III SA/Po 220/24
WyrokWSA w Poznaniu2024-07-17
Skład orzekający: Zbigniew Kruszewski, Izabela Paluszyńska, Piotr Ławrynowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, jeśli twierdzi, że wyłączną winę za ich powstanie ponosi kierowca?Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, nawet jeśli twierdzi, że wyłączną winę ponosi kierowca. Odpowiedzialność przedsiębiorcy wynika z obowiązku zapewnienia prawidłowej organizacji pracy i nadzoru nad działaniami zatrudnionych osób. Przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. (brak wpływu na powstanie naruszenia i niemożność przewidzenia zdarzeń) nie obejmują sytuacji, gdy naruszenie wynika z zaniedbań kierowcy, za którego działania przedsiębiorca odpowiada.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę J. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą na skarżącego karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły niespełnienia wymogu ręcznego wprowadzenia danych na wykresówkę lub kartę kierowcy oraz niepobrania danych z karty kierowcy. Skarżący twierdził, że wyłączną winę ponosi kierowca, a on sam nie miał wpływu na powstanie naruszeń. Organy administracji uznały skarżącego za odpowiedzialnego, wskazując na jego obowiązek nadzoru nad pracownikami.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 17 lipca 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Kruszewski (sprawozdawca) Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Asesor sądowy WSA Piotr Ławrynowicz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 lipca 2024 roku sprawy ze skargi J. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 lutego 2024 roku nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) decyzją z dnia 15 lutego 2024 r., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) z dnia 17 stycznia 2023 r. nakładającą na skarżącego J. M. (prowadzącego działalność gospodarczą pon nazwą: [...]) karę pieniężną w wysokości 1050 zł za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji GITD wynikał następujący stan sprawy::
W dniu 29 listopada 2022 r. doszło do kontroli pojazdu wykonującego transport drogowy na rzecz i w imieniu skarżącego. W jej trakcie stwierdzono że:
- w 5 przypadkach nie spełniono wymogu ręcznego wprowadzenia danych (symbolu kraju rozpoczęcia transportu) na wykresówkę lub kartę kierowcy,
- za okres od 4 czerwca 20022 r. do 29 listopada 2022 r. obejmujący 45 dni zarejestrowanej aktywności nie pobrano danych z karty kierowcy.
Po wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie kary za naruszenia, skarżący w piśmie z dnia 29 listopada 2022 r. nie zaprzeczył stwierdzonym uchybieniom, lecz stwierdził, że wyłączną winę za ich powstanie ponosi kierowca, który był przez skarżącego należycie poinstruowany o obowiązkach wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym, w związku z czym to on, a nie skarżący powinien, ponieść zostać ukarany za naruszenia tych przepisów.
Wymienioną na wstępie decyzją z 17 stycznia 2024 r. WITD nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 1050 zł na podstawie art. 92a ust. 1 i 7 oraz Ip. 6.3.8 (niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzenia danych) oraz 6.3.17 (naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z karty kierowcy) załącznika nr 4 do ustawy z dnia 6 września 2001 roku - o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201 ze zm, dalej: u.t.d ). W uzasadnieniu wskazał na podstawy prawne, z których wynikały obowiązki, za niedopełnienie których wymierzono karę, zaś odnosząc się do twierdzenia skarżącego o tym, że naruszania przepisów były zawinione wyłącznie przez kierowcę, organ stwierdził, że taka sytuacja nie wyłącza odpowiedzialności karnoadministracyjnej skarżącego, ponieważ to on odpowiada za działania zatrudnionych przez siebie osób, w związku z czym podnoszone przez skarżącego okoliczności nie dawały podstawy do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
W odwołaniu skarżący powtórzył stanowisko zaprezentowane w piśmie z 29 listopada 2022 r.
GITD, wymienioną na wstępie decyzją, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie wydane przez WITD.
W ocenie organu odwoławczego ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego bezspornie wynika, że w sprawie miały miejsce stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organ uznał, że obowiązek pobrania danych dotyczy przedsiębiorcy a nie samego kierowcy. Jeżeli ten obowiązek obciąża kierowcę, to jego zaniechanie w tym zakresie ostatecznie obciąża przedsiębiorcę. Winien on nadzorować swoich pracowników w odpowiednim zakresie.
Zdaniem organu w sprawie nie miał zastosowania art. 92b oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący, który wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, zarzucając naruszenie:
1. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy okoliczności sprawy i przedstawione przez stronę dowody wskazywały, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć;
2. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji WITD, w sytuacji, gdy organ odwoławczy winien był decyzję tę uchylić, a sprawę przekazać do ponownego rozpoznania;
W uzasadnieniu skargi, podnosząc, że nie przeprowadzono pełnego postępowania dowodowego, w szczególności zaniechano przesłuchania świadków, oraz dokonano niewłaściwej, gdyż nakierowanej na ukaranie przedsiębiorcy wykładni przepisów, ponowił swoje stanowisko o konieczności ukarania nie jego, lecz kierowcy, co znajdowało podstawę prawną w przepisach załącznika nr 2 do ustawy o transporcie drogowym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie na skargi, podtrzymując jednocześnie swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy 2 dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Natomiast w świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm., dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub jego wydania z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Po rozpoznaniu sprawy w tak opisanych granicach kognicji, Sąd ocenił, że zaskarżona decyzja nie naruszała prawa.
Organy należycie ustaliły podstawę prawną odpowiedzialności skarżącego. Stanowił ją art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz lp.6.3.8 i 6.3.17 załącznika nr 4 do tej ustawy.
Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów (art. 92a ust. 1) podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, z tym że:
1) przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 1 000 000 złotych za każde naruszenie;
2) przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy, o którym mowa w art. 5b ust. 1, podlega karze pieniężnej w wysokości do 120 000 złotych za każde naruszenie.
Art. 92a ust. 8 u.t.d. stanowi, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazanych w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy.
W niniejszej sprawie bezspornym jest, że w dniu 29 listopada 2022 r. doszło do kontroli pojazdu wykonującego transport drogowy na rzecz i w imieniu skarżącego. W jej trakcie stwierdzono naruszenia :
- niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzenia danych na wykresówkę lub kartę kierowcy - za każdy wpis
- naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę.
Stan faktyczny sprawy, co do faktu popełnienia stwierdzonych naruszeń, nie był kwestionowany przez skarżącego, który nie podważał ustalenia o niedochowaniu obowiązków w przypadku wszystkich naruszeń.
Organ prawidłowo uznał, że skarżącego obciążał prawny obowiązek dokonania czynności, których zaniechanie stanowiło podstawę nałożenia kary pieniężnej. I tak: obowiązek ręcznego wprowadzenia symbolu kraju, w którym rozpoczyna i kończy dzienny okres pracy wynika z brzmienia - trafnie przywołanych w decyzjach organów obu instancji - art. 34 ust. 3, ust. 6 i ust. 7 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. Z kolei obowiązek terminowego wczytania danych z karty kierowcy wynikał z art. 1 ust. 3 lit. b rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców. Organy trafnie również przyporządkowały naruszenia do Ip. 6.3.8 (niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzenia danych) oraz 6.3.17 (naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z karty kierowcy) załącznika nr 1 do ustawy o transporcie drogowym.
Naruszenia zostały należycie udokumentowane protokołem kontroli. Nadto do akt dołączono wydruk z tachografu potwierdzający treść wszystkich zarejestrowanych i wprowadzonych danych (k. 5-6 akt ITD) oraz wydruk potwierdzający daty pobierania danych z karty kierowcy S. B. (k. 2 akt ITD). Z tych dowodów niezbicie wynikał fakt popełnienia naruszeń przypisanych skarżącemu.
Organy zasadnie przyjęły też, że odpowiedzialnym za powyższe naruszenie był skarżący.
Skarżący zobligowany był do zorganizowania takich rozwiązań w tym rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa w ruchu drogowym, by przed podjęciem operacji upewnić się czy przy przewozie nie zostaną naruszone obowiązujące przepisy prawa.
W ocenie Sądu organ odwoławczy zasadnie nie znalazł w przedmiotowej sprawie podstaw do zastosowania przepisu art. 92c ust. 1 w zw. z ust. 1a u.t.d.
Stosownie do przepisu nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92c ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Zgodnie zaś z art. 92c ust. 2 u.t.d. przepisy ust. 1 pkt 2 stosuje się odpowiednio w przypadku nałożenia kary przez uprawniony zagraniczny organ.
Niewątpliwie w kontrolowanej sprawie nie upłynął dwuletni okres od dnia ujawnienia naruszenia, a za stwierdzone naruszenie na skarżącą nie została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2 i 3 tego przepisu). Zasadnie również organy uznały, iż nie zachodziły okoliczności wskazane w pkt 1 tego przepisu.
Regulacja zawarta w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i dotyczy sytuacji ponadprzeciętnych, odbiegających od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
W sytuacji, w której każdy przewoźnik działa w oparciu o tożsame przepisy i związane z nimi obowiązki, nie może skutecznie uwolnić się od odpowiedzialności w przypadku, gdy pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Gdyby przyjąć stanowisko skarżącego przedstawiane zarówno w toku postępowania administracyjnego oraz w skardze za trafne, przepis kreujący odpowiedzialność przewoźnika praktycznie nie miałby zastosowania, ponieważ kierowcy wykonują przewóz samodzielnie i to w następstwie ich bezpośrednich działań lub zaniechań dochodzi do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, za którą ponoszą odrębną odpowiedzialność.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 31 marca 2008 r, sygn. akt SK 75/06 podkreślił, że regulacje zawarte w u.t.d. zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych
osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie
«
takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Niezależnie od formy zatrudnienia (stosunek pracy, umowa zlecenie, czy samozatrudnienie), kierowca wykonuje tylko jedną z czynności składowych ogółu działań stanowiących transport drogowy, natomiast przedsiębiorca (a także osoba w jego imieniu zarządzająca transportem) odpowiada za całość tych działań. Na przedsiębiorcę spada więc odpowiedzialność za skutki działań osób, którymi przy wykonywaniu swej działalności się posługuje, niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego go z taką osobą.
Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzonych naruszeń właściwych środków dyscyplinujących (por. wyrok NSA z 27 maja 2021 r., sygn. II GSK 734/18). Dla uwolnienia się podmiotu wykonującego przewóz drogowy, względnie zarządzającego transportem, od odpowiedzialności wymagane jest kumulatywne spełnienie dwóch przesłanek: braku wpływu tego podmiotu na powstałe naruszenie oraz niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, które do powstania naruszenia doprowadziły. Niezbędne jest spełnienie tych dwóch przesłanek, by postępowanie w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej nie zostało wszczęte, a wszczęte umorzone (por. wyrok NSA z 23 września 2021 r., sygn. II GSK 611/21). W orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie dokonując wykładni tego przepisu wskazuje się, że warunkiem zwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności powodujących naruszenie, ale ponadto wystąpienie jednocześnie braku wpływu na powstanie naruszenia. W konsekwencji więc wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy (zarządzającego transportem) w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym on się posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie jest działaniem nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błąd w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników.
Zgodnie z jednolitą linią orzeczniczą okolicznościami, o których mowa w przywołanym przepisie mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową, czy też zarządzającego transportem, jest bowiem w normujących tę sferę przepisach ujęta w sposób rygorystyczny, mający na uwadze dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego (por. wyroki NSA z 20 lipca 2016 r., sygn. II GSK 399/15 i 16 czerwca 2016 r., sygn. II GSK 133/15). Jednocześnie w orzecznictwie podkreśla się, że ciężar wykazania okoliczności wynikających z art. 92c ust. 1 u.t.d. spoczywa na przewoźniku. Dla uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej, jak zasadnie wskazały organy obu instancji, nie jest wystarczające wykazanie braku winy przez zarządzającego transportem, niezbędne jest zaś jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstania naruszenia prawa.
Mając na uwadze wypracowane w judykaturze rozumienie przesłanek egzoneracyjnych wskazać należy, że nie należy do nich działanie osób, za które odpowiada przedsiębiorca, tj. zatrudnionych przez niego kierowców. Sprawą przedsiębiorcy jest bowiem wprowadzenie i egzekwowanie takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdami. Na skarżącym, jako zarządzającym transportem spoczywał obowiązek nie tylko wyboru skutecznych rozwiązań organizacyjnych, organizacji, lecz również stały, bezpośredni, rzeczywisty i efektywny nadzór nad przestrzeganiem przepisów dotyczących prowadzenia przewozów.
Ponownie należy podkreślić, że w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (zob. np. wyrok z dnia 17 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1189/18.) Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie może
być interpretowany w taki sposób, który dopuszczałby zwolnienie z obowiązków określonych prawem, nawet w przypadku niedbalstwa.
W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, skarżący nie wykazał, by dołożył należytej staranności przy planowaniu transportu.
Nadto nie można uznać, że stwierdzone naruszenie prawa miało charakter nadzwyczajny i niemożliwy do przewidzenia oraz by nie można było mu zapobiec. Przeciwnie, należy zauważyć, że stwierdzone uchybienia polegające na niewprowadzeniu ręcznie symbolu państwa rozpoczęcia transportu dotyczyły 5 przypadków użytkowania pojazdu w okresie od 11 do 28 listopada 2022 r., w którym to czasie skarżący zaniechał nadzoru nad dokumentacją pracy kierowcy. To samo tyczy się zaniechania obowiązku terminowego pobierania danych z karty kierowcy, które obejmowało aż 45 dni zarejestrowanej działalności odnotowanych w okresie od 4 czerwca 2022 r. do 29 listopada 2022 r. Długość tego okresu oraz rozmiar przekroczenia terminu (dane winny być pobrane przed upływem 28 dni) równie jednoznacznie potwierdza zaniechanie kontroli ze strony skarżącego.
Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutu oparcia decyzji na niepełnym materiale dowodowym. Skarżący bowiem, poza hasłowym stwierdzeniem, że nie przesłuchano świadków, nie zidentyfikował konkretnie dowodów, których brak powodował, że decyzja naruszała prawo.
Z powyższych względów Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie naruszała prawa, a zarzuty skargi były niezasadne.
Dlatego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło