II SA/Ol 2/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-03-03

Skład orzekający: Beata Jezielska, Ewa Osipuk, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, nie przeprowadzając szczegółowej analizy prawnej i faktycznej podnoszonych przez stronę zarzutów rażącego naruszenia prawa i niewykonalności decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ odwoławczy nie zastosował się do wskazań zawartych w poprzednim wyroku sądu administracyjnego. Kolegium nie przeprowadziło wymaganej analizy prawnej i faktycznej zarzutów dotyczących rażącego naruszenia prawa (art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami) oraz niewykonalności decyzji (art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a.), ograniczając się do teoretycznych wywodów i nie odnosząc ich do konkretnego stanu faktycznego sprawy. Naruszono tym samym zasadę związania organu oceną prawną sądu (art. 153 PPSA) oraz wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 K.p.a.).
Stan faktyczny
Spółdzielnia wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji z 2001 r. zatwierdzającej podział nieruchomości, zarzucając rażące naruszenie prawa i niewykonalność z uwagi na nieprawidłowy dostęp do drogi publicznej oraz przebieg granicy działek przez lokal użytkowy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze dwukrotnie odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając zarzuty za bezzasadne. Po uchyleniu przez WSA i NSA decyzji Kolegium, organ ponownie utrzymał w mocy własną decyzję, nie przeprowadzając jednak wymaganej analizy prawnej i faktycznej. Spółdzielnia ponownie zaskarżyła decyzję Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2015r. sprawy ze skargi Spółdzielni A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", "[...]" w przedmiocie podziału nieruchomości 1/ uchyla zaskarżoną decyzję; 2/ orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Decyzją z dnia 22 marca 2011 r. (w decyzji błędnie podano 2008 r.), wydaną na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]", zwanej dalej "Spółdzielnią", Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta "[...]" z dnia 31 grudnia 2001 r. zatwierdzającej podział nieruchomości położonych w "[...]", w części zatwierdzającej podział działki nr "[...]" na działki o numerach: "[...]". W uzasadnieniu decyzji Kolegium stwierdziło, że przedmiotowa decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 21997 r. o gospodarce nieruchomościami. Powstałe w wyniku podziału działki nr "[...]" mają bowiem dostęp do drogi publicznej przez działkę "[...]". Ponadto, podziału zabudowanych nieruchomości dokonano po ścianach oddzielenia przeciwpożarowego budynków znajdujących się na tych działkach. W ocenie Kolegium, nie zaistniała również przesłanka przewidziana w art. 156 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.), dalej powoływanej jako K.p.a. Organ dodał, że na dzień 31 grudnia 2001 r. użytkownikiem wieczystym przedmiotowych działek była wyłącznie Spółdzielnia, zatem niezasadnie podnosi ona, że granica działek biegnie przez lokal usługowy, położony w graniczących bezpośrednio ze sobą budynkach przy ul. "[...]", skoro Spółdzielnia dokonała sprzedaży lokali położonych w tych budynkach już po dokonaniu podziału w 2009 r. Po rozpatrzeniu wniosku Spółdzielni o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]", decyzją z dnia 20 czerwca 2011 r., utrzymało w mocy własną decyzję. W uzasadnieniu organ podkreślił, że wstępny projekt podziału przedmiotowych działek został wykonany przez uprawnionego geodetę i został uzgodniony z zarządem Spółdzielni. Spółdzielnia, rozpoczynając w 2009 r. sprzedaż lokali mieszkalnych, miała więc wiedzę o ewentualnym wydaniu decyzji podziałowej z naruszeniem prawa i mogła wystąpić o jej zmianę w trybie art. 155 K.p.a. W ocenie organu kwestionowana decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Po rozpoznaniu skargi Spółdzielni na decyzję SKO z dnia 20 czerwca 2011 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, wyrokiem z dnia 18 października 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 724/11, uchylił zaskarżoną decyzję; zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Spółdzielni zwrot kosztów postępowania sądowego i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Sąd wskazał, że Kolegium winne było zbadać sprawę w kontekście powołanych przez Spółdzielnię przesłanek stwierdzenia nieważności, to jest art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 5 K.p.a., w oparciu o argumenty powołane przez wnioskodawczynię. Kolegium powinno było zatem przeanalizować, czy decyzja z dnia 31 grudnia 2001 r. zatwierdzająca podział określonych nieruchomości, została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, a także czy była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały. Sąd przedstawił przy tym właściwą wykładnię art. 156 § 1 pkt 2 i 5 K.p.a. Sąd zarzucił, że Kolegium nie przeprowadziło analizy prawnej w kontekście zaistnienia w sprawie przesłanek stwierdzenia nieważności, wskazanych przez skarżącą. Wskazał, że w zaskarżonym rozstrzygnięciu organ przytoczył tylko teoretyczne wywody dotyczące głównie przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. i nie odniósł ich do stanu faktycznego sprawy. Rolą organu było zaś ponowne zbadanie sprawy z jednoczesnym odniesieniem się do argumentów strony, podnoszonych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, w którym skarżąca podniosła m.in., że dostęp do drogi publicznej działce nr "[...]" ograniczają działki nr "[...]", natomiast działce nr "[...]" - działka nr "[...]". Sąd zarzucił, że zaniechanie przeprowadzenia analizy wskazywanych przez wnioskodawcę ewentualnych naruszeń prawa w kontekście przywołanych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, a także brak rozważenia charakteru i stopnia tych ewentualnych naruszeń spowodował, że zasadność podjętego przez Kolegium rozstrzygnięcia nie została w żaden sposób uzasadniona, czym organ ten naruszył również art. 107 § 3 K.p.a. Sąd wskazał na konieczność zawarcia w uzasadnieniu decyzji motywów, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę. Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2013 r., skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w "[...]" od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 18 października 2011 r., oddalił skargę kasacyjną. NSA stwierdził, że decyzja wydana przez Kolegium z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie zawierała szczegółowej analizy i oceny okoliczności faktycznych i prawnych przedmiotu rozstrzygnięcia. W decyzji tej wskazano bowiem m.in., że cyt.: "Dopiero staranna, wnikliwa analiza konkretnej sprawy może prowadzić do wniosku, o jakiego ostatecznie rodzaju naruszenie prawa chodzi i gdzie możemy w danym przypadku ustalić granice między naruszeniem prawa, a rażącym naruszeniem prawa". Mimo to, w treści tej decyzji poprzestano na przedstawieniu zakresu działania organu nadzoru w postępowaniu nieważnościowym, zacytowano wybrane orzeczenia sądów "[...]" z dnia 31 grudnia 2001 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Ta lakoniczna ocena prawna decyzji z dnia 31 grudnia 2001 r., w żaden sposób nie spełniła wymagań określonych w art. 107 § 3 K.p.a. Decyzją z dnia 14 kwietnia 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" ponownie utrzymało w mocy własną decyzję z dnia 22 marca 2011 r. W uzasadnieniu decyzji Kolegium podało, że "[...]" Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w dniu 31 grudnia 2001 r. złożyła wniosek o dokonanie podziału nieruchomości położonej przy ul. "[...]". Do wniosku załączyła wstępny projekt podziału, opracowany przez uprawnionego geodetę. Kolegium podkreśliło, że w 2001 r. jedynym użytkownikiem działki nr "[...]" była Spółdzielnia. Zauważyło, że na wstępnym projekcie podziału działki i projekcie podziału działki, przedmiotowy lokal handlowy posadowiony był na działkach nr nr "[...]" a Zarząd Spółdzielni i działający z upoważnienia Prezydenta Miasta "[...]" Naczelnik Wydziału Geodezji w dniu 28 grudnia 2001 r. zatwierdzili ten projekt. Skoro zaś zarząd Spółdzielni przedłożył dokument organowi administracji, zdaniem Kolegium, należało uznać, że odzwierciedla on rzeczywisty stan faktyczny i prawny działek. Kolegium przytoczyło ponadto treść niektórych pism, złożonych przez stronę i Prezydenta Miasta "[...]" w toku postępowania oraz ich opinie wyrażone w toku rozprawy przeprowadzonej w dniu 10 stycznia 2014 r., dotyczące istnienia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji określonych w art. 156 § 1 pkt 2 i 5 K.p.a. w świetle okoliczności faktycznych sprawy. Kolegium podało też, że z dowodu z opinii biegłego posiadającego wiedzę specjalną w zakresie geodezji z dnia 21 marca 2014 r. wynika, że zarzut naruszenia 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, polegający na braku dostępu projektowanych do wydzielenia działek gruntu pod drogi publiczne, jest bezzasadny. Biegły stwierdził też, że oddzielenie budynku przy ul. "[...]" od budynku nr "[...]" uniemożliwiało wyodrębnienie samodzielnego lokalu użytkowego (rozbudowywanego sklepu spożywczego). Wskazał również, że projekt podziału nie nosi śladów przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, nie posiada numeru operatu, daty rejestracji, ani odpowiedniej pieczęci. Kolegium przytoczyło ponadto w uzasadnieniu decyzji poglądy, wyrażone przez sądy administracyjne w przedmiocie wykładni przesłanki rażącego naruszenia prawa. Ustosunkowując się natomiast do zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a. Kolegium wyjaśniło, że decyzja jest niewykonalna tylko wtedy, gdy spełnione są kumulatywnie dwie przesłanki: niewykonalność decyzji musi istnieć w momencie jej wydania i ma ona charakter trwały. Zaznaczyło, że jako miarodajny stan rzeczy traktowany jest ten, który istniał w dacie wydania decyzji, a nie jej doręczenia lub ogłoszenia. Kolegium stwierdziło, że organy administracji nie mogą odpowiadać za błędy popełnione przez zarząd Spółdzielni, który wiedział, że lokal użytkowy będzie usytuowany po podziale na dwóch działkach, co nie wynikało z załączonych do wniosku map. Dodało, że wprawdzie projekt podziału nie przedstawia ścian oddzieleń przeciwpożarowych na całej wysokości budynku, lecz załączony do pisma Prezydenta "[...]" z dnia 4 kwietnia 2014 r. szkic przedstawia linię podziału wewnątrz budynku jako ścianę oddzieleń przeciwpożarowych. Uwzględniając powyższe, Kolegium stwierdziło, że wszystkie działki wydzielone z działki nr "[...]" mają bezpośredni dostęp do drogi publicznej przez działkę nr "[...]" (droga wewnętrzna), a z załączonej do decyzji mapy (projektu podziału) wynika, że granica działek nr "[...]" biegnie po ścianach oddzielenia przeciwpożarowego. Wyjaśniło również, że rażące naruszenie prawa nastąpi, gdy rozstrzygnięcie sprawy jest ewidentnie sprzeczne z wyraźnym i nie budzącym wątpliwości przepisem prawa, a decyzja nim dotknięta wywołuje skutki prawne niedające się pogodzić z wymaganiami praworządności. Oceniając skutki społeczno - gospodarcze ewentualnego stwierdzenia nieważności decyzji, Kolegium przyjęło, że podstawową wartością jest pogłębianie zasady zaufania obywateli do działań organów administracji i trwałości decyzji ostatecznych. SKO zaznaczyło, że Prezes zarządu potwierdził, iż po dokonaniu podziału dokonano przeniesienia prawa własności 7 lokali, a z akt administracyjnych wynika, że przeniesienia prawa własności tych lokali dokonano w 2008 r. Wobec powyższego, brak było podstaw do uznania, że decyzja Prezydenta Miasta "[...]" z dnia 31 grudnia 2001 r., jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa - ustawy o gospodarce nieruchomościami i przepisów wykonawczych do niej oraz była niewykonalna w dniu jej wydania. W skardze, złożonej na decyzję SKO z dnia 14 kwietnia 2014 r. do tut. Sądu, Spółdzielnia podała, że złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta "[...]" z dnia 31 grudnia 2001 r., gdyż w trakcie dokonywania przekształceń własnościowych lokali położonych w budynkach na nowo wydzielonych działkach, okazało się, że stan faktyczny jest sprzeczny z zapisami ewidencyjnymi. Zgodnie z opinią niezależnego geodety, zatwierdzony kwestionowaną decyzją podział, że działki nr "[...]" jest sprzeczny z art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Stanowi to rażące naruszenie prawa i skutkuje niewykonalnością faktyczną i prawną decyzji. Nieprawidłowy podział działek uniemożliwia bowiem dokonywanie przekształceń własnościowych na rzecz członków Spółdzielni. Pomimo tego, Kolegium odmawia stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji. Spółdzielnia zarzuciła, że w skarżonej decyzji Kolegium pominęło wnioski, zawarte w sporządzonej w toku postępowania administracyjnego opinii biegłego sądowego z dnia 15 marca 2014 r. Biegły stwierdził zaś, że wstępny projekt podziału nie zawiera oznaczonych ścian przeciwpożarowych w budynkach, projekt podziału nie został przyjęty do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego i został sporządzony na nieaktualnej mapie. Uwzględniając powyższe uchybienia, w ocenie skarżącej, skala naruszeń w następstwie wydania decyzji Prezydenta Miasta "[...]" w świetle opinii biegłego sądowego jest oczywista i rażąca, została ona bowiem wydana wbrew nakazom w przepisach wymienionych przez biegłego sądowego w sporządzonej przez niego opinii. Skarżąca podniosła ponadto, że Kolegium niezasadnie uznało, że w budynkach jest ściana oddzielenia pożarowego, skoro jest ona zaznaczona tylko w operacie technicznym z podziału, sporządzonego dopiero dnia 28 lutego 2002 r., a więc nie mógł być on wzięty pod uwagę przy wydawaniu kwestionowanej decyzji. Zdaniem skarżącej, bezzasadnie Kolegium oceniło, że kopia decyzji o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie sklepu spożywczego z dnia 6 marca 2001 r. nie stanowi o istnieniu nowych okoliczności w sprawie. W trakcie prowadzenia czynności podziału przedmiotowych nieruchomości, nie sposób było nie zauważyć funkcjonującego sklepu spożywczego, dobudowanego do budynku przy ul. "[...]". Bryła tego budynku handlowego uniemożliwiała na podstawie oględzin zewnętrznych budynku dokonania kwalifikacji odporności ogniowej ścian na połączeniu budynków przy ul. "[...]". Oględziny wewnątrz lokalu handlowego pozwalały zaś na ustalenie, że dobudowany lokal użytkowy zajmuje częściowo powierzchnię w obu budynkach i brak jest pomiędzy nimi przegród, stanowiących oddzielenie przeciwpożarowe. Skarżącą zarzuciła ponadto, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest lakoniczne, przez co Kolegium nie zrealizowało wytycznych zawartych w wyroku tut. Sądu. Spółdzielnia podniosła również, że w składzie orzekającym Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które wydało decyzję z dnia 22 marca 2008r. była "[...]", która brała udział w wydaniu decyzji SKO z dnia 22 marca 2011 r. W przekonaniu Spółdzielni, ponowny udział tego pracownika w postępowaniu, naruszał art. 24 § 1 ust. 1 pkt. 5 K.p.a. W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację, zawartą w zaskarżonej decyzji. Kolegium stwierdziło ponadto, że przedmiotem opinii biegłego są okoliczności faktyczne, a nie stan prawny sprawy i opinia taka podlega ocenie, jak inne dowody. Wyjaśniło, że nie uznało za dowód operatu technicznego, lecz zaznaczyło, że Prezydent "[...]" załączył go do swojego pisma z dnia 4 kwietnia 2014 r. Zaznaczyło ponadto, że wskazany pracownik nie uczestniczył w wydaniu zaskarżonej decyzji, lecz jedynie brał udział w rozprawie administracyjnej w dniu 10 stycznia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Przede wszystkim podnieść należy, że sprawa była już przedmiotem rozpoznania przez tut. Sąd, który wyrokiem z dnia 18 października 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 724/11, uchylił zaskarżoną decyzję; zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Spółdzielni zwrot kosztów postępowania sądowego i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Sąd wskazał, że Kolegium powinno było zbadać sprawę w kontekście powołanych przez Spółdzielnię przesłanek stwierdzenia nieważności, to jest art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 5 K.p.a., w oparciu o argumenty powołane przez skarżącą i dać temu wyraz w prawidłowym uzasadnieniu decyzji. Ocenę tę podzielił Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia 25 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 313/12, oddalił skargę kasacyjną organu odwoławczego od powyższego wyroku tut. Sądu z dnia 18 października 2011 r. NSA stwierdził, że decyzja wydana przez Kolegium z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie zawierała szczegółowej analizy i oceny okoliczności faktycznych i prawnych przedmiotu rozstrzygnięcia. W treści tej decyzji poprzestano na przedstawieniu zakresu działania organu nadzoru w postępowaniu nieważnościowym, zacytowano wybrane orzeczenia sądów administracyjnych i w konsekwencji tego stwierdzono, że decyzja Prezydenta Miasta "[...]" z dnia 31 grudnia 2001 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Wobec powyższego, w efekcie wydanego wyroku, po ponownym rozpoznaniu przedmiotowej sprawy, Kolegium winno było rozstrzygnąć, czy decyzja z dnia 31 grudnia 2001 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, to jest art. 93 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. nr 115, poz. 741) i § 3 ust. 3 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 lutego 1998 r. w sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzania i rodzajów dokumentów wymaganych w tych postępowaniach (Dz. U. nr 25, poz. 130), w brzemieniu obowiązującym w dacie wydania tej decyzji i czy była ona niewykonalna, a niewykonalność miała charakter trwały, z uwagi na przebieg linii rozgraniczających budynki posadowione przy ul. "[...]" przez jeden z lokali użytkowych. Te zarzuty podniosła bowiem skarżąca we wniosku z dnia 11 stycznia 2011 r. o stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji. Zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Ocena prawna dotyczy więc prawidłowości zastosowania w konkretnej sprawie określonych przepisów prawa, pozostających w logicznym związku z treścią rozstrzygnięcia (zob. np. wyrok NSA z 25 listopada 2014 r., sygn. akt II FSK 3065/12, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA"). Wskazania co do dalszego postępowania, o których mowa w art. 153, są natomiast konsekwencją oceny prawnej i dotyczą sposobu procedowania w toku ponownego rozpatrzenia sprawy, w celu uniknięcie popełnionych błędów. Wytyczają one kierunek, w którym powinno zmierzać ponowione postępowanie, dla uniknięcia wadliwości w postaci np. uchybień procesowych związanych z wyjaśnieniem sprawy (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 3 września 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 278/14, CBOSA). Z powoływanego przepisu wynika więc bezwzględny obowiązek zastosowania się przez organ administracji do poglądu prawnego i wynikających z niego wytycznych co do dalszego biegu postępowania, który może być wyłączony tylko w razie istotnej zmiany stanu faktycznego lub zmiany przepisów prawa. Niezastosowanie się przez organ administracji, przy ponownym rozstrzyganiu, do oceny prawnej, wyrażonej przez sąd w wyroku, narusza zasadę związania organu ocena prawną i oznacza, że podjęte w ten sposób rozstrzygnięcie jest wadliwe. Z treści art. 153 p.p.s.a. wynika bowiem, że sąd kontrolujący rozstrzygnięcia wydane w ponowionym wskutek wcześniejszego wyroku postępowaniu również nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz jest zobowiązany do podporządkowania się temu wyrokowi i kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem zastosowania się organu do wskazań co do dalszego postępowania. Zasadniczym kryterium legalności decyzji wydanej w postępowaniu ponowionym w skutek wyroku sądu administracyjnego, jest więc zastosowanie się do wyrażonej przez ten sąd oceny prawnej oraz podporządkowanie się wytycznym co do dalszego postępowania. Biorąc powyższe pod uwagę, stwierdzić należy, że rozpoznając niniejszą sprawę po wydaniu przez tut. Sąd prawomocnego wyroku 18 października 2011 r., Kolegium nie zastosowało się do wskazań co do dalszego postępowania zawartych w tym wyroku. Jak już wyżej podniesiono, Sąd wskazał na konieczność ponownego zbadania sprawy z jednoczesnym odniesieniem się przez organ do argumentów strony, podnoszonych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, w którym podniosła ona - odnosząc się do stanowiska organu co do zachowania dostępu określonych działek do drogi publicznej - że dostęp działce nr "[...]" do drogi publicznej, znajdującej się na działce nr "[...]", ograniczają działki nr "[...]", natomiast działce nr "[...]" działka nr "[...]". Ponadto Sąd stwierdził konieczność odniesienia teoretycznych dywagacji Kolegium do stanu faktycznego sprawy. W zaskarżonej decyzji Kolegium, poza opisem przebiegu dotychczasowego postępowania w sprawie, ponownie przytoczyło poglądy sądów administracyjnych dotyczące rozumienia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji wymienionych w art. 156 § 1 pkt 2 i 5 K.p.a., to jest rażącego naruszenia prawa i niewykonalności decyzji administracyjnej, a także powołało stanowiska skarżącej Spółdzielni i Prezydenta Miasta "[...]" co do prawidłowości decyzji podziałowej z dnia 31 grudnia 2001 r., wyrażone przez te podmioty w składanych w toku postępowania pismach i na rozprawie w dniu 10 stycznia 2014 r. Ponadto Kolegium przytoczyło wnioski z opinii biegłego sądowego w zakresie geodezji z dnia 15 marca 2014 r. W tym miejscu należy stwierdzić, że zgodnie z art. 84 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Wyjaśnić należy, że chodzi tu o przypadki, w których dla rozstrzygnięcia sprawy potrzebna jest szczególna wiedza. Przedmiotem opinii biegłego mogą być zatem tylko okoliczności dotyczące stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy. Niedopuszczalne jest więc powołanie biegłego co do obowiązywania i stosowania oraz wykładni przepisów prawa (zob. np. wyrok NSA z dnia 31 października 2014 r., sygn. akt II GSK 2389/13 i z dnia 14 października 2014 r., sygn. akt II OSK 812/13, oba dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wyrażenie przez biegłego stanowiska co do prawidłowości decyzji podziałowej, nie zwolniło Kolegium od dokonania samodzielnej oceny, czy decyzja ta została wydana z naruszenie prawa, czy takie ewentualne naruszenie miało charakter rażący i czy decyzja była niewykonalna. Kolegium takiej oceny, pomimo wskazań Sądu, nie przeprowadziło. Odnosząc się do zarzutu rażącego naruszenia prawa, Kolegium ograniczyło się w zasadzie tylko do oceny skutków społeczno – gospodarczych ewentualnego stwierdzenia nieważności decyzji, nie stwierdzając jednak uprzednio, czy kwestionowana decyzja rażąco narusza przepisy prawa. Kolegium podkreśliło, że jedynym użytkownikiem przedmiotowych działek była Spółdzielnia, co może wskazywać, że wniosek o podział został złożony przez uprawniony podmiot. Zasugerowało jednocześnie, że treść dokumentu załączonego do wniosku – wstępnego projekty podziału działek - nie odzwierciedlała rzeczywistego stanu faktycznego. Kolegium oceniło tę okoliczność jako pozostającą bez znaczenia dla oceny ewentualnego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji podziałowej, gdyż stwierdziło, że skoro zarząd Spółdzielni złożył taki dokument, to należało uznać, że odzwierciedla on stan na gruncie. Zgodnie natomiast z naczelną zasadą określoną w art. 7 K.p.a., to organ administracji ma ustalić prawidłowo stan faktyczny sprawy. Ponadto, stosownie do art. 76 § 1 K.p.a., tylko dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Reguła ta nie dotyczy dokumentów prywatnych, a więc np. podania składanego do organu administracji. Kolegium niezasadnie więc wywiodło, że skoro strona złożyła określony dokument, to organ administracji - bez weryfikacji prawdziwości jego treści - musiał uznać wiarogodność faktu wskazanego w tym dokumencie. Dodać przy tym należy, że Kolegium, podnosząc tę okoliczność, nie wypowiedziało się, czy błąd w załączniku do podania, którym zainicjowano postępowanie w sprawie podziału działek: "[...]", w konsekwencji doprowadził do wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa, czy też nie. Kolegium nie ustosunkowało się też do argumentacji Spółdzielni, dotyczącej dostępu wydzielonych działek do drogi publicznej. Stwierdziło tylko, że wszystkie działki wydzielone z działki nr "[...]" mają bezpośredni dostęp do drogi publicznej przez działkę nr "[...]" (droga wewnętrzna). W wyroku z dnia 18 października 2011 r., Sąd wyraźnie zaś wskazał na obowiązek organu ustosunkowania się do konkretnych zarzutów Spółdzielni w tej kwestii, dotyczących ograniczenia w dostępie do drogi. Podobnie, Kolegium nie oceniło, czy w sprawie doszło do naruszenia § 3 ust. 3 pkt 5 rozporządzenia i czy ewentualne naruszenie tego przepisu było rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Powołany § 3 ust. 3 pkt 5, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji podziałowej, stanowił, że wstępny projekt podziału nieruchomości powinien przedstawiać w szczególności linie ścian oddzieleń przeciwpożarowych na całej wysokości budynku, jeżeli przedmiotem podziału jest nieruchomość zabudowana, a proponowany jej podział powodowałby także podział tego budynku. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, że w projekcie podziału nieruchomości nie przedstawiono linii ścian oddzieleń przeciwpożarowych, ale nie wyjaśniono, dlaczego uznano, że to naruszenie nie skutkowało wydaniem decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Lakoniczne stwierdzenie, że Prezydent Miasta "[...]" załączył do jednego z pism szkic, w którym przedstawiono linię podziału wewnątrz budynku jako ścianę oddzieleń przeciwpożarowych, a także że z załączonej do decyzji mapy (projektu podziału) wynika, iż granica działek nr "[...]" biegnie po oddzieleniach przeciwpożarowych budynków, jest niewystarczające. W zaskarżonej decyzji brak jest też uzasadnienia zajętego przez Kolegium stanowiska, że decyzja podziałowa nie została dotknięta wadą z art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a. Spółdzielnia we wniosku z dnia 11 stycznia 2011 r. wiązała niewykonalność decyzji podziałowej z brakiem możliwości dokonywania przekształceń własnościowych, z uwagi na przebieg granicy dwóch działek przez jeden lokal użytkowy. Kolegium podniosło wprawdzie, że po dokonaniu podziału działek Spółdzielnia zbyła kilka lokali wydzielonych w przedmiotowych budynkach, ale nie wyjaśniło, jakie znaczenie dla kwestii ewentualnej niewykonalności decyzji podziałowej w kwestionowanej części miała ta okoliczność. Stwierdziło jedynie, że decyzja jest niewykonalna w rozumieniu art.156 § 1 pkt 5 K.p.a. tylko wówczas, gdy spełnione są kumulatywnie dwie przesłanki: niewykonalność decyzji musi istnieć w momencie jej wydania i niewykonalność decyzji musi mieć charakter trwały, a jako miarodajny stan rzeczy traktowany jest ten, który istnieje w dacie wydania decyzji, a nie chodzi o datę jej doręczenia lub ogłoszenia. Wskazało jednocześnie, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podnosi się, iż nie stanowią przeszkody powodującej niewykonalność decyzji ani względy ekonomiczne i finansowe, ani trudności techniczne, ani też negatywne nastawienie adresatów decyzji czy innych podmiotów do wykonania decyzji. Uwzględniając powyższe, należy stwierdzić, że organ nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań Sądu zawartych w wyroku z dnia 18 listopada 2011 r. Poza naruszeniem art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w sprawie naruszono art. 107 § K.p.a., a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę, organ administracji zrealizuje wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 724/11, a zajęte w sprawie stanowisko uzasadni z zachowaniem wymogów przewidzianych w art. 107 § 3 K.p.a. Ponadto, organ dokona prawidłowej oceny i uzasadnienia istnienia bądź nieistnienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a., czego nie uczynił prawidłowo w zaskarżonej decyzji. Za niezasadny należy uznać zaś zarzut skarżącej naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. W ocenie skarżącej, naruszenie to polega na uczestniczeniu członka Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu - "[...]" przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy była ona w składzie Kolegium, które wydało decyzję z dnia 22 marca 2008 r., a ponadto w imieniu Kolegium wywiodła skargę kasacyjną od wyroku tut. Sądu z dnia 18 października 2011 r. Zgodnie z powołanym przepisem, pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Zgodnie zaś z art. 27 § 1 K.p.a., cytowany przepis dotyczy również członków organów kolegialnych, a więc także członków Samorządowych Kolegiów Odwoławczych. Ustawodawca rozróżnił dwie sytuacje: gdy członek organu brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji (art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 K.p.a.) oraz gdy brał udział w wydaniu decyzji, od której złożono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 27 § 1a K.p.a.). Udział w wydaniu zakażonej decyzji dotyczy sytuacji, w której członek organu kolegialnego brał udział w wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji lub brał udział w wydaniu decyzji drugoinstancyjnej, która została uchylona i ponowne sprawa stała się przedmiotem rozstrzygania przez ten organ kolegialny. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w kontrolowanym postępowaniu. "[...]" nie była bowiem członkiem składu orzekającego, który wydał zaskarżoną decyzję, lecz jedynie uczestniczyła w rozprawie przeprowadzonej w dniu 10 stycznia 2014 r., w toku której nie przeprowadzono żadnych istotnych dla sprawy czynności procesowych. W tym stanie rzeczy, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Z mocy art. 152 tej ustawy orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło