II SAB/Po 36/25

WyrokWSA w Poznaniu2025-03-27

Skład orzekający: Wiesława Batorowicz, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Paweł Daniel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności i przewlekłości w wydaniu zezwolenia na pracę cudzoziemca, a jeśli tak, to czy naruszenie to miało charakter rażący?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności i przewlekłości w wydaniu zezwolenia na pracę cudzoziemca, ponieważ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie i nie poinformował strony o przyczynach zwłoki. Jednakże, sąd uznał, że naruszenie to nie miało charakteru rażącego, biorąc pod uwagę znaczną liczbę spraw i problemy kadrowe urzędu. W związku z wydaniem zezwolenia po wniesieniu skargi, sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca. Po upływie ustawowego terminu i braku reakcji organu, skarżący wniósł skargę na bezczynność i przewlekłość Wojewody. Wojewoda wydał zezwolenie na pracę po wniesieniu skargi, argumentując znacznym napływem spraw. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.
Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody do rozpoznania wniosku, stwierdzono bezczynność i przewlekłość Wojewody, ale nie z rażącym naruszeniem prawa, oddalono skargę w pozostałym zakresie i zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 27 marca 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Asesor WSA Paweł Daniel po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2025 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi P. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą K. na bezczynność i przewlekłość Wojewody W. w przedmiocie wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca I. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania Wojewody W. do rozpoznania wniosku strony skarżącej z dnia 5 listopada 2024 r., zarejestrowanego pod numerem nr [...]; II. stwierdza, że Wojewoda W. dopuścił się bezczynności oraz przewlekłości; III. stwierdza, że bezczynność oraz przewlekłość nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa; IV. oddala skargę w pozostałym zakresie; V. zasądza od Wojewody W. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem niniejszej sprawy jest skarga P. D. (zwanego dalej "skarżącym"), prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "K". D. P., na bezczynność i przewlekłość Wojewody (zwanego dalej "Wojewodą" lub "organem") w przedmiocie wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca. Zaskarżona bezczynność i przewlekłość organu miała powstać w oparciu o poniżej przedstawione okoliczności faktyczne i prawne. Wszystkie orzeczenia sądowe powołane w uzasadnieniu niniejszego wyroku są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: https://orzeczenia.nsa.gov.pl, chyba że wyraźnie zostanie wskazane inne źródło publikacji orzeczenia. Dnia 5 listopada 2024 r. do [...] Urzędu Wojewódzkiego w P. wpłynął wniosek skarżącego, reprezentowanego przez pełnomocnika – r. pr. D. K. – o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca – R. M. (ob. [...]) – na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wniosek został zarejestrowany pod numerem [...] Pismem z dnia 8 grudnia 2024 r., skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność i przewlekłość Wojewody w związku z niewydaniem zezwolenia na pracę cudzoziemca. Skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572, zwanej dalej "k.p.a.") przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym. Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do wydania rozstrzygnięcia w terminie 14 dni, przyznanie jemu sumy pieniężnej w maksymalnej wysokości, wymierzenie organowi grzywny w podwójnej wysokości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w sprawie nie było konieczne wniesienie ponaglenia przed skargą na bezczynność, ponieważ przepis art. 10a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz. U. 2025 r. poz. 214, zwanej dalej "u.p.z.i.r.p.") wyłącza obowiązek zastosowania art. 37 k.p.a. Postępowanie administracyjne, mimo niekompletności wniosku skarżącego, zostało wszczęte w dniu, w którym wpłynął do Wojewody wniosek o wydanie zezwolenia na pracę. Było to w dniu 5 listopada 2024 r. Minął ponad miesiąc, a sprawa nie została zakończona żadnym rozstrzygnięciem. Co więcej, Wojewoda nie dopełnił obowiązku z art. 36 k.p.a. Zaistniała zatem bezczynność. Zdaniem skarżącego, Wojewoda rażąco naruszył przepisy prawa. Jego postawę cechuje lekceważenie. Wojewoda wydał zezwolenie na pracę cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej typu A nr [...] w dniu 21 stycznia 2025 r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej odrzucenie. Organ podniósł, że wydał zezwolenie na pracę, zgodnie z wnioskiem skarżącego. W tym zakresie sprawa stała się bezprzedmiotowa. Co do pozostałych kwestii, Wojewoda podniósł, że zwłoka w jego działaniu jest podyktowana ponadnormatywnym wpływem spraw. W 2024 r. było to tylko 32 tys. spraw o wydanie zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. To sprawia, że dochowanie terminu staje się utrudnieniem. Wojewoda uważa, że nie ma mowy o rażącym naruszeniu prawa, co dodatkowo nie uzasadnia przyznania sumy pieniężnej, czy wymierzenia grzywny. Żaden wojewoda w kraju nie działa w normalnych warunkach. Od 2022 r. toczy się wojna na Ukrainie i to oznacza napływ ludności uciekającej przed wojną. Urzędy wojewódzkie są sparaliżowane liczbą spraw, jakie wiążą się z tymi okolicznościami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że sprawa została rozpoznana w trybie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Powołany przepis stanowi: "Sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania". Niewątpliwie wniesiona skarga dotyczy bezczynności i przewlekłości Wojewody w przedmiocie udzielenia pracownikowi skarżącego zezwolenia na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z tych względów, zarządzeniem z dnia 27 lutego 2025 r., Przewodnicząca Wydziału II tut. Sądu wyznaczyła termin posiedzenia niejawnego na dzień 27 marca 2025 r. zaznaczając, że sprawa ma być skierowana do rozpoznana w trybie uproszczonym. Na podstawie art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej przyjmując, jako kryterium kontroli zgodność z prawem. Kognicja sądów administracyjnych obejmuje m.in. bezczynność oraz przewlekłość prowadzenia postępowania administracyjnego w celu wydania decyzji administracyjnej, o czym stanowi art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., w zakresie realizowanej kontroli, Sąd nie jest związany zarzutami skargi, w związku z czym nie wyznaczają one kierunku analizy podejmowanej przez Sąd. Innymi słowy, Sąd jest zobowiązany do uwzględnienia tych okoliczności sprawy, które mają znaczenie dla wyniku sprawy, a nie zostały podniesione w skardze. Zgodnie z art. 52 § 1 p.p.s.a. skargę (w tym także skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania wskazaną w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.) można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 p.p.s.a.). Złożenie ponaglenia wywiera skutek wyczerpania przez stronę przysługujących jej środków zaskarżenia (art. 52 § 1 p.p.s.a.), a tym samym umożliwia skuteczne wniesienie skargi na bezczynność/przewlekłe prowadzenie postępowania organu pozostającego w zwłoce i niepodejmującego w ustawowym terminie aktów wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-3 p.p.s.a. W sprawach tego rodzaju skarg nie ma znaczenia, jaki okres upłynął pomiędzy ponagleniem wniesionym w trybie art. 37 § 1 k.p.a., a skargą do sądu administracyjnego. Warunkiem formalnym skargi jest wyłącznie złożenie takiego ponaglenia w toku postępowania, którego prowadzenie w sposób przewlekły albo samą bezczynność kwestionuje się w skardze (por. postanowienie NSA z dnia: 10 października 2013 r., sygn. akt I OZ 893/13 oraz 2 września 2020 r. sygn. II OSK 3732/18). Należy podkreślić, tak jak wskazał skarżący, że na mocy art. 10a u.p.z.i.r.p. przepisu art. 37 k.p.a. nie stosuje się w sprawach wskazanych w tym przepisie. Zakres tych spraw obejmuje wydawanie zezwolenia na pracę, o którym mowa w art. 88a-88m u.p.z.i.r.p. Oznacza to, że skarżący nie miał obowiązku wnoszenia ponaglenia, a gdy stwierdził, że Wojewoda przekroczył terminy ustawowe uregulowane w k.p.a. i działał w sposób przewlekły, był uprawniony do wniesienia skargi na jego bezczynność i przewlekłość. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania przedmiotowej skargi należy zauważyć, że w niniejszym postępowaniu kluczowym obowiązkiem Sądu było zbadanie, czy zarzucana w skardze bezczynność i przewlekłość Wojewody rzeczywiście istniały – tak w dacie wniesienia skargi, jak i w dacie wyrokowania – a jeśli tak, to czy miały one charakter rażący. Zauważyć należy, iż stan "przewlekłego prowadzenie postępowania" wyodrębniono z dotychczasowego pojęcia "bezczynności" w celu rozszerzenia ochrony prawnej stron przed naruszaniem przez organy terminowego załatwiania spraw. Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. bezczynność to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym przez organ administracji publicznej, zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (a więc w terminie dodatkowym). Przewlekłość z kolei odnosi się do oceny sprawności działania organu – w myśl art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. przewlekłe prowadzenie postępowania będzie miało miejsce, jeżeli jest ono prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Sąd badając bezczynność kontroluje aktywność organu, przy czym oczywiście musi mieć na względzie wymogi z art. 35-36 k.p.a. Regulacje zawarte w tych przepisach wyznaczają – jak wyżej wyjaśniono – granice, od której stwierdzona może zostać bezczynność organu, jednak również stanowią pewną perspektywę dla oceny przewlekłości. Przechodząc do badania czy w sprawie doszło do bezczynności i przew-lekłości organu w pierwszej kolejności wskazać trzeba, że w myśl art. 10 ust. 2 pkt 3 u.p.z.i.r.p. do zadań wojewody należy wydawanie zezwoleń na pracę, o których mowa w art. 88 ust. 1. Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 1 u.p.z.i.r.p. zezwolenie na pracę jest wymagane, jeżeli cudzoziemiec wykonuje pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie umowy z podmiotem, którego siedziba lub miejsce zamieszkania albo oddział, zakład lub inna forma zorganizowanej działalności znajduje się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl art. 88a ust. 1 i 2 u.p.z.i.r.p. zezwolenie na pracę jest wydawane na wniosek podmiotu powierzającego wykonywanie pracy cudzoziemcowi, a w postępowaniu o wydanie, przedłużenie lub uchylenie zezwolenia na pracę cudzoziemca stroną postępowania jest wyłącznie podmiot powierzający wykonywanie pracy cudzoziemcowi. Wskazać należy również na treść art. 88j ust. 1 u.p.z.i.r., w którym ustawodawca wymienia przypadki wydania decyzji o odmowie wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca. Powyższe dowodzi, że w sprawach, których przedmiotem jest załatwienie wniosku o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca obowiązują terminy procesowe określone w k.p.a. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, a także winny podejmować wszelkie kroki niezbędne do jej wyjaśnienia i załatwienia. Z punktu widzenia sprawności postępowania znacząca jest zasada szybkości postępowania, wyrażona w art. 12 k.p.a. Jej realizacja zagwarantowana została przepisami określającymi terminy załatwienia sprawy. W myśl art. 35 § 1-3 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Nie można jednak z góry zakładać, że organ ma do czynienia ze sprawą szczególnie skomplikowaną i uznać, że termin na załatwienie jej wynosi dwa miesiące. Organ administracji publicznej powinien niezwłocznie przystąpić do działań zmierzających do załatwienia sprawy. Dopiero, gdyby niemożliwe okazało się dotrzymania terminu miesięcznego, wówczas organ powinien o tym fakcie powiadomić strony postępowania, wskazując jednocześnie nowy termin. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. Znamienne dla Sądu jest to, że w toku postępowania administracyjnego Wojewoda nie zastosował ani razu przepisu art. 36 § 1 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej jest zobowiązany do każdorazowego zawiadomienia strony o fakcie niezałatwienia sprawy administracyjnej zawisłej przed nim. W analizowanej sprawie wniosek skarżącego z dnia 5 listopada 2024 r. o udzielenie zezwolenia na pracę typu A dla obywatela [...] – R. M. – wpłynął do organu i został załatwiony decyzją z dnia 21 stycznia 2025 r., nr [...], a więc po upływie niespełna trzech miesięcy od daty wpływu wniosku do organu. Co więcej, w dniu złożenia skargi na bezczynność i przewlekłość, to zaniechanie ze strony Wojewody istotnie miało miejsce. Z akt sprawy wynika bezspornie, że organ nie informował strony o przyczynie zwłoki oraz nie wskazał kolejnego terminu załatwienia sprawy. Niewątpliwie zatem organ dopuścił się bezczynności w załatwieniu wniosku. Tak jak wskazano powyżej, o bezczynności można traktować, gdy w prawnie określonym (ustawowo albo wyznaczonym przez tenże organ) terminie organ nie załatwia sprawy i nie informuje strony o przyczynie takiego stanu rzeczy. Sąd podkreśla, że tak sformułowana definicja nawiasowa (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.) stanowi wyraz statycznej koncepcji wykładni prawa, jaką przyjmuje sam prawodawca. Należy zatem spoglądać na tę definicję traktując termin w nim wskazany jako determinantę ścisłego oceniania terminowości i sprawności załatwienia sprawy. Niedotrzymanie tego terminu implikuje stan bezczynności. W tym miejscu godzi się odnieść do twierdzenia podniesionego w odpowiedzi na skargę. Wojewoda podniósł bowiem, że termin załatwienia sprawy wobec ponadnormatywnego wpływu wniosków cudzoziemców może spowodować jego przesunięcie. To jednak nie ma wpływu na to, kiedy dochodzi do wszczęcia postępowania administracyjnego, a w związku z tym – kiedy mija termin załatwienia sprawy. Złożenie podania, choćby obarczonego brakami formalnymi, a wobec tego zaistnienie niemożności nadania podaniu dalszego biegu, nie prowadzi do wniosku, że wszczęcie postępowania administracyjnego nastąpiło z dniem usunięcia braków formalnych. Wszczęcie postępowania administracyjnego (na wniosek) następuje, kiedy wpływa podanie strony, choćby było niekompletne (por. uchwałę NSA z dnia 3 września 2013 r., sygn. akt I OPS 2/13). "W wielu orzeczeniach akcentuje się konieczność wszczęcia postępowania jako swoistego następstwa realizacji praw obywatelskich. W szczególności wskazuje się, że organ administracji nie może odmówić wszczęcia postępowania na wniosek strony, mimo oceny, że żądanie strony jest bezzasadne z przyczyn formalnych lub merytorycznych. Ten kierunek orzecznictwa chroniący prawa obywatela poprzez stworzenie możliwości weryfikacji stanowiska organu administracji państwowej poprzez uruchomienie środków zaskarżania był wzmacniany i uzupełniany." (R. Hauser, Wszczęcie postępowania administracyjnego, "Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny" 1998, nr 1, s. 6, a także: wyrok NSA z dnia 18 stycznia 1989 r., sygn. akt III SA 908/88, "Gazeta Prawnicza" 1989, nr 2, s. 8, wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt I SA/Kr 938/07). Nie może być bowiem tak, że obarczony brakami formalnymi wniosek nie inicjuje postępowania, ponieważ strona nie mogłaby skutecznie dochodzić swoich praw przed organem. Co więcej, przepis k.p.a, zgodnie z którym organ może wezwać do uzupełnienia braków formalnych (art. 64 § 2 k.p.a.), został ulokowany w dziale II rozdziale I k.p.a., który reguluje wszczęcie postępowania administracyjnego. Powołując się na efekty wykładni systemowej wewnętrznej (a więc tylko w ramach k.p.a.), należy uznać, że doszło zatem do wszczęcia postępowania administracyjnego w dniu 5 listopada 2024 r. i od tego dnia należało liczyć termin miesięczny do załatwienia sprawy z wniosku skarżącego. Załatwienie sprawy w terminie jednak nie nastąpiło. Co więcej, Wojewoda ani razu nie zawiadomił skarżącego o niemożności załatwienia jego wniosku, a sprawa zakończyła się dopiero z dniem 21 stycznia 2025 r., a więc po upływie blisko trzech miesięcy po wszczęciu postępowania. Bezsporne jest zatem, że Wojewoda dopuścił się bezczynności. Od razu należy dodać, że skoro podejmowano działania zmierzające do wydania decyzji, ale nie zakończono postępowania w terminie, co skutkowało stwierdzeniem bezczynności, to należy dodać, że uzasadnione jest twierdzenie o popadnięciu przez Wojewodę w stan przewlekłości. Gdyby Wojewoda sprawniej podjął działania, mógłby uchronić się od postawionych jemu zarzutów. Odnosząc się do argumentacji organu zawartej w odpowiedzi na skargę zauważyć przyjdzie, że kwestie ewentualnych problemów kadrowych, dużej ilości spraw, znacznego obciążenia pracowników oraz wielości napływających wniosków nie wyłączają możliwości stwierdzenia, iż organ dopuścił się bezczynności i przew-lekłości. Sąd w składzie orzekającym absolutnie odrzuca argumentację, że po ponad tysiącu dniach od wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie, urząd wojewódzki może działać w warunkach nadzwyczajnych. Sama nadzwyczajność to nie-codzienność, stan, którego nie dało się przewidzieć, bowiem jest to zjawisko zaskakujące. Po okresie tysiąca dni organ przystosował się do już do tych okoliczności, ma tego świadomość i wie, jak zorganizować swoją pracę. Stan bezczynności jest sytuacją obiektywną i jest konsekwencją niepodjęcia przez organ czynności procesowych w przepisanych ustawowo terminach. Nie oznacza to jednak, że okoliczności te nie mogą być brane pod uwagę przy ocenie, czy bezczynność i przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wzrost ilości spraw do załatwienia musiał, w ocenie Sądu, skutkować opóźnieniami w ich rozpoznaniu. Są to obiektywne trudności, które powodują przedłużenie toczących się postępowań i nie mogą one umykać z pola widzenia przy ocenie działań Wojewody. Nie można jednak wnioskować, że ponadnormatywny wpływ spraw do [...] Urzędu Wojewódzkiego w P. i wszystkich jego delegatur sprawia, że data wszczęcia postępowania, a tym samym bieg terminów następuje później niż faktyczny wpływ wniosku do urzędu. Dokonując oceny charakteru stwierdzonej bezczynność i przewlekłości Sąd uznał, że naruszenie prawa w tym zakresie, nie miało rażącego charakteru. Sąd miał na względzie, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny. W orzecznictwie podkreśla się, że bezczynność organu będzie miała charakter rażący, gdy odpowiednio brak działania lub poważne opóźnienia w podejmowanych przez organ czynnościach oczywiście pozbawione są jakiegokolwiek racjonalnego usprawiedliwienia (por. wyrok NSA z dnia: 4 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 3374/18 oraz 7 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2311/17). Kwalifikując w rozpatrywanej sprawie stan bezczynności i przewlekłości jako nienaruszający prawa w sposób rażący, Sąd uwzględnił, że stan bezczynności i przewlekłości nie trwał szczególnie długo, nadto w jego przyczynach nie dopatrzył się znamion złej woli po stronie organu. Sąd bowiem wziął pod uwagę argumentację zawartą w odpowiedzi na skargę, w której organ wskazał na znaczną ilość wpływających wniosków o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemców oraz wykazał problemy kadrowe w ich załatwianiu. Także oczekiwanie przez skarżącego zasądzenia na jego rzecz sumy pieniężnej i grzywny jest nieuprawnione. Skarżący nie wskazał, w jaki sposób wycenił wysokość straty wywołanej bezczynnością i przewlekłością. Taki obowiązek nie wynika wprawdzie wprost z przepisu prawa, to jednak aktywność Sądu jest w takim przypadku uwarunkowana przede wszystkim wskazaną przez skarżącego argumentacją (zob. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 września 2018 r., sygn. akt I SAB/Bk 3/18, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 września 2022 r., sygn. akt II SAB/Po 136/22). Nadto zważyć należy, że rozstrzygnięcie sądu co do wymierzenia grzywny lub przyznania sumy pieniężnej bądź też zastosowania obu tych środków, powinno być w pierwszym rzędzie uwarunkowane celem skargi na przewlekłość i bezczynność, którym jest doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. W tym kontekście widzieć także należy dyscyplinowanie organu. Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu sumę pieniężną. To, że przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny nie podważa stanowiska, że może ona być przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na przewlekłość/bezczynność – zdyscyplinowania organu (zob. wyrok NSA z dnia 16 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 1163/16). Środek ten jako dodatkowa sankcja o charakterze dyscyplinująco-represyjnym powinien być stosowany w szczególnie widocznych i zawinionych przypadkach zwłoki organu, czy też wtedy, gdy istnieje uzasadniona obawa, że bez nałożenia tej sankcji organ sprawy nadal nie załatwi. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym takie sytuacje należy wykluczyć. W ocenie Sądu zastosowanie środków o których mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. nie jest celowe bowiem organ żądaną decyzję wydał, a okres jego bezczynność i przewlekłości nie był długi, jak również Sąd nie stwierdził rażącego naruszenia prawa. Dlatego, mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd nie uwzględnił żądania także w tym zakresie, oddalając skargę w tej części. Stąd też Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności oraz przewlekłości (pkt II sentencji wyroku), jednakże te formy zaniechania nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono z kolei, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). Postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżącego należało natomiast umorzyć, zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 w związku z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., gdyż wniosek skarżącego został już merytorycznie rozpoznany (pkt I sentencji wyroku). Nie można bowiem zobowiązać organu administracji publicznej do dokonania czynności albo wydania oczekiwanego aktu, jeżeli czynność ta albo rzeczony akt zostały ostatecznie podjęte. W tym zakresie, postępowanie sądowoadministracyjne stało się bezprzedmiotowe. W pozostałym natomiast zakresie Sąd skargę oddalił, zgodnie z art. 151 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 535) oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.). Sąd zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 597 zł, na które złożyło się: 100 zł – wartość wpisu stałego od skargi na bezczynność i przewlekłość, 480 zł – opłata za czynności radcy prawnego reprezentującego skarżącego w postępowaniu przed sądem administracyjnym I instancji oraz 17 zł – opłata z tytułu udzielonego przez skarżącego pełnomocnictwa (pkt V sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło