I SA/Op 97/14
PostanowienieWSA w Opolu2014-08-04
Skład orzekający: Anna Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, co uzasadnia przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, ponieważ nie przedstawił wystarczających dowodów na potwierdzenie swojej sytuacji finansowej i majątkowej, w tym szczegółowych informacji o kosztach utrzymania i źródłach dochodów. Brak współpracy z sądem w zakresie ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego uniemożliwia przyznanie prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący W. R. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego w związku ze skargą na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Skarżący oświadczył, że nie uzyskuje dochodów i nie posiada majątku, ale nie przedstawił szczegółowych informacji o kosztach utrzymania ani dokumentów potwierdzających jego sytuację finansową. Pomimo wezwania do uzupełnienia wniosku, skarżący nie dostarczył wystarczających dowodów, co skutkowało odmową przyznania prawa pomocy przez referendarza sądowego, a następnie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wójcik po rozpoznaniu w dniu 4 sierpnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego w sprawie ze skargi W. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 27 lutego 2013 r. Nr [...] postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.
W związku ze skargą wniesioną przez W. R. (dalej określanego jako: skarżący, strona) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 27 lutego 2013 r. w przedmiocie stanowiska wierzyciela w sprawie zgłoszonych zarzutów egzekucyjnych skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100,00 zł, na co zareagował złożonym w terminie wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych w całości i ustanowienie pełnomocnika z urzędu w osobie radcy prawnego.
We wniosku oświadczył, że sam prowadzi gospodarstwo domowe, nie uzyskuje jakichkolwiek dochodów, nie posiada żadnego majątku ruchomego i nieruchomego ani także zgromadzonych oszczędności. Nadto zawarł w nim informację, że w dniu 5 listopada 2013 r. Sąd Rejonowy w L. przyznał jego byłej żonie na wyłączną własność mieszkanie, w którym zamieszkuje. Nie wyjaśnił jednak, kto ponosi bieżące należności z tytułu czynszu oraz opłaty za korzystanie z lokalu jak też nie określił wysokości wydatków na utrzymanie.
W związku z powyższym, zarządzeniem referendarza tut. Sądu z dnia 14 marca 2014 r. wydanym na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej jako: [p.p.s.a.] wezwano skarżącego do uzupełnienia danych przedstawionych we wniosku poprzez złożenie szczegółowej informacji o kosztach bieżącego utrzymania (czynsz, wyżywienie, inne niezbędne wydatki) wraz dokumentami potwierdzającymi fakt i wysokość ich poniesienia jak też o innych ponoszonych wydatkach, nadto informacji o źródłach finansowania tych wydatków oraz o ich udokumentowanie, jak również kserokopii zeznania o wysokości dochodów osiąganych za 2012 r. (PIT) i za 2013 r., wyciągów i odpisów z kont i lokat bankowych za ostatnie trzy miesiące.
W odpowiedzi na to wezwanie skarżący w piśmie z dnia 10 kwietnia 2014 r. oświadczył, że umowa zlecenie, która dotychczas przynosiła mu dochody (po potrąceniach komorniczych w wysokości 400 zł) wygasła z końcem marca 2013 r., że rośnie jego zadłużenie alimentacyjne w wysokości 900 zł miesięcznie, oraz że lokal mieszkalny, w którym zamieszkuje jest własnością J. S. i dlatego spółdzielnia mieszkaniowa nie udziela mu informacji o wysokości czynszu. Jako wykonanie wezwania o uzyskiwanych dochodach przedłożył kserokopię dokumentu sprzedaży złomu z dnia 9 kwietnia 2014 r. na kwotę 54,84 zł.
Postanowieniem z dnia 14 maja 2014 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy uznając, że skarżący nie wykazał i tym samym nie udokumentował wydatków ponoszonych w związku z utrzymaniem gospodarstwa domowego, pomimo wyraźnego wezwania w tym zakresie. Nie przedstawił też informacji na temat źródeł swego utrzymania nie wyjaśniając, skąd i w jakiej wysokości uzyskuje obecnie środki finansowe na swoje utrzymanie ani także nie przedstawił wyciągów z rachunków bankowych, uniemożliwiając tym samym, zdaniem referendarza, wolną od wątpliwości ocenę rzeczywistych możliwości finansowych skarżącego i wydatków związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego.
Tym samym stwierdzony brak współdziałania skarżącego w zakresie ustalenia jego rzeczywistej sytuacji finansowej i majątkowej wskazuje na uchylanie się strony od obowiązków nałożonych na nią w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy, w szczególności co do uprawdopodobnienia informacji wskazanych we wniosku, a to stanowi przeszkodę do uwzględnienia żądania.
We wniesionym na to postanowienie sprzeciwie (nazwanym zażaleniem) skarżący domagał się jego uchylenia i w konsekwencji przyznania mu prawa pomocy na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W uzasadnieniu skoncentrował się na polemice ze stwierdzeniami referendarza zawartymi w skarżonym postanowieniu kwestionując ich prawidłowość i przytaczając argumenty ogólnej natury – co do roli aparatu urzędniczego, systemu sprawiedliwości, postępowania jego byłej żony, które doprowadziło do bezzasadnego domagania się od niego zwrotu alimentów na czworo jego dzieci wypłaconych we wcześniejszych latach z funduszu alimentacyjnego. Odnośnie kwestii związanych z jego sytuacją życiową i stanem dochodów oraz wydatków stwierdził, że skoro nie zarobkuje, to i nie wydatkuje, wobec czego nie może dostarczyć żadnych rachunków i faktur. Nie posiada konta, gdyż to generowałoby tylko po jego stronie dalsze wydatki a poza tym nie ma takiego ustawowego obowiązku. Podtrzymał twierdzenie o utracie zatrudnienia w 2013 r. i o dysponowaniu w owym czasie kwotą jedynie 400 zł na życie, po potrąceniach alimentacyjnych. Podkreślił, że już tylko ta okoliczność winna stanowić bezwzględną przesłankę do przyznania mu prawa pomocy w całości, tym bardziej, że jego sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu po utracie zatrudnienia. Natomiast dowodem potwierdzającym taki stan rzeczy jest przedłożony dowód sprzedaży złomu, gdyż "ten, kto ma zatrudnienie, nie sprzedaje złomu".
Skarżący zakwestionował zawarty w postanowieniu pogląd o konstytucyjnym obowiązku równego ponoszenia danin publicznych, wywodzony z treści art. 84 Konstytucji RP i wskazał na przepisy art. 45, art. 77ust. 2 i art. 176 ustawy zasadniczej podkreślając, że właśnie z tych przepisów wynika prawo do sądu, które przysługuje każdemu bez wyjątku podmiotowi. Dlatego bezpodstawne jest jego ograniczanie poprzez odmowę przyznania prawa pomocy, gdyż w istocie pozbawia się go w ten sposób prawa do wykwalifikowanej reprezentacji przed sądem, którego siedziba jest oddalona setki kilometrów od miejsca jego zamieszkania.
Końcowo podkreślił, że "przetrwanie w jego sytuacji formalnej i faktycznej jest obiektywnie trudne a tłumaczenie się ze sposobu przetrwania w tak wykreowanych warunkach jest wstydliwe, żenujące i bolesne".
Do sprzeciwu skarżący dołączył kserokopię nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym przez Sąd Rejonowy w L. z dnia 30 kwietnia 2014 r., w którym zobowiązano skarżącego i J. S. do solidarnej zapłaty kwoty 6.944,46 zł na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej w L. Wyjaśnił, że zadłużenie powstało w momencie, gdy mieszkanie było jeszcze wspólne, natomiast obecnie jego właścicielem jest J. S.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 260 p.p.s.a. w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
Zatem sąd rozpoznaje wniosek od nowa, mając na uwadze całość materiału dowodowego, w tym uzupełnionego w związku z wniesionym sprzeciwem.
W przedmiotowej sprawie skarżący wnosił o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w całości oraz o ustanowienie radcy prawnego, przez co jego żądanie winno być ocenione w aspekcie przesłanek określonych w art. 246 § 1 pkt 1) p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje, jeżeli osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Z regulacji prawnych dotyczących kosztów sądowych wynika zasada, iż to strona ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (art. 199 p.p.s.a.). Występująca w postępowaniu sądowoadministracyjnym instytucja "prawa pomocy" stanowi więc wyjątek od w/w wyrażonej zasady. Odstępstwo od niej ma na celu zagwarantowanie prawa do sądu podmiotom, których obiektywnie nie stać na poniesienie kosztów postępowania. Zwolnienie z obowiązku ponoszenia kosztów postępowania powinno sprowadzać się więc jedynie do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w takim postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 6 października 2004r., sygn. akt GZ 71/04, ONSA 2005, nr 1, poz. 8). Zatem w tego rodzaju sprawach Sąd ocenia zasadność wniosku w dwóch aspektach: uwzględniając wysokość obciążeń, które strona musi ponieść w konkretnym postępowaniu oraz uwzględniając jej możliwości finansowe (por. postanowienie NSA z dnia 30 listopada 2005 r., sygn. akt II FZ 781/05, publikowane na stronie internetowej NSA www.orzecznictwo.nsa.gov.pl, podobnie jak i pozostałe powołane poniżej orzeczenia).
Przepis art. 252 p.p.s.a. określa obowiązek zamieszczenia we wniosku o przyznanie prawa pomocy dokładnych danych o stanie majątkowym i dochodach oraz o stanie rodzinnym wnioskodawcy. Jak przy tym wynika z art. 255 p.p.s.a., jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku, o którym mowa w art. 252, okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu majątkowego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego.
Równocześnie treść art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. wskazuje jednoznacznie, że obowiązek wykazania niemożności poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania ciąży na stronie postępowania. Wynika to z użytego w tym przepisie określenia: "jeżeli osoba ta wykaże". Zatem to na ubiegającym się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się on w sytuacji uprawniającej do przyznania prawa pomocy. Oznacza to, że to wnioskodawca zobowiązany jest do dokładnego i zgodnego z prawdą przedstawienia własnej sytuacji majątkowej oraz wykazania, że spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie (por. postanowienie NSA z dnia 29 lipca 2013 r. sygn. akt II OZ815/13. Jak wskazał NSA w postanowieniu z dnia 24 października 2013 r. II OZ 912/13, to wnioskodawca poprzez złożenie stosownych dokumentów w postaci rachunków, wyciągów bankowych, zaświadczeń, itp., obowiązany jest wykazać, że jego sytuacja materialna uniemożliwia bądź utrudnia w istotny sposób dostęp do sądu. Inicjatywa dowodowa w tym zakresie spoczywa na wnioskodawcy. Aby więc Sąd mógł ocenić, czy strona jest w stanie uiścić należny wpis i ponieść inne koszty sądowe, niezbędna jest pełna wiedza o jej sytuacji. Zatem w przypadku wątpliwości, które nie zostaną wyjaśnione przez stronę, sąd nie może przyznać prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Niemożność ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego prowadzi bowiem do stwierdzenia o niewykazaniu przez nią, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, co w następstwie musi prowadzić do odmowy przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z dnia 9 kwietnia 2013 r. II FZ 124/13).
Odnosząc do realiów niniejszej sprawy powyższe unormowania oraz ich wykładnię przyjętą w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzić należy, że w kontekście niewykazania przez stronę w złożonym oświadczeniu jakichkolwiek wydatków ponoszonych na utrzymanie żądanie uzupełnienia danych zawartych we wniosku było w pełni uzasadnione. Nie sposób bowiem przyjąć, jak to podnosi skarżący w sprzeciwie, że strona takich wydatków nie ponosi tylko dlatego, że nie uzyskuje dochodów. Nawet ograniczenie kosztów utrzymania do podstawowych potrzeb życiowych, sprowadzających się, jak twierdzi skarżący, do "dachu nad głową, kromki chleba i łyku piwa" wymaga ponoszenia wydatków na utrzymanie, nawet jeśli czyni to za skarżącego inna osoba. W takiej jednak sytuacji skarżący winien te okoliczności sądowi przedstawić i je uwiarygodnić. Jest to konieczne z tego powodu, że przyznanie prawa pomocy, w tym w postaci ustanowienia pełnomocnika z urzędu, stanowi gospodarowanie środkami publicznymi przejawiające się m.in. przyznaniem temu pełnomocnikowi wynagrodzenia.
W sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżący na wezwanie referendarza z dnia 3 kwietnia 2014 r. wystosowane na podstawie art. 255 p.p.s.a. nie udzielił wystarczającej informacji zarówno odnośnie kosztów swego utrzymania i zakresu wydatków mieszczących się w tym pojęciu jak też źródeł utrzymania. Poprzestał jedynie na zawartym we wniosku złożonym na druku PPF własnym oświadczeniu o braku środków do życia i, w piśmie z dnia 14 kwietnia 2014 r., o utracie źródła dochodu z końcem marca 2013 r., okoliczności tej w żaden sposób nie dokumentując, choćby poprzez przedstawienie dokumentu o rozwiązaniu umowy lub o zarejestrowaniu się w urzędzie pracy. Nie została wykazana podnoszona w piśmie z dnia 7 lutego 2014 r. okoliczność niemożności znalezienia zatrudnienia od około roku, choćby poprzez jej udokumentowanie stosownym zaświadczeniem z urzędu pracy. Sam fakt jednorazowej sprzedaży złomu w kwietniu 2014 r. za kwotę ok. 54 zł nie może jednoznacznie dowodzić całkowitego braku środków na utrzymanie, co strona podnosi w swym sprzeciwie. Wbrew żądaniu referendarza skarżący nie przedłożył też zeznania o wysokości osiągniętego przychodu (PIT), podczas gdy, jak to wynika z jego wyjaśnień, źródło dochodu utracił w 2013 r.
Powyższe okoliczności wskazują na brak współpracy z Sądem w zakresie dokładnego ustalenia okoliczności faktycznych rzutujących na ocenę zasadności wniosku.
Stwierdzić wobec tego należy, że niedopełnienie obowiązku przewidzianego w art. 255 p.p.s.a. może skutkować niewykazaniem, że strona nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania w rozumieniu art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Postępowanie w tym przedmiocie zakłada bowiem konieczność współpracy wnioskodawcy z Sądem, z negatywnym dla strony skutkiem w przypadku uchylania się od tej współpracy (por. postanowienia NSA z dnia: 1 lutego 2014 r. IIFZ 1584/13, z dnia 11 luty 2014 r. II FZ 1474/13).
Dodać też trzeba, że skarżący nie wyjaśnił też w sposób należyty kwestii korzystania z mieszkania jak też liczby osób z nim zamieszkujących, m.in. co do zamieszkiwania z nim od 2011 r. syna F., na co wskazuje w treści załączonej do akt sprawy skargi z dnia 4 sierpnia 2012 r. O ile za wiarygodne uznać można wyjaśnienie o niemożności przedłożenia dowodu potwierdzającego wysokość czynszu z uwagi na fakt, że właścicielem mieszkania jest inna osoba, to jednak skarżący nie wyjaśnił, czy nie ponosi żadnych kosztów związanych z utrzymaniem mieszkania (opłaty za prąd, wodę, gaz itp.). Nie zostało też wyjaśnione (bo skarżący nie przedłożył postanowienia Sądu Rejonowego w L. w sprawie [...], mocą którego przyznano to mieszkanie na wyłączną własność jego byłej żony), czy w związku z tym otrzymał od niej jakąkolwiek spłatę tytułem udziału w tym mieszkaniu, czy też doszło do innego sposobu rozliczeń.
Jak już wyżej podkreślono, każda osoba, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinna się liczyć z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jej sytuacji materialnej oraz członków jej rodziny, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku okoliczności (por. postanowienie NSA z dnia 13 lutego 2013 r., I OZ 87/13). Podmiot ubiegający się o przyznanie prawa pomocy, który nie przedstawia żądanych wyjaśnień, musi liczyć się z negatywnymi konsekwencjami wynikającymi z jego bierności.
Na tle tych wyjaśnień i dowodów, które zaoferował skarżący, nie sposób dokonać rzetelnej oceny jego rzeczywistej sytuacji majątkowej i tym samym spełnienia przesłanki do uzyskania prawa pomocy. Sąd nie neguje, że ta sytuacja istotnie może być trudna, niepozwalająca mu na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania, w tym uiszczenie wpisu od skargi w wysokości 100,00 zł, kosztów dojazdu do siedziby Sądu z uwagi na znaczną odległość od miejsca jego zamieszkania oraz kosztów ustanowienia pełnomocnika, opłaty kancelaryjnej czy też wpisu od ewentualnej skargi kasacyjnej, niemniej jednak powinno to zostać wykazane stosownymi dowodami i wyczerpującymi wyjaśnieniami, skupiającymi się na istocie sprawy, a więc na wyjaśnieniu stanu jego dochodów i ponoszonych niezbędnych wydatków na utrzymanie. Sama zaś konieczność ustanowienia pełnomocnika z urzędu, motywowana przez skarżącego brakiem po jego stronie umiejętności i wiedzy prawniczej i łatwiejszą dostępnością do akt sprawy, musi być również poprzedzona wykazaniem przesłanki określonej w art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., a więc niemożnością poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania. Zaznaczyć przy tym należy, że na powyższą ocenę nie miało przesądzającego wpływu nieprzedłożenie przez skarżącego wyciągu z kont bankowych, skoro takich kont, zgodnie ze swym oświadczeniem, nie posiada. Jednakże lakoniczne i ogólnikowe sformułowanie wniosku i pisma złożonego na wezwanie referendarza nie dało Sądowi podstaw do stwierdzenia ponad wszelką wątpliwość, że skarżący wykazał niemożność poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania. Jak wyżej wskazano, brak przedłożenia wymaganej dokumentacji przy zbyt ogólnikowych twierdzeniach strony wiąże się z ryzykiem, że prawo pomocy nie będzie jej przyznane. To strona decyduje, czy dołoży starań i wykaże wymaganą przesłankę, czy też nie.
Jeśli natomiast chodzi o przedłożoną przy sprzeciwie kserokopię nakazu zapłaty z dnia 30 kwietnia 2014 r. nakładającego na skarżącego oraz jego byłą żonę obowiązek solidarnej zapłaty należności cywilnoprawnych na rzecz spółdzielni mieszkaniowej, to nie jest na nich uwidoczniona klauzula prawomocności, a z pouczenia na tych nakazach wynika, że może od nich być wniesiony sprzeciw; ponadto skarżący nie wykazał, aby dokonał ich zapłaty w całości lub w części.
Stwierdzić wobec tego należy, że wskutek niewykazania przez skarżącego w przekonujący i poparty stosownymi dowodami sposób faktu niemożności poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania należało odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Jak bowiem wskazał NSA w postanowieniu z dnia 12 listopada 2012 r., I FZ 421/12, "wykazać" oznacza bardziej dowieść, udokumentować czy udowodnić niż jedynie oznajmić czy poinformować.
Z powyższych przyczyn orzeczono jak na wstępie na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 252 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło