II SA/Op 126/12

WyrokWSA w Opolu2012-06-14

Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Krzysztof Bogusz, Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która opuściła miejsce pobytu stałego, ale nie podjęła skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, może zostać wymeldowana, mimo że właściciel wymienił zamki w drzwiach?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest spełnione, gdy osoba, która opuściła lokal, nawet wbrew swojej woli, nie podjęła skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do mieszkania. Sama deklaracja zamiaru powrotu lub wymiana zamków przez właściciela po opuszczeniu lokalu nie stanowi podstawy do zmiany oceny pierwotnego zamiaru opuszczenia miejsca pobytu stałego.
Stan faktyczny
G. D. wniosła o wymeldowanie J. B. z pobytu stałego, twierdząc, że nie mieszka pod wskazanym adresem od 6 lat. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że J. B. dobrowolnie opuścił lokal w 2005 r. i nie mieszka tam od tego czasu. Wojewoda Opolski utrzymał decyzję w mocy, uznając opuszczenie lokalu za dobrowolne i trwałe. J. B. zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i błędną wykładnię przesłanki dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 19 stycznia 2012 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. W dniu 27 czerwca 2011 r. G. D. wystąpiła do Burmistrza Otmuchowa o wymeldowanie J. B z pobytu stałego w [...] przy ul. [...], podając, że w/w nie mieszka pod wskazanym adresem od 6 lat i zabrał wszystkie swoje rzeczy osobiste. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Burmistrz Otmuchowa decyzją z dnia 21 listopada 2011 r., nr [...]., działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą, oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a., orzekł o wymeldowaniu J. B. z pobytu stałego w [...], przy ul. [...]. Relacjonując przebieg postępowania organ przytoczył treść wyjaśnień przesłuchanych w sprawie stron postępowania, tj. G. D. i J. B. oraz zeznań świadka K. D. Wskazał również, że w ramach uzupełnienia materiału dowodowego przeprowadził oględziny przedmiotowego lokalu oraz blaszanego garażu ustalając, że nie ma w nich rzeczy należących do J. B. Po przedstawieniu materiału dowodowego organ, powołując się na treść art. 15 ust. 2 ustawy wywiódł, że nie ma żadnych wątpliwości, iż J. B. nie mieszka w lokalu, w którym jest zameldowany od 2005 roku. Przy czym lokal ten opuścił dobrowolnie, o czym świadczy fakt, że przygotowywał się do tego przez dłuższy czas. Z zeznań G. D. wynika bowiem, że jej były mąż gromadził swoje rzeczy osobiste oraz inne wartościowe przedmioty w garażu, do którego tylko on miał dostęp. Powyższym faktom nie zaprzeczał również sam J. B. w żadnym z pism kierowanych do organu, w których formułował liczne uwagi pod adresem toczącego się wobec niego postępowania. J. B. w swoich pismach niejednokrotnie podnosił temat rzeczy pozostawionych przez niego w domu, a które - jak twierdził - należą do niego. W wyjaśnieniach złożonych w dniu 8 sierpnia 2011 r. podał, że część jego rzeczy osobistych pozostała w domu przy ul. [...], a część została wyrzucona do garażu blaszanego i na tę okoliczność wykonał zdjęcia, które przekazał Sądowi Rejonowemu w Nysie w sprawie o sygn. akt [...]. Odnosząc się do powyższego organ stwierdził, że rozprawa o podział majątku wspólnego G. D. i J. B. zakończyła się w 2011 r., a powyższe okoliczności zostały przedstawione przez J. B. w piśmie z 2007 r., co oznacza, że zostały one uwzględnione w czasie trwania tego postępowania. Organ zwrócił również uwagę, że protokół z postępowania o podział majątku zawiera szczegółowy opis wszystkich składników majątku, w związku z czym nie może być mowy o pomięciu w nim czegokolwiek, a tym bardziej rzeczy, co do których J. B. rości jakieś prawa. Natomiast zarzuty dotyczące gróźb, jakie miały być kierowane pod adresem J. B. przez rodzinę G. D., nie mogą być przedmiotem rozstrzygnięcia niniejszego postępowania. W dalszej części uzasadnienia organ stwierdził, że nie można uznać za zasadne twierdzeń J. B., iż wróciłby do lokalu, gdzie jest zameldowany, gdyby nie działania jego byłej żony. W tym zakresie organ dowodził, że J. B. dwukrotnie zwracał się z wnioskiem o przywrócenie możliwości zamieszkania w przedmiotowym lokalu, ale wnioski te zostały odrzucone. Ponadto, jak wynika z dokumentów zgromadzonych w postępowaniu o podział majątku J. B. wyraził zgodę na pieniężną rekompensatę za jego udział w prawie własności nieruchomości położonej przy ul. [...], natomiast mieszkanie to zostało przyznane na wyłączną własność G. D. Organ zaznaczył również, że J. B. otrzymał pierwszą ratę z tego tytułu. Zdaniem organu, powyższe okoliczności świadczą, że lokal położony w [...] przy ul. [...] przestał pełnić rolę centrum życiowego J. B. co najmniej od 2005 r., a tym samym należało uznać, że w/w skoncentrował swoje życie osobiste w innym miejscu i jego nieobecność w przedmiotowym lokalu ma charakter trwały. Jednocześnie J. B. nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Poza tym wskazany przez wnioskodawczynię fakt niezamieszkiwania w miejscu pobytu stałego potwierdził sam J. B. w złożonych wyjaśnieniach, jak również przesłuchani w sprawie świadkowie. Dlatego też - w ocenie organu - dalsze utrzymywanie fikcyjnego zapisu zameldowania na pobyt stały J. B. pod wyżej wskazanym adresem naruszałoby przepis art. 15 ust. 2 ustawy. W odwołaniu od powyższej decyzji J. B. zarzucił organowi naruszenie przepisów K.p.a., w tym art. 7, art. 75, art. 77 § 1 oraz art. 80 poprzez brak zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego oraz dokonanie jego nieprawidłowej oceny. Odwołujący podniósł również zarzut naruszenia art. 15 ust. 2 ustawy przez dokonanie błędnej wykładni przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu. W uzasadnieniu powyższych zarzutów dowodził, że po miesiącu od opuszczenia przez niego spornego lokalu, tj. w marcu 2005 r., wnioskodawczyni wymieniła wszystkie zamki w mieszkaniu. Natomiast późniejsze zamieszkiwanie w przedmiotowym lokalu uniemożliwiały mu groźby kierowane wobec jego osoby przez wnioskodawczynię oraz jej rodzinę. Dalej odwołujący podał, że od dnia opuszczenia miejsca stałego pobytu mieszkał w siedmiu różnych miejscach, a to oznacza, że nie zachodzą przesłanki do uznania, że zorganizował swoje centrum życiowe poza miejscem stałego pobytu. Zarzucił również, że organ nie uwzględnił całego materiału dowodowego, w tym jego pisma z dnia 3 listopada 2011 r., w którym przedstawił merytoryczne stanowisko w sprawie oraz złożył stosowne wnioski dowodowe. Jego zdaniem, brak również w aktach sprawy dokumentów przesłanych przy piśmie z dnia 11 października 2011 r. J. B. wskazał także, że nie otrzymał protokołu, o którym wspomina organ w uzasadnieniu, jak również nie jest mu znana treść protokołu z wymienionymi składnikami majątku. Końcowo podniósł, że kwestionowana decyzja nosi znamiona braku obiektywizmu i bezstronności, co stanowi o naruszeniu art. 6, art. 7 i art. 8 K.p.a. W wyniku rozpatrzenia odwołania Wojewoda Opolski decyzją z dnia 19 stycznia 2012 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji, powołując art. 15 ust. 2 ustawy, organ podkreślił, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy należało ustalić, czy J. B. opuścił miejsce stałego pobytu w [...] przy ul. [...], oraz czy jego opuszczenie nosi znamiona dobrowolności i trwałości. Oceniając zgromadzony materiał dowodowy organ odwoławczy stwierdził, że opuszczenie miejsca pobytu przez J. B. miało charakter dobrowolny, co wynika z jego wyjaśnień złożonych w dniu 8 sierpnia 2011 r., w których podał, że mieszkanie przy ul. [...] w [...] opuścił dobrowolnie, ale czasowo - na początku lutego 2005 r. Po miesiącu powrócił do w/w mieszkania z zamiarem zamieszkania w nim, ale nie było to możliwe z uwagi na to, że w drzwiach zostały wymienione zamki. Stwierdził również, że zgłaszał ten fakt Policji, a funkcjonariusz polecił byłej żonie - G. D., aby przekazała mu klucze do przedmiotowego mieszkania. Jednak G. D. tego nie uczyniła. J. B. wskazał również, że powracał jeszcze do mieszkania, ale nie było to możliwe bez udziału Policji. Wobec tego dwukrotnie składał wniosek o naruszenie posiadania, jednak oba zostały przez Sąd odrzucone, przy czym drugi z nich z uwagi na to, że toczyło się w tym czasie postępowanie o podział majątku wspólnego stron. Organ wskazał również, że w postanowieniu Sądu Okręgowego w Opolu (sygn. akt [...]) w sprawie o podział majątku wspólnego J. B. oraz G. D. znajduje się stwierdzenie, że "uczestnik wyprowadził się z tego mieszkania dobrowolnie jeszcze przed wyrokiem rozwodowym w lutym 2005 r.". J. B. zeznał również, że część jego rzeczy osobistych została wyrzucona, a część sprzedana. Tymczasem z protokołu oględzin przeprowadzonych w dniu 24 października 2011 r. w spornym lokalu wynika, że w mieszkaniu oraz w garażu nie ma żadnych rzeczy osobistych należących do J. B. Ponadto, podczas przeprowadzania powyższej czynności, G. D. stwierdziła, że szpargały, które gromadził jej były mąż, a których nie chciał zabrać, zostały przez ich syna wyrzucone do kontenera. Wszystko to odbyło się już po uprawomocnieniu się wyroku o podział ich majątku. Zdaniem organu, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie miałoby jednak znaczenia, czy w przedmiotowym mieszkaniu znajdują się jakieś rzeczy osobiste J. B., skoro - jak wykazano - nie przebywa on w miejscu pobytu stałego od 2005 r. Natomiast jeżeli - według J. B. - zostały zabrane jakieś jego rzeczy osobiste, to może o tym fakcie powiadomić odpowiednie organy. Dalej organ argumentował, że o trwałości opuszczenia lokalu przez J. B. świadczą także jego twierdzenia zawarte w odwołaniu, wedle których od czasu opuszczenia lokalu w [...] przy ul. [...] zamieszkiwał w siedmiu różnych miejscach, a z miejscem pobytu stałego nie jest już związany od ponad sześciu lat. Również fakt, że ponosił wspólnie z żoną koszty remontu przedmiotowego mieszkania w latach 2000-2003 nie świadczy o zamiarze powrotu do niego. Organ podkreślił, że J. B. przed Sądem Rejonowym domagał się pieniężnej rekompensaty w zamian za jego udział we wspólnie zgromadzonym majątku, w tym mieszkania przy ul. [...] w [...]. W ten sposób godził się na rezygnację z przedmiotowego lokalu. Natomiast na rozprawie sądowej w dniu 16 października 2009 r. oświadczył, że nie posiada mieszkania, ma ponad 50 lat i chciałby sobie coś kupić. W ocenie organu oznacza to, że zamierzał za otrzymane w ramach rekompensaty środki pieniężne zakupić inne mieszkanie. Ponadto, jak wynika z postanowienia Sądu Rejonowego w Nysie z dnia [...], sygn. akt [...], prawo własności przedmiotowego lokalu zostało przyznane G. D. Jednocześnie została ona zobowiązana do zapłaty na rzecz J. B. połowy wartości majątku wspólnego. Na skutek wniesionej od tego postanowienia apelacji Sąd Okręgowy nie zmienił orzeczenia Sądu pierwszej instancji co do istoty rozstrzygnięcia, dokonał tylko zmiany w zakresie ilości rat rekompensaty. Z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że J. B. otrzymał pierwszą ratę rekompensaty. Organ odwoławczy zwrócił również uwagę, że między stronami postępowania istnieje głęboki konflikt, dlatego - jego zdaniem - zapewnienia J. B., że zamieszkałby z byłą żoną, która jest obecnie jedynym właścicielem lokalu przy ul. przy ul. [...] w [...], nie są wiarygodne. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu Wojewoda stwierdził, że nie doszło do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, bowiem organ I instancji zebrał i w sposób należyty ocenił zgromadzony materiał dowodowy. Burmistrz Otmuchowa wyjaśnił w decyzji, że pismo J. B. z dnia 3 listopada 2011 r. nie wnosi niczego nowego do sprawy. Nie potwierdził się również podniesiony w tym piśmie zarzut braku pieczątki na protokole przesłuchania z dnia 24 października 2011 r., gdyż na protokole widnieje pieczątka "Z up. Burmistrza". Organ odwoławczy przyznał, że co prawda nie uwzględniono wniosku J. B. o przesunięcie terminu przesłuchania K. D., jednak organ I instancji, odrębnym pismem, przesłał protokół z tego przesłuchania wraz z innymi dokumentami i umożliwił w ten sposób zapoznanie się z jego treścią oraz odniesienie się do zeznań. Zasadnie - zdaniem Wojewody - organ pierwszoinstancyjny nie przeprowadził wnioskowanych dowodów z dokumentów sądowych, gdyż nie miały one wpływu na rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie. Natomiast ocena zarzutów J. B. wobec członków rodziny w związku z groźbami jego pobicia, a także ze składaniem przez nich fałszywych zeznań należy do kompetencji organów ścigania i sądu. Końcowo, Wojewoda Opolski stwierdził, że ewidencja ludności gromadzi dane o miejscu faktycznego zamieszkiwania i pobytu osób, nie rozstrzyga spraw życiowych i bytowych i dlatego nie są one przedmiotem postępowania odwoławczego. Zaś celem postępowania o wymeldowanie jest doprowadzenie do zgodności pomiędzy stanem faktycznym a zapisami w ewidencji ludności, a w konsekwencji postępowanie to zmierza do wyeliminowania tzw. fikcji meldunkowej. Skargę na powyższą decyzję wywiódł J. B., wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, i zasądzenie kosztów postępowania. Ponownie zarzucił naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz dokonanie dowolnej oceny dowodów. Ponadto postawił zarzut naruszenia art. 75, art. 78 i art. 14 § 1 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie składanych przez niego dowodów i wniosków. Wskazał również na naruszenie art. 68 § 1 K.p.a. poprzez sporządzenie protokołu wbrew wymogom określonym w tym przepisie. Skarżący powtórzył także zarzut nieprawidłowego zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy, polegający na przyjęciu przez organ, że opuścił miejsce stałego pobytu w sposób dobrowolny i trwały. Uzasadniając tak sformułowane zarzuty skarżący dowodził, że organy obu instancji w sposób wybiórczy oceniły materiał dowodowy, pomijając dowody przedstawiane przez skarżącego, a tym samym nie wyjaśniły przesłanek do zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy. Ponadto - jego zdaniem - dokonana przez organy wykładnia pojęcia "dobrowolności" oraz "trwałości" jest błędna i ogranicza się jedynie do nazewnictwa, a nie prawdziwego stanu rzeczy. Skarżący podkreślił, że nie opuścił miejsca zamieszkania dobrowolnie, a powrót do lokalu nie był możliwy na skutek działań byłej żony. Dalej zakwestionował prawidłowość protokołu z oględzin i notatki służbowej z dnia 19 października 2011 r., ponieważ dokumenty te nie zawierają podpisu osób, które je sporządziły. Końcowo wskazał, że decyzje organów obu instancji nie spełniają także wymogów określonych w art. 107 § 3 K.p.a., gdyż nie podano w nich przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski podtrzymał w całości argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stąd, Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i prawa materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednakże w zakresie oceny legalności nie może wykraczać poza sprawę, która była lub winna być przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej i której dotyczy zaskarżone rozstrzygnięcie. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się przy jej wydaniu naruszeń prawa skutkujących, w świetle art. 145 § 1 P.p.s.a., koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności decyzji będącej przedmiotem skargi. W ocenie Sądu, organy administracji wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla wydania decyzji o wymeldowaniu. Jednocześnie też merytoryczne stanowisko organów, poparte stosowną argumentacją przedstawioną w uzasadnieniu decyzji, jest zgodne z przepisami prawa materialnego. Przed przystąpieniem do rozważań, które doprowadziły Sąd do powyższego wniosku, w pierwszej kolejności należy wskazać, że podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą. W myśl art. 6 ust. 1 tej ustawy pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przepis ten jednoznacznie określa przesłanki, od wystąpienia których uzależnione zostało uznanie pobytu za stały. Należy przy tym zaznaczyć, że obie wymienione w nim przesłanki muszą wystąpić łącznie. Samo przebywanie pod oznaczonym adresem, nawet jeśli ma charakter dobrowolny i trwały, nie przesądza bowiem o stałym charakterze pobytu. Musi być ono połączone z wolą przebywania. Również sam zamiar stałego pobytu w oznaczonym miejscu, nie decyduje o stałym jego charakterze. Towarzyszyć musi mu przebywanie pod oznaczonym adresem, które polega na skoncentrowaniu w nim swoich osobistych i majątkowych interesów. Materialne przesłanki wymeldowania z miejsca pobytu stałego uregulowane zostały natomiast w przepisie art. 15 ust. 2 ustawy, na podstawie którego organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W świetle tej regulacji, badając zasadność wniosku o wymeldowanie ustalenia wymaga, czy wnioskowana do wymeldowania osoba opuściła miejsce pobytu stałego, przy czym - w myśl utrwalonego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym poglądu - przesłanka ta jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 376/11; wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05, zamieszczone na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Słusznie również podkreślały sądy administracyjne, że stanowiące hipotezę omawianego przepisu "opuszczenie miejsca pobytu stałego" nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w miejscu innym niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym innym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Ma to ważne znaczenie dla ustalenia, czy doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu analizowanego przepisu. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie ma z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, LEX nr 50123; z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88, ONSA 1989 r., nr 2, poz. 72; z dnia 22 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05, LEX nr 192912). Tak skonstruowana przesłanka, zawierająca zarówno elementy przedmiotowe, jak i podmiotowe, wymaga ustalenia, czy osoba powzięła zamiar fizycznego opuszczenia swojego dotychczasowego miejsca pobytu stałego i czy ten zamiar zrealizowała. Zarówno element przedmiotowy, czyli fizyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego, jak i element podmiotowy, tj. zamiar innego zlokalizowania centrum życiowego, są możliwe do ustalenia w drodze wyjaśnienia różnorodnych okoliczności faktycznych. Przy czym podkreślić raz jeszcze trzeba, że sam zamiar stałego pobytu w danej miejscowości pod oznaczonym adresem nie przesądza o stałym jego charakterze. Musi on wystąpić łącznie z fizycznym przebywaniem w oznaczonym miejscu. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało zgodnie z wymogami określonymi w art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. W tym zakresie należy zauważyć, że organy w postępowaniu wyjaśniającym zgromadziły wyczerpujący materiał dowodowy w celu ustalenia okoliczności faktycznych, istotnych z punktu widzenia wystąpienia przesłanek wymeldowania, określonych w art. 15 ust. 2 ustawy. Przede wszystkim przeprowadziły dowód z przesłuchania stron postępowania oraz świadka. W celu ustalenia, czy J. B. nadal przebywa i koncentruje swoje sprawy życiowe w miejscu zameldowania, organ dokonał w dniu 24 października 2011 r. oględzin lokalu położnego w [...] przy ul. [...]. Jak wynika z akt administracyjnych, J. B. pomimo powiadomienia go o terminie oględzin w czynności tej nie uczestniczył. Odnotowania również wymaga, że skarżący otrzymał kserokopie dokumentów zebranych w sprawie przez organ. Wbrew twierdzeniem skarżącego, należy również uznać, że protokół oględzin odpowiada wymogom określonym w art. 68 § 1 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem protokół sporządza się tak, aby z niego wynikało, kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby. Analiza treści przedmiotowego protokołu potwierdza, że zawiera on wszystkie wyżej wymienione elementy, w tym pieczątkę oraz podpis osoby go sporządzającej, tj. J. C. - inspektora Urzędu Miejskiego w Otmuchowie, działającej z upoważnienia Burmistrza Otmuchowa. Skoro zatem protokół z przeprowadzonych oględzin spełniał wszystkie wymogi formalne, mógł on stanowić podstawę ustaleń faktycznych poczynionych przez organy w niniejszej sprawie. Od razu też zaznaczyć trzeba, że także notatka służbowa z dnia 19 października 2011 r. zawiera podpis i pieczątkę osoby ją sporządzającej. Stwierdzić również przyjdzie, że stosownie do art. 80 K.p.a. organy dokonały wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, jak również przeprowadziły ocenę ujawnionych na jego podstawie faktów. Badając dalej prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia podnieść trzeba, że zaistnienie przesłanki wymeldowania, o której mowa w art. 15 ust. 2 ustawy, wobec J. B. znajduje potwierdzenie w wyjaśnieniach G. D. oraz zeznaniach K. D., którzy zeznali, że strona opuściła lokal dobrowolnie w 2005 r., wyprowadzając się do innego mieszkania. Również oględziny przeprowadzone w dniu 24 października 2011 r. w przedmiotowym mieszkaniu potwierdziły, że nie znajdują się w nim rzeczy osobiste strony świadczące o jego obecności i aktywności życiowej w tym miejscu. Opuszczenie miejsca pobytu stałego potwierdził także sam zainteresowany, który w trakcie przesłuchania przeprowadzonego dnia 8 sierpnia 2011 r. wyraźnie oświadczył, że lokal opuścił dobrowolnie w lutym 2005 r. Co prawda skarżący podnosił, że dostęp do mieszkania był niemożliwy wobec wymiany przez byłą żonę zamków w drzwiach, jednakże w toku postępowania wyjaśniającego nie zostało ujawnione, aby skarżący podejmował skuteczne środki prawne umożliwiające mu powrót do lokalu. Jak słusznie uznał organ odwoławczy, za takie działania nie mogły być uznane dwukrotnie składane przez skarżącego wnioski o naruszenie posiadania, które zostały przez Sąd odrzucone. Podkreślenia wymaga, że za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać także sytuację, w której osoba w nim zameldowana pomimo opuszczenia go nawet wbrew swojej woli nie podjęła skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do mieszkania. W orzecznictwie sądowym utrwalony jest bowiem pogląd, że o opuszczeniu lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy, można mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (tj. wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne (por. wyroki NSA z dnia 25 października 2005 r., sygn. akt II OSK 127/05 oraz z dnia 13 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1069/05, zamieszczone na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tak więc skuteczne skorzystanie przez stronę z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do mieszkania nie oznacza jedynie formalnego wystąpienia przez stronę o stosowną ochronę prawną do właściwych organów, lecz uzasadnione prawnie wystąpienie, w wyniku którego właściwe organy uznały za bezprawne działanie dysponenta lokalu, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Tym samym, słusznie uznały organy, że sama deklaracja skarżącego o zamiarze dalszego zamieszkiwania w lokalu nie jest wystarczająca do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Poza powyższym należy stwierdzić, że późniejsza wymiana zamków przez G. D., już po dobrowolnym opuszczeniu lokalu przez J. B., nie kwalifikuje się do przyjęcia jako podstawa do zmiany oceny pierwotnego zamiaru skarżącego (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 221/12, zamieszczony na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dla oceny, czy opuszczenie przez skarżącego dotychczasowego miejsca pobytu stałego miało charakter dobrowolny nie bez znaczenia pozostają również jego oświadczenia składane w toku postępowania o podział majątku wspólnego pomiędzy G. D. a J. B., które zakończone zostało przyznaniem wyłącznej własności spornej nieruchomości wnioskodawczyni. Po pierwsze, w toku tego postępowania skarżący wyraził wolę spłaty przez G. D. kwoty należnej mu z tytułu podziału majątku wspólnego, bo nie posiada mieszkania i chciałby sobie coś kupić. Po drugie, podał, że opuścił lokal w lutym 2005 r. i obecnie zamieszkuje w wynajmowanym mieszkaniu. Powyższe okoliczności znajdują potwierdzenie w wyjaśnieniach G. D. i zeznaniach K. D. Ponadto, jak słusznie zauważył organ odwoławczy, o trwałości opuszczenia przez skarżącego lokalu świadczą również fakty wskazane przez niego w odwołaniu, gdzie wyraźnie podał, że w okresie 6 ostatnich lat zamieszkiwał w siedmiu różnych miejscach. Jak już wcześniej wyjaśniono, za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana pomimo opuszczenia go wbrew swojej woli nie podjęła skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do mieszkania. Tym samym, skoro skarżący przez tak długi czas nie podjął żadnych efektywnych działań, aby móc powrócić do lokalu, brak jest podstaw do uznania, że opuszczenie lokalu nie miało charakteru dobrowolnego. Podkreślić również przyjdzie, że wskazywany przez skarżącego konflikt, jaki istnieje pomiędzy nim a jego byłą żoną, dodatkowo tylko potwierdza brak możliwości ich wspólnego zamieszkiwania, tym bardziej obecnie, gdy mieszkanie to stanowi wyłączną własność G. D. Nie ulega zatem wątpliwości, że dotychczasowe zachowanie skarżącego, odczytane w kontekście zebranych w sprawie dowodów, wskazuje na brak zamiaru (w rozumieniu komentowanych wyżej przepisów) stałego przebywania w mieszkaniu przy ul. [...] i koncentracji w nim swojego centrum życiowego. Świadczy ono o trwałym zarwaniu więzi z tym miejscem i nie potwierdza tak wyraźnie akcentowanej przez skarżącego woli powrotu do przedmiotowego lokalu. W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu, organy obu instancji zasadnie przyjęły, że wobec skarżącego spełniona została przesłanka z art. 15 ust. 2 ustawy, w postaci opuszczenia miejsca pobytu stałego. Przy czym podkreślić należy, że zaistniała ona na skutek okoliczności faktycznego opuszczenia mieszkania przez skarżącego oraz niepodjęcia skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, co bezpośrednio wpłynęło na ocenę dobrowolności jego opuszczenia. Z tych względów za nieuzasadniony Sąd uznał zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego. Słusznie również organy wywodziły, że zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie jest aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby i służy ono zbieraniu i aktualizowaniu danych o miejscu pobytu osób fizycznych, zgodnie z rzeczywistym i aktualnym stanem faktycznym. W postępowaniu tym nie mogą zatem być rozstrzygane kwestie z nim niezwiązane, takie jak podnoszona przez skarżącego okoliczność, że we wcześniejszych latach poczynił znaczne nakłady finansowe na remont spornego lokalu, która zresztą w żadnej mierze nie potwierdza jego obecnego zamiaru stałego przebywania w miejscu zameldowania. Podobnie, przedmiotu rozważań organów organy nie mogły stanowić zarzuty skarżącego dotyczące gróźb, jakie - jego zdaniem - kierowane były wobec niego przez G. D. oraz jej rodzinę. W ocenie Sądu, nie potwierdziły się także zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż postępowanie w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia przesłanek wymeldowania z pobytu stałego zostało przeprowadzone przez organy administracji zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 K.p.a., która wymaga, by organ administracji publicznej dokonał ustaleń zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy. W konsekwencji, na uwagę nie zasługuje zarzut o nieuprawnionym pominięciu wnioskowanych przez skarżącego dowodów, które również w ocenie Sądu nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Ponadto organy decyzyjne dostosowały się do reguł postępowania dowodowego określonych w art. 75 i następnych K.p.a. Natomiast poczynione ustalenia oraz przeprowadzona ocena materiału dowodowego znajduje pełne i obszerne odzwierciedlenie w treści decyzji organów obu instancji (art. 107 § 3 K.p.a.). Dodatkowo dostrzec trzeba, że Wojewoda Opolski w uzasadnieniu decyzji w sposób szczegółowy odniósł się do każdego z zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu, przedstawiając w tym zakresie stosowną argumentację. W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżona decyzja oraz objęta kontrolą Sądu z mocy art. 135 P.p.s.a. decyzja organu I instancji podjęte zostały z zachowaniem zasad postępowania administracyjnego oraz w zgodzie z normami prawa materialnego, skargę należało oddalić, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło