II SA/Op 80/16

WyrokWSA w Opolu2016-03-22

Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Elżbieta Kmiecik, Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że choroba psychiczna strony nie stanowiła przeszkody uniemożliwiającej dokonanie czynności procesowej bez winy strony?
Ratio decidendi
Organ administracji naruszył art. 58 § 1 K.p.a. poprzez błędną wykładnię przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. Choroba psychiczna, w tym załamanie nerwowe, depresja i stany lękowe, może stanowić wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu, ponieważ wyklucza możliwość racjonalnego działania i zabezpieczenia własnych interesów, co prowadzi do braku winy w uchybieniu terminu. Organ błędnie przyjął, że brak ustanowienia pełnomocnika świadczy o niedochowaniu należytej staranności, a także dowolnie przyjął przewlekły charakter choroby bez dowodów.
Stan faktyczny
K. W. złożył odwołanie od decyzji przyznającej mu płatność rolnośrodowiskową z sankcjami, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, powołując się na zwolnienie lekarskie z powodu załamania nerwowego, depresji i stanów lękowych. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, błędnie interpretując charakter choroby i przyjmując jej przewlekłość bez dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie organu, uznając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opolu z dnia 26 listopada 2015 r. i zasądził od organu na rzecz K. W. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 marca 2016 r. sprawy ze skargi K. W. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opolu z dnia 26 listopada 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie przyznania płatności rolnośrodowiskowej w pomniejszonej wysokości z sankcjami wieloletnimi 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opolu na rzecz K. W. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 31 lipca 2015 r., nr [...], Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w [...] przyznał K. W. płatność rolnośrodowiskową na 2013 r. w pomniejszonej wysokości z sankcjami wieloletnimi. Decyzja zawierała pouczenie o przysługującym prawie jej zaskarżenia w terminie 14 dni od dnia doręczenia, które nastąpiło w dniu 5 sierpnia 2015 r. W dniu 11 września 2015 r. K. W. złożył odwołanie od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w którym podał, że w okresie od 18 sierpnia do 4 września 2015 r. był na zwolnieniu lekarskim, a schorzenie, na które cierpiał uniemożliwiało przygotowanie i złożenie w terminie odwołania. Do wniosku dołączył zaświadczenie lekarskie ze wskazaniem, że pozostaje pod opieką lekarza psychiatry, a także zaświadczenie o niezdolności do pracy w okresie: 18.08-4.09.2015 r. Na wezwanie organu odwoławczego z dnia 19 października 2015 r. dotyczące określenia rodzaju schorzenia, które dotknęło stronę oraz wskazania, w jaki sposób schorzenie te uniemożliwiało dotrzymanie terminu na złożenie środka odwoławczego, K. W. wyjaśnił, że przechodził silne załamanie nerwowe, depresję i silne stany lękowe, co wykluczało możliwość ustosunkowania się do wydanej decyzji "w sposób świadomy". Dodał, że dopiero "leczenie psychiatryczne oparte o leki antydepresyjne pozwoliło uspokoić organizm i podjąć czynności procesowe" w sprawie. Zaskarżonym do tut. Sądu postanowieniem z dnia 26 listopada 2015 r., nr [...], Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu odmówił K. W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w [...] z dnia 31 lipca 2015 r., wskazując jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 58 § 1-3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm. [obecnie Dz. U. z 2016 r. poz. 23]), zwanej dalej K.p.a. W uzasadnieniu postanowienia organ odnotował, że K. W. złożył odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji w 36 dniu od jej skutecznego doręczenia. Następnie wyjaśnił, powołując się na przepis art. 58 § 1 i 2 K.p.a., że warunkami przywrócenia terminu są: brak winy po stronie zainteresowanego, wniesienie prośby o przywrócenie terminu w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu oraz równoczesne dopełnienie czynności, dla której określony był termin. Organ odwoławczy uznał, że strona dochowała czynności, dla której termin został uchybiony, ponieważ wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożyła - w terminie 7 dni od ustania choroby - pismo odwoławcze. W sprawie nie została natomiast spełniona kolejna przesłanka niezbędna do przywrócenia terminu, czyli brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, bowiem strona nie uprawdopodobniła, że mimo całej staranności nie udało się jej zachować wymagany termin. Odnośnie tej przesłanki Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu powołał się na stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 marca 2014 r., sygn. akt III SA/Łd 1308/13, i na tej podstawie argumentował, że powołane przez stronę silne załamanie nerwowe i stany lękowe oraz depresja nie wskazują na nagłą przeszkodę w dokonaniu czynności, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Z zaświadczenia lekarskiego wynika, że 18 sierpnia 2015 r. K. W. pozostawał pod opieką lekarza psychiatry, zatem należy przyjąć, iż zaburzenia, na które powołuje się we wniosku występowały także w okresie wcześniejszym, bo lekarz potwierdził okoliczność objęcia strony opieką poradni. W takiej sytuacji, zdaniem organu, wnioskodawca powinien zadbać o swoje interesy i wyznaczyć do ich reprezentowania pełnomocnika. Skoro tego nie uczynił, to nie dochował należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. W przypadku przewlekłych schorzeń, brak winy, o którym mowa w art. 58 § 1 K.p.a., sprowadza się w istocie do zabezpieczenia interesów przez skorzystanie z pomocy innej osoby. Natomiast wniosek przeciwny prowadziłby do sytuacji, w której osoby chorujące przewlekle korzystałyby w zasadzie bez ograniczenia z instytucji przywrócenia terminu, powołując się na okoliczność krótkotrwałej przerwy w chorobie. Tymczasem omawiana instytucja ma charakter wyjątkowy, gdyż zasadniczo czynność dokonana po terminie nie wywołuje skutków prawnych. Reasumując, organ odwoławczy stwierdził, że brak wykazania "nagłości choroby" uniemożliwia przyjęcie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W skardze na powyższą decyzję K. W., reprezentowany przez pełnomocnika, zarzucił naruszenie przez organ przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a to: - art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i niepodjęcie niezbędnych kroków do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, - art. 7 K.p.a. przez niezałatwienie sprawy w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela w sytuacji, gdy nie stał temu na przeszkodzie interes społeczny, - art. 124 § 1 i 2 K.p.a. w zw. z art. 8 K.p.a. przez nienależyte uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonego postanowienia z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, a także przez dowolność w wydaniu postanowienia przez niedostateczne i niepełne jego uzasadnienie oraz brak wskazania dokładnej podstawy prawnej, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli kwestionowanego postanowienia, - art. 58 § 1 K.p.a. przez jego niezastosowanie, podczas gdy w sprawie zasadnym było pozytywne załatwienie wniosku skarżącego, ponieważ uprawdopodobnił on, że do uchybienia terminu doszło bez jego winy, zaś terminowe wniesienie odwołania było niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody - silnego załamania nerwowego, depresji oraz silnych stanów lękowych, a przeszkoda ta staniała w czasie biegu terminu do wniesienia odwołania. W związku z tymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi K. W. podkreślił, że stwierdzona przez lekarza choroba wpłynęła na postrzeganie przez niego rzeczywistości i uniemożliwiła podejmowanie w sprawie czynności w ustawowym terminie. Skarżący nie wie, dlaczego organ przyjął, że zaburzenia psychiczne będące przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia odwołania występowały także w okresie innym niż wynikający z zaświadczeń. Tymczasem, jak stwierdził, wcześniej nie pozostawał pod opieką lekarza psychiatry i nie leczył depresji, stanów lękowych czy załamania nerwowego. Przeciwne wnioski nie wynikają z żadnych dowodów. Natomiast w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że tego rodzaju choroby, na które skarżący leczył się, mogą potwierdzać brak winy w uchybieniu terminu. Taki pogląd wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 20 lutego 2014 r. (sygn. akt I SA/Sz 797/13). W sprawie nie może być ,zdaniem skarżącego, wątpliwości co do wystąpienia obiektywnej, powstałej bez jego woli okoliczności, która - mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw - uniemożliwiła dokonanie przez niego czynności w przewidzianym terminie. Choroba skarżącego oraz zażywane leki antydepresyjne wykluczyły bowiem jego świadome działania w zakresie czynności życia codziennego oraz mające na celu zabezpieczenie interesów, w tym ustosunkowanie się do wydanej decyzji lub ustanowienie pełnomocnika. Dlatego skarżący nie dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa i nie można zarzucić mu braku należytej staranności w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu. Stąd, zarzut niespełnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi jest zupełnie niezasadny. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, w tym również co do przewlekłego charakteru schorzeń wskazanych przez stronę i braku dochowania należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Nadto organ odwoławczy podkreślił, że podjął niezbędne kroki do wyjaśnienia sprawy przez wezwanie skarżącego do wyjaśnienia charakteru choroby, na którą powołał się we wniosku. Następnie, działając w granicach uznania administracyjnego, organ ocenił, czy na podstawie posiadanego materiału dowodowego można uznać za uprawdopodobnione okoliczności podnoszone przez stronę. Powyższe oznacza obowiązek takiego przedstawienia argumentacji, by przekonać organ o braku winy w uchybieniu terminu. Natomiast w niniejszej sprawie strona nie uprawdopodobniła takiego braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że zostało ono wydane z naruszeniem prawa. Rozważania w rozpoznawanej sprawie należy rozpocząć od przypomnienia, że przedmiot kontroli Sądu stanowi postanowienie organu drugiej instancji o odmowie przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w [...] z dnia 31 lipca 2015 r., doręczonej skutecznie adresatowi w dniu 5 sierpnia 2015 r. Strona postępowania nie dotrzymała ustawowego, czternastodniowego terminu do złożenia odwołania, który upływał w dniu 19 sierpnia 2015 r., ponieważ wniosła je dopiero w dniu 11 września 2015 r. wraz z żądaniem przywrócenia uchybionego terminu. Instytucja procesowa przywrócenia terminu określona została w art. 58 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Natomiast prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Stosownie do treści przytoczonych regulacji, organ odwoławczy rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu winien ustalić, czy spełnione zostały łącznie cztery przesłanki ustanowione w art. 58 § 1 i 2 K.p.a., a mianowicie: czy strona wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu, czy wniosek ten został złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, czy jednocześnie z wniesieniem wniosku została dopełniona czynność, dla której określony był termin oraz czy strona uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Odnośnie ostatniej przesłanki podzielić należy pogląd prezentowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że sam fakt występowania w omawianym przepisie instytucji uprawdopodobnienia nie zwalnia organu, wydającego na jego podstawie stosowne postanowienie, z obowiązku podjęcia wszelkich działań, których celem, z uwagi na słuszny interes obywateli, będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy (por. wyrok NSA z 6 października 2006 r., I OSK 1330/05; wyrok NSA z 12 października 2011 r., II OSK 1431/10, zamieszczone na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA). Oceniając, czy w sprawie wystąpiły ww. przesłanki, Sąd zgodził się z organem, że wniosek K. W. spełnia wymogi formalne, ponieważ został złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, którą to przyczynę stanowiła potwierdzona przez lekarza psychiatrę choroba strony od 18 sierpnia do 4 września 2015 r., czyli m.in. w okresie otwartym do wniesienia środka zaskarżenia. Jednocześnie wraz z wnioskiem K. W. złożył odwołanie, co z kolei świadczy o dopełnieniu czynności, dla której określony był termin. Pozostało zatem do rozstrzygnięcia, czy strona uprawdopodobniła (a nie wykazała), że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, przy czym brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi tylko wówczas, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w tym zakresie należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Z tego względu przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie okoliczności obiektywne, występujące bez woli strony, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna. Organ rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu zobligowany jest jednak, stosownie do art. 7 K.p.a., dążyć do zapewnienia kompromisu pomiędzy interesem społecznym i słusznym interesem strony, aby z jednej strony nie dochodziło do pochopnego przywracania terminu i niepewności stosunków procesowych, a z drugiej, by na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Ponadto, badanie zaistnienia przesłanek do zastosowania art. 58 K.p.a. następuje w kontekście okoliczności konkretnego przypadku. Z tego względu oceniając, czy uchybienie terminu było zawinione przez stronę, winien organ uwzględnić całokształt okoliczności dotyczących wnioskodawcy. Wnosząc o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, skarżący jako przyczynę uchybienia terminu wskazał chorobę, która uniemożliwiła mu opracowanie i złożenie odwołania, a następnie - na wezwanie organu - wyjaśnił, że przechodził silne załamanie nerwowe, depresję i silne stany lękowe. Jak wyjaśniono wcześniej, przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny być obiektywne i niezależne od strony. Choroba oraz posiadanie zwolnienia lekarskiego mogą potwierdzać brak winy w niedotrzymaniu terminu, jednak należy jednocześnie zbadać, czy jest to choroba, która uniemożliwia działanie w sprawie i podejmowanie czynności procesowych. W ocenie Sądu, schorzenia psychiczne, na które cierpiał skarżący oraz podjęte przez niego leczenie mogły wiązać się z brakiem możliwości pełnego rozpoznania sytuacji, w jakiej się znajduje, ale przede wszystkim - ze sprawnym i świadomym pokierowaniem swoimi sprawami. Innymi słowy, charakter choroby psychicznej i jej objawy oraz skutki, a także rodzaj przyjmowanych w takim przypadku leków, czynią prawdopodobnymi podnoszone przez skarżącego twierdzenia, że nie był w stanie zajmować się sprawami codziennymi, w tym podejmować czynności w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Także Sąd Najwyższy uznał, że zaburzenia psychiczne związane z koniecznością przyjmowania leków spowalniających reakcje psychiczne, mogą usprawiedliwiać przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Trafnie też wywodził, że wynikająca z przyjmowania lekarstw kondycja psychofizyczna ma znaczenie dla oceny przyczyn uchybienia terminu; może utrudniać podjęcie właściwej decyzji, realną ocenę własnej sytuacji faktycznej i prawnej, a nawet skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika (por. wyrok z dnia 7 sierpnia 2002 r., I PKN 480/01, LEX nr 100032). Wprawdzie ww. stanowisko sformułowano na tle przepisów procesowych innych niż zastosowane w przedmiotowej sprawie, jednak z uwagi na podobne rozwiązania przyjęte w Kodeksie pracy i w K.p.a. odnośnie kwestii związanych z przywróceniem uchybionego terminu, te ogólne tezy przedstawione w cyt. wyroku są istotne również dla kontrolowanego rozstrzygnięcia. Podsumowując stwierdzić przyjdzie, że Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu naruszył art. 58 § 1 K.p.a., ponieważ na gruncie rozpoznawanej sprawy dokonał jego błędnej wykładni, zaś naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Podane przez skarżącego okoliczności związane z jego chorobą, niekwestionowane przez organ, mogą być bowiem uznane za zdarzenie, na które nie miał wpływu i którego nie był w stanie przezwyciężyć. Stanowiły więc wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu, ponieważ skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Powszechnie wiadomo, że załamanie nerwowe, stany lękowe oraz depresja zwykle wykluczają podejmowanie racjonalnych działań. Trudno zatem oczekiwać, że osoba cierpiąca na te schorzenia zabezpieczy własne interesy przez ustanowienie na czas choroby pełnomocnika. Za wadliwy zatem Sąd uznał pogląd, że brak ustanowienia takiego pełnomocnika świadczy o niedochowaniu należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. W okolicznościach sprawy bez znaczenia dla tej oceny jest natomiast to, czy skarżący choruje psychicznie przewlekle. Podkreślenia wymaga, że w przypadku choroby psychicznej nie zasługuje na akceptację pogląd, iż tylko nagła choroba, a nie przewlekła, może stanowić okoliczność stanowiącą o braku winy w uchybieniu terminowi (por. wyrok NSA z 18 grudnia 2015 r., I FSK 1198/14, CBOSA). O ile pogląd ten należy co do zasady zaakceptować, to nie jest on adekwatny w stosunku do chorób psychicznych, których objawy mogą wiązać się z utratą możliwości rozpoznania przez osobę chorą sytuacji, w której się znajduje oraz pokierowania swoim postępowaniem, a więc wyłączyć zawinienie (brak zawinienia), które jest przesłanką przywrócenia terminu (tak: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 18 marca 2014 r., I SA/Łd 1487/13, CBOSA). Ponadto nie sposób nie dostrzec, na co słusznie wskazano w skardze, że zaprezentowane w postanowieniu stanowisko o przewlekłej chorobie skarżącego nie wynika z materiału dokumentacyjnego sprawy. Również zdaniem Sądu, wniosku takiego nie sposób wywieść ze znajdującego się w zaświadczeniu lekarskim stwierdzenia, że pacjent "pozostaje pod opieką tut. Gabinetu". Tymczasem skarżący kategorycznie zaprzecza, by wcześniej pozostawał pod opieką lekarza psychiatry i by leczył zaburzenia psychiczne. Jeśli organ miał wątpliwości w tej mierze i jednocześnie uznał, że są to kwestie istotne dla sprawy (zdaniem Sądu - błędnie), powinien je wyjaśnić z udziałem strony, stosownie do wymogów art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., które to przepisy nakładają na organy obowiązek m.in. dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu podjął wprawdzie kroki w celu ustalenia rodzaju choroby, na którą powołano się we wniosku o przywrócenie terminu, jednak nie zadał stronie pytania dotyczącego ewentualnego przewlekłego charakteru tej choroby. Dopiero pozytywna odpowiedź w tym zakresie pozwoliłaby na zajęcie stanowiska odnośnie stanu zdrowia psychicznego skarżącego w okresie poprzedzającym złożenie wniosku. Skoro jednak organ odwoławczy nie uzyskał w tym przedmiocie wyjaśnień, ani też nie posiadał innych dokumentów potwierdzających, że skarżący od dłuższego czasu cierpi na zaburzenia psychiczne, to wyrażony pogląd o przewlekłej chorobie jest całkowicie dowolny, bo nie został poparty żadnymi dowodami. W konsekwencji, cała argumentacja opierająca się na założeniu, że schorzenie, na które cierpi K. W. ma charakter przewlekły, jest wadliwa, a poza tym - jak wskazano wcześniej - nieprzydatna do oceny jego sytuacji, gdy zważyć na rodzaj choroby, na którą cierpiał. Powyższe czyni zasadnym zarzut wydania rozstrzygnięcia na podstawie nieprawidłowo ocenionego materiału dowodowego, a więc z naruszeniem wynikającej z art. 7 K.p.a. zasady prawdy obiektywnej oraz z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów. Ostatnio wskazana zasada wynika z art. 80 K.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Natomiast w kontrolowanej sprawie organ nie oparł się na przekonujących podstawach. W opisanym działaniu organu skarżący nie bez racji upatruje również naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej (art. 8 K.p.a.). Nadto trafnie zarzuca, że sprawa nie została załatwiona w sposób zgodny z jego słusznym interesem (art. 7 K.p.a.). Sąd nie podzielił natomiast dalszych zarzutów skargi, ponieważ uznał, że materiał dowodowy, jakim dysponował organ odwoławczy był wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia, zaś zaskarżone postanowienie zawiera wszystkie konieczne elementy, spełniając tym samym wymogi art. 124 K.p.a. W szczególności Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu wskazał i omówił podstawę prawną postanowienia, natomiast inną rzeczą jest, że stanowisko organu w przedmiocie odmownego załatwienia wniosku nie zasługiwało na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że kwestionowane postanowienie wydano z naruszeniem wskazanych i opisanych przepisów procedury administracyjnej, a naruszenia te niewątpliwie miały istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustalenie czyni koniecznym uchylenie zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Orzeczenie o zwrocie poniesionych kosztów postępowania wydano na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony przez skarżącego wpis od skargi w kwocie 100 zł i wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego w kwocie 240 zł. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań Sądu i sprowadzają się do ponownego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu z uwzględnieniem przedstawionej oceny prawnej, zgodnie z dyspozycją art. 153 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło