I SA/Op 163/09
WyrokWSA w Opolu2009-04-16
Skład orzekający: Anna Wójcik, Grzegorz Gocki, Joanna Kuczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że wniosek został złożony po terminie i skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Izby Skarbowej błędnie ocenił termin złożenia wniosku o przywrócenie terminu, ponieważ pierwszy wniosek skarżącego, choć skierowany do niewłaściwego organu, powinien być traktowany jako skutecznie wniesiony. Ponadto, sąd stwierdził, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu ze względu na jego stan zdrowia i samotne zamieszkiwanie, a organ nie wykazał skutecznie istnienia okoliczności podważających te twierdzenia.Stan faktyczny
Skarżący R. W. domagał się zapłaty należności za przechowanie pojazdu. Naczelnik Urzędu Skarbowego ustalił niższą kwotę, a zażalenie skarżącego zostało pozostawione bez rozpatrzenia z powodu uchybienia terminu. Skarżący wnioskował o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę. Po serii błędnych pouczeń i odrzuceniu skarg przez sądy administracyjne, Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając wniosek za złożony po terminie i brak winy skarżącego. Skarżący wniósł skargę do WSA w Opolu.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 7 lutego 2008 r., określa, że postanowienie nie może być wykonane, i zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wójcik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Gocki Sędzia NSA Joanna Kuczyńska Protokolant Starszy sekretarz sądowy Iwona Dąbrowska po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2009r. sprawy ze skargi R. W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. określa, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane, 3. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu na rzecz skarżącego kwotę 557,00 zł (słownie złotych: pięćset pięćdziesiąt siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
1. Skarżący R. W. prowadzący we W. przy Pl. [...] parking strzeżony, wnioskiem złożonym do Naczelnika Urzędu Skarbowego w Namysłowie, domagał się przyznania należności w łącznej kwocie 10.345,60zł z tytułu przechowania na jego parkingu. samochodu Ford Fiesta o numerze rej. [...] usuniętego z drogi przez Policję .
2. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Namysłowie postanowieniem z dnia 31 maja 2006r. doręczonym w dniu 2 czerwca 2006 r. ustalił kwotę wynagrodzenia 3.298,88zł należną z tytułu przechowywania tego samochodu, odmawiając zapłaty pozostałej należności. Dnia 11 czerwca 2006 r. skarżący wniósł na to postanowienie zażalenie, które postanowieniem Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 28 czerwca 2006r. zostało pozostawione bez rozpatrzenia jako wniesione z uchybieniem terminu. Dnia 14 lipca 2006r. skarżący złożył u Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu wniosek, skierowany do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, w którym domagał się przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia motywując to swoją chorobą. Po przekazaniu akt sprawy przez Dyrektora Izby Skarbowej do WSA w Opolu, Sąd ten postanowieniem z dnia 22 listopada 2006 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Op 257/06 odrzucił skargę skarżącego z tego powodu, że sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego; wniosek o przywrócenie terminu winien być skierowany do tego organu administracyjnego, który ze względu na uchybienie terminu pozostawił zażalenie bez rozpatrzenia. Skarżący w piśmie datowanym na 30 listopada 2006 r. ponowił żądanie przywrócenia terminu podając, że on sam był chory, przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 11 lipca 2006 r., a współwłaściciel firmy wyjechał za granicę następnego dnia po odbiorze korespondencji (3.06.2006 r.). Pismem z dnia 11 grudnia 2006 r., podpisanym przez R. W. (treść pieczęci wskazywała, że jest to pełnomocnik firmy, ale nie złożył on pełnomocnictwa procesowego) i skierowanym do Dyrektora Izby Skarbowej sprecyzowano, że pismo z dnia 30.11.2006 r. jest wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie przywrócenia terminu. Postanowieniem z dnia 5 stycznia 2007 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu odmówił wznowienia postępowania w sprawie przywrócenia terminu pouczając jednocześnie skarżącego o prawie wniesienia skargi do WSA na to postanowienie, jako ostateczne w administracyjnym toku instancji. Skarżący z możliwości tej skorzystał. WSA w Opolu postanowieniem z dnia 30 maja 2007r. w sprawie o sygn. akt I SA/Op 86/07 odrzucił skargę skarżącego wobec niewyczerpania przez niego środków zaskarżenia w administracyjnym toku instancji, co spowodowane było błędnym pouczeniem strony przez Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu, iż zaskarżone postanowienie jest ostateczne. Sąd wskazał jednocześnie, że mylne pouczenie może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia.
3. Skarżący następnym wnioskiem z dnia 1 lipca 2007r. (nadanym w placówce pocztowej 18 września 2007r.) skierowanym do Naczelnika Urzędu Skarbowego w Namysłowie ponowił żądanie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
4. Po przekazaniu wniosku według właściwości Dyrektorowi Izby Skarbowej w Opolu organ ten skierował ów wniosek do rozpatrzenia Ministrowi Finansów wobec przyjęcia, że stanowi on zażalenie na postanowienie z dnia 7.01.2007 r. odmawiające wznowienia postępowania. Minister Finansów zwrócił akta sprawy Dyrektorowi Izby wytykając mu dowolną wykładnię treści pisma skarżącego z dnia 1 lipca 2007 r. Zarzucił ponadto, że Dyrektor nie rozstrzygnął wniosku skarżącego o przywrócenie terminu datowanego na dzień 30.11.2006 r.. Zauważył, że dla organu nie powinno być wiążące stwierdzenie zawarte w późniejszym piśmie z dnia 11.12.2006 r. o potraktowanie wniosku z dnia 30.11.2006 r. jako wniosku o wznowienie postępowania. Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu po merytorycznym rozpatrzeniu wniosku skarżącego datowanego na 1.07.2007 r. postanowieniem z dnia 7 lutego 2008 r. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Namysłowie z dnia 31 maja 2006 r. w sprawie należności za przechowanie pojazdu. Postanowienie to zostało doręczone skarżącemu w dniu 11 lutego 2008r., wraz z pouczeniem o prawie wniesienia zażalenia do Ministra Finansów.
Podstawą wydania tego postanowienia była ocena, że skarżący swój wniosek o przywrócenie terminu złożył po upływie terminu 7 dni od ustania przyczyny opóźnienia. Przyczyna uchybienia terminu – jak określił to sam skarżący – ustała bowiem dnia 11 lipca 2006r., a wniosek o przywrócenie terminu został złożony dopiero dnia 18 września 2007r. czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 58 § 2 k.p.a. Ponadto zdaniem Dyrektora choroba skarżącego nie była przeszkodą do dokonania czynności i nie znosi ona jego winy w uchybieniu terminu do jej dokonania. Również wyjazd współwłaściciela przedsiębiorstwa za granicę nie uniemożliwiał podjęcia działań zapewniających terminowe wniesienie zażalenia.
5. Skarżący, zgodnie z pouczeniem organu, wniósł zażalenie na to postanowienie do Ministra Finansów zarzucając obrazę art. 58 §1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm) [dalej K.p.a.]. Podniósł, że spełnił wymogi przewidziane w tym przepisie pozwalające na przywrócenie uchybionemu terminowi. Jego choroba spowodowała, że nie był zdolny do sporządzenia tekstu zażalenia i samodzielnego poruszania się.
6. Minister Finansów postanowieniem z dnia 21 lipca 2008r. stwierdził niedopuszczalność zażalenia. Podał, że zgodnie z art. 59 §2 K.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia zażalenia. Ponieważ postanowienie w tym przedmiocie kończy postępowanie w sprawie, stronie służy na nie skarga do sądu administracyjnego.
7. Skarżący w dniu 28 sierpnia 2008r. wniósł do WSA w Opolu skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 7 lutego 2008r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Domagał się przy tym jego uchylenia oraz orzeczenia o przywróceniu terminu do złożenia zażalenia. Zarzucił, że po raz kolejny został nieprawidłowo pouczony o możliwości zaskarżania postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej poprzez zażalenie skierowane do Ministra Finansów. Takie zachowania nie mogą zostać uznane za budowanie zaufania obywateli do organów państwa.
8. Postanowieniem z dnia 28 listopada 2008 r. wydanym w sprawie I SA/Op 300/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odrzucił skargę stwierdzając, że została ona wniesiona z uchybieniem terminu, gdyż postanowienie z dnia 7 lutego 2008 r. doręczono stronie w dniu 11 lutego 2008 r., a skarga do Sądu została wniesiona w dniu 28 sierpnia 2008 r. Skarżący nie wniósł równocześnie o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
9. Postanowieniem z dnia 4 marca 2009 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 196/09 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględniając skargę kasacyjną pełnomocnika skarżącego uchylił postanowienie WSA w Opolu z dnia 28 listopada 2008 r. o odrzuceniu skargi. W uzasadnieniu wyjaśnił, że Minister Finansów stwierdzając niedopuszczalność zażalenia, poza pouczeniem skarżącego o prawie wniesienia skargi do sądu administracyjnego na postanowienie Dyrektora Izby z dnia 7 lutego 2008 r., miał obowiązek pouczyć go równocześnie o prawie złożenia prośby o przywrócenie terminu, o jakiej mowa w art. 58 § 2 k.p.a., czego nie uczynił. W konkluzji stwierdził ten Sąd, że termin do złożenia skargi na wskazane postanowienie, z uwagi na mylne pouczenie przez organ o prawie złożenia zażalenia do Ministra Finansów, powinien rozpocząć swój bieg od zarówno momentu prawidłowego pouczenia skarżącego, iż postanowienia odmawiające przywrócenia terminu są ostateczne, jak i o pouczeniu go o prośbie określonej w art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. Bieg terminu do wniesienia skargi powinien zatem rozpocząć się od momentu pełnego pouczenia skarżącego o takich uprawnieniach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona, aczkolwiek nie tylko ze względu na zarzuty w niej podniesione.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę legalności zaskarżonych rozstrzygnięć pod względem ich zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) – dalej jako: [p.p.s.a.]. Uwzględnienie skargi skutkujące uchyleniem zaskarżonej decyzji następuje w razie stwierdzenia naruszenia prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym, lub mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, lub w razie naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c) p.p.s.a.).
Pomimo wielości rozstrzygnięć dokonanych przez organy w tej sprawie i nieprawidłowości pouczeń o przysługujących od nich środkach zaskarżenia, na obecnym etapie postępowania sądowego, wskutek uchylenia przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowienia WSA w Opolu z dnia 28 listopada 2008 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Op 300/08 odrzucającego skargę, przedmiotem kontroli jest postanowienie Dyrektora Izby z dnia 7 lutego 2008 r. odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
Badanie legalności tego rozstrzygnięcia musi być poprzedzone oceną co do dopuszczalności rozpoznania skargi.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w konkluzji swoich rozważań uzasadniających motywy postanowienia z dnia 4 marca 2009 r. I OSK 196/09, którymi Sąd rozpoznający ponownie sprawę jest związany z mocy art. 153 p.p.s.a., termin do złożenia skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 7 lutego 2008 r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia powinien rozpocząć swój bieg od zarówno momentu prawidłowego pouczenia skarżącego o przysługującym mu prawie do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jak i o pouczeniu go o prośbie wynikającej z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. (str. 6 uzasadnienia postanowienia). Minister Finansów w uzasadnieniu postanowienia z dnia 21 lipca 2008 r. stwierdzającego niedopuszczalność zażalenia wskazał wprawdzie, że na kwestionowane postanowienie z dnia 7 lutego 2008 r. służy stronie skarga do sądu administracyjnego, a nie zażalenie do Ministra Finansów, jak to błędnie pouczył ją organ, jednakże Minister nie skonkretyzował pouczenia poprzez wskazanie trybu, sposobu i terminu wniesienia takiej skargi. Uczynił to dopiero Dyrektor Izby Skarbowej w piśmie z dnia 14 sierpnia 2008 r. skierowanym do skarżącego (co uczyniono znowu wadliwie, nie wskazując skarżącemu, od jakiego dnia należy liczyć 30-dniowy termin do wniesienia skargi). Aczkolwiek w piśmie tym nie zawarto równocześnie pouczenia o możliwości złożenia prośby o przywrócenie terminu (art. 58 § 1 i § 2 k.p.a.), na co wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny, to jednak skarżący wnosząc w dniu 2 września 2008 r. skargę na omawiane postanowienie z dnia 7 lutego 2008 r. dochował 30-dniowego terminu do wniesienia skargi (art. 53 § 1 p.p.s.a.) liczonego, według wyjaśnień NSA, od dnia doręczenia mu pisma Dyrektora zawierającego pouczenie o prawidłowym trybie zaskarżenia (czyli od 18 sierpnia 2008 r.). W tych warunkach w ocenie Sądu tu orzekającego zbędne stałoby się nakazanie organom uprzedniego pouczenia skarżącego o prawie złożenia prośby do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, skoro tak liczony termin do wniesienia skargi został zachowany.
Przechodząc do merytorycznej oceny rozstrzygnięcia Sąd stwierdza, że narusza ono prawo w stopniu powodującym konieczność jego uchylenia.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W myśl § 2 tego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zatem przesłankami przywrócenia terminu są: wniesienie prośby w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia z równoczesnym dopełnieniem uchybionej czynności oraz uprawdopodobnienie braku winy wnioskodawcy (zainteresowanego).
W rozpoznawanej sprawie zagadnieniem spornym jest możliwość przywrócenia skarżącemu terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Namysłowie z dnia 31 maja 2006 r. w przedmiocie określenia wysokości opłaty z tytułu przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym. Motywy negatywnego w tym względzie stanowiska organu, jak to wynika z uzasadnienia postanowienia z dnia 7 lutego 2008 r., oparte były po pierwsze na uznaniu, że wniosek został złożony po upływie 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia (art. 58 § 2 zdanie pierwsze), gdyż jako dzień złożenia takiego wniosku przyjęto datę 18 września 2007 r. ustalając równocześnie, że wszystkie wcześniejsze wnioski skarżącego zostały uznane za nieskuteczne bądź rozpoznane w innym trybie. Po drugie, organ odwoławczy ustalił, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, skoro zwolnienie lekarskie nie dowodziło nagłej i obłożnej choroby, współwłaściciel firmy na czas swojego wyjazdu mógł zorganizować nadanie w odpowiednim terminie zażalenia, zaś sam skarżący nadał zażalenie dnia 11 czerwca 2006 r. – a więc w czasie, kiedy pozostawał na zwolnieniu lekarskim.
W zakresie pierwszego ze spornych zagadnień Sąd stwierdza, że mylny jest pogląd organu o złożeniu wniosku o przywrócenie terminu po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Organ przyjął bowiem, że zaskarżonym postanowieniem został rozpatrzony wniosek strony datowany na 1.07.2007 r., nadany przesyłką pocztową dnia 18 września 2007 r., zaś przyczyna uchybienia – według ustaleń Dyrektora przyjętych w ślad za twierdzeniami skarżącego wywodzonymi z treści zaświadczenia lekarskiego - ustała z dniem 11 lipca 2006 r. Uchybienie terminu z art. 58 § 2 zdanie pierwsze k.p.a. jest więc zdaniem tego organu oczywiste. Jak jednak wynika z akt sprawy, skarżący swój pierwszy wniosek o przywrócenie terminu nadał na poczcie w dniu 14 lipca 2004 r., a więc mieszcząc się w siedmiodniowym terminie z art. 58 § 2 zdanie pierwsze k.p.a. liczonym od dnia 11 lipca 2006 r. jako daty wskazanej w zaświadczeniu lekarskim. Aczkolwiek skierował go – za pośrednictwem Dyrektora Izby - do sądu administracyjnego, który skargę odrzucił, to jednak odrzucenie takiej skargi nie stanowiło o merytorycznym rozpoznaniu wniosku, lecz nastąpiło właśnie z braku kognicji sądu administracyjnego do jego rozpoznania. Jednoznacznie pogląd taki został wyrażony w uzasadnieniu postanowienia tego Sądu z dnia 22 listopada 2006 r. sygn. akt I SA/Op 257/06, gdzie równocześnie wskazano, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia winien być rozpoznany przez organ administracji właściwy do rozpoznania zażalenia. Było zatem oczywiste, że wniosek został mylnie przekazany do Sądu zamiast być rozpatrzonym przez organ odwoławczy - w razie potrzeby po uprzednim wezwaniu o sprecyzowanie, do kogo jest on skierowany. Takie działania nie zostały przez organ podjęte, mimo jednoznacznego obowiązku wynikającego z art. 9 k.p.a. udzielania stronom stosownych wyjaśnień i pouczeń o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mają wpływ na ich prawa i obowiązki będące przedmiotem postępowania administracyjnego. Organ obowiązany jest informować stronę o jej uprawnieniach i obowiązkach wynikających z przepisów prawa procesowego, których realizacja będzie miała wpływ na wynik sprawy (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania ad inistracyjnego. Komentarz C.H. Beck Warszawa 2005. str. 79 i nast.).Z treści pisma jednoznacznie wynikało, że stanowi ono prośbę o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia. Z góry było zatem wiadome, że w świetle procedury sądowoadministracyjnej taka prośba nie może być rozpoznana przez sąd administracyjny. Działanie organu, który zaniechał wezwania do sprecyzowania pisma strony z dnia 14 lipca 2006 r. stanowiło naruszenie art. 9 k.p.a. w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. W procedurach administracyjnych przyjęto bowiem zasadę ograniczonego formalizmu w zakresie treści i formy podania o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, J. Mastalski, J. Zubrzycki. Ordynacja podatkowa. Komentarz 2008, str. 701). Sąd w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku WSA w Warszawie z dnia 26.09.2006 r. VI SA/Wa 1355/06 o szeroko rozumianym obowiązku organów wyjaśniania i informowania stron o jej uprawnieniach i obowiązkach, co tyczy się również uprawnień procesowych, których realizacja ma wpływ na wynik sprawy (także: powołane w uzasadnieniu tego wyroku orzecznictwo NSA i tezy piśmiennictwa). Sąd wskazuje, że odrzucenie skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. spowodowało ten skutek, że wniosek z dnia 14 lipca 2007 r. nie został merytorycznie rozpatrzony przez właściwy organ. Kolejne pisma skarżącego dotyczące tej samej sprawy, a więc przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Namysłowie z dnia 31 maja 2006 r. należało zatem, zdaniem Sądu, traktować jako kontynuację pierwszego wniosku z dnia 14 lipca 2004 r. – a ten był wniesiony z zachowaniem 7-dniowego terminu. Skarżący już w dniu 4 grudnia 2006 r., a więc jeszcze przed doręczeniem mu odpisu postanowienia Sądu z dnia 22.11.2006 r. (po ogłoszeniu na rozprawie postanowienia) ponownie skierował do Dyrektora Izby Skarbowej prośbę o przywrócenie terminu. W piśmie tym powtórnie określił przyczyny uchybienia oraz przedstawił nowe argumenty wskazujące na złożenie wniosku w terminie określonym w art. 58 § 2 zd. pierwsze k.p.a., prostując przede wszystkim datę ustania przyczyny uchybienia – z dnia 11.06.2006 r. jak podano omyłkowo w pierwszym wniosku skierowanym do Sądu, na dzień 11.07.2006 r., czyli na ostatni dzień podany w zaświadczeniu lekarskim. Podał również, iż zamieszkuje samotnie, a współwłaściciel firmy wyjechał służbowo za granicę następnego dnia po pokwitowaniu odbioru korespondencji. Sprecyzował, że choroba uniemożliwiła mu także napisanie tekstu zażalenia.
Również pismo z dnia 11.12.2006 r. zostało wadliwie potraktowane jako wniosek o wznowienie postępowania w sprawie o przywrócenie terminu, skoro postępowanie w tej właśnie sprawie nie zostało zakończone ostatecznym rozstrzygnięciem. Zauważył to zarówno Sąd w uzasadnieniu postanowienia z dnia 30.05.2007 r. I SA/Op 86/07, jak i Minister Finansów w piśmie z dnia 14.11.2007 r. Podobnie następne pismo skarżącego z dnia 1.07.2007 r., nadane pocztą w dniu 18 września 2007 r., nie mogło stanowić kolejnego, odrębnego wniosku o przywrócenie terminu (pomimo nadania mu takiej nazwy przez stronę), skoro pierwszy wniosek z dnia 14 lipca 2006 r. nie został merytorycznie rozpatrzony.
Za nieprawidłowe trzeba też uznać stanowisko organu odwoławczego w zakresie uznania, że skarżący nie wykazał braku swej winy w uchybieniu terminu. Z treści art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że zainteresowany ma obowiązek uprawdopodobnić, a nie – udowodnić – brak swej winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie nie może być utożsamiane z udowodnieniem, gdyż jest ono zastępczym środkiem dowodu w znaczeniu ścisłym. Przez to nie musi on dawać pewności, lecz tylko prawdopodobieństwo twierdzenia o jakimś fakcie, a dzięki temu umożliwia poprzestanie np. tylko na oświadczeniu złożonym przez stronę, bez konieczności przeprowadzenia formalnego dowodu. Treść art. 58 § 1 wskazuje więc, że zainteresowany winien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna. Nie rozstrzyga jednak, jaki musi być stopień tego prawdopodobieństwa, a to oznacza, że każde dostateczne uprawdopodobnienie musi być uwzględnione.
W rozpoznawanej sprawie skarżący przedłożył zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że pacjent, liczący ponad 70 lat, w dniach od 01.06.2006 r. do dnia 11.07.2006 r. z powodu wielu chorób był niezdolny do samodzielnego poruszania się, powinien leżeć, przebywać w całkowitym spokoju i unikać stresów. W związku z tym zaświadczeniem skarżący podkreślał, że choroba uniemożliwiała mu nie tylko poruszanie się, ale sporządzenie tekstu zażalenia. Oświadczył nadto, że zamieszkuje samotnie.
Zarówno fakty wynikające z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego jak i treść oświadczeń samego skarżącego nie zostały przez organ podważone skutecznym przeciwdowodem. Należało więc je przyjąć za podstawę rozważań co do braku winy skarżącego w uchybieniu terminu.
Organ odwoławczy kwestionując brak winy skarżącego wskazał na możność posłużenia się przez niego osobą trzecią w nadaniu przesyłki zawierającej zażalenie. Z takim twierdzeniem nie sposób się zgodzić zważywszy, że z niepodważonych przez organ twierdzeń strony wynikało, iż zamieszkuje ona samotnie. Trudno w tych okolicznościach nakładać nań obowiązek korzystania z pomocy domowników, jak uczynił to Dyrektor Izby w uzasadnieniu skarżonego postanowienia. Organ musiałby wykazać, że skarżący miał możliwość skorzystania z pomocy domowników lub osób trzecich, lecz przez niedbalstwo z możliwości tej nie skorzystał. Takich ustaleń w sprawie brak. Posłużenie się w uzasadnieniu ogólnikową formułą o konieczności istnienia przeszkody nie do przezwyciężenia, przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, aczkolwiek wywodzone z orzecznictwa sądowego, nie zostało odniesione do konkretnej sytuacji faktycznej. W każdym razie organ nie zanegował faktu istnienia choroby, stwierdził jedynie – jednakże bez jakichkolwiek ustaleń przeciwnych - że strona mogła w tym czasie podjąć działania dla dopełnienia w terminie czynności procesowej, jeśli nie osobiście, to przy posłużeniu się osobami trzecimi. Jak już wywiedziono wcześniej, takie stwierdzenie nie znajduje oparcia w materiale dowodowym sprawy. Kwestionując brak winy organ winien wykazać, że choroba nie uniemożliwiła skarżącemu sporządzenia, a następnie nadania zażalenia w terminie (czyli 9 czerwca 2006 r.). Taki dowód nie został przeprowadzony. Wskazanie, że dnia 11 czerwca 2006 r. zażalenie zostało nadane, nie może przecież automatycznie dowodzić dobrego samopoczucia i braku choroby w dniu 9 czerwca 2006 r. Różne stany chorobowe charakteryzują się bowiem okresami lepszego i gorszego samopoczucia, zwłaszcza w połączeniu z zaawansowanym wiekiem, czego w rozpoznawanej sprawie nie można wykluczyć. Organ odwoławczy nie dowiódł, by w dniu 9 czerwca 2006 r. mimo choroby skarżący mógł dopełnić czynności procesowej w postaci nadania zażalenia. Sąd podziela tu pogląd WSA w Warszawie wyrażony w wyroku z dnia 26.07.2006 r. VII SA/Wa 1256/05, iż organ musi wykazać istnienie okoliczności podważających treść zaświadczenia lekarskiego. Należy tutaj stwierdzić, że jeśli istniejące schorzenia (wiele chorób-jak podano w zaświadczeniu lekarskim), występujące u chorego w zaawansowanym wieku (ponad 70 lat) faktycznie uniemożliwiły zachowanie terminu procesowego, to jest to niewątpliwie okoliczność uzasadniająca przywrócenie terminu (por. także wyrok WSA w Warszawie z dnia 11.05.2006 r. I SA/Wa 1992/05). Jak wyżej wskazano, fakt nadania zażalenia w dniu 11 czerwca 2006 r., a więc w trakcie choroby, sam w sobie nie może dowodzić – jak chce tego organ odwoławczy – nieistnienia przyczyn uzasadniających niezachowanie terminu, a tym samym wskazywać na winę skarżącego. Stan chorobowy charakteryzować się bowiem może okresami lepszego samopoczucia, w którym było możliwe sporządzenie tekstu i nadanie, w tym również za pośrednictwem osób trzecich, zażalenia. Organ rozstrzygając sprawę nie powinien zakładać przebiegu zdarzeń w sposób niekorzystny dla strony, lecz powinien je wyjaśnić, aby rozwiać ewentualne wątpliwości.
Co się zaś tyczy możności posłużenia się pracownikiem, to nie wykazano, aby taka możliwość realnie istniała. Twierdzenie takie nie da się również wyprowadzić z materiału dowodowego sprawy. Dowolny jest też wniosek, że wyjazd współwłaściciela firmy za granicę nie usprawiedliwiał opóźnienia, gdyż była to przyczyna obiektywnie możliwa do usunięcia, która nie uniemożliwiała współwłaścicielowi przedsiębiorstwa podjęcia działań zapewniających terminowe wniesienie zażalenia. Należy wobec tego wskazać, że w rozpoznawanej sprawie wniosek o przywrócenie terminu został złożony przez R.W. Jak zauważył i podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 21 kwietnia 2009 r. sygn. akt II FPS 9/08, wniosek o przywrócenie terminu wszczyna odrębne postępowanie w tym przedmiocie, niezależne od głównego postępowania zainicjowanego wniesieniem środka odwoławczego. Dlatego też okoliczności dotyczące braku zawinienia winny być odnoszone do działania lub zaniechania wnioskodawcy. Trudno zaś wymagać od skarżącego, by pozostając w niezdolności do pracy ponosił odpowiedzialność za postępowanie drugiego współwłaściciela przedsiębiorstwa.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, że zachodzą podstawy do uwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Doszło bowiem w sprawie do naruszenia przepisów procesowych, wyrażającego się w wadliwym przyjęciu złożenia prośby o przywrócenie terminu po upływie 7-dniowego terminu jak również w wadliwej ocenie materiału dowodowego sprawy dotyczącego ustalenia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Nie może budzić wątpliwości, ze tego rodzaju uchybienia miały wpływ na wynik sprawy.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy uwzględni przedstawioną powyżej ocenę prawną zaistniałego w sprawie stanu faktycznego.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 par. 2 p.p.s.a. w związku z par. 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) i par. 18 pkt 2 lit.a), przy czym na zasądzoną kwotę składają się wpis od skargi i skargi kasacyjnej, opłata skarbowa od pełnomocnictwa i koszty zastępstwa procesowego przed sądami obu instancji. Rozstrzygnięcie o niewykonywaniu wyroku jest oparte na treści art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło