I SA/Op 176/17

WyrokWSA w Opolu2017-06-13

Skład orzekający: Marta Wojciechowska, Marzena Łozowska, Anna Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wydatki udokumentowane dowodami wewnętrznymi, dotyczące zakupu części zamiennych do maszyn rolniczych, mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, jeśli nie spełniają definicji odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne w rozumieniu przepisów rozporządzenia w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów?
Ratio decidendi
Wydatki udokumentowane dowodami wewnętrznymi, dotyczące zakupu części zamiennych do maszyn rolniczych, nie mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, jeśli nie spełniają definicji odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne w rozumieniu przepisów rozporządzenia w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów. Organy podatkowe zasadnie uznały, że przedłożone dowody wewnętrzne nie dokumentowały nabycia odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne, a jedynie części zamienne, których zakup w ten sposób nie może być uznany za prawidłowo udokumentowany.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. po wygaśnięciu decyzji o karcie podatkowej. Organ odwoławczy uchylił częściowo decyzję organu pierwszej instancji, umarzając postępowanie w części kwoty 18.877,00 zł i utrzymując w mocy decyzję w pozostałej części (78.424,00 zł). Kluczowe kwestie sporne dotyczyły zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków udokumentowanych dowodami wewnętrznymi na zakup części zamiennych do kombajnów oraz zasadności naliczenia odpisów amortyzacyjnych. Strona skarżąca podniosła również zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Wojciechowska Sędziowie Sędzia WSA Marzena Łozowska Sędzia WSA Anna Wójcik (spr.) Protokolant Starszy inspektor sądowy Iwona Bergiel po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi L. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu (obecnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu) z dnia 7 lutego 2017 r., nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 7.02.2017 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu (obecnie: Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Opolu), działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613 z późn. zm.), [dalej jako: op] - po rozpatrzeniu odwołania L. S. (dalej określanego jako: skarżący, strona, podatnik) od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Prudniku z dnia 5.08.2016 r. określającej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. w wysokości 97.301,00 zł – uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej kwoty 18.877,00 zł i w tym zakresie umorzył postępowanie, a w pozostałej części dotyczącej określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. w kwocie 78.424,00 zł utrzymał tę decyzję w mocy. Zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Skarżący w 2010 r. prowadził pozarolniczą działalność gospodarczą pod nazwą A opodatkowaną w formie karty podatkowej. W związku z naruszeniem warunków umożliwiających opodatkowanie w tej formie, decyzją z dnia 23.05.2013 r. stwierdzono wygaśnięcie decyzji z dnia 13.01.2010 r. ustalającej wysokość stawki karty podatkowej na 2010 r. Konsekwencją powyższego był obowiązek opodatkowania działalności skarżącego na zasadach ogólnych. Podatnik mimo takiego obowiązku nie złożył za 2010 r. zeznania o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w ustawowym terminie. Wprawdzie skarżący wraz z małżonką złożył zeznania roczne PIT-36 za 2010 r. wraz z informacją PIT/B (wykazano: przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej - 515.505,10 zł; koszty jego uzyskania - 284.974,54 zł; dochód – 230.530,56 zł; podatek należny małżonków – 48.710,00 zł), jednak uczynił to dopiero w dniu 10.10.2014 r. Nie uwzględniono w tym zakresie wniosku strony o przywrócenie terminu do złożenia zeznania PIT-36 za 2010 r. W następstwie ustaleń zawartych w protokole z kontroli przeprowadzonej w zakresie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za okres 1.01.2010 r. - 31.12.2010r. oraz ustaleń dokonanych w postępowaniu podatkowym Naczelnik Urzędu Skarbowego w Prudniku decyzją z 5.08.2016 r. określił podatnikowi zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. w wysokości 97.301,00 zł. Na podstawie ustaleń poczynionych w oparciu o podatkową księgę przychodów i rozchodów strony za 2010 r. (dalej: pkpir), faktury VAT, dowody wewnętrzne, ewidencję środków trwałych, oświadczenia podatnika, analizę wydatków i przychodów strony, za prawidłowe uznano wykazane w pkpir za 2010 r. przychody podatnika. W zakresie kosztów uzyskania przychodów stwierdzono w protokole badania ksiąg podatkowych z dnia 17.05.2016 r. za okres od 1.01.2010 r. do 31.12.2010 r. na podstawie art. 193 § 4 op, iż pkpir za 2010 r. była nierzetelna po stronie kosztów uzyskania przychodów. Podatnik zawyżył koszty podatkowe o kwotę 112.690,92 zł poprzez zaewidencjonowanie w pkpir: - zakupów dotyczących części zamiennych do kombajnów w łącznej kwocie 53.700,00 zł, udokumentowanych dowodami wewnętrznymi, stwierdzono w tym zakresie, że ww. części zamienne nie mieszczą się w katalogu wydatków, które mogą być udokumentowane dowodami wewnętrznymi, określonym w § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów (Dz. U. Nr 152, poz. 1475 ze zm.) [dalej rozporządzenie w sprawie pkpir]; - kwoty odpisów amortyzacyjnych za miesiące od lutego do grudnia 2010 r. w kwocie 124.690,60 zł, w sytuacji gdy prowadzona przez skarżącego działalność miała charakter sezonowy, co oznacza, że środki trwałe wykorzystywane przy świadczeniu usług kombajnowania mogły być używane w konkretnych okresach (miesiącach); organ I instancji przyjął do wyliczenia miesięcznych odpisów amortyzacyjnych przyjął metodę wynikającą z art. 22h ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 26.07.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2000 r., nr 14, poz. 176 ze zm.) [dalej: updof], polegającą na podzieleniu rocznej kwoty odpisów amortyzacyjnych przez 12 miesięcy w roku i zaewidencjonowaniu tak wyliczonych miesięcznych odpisów tylko w miesiącach wykorzystywania tych środków trwałych (lipiec-grudzień 2010). Wg. organu I instancji podatnik powinien w pkpir za 2010 r. zaewidencjonować odpisy amortyzacyjne w kwocie 65.699,68 zł. W zakresie ewidencjonowania pozostałych kosztów, stwierdzono rzetelność pkpir, co pozwoliło na określenie podstawy opodatkowania. Stąd, zgodnie z art. 23 § 2 op, organ I instancji odstąpił od określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania. We wniesionym odwołaniu skarżący reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do meritum sprawy. Decyzji organu I instancji zarzucił naruszenie przepisów: art. 180 § 1 w zw. z art. 191 op; art. 127 w zw. z art. 229 i art. 233 § 2 op; art. 121 § 1 i art. 122 w zw. z art. 187 § 1 op; art. 120 w zw. z art. 121 § 1 oraz art. 124 op; art. 210 § 4 op w zw. z art. 87, art. 91 § 2, art. 92, art. 95 § 2, art. 96 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego; art. 40 ust. 1 pkt 3 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne w związku z art. 25 § 1 ust. 3 tej ustawy i w związku z art. 181 op; art. 21 § 3 op; art. 45 ust. 1 updof; art. 45 ust. 6 updof; § 14 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie pkpir; art. 22 c ust. 5 w zw. z art. 22 h ust. 3 updof. Po rozpatrzeniu zarzutów podniesionych w odwołaniu i ponownym przeanalizowaniu wszystkich okoliczności sprawy, Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 7.02.2017 r. W uzasadnieniu w pierwszej kolejności stwierdził, że nie doszło do przedawnienia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r., które co do zasady (art. 70 § 1 op) uległoby przedawnieniu z dniem 31.12.2016 r. Bieg terminu przedawnienia został bowiem zawieszony na skutek wszczęcia postępowania karnego skarbowego (art. 70 § 6 op). W dniu 3.10.2016 r. wydano postanowienie o wszczęciu dochodzenia w sprawie o przestępstwo skarbowe polegające na tym, że podatnik podał nieprawdę w zeznaniu rocznym PIT-36 za 2010 r., będące następstwem nierzetelnie prowadzonej księgi przychodów i rozchodów za 2010 r. Pismem z dnia 4.10.2016 r. skarżący został powiadomiony w trybie art. 70c op, że w związku z wszczęciem dochodzenia w sprawie o przestępstwo skarbowe, z dniem 3.10.2016 r. doszło do zawieszenia biegu przedawnienia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. Pismem z tej samej daty wezwano podatnika do stawiennictwa w charakterze podejrzanego o przestępstwo skarbowe z art. 56 § 2 kodeksu karnego skarbowego (dalej: kks) w zw. z art. 7 § 1 kks (doręczone w dniu 5.10.2016 r.). Skarżący nie stawił się w ww. terminie, z uwagi na jego pobyt za granicą nieskuteczne były próby doprowadzenia go do organu przez funkcjonariuszy Policji. Ostatecznie zarzut w przedmiotowym zakresie został ogłoszony podatnikowi w dniu 5.01.2017 r. Powyższe okoliczności w ocenie organu odwoławczego wskazywały, że w sprawie doszło do skutecznego zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowego zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. i nie było przeszkód do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Kolejno wskazał na uprawnienia do wydania przez organ podatkowy decyzji w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w prawidłowej wysokości, co wynika z treści przepisów art. 21 § 1 pkt 1 i § 3 op, oraz art. 45 ust. 1 i ust. 6 updof. Zaznaczył, że decyzja z dnia 23.05.2013 r., którą Naczelnik Urzędu Skarbowego w Prudniku stwierdził wygaśnięcie decyzji z dnia 13.01.2010 r. w sprawie ustalenia skarżącemu wysokości stawki karty podatkowej na rok podatkowy 2010 jest ostateczna i prawomocna (skarga na utrzymującą ją w mocy decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 27.09.2013 r. została prawomocnie odrzucona przez sąd administracyjny). Wobec tego, że decyzja ustalająca stawkę karty podatkowej wygasła, podatnik zobowiązany był za badany rok dokonać rozliczenia składając zeznania PIT-36. Zeznanie takie skarżący wraz z małżonką złożyli dopiero w dniu 10.10.2014 r., wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia zeznania, który został rozpatrzony odmownie postanowieniem organu I instancji z dnia 5.11.2014 r., na które nie wniesiono zażalenia. Wyjaśnił też, że upływ terminu wynikający z art. 6 ust. 10 w zw. z art. 45 ust. 1 updof spowodował nieodwracalną utratę możliwości preferencyjnego opodatkowania wspólnie z małżonkiem. Odnosząc się do istoty sprawy, tj. zasadności nieuznania za koszty podatkowe wydatków na nabycie przez podatnika części zamiennych (wg. strony odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne) do kombajnów, które strona udokumentowała dowodami wewnętrznymi, oraz części odpisów amortyzacyjnych dokonywanych od używanych sezonowo maszyn rolniczych, wskazał na treść art. 22 ust. 1 updof i wyjaśnił, że dla uznania danego wydatku za koszt uzyskania przychodu podatnik winien wykazać nie tylko cel (związek z przychodem), lecz także sam fakt poniesienia kosztu; inicjatywa dowodowa w tej materii obciąża głównie podatnika, a wydatki muszą być należycie udokumentowane. Stosownie do treści § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie pkpir, jednym ze sposobów dokumentowania poniesionych wydatków jest możliwość sporządzenia przez podatników dowodów wewnętrznych. Ustawodawca umożliwił jednak takie dokumentowanie ograniczonemu rodzajowi wydatków zamykając je w katalogu określonym w ust. 2 § 14 ww. rozporządzenia. W katalogu tym nie mieszczą się jednak wydatki na zakup części zamiennych do kombajnów. Organ nie podzielił stanowiska strony, że 4 sporne dowody wewnętrzne (na łączną kwotę 53.700,00 zł) dokumentują zakup odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne (których zakup można dokumentować dowodem wewnętrznym z zgodnie z § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie pkpir). Skarżący wskazywał, że odpady w postaci części zamiennych nabywane były na giełdzie od osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej (w związku z czym nie mógł otrzymać faktury lub rachunku), jako wymontowane z maszyn nie nadawały się bezpośrednio do użytku, ale dopiero po ich regeneracji i poddaniu recyklingowi mogły one stanowić części zamienne nadające się do powtórnego wykorzystania. Organ wskazał na treść sporządzonych przez podatnika dowodów wewnętrznych, gdzie wymienione były nazwy zakupionych części do kombajnu (chłodnica, klepiska, klawisze, opony, szyba przednia, rura rozładunkowa, rotor, zwolnica, komplet sit, hydromotor, pompa hydrostatu). W ww. dowodach podatnik nie precyzował, że zakupił odpady poużytkowe będące surowcami wtórnymi, a wskazał wprost, że zakupione części mają służyć wymianie zużytych części. Również wskazane tam kwoty nie odpowiadały np. cenie złomu, lecz były porównywalne z cenami części zamiennych oferowanych obecnie do nowszej generacji kombajnów. Nieuzasadnione byłoby ponoszenie wysokich kosztów zakupu odpadów poużytkowych nieprzydatnych po zakupie do użytku, w sytuacji możliwości nabycia za porównywalną cenę części zamiennych i wykorzystania ich w maszynach rolniczych. Tym bardziej, że podatnik utrzymywał, iż dokonywał zakupu na giełdzie, by obniżyć koszty. Dodatkowo podatnik, mimo powoływania się na definicję recyklingu i twierdzenia, że części podlegają procesowi recyklingu, że wyspecjalizowane firmy zajmują się recyklingiem pojazdów i że nabywał surowce wtórne (wykonane z żelaza) z myślą, by po dokonanym recyklingu odtworzyć wartość użytkową części wskazanych w dowodach wewnętrznych, to jednocześnie nie wskazał, w jaki sposób dokonywał recyklingu, komu zlecił jego wykonanie, jakie koszty podniósł w tym zakresie. Nie przedstawił żadnych dowodów, które potwierdzałyby wykonane usługi naprawy zakupionych części, a tym bardziej usługi recyklingu, choć wydatki poniesione na naprawę stanowiłyby dla niego dodatkowy koszt podatkowy. Według organu, niegromadzenie żadnych dowodów poniesienia takich wydatków musi być uznane za nieracjonalne. Dodatkowo, skoro- jak twierdzi podatnik - dokonywał na giełdach zakupu nie części zamiennych, a odpadów będących surowcami wtórnymi, czyli zużytych i zepsutych części do kombajnów, które chciał następnie poddawać regeneracji i recyklingowi, to nie podał żadnych przyczyn, dla których takim samym czynnościom nie poddano tych części, które znajdowały się w używanych przez niego kombajnach, a z racji zużycia czy też awarii nadawały się do wymiany. Zatem nie uwzględniono twierdzeń skarżącego, że na giełdzie nabywał odpady będące surowcami wtórnymi, co dawałoby podstawę do udokumentowania takich zakupów dowodami wewnętrznymi. Odnosząc się do zarzutów strony odnośnie nieprzesłuchania w charakterze świadka P. P. (pracownika skarżącego) na okoliczność zakupu na giełdzie części do kombajnów (odpadów, surowców wtórnych, używanych części), stwierdził, że skarżący nie złożył w toku tego postępowania takiego wniosku dowodowego. Niemniej jednak, skoro w sprawie zakwestionowano zasadność udokumentowania spornych zakupów dowodami wewnętrznymi, to przy braku jakichkolwiek innych obiektywnych dowodów nie było zasadne zastąpienie ich dowodami z zeznań strony i świadka, mającymi potwierdzić stanowisko, że nabywała ona na giełdzie surowce wtórne. Konfrontacja tych twierdzeń z opisanymi wyżej ustaleniami nie pozwoliłaby bowiem na uznanie spornych wydatków za wydatki na zakup surowców wtórnych. W konsekwencji nie uznano za koszty uzyskania przychodów wydatków wynikających ze spornych dowodów wewnętrznych na zakup "odpadów" (w istocie części zamiennych do maszyn rolniczych) w wysokości 53.700,00 zł, udokumentowanych wbrew przepisom rozporządzenia w sprawie pkpir. Co do zakwestionowanego w decyzji I instancji zaewidencjonowania przez podatnika w pkpir kwoty odpisów amortyzacyjnych za miesiące od stycznia do grudnia 2010 r. w wysokości 124.690,60 zł, organ odwoławczy wskazał, że z poczynionych ustaleń wynika, że skarżący wznowił prowadzenie działalności gospodarczej w dniu 17.08.2010 r. (pismo Burmistrza [...]), fakt świadczenia usług kombajnowania w okresie od 22.07.2010 r. do 2.08.2010 r. potwierdził jego kontrahent B Sp. z o.o., z informacji od C wynikało, że podatnik świadczył usługi kombajnowania w dniach 20 i 21 listopada 2010 r. Również zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej — zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej z dnia 2.12.2010 r. wydane przez Burmistrza [...] potwierdzało fakt, że usługi były wykonywane do miesiąca grudnia 2010 r. W okresie zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej, posiadane przez podatnika maszyny nie były używane w prowadzonej działalności gospodarczej, zatem z uwagi na sezonowy charakter wykonywanych usług (kombajnowanie rzepaku, zbóż i kukurydzy), rodzaj amortyzowanych maszyn (kombajny + przystawka), na podstawie faktur VAT dokumentujących wykonywane przez podatnika usługi oraz informacji zebranych i ustalonych w wyniku przeprowadzonej kontroli oraz ustalonych w wyniku prowadzonego postępowania podatkowego w podatku od towarów i usług z okres VII-XI 2010r. ustalono, że w 2010 r. usługi były świadczone w miesiącach: lipiec - grudzień. Organ odwoławczy w tym zakresie uznał, że w decyzji I instancji niezasadnie zastosowano sposób ustalenia miesięcznego odpisu amortyzacyjnego poprzez podzielenie rocznej kwoty odpisów przez 12 miesięcy w roku i rozliczenie odpisów amortyzacyjnych od środków trwałych tyko w okresie ich wykorzystania (w "sezonie"), tj. w miesiącach: lipcu, sierpniu, wrześniu, październiku, listopadzie i grudniu 2010 r. w kwocie 65.699,68 zł (tj. 10.949,94 zł x 2 miesiące + 10.949,95 zł x 4 miesiące). Podatnik dokonywał odpisów amortyzacyjnych co miesiąc zgodnie z metodą liniową amortyzacji, do wyboru której jest zobowiązany przy rozpoczynaniu amortyzacji środka trwałego i którą obowiązany jest stosować do zamortyzowania się tego środka trwałego (art. 22h ust. 2 updof). Zastosowany przez organ I instancji przepis art. 22h ust. 1 pkt 3 updof stanowi przepis szczególny, regulujący kwestię amortyzacji w przypadku działalności sezonowej i daje on możliwość skorzystania z jednego z dwóch w tym przepisie wskazanych sposobów obliczania miesięcznych odpisów amortyzacyjnych bez zmiany samej metody amortyzacji, którą podatnik wybrał przed rozpoczęciem amortyzacji. Zatem uwzględniając, że amortyzacja środków trwałych podatnika jest dokonywana według metody liniowej, organ odwoławczy dokonał ustalenia miesięcznych odpisów amortyzacyjnych poprzez przyjęcie wartości rocznych odpisów amortyzacyjnych wyliczonych poprzez przemnożenie wartości początkowej przez stawkę amortyzacji, a w przypadku tych środków trwałych, które wprowadzono do ewidencji w 2010 r. roczne odpisy amortyzacyjne (wartość początkowa przemnożona przez stawkę) podzielono przez 12 miesięcy i rozliczono te odpisy, począwszy od miesiąca następującego po miesiącu w którym nastąpiło wprowadzenie środka do ewidencji. Do wyliczenia przyjęto wprowadzone do ewidencji środków trwałych przez podatnika następujące środki trwałe: 1). kombajn zbożowy [...], przyjęty do ewidencji 29.10.2009 r., o wartości początkowej 197.000 zł, stawka odpisu amortyzacyjnego – 14%, symbol KŚT 594 (odpis amortyzacyjny ujęty do księgi od listopada 2009 r.) – wysokość rocznego odpisu – 27.580,00 zł (197.000,00 zł x 14%); 2). kombajn zbożowy [...], przyjęty do ewidencji dnia 4.02.2008 r., o wartości początkowej 138.000 zł, stawka amortyzacji 14%, symbol KŚT 594 (odpis amortyzacyjny ujmowany do księgi od marca 2008 r.) – wysokość rocznego odpisu – 19.320,00 zł (138.000,00 zł x 14%); 3). kombajn zbożowy [...], przyjęty do ewidencji 19.03.2010 r. o wartości początkowej 191.678,85 zł, stawka odpisu amortyzacyjnego 14%, KŚT 594 (odpis amortyzacyjny ujmowany do księgi od miesiąca kwietnia 2010 r.) – wysokość odpisu za okres od kwietnia do grudnia 2010 r. – 20.126,28 zł (191.678,85 zł x 14% : 12 m-cy x 9 m-cy); 4). przystawka do kukurydzy Dominoni typ [...], przyjęta do ewidencji dnia 1.01.2008 r., o wartości początkowej 26.829,60 zł, stawka amortyzacji 10%, symbol KŚT 560 (odpis amortyzacyjny ujmowany do księgi od miesiąca lutego 2008 r.) – wysokość rocznego odpisu – 5.365,92 zł (26.829,60 zł x 10% x współczynnik 2); 5). kombajn [...], przyjęty do ewidencji dnia 14.03.2008 r. o wartości początkowej 141.780 zł, stawka amortyzacji 14%, symbol KŚT 594 (odpis amortyzacyjny ujmowany do księgi od miesiąca kwietnia 2008 r.) – wysokość rocznego odpisu – 39.698,40 zł (141.780,00 zł x 14% x współczynnik 2); 6). kombajn zbożowy [...], przyjęty do ewidencji dnia 2.06.2009 r., o wartości początkowej 90.000 zł, stawka amortyzacyjna 14%, symbol KŚT 594 (odpis amortyzacyjny ujmowany do księgi od miesiąca lipca 2009 r.) – wysokość rocznego odpisu – 12.600,00 zł (90.000,00 zł x 14%). Wysokość odpisów amortyzacyjnych od ww. środków trwałych przyjęto w łącznej kwocie 124.690,60 zł (po 20.781,77 zł w każdym z 6 miesięcy – lipiec – grudzień 2010 r.). Zatem łącznie koszty uzyskania przychodu wyniosły 231.274,54 zł. Przychód podatnika z prowadzonej działalności gospodarczej przyjęto w wysokości wynikającej z pkpir- 515.505,10 zł. W konsekwencji zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. obliczone zostało - według skali określonej w art. 27 ust. 1 updof, w ten sposób, że: przychód z działalności gospodarczej wyniósł 515.505,10 zł, a koszty uzyskania przychodów – 231.274,54 zł, co dawało dochód – 284.230,56 zł, po zaokrągleniu podstawa opodatkowania wyniosła 284.231,00 zł, podatek dochodowy – 78.423,98 zł, a podatek należny (po zaokrągleniu do pełnych złotych) – 78.424 zł. We wniesionej na tę decyzję skardze podatnik reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o jej uchylenie i orzeczenie co do meritum sprawy. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1) art. 208 § 1 op, zgodnie z którym organ podatkowy wydaje decyzję o umorzeniu postępowania jeżeli postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, a w szczególności w razie przedawnienia zobowiązania podatkowego; 2) art. 180 § 1 w zw. z art. 191 op poprzez nieprzeprowadzenie dowodu na okoliczność ustalenia, co było przedmiotem zakupu udokumentowanego dowodem wewnętrznym; 3) art. 121 § 1 i art. 122 w zw. z art. 187 § 1 op, poprzez wydanie decyzji, w której kwestie kluczowe oparte są na zniekształconych, niepotwierdzonych i niewykazanych faktach; 4) art. 120 w zw. z art. 121 § 1 oraz art. 124 op w zakresie, w jakim organ podatkowy naruszył zasady ogólne w postępowaniu podatkowym, wydając decyzję podatkową z naruszeniem przepisów prawa; 5) art. 122 w zw. z art. 187 § 1 i art. 191 op, poprzez niepodjęcie przez organy podatkowe wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i brak oceny na podstawie całego materiału dowodowego, czy dana okoliczność, tj. zakup surowców wtórnych, została udowodniona - w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, oraz poprzez nieprzesłuchanie podatnika w charakterze strony oraz świadka, o którego przesłuchanie skarżący wnosił; 6) § 14 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie pkpir, który w sposób niebudzący wątpliwości określa katalog wydatków, jakie mogą być udokumentowane dowodami wewnętrznymi. Zdaniem skarżącego, zgodnie z tym wykazem, zakupione od ludności odpady poużytkowe, stanowiące surowce wtórne, należało udokumentować właśnie tymi dowodami; 7) art. 22 updof, poprzez nieuznanie za koszty uzyskania przychodów wydatków udokumentowanych dowodami wewnętrznymi, mimo że spełniają one wymogi art. 22 i nie są wymienione w art. 23 tej ustawy; 8) § 14 ust. 1 rozporządzenia w sprawie pkpir, bowiem skarżący nie dokonywał zakupu części zamiennych udokumentowanych dowodami wewnętrznymi, a surowce wtórne; 9) art. 45 ust. 1 updof, poprzez jego błędną wykładnię w sytuacji, gdy skarżący przeświadczony był, iż należny podatek wynika z karty podatkowej, a faktu naruszenia przepisów w tym zakresie mu nie udowodniono, a także poprzez jego błędne zastosowanie, ponieważ skarżący nie mógł złożyć w ustawowym terminie zeznania, gdyż wtedy był opodatkowany w formie karty podatkowej. Nadto organ podatkowy pozbawił skarżącego prawa do dokonania rozliczenia za 2010 r. wspólnie z małżonką; 10) art. 27f ust. 1 updof poprzez to, że organ podatkowy nie uwzględnił w rozliczeniu zobowiązania podatkowego ulgi podatkowej z tytułu wychowywania małoletnich dzieci za dany rok podatkowy, pomimo że posiadał informacje, że skarżący posiada dzieci, które pomagały w pracach polowych. W uzasadnieniu pełnomocnik podniósł, że przedmiotowe zobowiązanie podatkowe za 2010 r. uległo przedawnieniu 31.12.2016 r. Bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie uległ w sprawie zawieszeniu z uwagi na wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe, bowiem – pięcioletni termin przedawnienia zobowiązania podatkowego upłynął zanim doszło do skutecznego przekształcenia się postępowania karnego skarbowego z fazy in rem w fazę in personam. Dla zawieszenia biegu terminu przedawnienia decydujące znaczenie ma moment wszczęcia postępowania wobec sprawy, co należy ocenić przez pryzmat przepisów art. 71 § 1 i art. 313 § 1 Kodeksu postępowania karnego (dalej kpk), które będą miały tu zastosowanie poprzez odesłanie z art. 113 § 1 kks. Wskazano w tym zakresie na okoliczności, uzasadniające nie stawienie się podatnika na wyznaczony przez organ termin przesłuchania w charakterze podejrzanego, tj. w dniu 17.10.2016 r. (pierwszy termin przesłuchania) podatnik udzielił upoważnienia swojemu obrońcy, który nie został zawiadomiony o terminie ww. czynności, na kolejny termin skarżący zobowiązał się stawić ze obrońcą (o czym poinformował telefonicznie). Wezwanie do stawiennictwa na dzień 2.11.2016 r. skarżący odebrał dopiero w dniu 3.11.2016 r., a wiec nie doszło do skutecznego wezwania. Na kolejny termin 16.11.2016 r. nie wezwano skutecznie podatnika, a poinformowano o nim tylko obrońcę. O kolejnych terminach, 29.11.2016 r. i 7.12.2016 r. nie zawiadomiono ani obrońcy ani skarżącego. O kolejnym terminie 29.12.2016 r. obrońca został powiadomiony dopiero 3.01.2017 r. Dopiero w dniu 5.01.2017 r. postawiono stronie zarzuty i dokonano przesłuchania go w charakterze podejrzanego. W okresie od 12.12.2016 r. do 30.12.2016 r. skarżący przebywał dwukrotnie w [...], w celu załatwienia spraw zawodowych, pobyty te były krótkotrwałe (od 12.12.2016 r. do 16.12.2016 r. i od 27.12.2016 r. do 30.12.2016 r.). Poza ww. okresami skarżący przybywał w miejscu zamieszkania. Brak doręczenia postanowienia o przedstawieniu zarzutów nie był wynikiem postawy skarżącego. Z przyczyn niezawinionych przez podatnika nie doszło do wszczęcia postępowania przeciwko osobie w pięcioletnim okresie przedawnienia zobowiązania podatkowego. Przedawnienie nastąpiło zatem 31.12.2016 r., co winno prowadzić do umorzenia postępowania. Niezależnie od powyższego, zdaniem pełnomocnika, organy podatkowe nie zebrały dowodów w sposób pozwalający na jednoznaczne udowodnienie tez postawionych w decyzji, nie udowodniono bowiem, iż skarżący zakupił co innego niż sam twierdzi, a co udokumentował dowodami wewnętrznymi. Nieuzasadnione było też nieuwzględnienie przez organ I instancji prawa skarżącego do złożenia zeznania podatkowego z żoną, podczas gdy skarżący takiego zeznania nie mógł złożyć z przyczyn obiektywnych i niezawinionych przez siebie, będąc przekonanym o opodatkowaniu w formie karty podatkowej. Nieuprawniona była odmowa przywrócenia terminu do złożenia przez podatnika i jego żonę zeznania PIT-36 za 2010 r. Organy naruszyły art. 187 § 1 op poprzez brak zgromadzenia wszystkich istotnych w sprawie dowodów, jak również brak rzetelnej i kompleksowej oceny dokumentów, którymi dysponowały, w szczególności oświadczeniem świadka P. P. potwierdzającego, że w latach 2008-2009 jeździł razem ze skarżącym na giełdy samochodowe do [...],[...] w celu zakupu starych części do kombajnów zbożowych, gdyż nowe części były bardzo drogie, a w taki sposób można było je kupić dużo taniej. Nadto dowody wewnętrzne zostały sporządzone poprawnie na podstawie § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie pkpir. Organy błędnie oceniły przedmioty zakupu jako części zamienne, podczas gdy były to odpady, surowce wtórne, mogące po renowacji i naprawie służyć jako części zamienne do kombajnów; zatem ich zakup mógł być udokumentowany dowodami wewnętrznymi. Surowce wtórne wymontowane z innych maszyn nie nadawały się już do użytku, lecz po ich naprawie mogły posłużyć jako części zamienne do maszyn, a z uwagi na fakt nabywania ich na giełdzie od osób fizycznych, które nie mogły wystawić rachunków, zakupy dokumentowano dowodami wewnętrznymi. Organ podatkowy celowo nie przesłuchał świadka P. P. oraz podatnika w charakterze strony, wiedząc, że może to wyjaśnić wątpliwości co do przedmiotu zakupu. Pełnomocnik, przytaczając definicje pojęć "odpady" i "surowce wtórne" wskazał, że ocena dokonana przez organ odwoławczy jest subiektywna i sugeruje, że organ występuje w roli rzeczoznawcy mogącego rozstrzygać, co jest/co nie jest surowcem wtórnym, a co częścią zamienną. Stwierdził, że surowce wtórne wymontowane z innych maszyn nie nadawały się do użytku, lecz po ich naprawie i recyklingu mogły posłużyć jako części zamienne do maszyn. Fakt, że w dowodach wewnętrznych nie określono, że przedmiotem zakupu był surowiec wtórny, ale użyto nazwy zużytej części nie wyklucza, że skarżący nabył odpady do naprawy i recyklingu. Dodatkowo organ podatkowy w ramach prowadzonego postępowania nie zastosował, w przypadku zaistnienia wątpliwości dotyczących części zamiennych zaliczonych do kosztów uzyskania przychodów na podstawie dowodów wewnętrznych, zasady in dubio pro tributario. Pełnomocnik zarzucił również, że organ podatkowy pominął znaczenie przepisów art. 22 ust. 1 i art. 23 ust. 1 updof, opierając się jedynie o dodatkowy przepis rozporządzenia, który ma ograniczać prawo do zaliczenia wydatku do kosztów podatkowych. Końcowo pełnomocnik podniósł, że organ podatkowy nie uwzględnił przy określaniu zobowiązania podatkowego ulgi prorodzinnej z tytułu wychowywania przez skarżącego trojga jego małoletnich dzieci (rok ur. [...],[...],[...]). W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Opolu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas zajmowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd administracyjny zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tego artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz zgodność z przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.; dalej jako: ppsa) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nadto, w myśl przepisu art. 134 § 1 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (niemającym zastosowania w sprawie). Przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało brak podstaw do uwzględnienia skargi. W niniejszej sprawie kontroli sądowej podlega decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z 7.02.2017r., którą uchylono decyzję organu I instancji z 5.08.2016 r. określającą podatnikowi zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. w wysokości 97.301,00 zł w części dotyczącej kwoty 18.877,00 zł i w tym zakresie umorzono postępowanie, a w pozostałej części dotyczącej kwoty 78.424,00 zł utrzymano tę decyzję w mocy. W przedmiotowej sprawie kwestią sporną jest zasadność określenia skarżącemu zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. oraz podstaw prawnych, na których to nastąpiło. Istota sporu odnosi się zatem do prawnopodatkowych konsekwencji okoliczności stanu faktycznego sprawy, z którego wynika, że z uwagi na naruszenie warunków uprawniających do korzystania ze zryczałtowanej formy opodatkowania - korzystanie z usług (pomocy) syna niezatrudnionego przez podatnika na podstawie umowy o pracę oraz niezawiadomienia organu podatkowego o tym fakcie - decyzją z 23.05.2013 r. stwierdzono wygaśnięcie decyzji z dnia 13.01.2010 r. ustalającej wysokość stawki karty podatkowej na 2010 r. Konsekwencją powyższego był obowiązek opodatkowania działalności podatnika na zasadach ogólnych. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności zbadać należy kwestię ewentualnego przedawnienia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r., co do którego 5 letni termin przedawnienia określony w art. 70 § 1 upływał z dniem 31.12.2016 r. Sąd podziela stanowisko organu, że w przedmiotowej sprawie bieg terminu przedawnienia został zawieszony na skutek wszczęcia postępowania karnego skarbowego. Zgodnie z art. 70 § 6 pkt 1 op, bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania. W myśl przepisu art. 70 c op, organ podatkowy właściwy w sprawie zobowiązania podatkowego, z którego niewykonaniem wiąże się podejrzenie popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, zawiadamia podatnika o nierozpoczęciu lub zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w przypadku, o którym mowa w art. 70 § 6 pkt 1, najpóźniej z upływem terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 70 § 1, oraz o rozpoczęciu lub dalszym biegu terminu przedawnienia po upływie okresu zawieszenia. Z akt sprawy wynika, że w dniu 3.10.2016 r., czyli jeszcze przez upływem terminu przedawnienia przedmiotowego zobowiązania, wydano postanowienie o wszczęciu dochodzenia w sprawie o przestępstwo skarbowe polegające na tym, że podatnik podał nieprawdę w zeznaniu rocznym PIT-36 za 2010 r., będące następstwem nierzetelnie prowadzonej księgi przychodów i rozchodów za 2010 r. Pismem z dnia 4.10.2016 r. skarżący został powiadomiony w trybie art. 70c op, że w związku z wszczęciem dochodzenia w sprawie o przestępstwo skarbowe, z dniem 3.10.2016 r. doszło do zawieszenia biegu przedawnienia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. Ww. pismo z dnia 4.10.2016 r. zostało doręczone skarżącemu w dniu 5.10.2016 r. w trybie doręczenia zastępczego, do rąk pełnoletniego domownika S. S. (żony), co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji (k. 91 akt sądowych). Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę podziela stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 7.07.2016 r., sygn. akt I FSK 172/15, że zawiadomienie podatnika o którym mowa w art. 70 § 6 pkt 1 op, w brzmieniu obowiązującym od dnia 15.10.2013 r., może nastąpić w każdej prawnie dopuszczalnej formie doręczania pism, w tym w trybie doręczenia zastępczego przewidzianego w art. 149 op. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że nie budzi wątpliwości Sądu wystąpienie w sprawie określonych w art. 70 § 6 pkt 1 i art. 70c op, przesłanek zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowego zobowiązania podatkowego. Przed upływem terminu przedawnienia (31.12.2016 r.) doszło do wszczęcia dochodzenia o przestępstwo skarbowe, którego podejrzenie wiąże się z niewykonaniem spornego zobowiązania, a pismem z dnia 4.10.2016 r. podatnik został powiadomiony w trybie art. 70c op, że w związku z wszczęciem dochodzenia w sprawie o przestępstwo skarbowe, z dniem 3.10.2016 r. doszło do zawieszenia biegu przedawnienia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. Wystąpienie powyższych okoliczności jest wystarczające dla zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowego zobowiązania. Wbrew zapatrywaniom pełnomocnika skarżącego fakt, że do przekształcenia się ww. dochodzenia z fazy in rem w fazę in personam doszło po dniu 31.12.2016 r. nie ma wpływu na skuteczność zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowego zobowiązania. Datą wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe jest data wydania postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, o którym mowa w art. 303 kpk (por. też art. 325a kpk) w zw. z art. 113 § 1 kks. Nie jest natomiast istotne to, czy i kiedy przedstawiono zarzuty osobie podejrzanej (podatnikowi). Warunkiem przedmiotowo istotnym jednak jest, by podatnik został o tym wszczęciu postępowania zawiadomiony (zob. Komentarz do art. 70 ustawy - Ordynacja podatkowa, Babiarz Stefan, Gruszczyński Bogusław [w:] Ordynacja podatkowa. Komentarz, Babiarz Stefan, Dauter Bogusław, Gruszczyński Bogusław, Hauser Roman Marek, Kabat Andrzej, Niezgódka-Medek Małgorzata, LEX nr 477735). Jak wskazano powyżej, o konsekwencjach wszczęcia ww. dochodzenia (zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego) podatnik został skutecznie zawiadomiony, pismem z dnia 4.10.2016 r. Zasadnie zatem przyjął organ w zaskarżonej decyzji, że w sprawie doszło do skutecznego zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowego zobowiązania. Z uwagi na powyższe nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisu art. 208 § 1 op, skoro przedmiotowe zobowiązanie podatkowe nie uległo przedawnieniu na dzień wydania zaskarżonej decyzji, w związku z czym nie wystąpiła przesłanka umorzenia postępowania podatkowego jako bezprzedmiotowego. Przed przystąpieniem do rozpoznania zarzutów dotyczących przedmiotu sporu, który na obecnym etapie sprowadza się do nieuwzględnienia przez organ podatkowy w kosztach uzyskania przychodów wydatków w kwocie 53.700 zł dotyczących nabycia części zamiennych (czy, jak twierdzi strona, odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne) do maszyn rolniczych, udokumentowanych dowodami wewnętrznymi, odnieść jeszcze należy się do zarzutu strony o naruszeniu przez organ podatkowy przepisu art. 45 ust. 1 updof. Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutu, że skarżący był przeświadczony, iż należny podatek wynika z karty podatkowej, a faktu naruszenia przepisów w tym zakresie mu nie udowodniono, a także, iż nie mógł złożyć w ustawowym terminie zeznania, gdyż wtedy był opodatkowany w formie karty podatkowej. Spowodowało to pozbawienie go przez organ podatkowy prawa do wspólnego rozliczenia z małżonką. W odniesieniu do wskazanej kwestii wskazać trzeba na wstępie na niebudzący wątpliwości fakt, iż decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 27.09.2013 r., którą utrzymano w mocy decyzję organu I instancji z dnia 23.05.2013 r. stwierdzającą wygaśnięcie decyzji w sprawie ustalenia wysokości stawki karty podatkowej na rok podatkowy 2010, jest ostateczna. Zatem organy podatkowe miały obowiązek uwzględnić skutek w postaci wygaśnięcia karty podatkowej na 2010 r., co spowodowało rozliczenie działalności gospodarczej podatnika na zasadach ogólnych, zgodnie z art. 40 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20.11.1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz. U. Nr 144, poz. 930 z późn. zm.). Stąd zarzuty skargi, a wcześniej odwołania, odnoszące się do decyzji dotyczących wygaszenia karty podatkowej, nie mogły być przedmiotem rozważań i ocen tut. Sądu w związku z tym, że nie dotyczą zaskarżonego rozstrzygnięcia, jako wydanego w przedmiocie opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych na zasadach ogólnych. Chybione jest stanowisko skarżącego, że organy pozbawiły go prawa do wspólnego rozliczenia z małżonką. Zgodnie z art. 45 ust. 1 updof, podatnicy są obowiązani składać urzędom skarbowym zeznanie, według ustalonego wzoru, o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym, w terminie do dnia 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym (...).Termin ten jest terminem prawa materialnego i nie ulega przywróceniu. Z kolei w myśl art. 6 ust. 2 updof małżonkowie podlegający obowiązkowi podatkowemu, o którym mowa w art. 3 ust. 1, między którymi istnieje przez cały rok podatkowy wspólność majątkowa, pozostający w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy mogą być, z zastrzeżeniem ust. 8, na wspólny wniosek wyrażony w zeznaniu podatkowym, opodatkowani łącznie od sumy swoich dochodów określonych zgodnie z art. 9 ust. 1 i 1a, po uprzednim odliczeniu, odrębnie przez każdego z małżonków, kwot określonych w art. 26 i art. 26e; w tym przypadku podatek określa się na imię obojga małżonków w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków. Jednak taki sposób opodatkowania nie ma zastosowania do podatników, którzy wniosek, wyrażony w zeznaniu podatkowym, określony w ust. 2 i 4, złożą po terminie, o którym mowa w art. 45 ust. 1, tj. po 30 kwietnia roku następującego po roku, za który należy złożyć zeznanie podatkowe (art. 6 ust. 10 updof). Zatem słusznie stwierdzono w zaskarżonej decyzji, że upływ terminu wynikający z normy art. 6 ust. 10 w związku z art. 45 ust. 1 updof powoduje nieodwracalną utratę możliwości preferencyjnego opodatkowania wspólnie z małżonkiem. Małżonkowie, którzy chcą skorzystać z uprawnienia do wspólnego opodatkowania, muszą spełnić przesłanki określone w powołanych przepisach, do których należy m.in. złożenie stosownego wniosku wyrażonego we wspólnym zeznaniu, ale także warunek odnoszący się do terminu złożenia takiego wniosku. Wniosek o wspólne opodatkowanie jest oświadczeniem woli podatnika o skorzystaniu z określonego prawa podmiotowego. Bez jego uzewnętrznienia w określonym trybie i czasie podatnik z tego uprawnienia nie może korzystać, bowiem złożenie wniosku po terminie, o którym mowa w art. 45 ust. 1 updof, nie wywołuje skutków materialnoprawnych wskazanych w art. 6 ust. 2 i 4 ustawy - nie daje więc podatnikom prawa do skorzystania z preferencyjnego wspólnego opodatkowania (zob. wyrok z dnia 27.10 2015 r., sygn. akt. I SA/Wr 252/15). W przedmiotowej sprawie skarżący wraz z małżonką złożył zeznanie za 2010 r. w dniu 10.10.2014 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia zeznania (którego to wniosku organ I instancji nie uwzględnił). Złożenie ww. zeznania nastąpiło już po terminie określonym w art. 45 ust. 1 updof. Zatem nie można przyjąć, że organy podatkowe dopuściły się naruszenia ww. przepisów. Z kolei twierdzenie, że skarżący był przeświadczony, iż należny podatek wynika z karty podatkowej, a więc nie ma obowiązku złożenia zeznania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych, nie może mieć znaczenia w przedmiotowej sprawie. Dokonując bowiem wyboru uproszczonej formy opodatkowania wziął na siebie odpowiedzialność za konsekwencje, jakie mogą wyniknąć z ustalenia niekorzystnego dla niego stanu faktów w sprawie (tj. niedochowania warunków do opodatkowania zryczałtowanym podatkiem dochodowym w formie karty podatkowej, co jednak, jak wskazano powyżej, pozostaje poza zakresem kontroli Sądu w przedmiotowej sprawie). Przechodząc do meritum zauważyć wypada, że skarżący przede wszystkim nie zgadza się z nieuwzględnieniem przez organ w kosztach uzyskania przychodów wydatków na nabycie przez niego części zamiennych (jak twierdzi skarżący - odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne) do kombajnów, udokumentowanych dowodami wewnętrznymi. Nie budzi wątpliwości, że na podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym składają się przychód i koszty uzyskania tego przychodu. W toku postępowania organy, na podstawie dokumentów źródłowych, zyskały wystarczające dane do odtworzenia wielkości przychodu osiągniętego przez skarżącego, nie kwestionowano też tych kosztów uzyskania przychodów, które znalazły potwierdzenie w prawidłowych dowodach; również odpisy amortyzacyjne przyjęto w zaskarżonej decyzji w wysokości odpowiadającej rozliczeniom podatnika (124.690,60 zł). W tej sytuacji w ocenie Sądu organy zasadnie odstąpiły, na podstawie art. 23 § 2 op, od określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania. Wystarczających danych nie uzyskano jedynie w odniesieniu do spornych wydatków w wysokości 53.700,00 zł, udokumentowanych dowodami wewnętrznymi. Jak wynika z treści art. 22 ust. 1 updof, w brzmieniu obowiązującym w 2010 r., kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23 updof. Gramatyczna wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że podatnik ma możliwość odliczenia od przychodów kosztów, pod tym jednakże warunkiem, że mają one bezpośredni związek z prowadzoną działalnością gospodarczą, a ich poniesienie ma, bądź może mieć wpływ na wielkość osiągniętego przychodu. Brzmienie art. 22 ust. 1 updof wskazuje, że podatnik powinien wykazać nie tylko, że koszt został poniesiony, ale również, że został poniesiony w celu uzyskania przychodów. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest, na tle art. 22 ust. 1, art. 24 ust. 1 i 2 oraz art. 24a ust. 1 i 7 updof, pogląd, że do uznania wydatku za koszt uzyskania przychodów niezbędne jest nie tylko zaistnienie konkretnego zdarzenia gospodarczego, polegającego na zakupie towaru lub usługi u konkretnego sprzedawcy, za konkretną cenę, ale i odpowiednie udokumentowanie tej operacji (zob. wyrok NSA z dnia 24.08.2016 r., II FSK 2003/14). Również w wyroku z dnia 8.06.2016 r., sygn. akt I SA/Łd 1251/15 wskazano, że obowiązek rzetelnego dokumentowania wydatków zaewidencjonowanych w ciężar kosztów uzyskania przychodów ma charakter normatywny – wynika z art. 22 ust. 1, art. 24 ust. 1 i art. 24a ust. 1 updof. Oznacza to, że ciężar wykazania lub wskazania środków dowodowych pozwalających na ustalenie, na rzecz jakich podmiotów ponosił wydatki i w jakiej wysokości, ciąży na podatniku. Nie ma bowiem znaczenia z punktu widzenia przywołanych uregulowań podatkowych, że podatnik z powodu wcześniej prowadzonej działalności gospodarczej w formie karty podatkowej nie był zobowiązany do gromadzenia stosownych dowodów, i w konsekwencji nie mógł przedstawić dowodów potwierdzających poniesienie wydatku u konkretnego kontrahenta (zob. wyrok NSA z dnia 2.06.2015 r., sygn. akt II FSK 2248/13). W ocenie Sądu w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy zasadnie uznał, że nie zasługuje na uwzględnienie stanowisko podatnika, zgodnie z którym nabywał on na giełdzie odpady poużytkowe stanowiące surowce wtórne w postaci zużytych części zamiennych do kombajnów, co dawałoby podstawę do udokumentowania takich zakupów dowodami wewnętrznymi. W związku z powyższym chybiony okazał się zarzut skargi o naruszeniu § 14 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie pkpir. Zgodnie z § 14 ust. 1 ww. rozporządzenia, na udokumentowanie zapisów w księdze, dotyczących niektórych kosztów (wydatków), mogą być sporządzone dokumenty zaopatrzone w datę i podpisy osób, które bezpośrednio dokonały wydatków (dowody wewnętrzne), określające: przy zakupie - nazwę towaru oraz ilość, cenę jednostkową i wartość, a w innych przypadkach - przedmiot operacji gospodarczych i wysokość kosztu (wydatku). Natomiast ust. 2 wyżej powołanego przepisu określa, że dowody, o których mowa w ust. 1, mogą dotyczyć wyłącznie przypadków wskazanych enumeratywnie w punktach od 1 do 9, przy czym w punkcie 6) wskazano na "zakup od ludności odpadów poużytkowych, stanowiących surowce wtórne, z wyłączeniem zakupu (skupu) metali nieżelaznych oraz przeznaczonych na złom samochodów i ich części składowych". Z powyższego wynika, że jednym ze sposobów dokumentowania poniesionych wydatków jest możliwość sporządzenia przez podatników dowodów wewnętrznych. Prawodawca umożliwił takie dokumentowanie tylko ograniczonemu rodzajowi wydatków zamykając je w wymienionym w ust. 2 § 14 rozporządzenia katalogu, w którym nie znalazły się wydatki dotyczące zakupu - w ocenie organów -części zamiennych do maszyn rolniczych. W związku z powyższym istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy organy podatkowe zasadnie przyjęły, że przedłożone przez stronę dowody wewnętrzne nie dotyczą zakupu odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne (zgodnie z przytoczoną przez stronę definicję słownikową pojęcia surowca wtórnego) w postaci zużytych części zamiennych do kombajnów, które dopiero po przeprowadzeniu recyklingu czy napraw nadawałyby się do użytku (tj. montażu do maszyn rolniczych skarżącego w miejsce starych części). Rozstrzygnięcie tej kwestii rzutuje na możliwość zaliczenia wynikających z tych dowodów wydatków w kwocie 53.700 zł do kosztów uzyskania przychodów. W takiej sytuacji przyjęcie, że ww. dowody wewnętrzne nie dokumentują zakupu, który mieściłby się w ściśle określonym katalogu z § 14 ust. 2 rozporządzenia w sprawie pkpir, czyli w tym przypadku nabycia odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne (pkt 6) powoduje, że opisane w tych dowodach wydatki nie mogą zostać uznane za właściwie udokumentowane ani wykazane, co uniemożliwia zaliczenie ich do kosztów uzyskania przychodów. Zdaniem Sądu za prawidłowe uznać należy stanowisko organów, że sporne dowody wewnętrzne nie dokumentowały nabycia odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne. Zarówno skarżący jak i organy przytaczały definicje surowców wtórnych, definicje powyższe nie określały jednak surowców wtórnych i odpadów w sposób odmienny. Istotny był fakt, że z okoliczności sprawy wynikających z prawidłowo ustalonego przez organ stanu faktycznego sprawy nie wynikało, by ujęte w dowodach wewnętrznych przedmioty (części) mieściły się w pojęciu odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne. Wskazuje na to przede wszystkim sam sposób ich opisania przez skarżącego na dowodach wewnętrznych, który zakupione przez siebie na giełdzie przedmioty określił jako "części do kombajnu", natomiast nie opisał ich jako "odpady poużytkowe" czy "surowce wtórne". Jak zatem słusznie podkreślono w zaskarżonym rozstrzygnięciu, podatnik wprost wskazywał na tych dowodach, że zakupione części mają służyć wymianie zużytych części. Niewątpliwie też uwidoczniona na nich wysoka cena nie świadczyła o tym, że przedmiotem zakupu był np. złom czy odpad; uwidocznione na ww. dowodach wewnętrznych kwoty były porównywalne z cenami części zamiennych oferowanych obecnie do nowszej generacji kombajnów. W tej sytuacji prawidłowo stwierdzono, że takie transakcje byłyby nieracjonalne z ekonomicznego punktu widzenia, gdyż kupując surówce wtórne w cenie używanych części zamiennych podatnik musiałby ponieść dodatkowe koszty związane z ich recyklingiem czy naprawą. Zwłaszcza, że przeczyłoby to prezentowanemu konsekwentnie przez podatnika stanowisku, że dokonywał zakupu używanych części zamiennych na giełdzie, by obniżyć koszty własnej działalności. Podatnik pomimo twierdzenia, że części podlegają procesowi recyklingu i że wyspecjalizowane firmy zajmują się recyklingiem pojazdów, a on nabywał surowce wtórne (wykonane z żelaza) po to, by po dokonanym recyklingu odtworzyć wartość użytkową części wskazanych w dowodach wewnętrznych, jednocześnie nie wskazał, w jaki sposób dokonywał recyklingu, jak również komu zlecił jego wykonanie, jakie koszty poniósł w tym zakresie. Nie wskazał dowodów, które potwierdzałyby wykonane usług naprawy zakupionych części, a tym bardziej usług recyklingu, które są wykonywane przez wyspecjalizowane firmy. Trafnie zatem Dyrektor Izby, biorąc pod uwagę zaistniałe okoliczności, zwrócił uwagę, że skoro skarżący, jak twierdzi, dokonywał na giełdach zakupu nie części zamiennych, a odpadów poużytkowych będących surowcami wtórnymi, czyli zużytych i zepsutych części do kombajnów, które chciał następnie poddawać regeneracji i recyklingowi, to nie było przeszkód (a przynajmniej podatnik ich nie wskazał), by takim samym czynnościom nie poddano tych części, które znajdowały się w używanych przez niego kombajnach, a z racji zużycia, czy też awarii części te nadawały się do wymiany. Za trafnością stanowiska organów w kwestii sposobu rozumienia pojęcia "odpady poużytkowe" przemawia aprobowane w orzecznictwie sądów administracyjnych odwołanie się przy jego interpretacji do definicji odpadów zawartej w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27.04. o odpadach (Dz. U. z 2010 r., Nr 185, poz. 1243 ze zm.). Przemawiają za tym względy spójności systemu prawa. I tak, przepis ten za odpad uznaje każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, ale ponadto musi spełniać ten warunek, że posiadacz pozbywa się tego przedmiotu, zamierza się go pozbyć lub jest do tego pozbycia się zobowiązany. W wyroku z dnia 22.03.2017 r., sygn. akt II FSK 522/15 Naczelny Sąd Administracyjny, w ślad za przytoczonym w jego uzasadnieniu orzecznictwem stwierdził, że na gruncie tej ustawy utrwalony jest pogląd, iż "pozbycie się" oznacza w istocie zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie go w sposób inny niż nakazuje to jego przeznaczenie. W tym przypadku chodzi o zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać. Pozbyciem się przedmiotu będzie również przekazanie go (zbycie) innemu podmiotowi, który będzie go wykorzystywał w inny, zasadniczo odmienny od dotychczasowego sposób (wyrok NSA z dnia 27.01.2017 r., sygn. akt II OSK 1171/15). Podzielając tę wykładnię i odnosząc ją do okoliczności niniejszej sprawy Sąd stwierdza, że całkowicie nieuprawnione jest stanowisko strony, iż nabywane przez nią przedmioty, identyfikowane w sposób opisany na dowodach wewnętrznych (.....) i następnie w ten sam sposób wykorzystywane (użytkowane) przez skarżącego (bo taki był cel nabycia tych przedmiotów) nie mogą być uznane za odpady w wyżej przedstawionym znaczeniu. Z treści § 14 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia w sprawie pkpir wynika, że dokumentować dowodami wewnętrznymi można wyłącznie nabycie "odpadów poużytkowych będących surowcami wtórnymi". Skoro nabywane przedmioty za takie odpady uznane być nie mogą, to tym bardziej nie mogą być uznane za surowce wtórne (w rozumieniu tego przepisu każdy surowiec wtórny musi być odpadem poużytkowym). Zatem to, w jakim stopniu nabywane przez skarżącego towary były zużyte i w jakiej części wymagały naprawy, nie ma w istocie znaczenia wobec odsprzedaży tego towaru skarżącemu w sposób, który nie wpłynął na zasadniczą zmianę sposobu użytkowania odmiennego od pierwotnego. Użytkowane przez skarżącego przedmioty nadal były wykorzystywane w taki sam sposób, a to przesądza o braku możliwości ich zakwalifikowania jako odpadów w rozumieniu ww. ustawy o odpadach, a w konsekwencji nie mogły być dokumentowane dowodami wewnętrznymi stosownie do wymogów § 14 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia w sprawie pkpir. Suma wskazanych powyżej okoliczności oraz poczynionych rozważań dawała podstawę do uznania za bezzasadne zarzutów skarżącego o wadliwej wykładni § 14 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia w sprawie pkpir oraz o niepełnym zgromadzeniu materiału dowodowego, poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka i strony dla wykazania, że nabywane przedmioty były surowcami wtórnymi. Strona skarżąca nie złożyła w toku przedmiotowego postępowania podatkowego wniosków dowodowych o przesłuchanie świadka P. P. i skarżącego w charakterze strony. Niemniej jednak wyjaśnić należy, że punktem wyjścia dla oceny potrzeby przeprowadzenia każdego dowodu musi być stwierdzenie, czy jest on przydatny dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 188 op), co z kolei wynika z przepisu prawa materialnego. Przeprowadzona powyżej wykładnia spornego w sprawie pojęcia "odpadów poużytkowych będących surowcami wtórnymi" w zestawieniu z tym materiałem dowodowym, jaki w sprawie został zgromadzony, była wystarczająca dla rozstrzygnięcia sprawy i nie było konieczności przeprowadzenia wskazanych w skardze dowodów, co nie oznacza, że gromadzenie i ocena materiału dowodowego zostały przeprowadzone z uszczerbkiem dla zasady prawdy materialnej. Stan faktyczny sprawy został bowiem wyjaśniony w stopniu pozwalającym na merytoryczne rozstrzygnięcie. Słusznie zatem stwierdzono w zaskarżonej decyzji, że sporne dowody wewnętrzne nie dokumentują zakupu surowców wtórnych/odpadów, a zatem nie było podstaw do tego, aby wynikające z nich wydatki zaliczyć w koszty uzyskania przychodów. Nie wykluczając bowiem samej możliwości poniesienia przez skarżącego określonych wydatków należy ponownie podkreślić, że nie każdy wydatek w sensie ekonomicznym może być uznany za koszt podatkowy. W tym ostatnim przypadku możliwość zaliczenia wydatku do kosztu podatkowego obwarowana jest koniecznością spełnienia określonych wymogów wynikających z przepisów prawa podatkowego, których skarżący nie spełnił – co dotyczy nieprawidłowego udokumentowania dowodami wewnętrznymi wydatków na zakup towarów uznanych zasadnie przez organy za części zamienne a nie za odpady. Dodać trzeba, że z akt sprawy nie wynika, aby skarżący dysponował innymi, poza zakwestionowanymi, dowodami potwierdzającym fakt poniesienia kosztów w deklarowanej wysokości na zakup spornych przedmiotów. Jedynym dowodem, którym dysponował skarżący, były owe dowody wewnętrzne, które jednak nie mogą w świetle obowiązujących w 2010 r. przepisów być podstawą do udokumentowania i zaksięgowania wskazanych wydatków jako kosztów podatkowych. Braku takich dowodów nie można było zastąpić zeznaniami świadka czy strony, o czym poniżej. Na tle przepisu art. 22 ust. 1 updof, w orzecznictwie i doktrynie wskazuje się, że ciężar dowodu - zarówno co do poniesienia danego kosztu, jak i co do poniesienia go w celu uzyskania przychodu - spoczywa na podatniku. To podatnik jest zobowiązany posiadać, względnie wskazać przekonujące dowody pozwalające na ustalenia świadczące o poniesieniu kosztów w celu uzyskania przychodów, a więc również wskazanie, na rzecz jakich podmiotów i w jakiej wysokości ponosił w rzeczywistości określone wydatki (wyrok NSA z dnia 8 maja 2013 r., II FSK 1834/11, dostępne, podobnie jak i pozostałe przywołane w tym uzasadnieniu orzeczenia, na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z obowiązku tego nie zwalnia okoliczność, że określenie podatnikowi podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. na zasadach ogólnych nastąpiło wskutek wydania decyzji o wygaśnięciu decyzji ustalającej wysokość podatku dochodowego w formie karty podatkowej, gdyż w takim przypadku określenie podstawy opodatkowania przy uwzględnieniu rozmiaru poniesionych kosztów uzyskania przychodów tylko na podstawie oświadczeń strony, stanowiłoby nieuzasadnione jej uprzywilejowanie w stosunku do innych podatników podatku dochodowego od osób fizycznych opodatkowanych na zasadach ogólnych, którzy nie korzystali z opodatkowania w formie karty podatkowej (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 17.06.2009 r., sygn. akt I SA/Lu 151/09). NSA w wyroku z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt II FSK 1598/11 stwierdził, że nie jest możliwa sytuacja, w której jedynym dowodem poniesienia kosztu w określonej wysokości są ogólne oświadczenia ponoszącego koszt lub jego kontrahentów. Prowadziłoby to do sytuacji, w której podmioty prowadzące działalność gospodarczą wbrew przepisom ustaw podatkowych, zwolnione byłyby z prowadzenia jakiejkolwiek dokumentacji, a ich przychód jak i koszty ustalane byłyby na podstawie zeznań składanych w postępowaniu podatkowym z oczywistym opóźnieniem w stosunku do zdarzeń gospodarczych, których dotyczą. Odnosząc powyższe do realiów przedmiotowej sprawy Sąd stwierdza, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 180 § 1 i art. 191 op, poprzez to, iż organ podatkowy nie wyjaśnił za pomocą dostępnych środków dowodowych stanu faktycznego sprawy, bowiem nie przesłuchał świadka oraz strony na okoliczność zakupu na giełdzie części do kombajnów (odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne). Jak wskazano powyżej, organy podatkowe w przedmiotowej sprawie zakwestionowały wydatki wynikające ze spornych dowodów wewnętrznych uznając, że dowody te nie dotyczą zakupu odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne, a z związku z tym, ww. dowody nie mogą stanowić podstawy do zaliczenia w koszty uzyskania przychodów wskazanych przez podatnika wydatków. Przy czym skarżący konsekwentnie utrzymuje, że nie dokonał zakupu części zamiennych do maszyn rolniczych (gdyż zakupił części zużyte w postaci odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne, nadające się do ponownego wykorzystania dopiero po recyklingu, naprawie). W ocenie Sądu w takich okolicznościach nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy nieprzesłuchanie w charakterze świadka P. P. i skarżącego jako strony na okoliczność zakupu na giełdzie części do kombajnów w postaci odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne, nadających się do recyklingu. W skardze strona naruszenie przepisów postępowania w związku z nieprzeprowadzeniem ww. dowodów uzasadnia tym, że zeznania strony i świadka wyjaśniłyby wątpliwości co do przedmiotu zakupu, tj. potwierdziłyby, że skarżący nabywał surowce wtórne, odpady, których zakup może być udokumentowany dowodami wewnętrznymi, co wpłynęłoby na zmianę rozstrzygnięcia. Zauważyć należy jednak, że dokonując oceny zgromadzonego materiału dowodowego organ odniósł się do twierdzeń strony w tym zakresie jak i do treści spornych dowodów wewnętrznych i przedstawił szereg opisanych już wyżej argumentów, podważających jej stanowisko. Twierdzenia skarżącego w świetle sposobu rozumienia pojęcia "odpady" oraz opisanych przez organ okoliczności, zwłaszcza dotyczących cen zakupu spornych towarów nieadekwatnych do cen surowców wtórnych, odpadów (przykładowo wykazana w dowodzie wewnętrznym cena jednej opony 650/65-32 to 3200 zł, co poddaje w wątpliwość, że przedmiotem zakupu była opona zużyta, nienadająca się do bezpośredniego użytku, ale wymagająca recyklingu i poniesienia dodatkowych kosztów), nie mogą podważyć wynikających z oceny materiału dowodowego logicznych wniosków organów, że sporne dowody wewnętrzne nie dokumentują zakupu surowców wtórnych czy odpadów. Tym bardziej, że skarżący nawet nie uprawdopodobnił tego, że poddawał nabywane przedmioty naprawie czy recyklingowi a nadto nie przedstawił dowodów potwierdzających zakup używanych (ale nie stanowiących surowców wtórnych, odpadów) części zamiennych do kombajnów (a to wobec konsekwentnego negowania ustaleń, że były to części zamienne). W takiej sytuacji, wobec braku tego rodzaju dowodów potwierdzających zakupy, które mogłyby podlegać weryfikacji (np. w zakresie zidentyfikowania zbywcy), organ nie miał podstaw do uznania za koszty uzyskania przychodów wydatków innych niż te, które znalazły potwierdzenie w przedłożonej prawidłowej dokumentacji źródłowej (tj. za wyjątkiem dowodów wewnętrznych, które nie dokumentowały nabycia odpadów poużytkowych stanowiących surowce wtórne, a zatem nie mogły być podstawą do ujęcia wynikających z nich wydatków do kosztów uzyskania przychodów). Nie sposób bowiem zaakceptować poglądu, aby dowodem potwierdzającym poniesienie wydatku kosztowego było zeznanie świadka (por. wyrok NSA z dnia 13.02.2014 r., sygn. akt II FSK 643/12). Zaznaczyć należy, że samo potwierdzenie przez świadka i stronę, że na giełdzie dokonywano zakupów, w świetle obowiązujących na gruncie updof rygorów zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodu, nie byłoby równoznaczne z wykazaniem konkretnych wydatków, które można byłoby uwzględnić w rozliczeniu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. W konsekwencji stwierdzić należy, że w zaskarżonej decyzji zasadnie nieuwzględniono w kosztach uzyskania przychodów wydatków w wysokości 53.700 zł, wynikających ze spornych dowodów wewnętrznych. Sąd podziela także stanowisko organu II instancji w zakresie niekwestionowanym przez stronę, a dotyczącym weryfikacji dokonanego przez organ I instancji rozliczenia odpisów amortyzacyjnych. Słusznie w tym względzie uznano, że skoro amortyzacja środków trwałych podatnika była dokonywana według metody liniowej, musi ona mieć zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisu art. 27f ust. 1 updof wskutek nieuwzględnienia przez organ podatkowy w rozliczeniu zobowiązania podatkowego ulgi z tytułu wychowywania dzieci za dany rok podatkowy pomimo wiedzy organów, że skarżący posiada dzieci, które pomagały w pracach polowych. Z akt sprawy wynika, że skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika w osobie doradcy podatkowego, w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego przed organem I instancji, ani też w postępowaniu odwoławczym, nie podnosił kwestii dotyczącej ulgi prorodzinnej. Nie wyraził woli skorzystania z tej ulgi również w złożonym po terminie, tj. w dniu 10.10.2014 r. zeznaniu rocznym (PIT-36). Nadmienić należy, że ulga prorodzinna jest uprawnieniem, z którego podatnik może skorzystać, nie zaś jego obowiązkiem. Zgodnie bowiem z art. 27f ust. 1 pkt 1 updof (w brzmieniu obowiązującym w 2010 r.), od podatku dochodowego obliczonego zgodnie z art. 27, pomniejszonego o kwotę składki, o której mowa w art. 27b, podatnik ma prawo odliczyć kwotę obliczoną zgodnie z ust. 2 na każde małoletnie dziecko, w stosunku do którego w roku podatkowym wykonywał władzę rodzicielską. Przepis ten wyraźnie więc wskazuje na uprawnienie podatnika (nie posłużono się w nim np. sformułowaniem "od podatku .... podlega odliczeniu"). W przedmiotowej sprawie sam zainteresowany dysponujący wiedzą co do swojej sytuacji rodzinnej nie ujawnił chęci skorzystania z tego uprawnienia. Wobec braku takiej inicjatywy skarżącego w toku postępowania podatkowego nie może być skutecznie podnoszony, dopiero na etapie postępowania przed sądem administracyjnym, zarzut o nieuwzględnieniu z urzędu przez organy ww. przepisu, bez wyraźnie zamanifestowanej woli skarżącego. Uznając, że dokonana przez organy ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego uwzględnienia zasady logiki i doświadczenia życiowego, nie posiada znamion oceny dowolnej oraz znajduje swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, Sąd nie dopatrzył się zarzucanego w skardze naruszenia przepisów: art. 121 § 1 i art. 122 w zw. z art. 187 § 1 op, art. 120 w zw. z art. 121 § 1 oraz art. 124 op, art. 122 w zw. z art. 187 § 1 i art. 191 op. W oparciu o wyczerpująco rozpatrzony materiał dowodowy organ II instancji dokonał prawidłowych ustaleń, znajdujących pełne oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym i trafnie określił konsekwencje prawne z nich wynikające. Nie doszło do naruszenia zasady in dubio pro tributario, gdyż w sprawie nie było wątpliwości odnośnie stanu prawnego (art. 2a op). Raz jeszcze podkreślić należy, że to na podatniku ciąży obowiązek należytego udokumentowania kosztów uzyskania przychodów, natomiast przedłożone przez stronę sporne dowody wewnętrzne nie mogły stanowić z przyczyn wyżej opisanych dokumentów stanowiących podstawę do ich zaewidencjonowania dla celów podatkowych. W tym zakresie nie będzie też wystarczające samo oświadczenie podatnika odnośnie poniesionych wydatków czy zeznania świadka. Inne (niż dowody księgowe) środki dowodowe winny bowiem potwierdzać rzeczywiste poniesienie wydatków (które strona chce ująć w koszty uzyskania przychodów), mierzone konkretnymi wielkościami środków pieniężnych, które następnie poddać by można formalnej weryfikacji (por. wyrok NSA z dnia 26.04.2012 r., sygn. akt II FSK 91/11). Tego typu środków dowodowym skarżący nie wskazywał. Z kolei fakt, iż skarżący nie zgadza się z dokonaną przez organy podatkowe oceną, nie może być utożsamiany z zarzucanym naruszeniem przepisów postępowania i dowolnością w dokonywaniu oceny tego materiału. W konkluzji Sąd stwierdza, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do tego rodzaju naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż tylko takie naruszenia przepisów procesowych mogłoby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. To, że wnioski organu przekładające się na końcowe rozstrzygnięcie nie odpowiadają oczekiwaniom strony, nie może oznaczać ich wadliwości. Nie naruszono też prawidłowo wskazanych przez organ przepisów materialnoprawnych, co skutkuje oddaleniem skargi na podstawie art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło