II SAB/Ol 56/12

PostanowienieWSA w Olsztynie2013-09-18

Skład orzekający: Marzenna Glabas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osobie fizycznej posiadającej majątek, w tym nieruchomości, można odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, mimo braku bieżących dochodów, jeśli nie wykazała ona, że racjonalne wykorzystanie tego majątku nie pozwoli na pokrycie kosztów postępowania?
Ratio decidendi
Odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym osobie fizycznej posiadającej majątek, w tym nieruchomości, jest uzasadniona, jeśli wnioskodawca nie wykazał, że racjonalne wykorzystanie tego majątku nie pozwoli na pokrycie kosztów postępowania. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a posiadanie majątku, który może generować dochód lub zostać sprzedany, co do zasady wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy, nawet przy braku bieżących dochodów.
Stan faktyczny
Skarżący A. Z. złożył skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie dobudowy wiatrołapu. Wniósł również o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co zostało utrzymane w mocy przez Sąd po rozpoznaniu sprzeciwu. Skarżący zarzucił naruszenie prawa do sądu i sprawiedliwego procesu, wskazując na posiadanie wielu spraw sądowych i brak środków na ich prowadzenie, mimo posiadania majątku.
Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas po rozpoznaniu w dniu 18 września 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. Z. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie dobudowy wiatrołapu do budynku mieszkalnego postanawia odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Postanowieniem z dnia 6 czerwca 2012 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie odmówił przyznania A. Z. prawa pomocy w zakresie całkowitym, bowiem złożone przez skarżącego oświadczenia i dokumenty źródłowe nie stanowiły przekonującej podstawy do przyznania prawa pomocy. Ponadto zaznaczono w uzasadnieniu, że przedstawiona sytuacja była analogiczna do tej, które stanowiła podstawę negatywnego rozpatrzenia wcześniejszego wniosku skarżącego i zaakceptowana przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 26 marca 2013 r., sygn. akt II OZ 124/13. W złożonym sprzeciwie skarżący stwierdził, że referendarz sądowy nie wezwał go do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dowodów źródłowych, wobec czego gołosłownie i bezpodstawnie ocenił, iż skarżący może ponieść koszty postępowania sądowego, w tym ustanowienia adwokata. Zarzucił, że pominięto, iż prowadzi przed tutejszym Sądem kilkadziesiąt spraw, w których zamierza zapadłe rozstrzygnięcia kwestionować przed sądem drugiej instancji. Stwierdził, że odmowa przyznania prawa pomocy narusza prawo do sądu i sprawiedliwego procesu. Podniósł, że Sąd w innych sprawach przyznawał prawo pomocy osobom, które w ocenie skarżącego, posiadały znaczne majątki, zatem odmowa wnioskowanego prawa jest przejawem dyskryminacji skarżącego. Nadto stwierdził, że nie znajdują zastosowania w niniejszej sprawie tezy z postanowień NSA wydanych w sprawach o sygn. FZ 454/04, I OZ 826/12 i I OZ 806/12. Skarżący stwierdził, że wykazał, iż jest osobą ubogą i nie posiada środków finansowych na swoje utrzymanie. W tej sytuacji winno mu być przyznane wnioskowane prawo pomocy. Odmowę przyznania prawa pomocy uznał za nieobiektywną i naruszającą przepisy prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Przede wszystkim należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012r. poz. 270, ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) w razie skutecznego wniesienia sprzeciwu, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Ponieważ sprzeciw został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu, wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy podlega ponownemu rozpatrzeniu. Stosownie do art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Prawo pomocy jest instytucją stanowiącą wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowego przez strony. Z tego względu, przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest bowiem formą dofinansowania strony postępowania z budżetu Państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por. np. postanowienie NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I OZ 1099/11). Z powyższego również wynika, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania istnienia okoliczności, o których mowa w cytowanym wyżej przepisie. Wnioskodawca ubiegający się o przyznanie prawa pomocy musi wykazać, tj. należycie udokumentować, swoją sytuację materialną, gdyż to na podstawie przekazanych przez niego informacji Sąd dokonuje merytorycznej oceny wniosku pod kątem wystąpienia przesłanek przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie (por. np. postanowienia NSA z dnia 16 grudnia 2010 r., sygn. akt II GZ 409/10 i z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 833/11). W rozpoznawanej sprawie skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, winien więc wykazać, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. We wniosku z dnia 25 kwietnia 2013 r. o przyznanie prawa pomocy skarżący podał, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku i nie otrzymuje innych świadczeń z tego tytułu. Wykazał, że jest właścicielem mieszkania o pow. 36 m², nieruchomości rolnej o pow. 0,59 ha oraz budynku mieszkalnego o pow. 111,54 m² w złym stanie technicznym ("do rozbiórki"). Nie posiada oszczędności i przedmiotów wartościowych, a zgromadzone na rachunku bankowym środki finansowe w kwocie 505,35 zł zostały bezterminowo zablokowane przez komornika. Odpowiadając na wezwanie referendarza sądowego z dnia 9 maja 2013 r. skarżący w piśmie z dnia 25 maja 2013 r. wskazał, że nie posiada źródeł dochodu i tym samym nie ma źródła utrzymania. Z tego też względu, nie może wykazać swoich wydatków, gdyż ich nie ponosi, może natomiast przedstawić wydatki, ponoszone przez jego rodzinę, z którą nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego i nie zamieszkuje wspólnie. Zaznaczył, że osoby te nie mają prawnego obowiązku łożenia na skarżącego i czynią to dobrowolnie. Podał, że rodzina ta dostarcza mu gotowe posiłki i artykuły spożywcze, lecz nie środki finansowe. Stwierdził, że może przedłożyć jedynie dowody potwierdzające wydatki uiszczane przez członków rodziny na opłaty bieżące: za podatki, energię elektryczną i opłaty eksploatacyjne za mieszkanie, lecz nie ma możliwości przedstawienia wydatków na wyżywienie, które również pokrywa jego rodzina. Skarżący podał ponadto, że budynek mieszkalny nie jest wykorzystywany ze względu na jego stan techniczny; w mieszkaniu mieszka, a nieruchomość rolna jest wykorzystywana tylko w części i wyłącznie do celów konsumpcyjnych skarżącego. Skarżący nie wykorzystuje jej w celach zarobkowych, gdyż byłoby to nieopłacalne. Do pisma załączono m.in. kopie dowodów wpłaty za podatki od nieruchomości i podatek rolny, opłat czynszowych, wyciągi z rachunku bankowego ze stanem konta i faktycznie dostępnych środkach oraz kopie aktów notarialnych o fragmentarycznej treści. Oceniając powyższe stwierdzić należy, że skarżący nie umożliwił Sądowi dokonanie oceny, jak w rzeczywistości kształtuje się jego sytuacja majątkowa. Wywodząc, że jest osobą ubogą, która nie posiada żadnych zasobów pieniężnych, przedmiotów wartościowych ani dochodów, skarżący faktycznie nie ujawnił źródła utrzymania siebie i źródła finansowania ponoszonych wydatków, w tym związanych z posiadaniem wykazanych nieruchomości. Podał wprawdzie, że wszelkie wydatki związane z utrzymaniem jego i jego majątku ponosi rodzina, która - jak zaznaczył – nie jest rodziną, o której mowa w przepisach p.p.s.a. i formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy. Nie wskazał jednak, kto rzeczywiście udziela mu tej pomocy, w jakiej formie i zakresie. Bez wyjaśnienia pozostawił również kwestie związane z posiadanymi nieruchomościami, w szczególności dotyczące ich przeznaczenia i wartości. Podkreślić natomiast należy, że na ocenę możliwości finansowych osoby ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy ma wpływ nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu i posiadanych przez nią zasobów pieniężnych, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych, tym bardziej, gdy w skład tego majątku wchodzi kilka nieruchomości różnego rodzaju. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że sposób, w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek nie może pozostawać bez wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na poniesienie kosztów postępowania sądowego. Istotne jest zatem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych. Posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, co do zasady wyklucza zatem możliwość przyznania prawa pomocy zwłaszcza, w sytuacji gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden sposób nie została ograniczona możliwość jego wykorzystania w celu pozyskania dochodu, obciążenia lub zbycia (zob. np. postanowienia NSA: z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt FZ 454/04 i z dnia października 2012 r., sygn. akt I OZ 806/12 i z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I OZ 826/12). Zauważyć jednocześnie należy, że fakt posiadania nieruchomości musi być w każdej sprawie oceniany indywidualnie. Istotny jest bowiem rodzaj nieruchomości, ich przeznaczenie, stan, sytuacja prawna, wartość, a także możliwość uzyskania z tych nieruchomości dochodu odpowiedniego na pokrycie kosztów postępowania. Skarżący jest właścicielem mieszkania i trzech działek o pow.: 403 m2, 500 m2 i 5.000 m2. Z treści przedłożonych kopii aktów notarialnych wynika, że wszystkie nieruchomości są wolne od obciążeń, jedna działka jest zabudowana zakwalifikowanym do rozbiórki budynkiem mieszkalnym, natomiast dwie pozostałe są niezabudowane. Dane o rodzajach działek, ich przeznaczeniu, położeniu i wartości zostały przez skarżącego usunięte. Nie pozwolił on zatem określić stanu posiadanego majątku i jego wartości, co uniemożliwia ustalenie możliwości wykorzystania jego potencjału. Ponadto nie wskazał w czytelny sposób, jak wykorzystuje każdą nieruchomość, a w przypadku, gdy jakakolwiek nieruchomość nie przynosi dochodu - przyczyn braku jej wykorzystania w celu pozyskania źródła dochodu. Skarżący podał jedynie, że w mieszkaniu mieszka, budynek do rozbiórki ze względu na jego stan techniczny nie jest wykorzystywany "w jakimkolwiek kierunku", a grunt, na którym jest on posadowiony również nie nadaje się do wykorzystania z uwagi na rosnące tam krzewy, zaś nieruchomość rolną o pow. 0,59 ha uprawia na własne potrzeby. Zaznaczył, że nie wykorzystuje tych nieruchomości ani do działalności rolniczej, ani gospodarczej, gdyż byłoby to nieopłacalne. Skarżący, mimo że jak podnosi od wielu miesięcy nie uzyskuje dochodu, nie wyjaśnił, dlaczego w pierwszej kolejności nie wykorzystuje ich w celu pozyskania źródła dochodu, chociażby z tytułu dzierżawy, a ostatecznie z tytułu sprzedaży nieruchomości, chociażby tej, której w żaden sposób nie wykorzystuje. Jak już wyżej podniesiono, prawo pomocy stanowi instytucję wyjątkową i z tego względu może być przyznane tylko, gdy strona wiarygodnie wykaże, że nie posiada żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania, a zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym było i jest dla niej obiektywnie niemożliwe. W sytuacji gdy strona posiada majątek o potencjalnie znacznej wartości, aktualny brak uzyskiwania przez nią dochodów nie może sam w sobie uzasadniać przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W tej bowiem sytuacji trudno skarżącego uznać za osobę rzeczywiście należącą do grona osób ubogich. W warunkach niniejszej sprawy skarżący, posiadając wolny od obciążeń majątek, w skład którego wchodzi mieszkanie i trzy nieruchomości gruntowe, nie wykazał wiarygodnie, że wykorzystując racjonalnie ten majątek nie jest w stanie przezwyciężyć swoich problemów finansowych. Przekazane do oceny Sądu pisma i wyjaśnienia nie wskazują zatem jednoznacznie, jaka jest rzeczywista sytuacja finansowa skarżącego. Podkreślenia natomiast wymaga, że jeżeli fakty, które wnioskodawca podaje nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z zawartymi tam informacjami o stanie majątkowym, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (zob. postanowienie NSA z dnia 7 marca 2006 r., sygn. akt II OZ 211/06). Skoro skarżący nie przedstawił informacji, które wskazywałyby na jego rzeczywistą sytuację materialną i zdolności finansowe w sposób niebudzący wątpliwości, to rozpoznawany wniosek należy ocenić jako niezasadny wobec niemożności przeprowadzenia pełnej analizy posiadanych przez stronę środków. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia odmową przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie prawa do sądu, wskazać należy, że w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy dochodzi do konieczności wyważenia pomiędzy zapewnieniem prawa do sądu podmiotowi, który nie ma dostatecznych środków, a zasadą powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów i świadczeń publicznych. Prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, to ograniczenie nie będzie sprzeczne z art. 45 ust. 1 Konstytucji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa, gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały (zob. postanowienie NSA z dnia 13 sierpnia 2010 r., sygn. akt II FZ 398/10). Przesłanką przyznania prawa pomocy nie jest też sam fakt prowadzenia wielu spraw przed sądem administracyjnym. Odnosząc się zaś do zarzutu zaniechania dokonania bezstronnej oceny wniosków i dokumentów przedkładanych przez skarżącego, wskazać należy, że w niniejszej sprawie NSA postanowieniem z dnia 26 marca 2013 r., sygn. akt II OZ 124/13 oddalił zażalenie skarżącego na postanowienie tut. Sądu, którym odmówiono przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym, w tożsamym stanie faktycznym. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał, że rzeczywiście nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z tych względów, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., Sąd postanowił, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło