II SA/Po 584/25

WyrokWSA w Poznaniu2025-12-10

Skład orzekający: Sędzia WSA Tomasz Świstak, Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.), Sędzia WSA Arkadiusz Skomra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza część działki właściciela na teren lasów i dolesień, mimo że właściciel twierdzi, że nie ma tam lasu, narusza prawo własności i zasadę zrównoważonego rozwoju?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że przeznaczenie części działki na teren lasów i dolesień było uzasadnione, ponieważ południowa część działki stanowiła grunt leśny (LsV) objęty ochroną prawną na mocy ustawy o lasach. Rada Miejska wyważyła interes publiczny (ochrona lasu) i prywatny (prawo własności), przeznaczając pod zabudowę mieszkaniową północną część działki. Działanie Rady nie było arbitralne, a właściciel nie wykazał, aby uzyskał decyzję o zmianie przeznaczenia gruntu leśnego na rolny.
Stan faktyczny
Skarżący, właściciel działki nr ew. [...], zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w Nowym Tomyślu w części dotyczącej przeznaczenia jego działki na teren lasów i dolesień (symbol "ZL"). Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Konstytucji RP oraz Kodeksu cywilnego, twierdząc, że jego działka od lat stanowi użytki rolne, nigdy nie była zalesiona, a proponowane przeznaczenie jest niecelowe i narusza jego prawo własności. Rada Miejska wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że południowa część działki stanowi grunt leśny (LsV) objęty ochroną, a północna część przeznaczona jest pod zabudowę mieszkaniową.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 grudnia 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świstak Sędziowie: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędzia WSA Arkadiusz Skomra Protokolant: sekretarz sądowy Anna Szymańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2025 roku sprawy ze skargi K. L. na uchwałę Rady Miejskiej w Nowym Tomyślu z dnia 17 grudnia 2019 r., nr XVIII/203/2019 w przedmiocie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Przedmiotem niniejszej sprawy jest skarga K. L. (zwanego dalej "skarżącym") na uchwałę nr XVIII/203/2019 Rady Miejskiej w Nowym Tomyślu z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy Nowy Tomyśl (zwanej dalej "uchwałą nr XVIII/203/2019" lub "Studium") w zakresie, w jakim dotyczy działki nr ew. [...], obręb: Przyłęk, gm. Nowy Tomyśl, a więc przeznaczenia działki na teren lasów i dolesień oznaczony symbolem "ZL". Zaskarżona uchwała została podjęta w oparciu o poniżej przedstawione okoliczności faktyczne i prawne. Wszystkie orzeczenia sądowe powołane w uzasadnieniu niniejszego wyroku są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: https://orzeczenia.nsa.gov.pl, chyba że wyraźnie zostanie wskazane inne źródło publikacji orzeczenia. Rada Miejska w Nowym Tomyślu (zwana dalej "Radą") przystąpiła do prac nad nowym studium gminnym, na mocy uchwały nr XXX/275/2017 z dnia 27 lutego 2017 r. w sprawie przystąpienia do sporządzania Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy Nowy Tomyśl. Burmistrz Nowego Tomyśla (zwany dalej "Burmistrzem") przeprowadził postępowanie planistyczne i przygotował projekt uchwały nr XVIII/203/2019. Na sesji w dniu 17 grudnia 2019 r. Rada podjęła uchwałę nr XVIII/203/2019. Zgodnie z § 6 uchwały nr XVIII/203/2019, Studium weszło w życie z dniem podjęcia, a więc z dniem 17 grudnia 2019 r. Studium było kilkukrotnie przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej (wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia: 31 marca 2022 r. sygn. akt II SA/Po 757/21 [prawomocny], 22 czerwca 2023 r., sygn. akt IV SA/Po 286/23 [prawomocny] i 22 czerwca 2023 r. sygn. akt IV SA/Po 288/23 [prawomocny] oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 3 września 2024 r., sygn. akt II OSK 2128/23 oraz 23 września 2024 r. sygn. akt II OSK 2097/23). Wobec Studium nigdy nie orzeczono nieważności, nawet w części. Pismem z dnia 27 czerwca 2025 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika – ad S. – wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na Studium w zakresie, w jakim dotyczy ono działki nr ew. [...], obręb: Przyłęk, gm. Nowy Tomyśl, obejmującym przeznaczenie działki na teren lasów i dolesień oznaczony symbolem "ZL". Podniesiono zarzut naruszenia: 1) art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 w związku z art. 1 ust. 2 pkt 2 i 6 oraz art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1945 z późn. zm., zwanej dalej "u.p.z.p."), polegające na pominięciu walorów krajobrazowych nieruchomości poprzez przeznaczenie działki nr ew. [...] na tereny lasów i zalesień, pomimo że nieruchomość od 20 lat stanowi użytki rolne, nigdy nie była zalesiona, a proponowane przeznaczenie jest niecelowe i nieuzasadnione z uwagi na jego nieekonomiczny charakter dla właściciela gruntu; 2) art. 1 ust. 2 pkt 1a u.p.z.p. w związku z art. 3 pkt 50 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 – Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 647, zwanej dalej "p.o.ś.") poprzez naruszenie konstytucyjnego zasady zrównoważonego rozwoju, polegające na arbitralnym przeznaczeniu działki nr ew. [...] pod teren lasów oraz dolesień w sposób prowadzący do całkowitej eliminacji potencjalnych form zagospodarowania nieruchomości, co prowadzi do faktycznego wyłączenia możliwości realizacji jakiejkolwiek aktywności gospodarczej bądź społecznej na ww. działce, podczas gdy zagospodarowanie nieruchomości sąsiednich w sposób wystarczający sprzyja zachowaniu równowagi przyrodniczej oraz trwałości procesów przyrodniczych; 3) art. 1 ust. 2 pkt 1a, 2 i 6 u.p.z.p. poprzez nieuwzględnienie walorów krajobrazowych, architektonicznych i ekonomicznych terenu, polegające na przeznaczeniu działki nr ew. [...] pod funkcję lasów i zalesień (ZL), z całkowitym pominięciem dotychczasowego i historycznego sposobu jej zagospodarowania; 4) art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. w związku z art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP poprzez nieuwzględnienie przez organ stanowiący interesu właściciela nieruchomości, ograniczając władztwo skarżącego poprzez dowolne i arbitralne ukształtowanie przeznaczenia nieruchomości; 5) art. 1 ust. 3 u.p.z.p. poprzez faktyczne pominięcie procesu ważenia interesu publicznego i interesu prywatnego, w szczególności interesu skarżącego, przy ustaleniu przeznaczenia terenu obejmującego działkę nr ew. [...] co w konsekwencji uchwalenia na podstawie zaskarżonego Studium doprowadziło do naruszenia prawa własności przysługującego skarżącemu; 6) art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej "k.c.") i art. 3 ust. 1 u.p.z.p poprzez ukształtowanie zaskarżoną uchwałą takiego przeznaczenia terenu działki nr ew. [...], które narusza chroniony prawem interes skarżącego, a więc z przekroczeniem przyznanego gminie zakresu władztwa planistycznego oraz zaniechaniem wyważenia interesów indywidualnych z interesem publicznym, jak również ponad ustawowe i nieuzasadnione racjami społecznymi ograniczenie indywidualnego interesu właściciela nieruchomości objętej Studium. W oparciu o ww. zarzuty, skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności Studium w części dotyczącej regulacji dla działki nr ew. [...]., a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarżący przedstawił ze skargą zdjęcia z różnych lat dla wykazania braku istnienia drzew na jego działce. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że istnienie interesu prawnego jest w niniejszej sprawie niewątpliwe, ponieważ skarżący jest właścicielem działki nr ew. [...]. Ponadto Rada miała dopuścić się naruszeń wskazanych w zarzutach skargi. Działka skarżącego to użytki rolne, a nie tereny leśne. Co istotne, od lat nie ma tam drzew. Skarżący podniósł, że Rada nie ma nieograniczonej władzy planistycznej i nie może dowolnie kształtować polityki przestrzennej. Rada powinna kierować się wartościami z art. 10 ust. 1 u.p.z.p. Zdaniem skarżącego Rada nie dokonała należytego wyważenia spornych interesów w niniejszej sprawie. Zrównoważony rozwój i ład przestrzenny nie mogą mieć pierwszeństwa przed walorami krajobrazowymi i przed prawem własności. Teren na którym nie ma lasu, ma służyć tylko celom gminnym, a interes skarżącego jest pominięty całkowicie. To godzi w podstawowe prawo konstytucyjne, tj. prawo własności. Nie ma też racji na rzecz wprowadzenia tak daleko idącego ograniczenia, bowiem zalesienie nie poprawi wpływu na środowisko. W odpowiedzi na skargę Rada, w imieniu której działa Burmistrz, reprezentowany przez pełnomocnika – r. K. – wniosła o jej oddalenie. Burmistrz podniósł, że zarzuty skargi są w zasadzie niezrozumiałe. Skarżący uważa, że na jego działce nie ma zalesień, podczas gdy widać je wzdłuż drogi gminnej. Ponadto część działki skarżącego to rzeczywiście grunty orne, a południowa część to grunty leśne – LsV. Studium wprowadza przeznaczenie pod zalesienie tylko na terenie leśnym, a nie na całej działce. Pozostała część działki będzie miała przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową. Nie da się zatem uznać, że Rada działała w warunkach dowolności z przekroczeniem granic władztwa planistycznego. Prawo własności nie jest absolutne. Nie może być tak, że prowadzenie polityki przestrzennej zawsze wyłącza możliwość wprowadzenia ograniczeń na tym polu. Burmistrz podniósł, że Rada ustanowiła przeznaczenie leśne na terenie leśnym, aby objąć te tereny ochroną, na jaką zasługują. Skarżący wniósł replikę do odpowiedzi na skargę, w której podtrzymał całe stanowisko zajęte w skardze. Skarżący uważa, że kontrola analizy gleboznawczej dowiedzie brak zalesień na jego działce. Na rozprawę w dniu 3 grudnia 2025 r. stawił się pełnomocnik skarżącego. Za Radę nie stawił się nikt, pomimo prawidłowego zawiadomienia stron o terminie rozprawy. Pełnomocnik skarżącego wywiódł jak w skardze i podniósł, że na działce skarżącego nigdy nie było lasu. Mają potwierdzać to dokumenty z 2018 r., dołączone przy okazji do repliki do odpowiedzi na skargę. Po zamknięciu rozprawy Sąd postanowił odroczyć termin publikacji wyroku do dnia 10 grudnia 2025 r. Na posiedzenie jawne w dniu 10 grudnia 2025 r. nie stawił się nikt. Podczas wskazanego posiedzenia ogłoszono wyrok. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie jest gminne studium, które stanowi akt organu jednostki samorządu terytorialnego, nie będący aktem prawa miejscowego, podjęty w sprawie z zakresu administracji publicznej, co wynika z art. 3 § 2 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej "p.p.s.a."), a także z art. 9 ust. 5 u.p.z.p. (zob. także wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1566/13). Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 506 z późn. zm., zwanej dalej "u.s.g."), każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Należy zaznaczyć, że skarżący jako właściciel działki objętej Studium, w wyniku którego uchwalenia doszło do objęcia jej między innymi zamysłem o przeznaczeniu pod las i dolesienia, był uprawniony do zaskarżenia tego aktu z uwagi na naruszenie jego indywidualnego, konkretnego, realnego i bezpośredniego interesu prawnego (por. wyrok NSA z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II OSK 2559/16). W myśl powołanego art. 101 ust. 1 u.s.g. nie jest wystarczające posiadanie interesu prawnego, by móc wnieść skargę do sądu administracyjnego, w której kwestionuje się studium. Musi nastąpić jego naruszenie w wyniku podjęcia uchwały, co w niniejszej sprawie miało miejsce. W toku postępowania sądowoadministracyjnego ustalono, że skarżący jest właścicielem działki nr ew. [...], obręb: Przyłęk, gm. Nowy Tomyśl. Prawo własności wynika z księgi wieczystej, w której figuruje jako jej właściciel. Tym samym skarga wniesiona przez skarżącego została przyjęta przez tut. Sąd do merytorycznego rozpoznania. Kończąc część wstępną uzasadnienia prawnego, należy jedynie wspomnieć, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., w zakresie kontroli działalności administracji publicznej (tu: organu jednostki samorządu terytorialnego), Sąd nie jest związany zarzutami skargi, w związku z czym nie wyznaczają one kierunku analizy podejmowanej przez Sąd. Innymi słowy, Sąd jest zobligowany do wzięcia pod uwagę wszelkich okoliczności sprawy, które mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, choćby nie były one podniesione przez stronę skarżącą. Zanim Sąd w składzie orzekającym przejdzie do omawiania zarzutów skargi oraz rozpoznania istoty sprawy, należy w pierwszej kolejności przypomnieć, że zaskarżona uchwała nie stanowi aktu prawa miejscowego, tylko jest innym aktem który – jak już wskazano powyżej – wpisuje się w kognicję sądów administracyjnych (art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a. i art. 9 ust. 5 u.p.z.p.). Wniosek ten jest wywodzony przede wszystkim z tego, że uchwała nr XVIII/203/2019, która w swojej istocie ustanawia podwaliny gminnej polityki planistycznej, nie decyduje o przyszłym przeznaczeniu terenów objętych tym aktem. Lokalny prawodawca nie decyduje czy, co i gdzie będzie mogło zostać zrealizowane w przyszłości na terenie objętym tym aktem, tylko dokonuje po pierwsze, "inwentaryzacji" w ramach części pn. "uwarunkowania", a po drugie, wyznacza nowe kierunki zagospodarowania całej gminy, a więc cele, jakie gmina zamierza się osiągnąć. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy nie zawiera norm o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, ponieważ odnosi się wyłącznie do rady gminy (art. 9 ust. 4 u.p.z.p.), na której spoczywa prawny obowiązek prowadzenia polityki przestrzennej. Aktem realizacji tej polityki jest ustanawianie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które muszą zachowywać zgodność ze studium, przy czym przez zgodność nie należy rozumieć powielania treści tego aktu. Musi bowiem zachodzić relacja wzajemnego uzupełniania się (M. Mączyński, Zasady ogólne planowania i zagospodarowania przestrzennego jako wyznacznik racjonalnej polityki przestrzennej [w:] Planowanie przestrzenne w miastach na prawach powiatu. Diagnoza problemu, pod. red. T. Mądrego i E. Topolnickiej, Poznań 2017, s. 146, zob. także wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2024 r., sygn. akt II OSK 599/22). Adresatem studium jest wyłącznie rada gminy. Drugą kwestią, jaka również musi zostać wyartykułowana jest to, że mając na względzie powołany już art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd jest zobowiązany do dokonania kontroli całokształtu sprawy. Obowiązek ten jest dodatkowo wzmocniony brzmieniem art. 28 ust. 1 u.p.z.p., który musi zostać uwzględniony przez Sąd z urzędu. Powołany przepis stanowi: "Istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części". Zacytowany przepis wymaga zatem, aby dla prawidłowej oceny zgodności z prawem zaskarżonego Studium dokonano weryfikacji zasad i trybu jego sporządzania, a także właściwości rady gminy. Sąd w składzie orzekającym zapoznał się z aktami planistycznymi nadesłanymi przez Radę, przeanalizował całą procedurę planistyczną i stwierdza, że została ona przeprowadzona zgodnie z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie znaleziono żadnych uchybień co do trybu sporządzania Studium. Podobne zresztą wnioski sformułował tut. Sąd w sprawach o sygn. akt II SA/Po 757/21, IV SA/Po 286/23 oraz IV SA/Po 288/23. W związku z tym, Sąd może podjąć się merytorycznej oceny Studium. Przechodząc do właściwych rozważań nad istotą sprawy, należy stwierdzić, że Studium jest aktem polityki Rady, która przyjmuje cele w zakresie zagospodarowania gminy Nowy Tomyśl. Ponieważ ustawodawca wymaga zapewnienia zgodności pomiędzy gminnym studium a każdym planem miejscowym, gdzie ten pierwszy akt nie jest aktem prawa miejscowego (art. 9 ust. 5 u.p.z.p.), a drugi wręcz przeciwnie (art. 14 ust. 8 u.p.z.p.), to studium gminne można określić niezorganizowanym "źródłem" prawa administracyjnego. Nie jest to źródło prawa w rozumieniu przepisów konstytucyjnych, jednakże gdy ustawodawca wymaga zapewnienia zgodności aktu prawa miejscowego z aktem, który tej rangi nie posiada, to należy uznać, że temu drugiemu z wymienionych aktów przysługuje pewien status swoistej nadrzędności. Chociaż studium gminne nie jest podstawą do nakładania praw i obowiązków publicznoprawnych na podmioty znajdujące się poza strukturą administracji publicznej, to jednak wyznacza ono azymut działania rady gminy. Z woli ustawodawcy studium jest aktem kreowania polityki przestrzennej dla całej gminy. Konieczność uwzględnienia całego spektrum przestrzennego w tym akcie planistycznym wymaga skonfrontowania wielu wartości, które mogą pozostawać ze sobą w opozycji. Wtedy, w myśl art. 1 ust. 3 u.p.z.p., konieczne jest ważenie interesów – publicznego oraz prywatnych. Oczywistym jest, że podmioty prawa ulokowane poza strukturą organizacyjną administracji publicznej (np. skarżący) mogą brać czynny udział w kreowaniu tejże polityki, gdyż ustawodawca przewidział obowiązek przeprowadzenia konsultacji społecznych (zob. M. Mączyński, Zasady ogólne planowania i zagospodarowania przestrzennego jako wyznacznik racjonalnej polityki przestrzennej [w:] Planowanie przestrzenne w miastach na prawach powiatu. Diagnoza problemu, pod. red. T. Mądrego i E. Topolnickiej, Poznań 2017, s. 140). Skarżący czyni główny zarzut Radzie polegający na tym, że lokalny prawodawca zamierza wprowadzić obowiązek dolesienia południowej części jego działki, gdzie, jak twierdzi skarżący, nigdy nie było i do dzisiaj nie ma lasu. Twierdzenie skarżącego, że na jego działce nie ma drzew jest niezrozumiałe dla Sądu, jak i dla Burmistrza, co podnoszono w odpowiedzi na skargę. Z samych zdjęć nadesłanych ze skargą wynika, że wzdłuż drogi ulokowanej w działce nr ew. 283/2 znajduje się ciąg drzew. Drzewa te stoją na działce skarżącego na gruncie, jaki w ewidencji widnieje pod symbolem LsV – grunt leśny V kategorii. Pozostałe grunty na działce skarżącego to tereny rolne. Skarżący szeroko podnosił w skardze konieczność uwzględnienia wartości, o jakich mowa w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Niezbędne jest zatem zwrócenie uwagi na treść przepisu art. 1 ust. 2 pkt 1-3, 6 i 7 u.p.z.p. Sama hierarchia wartości naczelnych nie jest przypadkowa, ale nie można też zakładać, że ochrona gruntów rolnych i leśnych (art. 1 ust. 2 pkt 3 u.p.z.p.) zawsze ma pierwszeństwo przed prawem własności (art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p.). Konieczne jest wyważenie wartości, które kolidują ze sobą (art. 1 ust. 3 u.p.z.p.). Skarżący wskazuje, że wprowadzenie na jego działce terenu dolesienia nie ma uzasadnienia. Po pierwsze, nie ma tam drzew, a po drugie, ogranicza to jego prawo własności. Sąd nie zgadza się z takim twierdzeniem. Przede wszystkim dla tego, że na działce skarżącego są drzewa, co już wyżej wyjaśniono. Południowa część działki skarżącego to teren LsV, a więc stanowi on przedmiot ochrony prawnej w rozumieniu ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2129 z późn. zm., zwanej dalej "u.l."). Reżim tej ustawy istotnie ogranicza możliwość dysponowanie terenem leśnym. Lasem jest grunt o powierzchni co najmniej 0,1 ha, pokryty roślinnością leśną (uprawami leśnymi) – drzewami i krzewami oraz runem leśnym – lub przejściowo jej pozbawiony przeznaczony do produkcji leśnej lub stanowiący rezerwat przyrody lub wchodzący w skład parku narodowego albo wpisany do rejestru zabytków, a także związany z gospodarką leśną, zajęty pod wykorzystywane dla potrzeb gospodarki leśnej: budynki i budowle, urządzenia melioracji wodnych, linie podziału przestrzennego lasu, drogi leśne, tereny pod liniami energetycznymi, szkółki leśne, miejsca składowania drewna, a także wykorzystywany na parkingi leśne i urządzenia turystyczne (art. 3 pkt 1 i 2 u.l.). Lasem może być zatem sam teren leśny bez zadrzewień i całej roślinności. Nawet jeśli trwa to kilka albo kilkanaście lat, to nie zmienia to stanu rzeczy. Gospodarka leśna obywa się poprzez ochronę powierzchni lasów, trwałość utrzymania lasów, a także powiększanie zasobów leśnych (art. 8 u.l.). Właściciel lasów także ma obowiązki związane z gospodarką leśną. Nie dość, że powinien on prowadzić zalesianie swoich terenów leśnych, to również chronić gleby leśne (art. 9 ust. 1 pkt 3, a także art. 13 ust. 1 pkt 1 i 2 u.l.). Ustawodawca wprowadził bardzo restrykcyjną procedurę, jaka uprawnia właściciela do zmiany terenu leśnego na użytek rolny (art. 13 ust. 2 u.l.). Taka zmiana wymaga przeprowadzenia osobnego postępowania przed właściwym starostą. Do czasu wydania takiej decyzji, teren pozostaje lasem w rozumieniu art. 3 u.l. i podlega reżimowy ochrony lasu. Skarżący na żadnym etapie postępowania sądowoadministracyjnego nie wykazał, ażeby w stosunku do jego działki została wydana decyzja o zmianie lasu na użytek rolny. Nie wykazano także, aby w rozumieniu przepisów o ochronie gruntów rolnych i leśnych zezwolono na zmianę przeznaczenia terenu LsV na cele nieleśne. Oznacza to, że teren ten, znajdujący się na działce skarżącego, nadal wymaga ochrony przez przepisy prawa. Co istotne, nadesłany do akt sądowych protokół z kontroli gleboznawczej z dnia 23 sierpnia 2018 r. (k. 35 akt sądowych) również wskazuje na występowanie terenów leśnych na działce skarżącego. Tylko zastosowanie trybu z art. 13 ust. 2 u.l. mogłoby doprowadzić do zmiany lasu na teren użytków rolnych. Trzeba mieć na uwadze to, że w studium gminnym określa się stan środowiska, w tym także stan leśnej przestrzeni produkcyjnej. Prawo własności nie może mieć zawsze pierwszeństwa przed tą sferą, ani na odwrót. W niniejszej sprawie prawo własności było respektowane, bowiem zachowano je proporcjonalnie. Rada nie przeznaczyła całości działki skarżącego na teren lasów i dolesienia. Uczyniła to tylko w zakresie gruntu LsV. Północna część działki to grunty RIV, a więc grunty rolne, przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. Będzie istniała także możliwość skomunikowania gruntów RIV z uwagi na sąsiedztwo działek drogowych ustanowionych w planie miejscowym. Rada była konsekwentna w swoim działaniu. Rada nie wprowadziła zagospodarowania pod zalesiania wbrew wyłącznie skarżącemu. Podobne działania podjęto wszędzie tam, gdzie zidentyfikowano grunty leśne, a więc na działkach nr ew. 192/9, 192/4 oraz 192/13. Na tych działkach również częściowo ustanowiono tereny lasów i dolesień z uwagi na występowanie gruntów leśnych. Nie jest więc tak, że Rada działała wyłącznie wbrew interesom skarżącego. To oznacza, że nie da się zarzucić Radzie arbitralności działania. Odnosząc się do zarzutów skargi, należy stwierdzić ich niezasadność. Nie doszło do naruszenia art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 w związku z art. 1 ust. 2 pkt 2 i 6 oraz art. 1 ust. 3 u.p.z.p. Walory krajobrazowe nieruchomości nie zostały pominięte przez Radę podczas uchwalania Studium. Jest wręcz przeciwnie, bowiem na południe od działki skarżącego znajduje się las. Drzewa wzdłuż drogi, jakie znajdują się w południowej części działki skarżącego, stanowią element krajobrazu gęstego lasu. Nawet jeśli działka nr ew. [...] od 20 lat stanowi użytek rolny, to nie można twierdzić, że teren leśny można przeznaczyć pod zabudowę, tak jak oczekiwałby tego skarżący. Teren leśny LsV stanowi przedmiot ochrony przez ustawę o lasach, a także przepisy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Ustawodawca przewidział przecież tryby, które mogłyby doprowadzić do pozyskania zgody na zagospoda-rowanie terenu LsV na szeroko rozumiane cele nieleśne. Skarżący mógłby to rozważyć. Trudno zgodzić się ze skarżącym, że jego działka nigdy nie była zalesiona, skoro w systemie informacji przestrzennej (https://polska.e-mapa.net/) widać wyraźnie istnienie drzew w południowej części działki skarżącego. Działalność rolnicza może powstrzymywać restytucję lasu, ale jak wynika z art. 3 u.l., lasem jest też teren pozbawiony zadrzewień i runa leśnego. Zakwestionowana regulacja być może jest nieekonomiczna, ale wyłącznie z punktu widzenia skarżącego. Istnieje zarówno cel jak i uzasadnienie dla ustanowienia terenu ZL – ochrona lasu w rozumieniu gospodarki leśnej. Zarzut naruszenia przepisu art. 1 ust. 2 pkt 1a u.p.z.p. w związku z art. 3 pkt 50 p.o.ś. jest oczywiście niezasadny. Nie ma mowy o arbitralnym przeznaczeniu części działki nr ew. [...] pod las i dolesienia, ponieważ Rada wprowadziła to przeznaczenie w granicach uzasadnionych obowiązkami prowadzenia gospodarki leśnej na terenach leśnych. Takowe tereny ujawniono na działce skarżącego. Rada nie wprowadziła terenu lasu i dolesień na całej działce. Byłoby to nieproporcjonalne. Dalece chybione jest zatem twierdzenie, że rozwiązania Studium prowadzą do całkowitej eliminacji potencjalnych form zagospodarowania działki, ponieważ w północnej części ustanowiono zabudowę mieszkaniową wraz z dostępem do drogi publicznej. Lokalny prawodawca szanował zatem prawo własności skarżącego, bowiem nie pozbawił go możliwości zagospodarowania działki nr ew. [...]. Skarżący zdaje się, że wyraził pogląd świadczący na rzecz nierównego traktowania innych właścicieli nieruchomości. W tym zarzucie wskazał bowiem, że zagospodarowanie innych działek sprzyja zachowaniu równowagi przyrodniczej oraz trwałości procesów przyrodniczych. To miałoby być przesłanką nieustanawiania takiego sposobu zagospodarowania na działce skarżącego. Gdyby Rada przystała na to, to doszłoby do naruszenia zasady równości wobec prawa. Rada wprowadziła jednakowe rozwiązania dla każdego właściciela nieruchomości z gruntami leśnymi. Zasadnie nie uczyniono tutaj żadnych wyjątków. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 1a, 2 i 6 u.p.z.p. Walory krajobrazowe, co już wskazano, zostały uwzględnione przez Radę. Względy architektoniczne i ekonomiczne terenu również zostały wzięte pod uwagę, ponieważ nadal istnieje przestrzeń pod zabudowę mieszkaniową, co łącznie będzie tworzyło unikalny charakter zabudowy w towarzystwie zwartego lasu. Dotychczasowe i historyczne zagospodarowanie (rolnictwo) musiałoby stanowić także przesłankę do zakwestionowania przeznaczenia terenu rolnego RIV pod zabudowę, a tego skarżący nie uczynił. Przy tym wszystkim, nadal należy pamiętać o reżimie, jaki wynika z ustawy o lasach – ochrona gruntów leśnych. Zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. w związku z art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP jest niezasadny. Skarżący kwestionuje naruszenie prawa własności w połączeniu z konstytucyjną zasadą proporcjonalności. Sąd wskazał już powyżej, że działanie Rady było proporcjonalne. Rada nie wprowadziła terenu ZL na całej powierzchni działki skarżącego. Zrobiła to tylko tam, gdzie znajdują się grunty leśne, objęte ochroną prawną w oparciu o osobne przepisy. Pozostała część działki skarżącego to teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową. Rada uwzględniła zatem prawo własności oraz gospodarkę leśną. Sądząc po rozmiarach obydwóch terenów, można wnioskować, że wartości te zostały uwzględnione w stopniu równym. O arbitralności działa lokalnego prawodawcy nie może być mowy. Niezasadność poprzedniego zarzutu przekłada się w konsekwencji na niezasadność kolejnego – naruszenia art. 1 ust. 3 u.p.z.p. Rada wyważyła interes publiczny i interes prywatny. Zarzut naruszenia art. 140 k.c. i art. 3 ust. 1 u.p.z.p. nie zasługuje na uwzględnienie. Interesy publiczny i prywatny zostały wyważone. Rada nie przekroczyła granic swojego władztwa, ponieważ ograniczenie prawa własności nastąpiło wyłącznie w tych ramach, w jakich ustawa o lasach obejmuje grunt leśny LsV. Lokalny prawodawca nie wykroczył poza ww. zakres. Studium niewątpliwie narusza interes prawny, ale jest to za mało do uwzględnienia skargi (art. 101 ust. 1 u.s.g.). Mając powyższe na uwadze, Sąd doszedł do przekonania o niezasadności zarzutów skargi i jej samej. Kierując się wspomnianym już przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie znalazł żadnych przesłanek skutkujących stwierdzeniem nieważności Studium w zakresie całkowitym, jak i częściowym. Skoro nie doszło do naruszenia zasad, ani trybu uchwalania Studium (art. 28 ust. 1 u.p.z.p.), to nie ma podstaw do uwzględnienia skargi. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę, o czym orzeczono w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło