II SAB/Ol 80/19

WyrokWSA w Olsztynie2019-12-12

Skład orzekający: Piotr Chybicki, Beata Jezielska, Katarzyna Matczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się bezczynności lub przewlekłości w rozpoznaniu odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu odwołania, ponieważ decyzja została wydana po upływie ustawowych terminów, a strona nie została poinformowana o przedłużeniu terminu. Niemniej jednak, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ zareagował na ponaglenie i wydał decyzję. W związku z tym, sąd oddalił wniosek o przyznanie sumy pieniężnej, uznając, że nie zaszły okoliczności uzasadniające jej przyznanie, a zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na bezczynność Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w rozpoznaniu odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dotyczącej budowy budynku mieszkalnego. Skarżący zarzucił organowi naruszenie terminów, brak informacji o przedłużeniu terminu oraz brak uzasadnienia zwłoki. Wniósł o stwierdzenie bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie sumy pieniężnej i zwrot kosztów. Organ w odpowiedzi na skargę argumentował, że postępowanie było skomplikowane i wymagało wyjaśnienia stanu faktycznego, a strona nie była informowana o przedłużeniu terminu z powodu konieczności uzupełnienia braków formalnych przez stronę.
Rozstrzygnięcie
1) Stwierdzono, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu odwołania. 2) Stwierdzono, że przewlekłość postępowania nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3) Oddalono wniosek skarżącego o przyznanie sumy pieniężnej. 4) Zasądzono od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 12 grudnia 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Katarzyna Matczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 grudnia 2019 roku sprawy ze skargi M. Z. W. na bezczynność Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w rozpoznaniu odwołania od decyzji 1) stwierdza, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m. z dnia "[...]"; 2) stwierdza, że przewlekłość postępowania Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) oddala wniosek skarżącego o przyznanie sumy pieniężnej od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego; 4) zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kwotę 480 zł (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. M.Z. W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika ustanowionego z urzędu, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na bezczynność Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. (dalej jako: organ II instancji lub organ odwoławczy) w rozpoznaniu odwołania złożonego przez skarżącego od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta O. (dalej jako: organ I instancji) z dnia "[...]" w sprawie budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przychodnią lekarską w O. przy ulicy L. na działce nr "[...]", obręb "[...]". W związku z powyższym, strona skarżąca wniosła o stwierdzenie, że organ II instancji dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu z rażącym naruszeniem prawa, a także o przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 20.344,75 zł oraz przyznanie kosztów reprezentacji skarżącego z urzędu w niniejszym postępowaniu według norm przepisanych, uwzględniając konieczność uprzedniego złożenia ponaglenia organu, tj. w wysokości 150% stawki podstawowej, powiększonej o stawkę podatku VAT, albowiem koszty te nie zostały uiszczone ani w części, ani w całości. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że pismem z dnia 9 czerwca 2019 r. złożył ponaglenie w sprawie niezałatwienia w terminie przez organ II instancji wniesionego odwołania od decyzji organu I instancji z dnia "[...]", zaś postanowieniem z dnia "[...]" Główny Inspektorat Nadzoru Budowlanego wskazał, że organ II instancji dopuścił się bezczynności, jednak bez rażącego naruszenia prawa i jednocześnie odmówił wyznaczenia terminu na załatwienie odwołania i zarządził wyjaśnienie przyczyn oraz ustalenie osób winnych bezczynności. Jednakże, jak podniósł skarżący, organ II instancji wbrew zasadom określonym w art. 35 oraz art. 36 Kodeksu postępowania administracyjnego nie rozpoznał odwołania w terminie mimo, że nie przeprowadzał żadnych dowodów, a ponadto nie poinformował skarżącego o nowym terminie załatwienia sprawy, zaś decyzja została wydana dopiero po złożeniu ponaglenia. Podkreślono, że organ odwoławczy przekroczył nie tylko dopuszczalne terminy ustawowe, ale i określane przez siebie terminy wydania decyzji, zaś strony postępowania nie były informowane o podejmowanych przez organ działaniach. Organ odwoławczy nie wskazał również przyczyn uchybienia terminu w rozpoznaniu odwołania od decyzji organu I instancji. Skarżący na potwierdzenie swojego stanowiska przywołał liczne orzeczenia sądów administracyjnych oraz poglądy doktryny. Skarżący podkreślił, że naruszenie art. 36 Kodeksu postępowania administracyjnego, w świetle aktualnych orzeczeń sądowych oraz doktryny, stanowi przykład bezczynności organu z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej w maksymalnej dopuszczalnej stawce, skarżący podniósł, że na skutek prowadzenia przewlekłego postępowania administracyjnego nie był w stanie prowadzić działalności gospodarczej jak była planowana w przedmiotowym budynku, co spowodowało straty w milionach złotych. Ponadto wstrzymanie robót doprowadziło do pogorszenia stanu materiałów budowlanych, które nie utworzyły jednej całości w budynku zgodnie z realizowanym projektem. Niemożność wprowadzenia się do części mieszkalnej budynku spowodowała również problemy w życiu osobistym skarżącego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, przedstawiając szczegółowo przebieg postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Wskazano, że przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte w dniu 6 października 2005 r. i po wieloletnim rozpatrywaniu sprawy przez organ I instancji, organ odwoławczy oraz sądy administracyjne akta sprawy w dniu 3 listopada 2016 r. zostały przekazane do organu I instancji celem ponownego rozpatrzenia sprawy, który decyzją z dnia "[...]", na podstawie art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego, wobec nieprzedłożenia projektu zamiennego nakazał inwestorom zaniechanie dalszych robót budowlanych związanych z budową spornego budynku. Odwołanie od tej decyzji wniósł M. W. w imieniu swoim i jako pełnomocnik syna Ł. W. Jednakże w związku z brakiem formalnym, polegającym na niepodpisaniu odwołania, na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., wezwano wnoszącego o uzupełnienie wskazanych braków formalnych. W odpowiedzi na te wezwanie M. W. (we własnym imieniu i jako pełnomocnik Ł. W.) uzupełnił brak formalny. Następnie decyzją z dnia "[...]" organ odwoławczy uchylił decyzję z dnia "[...]" i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Decyzja organu odwoławczego stała się prawomocna. Mając powyższe na uwadze, organ II instancji podniósł, że zarzuty strony skarżącej są nieuzasadnione, gdyż organ odwoławczy zachował się prawidłowo. Po dogłębnej analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalono bowiem, że w sprawie występują braki co do ustalenia aktualnego stanu faktycznego sprawy, wykraczające poza zakres art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego i tym samym, zaszła konieczność przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Jednocześnie wskazano, że zasada szybkości postępowania określona w art. 12 Kodeksu postępowania administracyjnego ściśle związana z regulacjami zawartymi w art. 35-38 Kodeksu postępowania administracyjnego nie może pozostawać w sprzeczności z obowiązkiem organu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela. Ponadto jak wynika z art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zaznaczono przy tym, że organ odwoławczy zawiadomił stronę o braku możliwości rozpatrzenia sprawy w terminie przewidzianym w art. 35 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego z powodu konieczności uzupełnienia przez stronę braku podpisu. Jednocześnie organ II instancji podniósł, że nie można obarczać organu winą za brak pozytywnego dla strony zakończenia sprawy. Jak ustalono, inwestor - skarżący, na etapie realizacji inwestycji dokonał istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego (zmiany usytuowania budynku oraz zmiany rzędnej posadowienia na terenie działki). Konieczne jest zatem przedstawienie projektu budowlanego zamiennego uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych. Zasadnie zatem organ wszczął z urzędu i przeprowadził postępowanie naprawcze w trybie art. 51 Prawa Budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W myśl art. 3 § 2 pkt 8 i 9 p.p.s.a. kontrola ta obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI Ordynacji podatkowej oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Kontrola sądu sprowadza się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a.). Ponadto - w myśl art. 149 § 2 p.p.s.a. - sąd, w przypadku, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a., może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd ją oddala (art. 151 p.p.s.a.). Na wstępie należy zaznaczyć, że strona skarżąca dopełniła wymogu formalnego, jakim jest, stosownie do art. 53 ust. 2b p.p.s.a., wniesienie ponaglenia do organu wyższego stopnia, rozstrzygnięte postanowieniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]", stwierdzające, że organ dopuścił się bezczynności, jednak bez rażącego naruszenia prawa i jednocześnie odmawiające wyznaczenia terminu na załatwienie odwołania i zarządzające wyjaśnienie przyczyn oraz ustalenie osób winnych bezczynności. Wyjaśnić również należy, że przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Oznacza to, że w przypadku takiej skargi w obecnym stanie prawnym skierowanie jej do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nie jest uzależnione od wniosku strony. W ocenie Sądu wniesiona w niniejszej sprawie skarga jest zasadna. Podkreślić należy, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (zob. T. Woś, H. Krysiak-Molczyk i M. Romańska, Komentarz do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2005, s. 86; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt IV SAB/Wr 66/09). Wniesienie skargi na "milczenie władzy" jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 37). Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Należy również zauważyć, że przy ocenie zasadności skargi na bezczynność decydujący jest stan faktyczny z momentu orzekania przez sąd administracyjny i fakt dokonania czynności przez organ (por. uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008r., sygn. akt I OPS 6/08, CBOSA). Nie można bowiem zobowiązać organu do dokonania czynności, która została w momencie orzekania już dokonana, nawet jeżeli przekroczony został przez organ termin przewidziany do jej wykonania. Natomiast przewlekłe prowadzenie postępowania, w świetle orzecznictwa, wystąpi z reguły wówczas, gdy w określonym przepisami terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadzi postępowanie w sprawie, jednakże mimo ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem stosownego aktu lub nie podjął czynności, ponieważ prowadzi postępowanie w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu lub podejmuje czynności pozorne czy też zbędne. O przewlekłości postępowania można mówić, gdy postępowanie jest prowadzone opieszale, niesprawnie i nieskutecznie, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym. W związku z tym, w postępowaniu sądowoadministracyjnym w sprawie ze skargi na przewlekle prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej sąd administracyjny bada, czy podejmowane przez organ czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane, a także czy nie są to czynności pozorne, przedłużające postępowanie i nieprowadzące w istocie do wydania stosownego rozstrzygnięcia. Oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej charakteru (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lipca 2013 r., sygn. akt I SAB/Wa 202/13, CBOSA). Rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o następujące kryteria: złożoność sprawy, postawa samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne prowadzenie postępowania dowodowego (co nie zawsze znaczy szybkie), zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przepisy rozdziału 7 działu I ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018r. poz.2096 ze zm., dalej jako: k.p.a.) "Załatwianie spraw" regulują kwestie terminów załatwianie spraw i mają przyczyniać się do przestrzegania przez organy zasady szybkości postępowania, a także mają istotne znaczenie z punktu widzenia ochrony jednostki przed długotrwałym postępowaniem administracyjnym i odwlekaniem w czasie wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Opóźnione załatwienie sprawy może bowiem z uwagi na duży upływ czasu okazać się już działaniem bezprzedmiotowym, może skutkować powstaniem szkody po stronie jednostki lub być pozbawione dla niej realnej wartości, którą mogło mieć, gdyby zostało wydane we właściwym czasie. Zgodnie z ogólną wytyczną zawartą w art. 35 § 1 k.p.a. sprawy administracyjne powinny być załatwiane bez zbędnej zwłoki. Organ administracji publicznej powinien prowadzić więc postępowanie w sposób sprawny, bez nieuzasadnionego wstrzymywania i przewlekania czynności procesowych, tak by zakończenie postępowania nastąpiło w najkrótszym możliwym terminie. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że powyższy przepis należy rozumieć jako wskazówkę, by terminy załatwienia sprawy określone w art. 35 k.p.a. traktować jako terminy maksymalne, a organ prowadzący postępowanie nie tylko zachował terminy określone w k.p.a., ale także w razie możliwości załatwił sprawy w terminie krótszym (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 września 2006 r., sygn. akt VII SAB/Wa 40/06, LEX nr 255859). Dążenie organu prowadzącego postępowanie do jak najszybszego załatwienia sprawy nie powinno jednak prowadzić do naruszenia zasady prawdy obiektywnej. Długość terminu załatwienia danej sprawy zależy od jej charakteru. Zgodnie z art. 35 § 2 k.p.a. niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (np. danych z ewidencji, rejestrów). Niezwłocznemu załatwieniu podlegają nie tylko sprawy proste, lecz także "sprawy zawiłe i skomplikowane, w których jednakże nie trzeba prowadzić postępowania dowodowego, ponieważ albo cały materiał dowodowy jest od razu dostarczany przez stronę, albo materiał ten może być uzupełniony przez organ administracyjny poprzez podjęcie odpowiednich czynności faktycznych. Na gruncie procedury administracyjnej należy przyjąć, że użyte w art. 35 § 2 k.p.a. słowo "niezwłocznie" nie oznacza "natychmiast", organ powinien dysponować realnym – w konkretnych okolicznościach – czasem potrzebnym do przeanalizowania stanu prawnego i faktycznego sprawy oraz wydania i uzasadnienia rozstrzygnięcia w sprawie. Organ powinien więc wydać rozstrzygnięcie bez nieuzasadnionego odwlekania tej czynności (por. Anna Golęba, (w:) Knysiak-Molczyk Hanna (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Lex/el. 2015). Oczywiście termin załatwienia sprawy, w której nie jest wymagane prowadzenie postępowania wyjaśniającego, nie powinien być dłuższy niż termin przewidziany w art. 35 § 3 k.p.a. dla sprawy wymagającej przeprowadzenia takiego postępowania. Sprawy wymagające postępowania wyjaśniającego, a więc sprawy, których załatwienie wiąże się z koniecznością zgromadzenia dowodów, wyjaśnień i informacji, powinny być załatwiane przez organ pierwszej instancji nie później niż w ciągu miesiąca od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Jeżeli natomiast sprawa ma charakter szczególnie skomplikowany, organ powinien załatwić taką sprawę nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia jej wszczęcia. O szczególnie skomplikowanym charakterze sprawy możemy mówić wówczas, gdy mamy do czynienia z zawiłym stanem faktycznym sprawy, wymagającym przeprowadzenia licznych czynności dowodowych, jak i ze złożonym, niełatwym do ustalenia stanem prawnym, wymagającym wnikliwej analizy oraz wykładni przepisów prawa. W myśl art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że prowadząc przedmiotowe postępowanie, organ odwoławczy naruszył obowiązujące w tym zakresie przepisy k.p.a. Tym samym, zasadnie skarżący zarzucił organowi II instancji przewlekłość w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji organu I instancji z dnia "[...]". Jak wynika bowiem z akt sprawy odwołanie od decyzji z dnia "[...]" wpłynęło do organu I instancji w dniu 14 stycznia 2019r. i zostało przekazane do organu odwoławczego w dniu 17 stycznia 2019r. (k. 3 akt administracyjnych). Zatem od dnia wpływu odwołania organ II instancji zobowiązany był do podejmowania działań zmierzających do rozpoznania i rozpatrzenia sprawy zgodnie z terminami wskazanymi w przepisach procedury administracyjnej, w tym przede wszystkim art. 35 § 1, § 2 i § 3 k.p.a. Tymczasem organ II instancji pismem z dnia 15 lutego 2019r. wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych wniesionego odwołania poprzez jego podpisanie, które to wezwanie zostało wykonane przez skarżącego we wskazanym terminie, a podpisane odwołanie wpłynęło do organu II instancji w dniu 11 marca 2019r. Zatem rozpatrzenie odwołania i rozstrzygnięcie sprawy powinno nastąpić, w realiach przedmiotowej sprawy, w nieprzekraczanym terminie do 11 kwietnia 2019 r., tj. nie później niż w ciągu miesiąca. Natomiast decyzja, uchylająca rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia została wydana dopiero w dniu 24 czerwca 2019r., czyli w powyżej zakreślonych interwale czasowym organ II instancji przewlekle prowadził postępowanie odwoławcze. Mimo informacji zawartej w piśmie z dnia 15 lutego 2019r., że sprawa zostanie rozpatrzona w terminie 30 dni od daty wpływu do organu II instancji podpisanego odwołania, termin ten nie został dochowany, jak również strona nie została poinformowana o przedłużeniu terminu rozpoznania sprawy, ani nie został jej wskazany nowy termin rozpoznania przedmiotowej sprawy. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że prowadzone przez organ II instancji postępowanie miało charakter przewlekły. Zgodnie zaś z zasadą szybkości i prostoty postępowania wyrażoną w art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2). Przepisy o terminach załatwiania spraw stanowią rozwinięcie wskazanej zasady i mają na celu przeciwdziałanie odwlekaniu w czasie wydania rozstrzygnięcia sprawy. Prowadzenie postępowania w sposób długotrwały może bowiem narazić stronę na różnego rodzaju negatywne konsekwencje natury faktycznej i prawnej, a także podważa zaufanie jednostki do państwa i prawa oraz autorytet władzy. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku. Stosownie do obowiązku wynikającego z treści art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd stwierdził, że przewlekłość postępowania nie miała rażącego charakteru (pkt 2 sentencji wyroku). Nie każde bowiem naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły będzie naruszeniem rażącym. Jak wskazuje się w orzecznictwie rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012r., sygn. akt I OSK 675/12, LEX nr 1218894). W ocenie Sądu okoliczności faktyczne stwierdzonej w niniejszej sprawie przewlekłości nie przejawiają cech naruszenia prawa o szczególnym stopniu kwalifikacji. Należy zauważyć, że organ zareagował na wniesione przez skarżącego ponaglenie i w dniu 24 czerwca 2019r., po rozpoznaniu złożonego odwołania, wydał decyzję. Sąd oddalił wniosek skarżącego o przyznanie od organu sumy pieniężnej (pkt 3 sentencji wyroku), uznając, że w niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające uwzględnienie tego wniosku. Jak wynika bowiem z treści art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłość sąd może wymierzyć organowi grzywnę do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzednim lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości pięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzednim. Sąd może więc orzec jeden z tych środków represyjnych albo oba łącznie (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2017r., sygn. akt I OSK 1314/16, LEX nr 2255883). Zatem zasądzenie na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej od organu – podobnie, jak i nałożenie na organ grzywny – jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2017r., sygn. akt II GSK 1695/16, CBOSA). O ile jednak grzywna pełni przede wszystkim funkcję represyjną i prewencyjną (dyscyplinującą), o tyle w przypadku sumy pieniężnej - choć wskazane funkcje też zachowują swe znaczenie - to na plan pierwszy wysuwa się funkcja kompensacyjna. Chodzi mianowicie o zrekompensowanie, przynajmniej w pewnej mierze, uszczerbku (krzywdy, straty, itd.), jakiego doznał skarżący na skutek bezczynności lub przewlekłego działania organu administracji. W realiach przedmiotowej sprawy Sąd nie dopatrzył się, by przewlekle prowadzeni postępowania, w zakreślonym powyżej interwale czasowym, wywołało dla skarżącego jakiekolwiek uszczerbek, tym bardziej, że za takowy nie sposób uznać pogorszenia relacji z małżonką, skutkującego ostatecznie rozwodem. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt 4 sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło