I SA/Po 192/17
PostanowienieWSA w Poznaniu2018-05-09
Skład orzekający: Waldemar Inerowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynikało z omyłki sekretariatu kancelarii profesjonalnego pełnomocnika?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ profesjonalny pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Omyłka sekretariatu kancelarii, polegająca na nieodnotowaniu zmiany daty ogłoszenia wyroku w kalendarzu, stanowi niedbalstwo, które wyklucza możliwość przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącej spółki złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z uchybieniem terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia tego wniosku uzasadniał omyłką sekretariatu kancelarii, który nie odnotował zmiany daty ogłoszenia wyroku po sprostowaniu postanowienia sądu. Sąd uznał, że taka przyczyna nie stanowi braku winy po stronie pełnomocnika.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Waldemar Inerowicz po rozpoznaniu w dniu 09 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku [...] w [...] o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 22 listopada 2017 r. o sygn. akt I SA/Po 192/17 w sprawie ze skargi [...] w [...] na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w [...] z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2011 r. postanawia oddalić wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 8 listopada 2017 r., o sygn. akt I SA/Po 192/17, wydanym na rozprawie, postanowił odroczyć termin ogłoszenia orzeczenia w niniejszej sprawie i wyznaczył go na dzień 24 listopada 2017 r.
Postanowieniem z dnia 13 listopada 2017 r., na podstawie art. 156 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej w skrócie: "P.p.s.a."), WSA w Poznaniu sprostował z urzędu powyższe postanowienie w ten sposób, że w miejsce daty ogłoszenia orzeczenia z dnia "24 listopada 2017 r." wpisał "22 listopada 2017 r.". W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd wskazał, że przy sporządzaniu postanowienia z dnia 8 listopada 2017 r. doszło do oczywistej omyłki, w wyniku błędu rachunkowego, w oznaczeniu daty terminu ogłoszenia orzeczenia. Intencją Sądu było maksymalne, tj. 14-dniowe odroczenie terminu ogłoszenia wyroku. W związku z tym konieczne było sprostowanie oczywistej omyłki rachunkowej zaistniałej w postanowieniu wpisanym do protokołu rozprawy z dnia 8 listopada 2017 r. w zakresie daty terminu ogłoszenia orzeczenia i skorygowanie daty ogłoszenia orzeczenia na dzień 22 listopada 2017 r.
Odpis postanowienia z dnia 13 listopada 2017 r. został skutecznie doręczony pełnomocnikowi skarżącej spółki w dniu 13 listopada 2017 r. (druk zpo, k. 344 akt sąd.).
WSA w Poznaniu wyrokiem z dnia 22 listopada 2017 r. o sygn. akt I SA/Po 192/17, oddalił skargę [...] Sp. z o.o. w [...] na wskazaną w sentencji niniejszego orzeczenia decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w [...].
Wnioskiem nadanym w dniu 1 grudnia 2017 r. (data stempla pocztowego, koperta, k. 349 akt sąd.), pełnomocnik skarżącej wystąpił do Sądu o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku z dnia 24 listopada 2017 r. o sygn. akt I SA/Po 192/17 oraz o doręczenie odpisu tego uzasadnienia.
Postanowienie z dnia 11 grudnia 2017 roku, na podstawie na podstawie art. 141 § 3 P.p.s.a. WSA w Poznaniu odmówił sporządzenia uzasadnienia wyroku. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd wskazał, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia tego wyroku upływał z dniem 29 listopada 2017 r. Tymczasem pełnomocnik skarżącej spółki wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku złożył dopiero w dniu 1 grudnia 2017 r. (data stempla pocztowego, koperta, k. 349 akt sąd.), a więc z uchybieniem terminu określonego w art. 141 § 2 P.p.s.a.
Pismem z dnia 27 grudnia 2017 roku pełnomocnik skarżącej spółki złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. W uzasadnieniu wniosku podniósł m.in., że złożenie wniosku po terminie wynika z omyłki w pracy sekretariatu kancelarii, gdyż sprostowanie postanowienia, a tym samym zmiana daty ogłoszenia orzeczenia nie zostało uwzględnione w kalendarzu.
Pismem z dnia 27 grudnia 2017 roku pełnomocnik skarżącej spółki złożył również ponownie wniosek o sporządzenie na piśmie uzasadnienia wyroku i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem.
Jednocześnie z tym samym dniem pełnomocnik skarżącej spółki złożył zażalenie na postanowienie o odmowie sporządzenia uzasadnienia wyroku.
Postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie na podstawie art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. oddalił zażalenie. Uzasadniając swoje stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu prawidłowo odmówił sporządzenia uzasadnienia wyroku, albowiem wniosek został złożony po terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej w skrócie: "P.p.s.a."), czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. W myśl art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.).
Rozpoznając przedmiotowy wniosek w pierwszej kolejności stwierdzić należy, że skarżący spełnił warunek formalny, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a.
Korespondencja zawierająca odpis postanowienia z dnia 11 grudnia 2017 roku o odmowie sporządzenia uzasadnienia wyroku została doręczona pełnomocnikowi skarżącej spółki 20 grudnia 2017 roku (druk zpo k. 358 akt sąd.), a zatem, należy przyjąć, że w tym dniu pełnomocnik skarżącej dowiedział się o zaistniałym. Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wraz z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia na piśmie uzasadnienia wyroku i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem został nadany w placówce pocztowej 27 grudnia 2017 roku (k. 363 akt sąd.).
Uwzględniając powyższe należy zatem przyjąć, że wniosek z dnia 27 grudnia 2017 r. o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem ustawowego 7-dniowego terminu do dokonania tej czynności procesowej.
Niewątpliwie pełnomocnik skarżącej spółki spełnił również warunek, o którym mowa w art. 87 § 4 P.p.s.a., albowiem wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu pełnomocnik skarżącej spółki złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, zatem dokonał czynności, której nie dokonał w terminie.
Z powołanych na wstępie przepisów jasno wynika, że przywrócenie terminu do dokonania czynności sądowej uzależnione jest od trzech przesłanek, po pierwsze: od zachowania stosownego terminu do złożenia wniosku, po drugie: od dokonania czynności, której nie dokonano w terminie, po trzecie: od uprawdopodobnienia przez wnoszącego wniosek braku winy po jego stronie w uchybieniu terminu. Podkreślenia wymaga, że przy rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu należy zachować pewien kompromis polegający na tym, by z jednej strony mieć na uwadze obiektywny miernik staranności, której można i trzeba wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy, z drugiej zaś strony, powstrzymanie się od nadmiaru formalizmu, by z tego powodu nie zamknąć stronie prawa do sądu.
Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, co do zasady należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. Wniosek zainteresowanego wskazujący przyczynę uchybienia terminu nie zawsze daje podstawę do przywrócenia terminu, bo może to nastąpić tylko wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że podawana przez niego przyczyna była nie do przewidzenia i nie do przezwyciężenia przy użyciu maksymalnego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt I FSK 1425/13, LEX nr 1569230; postanowienie NSA z dnia 1 października 2013 r., sygn. akt I FZ 322/13, LEX nr 1397076). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się w zasadzie jednolicie, że przywrócenie terminu wyklucza każdy rodzaj winy. Usprawiedliwiają je okoliczności nagłe, nieprzewidywalne, takie, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2014 r., sygn. akt II FSK 1779/12, LEX nr 1518918). Ponadto w judykaturze wskazuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa. Nie można natomiast przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak działania przedstawiciela strony odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., sygn. akt II FSK 791/12, LEX nr 1495006 i powołane tam orzecznictwo).
W przypadku reprezentowania strony w postępowaniu administracyjnym czy sądowym przez zawodowego pełnomocnika, w judykaturze zwraca się ponadto uwagę, że w takiej sytuacji należy wymagać wyższego miernika dbałości o prowadzone sprawy niż od osób nie zajmujących się zawodowo prawem. W szczególności akcentuje się podwyższoną miarę staranności obowiązującą profesjonalistów podkreślając, że strona postępowania po to m.in. korzysta z usług profesjonalnego pełnomocnika, aby ten ustrzegł ją przed negatywnymi konsekwencjami procesowych zaniedbań. Kryterium "uprawdopodobnienia braku winy", jakie nakłada ustawodawca, polega w takim wypadku na dopełnieniu przez pełnomocnika obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności. Podkreśla się także, że dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa stanowi przesłankę wyłączającą przywrócenie terminu (por. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2016 r., II FSK 3767/13; wyrok WSA w Krakowie z dnia 29 listopada 2016 r., III SA/Kr 966/16; dostępne na stronie internetowej:orzeczenia.nsa.gov.pl). W kontekście wymaganej organizacji pracy profesjonalnego pełnomocnika i osób, którymi się posługuje, zwraca się ponadto uwagę, że jest to okoliczność od pełnomocnika zależna i która nie może być zaliczona do kategorii okoliczności nie do przezwyciężenia. Należy bowiem podkreślić, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu obejmuje swym zakresem działania bądź zaniechania pełnomocnika, a także działania osób trzecich upoważnionych przez pełnomocnika do dokonywania poszczególnych czynności, włącznie z czynnościami o charakterze czysto technicznym. To na profesjonalnym pełnomocniku spoczywa obowiązek takiego zorganizowania jego działań, aby zapewnić prawidłową ochronę interesów nie tylko swoich, ale nade wszystko interesów klientów (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 30 września 2015 r., I SA/Gd 1119/15, i powołane tam orzecznictwo, LEX nr 1955581).
Wychodząc z powyższych założeń Sąd uznał, że argumentacja pełnomocnika skarżącej spółki zawarta we wniosku o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że Sąd podjął bez zbędnej zwłoki czynności zmierzające do doręczenia pełnomocnikowi skarżącej postanowienia o sprostowaniu terminu ogłoszenia wyroku, jeszcze przed jego upływem, dając skarżącej możliwość nie tylko zapoznania się z nowym terminem ogłoszenia orzeczenia, ale także dając stronie potencjalną możliwość zaskarżenia postanowienia z dnia 13 listopada 2017 r. wydanego w przedmiocie sprostowania. Odpis tego postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącej spółki w dniu 13 listopada 2017 r., co jednoznacznie potwierdza druk zpo (k. 344 akt sąd.), tj. na 9 dni przed ogłoszeniem orzeczenia wyroku. W dniu ogłoszenia wyroku (22 listopada 2017 r.) postanowienie to było prawomocne.
W świetle przedstawionych wyżej zasad odnoszących się do kryterium wyższej (niż przeciętna) staranności wymaganej od zawodowego pełnomocnika, argumentacja skarżącej nie może odnieść zamierzonego skutku. Podkreślić należy, że pełnomocnik wskazał we wniosku jedynie przyczynę uchybienia (pomyłka w pracy sekretariatu kancelarii i nie odnotowanie zmiany terminu ogłoszenia wyroku w kalendarzu ), ale nie przedstawił żadnych innych okoliczności uprawdopodabniających brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 w zw. z art. 16 § 2 P.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło