenie Sądu, sporny odcinek ciągu komunikacyjnego przez działkę skarżącej nie jest bowiem niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania obszaru przedmiotowego osiedla.
W ocenie Sądu, zapis § 19 ust. 4 pkt 1 zaskarżonej uchwały, przewidujący, że wielkość działek budowlanych nie może być mniejsza niż 1200 m², a front działki 35,0 m, nie może odnosić się do istniejących działek wobec konstytucyjnej zasady niedziałania prawa wstecz.
Rozpoznając skargę na uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, sąd administracyjny stosuje przepis art. 28 ust. 1 u.p.z.p., który stanowi, że istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części.
Podnieść należy, że oceny, czy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest obarczony wadą skutkującą stwierdzeniem jego nieważności na podstawie art. 91 ust. 4 u.p.z.p., należy dokonać przez pryzmat przesłanek wynikających z art. 28 ust. 1 ustawy
z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W myśl tego przepisu istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej działki "[...]", w zakresie, w jakim przeznaczono część tej działki pod drogę.
O kosztach postępowania, obejmujących wpis od skargi, wynagrodzenie pełnomocnika strony skarżącej, będącego radcą prawnym, oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa, orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło