II SAB/Op 108/17

WyrokWSA w Opolu2017-11-09

Skład orzekający: Ewa Janowska, Jerzy Krupiński, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w rozpatrzeniu odwołania od decyzji w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów, i czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności, ponieważ decyzja kończąca postępowanie odwoławcze została formalnie wydana (podpisana i tym samym wiążąca) dopiero w dniu 10 lipca 2017 r., co nastąpiło po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego. Niemniej jednak, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ informował stronę o przyczynach zwłoki i wyznaczył nowy termin. W związku z wydaniem decyzji przed datą wyrokowania, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, a wniosek o wymierzenie grzywny oddalił.
Stan faktyczny
Spółka A złożyła odwołanie od decyzji Starosty w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) przedłużyło termin załatwienia sprawy, wskazując na trudności organizacyjne. Po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, Spółka wniosła skargę na bezczynność SKO. SKO wydało decyzję utrzymującą w mocy decyzję Starosty w dniu 30 czerwca 2017 r., jednak decyzja ta została wysłana do Spółki dopiero 10 lipca 2017 r., po wniesieniu skargi do sądu.
Rozstrzygnięcie
1) umorzył postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, 2) stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, 3) stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4) oddalił wniosek o wymierzenie grzywny, 5) zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz A Spółka Jawna kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 listopada 2017 r. sprawy ze skargi A Spółka Jawna [...] z siedzibą w [...] na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów 1) umarza postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, 3) stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4) oddala wniosek o wymierzenie grzywny, 5) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz A Spółka Jawna [...] z siedzibą w [...] kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A Spółka Jawna [...] z siedzibą w [...] (zwana dalej skarżącą lub Spółką), jest bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów. Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu: W dniu 8 maja 2017 r. (data wpływu) Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa, działający z upoważnienia Starosty Namysłowskiego, przekazał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu odwołanie Spółki od decyzji Starosty z dnia 7 kwietnia 2017 r., nr [...], w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów wraz z aktami sprawy. Pismem z dnia 31 maja 2017 r. Kolegium, na podstawie art. 36 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie K.p.a., zawiadomiło Spółkę, że sprawa nie może zostać załatwiona w terminie określonym w art. 35 § 3 K.p.a. Jako przyczynę zwłoki organ wskazał trudności organizacyjne wynikające ze zbyt dużego wpływu spraw w stosunku do obsady kadrowej. Jednocześnie Kolegium przedłużyło termin rozpoznania sprawy z odwołania skarżącej do 30 czerwca 2017 r. Pismem z dnia 9 czerwca 2017 r. (20 czerwca 2017 r. - data wpływu do organu) Spółka wezwała Kolegium do usunięcia naruszenia prawa poprzez załatwienie sprawy i wydanie decyzji w postępowaniu odwoławczym w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania. W uzasadnieniu skarżąca wskazała na treść przepisu art. 35 § 3 oraz art. 37 § 1 K.p.a. Skarżąca podniosła, że w sprawie upłynął już miesięczny termin załatwienia sprawy przez organ odwoławczy, co uzasadnia złożenie przedmiotowego wezwania. Wywiodła też, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadzi postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem decyzji. W dniu 30 czerwca 2017 r. odbyło się posiedzenie niejawne, na którym zespół orzekający Kolegium postanowił utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję. Pismem nadanym w placówce pocztowej w dniu 6 lipca 2017 r. (data stempla pocztowego), które wypłynęło do Kolegium w dniu 11 lipca 2017 r., Spółka, powołując się na art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2 oraz art. 54 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w rozpatrzeniu jej odwołania. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 35 § 3 K.p.a. przez przekroczenie terminu do załatwienia sprawy w postępowaniu odwoławczym. Na tej podstawie wniosła o: 1) zobowiązanie organu drugiej instancji do rozpatrzenia odwołania od decyzji Starosty Namysłowskiego w terminie 7 dni od dnia doręczenia organowi akt sprawy; 2) wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1.000 zł; 3) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, niezbędnych do celowego dochodzenia praw. W motywach skargi Spółka opisała dotychczasowy przebieg postępowania, akcentując, że nie otrzymała odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Podniosła, że do chwili wniesienia skargi Kolegium nie wydało decyzji w postępowaniu odwoławczym. Dalej, wskazując na treść przepisu art. 35 K.p.a., dowodziła, że organ pozostaje w bezczynności w sytuacji, gdy nie wydaje decyzji w prawem przewidzianym terminie. Skarżąca podała, że miesięczny termin na załatwienie sprawy przez organ odwoławczy upłynął w dniu 28 maja 2017 r., ponieważ odwołanie wpłynęło do Kolegium najpóźniej w dniu 28 kwietnia 2017 r. Natomiast podany przez Kolegium powód zwłoki w rozpatrzeniu odwołania w postaci trudności organizacyjnych, zdaniem skarżącej, nie uzasadnia bezczynności tego organu. Z kolei opieszałość organu uzasadnia wymierzenie mu grzywny, która będzie miała charakter dyscyplinujący oraz prewencyjny. W dniu 10 lipca 2017 r. Kolegium przesłało do skarżącej decyzję z dnia 30 czerwca 2017 r., nr [...], którą utrzymało w mocy decyzję Starosty Namysłowskiego z dnia 7 kwietnia 2017 r. Decyzja ta została doręczona Spółce w dniu 17 lipca 2017 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi. W uzasadnieniu przedstawiło przebieg postępowania w sprawie i podniosło, że decyzja kończąca postępowanie zapadła na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 czerwca 2017 r., tj. przez upływem terminu ustalonego pismem z dnia 31 maja 2017 r. Natomiast decyzja, po sporządzeniu pisemnego uzasadnienia, została wysłana skarżącej w dniu 10 lipca 2017 r., tj. przed wniesieniem skargi do Kolegium. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność, sąd orzeka na podstawie art. 149 P.p.s.a., który w § 1 określa, że sąd: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Po myśli art. 149 § 1a P.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dodać jeszcze trzeba, że na zasadzie art. 119 pkt 4 oraz art. 120 P.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Oznacza to, że w przypadku tego rodzaju skarg, skierowanie ich do rozpoznania w powyższym trybie nie jest uzależnione od wniosku strony. Na takiej właśnie podstawie została rozpoznana przez Sąd złożona w niniejszej sprawie skarga na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów. Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi, odnotować przyjdzie, że z dniem 1 czerwca 2017 r. ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935) dokonano nowelizacji P.p.s.a. Przepisem art. 9 pkt 3 lit. b ustawy zmieniającej dodano m.in. art. 53 § 2b P.p.s.a., zgodnie z którym skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Na podstawie art. 1 pkt 9 ustawy zmieniającej, nowe brzmienie otrzymał również art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, z późn. zm.) poprzez wprowadzenie środka zaskarżenia w postaci ponaglenia, które zastąpiło dotychczasowe zażalenie i wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W tym miejscu wskazać również trzeba, że w uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej wyjaśniono, że regulacja art. 53 § 2b P.p.s.a. - dotycząca obowiązku wyczerpania środka zaskarżenia w postaci ponaglenia przed wniesieniem skargi na bezczynność - wprowadzona została w związku ze zmienionym brzmieniem art. 37 K.p.a. Zgodnie z założeniami ustawodawcy, wniesienie ponaglenia w trybie art. 37 § 1 K.p.a. stanowi więc warunek formalny do wywiedzenia skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania, co znalazło wyraz w nowym brzmieniu art. 52 § 2 P.p.s.a. Wedle tego przepisu, przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy bowiem rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. Z treści powyższych regulacji wynika zatem, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ można wnosić w każdym czasie, po wyczerpaniu przysługujących stronie środków zaskarżenia. W niniejszej sprawie skarżąca, przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, dopełniła powyższego wymogu. W ocenie Sądu, pismo skarżącej z dnia 9 czerwca 2017 r., złożone do Kolegium, należy uznać za ponaglenie, o którym mowa w art. 37 § 1 pkt 1 K.p.a. W piśmie tym skarżąca w sposób jednoznaczny wskazywała na niezałatwienie sprawy w terminie, oczekując w tym zakresie reakcji organu, poprzez usunięcie naruszenia prawa w terminie 7 dni i wydanie decyzji. Stosownie do powyższego, Sąd stwierdził, że skarga wniesiona w rozpoznawanej sprawie, jako dopuszczalna i złożona z zachowaniem wymogu określonego w art. 52 § 1 i § 2 P.p.s.a., podlega merytorycznej ocenie. Przystępując zatem do oceny zasadności skargi, wskazać trzeba, że przepisy P.p.s.a. nie określają na czym polega stan bezczynności. Wykładając treść tego pojęcia zgodzić należy się z powszechnie prezentowanym poglądem, że z bezczynnością mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ (podmiot zobowiązany) wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosowanej czynności. Celem skargi na bezczynność jest więc doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności, jednak bez przesądzenia o treści czy skutkach tych działań. Takie rozumienie pojęcia "bezczynności" pozostaje w zgodzie z jego legalną definicją wynikającą z art. 37 § 1 pkt 1 K.p.a., wprowadzoną sygnalizowaną wyżej nowelizacją przepisów K.p.a. i mającą na celu zapewnienie większej klarowności oraz efektywności realizacji przez strony przysługujących jej uprawnień w zakresie zwalczania bezczynności organów. Według tego przepisu, przez bezczynność rozumie się niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 K.p.a. Stosownie do powyższego podkreślenia wymaga, że organy administracji zobowiązane są do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym zasady szybkości postępowania, nakazującej organom wnikliwe i szybkie działanie w sprawie, przy wykorzystaniu możliwie najprostszych środków prowadzących do jej załatwienia (art. 12 § 1 K.p.a.). Realizacji tej zasady służy m.in. przepis art. 35 § 1 K.p.a., wedle którego organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.). Do terminów powyższych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 K.p.a. w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z 7 kwietnia 2017 r.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 K.p.a., organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Dotyczy to również przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 K.p.a. w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z 7 kwietnia 2017 r.). Przenosząc powyższe uwagi natury ogólnej na grunt zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, odnotować trzeba, że odwołanie skarżącej wpłynęło do organu odwoławczego w dniu 8 maja 2017 r. Pierwszym działaniem podjętym przez Kolegium w toku tego postępowania było wystosowanie do skarżącej pisma, datowanego na dzień 31 maja 2017 r., w którym wyznaczono nowy termin załatwienia sprawy do 30 czerwca 2017 r. Od razu dostrzec przyjdzie, że co do zasady problem braku wystarczającej obsady organu rozpatrującego daną sprawę - na który powołało się Kolegium - nie będzie stanowić przesłanki "przyczyn niezależnych od organu". Są to bowiem przyczyny pozostające wewnątrz aparatu administracyjnego, jako całości i związane przede wszystkim z władczym wykonywaniem zwierzchniej władzy Państwa (por. wyroki NSA z dnia: 16 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 284/15; 14 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 1681/15, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Analizując dalej przebieg postępowania odwoławczego, zauważyć trzeba, że z akt sprawy wynika, iż rozpatrzenie odwołania przez zespół orzekający Kolegium nastąpiło na posiedzeniu w dniu 30 czerwca 2017 r., z którego został sporządzony jedynie protokół podpisany przez członków składu orzekającego. Natomiast decyzja opatrzona datą "30 czerwca 2017 r." oraz podpisami wszystkich członków składu orzekającego została wyekspediowana do strony w dniu 10 lipca 2017 r., co wynika z adnotacji uwidocznionej na egzemplarzu decyzji znajdującym się w aktach sprawy. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie nie można mówić o wydaniu przez organ decyzji przed wniesieniem skargi przez skarżącą, gdyż fakt rozpatrzenia sprawy przez zespół orzekający Kolegium na posiedzeniu, z którego spisany został protokół zawierający stanowisko zespołu orzekającego podpisane przez poszczególnych jego członków, nie jest tożsamy z formalnym wydaniem decyzji w rozumieniu art. 104 w zw. z art. 107 K.p.a. Skład orzekający w niniejszej sprawie stoi na stanowisku, że datę wydania decyzji przez organ kolegialny, jakim jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze, należy utożsamiać z datą jej sporządzenia, którą jest dzień podpisania decyzji przez ostatniego członka składu orzekającego. Dopiero od tej chwili decyzja ta wiąże organ (podobnie NSA w wyroku z dnia 11 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1292/06). Po myśli art. 18 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1659, z późn. zm.), kolegium - co do zasady - orzeka w składzie trzyosobowym. Zgodnie z art. 17 tej ustawy, orzeczenia kolegium zapadają m.in. na posiedzeniu niejawnym, po odbyciu niejawnej narady składu orzekającego, obejmującej dyskusję oraz głosowanie nad orzeczeniem i zasadniczymi motywami rozstrzygnięcia (ust. 1 i 2) i są podpisywane przez wszystkich członków składu (ust. 5). Wymagania formalne, jakim powinna odpowiadać decyzja administracyjna, w tym dotyczące warunku zawarcia w decyzji rozstrzygnięcia oraz uzasadnienia faktycznego i prawnego, a także podpisania decyzji organu kolegialnego przez osoby upoważnione do jej wydania, zostały określone w art. 107 § 1 K.p.a. Z tego względu nie można przyjąć, że warunek podjęcia decyzji przez organ kolegialny zostaje spełniony już w chwili podpisania przez wszystkich członków organu protokołu z posiedzenia, zawierającego treść rozstrzygnięcia. Pomimo tego, że rozstrzygnięcie zostaje faktycznie przegłosowane na posiedzeniu niejawnym, czego wyrazem jest protokół z posiedzenia, to jednak dopiero składając swoje podpisy na egzemplarzu decyzji, zawierającej rozstrzygnięcie i jego uzasadnienie, członkowie składu orzekającego ostatecznie wyrażają swoją wolę rozstrzygnięcia sprawy w konkretny sposób. W tych okolicznościach nie sposób uznać, że protokół z narady posiada moc wiążącą. Dlatego odnotowane w nim rozstrzygnięcie należy uznać jedynie za projekt, a nie wyraz woli organu, która to ujawniana jest dopiero w decyzji. Zauważenia wymaga bowiem, że decyzja administracyjna jest aktem zewnętrznym, będącym oświadczeniem władczym woli organu administracyjnego i może być uznana za wydaną z chwilą ujawnienia woli organu na zewnątrz struktur organizacyjnych oraz stworzenia adresatowi rozstrzygnięcia możliwości zapoznania się z treścią tego oświadczenia woli. W tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny wypowiadał się dwukrotnie w składzie poszerzonym - siedmiu sędziów NSA. W uchwale z dnia 4 grudnia 2000 r., sygn. akt FPS 10/00, wskazano, że oświadczenie woli, które ma być złożone adresatowi decyzji, złożone jest z chwilą, gdy doszło do adresata w taki sposób, że mógł on zapoznać się z jego treścią. Decyzja sporządzona, a więc spełniająca wymogi formalne, ale niedoręczona, nie załatwia sprawy administracyjnej, gdyż nie wiąże organu ani strony, co stanowi uzasadnienie przyjęcia, że decyzja administracyjna jest wydana z chwilą jej doręczenia. Natomiast w uchwale z dnia 15 października 2008 r., sygn. akt II GPS 4/08, stwierdzono, że decyzja administracyjna jest przede wszystkim czynnością materialnoprawną, która rodzi skutki prawne kształtujące uprawnienia i obowiązki jednostki. Zakomunikowanie jednostce w trybie prawnym oświadczenia woli organu administracji publicznej jest warunkiem bytu prawnego decyzji administracyjnej jako kwalifikowanego aktu administracyjnego, co w sposób bezsporny wynika z art. 109 § 1 w związku z art. 110 K.p.a. W świetle tych uregulowań nie można przyjąć, że podjęcie przez organ decyzji administracyjnej jest wprowadzeniem jej do obrotu prawnego. W sytuacji, gdy oświadczenie woli organu administracji publicznej nie zostanie uzewnętrznione przez zakomunikowanie jednostce, to nie może wywołać żadnego skutku prawnego. Przedstawiony pogląd zyskał akceptację również w aktualnym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2017 r., sygn. akt II OSK 2614/16). W rozpatrywanej sprawie uznać zatem należało, że decyzja nie została formalnie wydana w dniu 30 czerwca 2017 r. Natomiast z całą pewnością jej wydanie nastąpiło w dacie wyekspediowania decyzji do skarżącej, tj. w dniu 10 lipca 2017 r., a więc po wniesieniu skargi do Sądu, co miało miejsce w dniu 6 lipca 2017 r. W ocenie Sądu, dopiero w dniu 10 lipca 2017 r. ustała bezczynność organu, dlatego oczywiste jest, że organ nie wydał decyzji w wymaganym prawem terminie. Nie zaistniały też okoliczności usprawiedliwiające przekroczenie terminu wyznaczonego przez organ do załatwienia sprawy. Jak wskazano wcześniej, ocena skargi na bezczynność dokonywana jest na dzień zamknięcia rozprawy. Wynikająca z art. 149 P.p.s.a. możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność, wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., poprzez wydanie wyroku zobowiązującego organ do wydania w określonym terminie aktu bądź dokonania czynności, dopuszczalna jest jedynie wówczas, gdy bezczynność ta trwa nadal w dacie wyrokowania. Podkreślić należy, że w trybie wskazanego art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd może tylko orzec o obowiązku wydania aktu w określonym terminie, nie może natomiast nakazywać organowi sposobu rozstrzygnięcia, ani też bezpośrednio orzekać o prawach lub obowiązkach. Z omawianego przepisu wynika również, że wydanie przez organ decyzji wyłącza możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność, nawet wówczas, gdy decyzja podjęta została z naruszeniem terminu przewidzianego do jej wydania, co miało miejsce w niniejszej sprawie. W takim przypadku ustaje bowiem stan bezczynności, co z kolei uzasadnia umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu lub podjęcia czynności. Skoro sprawa związana z odwołaniem skarżącej została załatwiona przez wydanie decyzji opatrzonej datą 30 czerwca 2017 r., nr [...], to pomimo, iż decyzja ta została podjęta dopiero po wniesieniu skargi do tut. Sądu (co wyjaśniono wyżej), nie jest możliwe zobowiązanie organu do wydania aktu. Dlatego w omawianym zakresie postępowanie zostało umorzone, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. W kwestii stwierdzonej bezczynności organu dostrzec jeszcze przyjdzie, że z chronologii zdarzeń ustalonych na podstawie akt sprawy przedstawionych Sądowi wynika, iż odwołanie wpłynęło do organu w dniu 8 maja 2017 r., a więc w tym dniu nastąpiło wszczęcie postępowania odwoławczego i rozpoczął się bieg miesięcznego terminu do załatwienia odwołania, określony w art. 35 § 3 K.p.a. Wprawdzie organ poinformował skarżącą o wyznaczeniu nowego terminu rozpatrzenia sprawy do dnia 30 czerwca 2017 r., jednak termin ten nie został przez organ dochowany. W tych okolicznościach, złożona w dniu 6 lipca 2017 r. skarga jest w pełni uzasadniona, gdyż w momencie jej wniesienia skarżąca nie miała żadnej wiedzy, czy organ zamierza odnieść się do jej ponaglenia z dnia 9 czerwca 2017 r., ani też czy decyzja została wydana. Sąd zgodził się zatem ze skarżącą, że w niniejszej sprawie doszło naruszenia art. 35 § 3 K.p.a. oraz art. 36 § 1 K.p.a. Reasumując, stwierdzić należało, że organ dopuścił się bezczynności, co uzasadnia orzeczenie zawarte w pkt 2 wyroku, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Zdaniem Sądu, bezczynność Kolegium nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt 3 wyroku, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań możemy powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12). Akcentuje się przy tym, że rażące naruszenie prawa musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu, który może być podstawą stwierdzenia bezczynności. Inaczej rzecz ujmując, naruszenie prawa "rażące" znaczy więcej niż "zwykłe" naruszenie prawa. W ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy nie można mówić o rażącym zaniedbaniu ze strony organu odwoławczego, ponieważ nie zlekceważył on strony postępowania, ani też nie działał w opóźnieniu w sposób celowy. Ponadto informował skarżącą, zgodnie z art. 36 § 1 K.p.a., o przyczynach zwłoki, wskazując nowy termin rozpatrzenia sprawy. Zachowanie organu nie świadczy zatem o braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Sąd uwzględnił również okoliczność, że przekroczenie przez Kolegium terminu załatwienia sprawy nie było znaczne. Sąd oddalił również wniosek skarżącej o wymierzenie organowi grzywny, mając na uwadze opisany wyżej charakter bezczynności organu oraz fakultatywność orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. (pkt 4 wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł na wniosek Spółki w punkcie 5 wyroku, na podstawie art. 200 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło