II SA/Op 67/15
WyrokWSA w Opolu2015-04-09
Skład orzekający: Teresa Cisyk, Jerzy Krupiński, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nawet jeśli kwestionuje prawidłowość przyznania tych świadczeń?Ratio decidendi
Dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, wraz z ustawowymi odsetkami. Decyzja w sprawie zwrotu jest decyzją związaną z decyzją o przyznaniu świadczeń i stanowi jej prawną konsekwencję. Obowiązek zwrotu powstaje niezależnie od kwestionowania przez dłużnika prawidłowości przyznania świadczenia, gdyż kwestie te powinny być rozstrzygane w odrębnym postępowaniu dotyczącym decyzji przyznającej świadczenie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji zobowiązującej dłużnika alimentacyjnego do zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Dłużnik kwestionował zasadność przyznania tych świadczeń, podnosząc, że sam ponosił koszty utrzymania syna i przekazywał środki jego dziadkom. Organy administracji uznały, że obowiązek zwrotu świadczeń jest bezwzględny, ponieważ decyzja o przyznaniu świadczeń z funduszu alimentacyjnego pozostawała w obrocie prawnym, a egzekucja alimentów była bezskuteczna. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że kwestia prawidłowości przyznania świadczenia powinna być rozpatrywana w osobnym postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk – spr. Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Krzywda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez P. S. - reprezentowanego przez matkę M. S., jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 maja 2014 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 4 listopada 2013 r., nr [...], zobowiązującą dłużnika alimentacyjnego – P. S. do zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną D. S. świadczeń z funduszu alimentacyjnego przyznanych decyzją z dnia 28 października 2011 r., a wypłaconych w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 30 września 2012 r. w łącznej wysokości 3.000 zł.
Skarga wniesiona została w następującym stanie faktycznym:
Prezydent Miasta Kędzierzyna-Koźla decyzją z dnia 28 października 2011 r. przyznał dla D. S., reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego I. P., świadczenie z funduszu alimentacyjnego na okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 30 września 2012 r., w wysokości po 250 zł miesięcznie. O wydaniu decyzji oraz obowiązku zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności - w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu - skarżący został poinformowany w formie zawiadomienia z dnia 1 lutego 2012 r.
Następnie ww. organ wszczął postępowanie w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez przedstawiciela ustawowego osoby uprawnionej, tj. I. P., świadczeń z funduszy alimentacyjnego za okres świadczeniowy 2011/2012, o czym pełnomocnik P. S. został poinformowany, pismem z dnia 16 listopada 2012 r. (doręczonym dnia 26 listopada 2012 r.)
Decyzją z 3 grudnia 2012 r., Prezydent Miasta Kędzierzyna-Koźla zobowiązał P. S. do zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych w okresie od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r., w łącznej wysokości 3.000 zł podlegającej, jak zaznaczył, zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami.
Po rozpoznaniu odwołania, wniesionego przez stronę od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z 10 czerwca 2013 r. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia, z uwagi na naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 K.p.a., tj. niepełnego materiału dowodowego.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ pierwszej instancji m.in. uzyskał od matki osoby uprawnionej do alimentacji – I. P. oświadczenie z dnia 1 października 2013 r., w którym podała, że w okresie od 1 października 2010 r. do 30 września 2011 r. i od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r. jej syn D. S. przebywał u niej i był na jej utrzymaniu. W piśmie z dnia 11 października 2013 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w [...] podał, że w sprawie egzekucyjnej wierzyciela D. S. przeciwko dłużnikowi P. S., dłużnik w okresie od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r. nie dokonał żadnej wpłaty na poczet alimentów. Poinformował też, że nie posiada żadnych dokumentów świadczących o tym, iż dłużnik we wskazanym okresie dokonał wpłat bezpośrednio do rąk wierzyciela.
W dniu 4 listopada 2013 r., Prezydent Miasta Kędzierzyna-Koźla wydał decyzję, nr [...], zobowiązującą P. S. do zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną D. S. świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przyznanych decyzją z dnia 28 października 2011 r., a wypłaconych w okresie od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r. w łącznej wysokości 3.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami. W uzasadnieniu, wskazując na przepisy art. 27 ust. 1, ust. 1a i ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2012 r., poz. 1228 z późn. zm.), zwanej dalej także ustawą, wyjaśnił, że jako organ właściwy wierzyciela, zobowiązany był do wydania decyzji w sprawie zwrotu należności w wysokości świadczeń, które bezsprzecznie zostały wypłacone z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej - w okresie świadczeniowym 2011/2012, w łącznej kwocie 3.000 zł. Od dłużnika alimentacyjnego P. S. nie wyegzekwowano bowiem żadnej kwoty na poczet tych należności, co potwierdza zaświadczenie komornika sądowego. Ponadto, dłużnik nie udokumentował też faktu dobrowolnego spełnienia świadczenia alimentacyjnego za ww. okres bezpośrednio do rąk przedstawiciela ustawowego osoby uprawnionej, tj. I. P., a w dostarczonej dokumentacji zawierającej kopie rachunków i paragonów za zakup różnych przedmiotów oraz przelewów pieniężnych na rzecz M. S., nie znajdowały się dokumenty, które potwierdzałyby bezpośrednie wpłaty alimentów do rąk matki małoletniego. Organ dodał, że z oświadczenia I. P. wynika, iż syn w okresie od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r. przebywał pod jej opieką i był na jej utrzymaniu.
W odwołaniu wniesionym od decyzji pełnomocnik P. S. wniosła o uchylenie decyzji w całości, zarzucając organowi naruszenie zasad postępowania wynikających z art. 7, art. 8, art. 10, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 i K.p.a. Zaakcentowała brak zawiadomienia P. S. o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. Uznała, że wydanie decyzji nastąpiło na podstawie częściowo zgromadzonego materiału dowodowego, czyli z pominięciem tych wnioskowanych przez odwołującego. Uzasadnieniu decyzji zarzuciła sprzeczność z materiałem dowodowym, lakoniczność, brak odniesienia się do oświadczeń składanych przez stronę i jej pełnomocnika, a także brak wskazania dowodów, którym przyznano i odmówiono wiarygodności oraz "obdarzenia wiarogodnością" oświadczenia I. P. Zakwestionowała prawidłowość postępowania organu, podkreślając, że organ nie zbadał, czy świadczenie wypłacone I. P. było świadczeniem należnym. Wskazała, że w spornym okresie D. mieszkał z dziadkami. W tym czasie przekazywał też bezpośrednio uprawnionemu pieniądze. Okoliczność tę organ pominął, jak również fakt, że na skutek zaniechań ze strony matki I. P. toczyło się z urzędu przed Sądem Rejonowym w [...] postępowanie o ograniczenie jej władzy rodzicielskiej, które jednak zakończyło się umorzeniem, z powodu wyprowadzenia się D. od dziadków i zamieszkania z matką. Wskazała też, że osobą uprawnioną do alimentów jest D., a nie I. P. i dlatego skoro matka pobierała w sposób nieuprawniony alimenty z funduszu alimentacyjnego, to tym samym nie ma podstaw do żądania ich zwrotu od strony – P. S.
W piśmie z dnia 15 maja 2014 r. pełnomocnik strony – M. S. oświadczyła, że wnuk D. od roku 2008 do 10 listopada 2012 r. zamieszkiwał i był na wyłącznym utrzymaniu dziadków i nadal - od dnia 6 marca 2014 r. - mieszka z nimi. Wskazała też na okoliczności dotyczące aktualnej sytuacji życiowej I. P., tj. matki dziecka.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., decyzją z dnia 30 maja 2014 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy zrelacjonował przebieg postępowania i przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie. Kolegium wyjaśniło, iż w każdym przypadku, gdy zakończy się okres świadczeniowy - czyli okres, na jaki ustala się prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, lub gdy organ właściwy wierzyciela uchyli własną decyzję w sprawie przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego - powstaje ustawowy obowiązek wydania przez organ właściwy wierzyciela decyzji administracyjnej w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Wskazało, że skarżący jest dłużnikiem alimentacyjnym, w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy, gdyż na mocy wyroku Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...], sygn. akt [...], został zobowiązany do świadczenia tytułem alimentów na rzecz D. S.. Wobec bezskuteczności egzekucji ww. świadczeń alimentacyjnych, decyzją prezydenta Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 28 października 2011 r. przyznano D. S. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na okres od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r., w wysokości po 250 zł miesięcznie. Zatem łącznie z funduszu alimentacyjnego wypłacono kwotę 3.000 zł do rąk przedstawiciela ustawowego uprawnionego małoletniego D. Natomiast z informacji komornika sądowego o stanie egzekucji świadczeń alimentacyjnych wynika, że nie wyegzekwował on od dłużnika alimentacyjnego żadnej kwoty na poczet alimentów za wskazany okres, jak również nie posiada dokumentów świadczących o tym, że dłużnik dokonywałby wpłat z tego tytułu bezpośrednio do rąk wierzyciela. W świetle powyższego, skarżący zobowiązany był zwrócić organowi należność w kwocie 3.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami naliczonymi od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, do dnia spłaty. Należność ta została prawidłowo ustalona przez organ pierwszej instancji, gdyż uwzględnia wypłaty dokonane z funduszu. Kolegium przedstawiło też wyliczenie wysokości odsetek wraz ze wskazaniem sposobu ich obliczenia na dzień wydania zaskarżonej decyzji i podało, że wyniosły one łącznie 608,16 zł. Odnosząc się do argumentów odwołania, dotyczących zarzutu nienależenie pobranego świadczenia, Kolegium wyjaśniło, że wobec wyroku Sądu zobowiązującego stronę do zapłaty alimentów na rzecz syna - do rąk I. P., dopiero zapłata wierzycielowi do rąk przedstawiciela ustawowego D. S. mogła być uznana za wykonanie obowiązku wynikającego z tego tytułu wykonawczego. Natomiast okoliczność, że D. przebywał u dziadków i był na ich utrzymaniu, pozostaje bez znaczenia dla wyniku sprawy, bowiem opieka dziadków nad małoletnim wówczas wnukiem miała charakter faktyczny, a nie prawny, gdyż to matka formalnie sprawowała prawną opiekę nad synem, wykonując tym samym władzę rodzicielską do czasu osiągnięcia przez niego pełnoletniości. Stąd dziadkowie nie mogli skutecznie dokonywać czynności prawnych w imieniu małoletniego wnuka D., w tym pobierać alimentów zasądzonych na jego rzecz, pomimo tego, że wnuk przebywał u nich. Bez wpływu na wynik sprawy pozostaje również podnoszona okoliczność, że prowadzone było postępowanie o ograniczenie matce (I. P.) władzy rodzicielskiej nad synem, bowiem postępowanie to zostało umorzone.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na powyższą decyzję P. S., domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji, zarzucając naruszenie: art. 7 i art. 77 K.p.a. przez nierozpatrzenie i niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, w tym pominięcie i niewyliczenie kwot wpłaconych dziadkom na rzecz D. oraz pominięcie kosztów utrzymania wnuka przez dziadków; art. 2 pkt 7 lit. a, b, d oraz pkt 11 i art. 27 ust. 1 ustawy przez nieprawidłowe ich zastosowanie i błędną wykładnię. Skarżący wniósł także o umorzenie postępowania w sprawie, zasądzenia kosztów postępowania oraz wstrzymania wykonania decyzji. W uzasadnieniu skargi powielono zarzuty odwołania, podkreślając równocześnie, że organy nie badały w tym postępowaniu sytuacji rodzinnej i materialnej dłużnika alimentacyjnego, ani zasadności przyznania prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Tym samym organ zaniechał ustalenia wysokości wpłat dokonywanych przez zobowiązanego do rąk M. S., które przekazywane były na utrzymanie D. w okresie zamieszkiwania u niej oraz w okresie objętym sporem, tj. od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r. Skarżący wywodził, że stosownie do art. 2 pkt 7 ustawy, wypłacone matce D. świadczenie z funduszu alimentacyjnego było nienależnie pobranym świadczeniem. Mając na uwadze powyższe, organ administracji winien wszcząć postępowanie w tym zakresie, na zasadzie art. 23 ustawy, a nie tylko poprzestać na oświadczeniu matki osoby uprawnionej. Ponownie stwierdził, że alimenty były płacone przez niego na rzecz D. S., tj. osoby uprawnionej, na podstawie powołanej ustawy. W okresie objętym decyzją syn mieszkał u dziadków i był utrzymywany przez skarżącego oraz dziadków.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu podtrzymało stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi.
Na rozprawie pełnomocnik skarżącego podtrzymała skargę, a na pytanie Sądu oświadczyła, że nie było zmiany wyroku z 2002 r. orzekającego w przedmiocie zobowiązania alimentacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz 1647), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego i trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., rozstrzygając w granicach danej sprawy sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd dokonuje bowiem oceny zgodności kontrolowanego aktu z przepisami prawa bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Przy czym z uwagi na wnioski skargi od razu wyjaśnić przyjdzie, że sąd administracyjny nie jest uprawniony, ani też władny do zastępowania organów administracji publicznej w rozstrzyganiu spraw administracyjnych, a przy orzekaniu nie uwzględnia zasad współżycia społecznego, ani też nie bierze pod uwagę argumentów natury etycznej, czy ekonomicznej.
Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 maja 2014 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 4 listopada 2013 r. zobowiązującą dłużnika alimentacyjnego – P. S. do zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną D. S. świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przyznanych decyzją z dnia 28 października 2011 r., a wypłaconych w okresie od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r. w łącznej wysokości 3.000 zł.
Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że nie narusza ona przepisów prawa w jakimkolwiek stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy przywołanej ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, dalej zwanej ustawą. Zgodnie z art. 27 ust. 1 tej ustawy, dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. Odsetki są naliczane od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, do dnia spłaty (ust. 1a). Organ właściwy wierzyciela wydaje, po zakończeniu okresu świadczeniowego lub po uchyleniu decyzji w sprawie przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, decyzję administracyjną w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego (ust. 2). Z powyższego przepisu wynika zatem, że dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami, przy czym odsetki naliczane są od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego do dnia spłaty. Natomiast, według art. 2 pkt 11 ustawy, osobą uprawnioną do uzyskania świadczenia z funduszu jest osoba uprawniona do alimentów od rodzica - na podstawie tytułu wykonawczego, pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd, jeżeli egzekucja okazała się bezskuteczna.
Treść przytoczonych wyżej przepisów prowadzi do wniosku, że ustawodawca zobligował organ właściwy wierzyciela - po zakończeniu okresu świadczeniowego związanego z wypłatą świadczeń alimentacyjnych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, dokonywaną na podstawie uprzedniej decyzji o przyznaniu takiej pomocy - do podjęcia decyzji konkretyzującej obowiązek dłużnika co do zwrotu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych. W zakresie podjęcia i wydania decyzji orzekającej o obowiązku zwrotu wypłaconych osobie uprawnionej świadczeń ustawodawca nie pozostawił organom procedującym w sprawie żadnej swobody. Dlatego też, do czasu, gdy decyzja o przyznaniu świadczeń alimentacyjnych nie zostanie wzruszona i wyeliminowana z porządku prawnego w jednym z dostępnych trybów weryfikacji, bądź też wypłata świadczeń nie zostanie we właściwym postępowaniu oceniona jako wypłata nienależnego świadczenia, organy administracji są związane decyzją przyznającą świadczenia alimentacyjne i na organie wierzyciela spoczywa obowiązek wydania decyzji o zwrocie przez dłużnika świadczeń alimentacyjnych wypłaconych na podstawie tej decyzji. Stanowisko to jest utrwalone w aktualnym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki NSA z 16 kwietnia 2014 r., I OSK 525/13 i z 27 listopada 2013 r., I OSK 1679/13, dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, oraz z 29 lipca 2011 r., I OSK 546/11, LEX nr 1082781 i z 11 stycznia 2013 r., I OSK 1200/12, LEX nr 1341428).
W świetle powyższego podnieść trzeba, że decyzja wydawana w sprawie obciążenia dłużnika alimentacyjnego obowiązkiem zwrotu kwot świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego nie jest decyzją uznaniową. Decyzja wydana w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 27 ustawy jest decyzją związaną z decyzją o przyznaniu świadczeń alimentacyjnych, będąc jej prawną konsekwencją. W postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 27 ustawy organ zobowiązany jest dokonać ustaleń, o jakich mowa w ust. 1 i 2 tego przepisu, tj. ustalić, czy została wydana decyzja ostateczna o przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego i czy te świadczenia zostały wypłacone. W razie poczynienia w tym zakresie pozytywnych ustaleń organ ma obowiązek wydać decyzję nakazującą zwrot przez dłużnika alimentacyjnego wypłaconych z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej świadczeń (por. wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 839/13; wyrok WSA w Szczecinie z dnia 5 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Sz 1430/13; wyrok WSA w Opolu z dnia 5 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Op 159/14 - powołana wyżej strona internetowa).
Mając na uwadze powyższą regulację nie budzi wątpliwości to, że w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji administracyjnej w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego, organ obowiązany jest do ustalenia wysokości świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych podmiotom uprawnionym, a także ustalenia wysokości sum wyegzekwowanych w toku egzekucji komorniczej tytułem wykonania zobowiązania alimentacyjnego.
Dlatego też, w rozpoznawanej sprawie zauważyć należy, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji oraz wskazało, iż organ ten w sposób prawidłowy ustalił kwotę należności głównej oraz odsetek ustawowych, które skarżący obowiązany jest zwrócić. Niewątpliwym jest, że w decyzji wydanej na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy określenie kwoty podlegającej zwrotowi stanowi jeden z zasadniczych elementów rozstrzygnięcia, co obliguje organ do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu decyzji w tym właśnie zakresie. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy z tego obowiązku wywiązał się w sposób należyty. Materiał dokumentacyjny zgromadzony w sprawie potwierdza, że wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, wynoszące łącznie 3.000 zł. miały miejsce od 28 listopada 2011 r. do 26 września 2012 r. Lektura akt administracyjnych nie pozwalała także na przyjęcie, że skarżący dokonywał wpłat na poczet tych zaległości za pośrednictwem komornika, co potwierdzają z kolei informacje komornika. Ponadto, na wystąpienie takiej okoliczności nie wskazywał też sam skarżący. W obrocie prawnym pozostaje również ostateczna decyzja Prezydenta Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 28 października 2011 r., przyznająca D. S. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na okres od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r. Organ odwoławczy nie naruszył zasad postępowania - art. 7, art. 77 § 1 K.p.a., ani przepisu art. 107 § 3 K.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawił nie tylko ustalenia stanu faktycznego, ale wskazał także sposób wyliczenia ustawowych odsetek obejmujący daty należności, kwoty zaległości oraz kwoty odsetek w poszczególnych okresach wraz ze wskazaniem liczby dni zaległości i stopy odsetek. W związku z tym, uznać należało, że organ dokonał prawidłowego zastosowania przepisu art. 27 ust. 1a ustawy, który wymaga obciążenia dłużnika alimentacyjnego bieżącymi odsetkami od wypłaconych świadczeń z egzekwowanych kwot od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, do dnia spłaty. Obowiązkowi zwrotu podlegają - zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy - zarówno kwoty świadczeń wypłaconych, jak i odsetki od tych świadczeń. Z tego też względu i przy takim stanie faktycznym, prawidłowo organy uznały, że skarżący zobowiązany jest do zwrotu wysokości wypłaconych na rzecz małoletniego syna świadczeń alimentacyjnych za okres od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r. wraz z odsetkami.
Sąd w niniejszym składzie godzi się także ze stanowiskiem Kolegium, że okoliczność, iż skarżący przekazywał środki pieniężne dziadkom, u których uprawniony do świadczenia prawdopodobnie przebywał w spornym okresie, nie mogło być uznane za wykonanie ciążącego obowiązku alimentacyjnego, gdyż wyrok Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...], sygn. [...], jednoznacznie i wyraźnie określał sposób świadczenia alimentów na rzecz uprawnionego. Tym samym przekazywanie alimentów dziadkom uprawnionego nie stanowiło właściwego wykonania obowiązku alimentacyjnego, tj. do rąk matki uprawnionego do świadczenia. Również ponoszenie przez dziadków uprawnionego do świadczenia alimentacyjnego ewentualnych dodatkowych kosztów utrzymania, w sytuacji gdy nie mają one charakteru uiszczanych alimentów zastępczo czy też uzupełniająco, ale kosztów ponoszonych ponad to, do czego zobowiązany był skarżący, nie podważa zasadności zapadłej w sprawie decyzji.
Z kolei odnosząc się do zarzutów skargi, raz jeszcze zaakcentować należy, że w świetle art. 27 ust. 1 ustawy decydujące znaczenie w kwestii zwrotu należności przez dłużnika alimentacyjnego ma ustalenie, że świadczenie alimentacyjne zostało wypłacone, a nie formalna poprawność przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego. W orzecznictwie przyjmuje się, że dłużnik alimentacyjny legitymuje się interesem prawnym w ustaleniu prawidłowości przyznania świadczenia alimentacyjnego osobie uprawnionej. Z okoliczności istnienia decyzji o przyznaniu świadczenia oraz dokonywanych na jej podstawie wypłat, powstaje po jego stronie obowiązek zwrotu tego świadczenia (por. wyrok NSA z 29 lipca 2011 r., I OSK 546/11, LEX nr 1082781). Z tego względu zarzuty skargi, wywodzone z okoliczności dotyczących nieistnienia zaległości alimentacyjnych wobec uprawnionego, a dotyczące łożenia na jego utrzymanie i jego rzeczywistego utrzymywania w okresie, za który przyznano świadczenie, podważają w istocie dopuszczalność wydania decyzji z dnia 28 października 2011 r., czyli prawidłowość i zasadność ustalenia oraz wypłaty na rzecz D. S. świadczeń alimentacyjnych od 1 października 2011 r. do rąk przedstawiciela ustawowego, co wynikało z wyroku Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...], sygn. akt [...]. Wobec powyższego, zarzuty te nie należą do okoliczności ocenianych w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy, będącej przedmiotem niniejszego postępowania.
Postępowanie zakończone decyzją z dnia 28 października 2011 r. może natomiast podlegać ocenie w ramach istniejących instytucji procesowych i właśnie przez ich wykorzystanie dłużnik alimentacyjny może chronić swój interes prawny, jeśli faktycznie został on naruszony. Zatem wskazywane w skardze argumenty co do prawidłowości przyznania świadczenia alimentacyjnego skarżący może zgłosić w stosownym postępowaniu, ale nie dotyczącym zaskarżonej decyzji, lecz decyzji o ustaleniu tego świadczenia.
Jedynie marginalnie zasygnalizować można, że obowiązek dostarczania małoletniemu środków utrzymania obciąża oboje rodziców (art. 133 § 1 Kodeks rodzinny i opiekuńczy). Wobec tego rodzic, który ponosi z tego tytułu wszystkie ciężary, jak również osoba, która dostarcza małoletniemu środków utrzymania i wychowania nie będąc do tego zobowiązana lub będąc zobowiązana ale w dalszej kolejności, może żądać od drugiego z rodziców, który nie ponosi żadnych kosztów utrzymania dziecka, zwrotu odpowiedniej części tych kosztów. Jest to tzw. roszczenia regresywne. Właściwą drogą do jego dochodzenia jest droga postępowania cywilnego. Jeśli z roszczeniem takim występuje osoba, która sama jest również zobowiązana do alimentacji, może ona żądać zwrotu świadczeń spełnionych ponad swój obowiązek. Górną granicę roszczenia regresowego stanowi jednak zakres świadczeń alimentacyjnych rzeczywiście przysługujących uprawnionemu od zobowiązanego, w tym bowiem tylko zakresie osoba zobowiązana mogłaby spełniać świadczenia alimentacyjne, licząc się z możliwością żądania ich zwrotu. Ponadto roszczenie to przedawnia się z upływem trzech lat.
W realiach niniejszej sprawy, ze względów wyżej wskazanych Sąd nie przeprowadził dowodu z zawnioskowanych akt o sygn. [...] Sądu Rejonowego w [...], uznając ten dowód za zbędny dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Ponadto, Sąd nie rozpoznał wniosku skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji ze względu na zbieżne terminy posiedzenia niejawnego i rozprawy oraz sprawność i szybkość postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło