II SA/Po 577/16

WyrokWSA w Poznaniu2017-03-15

Skład orzekający: Jakub Zieliński, Elwira Brychcy, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, dotycząca budowy lub przebudowy elementów sieci kanalizacyjnej, może zostać wydana pomimo sprzeciwu właściciela sąsiedniej nieruchomości, który podnosi argumenty dotyczące utrudnień w dostępie do własnej posesji i zaburzenia ładu architektoniczno-urbanistycznego?
Ratio decidendi
Decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego może zostać wydana pomimo sprzeciwu właściciela sąsiedniej nieruchomości, jeśli planowane przedsięwzięcie spełnia definicję inwestycji celu publicznego i jest zgodne z przepisami prawa. Właściciel sąsiedniej nieruchomości nie może skutecznie sprzeciwić się realizacji takiej inwestycji, jeśli nie narusza ona jego praw w sposób rażący i bezpośredni, a ewentualne szkody lub ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości mogą być dochodzone na drodze cywilnej. Ocena celowości inwestycji nie leży w kompetencji organów administracji ani sądu administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. o lokalizacji inwestycji celu publicznego – budowy fundamentu wraz z montażem szafki sterowniczej przepompowni ścieków. Skarżący sprzeciwiał się lokalizacji, twierdząc, że utrudni ona dostęp do jego posesji i zaburzy ład urbanistyczny. Zarzucał również naruszenia proceduralne dotyczące doręczeń oraz brak aktualnych informacji. Organy administracji uznały inwestycję za cel publiczny, a zarzuty skarżącego za niezasadne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant St. sekretarz sąd. Natalia Sikorska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2017 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] czerwca 2016r. nr [...] w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (dalej również: Kolegium; organ II instancji; organ odwoławczy) decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: K.p.a.), utrzymało w mocy zaskarżoną przez M. J. decyzję nr [...] Prezydenta Miasta K. (dalej również: Prezydent Miasta; organ I instancji) z dnia [...] 2016 r. znak [...], wydaną w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przywołane decyzje zostały wydane w następującym stanie sprawy. Decyzją nr [...] z dnia [...] 2016 r. – wydaną w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy na skutek wydania przez Kolegium decyzji z dnia [...] grudnia 2015 r. uchylającej decyzję organu I instancji z dnia [...] 2015 r. – Prezydent Miasta K. na wniosek P. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej również: inwestor; przedsiębiorstwo wodociągowe) ustalił warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie fundamentu wraz z montażem szafki sterowniczej przepompowni ścieków z kominkami wentylacyjnymi i przyłączem energetycznym (kablem sterowniczym i kablem zasilającym szafkę) na terenie położonym w [...] przy ul. [...], na działce oznaczonej ewidencyjnie nr. [...] (obręb [...]). Decyzja ta została wydana na podstawie art. 50 ust. 1, art. 51 ust. 1 pkt 2 oraz art. 54 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2015 r., poz. 199, z późn. zm. [aktualnie: Dz.U. z 2016 r., poz. 778, z późn. zm.] – dalej: u.p.z.p.). Od powyższej decyzji odwołanie złożył M. J. – właściciel sąsiedniej nieruchomości (dalej również: strona; skarżący), wnosząc o uchylenie decyzji w całości. Zdaniem strony zaskarżona decyzja nie wskazuje nowych argumentów i nadal opiera się na tych samych przesłankach, co wcześniejsza decyzja organu I instancji z dnia [...] 2015 r. Ponadto skarżący zarzucił, że zaskarżona decyzja nie została doręczona ustanowionemu pełnomocnikowi, tylko stronom, co też uchybia przepisom procesowym. W jego ocenie, organ I instancji nie uzasadnił dlaczego planowana jest przebudowa szafki przepompowni, skoro niemal w tym samym miejscu (w odległości ok. 4 metrów od miejsca podanego w decyzji) znajduje się przepompownia obsługująca mieszkańców. Ponadto skarżący podniósł, że "do zaskarżonej decyzji nie dołączono aktualnych informacji z Zarządu [...] [w K.], a oparto się na uprzednio zgromadzonych i nieaktualnych". Do odwołania została dołączona kopia decyzji Prezydenta Miasta K. [wydana przez p.o. Dyrektora Miejskiego Zarządu [...] w K.] zezwalającą na lokalizację zjazdu indywidualnego z ul. [...] w K.). Kolegium, utrzymując zaskarżoną decyzję w mocy, wskazało w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia na następujące przyczyny. Kolegium w decyzji kasacyjnej z dnia 30 grudnia 2015 r. wskazało na konieczność oceny, czy wniosek inwestora rzeczywiście dotyczy inwestycji celu publicznego. Nastąpiło to z uwagi na zarzuty pełnomocnika M. J. i M. J., którzy wnieśli odwołanie od decyzji wcześniej wydanej przez Prezydenta Miasta w przedmiotowej sprawie, zgłoszone na rozprawie administracyjnej w dniu 17 grudnia 2015 r., co do tego, że przesunięcie szafki służącej do obsługi sieci wodociągowej nie może być kwalifikowane jako inwestycja celu publicznego, a właściciele działki nr [...] i [...] mają dostęp do drogi z innej strony działki, przy czym jest on zdecydowanie gorszy, zaś przesunięcie przepompowni tylko po to, aby zapewnić korzystniejszy dojazd do działki nie jest inwestycją celu publicznego. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji zastosował się do wytycznych zawartych w tej decyzji i ponownie przeanalizował wniosek inwestora oraz właściwie zastosował przepisy prawa, uwzględniając stanowisko przedsiębiorstwa wodociągowego wyrażone w piśmie z dnia 4 marca 2016 r. co do tego, że planowana inwestycja jest integralną częścią sieci kanalizacji sanitarnej i bez tych elementów sieć kanalizacji sanitarnej w ul. [...] nie będzie prawidłowo funkcjonować. W związku z tym organ I instancji właściwie przyjął, że planowana inwestycja posiada znaczenie lokalne, a zakres prac można zaliczyć do "utrzymania publicznych urządzeń służących do odprowadzania ścieków". Kolegium podniosło, że dla zaliczenia danego przedsięwzięcia do inwestycji celu publicznego, jak wynika z definicji tej instytucji, nie ma znaczenia status podmiotu podejmującego działania w tym zakresie oraz źródła ich finansowania, co oznacza, że fakt finansowania planowanej inwestycji ze środków prywatnych nie może dyskwalifikować zaliczenia tej inwestycji do inwestycji celu publicznego. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że skrzynka sterownicza z kominkami wentylacyjnymi nadal pozostanie w pasie drogowym ul. [...] i nie będzie bezpośrednio graniczyć z linią ogrodzenia posesji skarżącego. Odnosząc się do zarzutów zgłoszonych w odwołaniu, organ II instancji stwierdził, że słusznie Prezydent Miasta po ponownej analizie sprawy zdecydował, że planowaną inwestycję należy zaliczyć do inwestycji celu publicznego. Za niezasadny Kolegium uznało zarzut braku powiadomienia pełnomocnika strony o wydaniu przedmiotowej decyzji, ponieważ o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, co wynika art. 53 ust. 1 u.p.z.p. Wskazując, że inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, zawiadamia się na piśmie, Kolegium stwierdziło, że skarżący nie jest ani inwestorem, ani właścicielem (użytkownikiem wieczystym) nieruchomości zajętej pod inwestycję celu publicznego, wobec czego organ I instancji nie miał obowiązku wysłania zaskarżonej decyzji pełnomocnikowi skarżącego. W tym zakresie Kolegium podniosło, że w aktach sprawy znajduje się obwieszczenie z dowodami jego zamieszczenia na tablicy ogłoszeń, które również zostało zamieszczone na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w K.. W ocenie Kolegium inwestor nie ma obowiązku szczegółowo uzasadniać realizacji planowanej inwestycji, istotne jest zaś to, czy dana inwestycja spełnia przesłanki przewidziane prawem i czy jest z tym prawem zgodna. Na koniec Kolegium stwierdziło, że załączona do odwołania kopia decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] 2016 r. jest jedynie decyzją określającą możliwość lokalizacji zjazdu indywidualnego z ul. [...] na nieruchomość położoną przy ul. [...] (działka nr [...], będąca własnością skarżącego), lecz nie stanowi ona zezwolenia na dysponowanie gruntem na cele budowlane, a pozwolenie zostanie udzielone po uzgodnieniu projektu budowlanego zjazdu. Stąd też Kolegium uznało, że wydanie zaskarżonej decyzji nie stwarza zagrożeń dla uprawnień strony. W skardze na decyzję Kolegium M. J. podniósł, że sprzeciwia się przenoszeniu przepompowni o kilka metrów w bok – dla potrzeb swobodnego wjazdu na działkę sąsiada, tuż przed frontem posesji i w miejscu, gdzie skarżący planuje drugi wjazd na swoją posesję. Zdaniem strony nowa lokalizacja dotąd bez zastrzeżeń funkcjonującej przepompowni utrudni bądź całkiem uniemożliwi skarżącemu realizację swoich planów, gdyż uniemożliwi swobodny dostęp do frontowej części działki [...] oraz zaburzy ład architektoniczno-urbanistyczny. Podniósł, że w toku postępowania wskazywał na możliwość zlokalizowania w innym, dogodniejszym dla niego miejscu. Zdaniem strony, argumentującej analogicznie jak w odwołaniu, Kolegium niezasadnie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Skarżący twierdził, że rozstrzygnięcie sprawy wywołało u niego negatywne wrażenie związane ze zmiennością decyzji Kolegium pozbawioną wiarygodnego uzasadnienia. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu II instancji stanowisko strony nie wpływa na ocenę prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia, bowiem Kolegium odniosło się szczegółowo do zarzutów zawartych w odwołaniu. W ocenie organu odwoławczego Prezydent Miasta w decyzji z dnia [...] 2016 r. odniósł się do wytycznych zawartych w decyzji Kolegium z dnia [...] grudnia 2015 r. Na rozprawie przed tutejszym Sądem skarżący podtrzymał wnioski i stanowisko wyrażone w skardze oraz dodał, że właściciel nieruchomości położonej przy ul. [...] posiada już swobodny dojazd do swojej nieruchomości od strony [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Przedmiotem kontroli sądowej była decyzja Kolegium z dnia [...] czerwca 2016 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] 2016 r. o lokalizacji inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie fundamentu wraz z montażem szafki sterowniczej przepompowni ścieków, na terenie działki nr [...] (obręb [...] w [...] przy ul. [...]. Zgodnie z treścią art. 50 ust. 1 u.p.z.p. inwestycja celu publicznego jest lokalizowana na podstawie planu miejscowego, natomiast w przypadku jego braku – w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (dalej również w uproszczeniu: decyzja lokalizacyjna. W myśl art. 2 pkt 5 u.p.z.p. pod pojęciem inwestycji celu publicznego należy rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym), a także krajowym, bez względu na status podmiotu podejmującego te działania oraz źródła ich finansowania, stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016 r., poz. 2147, z późn. zm. – dalej: u.g.n.). W katalogu celów publicznych wymienionych w tym ostatnim przepisie zamieszczono m.in. budowę i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń (pkt 2), jak i budowę oraz utrzymywanie publicznych urządzeń służących do zaopatrzenia ludności w wodę, gromadzenia, przesyłania, oczyszczania i odprowadzania ścieków oraz odzysku i unieszkodliwiania odpadów, w tym ich składowania (pkt 3). Nie budzi zatem żadnej wątpliwości, że budowa czy przebudowa fragmentu (jakiegoś elementu) sieci wodociągowej lub kanalizacyjnej, o ile chociażby pośrednio ma znaczenie dla społeczności lokalnej (gminy lub jej części – danej miejscowości, dzielnicy miasta, osiedla, ulicy czy nawet jeszcze mniejszego fragmentu), służy realizacji celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 u.p.z.p. – i to niezależnie od osoby inwestora. Co więcej, nawet jeżeli tego rodzaju zadanie stanowi inwestycję służącą węższej grupie mieszkańców lub nawet tylko jednemu (por. wyrok NSA z dnia 29 października 2013 r. sygn. akt II OSK 1280/13, dostępny w Internecie: http://orzeczenia.gov.pl) – nie zmienia to zasadniczo kwalifikacji tego rodzaju zadania, bowiem gminną sieć wodno-kanalizacyjną można ujmować w kategoriach zespołu naczyń połączonych. Dla przykładu warto wskazać na to, że usprawnienie pracy wodociągu lub kanalizacji na danym odcinku może mieć bezpośredni wpływ na całość funkcjonowania takiej sieci. W ocenie Sądu na tym rozważania dotyczące ogólnego charakteru robót dotyczących sieci wodociągowej i kanalizacyjnej można zakończyć, bowiem nie są to kwestie sporne pomiędzy stronami, jak również Sąd w tym wypadku nie powziął żadnych wątpliwości co do wykładni prawa w tym zakresie. Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej spawy, należy w pierwszej kolejności zaznaczyć, że podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia tej sprawy ma przesądzenie o tym, czy organy prawidłowo zakwalifikowały przedsięwzięcie wskazane przez inwestora we wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, skarżący bowiem kwestionuje taki stan rzeczy. Trzeba także podkreślić, że brak zgody innych niż inwestor stron postępowania na realizację planowanego przedsięwzięcia jest pozbawiony znaczenia prawnego na wstępnym etapie procesu inwestycyjnego, jakim jest ustalanie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu (czyli odpowiednio: decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego lub decyzji o warunkach zabudowy). Nie oznacza to oczywiście, że argumentacja tych innych uczestników postępowania nie może zostać wzięta przez organy pod uwagę przy rozstrzyganiu sprawy. W przedmiotowej sprawie organ I instancji w wyniku ponownego rozparzenia tej sprawy uwzględnił całokształt okoliczności sprawy, włącznie ze stanowiskiem skarżącego. Postępowanie zostało przeprowadzone z uwzględnieniem wymogów wynikających z art. 50-54 u.p.z.p., w szczególności wydana przez ten organ decyzja spełnia wymagania, o których mowa w art. 54 u.p.z.p. Również Kolegium, rozpatrując sprawę w instancji odwoławczej, wskazało właściwe przepisy prawa materialnego, jak i zaprezentowało w całości trafne poglądy dotyczące kryteriów uznawania danego przedsięwzięcia za inwestycję celu publicznego. Zdaniem Sądu organy wystarczająco wnikliwie przeanalizowały zgromadzone materiały i całokształt okoliczności sprawy pod kątem uznania, czy konkretne przedsięwzięcie wskazane we wniosku przedsiębiorstwa wodociągowego ma cechy inwestycji celu publicznego. Sąd to stanowisko w pełni podziela. Ustalenie na rzecz przedsiębiorstwa wodociągowego warunków lokalizacyjnych inwestycji polegającej na budowie (czy też w pewnym uproszczeniu na przeniesieniu urządzeń stanowiących elementy sieci kanalizacyjnej) fundamentu wraz z montażem szafki sterowniczej przepompowni ścieków z kominkami wentylacyjnymi i przyłączem energetycznym na terenie położonym w [...] przy ul. [...], na działce oznaczonej ewidencyjnie nr. [...] (obręb [...], będącym gruntem gminnym, stanowi lokalizację inwestycji celu publicznego. Tego rodzaju przedsięwzięcie spełnia warunek uznania go za cel publiczny w rozumieniu art. 6 pkt 3 u.g.n., skoro dotyczy publicznego urządzenia służącego do odprowadzania i przesyłania ścieków. Z kolei ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego w danym miejscu nie podlega swobodnej ocenie organu, a tym bardziej nie jest zależne od woli właścicieli i innych osób, które w ogóle nie mają prawa do nieruchomości, na których inwestycja jest lokalizowana i co najwyżej może oddziaływać na ich nieruchomości. Sama bowiem decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji nie wkracza w takim wypadku w sferę wykonywania praw przysługujących do takich nieruchomości – poza warunkami, które wynikają wprost z przepisów prawa powszechnie obowiązującego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 grudnia 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 2082/07, dostępny jw.). Aby odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji, organ musiałby wykazać jej niezgodność z przepisami prawa. Ocenie podlega zatem jedynie legalność lokalizacji inwestycji w danym miejscu. Natomiast ani organy, ani też sąd administracyjny nie ma kompetencji do oceny celowości czy też słuszności ewentualnej realizacji inwestycji celu publicznego, tym bardziej na nieruchomości, która na tym etapie procesu inwestycyjnego stanowi własność publiczną (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 lutego 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 1790/11, dostępny jw.). Wobec powyższego, w przedmiotowej sprawie w istocie nie ma doniosłego znaczenia to, że w efekcie realizacji inwestycji dana działka budowlana uzyska dostęp do drogi publicznej, którego wcześniej nie miała, zaś inna działka (nieruchomość) może zostać ograniczona co do możliwości zlokalizowania dodatkowego zjazdu z drogi publicznej, do której ta działka już dostęp posiada poprzez istniejący zjazd. Podniesiony na rozprawie przez skarżącego argument, że właściciel nieruchomości położonej przy ul. [...] posiada już swobodny dojazd do swojej nieruchomości od strony [...] nie ma wobec tego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Trzeba również wyjaśnić, że zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Powołany przepis statuuje ogólną zasadę ochrony interesu prawnego danego podmiotu przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Zasada wynikająca z tego przepisu w istocie dotyczy naruszenia interesu prawnego osoby trzeciej na skutek ustalenia warunków zabudowy lub warunków lokalizacji celu publicznego na rzecz innych osób lub jednostek organizacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 4 września 2008 r. sygn. akt II OSK 133/08, dostępny jw.). Właściciel ma m.in. prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wynikające z art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, jednakże zarazem zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. każdy ma prawo do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Na tle ogólnych postanowień art. 6 ust. 1 u.p.z.p., przepis art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. ma chronić interes podmiotów mających tytuł prawny do terenu objętego planem miejscowym albo którego dotyczą ustalenia decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Należy zatem mieć na uwadze, że nie można odmówić właścicielowi nieruchomości prawa do jej zagospodarowania, odpowiadającego jego zamierzeniom co do sposobu wykorzystania nieruchomości, gdy przewidywane użycie nieruchomości jest zgodne z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w braku planu – w wymaganej decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego lub decyzji o warunkach zabudowy. Odmowa może nastąpić jedynie wtedy, gdy zamierzone wykorzystanie terenu spowoduje naruszenie chronionego prawem interesu publicznego oraz interesu osób trzecich. Ochronę interesu publicznego należy przede wszystkim zaś oceniać pod kątem dopuszczalności zamierzonego wykorzystania terenu na tle działań stanowiących lub mogących stanowić realizację celów, o których mowa w art. 6 u.g.n., tj. zadań uznanych za cele publiczne (por. E. Radziszewski [w:] E. Radziszewski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Przepisy i komentarz, LexisNexis 2006 r. nr 335898, komentarz do art. 6). Co więcej, w odniesieniu do decyzji lokalizacyjnej art. 56 u.p.z.p. stanowi, że nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi (zd. pierwsze); przepis art. 1 ust. 2 nie może stanowić wyłącznej podstawy odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego (zd. drugie). Nadto art. 53 ust. 3 tej ustawy stanowi, że nie można uzależnić wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego od zobowiązania się wnioskodawcy do spełnienia nieprzewidzianych odrębnymi przepisami świadczeń lub warunków. Wobec tego przepisy ogólne zawarte w art. 1 ust. 2 u.p.z.p., w tym przepis nakazujący uwzględnianie w zagospodarowaniu przestrzennym wymagań ładu przestrzennego (art. 1 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.), nie mogą samodzielnie stanowić podstawy odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Decyzja lokalizacyjna jest tylko aktem stosowania prawa i organ nie może w niej wprowadzać według własnego uznania samoistnych ograniczeń dla inwestora wyprowadzonych z norm ogólnych zawartych w art. 1 ust. 2 u.p.z.p. (tak NSA w wyroku z dnia 16 lutego 2010 r. sygn. akt II OSK 1862/08, dostępnym jw.). Odmowa ustalenia lokalizacji inwestycji musi się opierać na wyraźnej sprzeczności zamierzenia inwestycyjnego z przepisem nakładającym expressis verbis konkretne ograniczenia. Aby norma ogólna mogła oddziaływać na rozstrzygnięcie musi być skonkretyzowana przez taki przepis. Tym samym niedopuszczalne jest wydanie decyzji odmownej wyłącznie na podstawie oceny projektowanej inwestycji z normami ogólnymi, w tym chroniącymi ład przestrzenny (tak tutejszy Sąd w wyroku z dnia 12 maja 2010 r. sygn. akt IV SA/Po 103/10, odstępnym jw.). Idąc dalej, trzeba również skarżącemu wyjaśnić ze względu na treść art. 58 ust. 2 u.p.z.p., że jeżeli w związku z wydaną decyzją lokalizacyjną korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się istotnie ograniczone, może co do zasady żądać od gminy odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części (art. 36 ust. 1 u.p.z.p.), względnie może żądać od gminy odszkodowania równego obniżeniu wartości nieruchomości (art. 36 ust. 3 u.p.z.p.). Dla dochodzenia tych roszczeń właściwą płaszczyzną jest jednakże droga cywilna, a nie formułowanie zarzutów przeciwko decyzji lokalizacyjnej w postępowaniu administracyjnym (por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2007 r. sygn. akt V CSK 230/07, niepubl., powołany przez I. Zachariasza [w:] H. Izdebski, I. Zachariasz, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz. LEX 2013 r., nr 143844, komentarz do art. 63). Co się zaś tyczy domniemanych nieprawidłowości przeprowadzonego postępowania, Sąd stwierdza, że nie podziela zarzutów skarżącego. W sprawie nie miało miejsca naruszenie przepisów postępowania ani też prawa materialnego. Przeciwnie, w sprawie doszło do prawidłowego zastosowania do ustalonego stanu faktycznego przepisów regulujących formalne i merytoryczne podstawy wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Odmowa wydana takiej decyzji byłaby w zasadzie dopuszczana jedynie w sytuacji, gdyby lokalizacja inwestycji bezpośrednio i w rażący sposób uniemożliwiała właścicielowi korzystanie ze swojej nieruchomości, znajdującej się w zasięgu oddziaływania lokalizowanego obiektu, zgodnie z jej przeznaczeniem. Należy zaznaczyć, że wypadki takie są dość trudne do zaistnienia w odniesieniu do działek sąsiednich względem terenu, na którym planowana jest lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wyrażenie sprzeciwu wobec lokalizacji inwestycji celu publicznego jest pozbawione doniosłości prawnej, jak to tym już wcześniej wspomniano. Ocena "przesunięcia" elementu przepompowni "kilka metrów w bok", jak i powody takiego działania dotyczą kwestii celowości podjęcia danej inwestycji w konkretnym kształcie, podczas gdy rozstrzygnięcie sprawy determinowane jest faktem, że planowane przedsięwzięcie jest inwestycją celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 3 u.g.n., co również zostało już wcześniej omówione. To samo odnosi się do argumentacji, że dotąd bez zastrzeżeń funkcjonowała przepompownia w dotychczasowej lokalizacji, jak i co do możliwości jej zlokalizowania w innym, dogodniejszym dla strony miejscu. Teza o uniemożliwieniu skarżącemu swobodnego dostęp do frontowej części działki [...] oraz zaburzeniu ładu architektoniczno-urbanistycznego jest chybiona merytorycznie, skoro skarżący ma od strony frontu działki dostęp do drogi publicznej. Ponadto trzeba mieć na uwadze, że przepis ogólny nakazujący uwzględnianie w zagospodarowaniu przestrzennym wymagań ładu przestrzennego (art. 1 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.) nie może samodzielnie stanowić podstawy odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Innymi słowy, fakt planowania przez skarżącego drugiego wjazdu na swoją posesję nie ma doniosłości prawnej w postępowaniu w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, skoro wydanie zaskarżonej decyzji nie stwarza bezpośrednich zagrożeń dla uprawnień skarżącego jako właściciela sąsiedniej działki względem terenu inwestycji. Tym bardziej, że wydana dla skarżącego decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia [...] 2016 r. zezwalająca na lokalizację zajadu indywidulanego z drogi publicznej na teren nieruchomości skarżącego (działka nr [...]) jest – jak to trafnie oceniło Kolegium – jedynie decyzją określającą możliwość lokalizacji takiego zjazdu, nie stanowi ona natomiast zezwolenia na dysponowanie nieruchomością drogową na potrzeby budowy zjazdu. Zdaniem Sądu stanowisko organów ponownie rozstrzygających przedmiotową sprawę jest odpowiednio umotywowane. Rozważania są dość zwięzłe co do formy, ale wyczerpujące co do swej treści. Trudno również, by kolejna decyzja organu I instancji opierała się na innych przesłankach, niż wcześniej wskazane, skoro w obydwu przypadkach organ orzekał w przedmiocie lokalizacji tej samej inwestycji, a przesłanką wystarczającą do wydania decyzji lokalizacyjnej jest fakt złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji w odniesieniu do przedsięwzięcia, które stanowi inwestycję celu publicznego, uzyskanie pozytywnych uzgodnień stosownych organów oraz fakt spełnienia obowiązujących przepisów prawa. Powodem uchylenia przez Kolegium pierwszej wydanej w sprawie decyzji z dnia [...] 2015 r. był fakt, że zdaniem organu II instancji Prezydent Miasta powinien przeanalizować przesłanki warunkujące zakwalifikowanie wnioskowanej inwestycji do kategorii inwestycji celu publicznego, gdyż w tym zakresie uzasadnienie decyzji nie zawierało odpowiednich rozważań. Przesłanki takie zostały odpowiednio wyeksponowane przez organ I instancji przy ponownym rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy, a różnice w treści uzasadnienia decyzji nr [...] z dnia [...] 2015 r. i uzasadnienia decyzji nr [...] z dnia [...] 2016 r. odnoszą się właśnie do części dotyczącej przedstawienia rozważań co do charteru inwestycji objętej wnioskiem o wydanie decyzji lokalizacyjnej. Co do kolejnego zarzutu skargi (tożsamego z zarzutami odwołania, do których odniosło się już wcześniej należycie Kolegium) należy stwierdzić, że treść art. 53 ust. 1 u.p.z.p. wprost stanowi, że o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Zaś na piśmie zawiadamia się wyłącznie inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego. Takie rozwiązanie koresponduje z przepisem ogólnym art. 49 K.p.a., który stanowi, że strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny tak stanowi; w tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. Wobec tego dokonanie przez organ dodatkowych doręczeń pisemnych (za pośrednictwem poczty) w sprawie w stosunku do innych podmiotów (pozostałych stron postępowania), jakkolwiek jest dopuszczalne i nie stanowi istotnej wady, jeżeli organ jednocześnie dopełnił obowiązku obwieszczenia – to nie wyłącza w stosunku do tych osób skutków zawiadomienia o wydaniu decyzji w drodze publicznego ogłoszenia, o którym mowa w art. 49 K.p.a. Podobnie też przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 27 lutego 2017 r. sygn. akt II OPS 2/16, której teza wprawdzie dotyczy przepisu art. 11f ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 2031), jednak w ocenie tutejszego Sądu w pełni odpowiednio może być odniesiona do sytuacji objętej dyspozycją przepisu art. 53 ust. 1 u.p.z.p., który jest nawet mniej rygorystyczny niż przepis, którego teza dotyczy. Powyższe należy uzupełnić o uwagę, że nawet gdyby zarzut wadliwości doręczenia okazał się zasadny – co w sprawie nie miało miejsca, jak to wyjaśniło Kolegium, wskazując na dokonanie przez organ I instancji odpowiednich obwieszczeń (na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w K. oraz na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej), których to faktów skarżący nie zakwestionował – to trzeba mieć na uwadze, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. poprzez brak zawiadomienia o toczącym się postępowaniu czy doręczenia decyzji innemu uczestnikowi postępowania (stronie lub jej pełnomocnikowi) – mógłby skutecznie podnieść tylko sam zainteresowany (pominięta strona lub pełnomocnik), co wynika z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 147 zd. drugie K.p.a. Innymi słowy, zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania w tym zakresie mogliby podnieść tylko tacy uczestnicy postępowania, których dotyczy domniemane naruszenie gwarancji procesowych. Dlatego też, jeżeli strona, która została pozbawiona udziału (pominięta lub ograniczona w swych prawach) w postępowaniu administracyjnym, nie wniesie skutecznie skargi, nie można wbrew jej stanowisku uznać, że zaistniała w sprawie okoliczność uzasadniająca wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i uwzględnić tę okoliczność na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. (por. wyroki NSA z dnia 9 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 990/10 i z dnia 10 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 277/10 – dostępne jw.). W przedmiotowej sprawie żona skarżącego nie jest stroną skarżącą, a jedynie uczestnikiem postępowania (na prawach strony), gdyż jej skarga została prawomocnie odrzucona przez tutejszy Sąd postanowieniem z dnia 31 października 2016 r. sygn. akt II SA/Po 578/16. Odnosząc się do ostatniego ze zgłoszonych zarzutów, a dotyczącego braku dołączenia do akt sprawy aktualnych informacji z Zarządu Dróg [...] w K., Sąd stwierdza, że strona w żaden sposób nie starała się wykazać, jak takie domniemane uchybienie procesowe (w zakresie zgromadzenia i oceny materiału dowodnego) mogłoby wpłynąć na wynik sprawy i dlaczego nieobowiązujące jest stanowisko tej jednostki opiniującej wyrażone w piśmie z dnia 1 września 2015 r. Po drugie, jednostka ta – aktualnie zreorganizowana jako Miejski Zarząd [...] w K. (źródło informacji stanowiącej wiedzę powszechną – tzw. notoryjną: [...]) – stanowi gminną jednostkę organizacyjną (jednostkę budżetową). W tych warunkach ten sam organ (Prezydent Miasta K. ) ze względu na art. 51 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. oraz art. 19 ust. 5 i art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1440, z późn. zm.) był właściwy zarówno do wydania decyzji lokalizacyjnej, jak i do uzgodnienia projektu tej decyzji jako zarządca drogi (art. 53 ust. 4 pkt 9 u.p.z.p.). Mając zresztą na uwadze, że inwestycja będzie zlokalizowana w pasie drogowym, a nie na obszarze przyległym do pasa drogowego, tym bardziej w sprawie odpadł obowiązek uzyskania opinii zarządcy drogi na etapie ustalania lokalizacji inwestycji. Wobec tego całkowicie wystarczające w sprawie było ograniczenie się do uzgodnienia wewnętrznego (por. argumentację wyroku WSA w Poznaniu z dnia 27 września 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 704/13, dostępny jw.). Tym bardziej, że skarżący nie powołał okoliczności, które miałyby świadczyć o utracie aktualności wcześniejszego stanowiska wewnętrznej jednostki organizacyjnej wykonującej zadania zarządu drogi. Nie stanowi jej sam fakt wydania przez zarządcę drogi na podstawie przepisów ustawy o drogach publicznych decyzji z dnia [...] 2016 r. określającej możliwość lokalizacji zjazdu indywidualnego z ul. [...] na nieruchomość położoną przy ul. [...] (dz. nr [...]). Decyzja ta nie stanowi zezwolenia na dysponowanie gruntem na cele budowlane i nie wywołuje dalej idących skutków w zakresie procesu budowlanego, niż to wynika z art. 29 (ust. 1) ustawy o drogach publicznych, zgodnie z którym wydanie takiej decyzji poprzedza wydanie pozwolenia na budowę, nie zaś zastępuje czy pochłania. Z kolei realizacja robót w obrębie pasa drogowego (w tym inwestycji celu publicznego niezwiązanej bezpośrednio z drogą), niezależnie od spełnienia wymagań z zakresu prawa budowlanego, wymaga co do zasady uzyskania zgody zarządcy drogi na zajęcia pasa drogowego (w drodze decyzji administracyjnej) – art. 40 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, jak i decyzji, o której mowa w art. 39 ust. 3 tej ustawy. W tych warunkach Sąd uznał, że w sprawie nie miała miejsca powołana w skardze "zmienność decyzji Kolegium pozbawiona wiarygodnego uzasadnienia". Sąd nie doszukał się powodów, dla których mógłby uznać skargę za zasadną i uchylić zaskarżoną decyzję lub również poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz.718, z późn. zm.) orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło