II SA/Op 350/12

WyrokWSA w Opolu2012-11-08

Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Ewa Janowska, Elżbieta Kmiecik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może orzec o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli opuszczenie lokalu było dobrowolne, ale nie miało charakteru trwałego i osoba ta konsekwentnie domaga się umożliwienia jej dostępu do lokalu?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności wymaga nie tylko fizycznego opuszczenia lokalu, ale także trwałego zamiaru zerwania więzi z dotychczasowym miejscem zamieszkania i przeniesienia centrum życiowego w nowe miejsce. Jeśli osoba konsekwentnie domaga się dostępu do lokalu, a jej pobyt poza nim jest uzasadniony np. stanem zdrowia lub brakiem możliwości wejścia do lokalu z powodu wymiany zamków, nie można uznać opuszczenia za trwałe i dobrowolne w rozumieniu przepisów o wymeldowaniu.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy wystąpili o wymeldowanie K. i J. Z. z miejsca pobytu stałego, twierdząc, że opuścili oni nieruchomość. W toku postępowania pojawiły się sprzeczne oświadczenia dotyczące przyczyn i charakteru opuszczenia lokalu. K. Z. twierdziła, że opuściła lokal z powodu pogarszającego się stanu zdrowia męża i braku opieki ze strony wnioskodawców, a jej pobyt u syna jest tymczasowy. Wnioskodawcy z kolei twierdzili, że lokal został opuszczony dobrowolnie i trwale, a K. Z. zabrała ze sobą wszystkie rzeczy. Wnioskodawcy uniemożliwili K. Z. dostęp do lokalu, wymieniając zamki i zakładając kłódkę na bramę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 listopada 2012 r. sprawy ze skargi T. K. i M. K. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 14 maja 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania oddala skargę. Wnioskiem z dnia 16 listopada 2011 r. M. i T. K. wystąpili do Wójta Gminy Lubrza o wymeldowanie K. i J. Z. z miejsca pobytu stałego w [...] przy ul. [...] wskazując, że zmienili oni miejsce zamieszkania na [...], a dom jest opuszczony i niezamieszkały. Do wniosku dołączyli m.in. umowę przekazania im gospodarstwa rolnego przez K. i J. Z. z dnia 29 maja 1979 r. oraz oświadczenie K. i J. Z. z dnia 10 listopada 2011 r. o zrzeczeniu się bezpłatnego użytkowania spornej nieruchomości. Zastępca Wójta Gminy Lubrza, działający z upoważnienia Wójta Gminy Lubrza, pismem z dnia 6 grudnia 2011 r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania, a następnie decyzją z dnia 20 grudnia 2011 r., nr [...], orzekł o umorzeniu postępowania w części dotyczącej wymeldowania z pobytu stałego J. Z. ze względu na jego śmierć w dniu 15 grudnia 2011 r. W toku postępowania pełnomocnik K. i J. Z. – B. Z., przedłożył potwierdzone notarialnie oświadczenie mocodawców z dnia 12 grudnia 2011 r., że nigdy nie zrzekali się oni prawa dożywocia, a podpisując wcześniejsze oświadczenie o zrzeczeniu się bezpłatnego użytkowania zostali wprowadzeni w błąd przez T. K. oraz że żądają wydania kluczy i umożliwienia korzystania z ich pomieszczeń. Przesłuchani w charakterze stron w dniu 28 grudnia 2012 r. T. i M. K. oświadczyli, że K. i J. Z. opuścili budynek dobrowolnie, wyprowadzając się w okresie ich pobytu na wczasach i nie jest im znany powód wyprowadzki, a według relacji sąsiadów zostali zabrani przez B. Z. - z którym przed wyjazdem ustalili, że pod ich nieobecność będzie pomagał rodzicom - do [...], gdzie K. Z. obecnie mieszka. Ponadto wnioskodawcy oświadczyli, że tylko oni mają dostęp do budynku przy ul. [...] w [...], który jest pusty, gdyż zabrane zostało całe wyposażenie mieszkania. Podali, że K. i J. Z. w czasie zamieszkiwania w [...] nie wymagali pomocy stałej a tylko doraźnej, polegającej na sprzątaniu, paleniu w piecu w czasie zimy, robieniu większych zakupów, gdyż z drobniejszymi sprawami K. Z. radziła sobie sama. Natomiast codzienną opiekę medyczną nad J. Z. zapewniała przychodnia "[...]". Od chwili wyprowadzki rodzice nie przebywali w [...], a K. Z. aktualnie nie posiada kluczy do mieszkania, gdyż został wymieniony zamek z powodu wywożenia przez B. Z. sprzętu gospodarstwa rolniczego. Nie była zgłaszana żadna interwencja dotycząca utrudniania zamieszkiwania rodzicom. Ponadto wyjaśnili, nie istnieje możliwość powrotu K. Z. do opuszczonego budynku i zamieszkania w pustym domu. W piśmie z dnia 27 grudnia 2011 r. pełnomocnik K. Z. poinformował organ o niemożliwości przesłuchania K. Z. z uwagi na stan jej zdrowia po stracie męża, natomiast w piśmie z dnia 9 stycznia 2012 r. K. Z. oświadczyła, że mąż był inwalidą wojennym pozbawionym nogi, co uniemożliwiało poruszanie się. Dodała, że z powodu stanu zdrowia była także objęta opieką sprawowaną przez pielęgniarki zarówno z przychodni "[...]", jak i z "[...]", ale nawet w okresie pobytu w [...] opiekę sprawował syn i synowa. Oświadczyła również, że wnioskodawcy nie poinformowali jej i jej męża ani o wyjeździe na wczasy ani od dacie powrotu. Nagłe opuszczenie mieszkania było spowodowane pogorszeniem się stanu zdrowia męża, który wymagał całodobowej opieki. Z mieszkania zabrano tylko najpotrzebniejsze rzeczy tj. specjalistyczne łóżko męża, lodówkę oraz pralkę, pozostawiając resztę rzeczy i całe wyposażenie. Ponadto K. Z. oświadczyła, że jej pobyt u syna jest tymczasowy i w momencie poprawy pogody oraz zdrowia powróci do miejsca swojego stałego pobytu. Oświadczyła również, że w celu odzyskania prawa do korzystania z dożywocia złożyła w dniu 5 stycznia 2012 r. wniosek o wpis do ksiąg wieczystych dożywotniego użytkowania części mieszkalnej domu oraz działki 0,30 ha. Do pisma dołączyła kierowane do M. i T. K. pisemne wezwanie z dnia 9 stycznia 2012 r. o umożliwienie jej wstępu do mieszkania w [...], tj. przekazania kluczy od bramy i mieszkania. Na dzień 24 stycznia 2012 r. organ wyznaczył oględziny nieruchomości, w toku których M. K. odmówił otwarcia budynku i oświadczył, że tylko on jako właściciel posiada klucze od bramy wejściowej i budynku. K. Z. zażądała otwarcia budynku w celu jego użytkowania, albo wyegzekwowania przez Urząd Gminy możliwości mieszkania w swej nieruchomości i oświadczyła, że wszystkie rzeczy osobiste znajdują się w szafach w budynku, a w miejscu obecnego przebywania posiada też rzeczy osobiste. W dniu 7 lutego 2012 r. wnioskodawcy przedłożyli dokumentację fotograficzną wnętrza budynku, wykonaną w dniu 29 stycznia 2012 r. oraz wnieśli o przesłuchanie świadków J. B. i M. Z. i dokonanie oględzin lokalu w [...] nr [...]. Wyjaśnili przy tym, że powodem odmowy otwarcia lokalu podczas wizji w [...] jest konflikt o charakterze cywilnoprawnym, klucze do mieszkania posiada tylko M. K., a dom jest opuszczony i brak w nim jakichkolwiek rzeczy osobistych. W piśmie z dnia 20 lutego 2012 r. E. i B. Z. odmówili zgody na przeprowadzenie wizji w [...]. Natomiast przesłuchani w dniu 2 marca 2012 r. świadkowie: J. B. i M. Z. zeznali, że nie widzieli wyprowadzki K. i J. Z., dowiedzieli się o tym od wnioskodawców. Nie widzieli, aby z budynku wynoszone były rzeczy, raz tylko widzieli ciągnik kierowany przez B. Z. W budynku aktualnie nikt nie mieszka, nie widują K. Z., a jest im wiadomo, że przebywa ona w [...] u B. Z. J. B. zeznała ponadto, że codziennie w budynku przebywają wnioskodawcy, którzy opalają dom, a także oświadczyła, że na bramie wejściowej od jakiegoś czasu wisi kłódka, której nie było w czasie, gdy w budynku przebywała K. Z. Poza tym, w odpowiedzi na pismo organu z dnia 5 marca 2012 r. (którego brak w aktach administracyjnych – przyp. Sądu), Sąd Rejonowy w Prudniku Wydział I Cywilny w piśmie z dnia 7 marca 2012 r. wyjaśnił, że dotychczas nie toczyło się żadne postępowanie cywilne pomiędzy K. Z. a T. i M. K. Decyzją z dnia 3 kwietnia 2012 r., nr [...], opartą o przepis art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą, Zastępca Wójta Gminy Lubrza, działający z upoważnienia Wójta Gminy Lubrza, orzekł o wymeldowaniu K. Z. z miejsca pobytu stałego pod adresem: ul. [...], [...]. W uzasadnieniu organ szczegółowo zrelacjonował przebieg postępowania, a następnie omówił czynności podejmowane w toku postępowania oraz przedłożone dokumenty. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ przytoczył treść art. 9 ust. 2b i art. 15 ust. 1 ustawy, a następnie wyjaśnił, że decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego ma charakter ewidencyjny i potwierdza jedynie zaistniały stan faktyczny. Nie ma ona charakteru nieodwracalnego i nie ogranicza prawa do przebywania w lokalu, ani nie powoduje utraty prawa własności czy współwłasności lokalu. Jej istotą jest ustalenie, że strona postępowania opuściła lokal z zamiarem opuszczenia go w sposób trwały, wykazując chęć przeniesienia swojego centrum życiowego w nowe miejsce. Zamiar ten ujawnia się przede wszystkim przez ustalenie, że opuszczenie to miało charakter dobrowolny i trwały. Zasadniczym przejawem woli opuszczenia miejsca pobytu stałego jest natomiast niepodejmowanie we właściwym czasie środków prawnych zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania. Na tle przeprowadzonych dowodów w sprawie organ wywiódł, że niewątpliwie z zeznań wnioskodawców i świadków, a także z dokumentacji fotograficznej wnętrza budynku, jak i częściowo z oświadczeń samej strony wynika, że K. Z. nie mieszka w nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...]. Zdaniem organu, niezamieszkiwanie to ma charakter trwały, a wyprowadzka strony miała charakter dobrowolny (przy pomocy B. Z.) i związana była z zabraniem wszelkich niezbędnych do życia urządzeń gospodarstwa domowego, rzeczy osobistych itp. W szczególności z oględzin, w toku ktorych nieruchomość była zamknięta, wynika, że żadna osoba w niej nie przebywa. Po wyprowadzeniu się K. Z. nie była widywana na terenie nieruchomości i nie posiada do niej kluczy, co może świadczyć o tym, że jej centrum spraw życiowych znajduje się w [...], w domu należącym do jej syna – B. Z. Organ zaznaczył, że wprawdzie uniemożliwiono dokonanie oględzin, jednak strona oświadczyła, że wraz z mężem wymagali opieki, którą od daty opuszczenia nieruchomości zapewnia jej B. Z. w swym miejscu zamieszkania. Ponadto organ wskazał, że strona we właściwym terminie nie przedsięwzięła środków prawnych zmierzających do przywrócenia posiadania. Nie godząc się z tą decyzją K. Z. wniosła odwołanie, w którym oświadczyła, że nie wyraża zgody na wymeldowanie ze stałego miejsca zameldowania. Wskazała, że jest tam zameldowana od dnia 21 marca 1968 r., tj. od nabycia nieruchomości. Powołała się na zawarty w umowie nieodpłatnego przekazania gospodarstwa zapis na jej rzecz dożywotniego użytkowania. Jako dowód załączyła kserokopię zawiadomienia z dnia 2 kwietnia 2012 r. o dokonaniu wpisu tego prawa do księgi wieczystej. Wyjaśniła również, że z wnioskodawcami zawarła ustną umowę dotyczącą nieodpłatnej opieki, z której nie wywiązali się oni gdy nastąpiła taka potrzeba, a wręcz chcą zagarnąć przysługujące jej prawo dożywotniego korzystania z mieszkania i działki. W toku postępowania odwoławczego K. Z. zlożyła do Wojewody Opolskiego skargę na działalność Urzędu Gminy w Lubrzy, zawartą w pismie z dnia 16 kwietnia 2012 r., wnosząc o spowodowanie udostępnienia jej pomieszczeń w [...]. Wskazała, że od początku miała uniemożliwiony dostęp do lokalu i kilkakrotnie żądała przekazania jej kluczy, o czym zawiadamiała również Wójta Gminy, a także prosiła urzędników o wpłynięcie na T. i M. K., co nie przyniosło jednak skutku. W wyniku rozpatrzenia odwołania Wojewoda Opolski decyzją z dnia 14 maja 2012 r., nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł o odmowie wymeldowania K. Z. z pobytu stałego w [...] przy ul. [...]. W uzasadnieniu organ zacytował treść art. 15 ust 2 ustawy, podkreślając obowiązek organu ustalenia czy nastąpiło trwałe i dobrowolne opuszczenie przez osobę lokalu. Powołując się na materiał dowodowy organ stwierdził, że dowody w postaci protokołów przesłuchania wnioskodawców oraz świadków potwierdzają fakt niezamieszkiwania przez K. Z. w miejscu pobytu stałego. Dalej organ wskazał, że materiał dowodowy wykazuje jednak jednoznacznie, że opuszczenia lokalu w [...] przy ul. [...] przez K. Z. nie można uznać za trwałe. Zdaniem organu, wskazują na to dowody w postaci oświadczeń i pism K. Z. z dnia 12 grudnia 2011 r. i z dnia 9 stycznia 2012 r. zawierające żądania wydania kluczy do nieruchomości i umożliwienia korzystania z pomieszczeń, jak również wyjaśnienia K. Z. z dnia 9 stycznia 2012 r. odnośnie przyczyn opuszczenia lokalu, jakimi były pogarszający się stan zdrowia jej oraz jej męża i brak opieki ze strony wnioskodawców, z powodu których została zmuszona do skorzystania z opieki syna B. Z. oraz synowej, przy czym pobyt u syna jest tymczasowy, gdyż ma zamiar powrócić do miejsca pobytu stałego w momencie powrotu do zdrowia oraz poprawy pogody, a nadto protokół oględzin z dnia 24 stycznia 2012 r., podczas których K. Z. posiadała klucze do lokalu, lecz nie posiadała klucza do bramki zewnętrznej, wobec czego zażądała otwarcia budynku i umożliwienia jego użytkowania, a M. K. odmówił otwarcia pomieszczeń. Na tej podstawie organ odwoławczy uznał, że opuszczenie miejsca pobytu stałego przez K. i J. Z. było wprawdzie dobrowolne lecz nie miało związku z przeniesieniem swojego centrum życiowego w inne miejsce. Wskazał, że J. Z. zmarł w dniu 15 grudnia 2011 r., wobec czego trudno nie przychylić się twierdzeń K. Z., że potrzebowali wraz z mężem stałej opieki. Organ podniósł, że wymeldowanie z miejsca pobytu stałego winno być następstwem ustalenia definitywnego zerwania więzi z tym miejscem przez osobę tam zameldowaną, bez ujawnionej na zewnątrz woli powrotu. Zdaniem organu, zgromadzone dowody nie świadczą o tym, że K. Z. w sposób trwały i definitywny opuściła miejsce pobytu stałego. Przez cały czas trwania postępowania konsekwentnie domaga się ona bowiem umożliwienia jej dostępu do lokalu, w którym jest zameldowana, stąd trudno zgodzić się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, że niezamieszkiwanie K. Z. ma charakter trwały. Kwestionując twierdzenie organu pierwszej instancji o niepodjęciu przez stronę w właściwym terminie środków prawnych zmierzających do przywrócenia posiadania, organ odwoławczy zaznaczył, że K. Z. opuściła natomiast miejsce pobytu stałego we wrześniu 2011 r. natomiast wystąpienie do sądu powszechnego o przywrócenie naruszonego posiadania na podstawie art. 344 § 1 Kodeksu cywilnego ograniczone jest terminem zawitym i wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili dokonania naruszeń (344 § 2 K.c.). Organ zaakcentował, że skoro nie budzi wątpliwości fakt niezamieszkiwania K. Z. w miejscu pobytu stałego, to brak jest konieczności odniesienia się do dokumentacji fotograficznej, jaką przedłożyli wnioskodawcy. Nawiązując do skargi złożonej przez K. Z. na "działalność Urzędu Gminy w Lubrzy" organ odwoławczy poinformował natomiast, że zarówno Wójt Gminy Lubrza jak i Wojewoda Opolski nie mają uprawnień do umożliwienia jej fizycznego korzystania z lokalu. Jeśli natomiast uważa ona działania pozostałych stron za godzące w jej prawo do użytkowania nieruchomości, powinna rozstrzygnąć ten spór przed sądem powszechnym. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wnieśli T. i M. K., reprezentowani przez pełnomocnika, zarzucając naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy oraz art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. i domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz wstrzymania jej wykonania. Skarżący podzieli stanowisko zawarte w rozstrzygnięciu organu pierwszej i wskazali na ewidencyjny charakter decyzji o wymeldowaniu. Podkreślili, że jej istotą jest ustalenie opuszczenia lokalu z zamiarem opuszczenia go w sposób trwały wraz z chęcią przeniesienia swego centrum życiowego w nowe miejsce i niepodejmowanie we właściwym czasie środków prawnych zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania. Powołując się na dokumentację fotograficzną, zeznania własne oraz świadków skarżący wywiedli, że K. Z. nie mieszka w [...] przy ul. [...], skąd wyprowadziła się dobrowolnie zabierając wszystkie rzeczy osobiste i urządzenia gospodarstwa domowego. Zdaniem skarżących, stan ten ma charakter trwały i świadczy o tym, że jej centrum spraw życiowych nie znajduje się w tym miejscu, lecz w [...] nr [...], gdyż we właściwym terminie nie przedsięwzięła środków prawnych zmierzających do przywrócenia posiadania. Kwestionując ocenę organu odwoławczego zaznaczyli, że sprawę rozstrzyga się w oparciu o ustalony stan faktyczny i przedsięwzięte w rzeczywistości czynności, a nie hipotetyczne możliwe do przedsięwzięcia. Podnieśli, że zaskarżonemu rozstrzygnięciu brakuje wyczerpującego i wszechstronnego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W szczególności uzasadnienie faktyczne decyzji nie spełnia wymogów ustawowych. Zdaniem skarżących organ nie wyjaśnił dlaczego odmówił wiarygodności skarżącym, świadkom oraz dowodom z dokumentacji fotograficznej i w części oświadczeniom K. Z. Nie wskazał również, w oparciu o jakie dowody ustalił, że od momentu wyprowadzenia się z miejsca zameldowania K. Z. domagała się umożliwienia dostępu do lokalu. W ocenie skarżących, okoliczności w postaci żądania umożliwienia dostępu do nieruchomości nie mogą przy tym podważyć faktu dobrowolnego i trwałego wyprowadzenia się K. Z. z miejsca zameldowania we wrześniu 2011 r., przy czym, jak zauważyli skarżący, nastąpiło to dopiero po pół roku od daty opuszczenia miejsca zameldowania, wobec czego może jedynie świadczyć o rozmyśleniu się strony z decyzji o przeprowadzeniu się do B. Z. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, przytaczając treść jej uzasadnienia. Prawomocnym postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2012 r. tut. Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., uchylenie zaskarżonej decyzji następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Ponadto, w myśl art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a., w przypadku zaistnienia przyczyn określonych w art. 156 K.p.a. sąd stwierdza nieważność decyzji, zaś na podstawie art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a. stwierdza wydania decyzji z naruszeniem prawa, o ile zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub innych przepisach. W przypadku, gdy wskazane uchybienia nie występują, skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a. Oceniając pod tym kątem zaskarżoną decyzję, Sąd nie stwierdził, by naruszała ona przepisy prawa w stopniu określonym w cytowanym wyżej przepisie art. 145 § 1 P.p.s.a. Przechodząc do rozważań, jakie doprowadziły Sąd do powyższego wniosku, wskazać należy w pierwszej kolejności, że materialnoprawną podstawą działania organów w sprawie wymeldowania osoby z pobytu stałego, bez jej wyraźnego oświadczenia woli o wymeldowaniu, jest przepis art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Stanowi on, że organ gminy wydaje decyzję w sprawie wymeldowania osoby, jeżeli opuściła ona miejsce pobytu stałego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W granicach powołanej regulacji pierwszorzędną kwestią wymagającą ustalenia w postępowaniu administracyjnym jest zatem stwierdzenie, że dana osoba opuściła miejsce zameldowania na pobyt stały. Na tle powyższego uregulowania w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wypracowany został pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Należy mieć również na uwadze, iż "opuszczenie miejsca pobytu stałego", stanowiące hipotezę omawianego przepisu, nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w miejscu innym, niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu, niż miejsce pobytu stałego, towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i założeniem w nowym ośrodku swoich osobistych i majątkowych interesów. Przedstawiony w ten sposób zamiar, rozumiany jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, powinien być jednakże oceniany na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności, a nie treści ujętych w oświadczeniach zainteresowanej osoby (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 133/06, LEX nr 327831 oraz z 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, LEX nr 50123). W świetle powyższego, postępowanie w sprawie wymeldowania w oparciu o art. 15 ust. 2 ustawy, wymaga ustalenia, czy osoba powzięła zamiar fizycznego opuszczenia swojego dotychczasowego miejsca pobytu stałego i czy ten zamiar zrealizowała poprzez założenie w nowym miejscu ośrodka swych interesów osobistych i majątkowych. Ocena stanu faktycznego winna tym samym dotyczyć tak kwestii faktycznego opuszczenia lokalu, jak i trwałości oraz dobrowolności zamiaru jego opuszczenia. Zarówno element przedmiotowy, czyli fizyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego, jak i element podmiotowy, tj. zamiar skoncentrowania swego centrum życiowego gdzie indziej, powinien zostać ustalony w drodze wyjaśnienia różnorodnych okoliczności faktycznych. W szczególności chodzi o fizyczne przebywanie w określonym miejscu, cel przebywania w tym miejscu, a także okoliczności faktyczne związane z opuszczeniem miejsca pobytu stałego, tj. cel i przyczynę opuszczenia miejsca pobytu stałego. Odmiennie niż to wywodzą skarżący, sam tylko fakt opuszczenia lokalu i zamieszkania w innym miejscu nie może prowadzić do bezkrytycznego i automatycznego uznania, że doszło do opuszczenia miejsca pobytu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy i stanowić samodzielnej przesłanki do wymeldowania w trybie tego przepisu, zwłaszcza w sytuacji, gdy zmiana miejsca pobytu, powodująca nieobecność w miejscu stałego zameldowania, jest przejściowa i obiektywnie uzasadniona. Zaznaczyć przyjdzie, że w postępowaniu o wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego organ administracji powinien brać pod uwagę stan faktyczny istniejący w dacie opuszczenia przez nią lokalu. Odnosi się to jednak wyłącznie do oceny kwestii dobrowolności opuszczenia lokalu. W szczególności w sytuacji, gdy nie nastąpił powrót do lokalu, okoliczności te są istotne dla ustalenia, czy opuszczenie lokalu wynikało z własnej chęci, czy też zostało spowodowane zdarzeniami, które wymusiły konieczność opuszczenia lokalu, do jakich zaliczyć należy bezprawne działanie innych osób. Natomiast jeśli chodzi o ocenę zamiaru opuszczenia lokalu i jego realizacji, a także trwałości opuszczenia lokalu, nie ulega wątpliwości, że organ winien uwzględniać również okoliczności, jakie wystąpiły w późniejszym okresie. Wymeldowanie nie będzie uzasadnione, jeżeli zostanie stwierdzone, że co prawda dana osoba opuściła lokal dobrowolnie, lecz jedynie czasowo i nadal wyraża wolę powrotu i stałego w nim zamieszkiwania. Nawet w razie dłuższego przebywania danej osoby poza miejscem zameldowania i rzeczywistego przeniesienia jej centrum życiowego w inne miejsce zamieszkania, nie można z góry wykluczyć, że osoba ta nie zmieniła swej woli i zamiaru, jednak składane w tym zakresie zapewnienia o chęci zamieszkiwania w miejscu zameldowania nie mogą być sprzeczne z przejawami tej woli znajdującymi potwierdzenie w obiektywnych okolicznościach faktycznych. Jak zasadnie wywiedziono w orzecznictwie, rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, ale także w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. W konsekwencji, każda sprawa meldunkowa wymaga indywidualnego podejścia do okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu i działaniami podejmowanymi przez zainteresowanego po jego opuszczeniu (por. wyrok NSA z 2 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10, LEX nr 1138138). Sąd w składzie orzekającym podziela także utrwalone w orzecznictwie stanowisko uznające za równoznaczne z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy sytuację, w której osoby zameldowane zostały do niego niedopuszczone, a nie skorzystały we właściwym czasie z przysługujących im środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, jakim jest powództwo do sądu powszechnego o przywrócenie naruszonego posiadania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 21 listopada 2008 r. sygn. II OSK 1426/07; z 27 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 521/06; z 26 października 2006 r. sygn. II OSK 1244/05; z 12 kwietnia 2001 r sygn. V SA 3078/00, dostępne na stronie internetowej – Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Niezależnie od powyższego wskazać także trzeba, że przepis art. 15 ust. 2 ustawy ma charakter porządkowy, a jego zadaniem jest odzwierciedlenie stanu faktycznego w ewidencji. Fakt zameldowania lub wymeldowania nie ma natomiast wpływu na stosunki cywilnoprawne. Ponadto, wedle art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy za okoliczności uzasadniające zameldowanie na pobyt czasowy ponad 3 miesiące uważa się w szczególności pobyt związany z kształceniem się, leczeniem, wypoczynkiem lub ze względów rodzinnych. Z przepisu tego wynika, że osoba przebywająca poza miejscem jej stałego pobytu m.in. w związku z chorobą i jej leczeniem albo ze względów rodzinnych, nie ma obowiązku zameldowania się w tym miejscu na pobyt stały, a tym samym nie ma obowiązku wymeldowania się z pobytu stałego w miejscu, w którym na taki pobyt była zameldowana. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że z punktu widzenia zaistnienia przesłanki do wymeldowania analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie prowadzi do wniosku, że K. Z. od września 2011 r. nie korzysta z lokalu w żaden sposób, nawet sporadycznie. Nie jest kwestionowany przez strony fakt opuszczenia miejsca stałego pobytu przez K. i J. Z., będących osobami w podeszłym wieku. Jakkolwiek zgodzić należy się z podnoszonym przez skarżących twierdzeniem co do porządkowego charakteru ewidencji ludności, to nie można jednak przyjmować automatyzmu działania organów na tle przepisów ustawy i możliwości pomijania przez nie okoliczności faktycznych sprawy, które każdorazowo powinny być oceniane indywidualnie. Ustalenia te, mające zasadnicze znaczenie dla możliwości zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy jako podstawy prawnej wymeldowania w niniejszej sprawie, zostały - w ocenie Sądu - należycie udowodnione i prawidłowo ocenione przez organ odwoławczy. W świetle zgromadzonych dowodów, w rozpoznanej sprawie występuje sytuacja szczególna, gdyż o ile opuszczenie miejsca pobytu nie było spowodowane bezpośrednio bezprawnym działaniem osób trzecich, to jednak uwarunkowane było stanem zdrowia J. Z. i brakiem zapewnienia niezbędnej pomocy ze strony skarżących, spowodowanego ich wyjazdem na wczasy. Stan zdrowia J. Z. wkrótce pogorszył się jeszcze do tego stopnia, że w dniu 15 grudnia 2011 r. J. Z. zmarł. Miało to z kolei niewątpliwie wpływ na stan zdrowia K. Z., co zbiegło się ponadto z okresem zimowym. Nie można nie dostrzegać, że K. Z. w toku postępowania wskazywała na powyższe okoliczności, kwestionując dobrowolność i trwałość opuszczenia miejsca pobytu stałego, konsekwentnie deklarując przy tym zamiar powrotu po poprawie pogody i stanu zdrowia. Te przyczyny opuszczenia przez K. Z. lokalu, jako uzasadniające jej pobyt poza miejscem stałego zameldowania, mogłyby podlegać ocenie w kontekście dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu, poprzez ustalenie, czy po upływie okresu zimowego zrealizowała zamiar powrotu, a jeśli nie, to czy stan zdrowia K. Z. nadal uzasadnia jej pobyt poza miejscem stałego zameldowania i czy nie powoduje on konieczności stałej opieki ze strony innych osób, uniemożliwiając samodzielne zamieszkiwanie, jednakże są one aktualnie kwestiami wtórnymi. Zasadnicze i przesądzające znaczenie w rozpoznawanej sprawie ma bowiem niekwestionowany przez samych skarżących i przyznawany w pismach składanych w toku postępowania oraz w oświadczeniach w toku czynności procesowych fakt umieszczenia kłódki na bramie wejściowej, a także dokonania wymiany zamków w drzwiach do budynku w [...] przy ul. [...], co było również przeszkodą w przeprowadzeniu oględzin tego lokalu w dniu 24 stycznia 2012 r. Skarżący M. K. kategorycznie stwierdził, że tylko on ma dostęp do budynku. Wprawdzie żaden z organów nie ustalił jednoznacznie, kiedy powyższe czynności zostały przez skarżących dokonane, jednak z całą pewnością spowodowały one wyeliminowanie możliwości dostępu do lokalu i stanowiły naruszenie posiadania przez K. Z. budynku w [...]. Z tych okolicznościach nie można więc uznać, że w sprawie ma miejsce opuszczenie lokalu w sposób dobrowolny. Podkreślić należy, że zeznania wnioskodawców i świadków wykazały, że K. Z. nie mieszka w lokalu i tego nie neguje. Jednak wobec faktu wymiany zamka w drzwiach do mieszkania i umieszczenia kłódki na bramie wejściowej do posesji nie miała ona swobodnego dostępu do lokalu, co jest istotną okolicznością dla dokonania oceny w zakresie dobrowolności opuszczenia lokalu. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, w toku postępowania K. Z. domagała się od skarżących zarówno pisemnie, jak i w toku czynności procesowej oględzin budynku, umożliwienia dostępu do mieszkania. Ponadto, wniosła o dokonanie w księdze wieczystej wpisu ujawniającego przysługujące jej prawo dożywocia w budynku w [...], co w jej przekonaniu miało spowodować przywrócenie posiadania. Trafnie organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji nie upłynął jeszcze przewidziany w przepisach Kodeksu cywilnego termin do wniesienia przez K. Z. powództwa o przywrócenie utraconego posiadania. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji, na skutek wniesionej przez nią skargi na działalność Urzędu Gminy w Lubrzy organ odwoławczy udzielił skarżącej stosownych wyjaśnień w zakresie możliwości dochodzenia roszczeń. Zaznaczyć trzeba, że wniosek o wymeldowanie został przez skarżących złożony w dniu 15 listopada 2011 r., czyli po upływie niespełna dwóch miesięcy od opuszczenia lokalu mieszkalnego przez K. Z. Nie był też odległy okres wydania orzeczeń przez organy obu instancji. Nawet zakładając, że wymiana zamka oraz zamknięcie bramy dokonane zostały tuz po wyjeździe K. i J. Z., czyli pod koniec września 2011 r., to i tak w dacie wydania zaskarżonej decyzji – a ten stan faktyczny musi uwzględniać organ administracji wydając decyzję – przysługujące K. Z. roszczenie o przywrócenie naruszonego posiadania nie wygasło, gdyż nie upłynął przewidziany prawem termin zawity do jego dochodzenia, wynoszący rok od chwili naruszenia posiadania (art. 344 § 2 K.c.). Wbrew odmiennym wywodom skargi, organ odwoławczy prawidłowo stanął na stanowisku, że z tego powodu w realiach rozpoznawanej sprawy nie doszło do spełnienia przesłanek art. 15 ust. 2 ustawy. Zdaniem Sądu, okoliczność wystąpienia strony z restytucyjnym powództwem posesoryjnym lub zaniechanie tego wystąpienia należy przy tym rozpatrywać w kategoriach dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego, a nie – jak to uznał organ – w kategoriach trwałości. Decyzja o skorzystaniu z przysługującej ochrony posesoryjnej, o jakiej mowa w art. 344 § 1 K.c., należy wszak do sfery woli, a zatem w terminie otwartym do wniesienia tego rodzaju powództwa nie można mówić o domniemaniu dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego. Nie można bowiem postawić zarzutu, że w odpowiednim czasie, przewidzianym przepisami prawa, strona nie podjęła kroków zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania. Innymi słowy, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy sam brak podjęcia przez K. Z. działań, które polegałyby na wystąpieniu do sądu powszechnego o przywrócenie naruszonego posiadania, nie może zostać aktualnie uznany za równoznaczny z pogodzeniem się strony z istniejącym stanem faktycznym i tym samym potwierdzeniem dobrowolności opuszczenia lokalu. Oceniając nadal zaskarżoną decyzję, nie można odmówić słuszności zarzutom skarżącym, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji posiada pewne mankamenty. Poza wskazanym już wyżej mylnym stanowiskiem w kwestii trwałości opuszczenia lokalu, nie sposób nie dostrzegać, że organ odwoławczy wskazał jedynie okoliczności faktyczne, na których oparł swe rozstrzygnięcie, a które legły u podstaw krytycznej oceny decyzji organu pierwszej instancji. Ogólnikowo tylko wypowiedział się na temat przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności przedłożonym dowodom, nie analizując argumentacji przedstawianej w toku postępowania przez skarżących. Jednak w ocenie Sądu, te wadliwości proceduralne nie mogą mieć wpływu na wynik sprawy, gdyż z omówionych już wyżej względów ocena stanu faktycznego w kontekście przesłanek uzasadniających wymeldowanie w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy, nie mogła być w niniejszej sprawie odmienna niż dokonana przez organ odwoławczy i nie mogła prowadzić do uwzględnienia wniosku skarżących o wymeldowanie. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło