II SA/Po 406/24
WyrokWSA w Poznaniu2024-09-12
Skład orzekający: Wiesława Batorowicz, Edyta Podrazik, Robert Talaga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji przyznającej specjalistyczne usługi opiekuńcze, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu z powodu złego stanu zdrowia psychicznego i fizycznego wywołanego kłótniami i bójkami z synem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonało błędnej interpretacji materiału dowodowego i niezasadnie odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zdarzenia związane z agresją syna skarżącej mogły znacząco wpłynąć na jej stan psychiczny i fizyczny, uniemożliwiając terminowe złożenie odwołania. Skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu, co uzasadnia uchylenie zaskarżonego postanowienia.Stan faktyczny
Decyzją z dnia 20 lutego 2024 r. przyznano skarżącej specjalistyczne usługi opiekuńcze. Termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 13 marca 2024 r. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na zły stan zdrowia psychicznego i fizycznego spowodowany kłótniami i bójkami z synem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, domagając się uchylenia postanowienia SKO.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 kwietnia 2024 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędziowie: Sędzia WSA Edyta Podrazik Asesor WSA Robert Talaga (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 12 września 2024 r. w sprawie ze skargi A. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 kwietnia 2024 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uchyla zaskarżone postanowienie
Decyzją z dnia 20 lutego 2024 roku, [...], wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta K. Kierownik Sekcji Realizacji Świadczeń Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w K. przyznał T. B. reprezentowanemu przez matkę A. M. specjalistyczne usługi opiekuńcze oraz ustalił odpłatność za te usługi. Decyzja zawierająca prawidłowe pouczenie o przysługującym od niej środku odwoławczym i jego ustawowym terminie, została prawidłowo doręczona stronie w dniu 28 lutego 2024 roku.
Pismem z dnia 20 marca 2024 roku (złożonym w biurze podawczym organu I instancji w dniu 21 marca 2024 roku) strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od opisanej wyżej decyzji.
We wniosku wskazano, że niedochowanie terminu do złożenia odwołania spowodowane było złym stanem zdrowia A. M., który to nie pozwalał jej na zajęcie się sprawą do dnia 19 marca 2024 roku oraz że strona posiada stosowne dokumenty.
Pismem z dnia 3 kwietnia 2024 roku Kolegium wezwało stronę do przedłożenia dokumentów, o których mowa we wniosku z dnia 20 marca 2024 roku, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania pod rygorem przyjęcia, że strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
W odpowiedzi na to pismo strona uzupełniła wniosek przedstawiając karty porady lekarskich i psychologicznych z dnia 10, 11, 13 i 15 marca 2024 roku, wydruki recept z dnia 11 i 13 marca 2024 roku oraz faktury potwierdzające ich realizację.
Postanowieniem z 17 kwietnia 2024 roku, nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławczego odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta [...] przez Kierownika Sekcji Realizacji Świadczeń Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w K. decyzji z dnia 20 lutego 2024 roku, [...]
W ocenie Kolegium strona nie uprawdopodobniła, że obiektywnie istniała jakakolwiek przyczyna uchybienia przez nią terminu do wniesienia odwołania oraz - tym bardziej - że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Wskazywane przez stronę okoliczności w żaden sposób nie pozbawiały jej obiektywnej możliwości złożenia odwołania w ustawowym terminie. Braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania nie uprawdopodabniają również przedstawione przez nią dokumenty, z których wynika wyłącznie, że A. M. w dniu 10 marca 2024 roku udzielono porady ambulatoryjnej w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w K. oraz że strona była na wizycie lekarskiej w dniu 11 marca 2024 roku, w trakcie której zdiagnozowano u niej nadciśnienie, przy czym stan jej zdrowia nie uzasadniał żadnego dłuższego pobytu w placówkach opieki medycznej ani hospitalizacji. Za niezawiniony brak możliwości dochowania przez stronę ustawowego terminu do wniesienia odwołania nie sposób również uznać jej wizyty w poradni zdrowia psychicznego w dniu 13 marca 2024 roku, która to miała charakter planowanej rutynowej wizyty. Jako że w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione wszystkie ze wskazanych w ustawie przesłanek, Kolegium nie mogło przywrócić stronie uchybionego terminu do wniesienia odwołania.
Pismem z dnia 23 maja 2024 roku A. M., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 kwietnia 2024 r., nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 20 lutego 2024 roku, nr [...] Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie:
1) art. 7 k.p.a. w związku z art. 14 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej poprzez załatwienie sprawy bez uwzględnienia mojego słusznego interesu,
2) art. 58 § 1 k.p.a. w związku z art. 14 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej poprzez nieprawidłowe zastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wskutek nieprawidłowego uznania, że nie uprawdopodobniłam, że uchybienie nastąpiło bez mojej winy,
3) art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 14 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej poprzez nieprawidłowe rozpatrzenie materiału dowodowego: karty porady ambulatoryjnej z dnia 10 marca 2024 roku, dwóch e-recept z dnia 11 i 13 marca 2024 roku, wydruku ze strony https://www.m. .p1/leki/tranxene/#tranxene-co-to-jest oraz trzech wydruków dot. zdarzeń medycznych (porad) z dnia 11, 13 i 15 marca 2024 roku, oraz pominięcie tego, że pobicie przez własnego syna, z którym mieszka, jest przeżyciem wywołującym silne negatywne emocje, i ustalenie, że nie uprawdopodabnia to braku jej winy w uchybieniu terminu,
4) art. 80 k.p.a. w związku z art. 14 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej poprzez nieprawidłową ocenę, że przedstawione przeze mnie dokumenty nie uprawdopodobniają braku mojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez ustalenie, że nie została spełniona przesłanka przywrócenia terminu, ponieważ nie uprawdopodobniła, że obiektywnie istniała jakakolwiek przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, wskazywane okoliczności w żaden sposób nie pozbawiały jej obiektywnej możliwości złożenia odwołania w ustawowym terminie, uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 20 lutego 2024 roku.
Strona skarżąca wniosła o:
1. przeprowadzenie dowodów z dwóch wydruków zrzutu ekranu z portalu IKP dot. recept od psychiatry K. P. i z Poradni Zdrowia Psychicznego w okresie od stycznia 2022 r. do maja 2024 r. w celu wykazania, że tylko w marcu 2024 r. został jej przepisany lek na uspokojenie, a zatem jej stan psychiczny był wyjątkowo zły,
2. uchylenie zaskarżonego postanowienia,
3. przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu w celu reprezentowania mnie w postępowaniu przed sądem.
W ocenie skarżącej z jej wyjaśnień i przedstawionych dokumentów wynikało, że od 8 do 10 marca 2024 r., tj. w trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania od decyzji miały miejsce dwie kłótnie i bójki z jej synem, z którym mieszka (karta porady ambulatoryjnej z dnia 10 marca 2024 r.). Wskutek tych zdarzeń ucierpiała nie tylko fizycznie, ale także psychicznie, i to dość mocno, przez co w ciągu pięciu następnych dni trzykrotnie korzystała z porad lekarskich (z nocnej opieki zdrowotnej, lekarza rodzinnego i psychiatry) i pomocy psychologa wydruki z IKP dotyczące recept oraz lekarstwa tranxene), a lekarze: - rodzinny stwierdził nadciśnienie samoistne, które było efektem silnego zdenerwowania i doprowadziło do silnego bólu głowy przez wiele dni oraz przepisania jej leku obniżającego ciśnienie Hyzzar, co było wyjątkowe, ponieważ na co dzień nie zażywam takiego leku; ponadto lekarz ten przepisał mi również lek na uspokojenie Tranxene; - psychiatra również przepisał ten sam lek na uspokojenie, co było wyjątkowe, ponieważ była to pierwsza recepta od psychiatry od wielu lat, w ostatnich latach nie leczyła się psychiatrycznie farmakologicznie, lekarz psychiatra zalecał jedynie psychoterapię (dwa wydruki zrzutów ekranu z internetowego konta pacjenta z wynikami wyszukiwania recept w okresie od stycznia 2022 r. do kwietnia 2024 r. według kryteriów poradni zdrowia psychicznego i nazwiska lekarza K. P.). Skarżąca oświadczyła, że nie przebywała dłużej w placówkach opieki medycznej ani nie była hospitalizowana, ponieważ ma niepełnoletniego syna, którego ojciec mieszka w innym mieście i nie miała komu przekazać opieki nad synem. Musiała zatem funkcjonować, ale nie było to normalne funkcjonowanie. Niesłusznie SKO tylko pobyt w szpitalu uważa za brak winy w uchybieniu terminu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczasową argumentację.
Pismem z dnia 09 września 2024 r. ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącej: - podtrzymał stanowisko, twierdzenia i wnioski zawarte w skardze z dnia 23 maja 2024 r., wskazując, iż zaskarżone postanowienie zostało zaskarżone w całości; - wniósł o przyznanie kosztów udzielonej, nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu wg norm przepisanych, które nie zostały pokryte nawet w części; - dodatkowo, w uzupełnieniu skargi z dnia 23 maja 2024 r., wskazał, że jest ona zasadna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga podlegała uwzględnieniu.
Na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 - t.j.), dalej jako "p.p.s.a.", sprawa niniejsza została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Natomiast jak wynika z art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne.
Stosownie zaś do treści art. 59 § 1-2 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Z brzmienia przywołanych wyżej przepisów wynika zatem, że przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej jest uzależnione od łącznego spełnienia następujących przesłanek: złożenia wniosku o przywrócenie terminu; dokonania czynności, której terminowi uchybiono; uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu oraz zachowanie siedmiodniowego nieprzywracanego terminu (co wynika z § 3 analizowanego przepisu) licząc od dnia ustania przeszkody, na złożenie wniosku. W przypadku niespełnienia choćby jednej z wymienionej wyżej przesłanek przywrócenia terminu, wniosek nie może być uwzględniony. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Tym samym termin do dokonania czynności procesowej nie może zostać przywrócony, jeżeli strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym powszechnie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wówczas, gdy zachowanie strony postępowania odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności w prowadzeniu spraw, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa przy dokonywaniu czynności w toku postępowania. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że strona dołożyła należytej staranności, by dokonać czynności proceduralnej w terminie, lecz dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Przywrócenie terminu usprawiedliwia więc wyłącznie zaistnienie nagłych, obiektywnych, niezależnych od wiedzy i woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie, do których zalicza się takie okoliczności jak pożar, powódź, huragan, przerwę w komunikacji, strajk, nagłą i ciężką chorobę (por. wyroki: NSA z 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2401/17; WSA: w Rzeszowie z 4 września 2013 r. sygn. akt II SA/Rz 360/13, w Bydgoszczy z 3 kwietnia 2013 r. sygn. akt I SA/Bd 106/13, w Warszawie z 21 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2210/13 i z 11 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Wa 604/14; www.orzeczena.nsa.gov.pl).
Podkreślenia również wymaga, że to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Nie można bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające co do przyczyn uchybienia terminu przez stronę. Przy czym co należy zaznaczyć, ustawodawca, określając przesłankę braku winy strony, nie wprowadził wymogu udowodnienia tej okoliczności, a jedynie jej uprawdopodobnienia. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 11 wydanie, C. H. Beck, s. 284). Nałożony na wnioskodawcę obowiązek uprawdopodobnienia braku winy świadczy niewątpliwie o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania prowadzonego na podstawie art. 58 i art. 59 k.p.a., mające na celu ułatwienie osobie zainteresowanej przywróceniem terminu do dokonania czynności procesowej, przedstawienia swych racji. Jednocześnie w orzecznictwie zaznacza się, że uprawdopodobnienie przyczyny spóźnienia zastępuje formalny dowód, lecz nie jest równoznaczne z gołosłownym podaniem przez wnioskodawcę przyczyny niezachowania terminu, chyba że przyczyna ta jest powszechnie znana (por. wyroki: WSA w Gliwicach z 28 marca 2019 r., IV SA/Gl 1064/18; WSA w Łodzi z 21 lutego 2019 r., II SA/Łd 1008/18; WSA w Warszawie z 30 stycznia 2019 r., VIII SA/Wa 812/18; www.orzeczenia.nsa.gov.pl.).
Istotnymi dla rozpoznania zaistniałego sporu w niniejszej sprawie okolicznościami faktycznymi pozostaje ciąg "zdarzeń" procesowych. Decyzja z dnia 20 lutego 2024 roku, nr [...] Prezydenta Miasta K. zawierająca prawidłowe pouczenie o przysługującym od niej środku odwoławczym i jego ustawowym terminie, została doręczona stronie w dniu 28 lutego 2024 roku, a zatem ustawowy 14-dniowy termin do jej zaskarżenia upływał z końcem dnia 13 marca 2024 roku. Pismem z dnia 20 marca 2024 roku (złożonym w biurze podawczym organu I instancji w dniu 21 marca 2024 roku) strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od opisanej wyżej decyzji. We wniosku wskazano, że niedochowanie terminu do złożenia odwołania spowodowane było złym stanem zdrowia A. M., który to nie pozwalał jej na zajęcie się sprawą do dnia 19 marca 2024 roku oraz że strona posiada stosowne dokumenty.
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu, z zachowaniem terminu 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu, a także wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wniosła odwołanie. Obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest uwiarygodnienie, a nie udowodnienie istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu.
Zdaniem Sądu w rozpoznawanym przypadku wydane przez organ postanowienie jest błędne i narusza szereg wymienionych w skardze przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organ dokonał nieprawidłowej interpretacji, zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania przez organ, iż skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Organ oparł się na zbyt daleko idącym założeniu, że zdarzenia z niepełnosprawnym synem skarżącej, które wymierzone były bezpośrednio w nią i przez które korzystała z pomocy medycznej i wsparcia psychiatryczno-psychologicznego nie stanowiły dostatecznego uprawdopodobnienia braku jej winy w niezłożeniu odwołania w terminie. Zdarzenia te mogły znacznie wpłynąć na stan fizyczny i psychiczny skarżącej i to do tego stopnia, iż nie była w stanie ona normalnie funkcjonować i kilkukrotnie poszukiwała ona wsparcia specjalistów.
W ocenie Sądu organ dokonał nieuprawnionej oceny stanu zdrowia, w tym stanu psychicznego skarżącej po zdarzeniach skarżącej z synem. Z przedłożonych przez skarżącą dokumentów wynikało, że do zdarzeń z synem faktycznie doszło, co wywołało u skarżącej stan silnego poruszenia emocjonalnego i skutkowało także koniecznością zasięgnięcia pomocy medycznej oraz psychiatryczno-psychologicznej oraz zastosowania leków. Zwykła codzienna opieka nad osobą niepełnosprawną jest bardzo wymagającym zadaniem, a w stanie w jakim znajdowała się wówczas skarżąca stała się zadaniem jeszcze trudniejszym, wyczerpującym wszelkie zasoby skarżącej (szczególnie, że musiała się ona opiekować synem, który jest sprawcą zdarzeń - pobić). Wobec powyższego, należy uznać, że w świetle dyspozycji art. 58 § 1 k.p.a. Skarżąca uprawdopodobniła, że w związku z pobiciami jej przez syna, znajdowała się w stanie psychicznym i fizycznym, który uniemożliwiał jej zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Co więcej, okoliczności uprawdopodabniające brak winy nie musi istnieć w całym okresie biegu terminu. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne także wówczas, gdy strona odkładała dokonanie czynności do ostatniego dnia terminu, ale tego dnia pojawiła się przeszkoda uniemożliwiająca terminowe dopełnienie czynności (por. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2008 r., sygn. II OSK 472/07, LEX nr 466156).
Zdaniem Sądu argumentacja strony skarżącej zasługuje na uwzględnienie, co czyni wniesioną skargę zasadną.
W odniesieniu do wniosku skarżącej o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z dwóch wydruków zrzutu ekranu z portalu IKP dotyczących recept od psychiatry K. P. i z Poradni Zdrowia Psychicznego w okresie od stycznia 2022 r. do maja 2024 r. w celu wykazania, że tylko w marcu 2024 r. został jej przepisany lek na uspokojenie, a zatem jej stan psychiczny był wyjątkowo zły, należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 106 P.p.s.a. brak jest podstaw do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie uproszczonym.
Wobec powyższego Sąd w oparciu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonego postanowienia.
Organ odwoławczy, rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, powinien uwzględnić także skutki wywołane uzyskaniem przez decyzję cechy ostateczności.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło