II SO/Op 33/13

PostanowienieWSA w Opolu2014-04-16

Skład orzekający: Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu w postępowaniu przed sądem administracyjnym może zostać oddalony, gdy strona posiada ustawowe zwolnienie od kosztów sądowych i jest zdolna samodzielnie prowadzić sprawę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu należy oddalić, gdy strona korzysta ze zwolnienia od kosztów sądowych i wykazuje zdolność samodzielnego prowadzenia postępowania, a udział pełnomocnika nie jest niezbędny na obecnym etapie postępowania. Prawo do sądu nie jest prawem absolutnym i ustanowienie pełnomocnika z urzędu ma na celu wyrównanie szans stron, co nie zachodzi w przypadku strony samodzielnie prowadzącej sprawę i korzystającej ze zwolnienia od kosztów.
Stan faktyczny
J. M. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu w sprawie dotyczącej zasiłku okresowego. Wniosek został odmówiony przez referendarza sądowego. J. M. złożyła kolejny wniosek, który sąd potraktował jako sprzeciw od postanowienia referendarza. Sąd ocenił, że J. M. jest w stanie samodzielnie prowadzić postępowanie, korzysta ze zwolnienia od kosztów i nie wymaga ustanowienia pełnomocnika z urzędu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu oraz umorzył postępowanie w zakresie żądania zwolnienia od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Sachanbińska po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku J. M. o przyznanie prawa pomocy dotyczącej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 29 lipca 2013 r., nr [...], w przedmiocie prawa pomocy w sprawie zasiłku okresowego na skutek sprzeciwu skarżącej od postanowienia referendarza sądowego z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt II SO/Op 33/13 postanawia: 1) oddalić wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, 2) umorzyć postępowanie w zakresie żądania zwolnienia od kosztów sądowych. J. M. wniosła w dniu 5 grudnia 2013 r. (data nadania przesyłki w placówce pocztowej) o przyznanie prawa pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W urzędowym formularzu wniosku oświadczyła, że zamieszkuje w mieszkaniu socjalnym przydzielonym z zasobów Gminy Nysa i utrzymuje się z zasiłków z pomocy społecznej, tj. zasiłku okresowego w wysokości 230,23 zł oraz zasiłku celowego w wysokości 30 zł. Wniosek o prawo pomocy uzasadniła tym, że otrzymywane świadczenia pomocowe przeznacza na żywność, środki czystości i higieny, zagospodarowanie mieszkania, energię elektryczną (90,54 zł), koszty czynności kuratorskich, zakup odzieży i obuwia oraz spłatę zobowiązań wobec osób trzecich. Nie jest więc w stanie samodzielnie ustanowić pełnomocnika, a tylko profesjonalny pełnomocnik może sformułować skargę do Sądu, celem kontroli decyzji wydanej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu. Postanowieniem referendarza sądowego z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt II SO/Op 33/14, odmówiono stronie przyznania prawa pomocy. Postanowienie to doręczono skarżącej w dniu 18 stycznia 2014 r. W dniu 20 stycznia 2014 r. J. M. złożyła nowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym zarzuciła, że argumentacja przytoczona w postanowieniu referendarza sądowego jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego oraz orzecznictwem NSA, TK, czy nawet Traktatem Lizbońskim. Wniosła w związku z tym o całkowite zwolnienie jej od kosztów sądowych i ustanowienie dla niej profesjonalnego pełnomocnika, który w jej imieniu wniesie także sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego. We wniosku wskazała, że jest osobą bezrobotną, zamieszkuje w mieszkaniu socjalnym o powierzchni 29 m2, utrzymuje się z zasiłku okresowego w wysokości 230,23 zł i zasiłku celowego w wysokości 30 zł, a środki te nie starczają na zaspokajanie podstawowych potrzeb. J. M. została wezwana przez Sąd do wyjaśnienia, czy jej wniosek o przyznanie prawa pomocy złożony w dniu 20 stycznia 2014 r. należy traktować jako sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego z dnia 20 grudnia 2013 r., czy też jest to kolejny, nowy wniosek, czy wniosek złożony w trybie art. 165 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., o zmianę postanowienia z dnia 20 grudnia 2013 r. Jednocześnie poinformowano J. M., na podstawie art. 6 P.p.s.a., że jeśli pismo (wniosek z dnia 20 stycznia 2014 r.) stanowi sprzeciw, to zostało ono wniesione z zachowaniem ustawowego terminu 7 dni od dnia doręczenia skarżonego postanowienia, a do jego wniesienia nie jest wymagane sporządzenie go przez adwokata lub radcę prawnego. Ponadto wyjaśniono stronie, że sąd nie ustanawia pełnomocnika do poszczególnych czynności procesowych (np. jedynie do sprzeciwu), tylko do całego postępowania. Natomiast wniesienie sprzeciwu spowoduje, zgodnie z art. 260 P.p.s.a., że postanowienie referendarza z dnia 20 grudnia 2013 r. utraci moc, zatem Sąd ponownie rozpozna wcześniejszy wniosek z dnia 5 grudnia 2013 r. Podano również, że stosownie do art. 259 § 1 i 2 P.p.s.a. sprzeciw składany przez samą stronę nie wymaga żadnego uzasadnienia. Ponadto pouczono skarżącą, że brak odpowiedzi na wezwanie spowoduje, iż wniosek z dnia 20 stycznia 2014 r. zostanie potraktowany - z uwagi na wynikające z niego niezadowolenie z powodu odmowy przyznania adwokata z urzędu - jako sprzeciw od postanowienia referendarza Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt II SO/Op 33/13, o odmowie przyznania prawa pomocy. W zakreślonym przez Sąd terminie J. M. udzieliła odpowiedzi na wezwanie Sądu (pismo z 11 marca 2014 r.), w którym wskazała, że wniosek o przyznanie prawa pomocy przez całkowite zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu jest wnioskiem z uzasadnieniem, mającym wykazać, że ustanowiony pełnomocnik ma ją reprezentować przy składaniu wszelkich środków odwoławczych, jeżeli zajdzie taka konieczność. Oświadczyła także, że nie jest w stanie polemizować z "podstawami prawnymi nieopartymi konstytucyjnie, a wysuwanymi przez sądowego referendarza". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: J. M. w swoim piśmie-wniosku złożonym w dniu 20 stycznia 2014 r. na urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy wyraziła swoje niezadowolenie z treści postanowienia referendarza sądowego z dnia 20 grudnia 2013 r. o odmowie przyznania jej prawa pomocy. W związku z tym, że wniosek z dnia 20 stycznia 2014 r. został złożony w terminie otwartym do wniesienia sprzeciwu, Sąd wezwał wnioskodawczynię do wyjaśnienia, czy tak należy go traktować. Na tak zadane pytanie J. M. nie udzieliła wyraźnej odpowiedzi, jednak ponownie zakwestionowała prawidłowość postanowienia referendarza sądowego z dnia 20 grudnia 2013 r. i wskazała na potrzebę zapewnienia jej profesjonalnej pomocy prawnej we wszystkich czynnościach podejmowanych przed Sądem. Zgodnie z art. 259 § 1 P.p.s.a., od postanowienia referendarza sądowego przysługuje stronie sprzeciw, a sprzeciw, który strona składa samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika, nie wymaga żadnego uzasadnienia. Po myśli art. 260 P.p.s.a., wniesienie sprzeciwu w terminie powoduje, że zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie. Stosownie do wskazanych przepisów, Sąd uznał, że wniosek J. M. z dnia 20 stycznia 2014 r. należy potraktować jako sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego z dnia 20 grudnia 2013 r. Sąd miał bowiem na uwadze, że kolejne pismo J. M. o przyznanie prawa pomocy wpłynęło w terminie otwartym do złożenia środka zaskarżenia od negatywnego rozstrzygnięcia w tym samym przedmiocie, zaś przedstawione w nim żądanie jest zbieżne z żądaniem wniosku opatrzonym datą 5 grudnia 2013 r., który został już rozpatrzony przez referendarza sądowego. Ponadto z pisma wynika chęć zakwestionowania postanowienia referendarza, a jednocześnie nie wskazano, by zmieniły się okoliczności sprawy, w szczególności dotyczące sytuacji dochodowej i majątkowej. Stanowisko Sądu odnośnie kwalifikacji kolejnego pisma-wniosku J. M. znajduje potwierdzenie w aktualnym orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w którym podkreśla się, że pismo wniesione w ustawowym terminie do wniesienia sprzeciwu (zażalenia) i wyrażające niezadowolenie z wydanego przez referendarza sądowego rozstrzygnięcia, powinno być uznane za sprzeciw, a nie za ponowny wniosek o przyznanie prawa pomocy (postanowienie NSA z dnia 13 października 2005 r., sygn. akt II OZ 858/05, dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W podobnej sytuacji, choć związanej ze złożeniem innego środka zaskarżenia, tj. zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny trafnie argumentował, że za praktyką traktowania za zażalenie ponownego wniosku złożonego w terminie otwartym do złożenia zażalenia przemawia okoliczność, iż tryb zażaleniowy jest dla skarżącej bardziej korzystny, niż tryb zmiany postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy, bowiem w tym przypadku nie tylko doszłoby do uprawomocnienia niekorzystnego dla skarżącej postanowienia, ale nadto skarżąca - chcąc doprowadzić do zmiany stanowiska Sądu - musiałaby wykazać, że zaszła zmiana okoliczności sprawy przemawiająca za uwzględnieniem jej wniosku, stosownie do regulacji art. 165 P.p.s.a. (patrz: postanowienie z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 610/08, dostępne na wskazanej wyżej stronie internetowej). Przechodząc do oceny zgłoszonego przez J. M. żądania przyznania prawa pomocy odnotować należy, że zgodnie z art. 243 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Wniosek ten jest wolny od opłat sądowych. W myśl art. 244 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Z art. 239 pkt 1 lit. a P.p.s.a. wynika, że strona skarżąca działanie organu w sprawach z zakresu pomocy i opieki społecznej nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Skoro J. M. zamierza objąć skargą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w sprawie zasiłku okresowego i z mocy samej ustawy jest zwolniona z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych, to postępowanie z jej wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych jest bezprzedmiotowe. Stąd, ograniczono się jedynie do rozpoznania wniosku w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Stosownie do art. 245 § 2 P.p.s.a., prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje m.in. ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego, a zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W świetle przywołanych przepisów, zadaniem Sądu jest dokonanie oceny argumentacji i danych wskazanych we wniosku o prawo pomocy oraz wskazanie powodów uznania, że żądanie strony jest, bądź nie jest zasadne. Z jednej strony uwzględnia się więc wysokość kosztów postępowania, jakie wnioskodawca ma ponieść (w niniejszej sprawie J. M. jest zwolniona z kosztów), a z drugiej strony jego sytuację, na którą składają się przede wszystkim uzyskiwane dochody i posiadany majątek. Sąd powinien mieć też na uwadze, że zastosowanie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu ma w założeniu wyrównywać szanse stron postępowania sądowego w zakresie prawa do sądu, zwłaszcza tych, które z uwagi na stan ubóstwa (stąd dawna nazwa tego prawa - "prawo ubogich"), nie są w stanie skorzystać z prawa do sądu (prawa do zaskarżenia np. decyzji administracyjnej) z uwagi na barierę finansową i w tym sensie są w gorszej sytuacji niż strony, które po prostu stać na poniesienie kosztów sądowych i kosztów pełnomocnika z wyboru. Powiedziane dotąd oznacza, że przy rozpoznawaniu wniosku w przedmiocie prawa pomocy należy kierować się przede wszystkim przesłankami z art. 246 § 1 P.p.s.a., a więc brakiem jakichkolwiek środków na pokrycie kosztów sądowych, ale również - odnośnie wniosku o przyznanie pełnomocnika procesowego z urzędu - trzeba uwzględnić procesową konieczność jego powołania. W tym aspekcie Sąd bierze pod uwagę w szczególności aktualne stadium postępowania, dotychczasowy sposób postępowania strony przed sądem, konieczność posiadania szczególnych uprawnień przy wykonywaniu czynności procesowych (por. postanowienie NSA z dnia 15 marca 2010 r., sygn. akt II FZ 62/10, dostępne na ww. stronie internetowej). Z powyższego wynika ponadto, że prawo do sądu nie jest prawem bezwzględnie przysługującym określonej grupie osób o niskim poziomie dochodów, w tym rencistom, emerytom, czy osobom zarabiającym poniżej kwoty tzw. minimalnego wynagrodzenia. Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 14 maja 2013 r. (sygn. akt II OZ 351/13, dostępne na ww. stronie internetowej), prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, której celem jest zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego, a tym samym realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. nr 61, poz. 284, z późn. zm.). Instytucja ta stanowi jednak wyjątek od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania przez stronę i ma zastosowanie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Wskazać więc należy, że prawo do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. Natomiast w przypadku, gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, czy to przez działanie prawa, czy też w sposób faktyczny, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne z cytowanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, jeśli ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa, a więc jeśli zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki będą zmierzały. Wracając na grunt niniejszej sprawy, Sąd miał na uwadze, że J. M. nie jest osobą nieporadną życiowo, na co wskazuje obszerna, logiczna i regularna korespondencja z organami pomocy społecznej i Sądem, znajdująca się w wielu sprawach, które toczyły i toczą się w tut. Sądzie. Strona nie ma żadnego problemu z formułowaniem swoich żądań, posługuje się wymaganymi formularzami, pisma sporządza na komputerze. Sąd również uwzględnił to, że J. M. w ostatnich 2 latach wniosła osobiście lub imieniem syna, którego jest kuratorem, kilkanaście skarg sądowoadministracyjnych, w tym także w sprawach dotyczących zasiłku okresowego, a rozpoznając te skargi Sąd każdorazowo zobowiązany był, podobnie jak i zobowiązany będzie w przypadku wniesienia skargi kolejnej, do rozpoznania sprawy w jej granicach, niezależnie od zawartych w skardze wniosków i zarzutów oraz powołanej podstawy prawnej (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Ponadto sąd ma obowiązek udzielania stronie występującej bez adwokata lub radcy prawnego niezbędnych wskazówek co do czynności procesowych i pouczeń o skutkach prawnych tych czynności oraz skutkach zaniechań (art. 6 P.p.s.a.). Zważywszy na opisane obowiązki Sądu oraz z uwagi na fakt, że J. M. wnosiła już wcześniej skargi osobiście, co świadczy o umiejętności ich sporządzania, nie można zasadnie twierdzić, że odmowa ustanowienia pełnomocnika z urzędu przed wniesieniem skargi wpłynie ograniczająco na jej prawo do sądu, zwłaszcza że korzysta z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych. Dodać trzeba, że przy wnoszeniu skargi do sądu nie obowiązuje tzw. przymus adwokacko-radcowski, zaś sprawy objęte skargami J. M. mają w znacznej mierze powtarzalny charakter. Wprawdzie w części rozpoznanych już spraw ustanowiono stronie pełnomocnika z urzędu, a ujawniony w rozpoznawanym wniosku dochód strony jest stosunkowo niski, jednak - jak sygnalizowano wyżej - nie oznacza to jeszcze konieczności zapewnienia jej bezpłatnej pomocy prawnej. Podobnie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając zażalenie na postanowienie WSA w Opolu w sprawie odmowy przyznania J. M. prawa pomocy przez ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W postanowieniu z dnia 30 stycznia 2014 r., sygn. akt I OZ 35/14, NSA stwierdził, że prawa skarżącej nie są zagrożone, może ona bowiem sama wnosić skargi, zaś Sąd ma obowiązek dokonać oceny zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nawet gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Z tych względów Sąd uznał, że na obecnym etapie postępowania (wniesienia skargi i sprzeciwu) udział fachowego pełnomocnika nie jest niezbędny, zatem wniosek o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie nie zasługiwał na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy Sąd postanowił, jak w sentencji, na podstawie art. 254 § 1 w związku z art. 260 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło