II SA/Po 1065/11
WyrokWSA w Poznaniu2012-04-19
Skład orzekający: Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Elwira Brychcy, Edyta Podrazik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy mur oporowy wybudowany bez pozwolenia na budowę, który może pełnić funkcję ogrodzenia, podlega nakazowi rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że mur oporowy, nawet jeśli może pełnić funkcję ogrodzenia, stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego i wymaga pozwolenia na budowę. Ponieważ został wybudowany bez wymaganego pozwolenia, a inwestorzy nie dopełnili obowiązków legalizacyjnych, nakaz rozbiórki jest zasadny. Sąd podkreślił, że kluczowa jest dominująca funkcja obiektu, a w tym przypadku była to funkcja zabezpieczająca przed osuwaniem się gruntu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki muru oporowego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ I instancji nakazał rozbiórkę, wskazując na samowolę budowlaną. Odwołanie od tej decyzji zostało utrzymane w mocy przez organ II instancji. Skarżący kwestionowali kwalifikację obiektu jako muru oporowego, podnosząc, że jest to ogrodzenie, a także zarzucali naruszenia proceduralne i możliwość katastrofy budowlanej po rozbiórce.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Sędzia WSA Edyta Podrazik Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi K. K.-M. i K. M. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego; oddala skargę
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. na podstawie art. 48 ust. 1 oraz 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243 poz. 1623 z późn. zm.) i art. 104 kpa nakazał K. K.-M. i K. M. - współwłaścicielom działki nr ewidencyjny [...] położonej w L. przy ul. L rozbiórkę muru oporowego zlokalizowanego na tyłach powyżej opisanej działki .
W motywach rozstrzygnięcia organ nadzoru budowlanego wskazał, że na podstawie oględzin przeprowadzonych w dniu 24 czerwca 2008 r., poza usterkami w budynku mieszkalnym, stwierdzono, że mur oporowy znajdujący się na tyłach działek o nr ewid. [...] wykazuje odchylenie od pionu oraz spękania, mogące wskazywać na zagrożenie stabilności konstrukcji.
W związku z powyższym w dniu [...] sierpnia 2008 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał postanowienie nakazujące dostarczenie ekspertyzy stanu technicznego przedmiotowego muru oporowego. Osoby zobowiązane do jej dostarczenia nie spełniły nałożonego obowiązku. W dalszym toku prowadzonego postępowania, organ uzyskał informację, że przedmiotowy mur oporowy zrealizowano w warunkach samowoli budowlanej, a wg oświadczenia E. K., właściciela firmy A, która zrealizowała obiekt - mur zbudowano w 1999 roku, bez wymaganego pozwolenia na budowę, nie istnieje również żadna dokumentacja dot. tego obiektu.
Ponieważ budowę przedmiotowego obiektu zrealizowano bez wymaganego pozwolenia na budowę, stwierdzono, że w niniejszej sprawie zastosowanie ma art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego.
W toku prowadzonych czynności organ nadzoru budowlanego I instancji potwierdził, że nie była wydana decyzja pozwolenie na budowę przedmiotowego muru. W związku z tym, że ustawodawca nie przewidział wyłączenia muru oporowego z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, ustalono, że przedmiotowy obiekt wymaga uzyskania decyzji pozwolenia na budowę, czego inwestor nie dokonał.
Nie potwierdziły się również późniejsze twierdzenia inwestora E.K., sprawcy przedmiotowej samowoli oraz T. W., pełniącego obowiązki inspektora nadzoru przy realizacji przedmiotowej inwestycji, iż obiekt zrealizowany na terenie posesji, w odległości 3 m od cieku wodnego Ż., którego środek stanowi granicę działki, nie jest murem oporowym, a jedynie ogrodzeniem na podmurówce i nie wymaga pozwolenia na budowę.
Powtórna kontrola przeprowadzona w dniu 7 października 2010 r. przez inspektorów PINB, sporządzony protokół kontroli oraz wykonana dokumentacja fotograficzna wskazują iż w tylnej części działki nr ewidencyjny [...] , na jej terenie, w odległości 20,25 m od budynku mieszkalnego zrealizowano obiekt, podtrzymujący skarpę, będący murem oporowym o wys. ok. 1,50 m i dł. ok. 6,30 m, przebiegającym przez całą szerokość działki.
Organ wyjaśnił, że zarówno mapa geodezyjna, jak i wypisy z rejestru gruntów znajdujące się w aktach sprawy jednoznacznie wskazują, iż przedmiotowy mur oporowy, stanowiący obudowę rowu przebiegającego w tylnej części działki, znajduje się bezsprzecznie na terenie tej działki, będącej obecnie własnością osób wymienionych w sentencji. Mimo iż, nie posiadają one statusu inwestora, nie zmienia to jednak faktu, iż to właśnie aktualny właściciel nieruchomości gruntowej jest stroną postępowania. On to bowiem ma prawo zadecydować o ewentualnej legalizacji lub rozbiórce obiektu wzniesionego na jego nieruchomości. Aktualny właściciel jest stroną postępowania także wówczas, gdy nabył on nieruchomość wraz z obiektem wzniesionym w warunkach samowoli budowlanej. O ewentualnych roszczeniach właściciela (nabywcy) względem poprzedniego właściciela (sprzedającego) z tytułu kosztów legalizacji lub rozbiórki obiektu rozstrzyga wówczas sąd cywilny.
Również znajdująca się w aktach sprawy decyzja pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych przy ul. L. w L., przy realizacji której powstał mur oporowy nie obejmuje przedmiotowego muru, także na zatwierdzonym tą decyzją planie zagospodarowania działki nie występuje żaden mur oporowy.
Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego ustalił również, że działki ewidencyjne [...] do [...] nie są objęte zapisami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz, że dla działki [...] nie została wydana decyzja o warunkach zabudowy dotycząca budowy muru oporowego.
W związku z powyższym uznano, że w niniejszej sprawie zastosowanie ma art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego i w dniu 1 lipca 2010 r. wydano postanowienie nakazujące:
1. wstrzymać roboty budowlane polegające na budowie odcinka muru oporowego zlokalizowanego na tyłach działki nr ewidencyjny [...] położonej w L.
2. przedstawić w terminie 60 dni od daty doręczenia niniejszego postanowienia:
a) ostateczną decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu
b) 4 egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami oraz zaświadczeniem o wpisie projektanta na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego
c) oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Do dnia wydania decyzji pierwszoinstancyjnej zobowiązani nie spełnili obowiązków nałożonych postanowieniem z dnia 1 lipca 2010 r. - tzn. nie przedłożyli dokumentów wymienionych w pkt. a-c niniejszego postanowienia. Stosownie do art. 48 ust. 4 Ustawa - Prawo budowlane w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa jest w ust. 3 właściwy organ nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części wybudowanego bez pozwolenia na budowę.
Odwołanie od powyższej decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wniosła K.K.-M. oraz K. M., domagając się jej uchylenie oraz umorzenia postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414 ze zm.) przez błędną jego wykładnię w związku z art. 156 § 5 i 6 ustawy w zakresie jakim przedmiotowa decyzja jest niewykonalna i jej niewykonalność ma charakter trwały, jak również z uwagi na fakt, iż jej wykonanie może wywołać czyn zagrożony karą tj. doprowadzić do zagrożenia katastrofą budowlanej Nadto zarzucili naruszenie art.7 kpa poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych i przyjęcie dopuszczalności rozbiórki wyrwanej z jednolitej budowli części muru, a także naruszenie art. 104 kpa poprzez nierozstrzygnięcie co do istoty sprawy poprzez nie wskazanie sposobu wykonania decyzji bez naruszenia praw osób trzecich.
Odwołujący się podnieśli, iż organ pierwszej instancji przez nazbyt rygorystyczne zastosowanie art. 48 Prawo budowlane w związku z art. 104 Kpa wydał decyzję, która zawiera wadę określoną w § 1 art. 156 Kpa, stanowiącą przesłankę stwierdzenia nieważności tej decyzji. Rozbiórka przedmiotowego muru może bowiem spowodować utratę oparcia dla nieruchomości budynkowej znajdującej się na przedmiotowym gruncie. Jak wynika z treści protokołu kontroli sporządzonego w dniu 7 października 2010 r. przez inspektorów PINB oraz wykonanej dokumentacji fotograficznej, w tylnej części działki nr [...], na jej terenie, w odległości 20,25 m od budynku mieszkalnego zrealizowano obiekt, który, jak wskazał sam organ, podtrzymuje skarpę, będący murem oporowym o wys. ok. 1,50 m i dł. ok. 6,30 m, a skoro tak jego usunięcie grozi wystąpieniem wskazanych skutków.
Odwołujący się podnieśli, że organ nadzoru budowlanego orzekający w niniejszej sprawie, powinien w tej sytuacji zwrócić się do biegłego o wydanie stosownej opinii (art. 84 § 1 kpa), aby sprawdzić, czy decyzja o nakazie rozbiórki w dniu jej wydanie jest wykonalna i czy będzie wykonalna również na etapie postępowania egzekucyjnego, którego to postępowania nie można też wykluczyć.
Rozstrzygnięcie decyzji winno być zredagowane w taki sposób aby nie rodziło wątpliwości co do jego wykonania. W niniejszej sprawie nakazano rozbiórkę muru w granicach określonej nieruchomości z pominięciem faktu iż nie jest to samodzielna budowla tylko część muru biegnącego wzdłuż kilku nieruchomości. Rozbiórce zatem winna podlegać tylko część budowli. W tej sytuacji należałoby wskazać sposób zabezpieczenia praw właścicieli nieruchomości sąsiednich, których wykonanie zaskarżanej decyzji pobawi oparcia ich część nieruchomości jak również spowoduje naruszenie substancji należącego do nich muru.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] września 2011r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy argumentował, że uzasadnienie rozstrzygnięcia podjętego w niniejszej sprawie należało rozpocząć od przywołania - konkretyzującego konstytucyjną zasadę praworządności (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.; Dz. U. nr 78, poz. 483 ze zm.) - art. 6 k.p.a., zgodnie z którym: "Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa". Wspomniana zasada wymaga uzupełnienia o dalsze wyjaśnienie, iż "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności (...)" (art. 7 ab initio k.p.a.).
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w niniejszym przypadku w pełni podziela - wyrażoną przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego - ocenę, wedle której budowla (tzn. konstrukcja oporowa - art. 3 pkt 3 prawa budowlanego) usytuowana m.in. na tyłach działki nr [...], położonej przy ul. L. w L. nie jest ogrodzeniem. Konstrukcja ta - co jest oczywiste chociażby w świetle szkicu sytuacyjnego zawartego w protokole organu nadzoru budowlanego pierwszej instancji z dnia 7 października 2010 r. - pełni bowiem funkcję oporową w stosunku do skarpy usytuowanej przy rowie. Co więcej trafnie przyjął Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, że budowa tego obiektu budowlanego mogła być rozpoczęta jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 28 ust. 1 prawa budowlanego przy jednoczesnym braku przesłanek zastosowania art. 29-31 tej ustawy).
Jeśli zaś, niewątpliwe jest, że: 1) budowla ta (całość) nigdy nie była przedmiotem decyzji o pozwoleniu na budowę oraz 2) została ona wykonana w 2000 r., to nie tylko uzasadnione, lecz również konieczne (art. 48 ust. 1 prawa budowlanego) było w tym przypadku przeprowadzenie przez organ nadzoru budowlanego pierwszej instancji postępowania administracyjnego w trybie art. 48-49 prawa budowlanego. Jako że budowla ta usytuowana jest na wielu działkach (tj. działkach o nr od [...] do [...]), wobec niezastosowania art. 62 k.p.a., dopuszczalne i prawidłowe było - jak to uczynił w niniejszym przypadku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego - prowadzenie wielu postępowań administracyjnych dotyczących "poszczególnych odcinków muru oporowego", z czego niniejsze postępowanie dotyczy wyłącznie odcinka muru o długości ok. 6,3 m, usytuowanego na tyłach działki nr [...].
Co więcej, podobnie jak przesłanki, tak też i treść nakazów wydanych przez organy nadzoru budowlanego na poszczególnych etapach tego postępowania oraz konsekwencje ich realizacji zostały precyzyjnie określone przez ustawodawcę w przepisach art. 48-49 prawa budowlanego. Dlatego na skutek niewykonania obowiązków, określonych w postanowieniu organu nadzoru budowlanego pierwszej instancji z dnia 1 lipca 2010 r., obowiązkiem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego było nakazanie rozbiórki obiektu budowlanego stanowiącego przedmiot postępowania administracyjnego (art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 prawa budowlanego). Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu niewskazania "sposobu wykonania decyzji bez naruszenia praw osób trzecich" poprzez wskazanie sposobu "zabezpieczenia praw właścicieli nieruchomości sąsiednich, których wykonanie zaskarżonej decyzji pozbawi oparcia ich część nieruchomości jak również spowoduje naruszenie substancji należącego do nich muru", należy - ponownie odwołując się do konstytucyjnej zasady praworządności działania organów administracji publicznej - jedynie wyjaśnić, iż takie rozstrzygnięcie naruszałoby treść nakazu, jaki może być formułowany przez organy nadzoru budowlanego w oparciu o art. 48 ust. 1 prawa budowlanego.
Mimo tego nakazana rozbiórka winna - istotnie - być prowadzona przez adresatów tego nakazu w sposób nienaruszający "praw osób trzecich" i to w gestii tychże adresatów winno leżeć ewentualne (nie ma bowiem takiego obowiązku ustawowego) zapewnienie kierownictwa tych robót osobie posiadającej stosowne uprawnienia budowlane. Niezbędne jest w tym miejscu dodanie, że pozostałe części muru oporowego (w tym te istniejące na sąsiednich działkach o nr [...] i [...]) stanowią przedmiot nakazów rozbiórki określonych w innych, ostatecznych decyzjach administracyjnych organu nadzoru budowlanego pierwszej instancji (art. 16 § 1 k.p.a.).
Nie budzi także zastrzeżeń organu odwoławczego wskazanie adresata tego nakazu (art. 52 prawa budowlanego) w osobie właścicieli przedmiotowego odcinka muru oporowego. W części orzecznictwa sądów administracyjnych wprost wskazuje się, że wadliwe jest nałożenie obowiązków na inwestora nieposiadającego tytułu prawnego do obiektu budowlanego. Jeśli obydwa te stanowiska są wyrazem dokonanej przez sądy administracyjne kontroli legalności działania organów administracji publicznej (bądź inaczej: zgodności tej działalności z prawem), to znaczy, że i jeden, i drugi sposób określania adresata nakazów (art. 52 prawa budowlanego) jest prawnie dopuszczalny i nie może stanowić powodu uchylenia zaskarżonej decyzji organu nadzoru budowlanego pierwszej instancji (art. 138 § 2 k.p.a.).
Nieuzasadnione są również - zawarte w odwołaniu - zarzuty, wedle których: bądź zaskarżona decyzja jest niewykonalna, a jej niewykonalność ma charakter trwały, bądź "jej wykonanie może wywołać czyn zagrożony karą tj. doprowadzić do zagrożenia katastrofą budowlaną".
W odniesieniu do jednorodzinnego budynku mieszkalnego istniejącego na tej działce niezasadność tego zarzutu wynika stąd, iż: 1) budynek ten jest posadowiony w odległości ok. 20,25 m od przedmiotowego odcinka muru oporowego, 2) spadek skarpy na przeważającej części tej działki jest nieznaczny i 3) rozpoczyna się on dopiero w odległości 3,6m od muru oporowego (czyli w odległości ponad 16 m od budynku) i tylko na tym odcinku (tj. 3,6 m -pomiędzy najwyższym punktem skarpy a podstawą muru oporowego) różnica wysokości terenu to 3 m. Oprócz tego należy zwrócić uwagę na treść podania dewelopera z dnia 21 maja 2004 r., w którym przedstawiono charakterystykę gruntów działek położonych "przy ul. L. w L.". W podaniu tym wskazano, że: 1) "Osiedle, na którym wybudowano (...) domy nie jest posadowione na gruncie nasypowym, gdyż ławy fundamentu na swej pełnej grubości spoczywają w gruncie macierzystym określonym przez projektanta i kierownika budowy jako stabilny. Wykonane z odpowiedniej klasy betonu, jak i zastosowane zbrojenie gwarantuje stabilność i pełne bezpieczeństwo wzniesionych domów", 2) mało stabilne grunty nasypowe w części ogrodowej działek zostały "(...) dogęszczone ziemią z wykopów, a skarpa przed ciekiem wodnym dodatkowo została wzmocniona głazami betonowymi z fundamentów wcześniej rozebranych szklarni", zaś 3) mur oporowy "przewidziano jako ograniczenie przed osuwaniem się ziemi, stanowiącej część pasa ogródka oddalonego od właściwego gruntu, na którym stoi budynek o ok. 18 m", a nadto 4) "Po 5-10 latach od chwili dogęszczenia następuje wystarczające ustabilizowanie gruntu pozwalające na rozebranie przedmiotowego muru".
Zatem rozbiórka tej części muru oporowego może doprowadzić jedynie do zmiany wyprofilowania skarpy. Jeśli nastąpi jakiekolwiek osunięcie gruntu, to osunie się wyłącznie grunt nasypowy, czyli grunt "w części ogrodowej działki", choć i ten grunt jest przecież dogęszczony ziemią z wykopów i głazami betonowymi z fundamentów wcześniej rozebranych szklarni. Osunięcie to nie zagrozi tym samym w żaden sposób terenom z gruntami rodzimymi, określonymi przez projektanta jako stabilne, na których posadowione są budynki mieszkalne (w tym budynek na działce nr [...]). Wobec tego zgromadzone dotychczas w sprawie dowody i materiały wykluczają potrzebę sporządzania jakichkolwiek dodatkowych opinii, czy też ekspertyz, o jakich mowa w odwołaniu.
Skargę na powyższą decyzję organu nadzoru budowlanego II instancji wnieśli K. K.–M. i K. M. domagając się jej uchylenia i przekazania sprawy organom do ponownego rozpatrzenia.
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. Nadto zarzucili naruszenie art. 28 k.p.a. pozostającego w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez pominięcie inwestora budowli, tj. podmiotu będącego sprawcą samowoli jako strony postępowania administracyjnego, co stanowi przesłankę do jego wznowienia. A także zarzucili naruszenie przepisu art. 79 k.p.a. poprzez przeprowadzenie kontroli (oględzin) przedmiotowego obiektu bez uprzedniego powiadomienia wszystkich stron postępowania o zamiarze przeprowadzenia tejże czynności, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarżący zwrócili uwagę na fakt, iż organ nie wyjaśnił w sposób nie budzący wątpliwości, czy przedmiotowy obiekt budowlany jest w rzeczywistości murem oporowym, czy też stanowi on ogrodzenie o rozmiarach poniżej 2,20 m., którego wybudowanie nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Organ drugiej instancji stwierdził jedynie, opierając się w tym zakresie na treści protokołu z dnia 7 października 2010 r., tymczasem nie odniósł się w treści swojej decyzji do pisma p. T.W. z dnia 17 sierpnia 2010 r., znajdującego się w aktach sprawy organu pierwszej instancji. Nadto, sama dokumentacja fotograficzna, będąca załącznikiem do protokołu nie pozwala na pełną, nie nastręczającą żadnych trudności, ocenę, czy w istocie mamy tutaj do czynienia z murem oporowym, czy też jedynie z ogrodzeniem. Ogrodzenie bowiem, jeśli posiada wysokość poniżej 2,20 m nie jest objęte ani obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, ani uprzedniego jego zgłoszenia. Wskazany brak niezbędnych wyjaśnień w tym zakresie rodzi możliwość naruszenia art. 48 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 23) ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane.
Następnie zwrócono uwagę, iż nie wyjaśniono również w sposób wyczerpujący, czy wykonanie rozbiórki przedmiotowego obiektu spowoduje niebezpieczeństwo katastrofy budowlanej czy też innego czynu zagrożonego karą. W szczególności należy wskazać, że w tym zakresie organ drugiej instancji oparł się na ustaleniach dokonanych przed ponad 7 laty (pismo spółki z dnia 21 maja 2004 r.), co rodzi wątpliwości czy zawarte w nim oświadczenia nie straciły obecnie na swojej aktualności. Przewidywane ustabilizowanie gruntu, o którym mowa w decyzji organu drugiej instancji nie zostało bowiem poddane kontroli, a prognoza ta mogła okazać się błędną bądź też nieprecyzyjną. Należy podnieść, że tak istotna okoliczność winna podlegać aktualnej weryfikacji. W świetle powyższego brak jest bowiem miarodajnych i precyzyjnych ustaleń w tym zakresie, które pozwoliłyby zobrazować obecny stan sytuacji. Wydaje się zatem, że sporządzenie określonej ekspertyzy (technicznej w tym zakresie jest (niezbędne, a zaniechanie przeprowadzenia tego dowodu w postępowaniu administracyjnym nie pozwala na jednoznaczną ocenę sytuacji z punktu widzenia wypełnienia hipotezy normy prawnej zawartej w art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a.
Nadto, istotnym jest również, że przepis art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. nie dotyczy tylko czynów zabronionych przez Kodeks karny bądź też Kodeks karny skarbowy, lecz również przez Kodeks wykroczeń oraz przepisy karne wynikające z ustaw odrębnych, a także sytuacji, w których kary wymierzane są przez organ administracji publicznej. Zwrócono uwagę na art. 194 pkt 1) pozostający w związku z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, które zabraniają właścicielowi gruntu zmiany stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej. Wydaje się, że rozbiórka przedmiotowego obiektu doprowadziłaby do takiej sytuacji.
W dalszej kolejności wskazano na naruszenie art. 28 k.p.a pozostającym w związku z art. 77 k.p.a. oraz z art. 145 § 1 pkt 4 kpa polegające na tym, iż organy pierwszej oraz drugiej instancji nie uwzględniły jako strony postępowania podmiotu, będącego inwestorem, a zarazem sprawcą tej samowoli budowlanej. W odniesieniu do inwestora budowli, będącego zarazem sprawcą samowoli budowlanej, w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 48 Prawa budowlanego materialnoprawną podstawą do sformułowania przez organ administracji publicznej określonego w nim obowiązku, tj. obowiązku rozbiórki jest art. 52 prawa obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48 Prawa budowlanego przesądzając zarazem, że ów inwestor pozostaje w kręgu podmiotów, które mogą być adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu. Jeśli zatem istnieje przepis art. 52 Prawa budowlanego, to w istocie mamy tutaj do czynienia z normatywnie wyrażonym interesem prawnym tego podmiotu. Przesądza to o konieczności uwzględnienia go jako strony w postępowaniu administracyjnym, co - jak słusznie wskazał organ II instancji - nie zawsze będzie wiązało się z konsekwencją nałożenia na niego nakazu przewidzianego w art. 48 Prawa budowlanego. Niemniej jednak, jeśli inwestor został określony przez ustawodawcę jako potencjalny adresat obowiązku rozbiórki, to tym bardziej winien być traktowany jako strona takiego postępowania.
Wskazać należy wreszcie na naruszenie art. 79 K.p.a. przez organ pierwszej instancji. Przepis ten stanowi, że strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Przepis ten został naruszony w odniesieniu do pani R. C., jak również pana J. C., którzy nie zostali należycie powiadomieni o terminie i miejscu przeprowadzenia kontroli (oględzin) obiektu będącego przedmiotem postępowania. Czynności te zostały przeprowadzone w dniu 7 października 2010 r., natomiast p. R. C. oraz p. J.C. najwcześniej mogli zapoznać się z treścią zawiadomienia o kontroli w dniu 11 października 2010 r., a więc już 4 dni po terminie jej przeprowadzenia.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowanego powołując się argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga okazała się niezasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 §1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153. poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej ( art.1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracyjnej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne na co wskazuje treść art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) zwanej dalej p.p.s.a., w tym także na decyzje wydawane w przedmiocie nakazu rozbiórki.
Oceniając prawidłowość zaskarżonej decyzji należy, w pierwszej kolejności ocenić, czy jej wydanie zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem. Uchybienie przepisom procesowym rzutuje bowiem na prawidłowość stanu faktycznego, a tylko należycie ustalony stan faktyczny sprawy pozwala ocenić zasadność zastosowania konkretnych norm prawa materialnego. W tym miejscu należy zauważyć, iż nie każde naruszenie przepisów procesowych skutkuje uwzględnieniem zarzutów skargi, a jedynie takie naruszenie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności Sąd bada, czy postępowanie przeprowadzono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, obligującej do podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z art. 7 kpa, czy dowody oceniono zgodnie z zasadą swobodnej oceny (art. 80 kpa), czy zapewniono stronie czynny udział w postępowaniu (art. 10 § 1 kpa), a decyzje wydane w jego toku są prawidłowo uzasadnione, czyli zgodne z wymogami określonymi w art.107 § 3 kpa. Na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego Sąd nie dopatrzył się, aby organy nie dopełniły formalności starannego wyjaśnienia sprawy.
Organ administracji I, jak i II instancji prawidłowo ustaliły strony postępowania. Zgodnie z art. 52 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany, na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48 i art. 51 prawa budowanego. Wybór adresata decyzji wymienionych w treści art. 52 Prawa budowlanego, w tym decyzji o nakazie rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, jest uzależniony nie tylko od kolejności podmiotów wymienionych w jego treści, ale również od możliwości realizacji przez ten podmiot nałożonych przez niego obowiązków, a więc wykonalności samej decyzji w konkretnych okolicznościach danej sprawy. Nie można zatem orzec nakazu rozbiórki adresując go wyłącznie do inwestora, jeżeli w dacie orzekania nie posiada on takich uprawnień do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na wykonanie nakazu (por. wyr. WSA w Łodzi z dnia 8 listopada 2011 r., II SA/Łd 809/11). Jeżeli bowiem inwestor utracił tytuł prawny do tej nieruchomości, to wówczas zgodnie z art. 52 Prawa budowanego, zobowiązanie należy skierować do aktualnego właściciela obiektu. W niniejszej sprawie bezspornie deweloper utracił uprawnienie do dysponowania przedmiotową działką, na której wzniesiono dom mieszkalny i sporny mur oporowy po zakończeniu budowy w 2001 r. (k. 20 akt adm.). Skutkiem powyższego brak podstaw do uznania go za stronę niniejszego postępowania nadzorczego. Ewentualne roszczenia wynikające z łączącego strony stosunku obligacyjnego skarżący mogą kierować do dewelopera jedynie na gruncie postępowania cywilnego przez sądem powszechnym.
Wobec powyższego nie znalazł potwierdzenia zarzut skarżących, że organ I, jak i II instancji naruszyły przepis art. 28 kpa.
Następnie chybiony okazał się zarzut skarżących, że przeprowadzone przez organy czynności procesowe odbyły się bez udziału jednej ze stron postępowania. Pismem z dnia 23 września 2010 r. organ I instancji zawiadomił państwa C. o przeprowadzeniu w dniu 7 października 2010 r. dowodu z oględzin przedmiotowego muru oporowego (k. 30 akt adm.). Zawiadomienie prawidłowo zaadresowane i dwukrotnie awizowane nie zostało odebrane przez tych uczestników (k. 38, 39 akt adm.). Zwrócono je z adnotacją nie podjęto w terminie. Uczestnicy ci byli już uprzednio pouczeni o obowiązku wynikającym z art. 41 § 1 i 2 kpa. Skutkiem powyższego, na podstawie art. 44 § 4 kpa, organy słusznie uznały doręczenie za dokonane prawidłowo, a pisma pozostawiono w aktach sprawy. Zawiadomiono także tych uczestników w trybie art. 10 kpa o zakończeniu postępowania oraz o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłaszania żądań w sprawie (k. 44, 43 akt adm.).
Wobec powyższego organy administracji przeprowadziły postępowanie administracyjne zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7 kpa, art. 10 § 1 kpa. Chybiony jest zatem zarzut skarżących o nieprawidłowości dotyczących powiadomienia wszystkich stron o przeprowadzeniu czynności postępowania dowodowego (art. 79 § 1 i 2 kpa.).
Sąd podkreśla, że organy administracji wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń, co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia te Sąd w pełni podziela i czyni integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą dalszych rozważań.
Przedmiotem skargi w rozpoznawanej sprawie jest decyzja organu nadzoru budowlanego nakazująca rozbiórkę samowolnie wybudowanego muru oporowego. Powstała w niniejszej sprawie kwestia sporna, sprowadza się do kwalifikacji prawnej wybudowanego przez inwestora obiektu budowlanego, jego legalności i zasadności zastosowania trybu legalizacji jego budowy, określonego w art. 48 Prawa budowlanego.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że odpowiada ona przepisom prawa. Wydana została po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym, w którym organ należycie ustalił stan faktyczny, a następnie na podstawie poczynionych ustaleń dokonał prawidłowej kwalifikacji spornego obiektu, jako muru oporowego wykonanego bez uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę, którego legalizacja możliwa jest w trybie art. 48 – 49 Prawa budowlanego.
Rozważania w zakresie dokonanej przez Sąd oceny rozpocząć należy od wskazania, że materialną podstawę prawną w niniejszej sprawie stanowi ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, normująca przebieg procesu budowlanego, prawa i obowiązki jego uczestników, kwestie dotyczące użytkowania i utrzymania obiektów budowlanych, jak również zasady podejmowania w tych sprawach działań przez organy administracji publicznej.
Uwzględniając regulacje wskazanej ustawy w pierwszej kolejności podkreślić należy, że w myśl art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 – 31. Przepisy art. 29 – 31 określają wyłączenia od ogólnej zasady ustanowionej w art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego. Stosownie też do art. 29 ust. 1 pkt 23 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga budowa ogrodzeń. W myśl jednak art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz budowa ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Jakkolwiek zatem ustawodawca przewidział w odniesieniu do niektórych rodzajów ogrodzeń, w miejsce obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, obowiązek zgłoszenia ich budowy właściwemu organowi, zakres regulacji art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego pozwala przyjąć, że za wyjątkiem murów przekraczających wysokość 2,20 m, nie dotyczy on ogrodzeń oddzielających sąsiadujące ze sobą nieruchomości. Oznacza to, jak zauważa także strona skarżąca, że budowa opisanych powyżej ogrodzeń korzysta z wyłączenia określonego w art. 29 ust. 1 pkt 23 Prawa budowlanego.
Od ogrodzenia objętego zakresem art. 29 ust. 1 pkt 23 Prawa budowlanego odróżnić jednak należy konstrukcję oporową, która w myśl art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, stanowi budowlę wymagającą dla jej wybudowania uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Wyjaśnić w tym miejscu przyjdzie, iż stosownie do art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, przez budowlę należy rozumieć każdy obiekt budowlany, który nie jest budynkiem lub obiektem małej architektury, w tym m.in. konstrukcje oporowe. Według natomiast art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego ogrodzenie jest urządzeniem budowlanym, przez które rozumieć należy, urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. O ile zatem zgodzić należy się z tym, że mur może pełnić funkcję zarówno ogrodzenia, jak i konstrukcji oporowej, przy jego kwalifikacji w tym zakresie, a także ustaleniu, czy jego budowa wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, konieczne jest uwzględnienie jego zasadniczej funkcji. Stanowi ona bowiem przesłankę kwalifikacji określonego obiektu. Wyjaśnić przy tym należy, że zgodnie z poglądem wyrażanym w orzecznictwie sądowym, który skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni akceptuje, konstrukcje oporowe (w tym także mury oporowe) mają przede wszystkim za zadanie zabezpieczenie terenu, przed osuwaniem się gruntu, podczas gdy ogrodzenia oddzielają od siebie części terenu. Jeżeli zatem dominującą funkcją konstrukcji jest zabezpieczanie przed osuwaniem się ziemi, na co może wskazywać również charakter użytych do jej wzniesienia materiałów zapewniających stabilność - należy uznać, że stanowi ona mur oporowy. Jednocześnie też przyjąć należy, że mur, który pełni funkcję konstrukcji oporowej, zabezpieczającej przed osuwaniem się ziemi z terenu wyżej położonego, nie jest ogrodzeniem. Bez względu bowiem na to, czy znajduje się na granicy z nieruchomością sąsiednią, czy też w innym miejscu, nie ma charakteru ogrodzenia, jako obiektu odgradzającego poszczególne części terenu, skoro jego podstawową funkcją jest zabezpieczenie skarpy (nasypu, wzniesienia) przed osuwaniem się. To, że przy okazji mur taki może pełnić funkcję ogrodzenia nie definiuje go jako ogrodzenia objętego zakresem art. 29 ust. pkt 23 Prawa budowlanego, gdyż funkcja ogrodzeniowa jest funkcją dodatkową pełnioną niejako przy okazji zabezpieczania skarpy przed osuwaniem. Nie wyłącza ona tym samym kwalifikacji muru oporowego, jako obiektu budowlanego, którego budowa wymaga uzyskania pozwolenia na budowę (por. wyroki WSA w Białymstoku z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Bk 54/10 i z dnia 17 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 847/10, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 11 marca 2009 r., sygn. akt II SA/Gd 467/08, wyrok NSA z dnia 21 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 667/05, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle zgromadzonych akt sprawy organy nadzoru budowlanego słusznie uznały, że obiekt budowlany, którego dotyczy niniejsze postępowania stanowi mur oporowy, a nie ogrodzenie. Organy, a zwłaszcza organ odwoławczy, w pełnym zakresie dały temu wyraz w swoich uzasadnieniach. Prawidłowo organy przyjęły, że konstrukcja ta pełni funkcję oporową w stosunku do skarpy usytuowanej przy rowie sąsiedniej rzeczki (k. 34 akt adm.). Sami skarżący od samego początku w ten właśnie sposób taktowali powyższą konstrukcję. Świadczy o tym pismo 13 listopada 2008 r., w którym podnosili, że nie kwestionują faktu, że przedmiotowy "mur oporowy" znajduje się na terenie działek będących ich własnością (k. 2 akt adm. o sygn. 492/08). Skarżący nie kwestionowali przeznaczenia przedmiotowej konstrukcji także w odwołaniu od decyzji I instancji. Potwierdza powyższą okoliczność także sam wykonawca inwestycji, stwierdzając w piśmie z 21 maja 2004 r., że "mur oporowy" posadowiony został zgodnie ze sztuką budowlaną, jako ograniczenie przed osuwaniem się ziemi stanowiącej część pasa ogródka (k. 93 akt adm.). Wynika też z tego, że przedmiotowy obiekt budowlany spełnia funkcję konstrukcji oporowej wskazanej w treści art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego.
Natomiast pismo z dnia 9 sierpnia 2010 r. (k. 21, 22 akt adm.), w treści którego uznaje się przedmiotową konstrukcję za ogrodzenie sporządzone zostało na potrzeby toczącego się postępowania w sprawie zgodności z prawem budowlanym spornej konstrukcji. W ocenie Sądu nie ma ono istotnego znaczenia dla prawidłowej kwalifikacji przedmiotowej konstrukcji jako muru oporowego, jak tego dokonały organy nadzoru budowlanego.
W świetle zgromadzonych akt sprawy bezspornie ustalono, że na budowę spornej konstrukcji oporowej inwestorzy nie uzyskali decyzji o pozwoleniu na budowę, jak również jego realizacja nie była objęta pozwoleniem na budowę budynku mieszkalnego wybudowanego w granicach nieruchomości skarżących. W celu ustalenia charakteru obiektu, w tym pełnionej przez niego funkcji, organ nadzoru budowlanego stosownie do art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w ramach którego dokonał oględzin. W ich trakcie ustalono, że w tylnej części posesji, na całej jej szerokości, znajduje się ogrodzenie posadowione na murze oporowym podtrzymującym skarpę, położonym w odległości około 1,5 m od granicy działki i w odległości około 20,25 m od budynku. Wzmocnienie to zostało uzupełnione głazami betonowymi z fundamentów wcześniej rozebranej szklarni (k. 34, 93 akt adm.).
Mając na uwadze czynności podjęte przez organ w postępowaniu wyjaśniającym, jak również dokonane przez organ ustalenia, w ocenie Sądu uznać należy, iż w niniejszej sprawie ustalony stan faktyczny, dotyczący wykonania muru, nie budzi wątpliwości, czego zresztą skarżący nie kwestionują. Jednocześnie też, uwzględniając charakter wykonanego muru, w szczególności jego położenie, stabilność oraz rodzaj użytych do jego budowy materiałów stwierdzić przyjdzie, że organy prawidłowo dokonały jego kwalifikacji, przyjmując, że stanowi on konstrukcję oporową, a nie ogrodzenie. Bez wątpienia bowiem mur wybudowany na całej szerokości działki wzdłuż rowu z rzeczką stanowi zabezpieczenie przed osuwaniem się gruntu oraz ziemi jaka rozparcelowana została na ich działce. Potwierdza to jego konstrukcja, która przedstawiona została w protokole z oględzin, jak również różnica poziomów gruntu pomiędzy nieruchomością skarżących, a rowem rzeczki, uwidoczniona na dokumentacji fotograficznej (k. 31, 32 akt adm.). Z okoliczności faktycznych sprawy, zatem wynika, że jego główną funkcją jest powstrzymywanie ziemi przed osuwaniem się i umocnienie terenu. Zgodnie zaś z art. 6 K.p.a., organy obowiązane są do działania na podstawie przepisów prawa, co na gruncie niniejszej sprawy oznacza m.in. obowiązek kwalifikowania obiektu zgodnie z przepisami prawa, a nie subiektywną oceną inwestorów. O ile zatem nie można wykluczyć, że przedmiotowy mur spełnia także rolę ogrodzenia, zdaniem Sądu prawidłowo w zaskarżonej decyzji przyjęto, że podstawową jego funkcją jest zabezpieczenie terenu przed osuwaniem się ziemi i służy on jako mur oporowy, albowiem wspiera on powierzchnię terenu, podwyższoną w stosunku do poziomu rowu sąsiedniej rzeczki.
Reasumując powyższe, wybudowany przez skarżących mur oporowy uznać należało, za konstrukcję oporową, stanowiącą budowlę, która nie korzysta z przewidzianego przez ustawodawcę zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.
Jak ustalono w postępowaniu wyjaśniającym, skarżący nie posiadali pozwolenia na budowę przedmiotowego muru oporowego, co skutkowało prawidłowym przyjęciem przez organy nadzoru budowlanego, że jego budowa stanowiła samowolę budowlaną. Okoliczność ta z kolei zobowiązywała organ do wdrożenia procedury legalizacyjnej z art. 48 Prawa budowlanego, która znajduje zastosowanie do obiektów budowlanych wybudowanych bez wymaganego pozwolenia, a więc, zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, również do budowli, o których mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Stosownie do art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego konieczne zatem było w pierwszej kolejności wydanie postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych i nałożenia w nim na inwestora obowiązku przedłożenia w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego. Powyższe zostało zrealizowane postanowieniem z dnia 1 lipca 2010 r. (k. 23 akt adm.). Jak wynika z akt administracyjnych, skarżący w ogóle nie wykonali obowiązku określonego w postanowieniu. Z tego też względu prawidłowo zaskarżoną decyzją orzeczono nakaz rozbiórki samowolnie wybudowanego przez skarżących muru oporowego. Co do wydania tej decyzji, organy nadzoru budowlanego związane są regulacją art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, który stanowi, że w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1, w myśl którego organ nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
W tym miejscu podkreślić należy, że procedura legalizacyjna uregulowana w art. 48 Prawa budowlanego nie zawiera norm uznaniowych, lecz normy bezwzględnie obowiązujące, których zastosowanie nie zależy od woli organu. Przy ustaleniu, że obiekt budowlany powstał bez wymaganego pozwolenia na budowę i wdrożeniu procedury z art. 48 Prawa budowlanego, a następnie niewywiązaniu się przez inwestora z obowiązku przedłożenia zażądanych dokumentów, ustawodawca nie pozostawił organowi nadzoru budowlanego wyboru, co do rozstrzygnięcia, zobowiązując ten organ do orzeczenia rozbiórki. Zauważyć należy, że skarżący mieli możliwość legalizacji spornej budowy i dopiero na skutek ich zaniechania, w zakresie wykonania obowiązku nałożonego na podstawie art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, organ nadzoru budowlanego nakazał rozbiórkę muru oporowego.
Stosownie do przedstawionych rozważań nie sposób podzielić zarzutów skargi, organy nie wyjaśniły w sposób nie budzący wątpliwości, czy przedmiotowy obiekt jest w rzeczywistości murem oporowym, czy tez stanowi on ogrodzenie o rozmiarze poniżej 2,20 m. Jak powyżej wskazano, organy ustaliły i szeroko uargumentowały, że wybudowany mur stanowi konstrukcję oporową, a nie ogrodzenie.
Sąd podziela również argumentację organów, że zaskarżona decyzja jest wykonalna i jej wykonanie nie stanowi zagrożenia katastrofą budowlaną. Rozbiórka części muru oporowego na odcinku należnym do skarżących może jedynie doprowadzić do niewielkiego osunięcia gruntu nasypowego i tylko w części ogrodowej. Nadto prawidłowo organy uznały, że osunięcie to może być niewielkie z uwagi na ustabilizowanie się gruntu nasypowego w części ogrodowej na skutek upływu około 12 lat. Osunięcie nie grozi również terenom, na których wzniesiono budynek mieszkalny, gdyż ten teren był stabilny i nie podlegał dogęszczaniu. Mając zatem na uwadze zasady ekonomiki postępowania, słusznie zatem przyjęto w toku postępowania administracyjnego, że nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowych dowodów w postaci ekspertyz i opinii biegłych na powyższa okoliczność. Nadto zauważyć trzeba, że prace rozbiórkowe zgodnie z przepisami ustawy Prawo budowlane zabezpiecza się i prowadzi pod kontrolą uprawnionych podmiotów dysponujących odpowiednią wiedzą fachową, którzy są zobowiązani do podjęcia odpowiednich czynności na wypadek bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia.
W tym zakresie chybiony jest także argument skarżących dotyczący naruszenia stosunków wodnych. Z akt sprawy nie wynika w szczególności, by rozbiórka muru oporowego miała wpływ na zmianę biegu sąsiedniej rzeczki.
Nadto wskazać należy, że w świetle przepisu art. 134 P.p.s.a. Sąd nie dopatrzył się innych naruszeń przepisów, które skutkowałoby uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Mając powyższe na uwadze, wobec uznania, że zaskarżona decyzja wydana została zgodnie z przepisami prawa, na podstawie art. 151 P.p.s.a orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło