II SA/Ol 737/18

WyrokWSA w Olsztynie2018-12-13

Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Adam Matuszak, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wymeldowanie złożony przez pełnomocnika dalszego (substytucyjnego), który nie uzyskał wyraźnego umocowania do udzielania dalszych pełnomocnictw od głównego pełnomocnika, może skutecznie wszcząć postępowanie administracyjne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o wymeldowanie złożony przez pełnomocnika dalszego, który nie uzyskał wyraźnego umocowania do udzielania dalszych pełnomocnictw od głównego pełnomocnika, nie może skutecznie wszcząć postępowania administracyjnego. Brak prawidłowego umocowania pełnomocnika skutkuje bezskutecznością jego działań i koniecznością umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego, jeśli braki nie zostaną uzupełnione.
Stan faktyczny
Spółka A złożyła wniosek o wymeldowanie I.P. z pobytu stałego, podpisany przez pełnomocnika B.P., który działał na podstawie dalszego pełnomocnictwa udzielonego przez adwokata T.K., głównego pełnomocnika Spółki. Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając, że B.P. nie był prawidłowo umocowany, ponieważ pełnomocnictwo główne nie upoważniało adwokata T.K. do udzielania dalszych pełnomocnictw. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Spółka A wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Adam Matuszak sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant referent Małgorzata Gaida po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2018 roku sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]"r. nr."[...]", wydaną na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., Prezydent Miasta E umorzył postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania I P z pobytu stałego w budynku przy ul. O w E. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że wnioskodawcą w sprawie była spółka A (dalej A) z siedzibą w N, która w postępowaniu reprezentowana była przez pełnomocnika. Do wniosku o wymeldowanie podpisanego przez B P dołączono pełnomocnictwo z "[...]" r. udzielone adw. T K przez spółkę A z siedzibą w N oraz pełnomocnictwo dalsze z dnia "[...]" r. udzielające substytucji wnoszącemu podanie. Dokonana w toku postępowania ocena formalna wniosku wykazała, że zostało ono podpisane przez osobę nieuprawnioną do działania w imieniu spółki A z siedzibą w N. Z treści pełnomocnictwa udzielonego adw. T K nie wynika bowiem, aby został on uprawniony do udzielania substytucji (dalszego pełnomocnictwa). W toku postępowania organ wezwał B P do usunięcia braków formalnych wniosku poprzez przedłożenie pełnomocnictwa do reprezentowania spółki A z siedzibą w N. Wezwanie to przesłane zostało na wskazany we wniosku adres do korespondencji tj. Kancelaria Adwokacka T K w W. Pomimo skutecznego doręczenia wezwania w dniu "[...]"r., wskazane braki nie zostały uzupełnione. Organ I instancji uznał, że adw. T K nie został uprawniony przez mocodawcę do ustanowienia dalszych pełnomocników, dlatego pełnomocnictwo udzielone przez niego wnoszącemu podanie jest nieskuteczne. W tej sytuacji wniosek o wymeldowanie podpisany przez osobę nieuprawnioną do działania w imieniu spółki A zawiera brak formalny uniemożliwiający rozstrzygnięcie merytoryczne sprawy. Wobec braku konwalidowania tej wady konieczne było umorzenie postępowania z powodu jego pierwotnej bezprzedmiotowości. Odwołanie od powyższej decyzji złożył adw. T K, pełnomocnik spółki A z siedzibą w N, wskazanej w księdze wieczystej jako właściciel nieruchomości, przy ul. O w E. Zarzucił naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. poprzez błędne jego zastosowanie i umorzenie postępowania pomimo, że nie zaszła wskazana w nim przesłanka tj. postępowanie nie stało się bezprzedmiotowe; art. 32 k.p.a poprzez błędne uznanie, że strona nie mogła działać przez pełnomocnika, podczas gdy do akt zostało załączone prawidłowe pełnomocnictwo uprawniające do działania adw. T K w imieniu strony odwołującej się; art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez błędne jego niezastosowanie, pomimo, iż z okoliczności sprawy wynika, że zostały spełnione przesłanki wymeldowania I P z miejsca pobytu stałego. W uzasadnieniu odwołania pełnomocnik Spółki wyjaśnił, że został upoważniony do działania w imieniu A z siedzibą w N na C, a następnie udzielił pełnomocnictwa na rzecz B P, która to czynność nie była w żadnym stopniu ograniczona ani wyłączona przez wspomniane pełnomocnictwo. Nadto, gdy organ powziął wątpliwości co do umocowania B P, powinien wezwać bądź pełnomocnika głównego bądź odwołującego się osobiście do wskazania, czy potwierdzane są działania pełnomocnika dalszego dokonane w imieniu Spółki. Organ czynności tej zaniechał. Strona wskazała również, że z treści art. 35 ustawy o ewidencji ludności wynika, iż właściwy organ wydaje decyzję o wymeldowaniu na wniosek właściciela lub z urzędu. Organ uzyskując informację o nieprzebywaniu I P we wskazanym lokalu winien z urzędu podjąć stosowne czynności celem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Tym samym wniosek uprawnionego podmiotu nie był konieczny do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego. W konsekwencji doszło do naruszenia art. 105 § 1 k.p.a., gdyż postępowanie w sprawie wymeldowania I P z pobytu stałego nie stało się bezprzedmiotowe. Decyzją z dnia "[...]"r. Wojewoda W utrzymał w mocy zaskrzoną decyzję. W motywach rozstrzygnięcia wskazano, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego oznacza wystąpienie przeszkód, które uniemożliwiają wydanie decyzji załatwiającej sprawę co do istoty. Tak rozumiana przesłanka umorzenia postępowania może zaistnieć przed wszczęciem postępowania, a może również powstać w czasie trwania postępowania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 czerwca 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 931/15). W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo przyjął, że postępowanie meldunkowe wszczęte na wniosek złożony przez B P należało umorzyć, gdyż osoba ta nie była legitymowana do złożenia wniosku inicjującego postępowanie o wymeldowanie wyżej wymienionej. Podstawę prawną wszczęcia niniejszego postępowania stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2017r. poz. 657 ze zm.), z którego wynika, że organ gminy właściwy ze względu na położenie nieruchomości wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Wobec powyższego w postępowaniu o wymeldowanie wskazanej osoby z pobytu stałego w budynku przy ul. O w E stroną legitymowaną do złożenia wniosku o jego wszczęcie jest właściciel nieruchomości. Z aktualnej treści księgi wieczystej tej nieruchomości, jako właściciel ujawniona jest spółka A z siedziba w N. Zarząd Spółki w dniu "[...]"r. udzielił pełnomocnictwa adwokatowi T K umocowując go do działania w imieniu Spółki w szerokim zakresie m.in. do występowania przed sądami wszystkich instancji i urzędami w sprawach posiadanych przez spółkę nieruchomości. W dniu "[...]"r. pełnomocnik Spółki udzielił pełnomocnictwa B P upoważniając go m.in. do załatwiania w imieniu Spółki wszelkich spraw urzędowych. Działając w oparciu o wskazany dokument B P podpisał i złożył w imieniu spółki A wniosek o wymeldowanie I P z pobytu stałego w efekcie którego wszczęto postępowanie administracyjne. Pismem z "[...]"r. pełnomocnik strony przeciwnej zakwestionował umocowanie pełnomocnika wnoszącego o wymeldowanie, zaś organ meldunkowy, po ponownym przeanalizowaniu złożonej do wniosku dokumentacji, wezwał wnoszącego do złożenia prawidłowego pełnomocnictwa w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania. Ponieważ nie udzielono odpowiedzi na to wezwanie w ustalonym terminie i nie przedłożono stosownego umocowania, organ umorzył postępowanie. W ocenie Wojewody, zaskarżone rozstrzygnięcie oraz jego motywy były prawidłowe. Potwierdzono, że składając wniosek o wymeldowanie B P nie wykazał swojego umocowania do działania w tym zakresie w imieniu spółki A, bowiem pełnomocnik Spółki nie został upoważniony do ustanawiania dalszych pełnomocników, tj. udzielania tzw. pełnomocnictw substytucyjnych. Wskazano, że przepis art. 32 k.p.a pozwala na działanie strony przez pełnomocnika, o ile charakter czynności nie wymaga jej osobistego działania, zaś w art. 33 k.p.a. ustawodawca określił warunki jakie spełnić musi osoba będąca pełnomocnikiem oraz w jakiej formie może być udzielone pełnomocnictwo. Przepis ten wprowadza także obowiązek złożenia do akt sprawy dokumentu stwierdzającego to pełnomocnictwo. Wyjaśniono, że przepisy k.p.a. nie zawierają regulacji dotyczących możliwości udzielania pełnomocnictw dalszych (substytucyjnych). W tym zakresie należy odwołać się do przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny. Z art. 106 tej ustawy wynika, że pełnomocnik może ustanowić dla mocodawcy innych pełnomocników tylko wtedy gdy umocowanie takie wynika z treści pełnomocnictwa, z ustawy lub ze stosunku prawnego będącego podstawą pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo jest stosunkiem prawnym opartym na zaufaniu mocodawcy do osoby pełnomocnika. Kodeks cywilny przewiduje generalną zasadę zabraniającą pełnomocnikowi podstawiania w swoje miejsce innej osoby, bez wiedzy i zgody mocodawcy. Z treści pełnomocnictwa udzielonego adwokatowi T K nie wynika zaś, aby był umocowany do ustanowienia dla swojego mocodawcy innych pełnomocników. Zatem uznano, że w przedmiotowej sprawie nie naruszono art. 32 k.p.a. Możliwość działania Spółki będącej stroną postępowania przez pełnomocnika nie była i nie jest kwestionowana. Organ odwoławczy stwierdzał natomiast, ze osoba składająca w imieniu Spółki wniosek o wymeldowanie nie była do tego prawidłowo umocowana. W braku takiego umocowania zasadnie wezwano wnoszącego do uzupełnienia braków wniosku. Za nieuzasadnione uznano stanowisko, iż w takiej sytuacji wezwanie dotyczące potwierdzenia działań pełnomocnika dalszego powinno zostać skierowane bądź do pełnomocnika głównego, bądź odwołującego się osobiście. Przepis art. 64 § 2 k.p.a. wskazuje jednoznacznie, że wezwanie do usunięcia braków formalnych podania (a takim brakiem jest niewątpliwie brak prawidłowo udzielonego pełnomocnictwa) należy kierować do wnoszącego podanie, nie zaś innych podmiotów, np. strony w imieniu której dana czynność została wykonana. Organ odwoławczy podniósł, że zaskarżona decyzja nie narusza art. 105 § 1 k.p.a. ponieważ ustalenie przez organ I instancji, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek nieuprawnionego podmiotu obligowało do jego umorzenia jako bezprzedmiotowego. Nie można przy tym zaakceptować stanowiska odwołującej się strony, że w takiej sytuacji organ winien był rozstrzygnąć sprawę merytorycznie z urzędu. Skoro organ wszczął postępowanie na wniosek, to żądanie to musiał formalnie rozpatrzeć, zatem wydając decyzję nie mógł działać z urzędu. Od tego rozstrzygnięcia skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Olsztynie wywiodła A z siedzibą w N, reprezentowana przez adw. T K. Zaskarżonej decyzji zarzucano naruszenie: - art. 105 §1 k.p.a. poprzez błędne jego zastawanie i w konsekwencji umorzenie postępowania w sprawie, pomimo, iż zaszła przesłanka wskazana w rzeczonym przepisie tj. postępowanie w niniejszej sprawie nie stało się bezprzedmiotowe, - art. 32 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż strona nie mogła działać przez pełnomocnika, podczas gdy do akt sprawy załączone zostało prawidłowe pełnomocnictwo, uprawniające do działania w imieniu odwołującej się adw. T K, w tej sytuacji organ dysponując rzeczonym pełnomocnictwem powinien procedować, - art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez błędne jego niezastosowanie i umorzenie przedmiotowego postepowania, pomimo że z okoliczności sprawy wynika, że spełnione zostały przesłanki wymeldowania I P ze wspomnianego miejsca stałego pobytu, - art. 138 § 1 pkt.1 k.p.a. poprzez błędne wydanie decyzji utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta miasta E, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wynika, iż decyzja była wydana niezasadnie. Spółka wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W uzasadnieniu skargi, powtórzono w dużej mierze wcześniejszą argumentację. Zaznaczono, że adw. T K był upoważniony do działania w imieniu A z siedzibą w N na C, zatem umocowanie przez niego do działania w imieniu Spółki B P było możliwe. Czynność ta nie była ograniczona ani wyłączona przez wspomniane pełnomocnictwo. W konsekwencji uznać należy, iż dalsze pełnomocnictwo było udzielone prawidłowo i nie było podstaw do kwestionowania tego upoważnienia. Skarżąca argumentowała - powtarzając tezy zawarte w uzasadnieniu odwołania - że zgodnie z art. 35 ustawy o ewidencji ludności, organ który uzyskał informacje o nieprzebywaniu I P w lokalu którego dotyczyło postępowanie, winien był z urzędu podjąć stosowne czynności, celem wyjaśnienia stanu faktycznego w badanej sprawie. Tym samym wniosek uprawnionego podmiotu nie był konieczny do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego. W konsekwencji doszło do naruszenia art. 105 § 1 k.p.a. poprzez błędne jego zastosowanie, pomimo, że nie zaszła przesłanka aby postępowanie stało się bezprzedmiotowe. W odpowiedzi na skargę Wojewoda W - M wniósł o jej oddalenie podtrzymując wcześniejszą argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 z późn.zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 z późn.zm) dalej jako: p.p.s.a., sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa mogące mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie została podjęta z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności podnieść należy z uwagi na podniesione zarzuty, że ogólne postepowanie administracyjne uruchomione może być na wniosek strony lub z urzędu. Tryb zainicjowania postępowania administracyjnego determinują przepisy prawa materialnego. W niektórych typach spraw administracyjnych dopuszczalne jest wszczęcia postępowania w obu trybach - skargowym lub urzędowym. Rozwiązanie takie nie jest jednak równoznaczne z sytuacją. w której w ramach jednego postępowania możemy przyjmować zamiennie, iż toczy się ono w trybie skargowym lub z urzędu. Kwestia ustalenia sposobu zainicjowania postepowania oraz podmiotu który to uczynił ma bowiem bardzo istotne znaczenie. Wskazać należy tu np. na możliwość złożenia wniosku o fakultatywne zawieszenie lub umorzenie postępowania, który złożyć może jedynie strona inicjująca postępowanie. Podmiot ten musi być zatem w sposób nie budzący wątpliwości ustalony i nie jest możliwe by w toku prowadzenia postępowania nastąpiła jego transformacja z uruchomionego w trybie skargowym na takie które prowadzone jest z urzędu. Kwestią wymagającą wyjaśnienia pozostają także przesłanki bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego lub inaczej rzecz ujmując okoliczności dające podstawy do procedowania sprawy w postępowaniu administracyjnym. Opierając się na brzmieniu art. 1 § 1 pkt. 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096) dalej k.p.a, wskazać należy że dla bytu prawnego sprawy administracyjnej konieczne jest wystąpienie następujących elementów: organu administracji publicznej obejmującego swoją właściwością procedowaną sprawę, powszechnie obowiązującej normy prawnej stanowiącej podstawę prawną dla działania organu, mieszczącego się w granicach hipotezy ww. normy prawnej stanu faktycznego, a w tym ostatnim elemencie istnienie przynajmniej jednego podmiotu będącego stroną takiego postępowania, a więc posiadającego zdolność administracyjnoprawną i legitymującego się interesem prawnym. W dalszej kolejności wskazać należy, że mające zastosowanie w sprawie przepisy określą dopuszczalny tryb zainicjowania postępowania (skargowy, z urzędu, lub obie te możliwości naraz). Podkreślenia wymaga jednak, że nawet jeśli możliwe jest uruchomienie postępowania alternatywnie w trybie skargowym lub z urzędu, to następuje to w jeden ze wskazanych wyżej sposobów. Nie istnieje natomiast możliwość łączenia obu trybów i wszczęcia jednego postępowania łącznie z urzędu na wniosek strony. W przypadku zainicjowania postępowania przez stronę na jej wniosek, czynność taka, a więc złożone oświadczenie woli musi być skuteczne. Strona w postępowaniu może działać osobiście lub przez należycie ustanowionego pełnomocnika lub pełnomocników. Czynności dokonywane w postępowaniu przez pełnomocnika w imieniu jego mandanta i na jego rzecz będą skuteczne tylko, gdy będzie on w sposób prawidłowy ustanowiony. Organ ma zatem obowiązek badać formalną prawidłowość pełnomocnictwa, jego granice, zdolność umocowanego podmiotu do pełnienia roli pełnomocnika, jak również prawidłowość umocowania go do tej roli przez mandanta. Ustawodawca przewiduje, że tylko w sprawach mniejszej wagi organ administracji publicznej może nie żądać pełnomocnictwa, jeśli pełnomocnikiem jest członek najbliższej rodziny lub domownik strony, a nie ma wątpliwości co do istnienia i zakresu upoważnienia do występowania w imieniu strony. We wszystkich innych sytuacjach pełnomocnictwo udzielone osobie reprezentującej stronę musi zostać zbadane przez organ i nie pozostawiać wątpliwości zarówno co do swojej skuteczności jak i granic. W sytuacji gdy pełnomocnictwo nie spełnia wynikających z przepisów powszechnie obowiązującego prawa warunków staje się ono nie skuteczne. To zaś powoduje, że czynności dokonywane przez wadliwie umocowanego pełnomocnika nie mogą być skuteczne i wywoływać zamierzonych skutków prawnych. Ocena prawidłowości umocowania pełnomocnika ma kluczowe znaczenie dla oceny skutków prawnych podejmowanych przez niego czynności. Z tego też powodu zagadnieniem kluczowym jest ocena skuteczności udzielonego B P pełnomocnictwa substytucyjnego przez T K głównego pełnomocnika spółki A z siedzibą w N. Kodeks postępowania administracyjnego nie reguluje bowiem wprost kwestii możliwości udzielania dalszego pełnomocnictwa. Nie można jednak przyjąć, że w tym zakresie zaistniała luka konstrukcyjna w obowiązujących przepisach - takie założenie było by bowiem sprzeczne z domniemaniem racjonalności prawodawcy i pozostawiało ważny aspekt postępowania poza jakąkolwiek regulacją. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok: z 30.11. 2010 r. sygn. II OSK 39/10) przyjmując - z uwagi na fragmentaryczność regulacji w kodeksie postępowania administracyjnego - dla instytucji pełnomocnika w postępowania administracyjnym koncepcję pomocniczego stosowania przepisów k.c. (art. 95 -108) oraz k.p.c. (art. 86 - 97), z uwzględnieniem specyfiki prawa administracyjnego, jak i samego postępowania administracyjnego, przyjąć należy, że w postępowaniu administracyjnym istnienie również możliwość ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego. Pełnomocnik może udzielić pełnomocnictwa innej osobie w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy, jeśli będzie to wynikało wprost z treści pełnomocnictwa, bądź z treści odrębnych przepisów ustawy (art. 106 k.c.). Dokonując substytucji, pełnomocnik przelewa na substytuta co do zasady wszelkie prawa, które ma. Substytut jest więc upoważniony do tych samych czynności, do których upoważniony jest pełnomocnik "pierwotny", chyba że z treści substytucji wynika ograniczony zakres działania substytuta. W doktrynie podkreśla się jednak, że mimo identycznego (co do zasady) zakresu umocowania pełnomocnika i substytuta, substytucja jest zjawiskiem wtórnym, zależnym od pełnomocnictwa "pierwotnego", co wywołuje określone konsekwencje procesowe. Wygaśniecie bowiem pierwszego pełnomocnictwa powoduje automatycznie wygaśnięcie substytucji, niezależnie od okoliczności, które były przyczyną ustania pełnomocnictwa (A. Matan [w:] G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Zakamycze 2005, s. 447). Mając na uwadze powyższe przyjąć należy, że skoro pełnomocnictwo główne udzielone adw. T K nie przewidywało możliwości udzielenia pełnomocnictwa dalszego, taka czynność nie może być skuteczna i wywierać skutku prawnego. Pełnomocnik główny udzielając pełnomocnictwa dalszego wykroczył poza zakres swojego umocowania, co powoduje bezskuteczność takiej czynności. Tym samym B P nie mógł działać w imieniu Spółki, bowiem nie został umocowany jako pełnomocnik strony spółki A z siedziba w N. Jego działania nie mogły odnieść zatem zamierzonego skutku procesowego. Odnosząc się do zarzutów skarżącej wyjaśnić należy, że nie można podzielić poglądu, iż wobec możliwości wszczęcia postępowania meldunkowego z urzędu, w razie stwierdzenia przez organ, iż wniosek o wymeldowanie złożony został przez osobę nie umocowaną do reprezentowania strony postępowania (spółki A), winno być ono kontynuowane z urzędu. Procedura administracyjna nie przewiduje możliwości transformacji postępowania wszczętego z wniosku na postępowanie prowadzone z urzędu. Wniosek o wszczęcie postępowania - niezależnie od jego ewentualnej wadliwości - podlegać musi rozpatrzeniu przez organ, chociażby w kontekście zastosowania art. 61a k.p.a. lub art. 64 k.p.a. Z tego też względu, jeśli czynności procesowe wadliwie ustanowionego pełnomocnika nie mogły wywrzeć zamierzonego skutku procesowego i nie zostały konwalidowane w toku postępowania organ administracji zobowiązany był do umorzenia postępowania. Wniosek o jego wszczęcie dotknięty był bowiem wadą formalną – nie pochodził od uprawnionego podmiotu – która nie została usunięta. Nie istnieje możliwość, by wada taka mogła zostać usunięta w ten sposób, że organ administracji samodzielnie zmieni charakter toczącego się postępowania i dokona jego transformacji na takie które prowadzone jest z urzędu. Należy bowiem odróżnić wolę strony zainicjowania postępowania administracyjnego i skorzystanie przez organ z przysługującej mu kompetencji do wszczęcia określonego postępowania, czyli działania w granicach imperium. Dopiero z chwilą umorzenia postępowania wszczętego na wniosek podmiotu nieuprawnionego, gdy sprawa nie jest już zawisła, organ rozważać może wszczęcie postępowania meldunkowego z urzędu w oparciu o informacje uzyskane w toku poprzednio prowadzonego postępowania, które stanowiły by w tym przypadku informacje o charakterze nototri urzędowej. Może to (wcale nie musi) być jednak odrębne postępowanie, w którym właściciel nieruchomości, dysponować będzie innym katalogiem uprawnień procesowych niż ten który przysługiwał by w razie samodzielnego wszczęcia postępowania. Odnosząc się do kwestii nieprawidłowego wezwania przez organ wadliwie ustanowionego pełnomocnika substytucyjnego do uzupełnienia braków formalnych wniosku przez wykazanie prawidłowego umocowania, wskazać należy, że co prawda w doktrynie i orzecznictwie obecne są różne poglądy w zakresie podmiotu, do którego kierowane winno być wezwanie dotyczące potwierdzenia prawidłowości umocowania do podejmowania czynności w imieniu strony postępowania, to jednak z treści art. 64 § 2 k.p.a. wynika, że wezwanie takie kierować należy do wnoszącego podanie. Wskazać należy także na stanowisko NSA zawarte w wyroku z dnia 7.06.2016 r. (sygn. akt II OSK 2332/15, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), gdzie nie podzielono stanowiska skarżącego, wskazującego że organ administracji w przypadku nieuzupełniania braku formalnego przez pełnomocnika powinien wezwać stronę do własnoręcznego podpisania wniosku. Takie rozumienie treści art. 64 § 2 k.p.a. doprowadziłoby zdaniem sądu do sytuacji, w której prawnego znaczenia nie miałby rygor wezwania do uzupełnienia braków formalnych pisma. W kontekście uzupełniania wad formalnych pełnomocnictwa zwrócić uwagę należy również na stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 16.05.2018 r. (sygn. akt II OSK 1587/16 dostępny w CBOSA). W przywoływanym orzeczeniu wyraźnie stwierdzono, że "na konieczność wezwania pełnomocnika o pełnomocnictwo do reprezentowania odwołującego się, a nie samego odwołującego się wskazuje również ugruntowane orzecznictwo sądowoadministracyjne (zob. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 1998 r. sygn. akt I SA/Lu 641/97, niepubl.; wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 maja 2008 r. sygn. akt V SA/Wa 741/08, LEX nr 485733)". Niezależnie jednak od przyjętej interpretacji art. 64 § 2 k.p.a. w kontekście podmiotu, który winien zostać wezwany do uzupełnienia wad pełnomocnictwa, wskazać należy, że w niniejszej sprawie organ skierował wezwanie do uzupełnienia braków formalnych, (poprzez wykazanie, że składający wniosek o wszczęcie postępowania w imieniu spółki A z siedziba w N jest prawidłowo umocowany) do wadliwie ustanowionego pełnomocnika substytucyjnego B P, jednak na adres tożsamy z adresem pełnomocnika głównego adw. T K (k. "[...]"akt organu I instancji). Domniemywać należy zatem, że skoro obaj pełnomocnicy - główny i substytucyjny - dzielili adres do doręczeń, to fakt skierowania wezwania do uzupełnienia braków formalnych powinien być wiadomy obu pełnomocnikom. Skoro wskazane przez organ wady nie zostały uzupełnione, czynności zmierzające do wszczęcia postępowania o wymeldowanie I P z pobytu stałego w budynku przy ul. O w E dokonane w imieniu Spółki A z siedziba w N przez wadliwie umocowanego pełnomocnika nie mogły wywołać skutki prawnego. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło