I OSK 1681/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-01-14
Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Wiesław Morys, Ewa Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej, które nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, uzasadnia wymierzenie organowi grzywny, nawet jeśli decyzja kończąca postępowanie została wydana przed wydaniem wyroku przez sąd administracyjny?Ratio decidendi
Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej, które nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, uzasadnia wymierzenie organowi grzywny, nawet jeśli decyzja kończąca postępowanie została wydana przed wydaniem wyroku przez sąd administracyjny. Wydanie decyzji w toku postępowania sądowego nie zwalnia sądu z obowiązku rozpoznania skargi na przewlekłość i orzekania w przedmiocie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa oraz wymierzenia grzywny.Stan faktyczny
Skarga D. Z. dotyczyła przewlekłości postępowania Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w sprawie przetwarzania jej danych osobowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził rażące naruszenie prawa przez przewlekłość postępowania i wymierzył GIODO grzywnę. GIODO złożył skargę kasacyjną, zarzucając błędne uznanie rażącego naruszenia prawa i wymierzenie grzywny, argumentując, że podejmował wszelkie niezbędne czynności, a wydłużony czas postępowania wynikał z charakteru sprawy i obciążenia organu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Morys Sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska Protokolant: specjalista Edyta Pacewicz po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2015 r. sygn. akt II SAB/Wa 586/14 w sprawie ze skargi D. Z. na przewlekłość postępowania Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie prowadzenia postępowania w sprawie przetwarzania danych osobowych oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 12 lutego 2015 r. (sygn. akt II SAB/Wa 586/14) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skargi D. Z. na przewlekłość postępowania Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie prowadzenia postępowania w sprawie przetwarzania danych osobowych stwierdził, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i wymierzył Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych grzywnę w wysokości 3000 zł (trzech tysięcy złotych).
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
D. Z. w skardze z dnia 21 sierpnia 2012 r., skierowanej do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (dalej również jako: GIODO), wniosła o nakazanie A. S.A. z siedzibą w W. zaprzestania przetwarzania jej danych osobowych w celach marketingowych, wobec złożenia przez nią w dniu 19 lipca 2012 r. sprzeciwu.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] odmówił uwzględnienia wniosku.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy D. Z. podtrzymała wniosek o wydanie decyzji nakazującej A. zaprzestanie przetwarzania jej danych osobowych w celach marketingowych. Ponadto zarzuciła organowi bezczynność i przewlekłość w rozpatrzeniu jej skargi.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją [...], po rozpoznaniu powyższego wniosku, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W skardze D. Z. na przewlekłość prowadzonego przez GIODO postępowania w sprawie przetwarzania jej danych osobowych przez A. S.A., skarżąca wniosła o stwierdzenie przewlekłości postępowania i zasądzenie na jej rzecz należnego odszkodowania. Podniosła, że organ w ogóle nie odniósł się w decyzji do zarzutu przewlekłości w rozpoznaniu skargi. Podkreśliła również, że wielokrotnie wskazywała w swoich pismach na przewlekłość postępowania prowadzonego przez GIODO w jej sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podał, iż nie można mu przypisać podejmowania czynności w sposób nieefektywny lub pozorny. Podejmował bowiem czynności w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy mając na względzie w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), dalej powoływanej jako Kpa. GIODO wskazał ponadto, iż w świetle art. 35 § 5 Kpa, konieczność oczekiwania przez organ na uzyskanie dowodu doręczenia stronom pism nie może być traktowana jako świadcząca o opieszałości organu, bowiem podjął on niezbędne działania zmierzające do wydania decyzji administracyjnej w sprawie.
Po rozpoznaniu sprawy pod sygn. akt II SAB/Wa 586/14 WSA w Warszawie wspomnianym na wstępie wyrokiem stwierdził, że przewlekłość postępowania Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie prowadzenia postępowania w sprawie przetwarzania danych osobowych miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i wymierzył organowi grzywnę w wysokości 3000 zł (trzech tysięcy złotych).
Przedstawiając motywy podjętego rozstrzygnięcia Sąd I instancji uznał, że w niniejszej sprawie skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez GIODO jest dopuszczalna, albowiem skarżąca wielokrotnie w toku postępowania administracyjnego zarzucała organowi bezczynność i przewlekłość postępowania, wnosząc o ustosunkowanie się przez organ do tej kwestii. Uczyniła to m.in. w piśmie z dnia 28 kwietnia 2014 r., które zdaniem Sądu I instancji spełnia wymogi wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
WSA w Warszawie wskazał, że w orzecznictwie przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny. Przewlekłość obejmuje opieszałe, niesprawne, nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak też nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Zdaniem WSA w Warszawie sam fakt wydania przez organ rozstrzygnięcia kończącego postępowanie nie zwalnia sądu z oceny czy w sprawie miało miejsce przewlekłe prowadzenie postępowania.
Sąd I instancji stwierdził, iż postępowanie w sprawie skarżącej było przez GIODO prowadzone w sposób przewlekły. Zgodnie bowiem z przepisem art. 35 § 3 Kpa, załatwienie sprawy, wymagającej postępowania wyjaśniającego, powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym, w ciągu miesiąca od otrzymania odwołania.
W ocenie WSA w Warszawie organ działał w sprawie opieszale, o czym świadczy to, iż po otrzymaniu skargi D. Z. w dniu 21 sierpnia 2012 r., dopiero w dniu 5 października 2012 r. zwrócił się o wyjaśnienie do A. S. A. Pisemne wyjaśnienia otrzymał w dniu 12 października 2012 r., natomiast dopiero 9 stycznia 2013 r. zawiadomił strony o zakończeniu postępowania i pouczył o treści art. 10 § 1 Kpa, a decyzję wydał 20 czerwca 2013 r.
Także w postępowaniu odwoławczym – w ocenie Sądu I instancji - organ był opieszały, co potwierdza fakt, że po otrzymaniu dodatkowych wyjaśnień od A. S. A. w dniu 28 października 2013 r., dopiero w dniu 3 kwietnia 2014 r. zawiadomił strony o zgromadzeniu materiału dowodowego wystarczającego do wydania decyzji administracyjnej, pouczając strony o treści art. 10 § 1 Kpa, zaś decyzję wydał w dniu 28 maja 2014 r. WSA w Warszawie zauważył również, że na żadnym etapie postępowania organ nie wykonał obowiązków określonych w art. 36 Kpa, tj. nie informował stron o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, nie podawał przyczyny zwłoki i nie wskazywał nowego terminu do załatwienia sprawy.
W ocenie WSA w Warszawie stwierdzona przewlekłość ma charakter rażący, albowiem zestawienie kodeksowych terminów załatwienia sprawy z przebiegiem kontrolowanego postępowania administracyjnego pozwala z łatwością dostrzec oczywiste naruszenie reguł określonych w art. 35 i 36 Kpa, jak również naruszenie zasad postępowania wynikających z art. 7, 8 i 12 Kpa.
Sąd I instancji nie podzielił stanowiska organu, że w świetle art. 35 § 5 Kpa, w myśl którego do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu, konieczność oczekiwania przez GIODO na uzyskanie dowodów doręczenia stronom pism w toku postępowania, nie może być traktowana jako świadcząca o opieszałości organu. WSA w Warszawie wskazał, że podnoszone kwestie nie przyczyniły się do tak długotrwałego prowadzenia postępowania.
Od opisanego wyroku skargę kasacyjną złożył GIODO, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono, na podstawie art. 173 § 1 i 2 oraz art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej również jako: "p.p.s.a.", naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 149 § 1 i § 2 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 12 § 1, art. 35 § 1 i § 3 i art. 36 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez błędne uznanie, a w konsekwencji orzeczenie, iż bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czego skutkiem było wymierzenie grzywny w wysokości 3000 zł (trzech tysięcy złotych).
W ocenie skarżącego kasacyjnie organu podjął on wszelkie czynności w przedmiotowej sprawie służące wnikliwemu i rzetelnemu ustaleniu okoliczności faktycznych oraz zebraniu materiału dowodowego potrzebnego do rozstrzygnięcia jej decyzją administracyjną. Na każdym etapie postępowania skarżąca była informowana o podejmowanych w sprawie czynnościach oraz ich wynikach. Podjęcie przez organ czynności procesowych powoduje, w ocenie GIODO, iż ustaje stan ewentualnej bezczynności organu, co uzasadnia umorzenie postępowania w zakresie skargi na bezczynność organu (wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12). Organ w żadnym razie nie uchylał się od wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, a wydane ono zostało przed datą rozpoznania skargi przez Sąd.
Skarżący kasacyjnie organ podniósł, że nie każde naruszenie prawa wskutek bezczynności w trakcie postępowania będzie naruszeniem rażącym. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Rażące naruszenie prawa musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu, który może być podstawą stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości postępowania, musi znaczyć więcej niż "zwykłe" naruszenie prawa (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 8 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Bk 65/13).
Zdaniem GIODO sama długość trwania postępowania nie jest jedyną i nadrzędną przesłanką skutkującą przyjęciem rażącego naruszenia prawa. Z materiału dowodowego wynika bowiem, że organ występował do Banku o wyjaśnienie przedstawionej sprawy. W celu ustalenia, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialno-prawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt II SAB/Gd 30/11). W przypadku uznania danego zaniechania za rażące WSA powinien był rozważyć – w ocenie skarżącego kasacyjnie - czy organ w ogóle starał się rozpoznać i zakończyć sprawę oraz czy podejmował czynności mające na celu jej rozstrzygnięcie. Biorąc pod uwagę akta sprawy i przeprowadzane czynności przez GIODO, w tym wystąpienia do strony w celu ustalenia okoliczności przetwarzania danych skarżącej, należy uznać (zdaniem skarżącego kasacyjnie), że czynności, które podjął GIODO były konieczne do prawidłowego i rzetelnego rozstrzygnięcia sprawy.
GIODO podniósł również, że nie sposób dopatrzeć się z jego strony lekceważenia skarżącej, czy też celowego wprowadzania jej w błąd, mogącego ewentualnie uzasadniać ukaranie w ten sposób. Skarżąca była bowiem wyczerpująco informowana o okolicznościach faktycznych mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem jej pism, jak również o wszelkich działaniach podejmowanych w sprawie, a długi termin wydania decyzji wynikał z charakteru postępowania, w którym należało zebrać wyjaśnienia, przez co czas postępowania wydłużył się o czas konieczny do wymiany stosownej korespondencji. Podkreślił również, iż organ wyważając interes strony, przejawiający się w szybkości postępowania oraz wynikający z art. 12 Kpa obowiązek wnikliwego badania sprawy dokładał starań, aby skrócić termin konieczny do wydania decyzji.
Skarżący kasacyjnie organ podniósł również, że wymierzenie grzywny GIODO niewątpliwie nie wpłynie na realizację zasadniczego celu skargi na bezczynność i przewlekłość organu, jakim jest doprowadzenie do wydania oczekiwanego przez stronę aktu lub podjęcia określonej czynności. Decyzja administracyjna w sprawie została bowiem wydana przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych przed wydaniem zaskarżonego wyroku.
Organ wskazał ponadto, że w podobnych sprawach dotyczących skarg na bezczynność i przewlekłość GIODO, w szczególności w przypadku wyczerpującego informowania strony o przebiegu postępowania, sądy administracyjne uznawały, iż z uwagi na powyższe okoliczności bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (np.: wyroki WSA w Warszawie z dnia 28 listopada 2013 r. w sprawie o sygn. akt: II SAB/Wa 402/13 i z dnia 4 lutego 2013 r. w sprawie o sygn. akt: II SAB/Wa 422/12).
Na koniec organ nadmienił, że Biuro GIODO jest jedynym urzędem na całą Polskę, bez jednostek pomocniczych czy oddziałów zamiejscowych, a liczba skarg, które wpłynęły do Biura GIODO w ciągu ostatnich 4 lat wzrosła o 100 %. W roku 2010 wpłynęło 1114 skarg, w roku 2011 – 1271 skarg, w 2012 r. – 1593 skarg, a w 2013 r. 1879 skarg. Natomiast w 2014 r. wpłynęło 2481 skarg, przy czym liczba pracowników odpowiedzialnych za ich rozpatrzenie w ww. okresie nie zmieniła się.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielanej z urzędu, nieopłaconej w części ani w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 15 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych w granicach ich zaskarżenia, a z urzędu bierze jedynie pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł okoliczności mogących wskazywać na nieważność postępowania, stąd też kontrola instancyjna ograniczyła się do rozpoznania zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej, sprowadzających się do podważania stanowiska Sądu I instancji, który uznał, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i wymierzył organowi grzywnę.
Na wstępie należy zatem odpowiedzieć na pytanie, co to jest przewlekłość mająca miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Przewlekłość w prowadzeniu postępowania występuje wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się niezbędną koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Z przewlekłością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy postępowanie trwało dłużej niż to konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.
Nadto przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 44).
W doktrynie i orzecznictwie generalnie przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wówczas, gdy działanie organu (w tym przypadku przewlekłość) następuje sprzecznie z niebudzącą wątpliwości normą prawną. W przypadku przewlekłego prowadzenia postępowania nie ma przepisu określającego ścisłe kryteria przewlekłości, dlatego ocena czy w danym przypadku mamy do czynienia z przypadkiem rażącym, powinna być dokonana w świetle zasady szybkości postępowania, wyrażonej w art. 12 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej powoływanej jako Kpa). Przewlekłość będzie miała charakter rażący, jeżeli poważne opóźnienia w podejmowanych przez organ czynnościach pozbawione są jakiegokolwiek racjonalnego usprawiedliwienia. Zwraca się uwagę także na to, że długość trwania przewlekłości postępowania nie jest główną przesłanką przemawiającą za uznaniem, że rażąco narusza ona prawo, niemniej jednak może mieć duże znaczenie w takiej jej kwalifikacji (podobnie w wyroku NSA z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, publ. LEX nr 1299457). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12 (publik. orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że "rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez zbędnych wątpliwości i wahań umiemy powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty".
Przenosząc te ogólne rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że dokonana przez Sąd I instancji ocena kontrolowanego postępowania GIODO jako prowadzonego w sposób przewlekły, mającego miejsce z rażącym naruszenia prawa, jest prawidłowa i w pełni uzasadniona.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych działał w sprawie opieszale, o czym świadczy to, iż po otrzymaniu skargi D. Z. w dniu 21 sierpnia 2012 r., dopiero w dniu 5 października 2012 r. zwrócił się o wyjaśnienia do A. Pisemne wyjaśnienia otrzymał w dniu 12 października 2012 r., natomiast dopiero w dniu 9 stycznia 2013 r. zawiadomił strony o zakończeniu postępowania i pouczył o treści art. 10 § 1 Kpa, a decyzję wydał w dniu 20 czerwca 2013 r.
Także w postępowaniu odwoławczym organ był opieszały, co potwierdza fakt, że po otrzymaniu dodatkowych wyjaśnieniach od A. w dniu 28 października 2013 r., dopiero w dniu 3 kwietnia 2014 r. zawiadomił strony o zgromadzeniu materiału dowodowego wystarczającego do wydania decyzji administracyjnej, pouczając strony o treści art. 10 § 1 Kpa, zaś decyzję wydał w dniu 28 maja 2014 r.
Ze zgromadzonej w aktach dokumentacji nie wynika, by okresy bezczynności miały jakiekolwiek usprawiedliwienie. Co więcej, organ na żadnym etapie postępowania nie wykonał obowiązków określonych w art. 36 Kpa, tj. nie informował stron o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, nie podawał przyczyny zwłoki i nie wskazywał nowego terminu do załatwienia sprawy. GIODO wielokrotnie wykonywał czynności w dużym odstępie czasu, nawet kilkumiesięcznym, nie dążył do koncentracji materiału dowodowego, ani nie przedstawiał racjonalnych przyczyn takiego działania.
W ocenie NSA stwierdzona przewlekłość ma charakter rażący, albowiem zestawienie kodeksowych terminów załatwienia sprawy z przebiegiem kontrolowanego postępowania administracyjnego pozwala z łatwością dostrzec oczywiste naruszenie reguł określonych w art. 35 i 36 Kpa, jak również naruszenie zasad postępowania wynikających z art. 7, 8 i 12 Kpa.
Zgodnie z treścią art. 12 § 1 Kpa organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Wyrażona w tym przepisie zasada szybkości i wnikliwości postępowania została skonkretyzowana w art. 35 Kpa, którego § 1 stanowi, że organy administracji publicznej zobowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, zaś § 3 określa terminy załatwiania spraw: załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 Kpa organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy, przy czym obowiązek ten istnieje również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 Kpa).
Powyższe terminy załatwienia sprawy nie są terminami instrukcyjnymi i nie stanowią jedynie sugestii dla organu co do tego, w jakim terminie – w ocenie ustawodawcy – pożądane byłoby zakończenie postępowania administracyjnego. Treść powyższych przepisów jest dla organów administracji prowadzących postępowanie wiążąca, a ich przekroczenie stanowi naruszenie prawa, zatem również może być oceniane w kategorii rażącego naruszenia prawa.
Nie ulega bowiem wątpliwości, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że GIODO w sposób oczywisty, wyraźny, rzucający się w oczy naruszył normy ustawowe dotyczące terminów załatwienia spraw, tj. przede wszystkim art. 35 i 12 Kpa. Analiza przebiegu postępowania przed organem prowadzi do wniosku, mając na uwadze niezbyt duży stopień skomplikowania sprawy, że organ nie dołożył starań by zakończyć postępowanie w jak najkrótszym możliwym terminie, przez co swym działaniem doprowadził do nieuzasadnionego przewlekania postępowania, kilkakrotnie przekraczając terminy o których mowa w art. 35 Kpa, o czym była mowa wyżej. W tej sytuacji orzeczenie Sądu I instancji o wymierzeniu organowi grzywny nie stoi w sprzeczności z dyspozycją art. 149 § 2 p.p.s.a., zaś argumenty skargi kasacyjnej nie mogły doprowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku w tym zakresie.
Odnosząc się do przedstawionych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyjaśnień odnośnie do obciążenia organu dużą ilością spraw NSA zauważa, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto, że co do zasady problem braku wystarczającej obsady organu rozpatrującego daną sprawę, nie będzie stanowić przesłanki "przyczyn niezależnych od organu". Są to bowiem przyczyny pozostające wewnątrz aparatu administracyjnego jako całości i związane przede wszystkim z władczym wykonywaniem zwierzchniej władzy Państwa (patrz: wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2339/13; wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 2390/12).
Co do zarzutu skarżącego kasacyjnie, iż podjęcie przez organ czynności procesowych powinno skutkować umorzeniem postępowania sądowoadministracyjnego w zakresie skargi na bezczynność organu, Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela tezę wywiedzioną w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1360/12, iż wydanie przez organ decyzji w toku postępowania sądowego, po wniesieniu skargi, nie zwalnia wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz w zakresie wymierzenia organowi grzywny z tego tytułu.
Biorąc pod uwagę powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Sąd odwoławczy nie orzekł o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, jako że w tej materii właściwe są wyłącznie wojewódzkie sądy administracyjne.
-----------------------
2
9
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło